Postanowienie - II OZ 634/26 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 11 czerwca 2026
Teza
Oddalono zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D.K. i D1.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2026 r., sygn. akt VII SA/Wa 2468/24 o odrzuceniu skargi w sprawie ze skargi K.P., D.K. i D1.K. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 25 lipca 2024 r. nr 890/2024 w przedmiocieOddalono zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D.K. i D1.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2026 r., sygn. akt VII SA/Wa 2468/24 o odrzuceniu skargi w sprawie ze skargi K.P., D.K. i D1.K. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 25 lipca 2024 r. nr 890/2024 w przedmiocie
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono zażalenie
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
zażalenie
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
11 czerwca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Grzegorz Czerwiński
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 12 marca 2026 r. sygn. akt VII SA/Wa 2468/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 220 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r., poz. 143, dalej jako "P.p.s.a.") odrzucił skargę w części dotyczącej D.K. i D1.K. (dalej jako "skarżący") na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 25 lipca 2024 r. nr 890/2024 w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.Za odrzuceniem skargi przemawiał fakt, że skarżący nie uiścili wpisu sądowego do skargi. Skarżący po rozpatrzeniu ich wniosków o prawo pomocy (postanowienie WSA w Warszawie z 7 marca 2025 r. sygn. akt VII SPP/Wa 690/24 utrzymujące w mocy zarządzenie starszego referendarza sądowego z 17 grudnia 2024 r. o pozostawieniu wniosku D.K. o prawo pomocy bez rozpoznania, postanowienie WSA w Warszawie z 7 marca 2025 r. sygn. akt VII SPP/Wa 691/24 utrzymujące w mocy zarządzenie starszego referendarza sądowego z 17 grudnia 2024 r. o pozostawieniu wniosku D1.K. o prawo pomocy bez rozpoznania) i oddaleniu przez NSA zażalenia D1.K. i odrzuceniu zażalenia D.K. na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału z 26 września 2025 r. wzywającego do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 500 zł – postanowienie z 3 grudnia 2025 r. sygn. akt II OZ 1877/25, zostali wezwani zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału VII z 29 stycznia 2026 r. do wykonania prawomocnego zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VII z 26 września 2025 r. Zostali wówczas pouczeni o skutkach nieuzupełnienia braku fiskalnego i o braku możliwości zaskarżenia zarządzenia. Wezwania doręczono skarżącym 11 lutego 2026 r. Termin na uiszczenie wpisu upływał 18 lutego 2026 r. W odpowiedzi wnieśli zażalenie na zarządzenie z 27 stycznia 2026 r. (powinno być 29 stycznia) i nie dokonali wpisu od skargi w wyznaczonym do tego terminie. Z uwagi na powyższe Sąd I instancji stosownie do treści art. 220 § 3 P.p.s.a. odrzucił ich skargę.D.K. i D1.K. wnieśli zażalenie na powyższe postanowienie (k. 201 akt). Domagają się uchylenia zaskarżonego postanowienia, zwolnienia od obowiązku uiszczenia wpisu sądowego w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Zdaniem skarżących, zapadłe w postanowieniu rozstrzygnięcie prowadzi do całkowitego zablokowania im drogi sądowej i pozbawia ich w praktyce prawa do sądu, wyłącznie z przyczyn finansowych, które nie wynikają z ich złej woli, lecz z obiektywnej niemożności udźwignięcia nałożonych opłat.Wyjaśniają, że organy nadzoru budowlanego (PINB, a następnie WINB) potraktowały sprawę garaży w sposób czysto "matematyczny", dzieląc ją na setki postępowań i nakładając obowiązki oraz groźbę kar za rzekomą samowolę budowlaną od każdego "garażu" z osobna. W efekcie tego skarżąca i jej siostra zostały potraktowane tak, jakby były posiadaczkami po 360 garaży każda, podczas gdy w rzeczywistości łączna liczba garaży na trzech działkach wynosi około 180, a do dnia dzisiejszego - z uwagi na trwające postępowanie spadkowe - nie jest nawet ustalone, która z nich jest właścicielką którego garażu.Mimo wiedzy o toczącym się postępowaniu spadkowym, organy nadzoru budowlanego przypisały im "na papierze" po 360 garaży, wymuszając wszczynanie i zaskarżanie kilkuset postępowań, pod groźbą nałożenia na nie dotkliwych kar za samowolę budowlaną w razie braku odwołań. W praktyce oznacza to, że aby w ogóle bronić się przed konsekwencjami decyzji PINB, skarżąca zmuszona jest składać dziesiątki i setki skarg, od których wymagane są wpisy po 100 zł lub 500 zł od każdej.Wysokość tych opłat w skali całej sprawy wielokrotnie przekracza jej realne możliwości finansowe i jest oderwana od rzeczywistej wartości sporu w odniesieniu do jej osoby. Oczekiwanie, że uiszczony zostanie wpis sądowy od każdej z kilkuset skarg z osobna, w sytuacji gdy organy same sztucznie "podzieliły" sprawę przez zawyżenie liczby garaży przypisywanych jej i jej siostrze, stanowi w istocie barierę zaporową, uniemożliwiającą skorzystanie z konstytucyjnego prawa do sądu.PINB zna i od początku znał fakt toczącego się postępowania spadkowego. Do dnia dzisiejszego żadna z nich nie jest jednoznacznie wpisana jako właścicielka konkretnych garaży. Garaże zostały w przeszłości wynajęte przez jej ojca, a one nie mają ani faktycznej możliwości, ani prawnej podstawy, by samodzielnie usuwać z nich najemców. Obciążenie jej obowiązkiem uiszczania opłat sądowych tak, jakby była pewną, samodzielną właścicielką 360 garaży, jest całkowicie sprzeczne z rzeczywistym stanem faktycznym.W tej sytuacji wymaganie uiszczenia pełnego wpisu od każdej pojedynczej skargi, pod rygorem ich odrzucenia, oznacza w praktyce, że jej prawa majątkowe i jej prawo do sądu są uzależnione od posiadania środków finansowych na poziomie, który dla przeciętnego obywatela jest nieosiągalny.Państwo nie może organizować systemu opłat w sposób, który powoduje, że strona uboga lub ograniczonych możliwościach finansowych zostaje pozbawiona ochrony sądowej tylko dlatego, że organy administracji technicznie "rozmnożyły" liczbę spraw.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie D.K. i D1.K. nie zasługuje na uwzględnienie.Istotą zaskarżonego postanowienia jest to, że D.K. i D1.K. (skarga K.P. została odrzucona) składając skargę do sądu, nie uiścili niezbędnego wpisu sądowego. Kwestia zasadności wpisu i jego wysokości została potwierdzona postanowieniem NSA z 3 grudnia 2025 r. sygn. akt II OZ 1876/25, w którym oddalono zażalenie D.K. na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału o wpisie a odrzucono zażalenie D1.K. Wobec tego kwestia uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 500 zł została prawomocnie przesądzona gdyż od postanowienia NSA środek odwoławczy nie przysługuje. Przewodniczący Wydziału miał zatem prawo a nawet obowiązek wezwać skarżących zarządzeniem z 29 stycznia 2026 r. do wykonania jego prawomocnego już zarządzenia z 26 września 2025 r. wzywającego ich do uiszczenia wpisu w kwocie 500 zł. W okolicznościach doręczenia skarżącym zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 29 stycznia 2026 r. w dniu 11 lutego 2026 r. przy wyraźnym pouczeniu, że brak wpisu w terminie spowoduje odrzucenie skargi i że zażalenie na niniejsze zarządzenie nie przysługuje, Sąd po sprawdzeniu w dokumentacji finansowej czy skarżący dokonali wpłaty wpisu, miał podstawę do odrzucenia ich skargi stosownie do art. 220 § 3 P.p.s.a.Zdaniem NSA, wbrew zarzutom skarżących nie doszło do nadmiernie rygorystycznego i formalistycznego zastosowania tego przepisu, bez należytego uwzględnienia całokształtu okoliczności sprawy oraz charakteru działań podejmowanych przez skarżących po doręczeniu wezwania do uiszczenia wpisu. Jedyną ważną okolicznością istotną dla odrzucenia skargi było to, że po skutecznym wezwaniu skarżących prawomocnym zarządzeniem z 29 stycznia 2026 r. do wpłaty wpisu skarżący nie uiścili go. Przekonanie skarżących o wadliwości zaskarżonych decyzji organów nadzoru budowlanego nie może przesądzić o zwolnieniu skarżących od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych. Liczba zainicjowanych przez skarżących spraw przed sądem administracyjnym także nie zwalnia z obowiązku uiszczenia wpisu w konkretnej sprawie. Argumentem za zwolnieniem z obowiązku wniesienia wpisu sądowego od złożonej skargi z nie może być także "matematyczne" podzielenie sprawy rzekomej samowoli budowlanej dotyczącej garaży znajdujących się na działkach skarżących przez organy nadzoru budowlanego. Skoro skarżący zaskarżają poszczególny akt czy decyzję organu, to wówczas należy się stosowny wpis. Sąd nie ma narzędzi prawnych aby spowodować by organ niejako połączył kilkaset decyzji dotyczących konkretnego garażu i jego właściciela w jedną lub mniejszą ilość decyzji tak by skarżący mogli zaskarżyć te decyzje ponosząc przy tym mniejsze opłaty sądowe. Organ ma prawo sprawę samowoli budowlanej konkretnego obiektu budowlanego rozpatrywać jako osobną sprawę i w takim zakresie wydać decyzję.Sąd I instancji postąpił prawidłowo odrzucając skargę albowiem złożona przez D.K. i D1.K. skarga zasadniczo podlegała wpisowi sądowemu. Z akt wynika, że D1.K. ani D.K. nie uzyskali prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z urzędu, czyli nie wystąpiła sytuacja z art. 239 § 1 pkt 4 P.p.s.a. wyłączenia z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych.Zatem prawidłowo postąpił Przewodniczący Wydziału wzywając skarżących zarządzeniem z 29 stycznia 2026 r. do uiszczenia prawomocnego wpisu sądowego od skargi (k. 170 akt). Wezwania skarżący odebrali 11 lutego 2026 r. (zpo k. 179 i 180 akt) zatem termin 7 dni do uiszczenia wpisu upływał 18 lutego 2026 r. Skoro jak wynika z dokumentacji księgowej opłat sądowych WSA w Warszawie w tym terminie skarżący nie uiścili 500 zł wpisu od skargi a w odpowiedzi wnieśli niedopuszczalne zażalenie na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału z 29 stycznia 2026 r., to skarga ta stosownie do art. 220 § 3 P.p.s.a. podlegała odrzuceniu.W ocenie NSA, argumentacja zażalenia nie zasługiwała na uwzględnienie i nie mogła skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Kwestie dotyczące wadliwego zdaniem skarżących postępowania administracyjnego w zakresie ustalenia adresatów nakazu rozbiórki z zaskarżonej decyzji, wadliwie przeprowadzonego postępowania dowodowego czy wadliwej kwalifikacji i oznaczenia obiektu budowlanego podlegającego rozbiórce, kwestie następstwa prawnego w zakresie własności obiektów na nieruchomościach po zmarłych właścicielach nie miały znaczenia dla wydania zaskarżonego postanowienia. Sami skarżący mają tego świadomość wskazując, że zaskarżone postanowienie dotyczyło kwestii braku opłaty sądowej.W tym stanie rzeczy skarżący zobligowani byli do opłacenia skargi a skoro tego nie zrobili, pomimo kolejnego wezwania do uiszczenia wpisu, skargę należało odrzucić, tak jak prawidłowo uczynił to Sąd w zaskarżonym postanowieniu.Kwestia wadliwości postępowania organu nie mogła stanowić oceny NSA bowiem miał on jedynie ocenić prawidłowość odrzucenia skargi a nie dokonać merytorycznej oceny zarzutów skargi, która została przecież odrzucona.Wskazane w zażaleniu okoliczności rzekomego podzielenia przez organy budowlane sprawy samowoli budowlanej na działkach skarżących na kilkaset odrębnych decyzji, odnośnie do których skarżące chcąc bronić swych praw zobligowane były zaskarżyć do sądu wnosząc odpowiadające im skargi a przy tym ponosić związane z tym koszt wpisów, które sumarycznie obiektywnie rzecz biorąc przekraczają zdolności finansowe skarżących nie mogły wpłynąć na ocenę legalności odrzucenia skargi. Sąd musiał oceniać wyłącznie jedną skargę i należny od niej wpis sądowy a nie miał podstaw sumować wpisy należne w wielu zainicjowanych przez skarżące sprawach. Trudno postawić też zarzut organom, które chcąc być precyzyjne w wydanych decyzjach uczyniły ich przedmiotem każdy z osobna garaż znajdujący się na działkach skarżących.Zdaniem NSA, prawo do sądu nie zostało naruszone poprzez odrzucenie skargi na podstawie art. 220 § 3 P.p.s.a. albowiem skarżący wykorzystali instytucję prawa pomocy i składali środki zaskarżenia w toczącym się postępowaniu z ich skargi. Okoliczność, że w efekcie tych działań nie uzyskali zwolnienia od kosztów, ustanowienia pełnomocnika nie prowadzi do wniosku, że pozbawiono ich prawa do sądu. Nie można twierdzić, że każde negatywne rozstrzygnięcie Sądu o prawach i obowiązkach procesowych strony, tutaj w przedmiocie ponoszenia kosztów sądowych jest naruszeniem jej prawa do sądu. Sąd przeprowadził ocenę ich zdolności finansowych na potrzeby tego postępowania i uznał, że są w stanie uiścić wpis od skargi a w razie potrzeby wystąpić o pomoc pełnomocnika z wyboru.Nie naruszono także zasady demokratycznego państwa prawnego i zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa przez odrzucenie skargi skoro każdy podmiot składający pismo podlegające opłacie w postępowaniu sądowym np. skargę ma obowiązek uiścić należną od niego opłatę – wpis sądowy (art. 214 § 1 P.p.s.a w zw. z art. 230 § 1 i 2 P.p.s.a.). Sąd oceniał sytuację osobistą i majątkową skarżących i uznał, że w tej konkretnej sprawie uiszczenie wpisu jest możliwe. Zdaniem NSA, Sąd postąpił by wbrew zasadzie równości wobec prawa gdyby rozpoznał skargę skarżących nie pobierając wpisu gdy ich sytuacja majątkowa pozwalała na ich poniesienie. Uprzywilejowanie skarżących pod względem zwolnienia od wpisu z uwagi na ilość prowadzonych postępowań, charakter wadliwości decyzji nie mogło mieć miejsca albowiem takich podstaw nie przewidują przepisy P.p.s.a.Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.., orzekł jak w sentencji.