sygn. I OZ 233/26 17 czerwca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Postanowienie - I OZ 233/26 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 17 czerwca 2026

Teza
Oddalono zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt IV SA/Wa 146/26 o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 18 listopada 2025 r. znak: MO.224.45.2024.PW w przedmiocie stwierdzeniOddalono zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt IV SA/Wa 146/26 o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 18 listopada 2025 r. znak: MO.224.45.2024.PW w przedmiocie stwierdzeni
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono zażalenie
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna
Role w sprawie
apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 17 czerwca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Piotr Niczyporuk
Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt IV SA/Wa 146/26 o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 18 listopada 2025 r. znak: MO.224.45.2024.PW w przedmiocie stwierdzenia dokonania trwałego wyłączenia gruntów leśnych postanawia: oddalić zażalenie.

UZASADNIENIE
M. K. (dalej: "Skarżąca"), pismem z 23 grudnia 2025 r. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z 18 listopada 2025 r. znak: MO.224.45.2024.PW w przedmiocie stwierdzenia dokonania trwałego wyłączenia gruntów leśnych.W skardze wniosła o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, wskazując, że wykonanie decyzji, wiąże się z obowiązkiem niezwłocznej zapłaty kwoty 59 617,01 złotych tytułem wyłączenia gruntów z produkcji leśnej, powiększonej o 10 % na podstawie art. 28 ust 2 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U z 2024 r poz.82). Podała, że ww. kwota jest istotna z punktu widzenia jej sytuacji majątkowej albowiem zostanie obciążony jej budżet, co doprowadzi do ograniczenia bieżących wydatków i przesunięć finansowych, których następstw nie da się odwrócić.Postanowieniem z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt IV SA/Wa 146/26, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "Sąd i instancji"), na podstawie art. 61 § 3 i 5 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że argumenty przywołane przez Skarżącą (szkoda w majątku) mają charakter bardzo ogólny i nie zostały poparte żadnymi dowodami (np. dokumentami, wyliczeniami), co prowadzi do wniosku, że Skarżąca nie uprawdopodobniła, że wykonanie zaskarżonej decyzji może spowodować znaczną szkodę lub że istnieje niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sąd I instancji dodał przy tym, że ocena przesłanek wystąpienia skutków opisanych w art. 61 § 3 p.p.s.a. zależy od argumentacji przedstawionej przez autora wniosku, co oznacza, że konieczne jest spójne uzasadnienie, poparte faktami oraz odnoszącymi się do nich dowodami, które przekonają Sąd o konieczności wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość zweryfikowania tej wiedzy, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę skarżącą. W ocenie Sądu I instancji, rozpoznawany wniosek powyższych wymogów nie spełniał.Ponadto Sąd I instancji wskazał, że egzekwowanie ustalonych opłat co prawda powoduje dolegliwość w postaci uszczerbku finansowego, który nie jest jednak pojęciem tożsamym z groźbą wyrządzenia znacznej szkody, czy też spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Nie jest to – zdaniem Sądu I instancji - sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, gdyż w razie uwzględnienia przez sąd skargi i uchylenia decyzji skarżąca może otrzymać zwrot uiszczonych kwot.Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła Skarżąca. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie:1. art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że przedstawione przez Skarżącą okoliczności nie uprawdopodabniają niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody, podczas gdy jednorazowy obowiązek zapłaty kwoty 59 617.01 złotych – oceniany w relacji do dochodów i stałych zobowiązań Skarżącej - stanowi obciążenie o charakterze wyjątkowo dotkliwym i realnie zagrażającym jej płynności finansowej;2. art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie. polegające na nadmiernie rygorystycznej ocenie stopnia uprawdopodobnienia przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej i uznaniu, że dla wykazania "znacznej szkody" konieczne jest przedstawienie materiału dowodowego dalej idącego niż taki który pozwala racjonalnie stwierdzić wysokie prawdopodobieństwo poważnego zachwiania sytuacji finansowej strony;3. art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że możliwość ewentualnego późniejszego zwrotu świadczenia wyłącza w realiach sprawy niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody, mimo ze przymus natychmiastowej zapłaty kwoty odpowiadającej niemal połowie rocznego dochodu brutto Skarżącej oraz ponad dwunastokrotności jej stałych miesięcznych zobowiązań prowadzi do rzeczywistego i dotkliwego uszczuplenia środków koniecznych do bieżącego funkcjonowania.Wobec powyższego Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w całości do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z: oświadczenia Skarżącej o dochodach z 7 kwietnia 2026 r., na okoliczność faktu wysokości dochodu Skarżącej, prowadzenia przez nią jednoosobowego gospodarstwa domowego oraz relacji kwoty objętej zaskarżoną decyzją do realnych możliwości finansowych Skarżącej; oświadczenia Skarżącej o zobowiązaniach z dnia 7 kwietnia 2026 r., na okoliczność faktu wysokości stałych miesięcznych zobowiązań Skarżącej, struktury tych zobowiązań oraz wpływu obowiązku jednorazowej zapłaty kwoty 59.617,01 złotych na zdolność Skarżącej do regulowania bieżących obciążeń i utrzymania płynności finansowej. Jednocześnie wniosła o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a., sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności, o których mowa w § 1 powołanego przepisu, jednak wyłącznie wtedy, gdy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Podkreślić przy tym należy, że postępowanie w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji dotyczy wyjątku od zasady wykonalności ostatecznych decyzji administracyjnych. Aby wniosek mógł być rozpatrzony pozytywnie, strona musi więc wskazać konkretne zagrożenia płynące z wykonania decyzji. Sąd musi dysponować wiarygodnie wykazanymi faktami, które pozwolą mu na zastosowanie przedmiotowej instytucji, która - co należy jeszcze raz podkreślić - jest wyjątkiem od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a. Zatem, pamiętać należy, że możliwość wstrzymania wykonania zaskarżonego orzeczenia na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. nie oznacza, że sąd jest zobligowany w każdym przypadku - niezależnie od okoliczności sprawy - uwzględnić wniosek strony skarżącej.Użyte przez ustawodawcę w art. 61 § 3 p.p.s.a. nieostre pojęcia "znaczna szkoda" lub "trudne do odwrócenia skutki" wymagają konkretyzacji w dokładnie i wszechstronnie zgromadzonym materiale dowodowym, który powinien w szczególności zaprezentować wnioskodawca. Oznacza to występującą po jego stronie konieczność przywołania konkretnych okoliczności wskazujących na to, że wykonanie decyzji spowoduje w stosunku do strony niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków i przytoczenia okoliczności uzasadniających to żądanie wraz z informacjami, które mogą to żądanie uprawdopodobnić. Przy czym pojęcie wyrządzenia znacznej szkody należy rozumieć w taki sposób, że chodzi o taką szkodę (majątkową, a także niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Trudne do odwrócenia skutki to z kolei takie prawne lub faktyczne skutki, które - raz zaistniałe - powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków. Zaznaczyć przy tym należy, że rozstrzygając wniosek o wstrzymanie, Sąd nie bada legalności zaskarżonego aktu, bowiem prowadziłoby to do tzw. przedsądu. Bada jedynie, czy wykonanie zaskarżonego aktu może prowadzić w okolicznościach danej sprawy, wskazanych przede wszystkim przez skarżącego we wniosku, do zagrożenia w postaci znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Podkreślić także należy, że o znacznej szkodzie można mówić, jeśli rozmiary szkody wywołanej wykonaniem zaskarżonego aktu administracyjnego są większe niż zwykłe skutki wywołane wykonaniem aktu tego rodzaju. Każdy, bowiem akt prawny wywołuje określone skutki prawne, nie wszystkie jednak podlegają ochronie tymczasowej.Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że przedmiotowy wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż nie zawierał wyczerpującego uzasadnienia, które przemawiałoby za koniecznością wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Sam wniosek został ogólnikowo uzasadniony, a uzasadnienie złożonego zażalenia tego stanu rzeczy nie zmieniło. Skarżąca, co prawda przedłożyła wraz z wniesieniem niniejszego zażalenia własnoręcznie sporządzone oświadczenia, mające obrazować jej sytuację majątkową (roczne przychody i miesięczne wydatki), jednakże zauważyć należy, że nie są to dokumenty źródłowe (np. odpisy z zeznań podatkowych, wyciągi z kont bankowych, rachunki i faktury za usługi i towary nabywane w celu zaspokojenia potrzeb życiowych), które pozwalałyby w sposób rzeczywisty ocenić jej sytuację materialną. Tego typu oświadczenia muszą być, bowiem podparte dokumentami źródłowymi. Nie jest, zatem możliwe dokonanie oceny aktualnej sytuacji finansowej Skarżącej, która domagała się wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, twierdzenia Skarżącej są ogólnikowe i niczym niepodparte.Należy jednocześnie zauważyć, że konieczność ponoszenia opłat, w każdym przypadku, niezależnie od zamożności strony, łączy się z obniżeniem dochodu, a nawet ewentualnymi trudnościami w sferze majątkowej. Nie oznacza to jednak automatycznie powstania szkody i to znacznych rozmiarów. Ponadto dochodzona od Skarżącej należność jest należnością pieniężną, zatem w razie wydania korzystnego dla niej rozstrzygnięcia, podlegać będzie zwrotowi. Nie ma tu, zatem cechy nieodwracalności, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji.Końcowo dodać należy, że w ramach rozpoznania wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej, sąd nie bada prawidłowości wydania decyzji w aspekcie jej zgodności z prawem, lecz - jak wskazano wyżej - dokonuje oceny argumentów strony przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonego aktu w kontekście przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a., których Skarżąca nie przedstawiła.Wobec tego stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie - Sąd l instancji prawidłowo przyjął, że Skarżąca nie uzasadniła w sposób należyty złożonego wniosku i tym samym uchybiła obowiązkowi wykazania możliwości wystąpienia niebezpieczeństw, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., ponosząc skutki niewykazania konieczności udzielenia w niniejszej sprawie ochrony tymczasowej.Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.., postanowił, jak w sentencji.