Wyrok - II SA/Po 328/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu - z dnia 17 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Skomra Sędziowie Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Sędzia WSA Paweł Daniel (sprawozdawca) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Izabela Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi G. A. na uchwałę Rady Miejskiej w Swarzędzu z dnia 16 grudnia 2025 r., nr XXV/264/2025 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. UZASADNIENIE Pismem z dnia 20 marcaOddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Skomra Sędziowie Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Sędzia WSA Paweł Daniel (sprawozdawca) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Izabela Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi G. A. na uchwałę Rady Miejskiej w Swarzędzu z dnia 16 grudnia 2025 r., nr XXV/264/2025 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. UZASADNIENIE Pismem z dnia 20 marca
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa cywilna
Tryb
rozprawa
Tematy
planowanie przestrzenne
samorząd terytorialny
uchwała rady gminy
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
17 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Przewodniczący
Arkadiusz Skomra
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 20 marca 2026 r. G. A., reprezentowany przez radcę prawnego (dalej jako: "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na uchwałę nr XXV/264/2025 Rady Miejskiej w Swarzędzu (dalej jako: "Rada" lub "organ") z dnia 16 grudnia 2025 r., w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego obręb Kruszewnia i część obrębów Garby i Zalasewo – część II.A (Dz. Urz. Woj. Wielkopolskiego z dnia 7 stycznia 2026 r. poz. 66; dalej jako: "MPZP"), w zakresie dotyczącym nieruchomości stanowiących jego własność tj. działek nr 116 i 45/33 obręb Kruszewnia, gmina Swarzędz, dla której Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w Poznaniu, prowadzi księgę wieczystą pod nr [...], w części w jakiej nieruchomość ta przeznaczona jest MPZP pod tereny zieleni oznaczone symbolami 2Z i 3Z.Zaskarżonej uchwale zarzucono:I. naruszenie art. 9 ust. 4 w zw. z art. 14 ust. 5 oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1130, z późn. zm.; dalej jako: "u.p.z.p.") w zw. z art. 67 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2023 r. poz. 1688, dalej: "Nowela z 2023 r."), a co w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. powoduje nieważność MPZP w zaskarżalnym zakresie, a to poprzez:1. przeznaczenie w MPZP części nieruchomości skarżącego na tereny zieleni (symbol 2Z i 3Z), podczas gdy Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Swarzędz, zatwierdzone uchwałą Nr X/51/2011 Rady Miejskiej w Swarzędzu z dnia 29 marca 2011 r., zmienione uchwałą Nr XXXV/402/2021 Rady Miejskiej w Swarzędzu z dnia 23 marca 2021 r. (dalej jako: "Studium"), przewidywało oraz przewiduje dla tej części nieruchomości przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową (oznaczenie III.61.M), co stanowi istotną rozbieżność między planem a studium, niedopuszczalną na gruncie art. 9 ust. 4 u.p.z.p.;2. ograniczenie możliwości realizacji funkcji mieszkaniowej przewidzianej w Studium przez właściciela, a tym samym ograniczenie prawa własności w sposób nieproporcjonalny i nieznajdujący uzasadnienia w hierarchii dokumentów planistycznych (Studium ( MPZP), co narusza zasadę związania planu ustaleniami studium, wynikającą z art. 20 ust. 1 u.p.z.p.;3. brak wykazania w uzasadnieniu uchwały zatwierdzającej MPZP oraz w dokumentach planistycznych jakichkolwiek szczególnych uwarunkowań faktycznych lub prawnych, które mogłyby uzasadniać odejście od kierunków wyznaczonych w Studium – co czyni naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego oczywistym i rażącym;4. zastosowanie w planie przeznaczenia "zieleń otwarta" (2Z i 3Z), które w praktyce wyklucza zabudowę mieszkaniową, pomimo że Studium wskazywało tę część działki jako przeznaczoną pod rozwój funkcji mieszkaniowej – co stanowi istotne obniżenie wartości i funkcji nieruchomości skarżącego, a przez to naruszenie jego interesu prawnego;5. przekroczenie delegacji ustawowej, albowiem Rada nie miała uprawnienia do samodzielnej zmiany kierunków zagospodarowania określonych w Studium, skoro zmiana ta mogła nastąpić wyłącznie w drodze zmiany Studium, a nie przez uchwalenie MPZP sprzecznego ze Studium;II. naruszenie zasady proporcjonalności wyprowadzonej zasadniczo z przepisów art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP i w sposób niewspółmierny do celu ograniczenie możliwość zabudowy danego obszaru w zakresie odnoszącym się do części nieruchomości skarżącego, a co doprowadziło pośrednio do naruszenia także art. 6 ust. 1 u.p.z.p. poprzez nadużycie władztwa publicznego wynikającego z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. bowiem procedura planistyczna doprowadziła do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części nieruchomości, poprzez objęcie jej części w uchwale zatwierdzającej MPZP ustaleniami "2Z" i "3Z", a co oznacza tereny zieleni, a uzasadnione było albo przewidzieć przeznaczenie zgodne ze Studium, albo wyłączyć nieruchomość z procedury planistycznej (pozostawić w tym miejscu tzw. "białą plamę"), albowiem w sposób jaskrawy widać:a. brak jednoznacznych podstaw w Studium – ustalenia Studium na nieruchomości skarżącego przewidywały przeznaczenie mieszkaniowe (III.61.M), zatem przyjęcie w planie wyłącznie zieleni (2Z i 3Z) wykracza poza dopuszczalny margines swobody planistycznej i jest nieproporcjonalnym ograniczeniem prawa własności;b. brak związku z ładem przestrzennym – otoczenie działki stanowi zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna lub wielorodzinna, wobec czego wyłączenie zabudowy mieszkaniowej na części nieruchomości nie służy zachowaniu ani ochronie ładu przestrzennego, lecz w istocie go zakłóca;c. niezachowanie proporcji między celem publicznym a ograniczeniem własności – nie wykazano żadnego realnego celu publicznego (np. ochrony cennego przyrodniczo terenu), który uzasadniałby całkowite przeznaczenie działki pod zieleń otwartą; takie rozwiązanie rodzi ryzyko odpowiedzialności odszkodowawczej gminy z art. 36 u.p.z.p., a zatem jest również nieracjonalne z punktu widzenia interesu publicznego;d. w szczególności nie sposób przyjąć, aby jak wskazał na to Burmistrz Miasta i Gminy Swarzędz w odpowiedzi na uwagi skarżącego do projektu MPZP: "brak możliwości przeznaczenia na cele inne niż zieleni lub rolnicze. Wniosek o przeznaczenie gruntów rolnych na cele nierolnicze, z uwagi na przyjęte oznaczenie na funkcje zieleni, nie obejmował tego obszaru działki nr 116":i. fałszywym jest twierdzenie, iż wniosek o przeznaczenie gruntów rolnych na cele nierolnicze nie obejmował nieruchomości. W aktach planistycznych znajduje się bowiem kopia Decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 czerwca 2024 r., znak: DNI.tr.602.130.2024. Zgodnie z pkt 1 przywołanej decyzji: "wyrażam zgodę na przeznaczenie na cele nierolnicze 11,5926 ha gruntów rolnych klas III, położonych na terenie gminy Swarzędz, w obrębie Kruszewnia, w granicach działek ewidencyjnych nr: (...) 116, (...) 46/33 (...) zgodnie z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dla terenów oznaczonych fioletową i niebieską szrafurą (zgodnie z legendą) na załącznikach graficznych, dołączonych do pisma z 27 maja 2024 r., stanowiących integralną część wspomnianego wyżej wniosku;ii. z treści wniosku o wyłączenie z produkcji rolnej oraz pism przesłanych do ministra wynika, iż już na etapie wniosku o wyłączenie nieruchomości z produkcji rolnej dla części Nieruchomości przewidziano przeznaczenie pod zieleń;iii. organ nie może uzasadniać przeznaczenia części Nieruchomości na tereny zieleni treścią przywołanej Decyzji Ministra, skoro zgoda ministra na wyłączenie części nieruchomości z produkcji rolnej na tereny zieleni, wynika z treści wniosku złożonego przez organ;iv. organ celowo przewidział dla części nieruchomości przeznaczenie pod teren zieleni, już na etapie wniosku o wyłączenie Nieruchomości z produkcji rolnej, co w sposób jaskrawy wskazuje na dążenie Organu do niekorzystnego dla Skarżącego przeznaczenia nieruchomości, zaś w interesie Rady było to, aby uchwalony MPZP nie generował odpowiedzialności odszkodowawczej na gruncie art. 36 u.p.z.p.III. naruszenie zasady równości wszystkich wobec prawa wyrażonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RPa. na południe od nieruchomości znajdują się tereny, które uzyskały w MPZP przeznaczenie oznaczenie 2U I 3U co oznacza tereny zabudowy usługowej oraz 3MN, co oznacza tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej;b. wskazane w lit. a tereny, tak jak nieruchomość skarżącego stanowią grunty rolne klas III, co wynika z Decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 czerwca 2024 r., znak DNI.tr.602.130.2024 oraz terenami niezabudowanymi co, pozwala przyjąć, iż nieruchomość skarżącego jest podobna w sposób istotny do nieruchomości sąsiednich.W świetle powyższego skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności MPZP w części dot. terenów nieruchomości skarżącego przeznaczonych na tereny zieleni, oznaczone w MPZP symbolem 2Z i 3Z oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postepowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także kosztów poniesionych celu pozyskania dokumentów koniecznych do sporządzenia niniejszej skargi - opłaty skarbowej za wydanie zaświadczeń Burmistrza Miasta i Gminy Swarzędz dot. przeznaczenia nieruchomości w Planie Miejscowym i Studium, razem: 68,00 zł.Dodatkowo skarżący wniósł o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z następujących dokumentów: zaświadczenia Burmistrza Miasta i Gminy Swarzędz z dnia 23 lutego 2026 r., znak: WAU.6727.127.2026-1 potwierdzającego, iż w Studium nieruchomość skarżącego przeznaczona była na tereny zabudowy mieszkaniowej, zaś w MPZP przeznaczono część nieruchomości na tereny zieleni (symbol 2Z i 3Z); oraz odpisu zwykłego księgi wieczystej [...], wykazującego, że właścicielem działek nr 116 i 46/33 jest skarżący – G. A..W uzasadnieniu skargi podkreślono, że Rada nie ma swobody w zakresie zmiany kierunków zagospodarowania przyjętych w studium – może je doprecyzować, uszczegółowić, ale nie może im zaprzeczyć. Określenie więc dla części nieruchomości przeznaczenia pod teren zieleni (2Z i 3Z), w sytuacji gdy studium dla tego terenu przewidywało zabudowę mieszkaniową (III.61.M) stanowi oczywiste naruszenie tej zasady. Tak rażąca sprzeczność pomiędzy Studium a planem stanowi, w ocenie skarżącego naruszenie art. 9 ust. 4 i art. 20 ust. 1 u.p.z.p., a w konsekwencji – zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. – skutkuje nieważnością planu w tym zakresie.Odnosząc się do naruszenia zasady proporcjonalności skarżący wskazał, że w niniejszej sprawie żaden cel publiczny nie uzasadniał tak dalece posuniętego odstępstwa od ustaleń Studium, które wprost przewidywało na tym obszarze zabudowę mieszkaniową (III.61.M). Zgodnie z MPZP otoczenie Nieruchomości stanowi zwarta zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, wielorodzinna oraz usługowa, zatem tereny zurbanizowane. Przeznaczenie nieruchomości skarżącego na teren zieleni nie tylko odbiega więc od ustaleń Studium, ale również nie ma żadnego racjonalnego związku z ochroną ładu przestrzennego. Wprost przeciwnie – prowadzi do chaosu planistycznego, bo w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej tworzy sztuczny "klin zieleni", którego utrzymywanie w tej lokalizacji nie ma żadnego urbanistycznego uzasadnienia. Skarżący podkreślił przy tym, że Rada nie sprecyzowała jakiego rodzaju interes publiczny byłby chroniony poprzez tego rodzaju rozwiązanie, a kwestia ta nie ma szczegółowego odzwierciedlenia w uzasadnieniu uchwały. Dokonując ingerencji w sferę prywatnych interesów właścicieli Rada powinna kierować się zasadą proporcjonalności, która wyraża zakaz nadmiernej ingerencji w sferę praw i wolności jednostki, co nie miało miejsca w tym przypadku.Dalej skarżący wskazał, że na południe od nieruchomości skarżącego znajdują się tereny, które uzyskały w MPZP przeznaczenie oznaczenie 2U i 3U co oznacza tereny zabudowy usługowej oraz 3MN, co oznacza tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Wskazane obszary, tak jak nieruchomość skarżącego stanowią grunty rolne klas III, co wynika z Decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 czerwca 2024 r., znak DNI.tr.602.130.2024 oraz są terenami niezabudowanymi. W ocenie skarżącego, przywołane cechy sprawiają, że wymienione wyżej nieruchomości są do siebie istotnie podobne i brak jest jakiejkolwiek cechy, zdarzenia lub innej okoliczności, której istotność uzasadniałaby rozstrzygnięcie biegunowo inne dla nieruchomości skarżącego w porównaniu do terenów sąsiednich.Z ostrożności skarżący wskazał również, na niecelowy charakter ewentualnej argumentacji organu, który może uzasadniać przeznaczenie części nieruchomości skarżącego na tereny zieleni w MPZP, co miałoby mieć związek z treścią Decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 czerwca 2024 r., znak DNI.tr.602.130.2024. Jak wynika z akt planistycznych, już na etapie składania wniosku do Ministra o wyłączenie gruntów z produkcji rolnej dla części nieruchomości skarżącego przewidywano przeznaczenie na tereny zieleni. Treść decyzji Ministra jest zatem konsekwencją krzywdzącej dla skarżącego polityki organu, który występując do Ministra zakładał dla jego nieruchomości przeznaczenie gorsze (z perspektywy właściciela) niż dla nieruchomości sąsiednich.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.I tak, w pierwszej kolejności Rada zwróciła uwagę, że procedura planistyczna przeprowadzona została zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w ramach przyznanego gminie władztwa planistycznego. Organ stanowiący gminy jako twórca polityki przestrzennej gminy, dokonuje autointerpretacji uchwalonego przez siebie studium w zakresie oceny zgodności planu miejscowego. Stopień związania planów ustaleniami studium zależy w dużym stopniu od brzmienia ustaleń studium. Jednym z założeń polityki przestrzennej gminy jest stopień związania planowania miejscowego przez ustalenia studium, który może być, w zależności od szczegółowości ustaleń studium – silniejszy lub słabszy. Ustalenia studium nie muszą być przeniesione wprost do postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale nie mogą również być ze sobą sprzeczneOrgan skazał, iż skarżący nie wnosił wniosków do sporządzanego planu, uwagi złożył dopiero do drugiego (ostatniego) wyłożenia do publicznego wglądu. Z uwagi na przyjęte rozwiązania planistyczne, zgodne z polityką przestrzenną gminy wyrażoną w Studium, jak i zaawansowanie prac nad projektem, podjęto decyzję o przedłożeniu projektu uchwały Radzie Miejskiej. Rada również nie uznała za zasadne wprowadzenie zmian w zagospodarowaniu tych terenów i odrzuciła wszystkie nieuwzględnione przez Burmistrza uwagi.Odnosząc się z kolei do kwestii braku zgodności ze Studium Rada wskazała, że dokument ten, z racji skali w jakiej jest sporządzany, nie wskazuje wszystkich funkcji jakie mogą być wyznaczone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na konkretnym terenie, w tym terenów zieleni czy dróg. Zgodnie z zapisami Studium "każdorazowo należy przeanalizować potrzeby i wymagania wynikające z istniejącego już zagospodarowania, a także potrzeb opracowywanego terenu. Dlatego należy uznać za zgodne ze studium, takie ustalenia, które spowodują, że funkcja podstawowa będzie zajmować nie mniej niż 50% powierzchni terenu objętego planem, a przyjęte rozwiązanie będzie uzasadnione aktualnymi potrzebami. Oczywiście te nowe funkcje nie mogą zwiększać uciążliwości dla ludzi i dla środowiska przyrodniczego" (strona 7 pkt 1.1 zmiany Studium). W związku z powyższymi zapisami nie może w tym przypadku być mowy o niezgodności MPZP ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy Swarzędz.Dalej podano, że dla terenu oznaczonego w Studium (Tom Kierunki) symbolem III.61M, na którym położone są objęte skargą działki, obowiązują ogólne ustalenia przyjęte dla terenów mieszkaniowych, zawarte w pkt. 2.1.1. Dodatkowo w zapisach szczegółowych dla terenu III.61.M Studium ustala w północnej części działki zabudowę wielorodzinną, do 4 kondygnacji nadziemnych, stanowiącą maksymalnie 60% powierzchni działki, w południowej części działki zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Pkt 2.1. dotyczy zaś ogólnych wytycznych użytkowania i zagospodarowania terenów oraz podstawowych wskaźników zabudowy, natomiast pkt 2.1.1 odnosi się już konkretnie terenów zabudowy mieszkaniowej (M). Zgodnie z zapisami pkt 2.1.1 Studium dot. Strefy III – Południe "należy objąć ochroną istniejące tereny zieleni, w tym tereny zadrzewione, zmiana przeznaczenia tych terenów musi być ograniczona do niezbędnych – to znaczy gdy występują inwestycje celu publicznego, zmiany te muszą być poprzedzone analizami urbanistycznymi lub innymi równorzędnymi opracowaniami" (tiret trzynaste) oraz "na terenach istniejącej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej podjąć działania zmierzające do poprawy estetyki oraz użyteczności terenów, a także do zwiększenia terenów zieleni, terenów rekreacyjnych, powierzchni parkingowych, w ramach osiedli mieszkaniowych" (tiret siedemnaste). Wyznaczone w planie tereny 2Z i 3Z stanowią obszar mocno zadrzewiony i zakrzewiony, stąd podjęcie decyzji o zachowaniu ich jako terenów zielonych.Rada podkreśliła przy tym, że część działki skarżącego nr ewid. 46/33 uzyskała w planie funkcję mieszkaniową wielorodzinną (6MW), jako kontynuację istniejącej zabudowy, natomiast część działki nr ewid. 116 przeznaczona została pod tereny dróg wewnętrznych (4KDW i 6KDW). Ponadto ww. działki stanowią użytek rolny klasy Rlllb, czyli gruntów klasy chronionej, których zmiana przeznaczenia na cele nierolnicze i nieleśne może nastąpić, co do zasady, tylko w toku sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. O zgodę właściwego ministra, na przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne gruntów rolnych klas chronionych, zgodnie z procedurą planistyczną, występuje się przed wyłożeniem projektu planu do publicznego wglądu. Z uwagi na brak wniosku Skarżącego do projektu planu i przyjętego sposobu zagospodarowania, działka nr ewid. 116 (w części przeznaczonej pod funkcje zieleni) nie została objęta takim wnioskiem. Wskazać należy, że to właśnie działka nr ewid. 116 była wskazana w złożonej do publicznego wglądu uwadze. Działka nr ewid. 46/33 uzyskała zgodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na zmianę przeznaczenia na cele nierolnicze pod funkcje zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Jednak w toku procedury planistycznej, z uwagi na przywołane wyżej wartości przyrodnicze, bezpośrednie sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej oraz nietypowy kształt działki, uznano za najwłaściwsze wyznaczenie terenu zieleni oraz tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej w ograniczonym zakresie.Pismem z dnia 26 maja 2026 r. replikę na odpowiedź organu wniósł skarżący. W jego treści podkreślono m.in., że Rada nie zakwestionowała zasadniczego twierdzenia skarżącego, iż MPZP w sposób faktyczny i funkcjonalny eliminuje przewidzianą w Studium funkcję mieszkaniową dla spornej części nieruchomości, a tym samym pozostaje z nim w oczywistej sprzeczności. Powoływanie się na "elastyczny charakter" Studium nie może w ocenie skarżącego prowadzić do akceptacji sytuacji, w której MPZP nie uszczegóławia kierunku zagospodarowania terenu, lecz go odwraca. Organ błędnie utożsamia możliwość uzupełniającego wyznaczenia terenów zieleni w planie miejscowym z dopuszczalnością całkowitego wyłączenia prawa zabudowy na obszarze, dla którego studium przewiduje funkcję mieszkaniową. Przywołane przez organ zapisy Studium dotyczące zachowania co najmniej 50% funkcji podstawowej nie zostały odniesione do konkretnych parametrów przestrzennych ujętych w MPZP, co czyni argumentację gołosłowną. Organ nie wykazał, aby funkcja mieszkaniowa stanowiła dla spornych nieruchomości funkcję dominującą. Dopiero w odpowiedzi na skargę podjęta została przez organ próba uzasadnienia dla ograniczenia prawa własności skarżącego poprzez odwołanie się do rzekomych wartości przyrodniczych i istniejącej zieleni, podczas gdy okoliczności te nie zostały wykazane w dokumentacji planistycznej. Organ potwierdził ponadto, że przeznaczenie spornej części nieruchomości pod tereny zieleni stanowiło świadomy i uprzednio przyjęty kierunek działania organu, a nie konsekwencję ograniczeń wynikających z decyzji Ministra. W ocenie skarżącego organ nie wykazał, aby przeznaczenie części jego działek na teren zieleni miało uzasadnienie w konkretnym i rzeczywistym interesie publicznym i stanowiło rozwiązanie konieczne, najmniej uciążliwe dla właściciela nieruchomości.Podczas trwania rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu 17 czerwca 2026 r. pełnomocnik skarżącego wskazał, że tylko działki skarżącego zostały przeznaczone pod zieleń dla istniejącego, jak i planowanego osiedla, co narusza zasadę proporcjonalności. Następnie pełnomocnik zwrócił uwagę, że tylko 12% powierzchni działek zostało przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, podczas gdy studium przewiduje 50% powierzchni nieruchomości pod przeznaczenie podstawowe, jakim jest w niniejszej sprawie zabudowa mieszkaniowa.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego obowiązującego w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej jako: "P.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego. Kryterium legalności umożliwia sądowi administracyjnemu uwzględniającemu skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 P.p.s.a., stwierdzenie nieważności tej uchwały w całości lub w części albo stwierdzenie, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności (art. 147 § 1 P.p.s.a.).Wyjaśnić należy, że zaskarżona uchwała, jako podjęta w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jest aktem prawa miejscowego, co zostało expressis verbis przesądzone przez ustawodawcę w art. 14 ust. 8 u.p.z.p. Nadto, Skarżący posiada interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały, gdyż dysponuje prawem własności nieruchomości położonej na terenie objętym MPZP. Okoliczność ta nie jest kwestionowana. Według ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych legitymacja do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst. jedn. Dz. U. z 2025 r. poz. 1153, dalej jako: "u.s.g."), wymaga, aby zaskarżony akt aktualnie i realnie godził w sferę prawną podmiotu przez wywołanie negatywnych następstw prawnych. Naruszenie interesu prawnego podmiotu składającego taką skargę musi mieć przy tym charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny.Tym samym oceny, czy zaskarżony plan miejscowy jest obarczony wadą skutkującą stwierdzeniem jego nieważności przez sąd administracyjny na podstawie art. 147 § 1 P.p.s.a., należało dokonać przez pryzmat art. 28 ust. 1 u.p.z.p., w myśl którego istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powoduje nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.Pojęcie "trybu sporządzania planu miejscowego" (zwanego też potocznie "procedurą planistyczną") – którego zachowanie stanowi przesłankę formalną zgodności planu miejscowego z przepisami prawa – odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmuje organ w celu doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego, począwszy od uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, a na jego uchwaleniu skończywszy. Z kolei, pojęcie "zasad sporządzania planu miejscowego" – których przestrzeganie stanowi przesłankę materialną zgodności planu miejscowego z przepisami prawa – należy wiązać z samym sporządzeniem (opracowaniem) aktu planistycznego, oraz z merytoryczną zawartością tego aktu (część tekstowa, graficzna, załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 25 maja 2009 r. sygn. akt II OSK 1778/08; 11 września 2008 r. sygn. akt II OSK 215/08, Baza NSA).Zasady sporządzania planu miejscowego w aspekcie jego wymaganej oraz dopuszczalnej treści zostały szczegółowo określone przede wszystkim w przepisach art. 15 ust. 2 i 3 u.p.z.p. – określających katalog zagadnień (elementów treściowych) podlegających normowaniu w planie miejscowym: "obowiązkowo" (ust. 2) oraz "w zależności od potrzeb" (ust. 3) – a dodatkowo doprecyzowane w stosownym rozporządzeniu. Należy jednak zauważyć, że taki sposób rozumienia owej "obligatoryjności" elementów planu wymienionych w art. 15 ust. 2 u.p.z.p., zgodnie z którym plan miejscowy musi zawierać poszczególne ustalenia, o których mowa w tym przepisie, wówczas, gdy okoliczności faktyczne dotyczące obszaru objętego planem, wynikające zwłaszcza z istniejącego lub planowanego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, uzasadniają dokonanie takich ustaleń (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 23 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 311/10; 13 października 2011 r. sygn. akt II OSK 1566/11; 6 września 2012 r. sygn. akt II OSK 1343/12, Baza NSA; por. też: Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2016, art. 15 Nb 6, s. 18; I. Zachariasz (w:) H. Izdebski, I. Zachariasz, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Warszawa 2013, uwaga 3 do art. 15).W pewnym sensie są to także postanowienia wprowadzane do konkretnego planu miejscowego "w zależności od potrzeb" – z tym że "potrzeb" pojmowanych obiektywnie, jako ściśle uwarunkowanych istniejącymi okolicznościami faktycznymi, a nie, jak na tle art. 15 ust. 3 u.p.z.p., bardziej subiektywnie, jako wynikających z własnej, swobodnej oceny organu planistycznego.Zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. nie każde więc naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego lub trybu jego sporządzania skutkuje stwierdzeniem nieważności uchwały rady gminy w całości lub w części. Naruszenie takie musi zostać ocenione jako istotne, czyli takie, które prowadzi w konsekwencji do sytuacji, gdy przyjęte ustalenia planistyczne są jednoznacznie odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono zasad lub trybu sporządzania planu miejscowego (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2019 r. sygn. akt II OSK 1649/18).W tym miejscu – odnosząc się do zarzutów skargi – wyjaśnić należy, że w uzasadnieniu do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) nie ma prawnego ani celowościowego wymogu indywidualnego odnoszenia się do każdej działki ewidencyjnej objętej granicami planu, ani też do każdego szczegółowego podrodzaju przeznaczenia z osobna, co wynika to bezpośrednio z charakteru prawnego planu oraz jednolitego i utrwalonego stanowiska sądownictwa administracyjnego. Argumentację tę opiera się na następujących filarach.Po pierwsze, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego – czyli źródłem powszechnie obowiązującego prawa o charakterze generalnym i abstrakcyjnym. Nie jest on decyzją administracyjną, która rozstrzyga o prawach konkretnego adresata i konkretnej działki. Z tego względu uzasadnienie planu nie ma struktury decyzji indywidualnej. Jego celem jest wyjaśnienie założeń polityki przestrzennej gminy, motywów przyjęcia określonych rozwiązań urbanistycznych oraz sposobu wyważenia interesu publicznego i prywatnego w skali całego obszaru lub jego wydzielonych stref, a nie na poziomie mikroanalizy poszczególnych nieruchomości.Po drugie, wymogi formalne dotyczące uzasadnienia planu nakazują organowi wyjaśnienie rozwiązań przyjętych w projekcie aktu. Konstrukcja planu opiera się na wydzieleniu terenów o określonym przeznaczeniu i zasadach zagospodarowania (oznaczanych w planie symbolami, np. MN, U, ZL), a nie na granicach geodezyjnych działek. W konsekwencji uzasadnienie jest w pełni wystarczające i prawidłowe, jeśli wyjaśnia motywy wprowadzenia danych regulacji dla całego obszaru, a narzucenie gminie obowiązku opisywania każdej działki z osobna stałoby w sprzeczności z istotą aktu generalnego. W konsekwencji, jeśli ograniczenia dla danej grupy działek wynikają z ich obiektywnych cech (np. są to tereny zalesione) oraz z nadrzędnych dokumentów (takich jak Studium czy Plan Ogólny), ogólne uzasadnienie ochrony tej kategorii terenów w zupełności spełnia wszelkie standardy legalności. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie warunki powyższe zostały spełnione.Idąc dalej zauważyć należy, że w niniejszej sprawie znajdzie zastosowanie – mimo uchylenia – art. 9 ust. 4 u.p.z.p., zgodnie z którym ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych.Zastosowanie znajdzie także art. 15 ust. 1 u.p.z.p., zgodnie z którym wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem, wraz z uzasadnieniem. Także pomimo, że z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w obecnym brzmieniu wynika, iż plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu zgodności z ustaleniami planu ogólnego, to na gruncie niniejszej sprawy, zgodność ta ma dotyczyć przedmiotowego studium.W rozpatrywanej sprawie jest to "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Swarzędz", przyjęte uchwałą nr X/51/2011 Rady Miejskiej w Swarzędzu z dnia 29 marca 2011 r., zmienione uchwałą nr XXXV/402/2021 Rady Miejskiej w Swarzędzu z dnia 23 marca 2021 r. (dalej, jak dotychczas: "Studium"), na podstawie, którego sporządzony był MPZP, obejmujący swoimi postanowieniami również działki skarżącego o nr ewid. 116 i 46/33.Analiza powyższych uregulowań prowadzi do wniosku, że punktem wyjścia do dokonania oceny związania organów planistycznych postanowieniami studium, o której mowa w art. 9 ust. 4 w zw. z art. 20 ust. 1 u.p.z.p., jest zawsze przedmiot i sposób ujęcia jego ustaleń.Studium jest z założenia aktem elastycznym, który stwarzając nieprzekraczalne ramy dla swobodnego planowania miejscowego pozwala na maksymalne uwzględnienie warunków i potrzeb lokalnych przy tworzeniu regulacji planów miejscowych. Natomiast plan miejscowy ma stanowić uszczegółowienie zapisów zawartych w studium, a nie ich dowolną interpretację, czy wręcz całkowitą zmianę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2022 r., sygn. akt II OSK 729/21, Baza NSA).Wymóg braku sprzeczności planu miejscowego ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie oznacza i nie może oznaczać prostego przenoszenia ustaleń studium do planu. W ramach przyznanego gminie władztwa planistycznego na tym etapie planowania następuje dopuszczalna prawem interpretacja ustaleń studium. Organ stanowiący gminy, jako twórca polityki przestrzennej gminy, dokonuje autointerpretacji uchwalonego przez siebie studium w zakresie oceny zgodności z nim projektu planu miejscowego. W ramach tego władztwa organ gminy nie może wyjść jednak poza ogólne ustalenia wynikające ze studium (por. wyrok NSA z dnia 1 października 2021 r., sygn. akt II OSK 3083/19).Stopień związania miejscowego planu ustaleniami studium jest uzależniony od szczegółowości zapisów tego ostatniego aktu i w związku z tym może być silniejszy lub słabszy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 czerwca 2016 r. sygn. akt II OSK 2529/14, Baza NSA). "W ujęciu systemowym zgodność między treścią studium a treścią planu miejscowego winno się postrzegać jako kontynuację identyczności zasad zagospodarowania terenu ustalanych ogólnie w studium i podlegających sprecyzowaniu w planie miejscowym. Plan miejscowy ma jedynie doprecyzować te zasady i to w taki sposób, aby nie doprowadzić do ich zmiany lub modyfikacji. Innymi słowy, konkretne obszary mogą mieć określone przeznaczenie w planie, jeśli wcześniej w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmina wskazała taki rodzaj przeznaczenia dla tych obszarów. Zatem ustalenia planu miejscowego są konsekwencją zapisów przyjętych w studium" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 1251/17, Baza NSA). Oczywistym jest przy tym, że gmina nie ma władzy absolutnej w określaniu przeznaczenia terenów i warunków zagospodarowania, a granice władztwa planistycznego gminy wyznaczają ograniczenia określone w ustawach, w tym w przepisach u.p.z.p. Fakt przyznania gminie władztwa planistycznego uprawniającego do decydowania o przeznaczeniu i zagospodarowaniu terenu, nie stoi jednocześnie w sprzeczności z koniecznością uwzględniania racjonalności w działaniu gminy w tym zakresie, realizującej się w przyjmowaniu finalnych, optymalnych rozwiązań planistycznych, a przepis art. 4 ust. 1 u.p.z.p. nie może stanowić legitymacji do nieograniczonej swobody w działaniach planistycznych, nawet biorąc pod uwagę fakt, że procedura planistyczna jest procesem długotrwałym i kosztownym.Na organie uchwalającym akt planistyczny ciąży każdorazowo obowiązek wyważenia interesów prywatnych i interesu publicznego. Jednakże z treści prawa własności chronionego konstytucyjnie nie wynika prawnie chroniona ekspektatywa możliwości przeznaczenia pod zabudowę każdej nieruchomości w sposób nieograniczony. Prawo własności, w ramach którego mieści się prawo do zagospodarowania przedmiotu własności, nie jest prawem bezwzględnym i doznaje określonych ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP, stanowiąc w art. 64 ust. 3, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności (ochrona prawa własności). Z kolei, stosownie do regulacji art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, w tym prawa własności, mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób (zasada proporcjonalności). Ingerencja w sferę prawa własności pozostawać musi w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych wyżej celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2026 r., sygn. akt II OSK 1873/23, Baza NSA).W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się że do naruszenia istoty prawa własności dochodzi w sytuacji, gdy niemożliwe stanie się wykonywanie wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy, albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość rozporządzania rzeczą albo wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy i rozporządzania nią (por.: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 maja 1999 r. sygn. akt SK 9/98, publ. OTK z 1999 r. Nr 4, poz. 78 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 stycznia 1999 r. sygn. akt P 2/98, publ. OTK z 1999, Nr 1, poz. 2). Pozbawienie właściciela części - nawet znacznej - atrybutów korzystania lub (i) rozporządzania rzeczą - nie musi, więc oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności. Działając w granicach określonych przez prawo i stosując zasadę proporcjonalności, organy gminy mogą w tworzonym m.p.z.p., ograniczać uprawnienia właścicieli w celu pełniejszej realizacji innych wartości, które uznały za ważniejsze (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt II OSK 1393/22, Baza NSA). Nie chodzi bowiem o bezrefleksyjne powielanie postanowień studium w treści planu. Stopień związania ustaleniami studium zależy w znaczącej mierze od brzmienia ustaleń studium, przy czym plan ma stanowić uszczegółowienie zapisów zawartych w studium (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2023 r. sygn. akt II OSK 307/20, Baza NSA).Nieruchomości należące do skarżącego w Studium zostały zlokalizowane w obszarze polityki przestrzennej o funkcji III.61.M – obszary funkcji mieszkaniowej. Na stronie 39 tomu II Studium (Kierunki) wskazano, że w odniesieniu do tego obszaru obowiązują ogólne ustalenia przyjęte dla terenów mieszkaniowych, zawarte w pkt. 2.1.1 niniejszego opracowania. Co więcej w odniesieniu do tego obszaru wskazano także na stronie 41 opracowania: "III.61.M - w północnej części działki zabudowa wielorodzinna, do 4 kondygnacji nadziemnych, stanowiąca maksymalnie 60% powierzchni działki, w południowej części działki zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna".Z kolei z ogólnych ustaleń wskazanych w pkt 2.1.1 Studium dla strefy południe (obejmującej m.in. sołectwa Garby, Zalasewo, Kruszewnia, Rabowice i południowe części sołectw Jasin, i Paczkowo) przyjęto m.in. następujące założenia: zabudowa jednorodzinna, jako wolno stojąca; zabudowa wielorodzinna głównie w Swarzędzu i w Zalasewie, jako kontynuacja istniejącej zabudowy, na terenach centrotwórczych z realizacją usług podstawowych lub terenach przewidzianych pod budownictwo komunalne, realizacja zabudowy średnio wysokiej; ograniczenie zabudowy wzdłuż ciągów komunikacyjnych, szczególnie wzdłuż drogi krajowej i torów kolejowych; należy podjąć również działania polegające na stopniowym eliminowaniu istniejącej w strefie oddziaływania ciągów komunikacyjnych funkcji mieszkaniowej, zastępując ją innym zagospodarowaniem, kierując się rysunkiem studium, tak więc w strefie oddziaływania możliwy jest rozwój głównie funkcji usługowych lub działalności gospodarczej; dla ochrony zabudowy mieszkaniowej przed uciążliwościami, głównie przed hałasem, należy przewidzieć pasy zieleni lub inne rozwiązania techniczne (np. ekrany akustyczne), służące ochronie przed tymi uciążliwościami; konieczność zapewnienia ogólnodostępnych terenów zieleni w ramach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, objętej jednym opracowaniem planistycznym (np. w jednym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego), w ilości min. 6,0 m2 na jedną działkę budowlaną; tereny zieleni mogą być: placami zabaw, boiskami sportowymi, skwerami, itp.; konieczność zapewnienia ogólnodostępnych terenów zieleni w zabudowie wielorodzinnej w minimalnej ilości wynikającej z przepisów prawa; należy objąć ochroną istniejące tereny zieleni, w tym tereny zadrzewione, zmiana przeznaczenia tych terenów musi być ograniczona do niezbędnych - to znaczy gdy występują inwestycje celu publicznego, zmiany te muszą być poprzedzone analizami urbanistycznymi lub innymi równorzędnymi opracowaniami; należy objąć ochroną naturalną rzeźbę terenu; na terenach istniejącej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej podjąć działania zmierzające do poprawy estetyki oraz użyteczności terenów, a także do zwiększenia terenów zieleni, terenów rekreacyjnych, powierzchni parkingowych, w ramach osiedli mieszkaniowych.Wskazać należy, że działki należące do skarżącego, tj. działka nr ewid. 116 – oznaczona została w MPZP w większości przeznaczona pod tereny zieleni (symbol 2Z), jej krawędź od strony północno-zachodniej przeznaczona została na drogę wewnętrzną (symbol 4KDW), a jej krawędź południowo-wschodnia pod drogę wewnętrzną (symbol 6KDW); działka nr ewid. 46/33 – oznaczona zaś została w MPZP w większości pod tereny zieleni (symbol 3Z) oraz w części południowo zachodniej, przyległej do działki nr ewid. 116 pod tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej (symbol 6MW). O szczegółowych parametrach i wskaźnikach kształtowania zabudowy dla terenów oznaczonych symbolami 2Z i 3Z stanowi § 25 MPZP, z którego wynika, że dla tych obszarów ustala się: 1) lokalizację zieleni; 2) zakaz lokalizacji obiektów kubaturowych; 3) zakaz lokalizacji miejsc postojowych dla samochodów, z zastrzeżeniem pkt 4); 4) dopuszczenie realizacji maksymalnie 10 miejsc postojowych na terenie 1Z; 5) minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej w powierzchni działki budowlanej: a) dla terenu 1Z - 60%, b) dla terenów 2Z, 3Z - 90%; 6) dostęp do terenu zgodnie z § 38. W zakresie tego przeznaczenia skarżący wnioskuje o stwierdzenie nieważności przytoczonych regulacji w odniesieniu do jego nieruchomości.Przechodząc do analizy zgodności zapisów MPZP z postanowieniami studium Sąd w pierwszej kolejności podkreśla, że na terenie działek stanowiących przedmiot skargi, znajduje się aktualnie zieleń nieurządzona w postaci drzew i krzewów, co potwierdza organ i nie zostało zanegowane przez skarżącego. Taki stan faktyczny potwierdza również ortofotomapa dostępna na geoportal.gov.pl. Zaznaczenia wymaga również, że na obszarze położonym na południe od działek prowadzona jest aktualnie działalność rolnicza, z kolei na północ znajduje się już zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. Po drugie wskazać należy, że MPZP na działkach bezpośrednio graniczących z działkami skarżącego, tj. działki nr ewid. 68 i części działki nr ewid. 69, a także działek o nr ewid. 46/36 i 46/35 przewidział realizację zabudowy usługowej.Wyżej przedstawione okoliczności faktyczne świadczą w ocenie Sądu, że postanowienia MPZP, wbrew twierdzeniom skarżącego, realizują kierunki wskazane w Studium, m.in. poprzez przytoczoną wyżej ochronę istniejących terenów zieleni, w tym terenów zadrzewionych, a także ochronę zabudowy mieszkaniowej przed uciążliwościami, głównie przed hałasem (dobiegającym od zabudowy usługowej – przyp. Sądu), poprzez pasy zieleni lub inne rozwiązania techniczne. Co więcej, wskazać należy, że naturalnym rozwiązaniem, często stosowanym w planowaniu przestrzennym są pasy zieleni rozgraniczające funkcje uzupełniające się w planie miejscowym. W tym przypadku funkcje mieszkaniową wielorodzinną z funkcją usługową. Podkreślić też należy, że art. 20 ust. 1 u.p.z.p. wymaga, aby plan miejscowy nie naruszał ustaleń studium, a art. 9 ust. 4 u.p.z.p. przesądza o wiążącym charakterze studium dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Chodzi tu o zakaz sprzeczności planu z kierunkami zagospodarowania przewidzianymi w studium, nie o konieczność literalnego powielenia w planie wskazań studium. Plan miejscowy ma bowiem doprecyzowywać ustalenia studium, lecz nie może prowadzić do modyfikacji przyjętych w nim kierunków albo do ich wykluczenia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2026 r., sygn. akt II OSK 1004/25, Baza NSA). Z tego rodzaju sytuacją mamy do czynienia w niniejszym przypadku. Rada w sposób dozwolony dookreśliła przeznaczenie terenów III.61M, poprzez określenie układu urbanistycznego dla tego terenu, przy uwzględnieniu szczegółowych postanowień Studium – wyznaczając w tym obszarze oprócz zabudowy mieszkaniowej również inne funkcje, na zasadzie uzupełniania funkcji dominującej. Nie można zatem uznać, że Rada naruszyła konstytucyjne prawo własności skarżącego do dysponowania swoją nieruchomością, ponieważ działała w oparciu o stan faktyczny i granicach przyznanego jej władztwa planistycznego.Idąc dalej wskazać należy, że zarzuty skargi koncentrują się wokół próby wykazania, że kwestionowane zapisy planu naruszają zasadę proporcjonalności. Niewątpliwie zasada proporcjonalności w planowaniu przestrzennym to jeden z fundamentów prawa administracyjnego i konstytucyjnego. W praktyce stanowi ona punkt odniesienia dla rozstrzygnięcia stały konflikt interesów: władztwa planistycznego gminy oraz prawa własności nieruchomości objętych planem miejscowym. Aby wprowadzone w miejscowym planie zagospodarowaniu przestrzennego (MPZP) ograniczenie było zgodne z prawem, musi pomyślnie przejść tzw. test proporcjonalności, składający się z trzech etapów: przydatność (efektywność): a więc odpowiedzi na pytanie, czy wprowadzone ograniczenie rzeczywiście prowadzi do osiągnięcia zamierzonego celu publicznego, konieczność (niezbędność), a więc odpowiedzi na pytanie, czy cel ten można osiągnąć w inny, mniej uciążliwy dla właściciela sposób; proporcjonalność sensu stricto (współmierność): a więc odpowiedzi na pytanie, czy korzyści dla społeczeństwa (np. ochrona środowiska, ład przestrzenny) przeważają nad stratami, jakie ponosi właściciel nieruchomości.Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że wprowadzenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ograniczeń w zabudowie na terenach zalesionych, nawet w sytuacji, gdy w granicach planu należą one tylko do jednego właściciela, w żadnym stopniu nie narusza zasady proporcjonalności. Władztwo planistyczne gminy opiera się w tym przypadku na obiektywnych uwarunkowaniach fizjograficznych i prawnych, a nie na arbitralnym rozstrzygnięciu organu administracji publicznej. O naruszeniu zasady proporcjonalności (oraz powiązanej z nią zasady równości wobec prawa) można by mówić dopiero w sytuacji, gdyby również inni właściciele na obszarze objętym planem posiadali analogiczne tereny leśne, a gmina zróżnicowała ich sytuację. Skoro jednak stan faktyczny jest taki, że tylko analizowany właściciel dysponuje gruntami zalesionymi, to naturalną konsekwencją jest fakt, że ograniczenia obejmują wyłącznie jego nieruchomości. Źródłem tych ograniczeń nie jest chęć pogorszenia sytuacji właściciela, lecz obiektywny stan i przeznaczenie samego gruntu.Co więcej, jak powyżej wskazano, ochrona spornych terenów wynika bezpośrednio z ustaleń studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Skoro zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustalenia planu miejscowego nie mogą naruszać ustaleń studium Gmina ma zatem bezwzględny prawny obowiązek odzwierciedlić w planie funkcję leśną wskazaną w studium.Biorąc powyższe pod uwagę, w omawianym przypadku spełnione są wszystkie trzy przesłanki testu proporcjonalności: 1) Przydatność: Wprowadzenie zakazu lub znacznych ograniczeń zabudowy jest w pełni przydatne do osiągnięcia celu, jakim jest ochrona terenów zalesionych; 2) Konieczność (niezbędność): Celu tego nie da się osiągnąć w żaden inny, mniej uciążliwy dla właściciela sposób. Nie istnieje kompromis polegający na realizacji kubaturowej zabudowy mieszkaniowej czy usługowej w sposób, który nie zniszczyłby leśnego charakteru terenu. Ograniczenie prawa własności jest w tym wariancie niezbędne; 3) Proporcjonalność sensu stricto (współmierność): Konstytucyjna zasada ochrony środowiska, zachowanie spójności ekologicznej oraz nakaz zgodności planu ze studium stanowią wartości nadrzędne. Przeważają one nad prywatnym interesem inwestycyjnym właściciela, zwłaszcza że w momencie wejścia w życie planu mieszkalnego posiadał on zalesioną nieruchomość, z którą immanentnie wiążą się ustawowe ograniczenia w zagospodarowaniu.Tym samym, ingerencja w prawo własności jest w pełni legalna, racjonalna i adekwatna do chronionego dobra publicznego.Wobec powyższego uznać należy, że zarzuty poniesione w skardze nie są uzasadnione. Sąd wskazuje także, że nie dopatrzył się naruszeń w zakresie poprzedzającej wydanie zaskarżonej uchwały procedury planistycznej. W szczególności podkreślenia wymaga, że w jej toku uzyskano stosowne uzgodnienia i opinie, projekt był dwukrotnie przedkładany do publicznego wglądu, a uwagi pozyskane od mieszkańców i innych podmiotów zostały w należyty sposób rozpatrzone, co znajduje potwierdzenie w aktach planistycznych. Ponadto MPZP zawiera wszystkie prawem przewidziane elementy, zgodnie z art. 15 u.p.z.p.Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.. oddalił skargę.