Wyrok - II GSK 2410/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 17 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lipca 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 3681/23 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 2Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lipca 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 3681/23 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 2
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
nieustalone
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
rozprawa
Role w sprawie
odwołujący
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
17 czerwca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Wojciech Kręcisz
Podstawa prawna
art. 77
kpa
art. 80
kpa
art. 28
kpa
art. 176
ppsa
art. 188
ppsa
art. 174
ppsa
art. 151
ppsa
art. 183
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 27 lipca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 3681/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargę P. sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 24 kwietnia 2023 r., nr BP.501.568.2022.0161.WA7.395026.Sąd I instancji w podstawie prawnej wyroku wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143), dalej jako: "p.p.s.a.".Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła P. sp. z o.o. w W. (dalej: spółka, skarżąca) zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc, na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zw. z art. 188 p.p.s.a. o jego uchylenie w całości, uchylenie decyzji organu II instancji, uchylenie decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania przed organami. Ponadto na podstawie art. 209 i 210 § 1 w zw. z art. 203 pkt 1 spółka wniosła o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. Jednocześnie wniosła o przeprowadzenie rozprawy.Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:1.na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.:1) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 76 § 3 , art. 77 § 1 i 80 k.p.a.:a) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji pomimo braku przeprowadzenia przez organy obu instancji dowodów, które to dowody mogły doprowadzić do zmiany ustaleń faktycznych przyjętych w protokole kontroli i notatce, co skutkowało nieprawidłowym zebraniem materiału dowodowego, a w konsekwencji oddaleniem skargi;b) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji z uwagi na okoliczność podpisania protokołu kontroli podpisanego przez kierowcę bez zastrzeżeń, bez uwzględnienia w tym zakresie okoliczności, iż przy sporządzaniu protokołu kontroli nie był obecny przedstawiciel skarżącego, zaś wnioskowane przez skarżącą dowody mające na celu umożliwienie skarżącej przesłuchania osób uczestniczących w kontroli przed organem I instancji nie zostały uwzględnione, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do przyjęcia stanu faktycznego sprawy zgodne z opisanym w protokole kontroli i oddaleniem skargi;c) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, podczas gdy okoliczności faktyczne stanowiące podstawę odpowiedzialności skarżącej nie zostały przez organy określone właściwie, gdyż nie było bezspornym, na czyją rzecz i w czyim imieniu wykonywany był przewóz przez kierowcę M. N., nie została zbadana relacja między kierowcą, a Spółką G. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, której wypis z licencji kierowca okazał w chwili kontroli, a także nie zostało przeanalizowane jaki charakter miał przewóz;d) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, podczas gdy okoliczności faktyczne stanowiące podstawę odpowiedzialności skarżącej nie zostały przez organy określone właściwie, gdyż zdaniem organów skarżący wykonywał przejazd bez wymaganej licencji, w sytuacji gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego wskazuje, iż skarżący posiadał w dniu 26 października 2021 r. ważną licencje na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką nr [...], a termin 28 dniowy na wpis pojazdu do licencji w dniu kontroli również jeszcze nie upłynął;e) poprzez brak uchylenia decyzji organu II instancji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, podczas gdy okoliczności faktyczne stanowiące podstawę odpowiedzialności skarżącej nie zostały przez organy określone właściwie, gdyż organ nieprawidłowo przyjął, iż w okolicznościach sprawy należało przyjąć, że spółka za pośrednictwem zatrudnionego kierowcy korzystając z aplikacji Bolt, realizowała zamówione zlecenie, w sytuacji gdy materiał zgromadzony w sprawie nie wykazuje, aby kierowca był zatrudniony przez Spółkę;2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego tj. art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a i 4b ustawy o transporcie drogowym (dalej: ustawa) w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy.W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie spółka wskazała argumentację na poparcie powyższych zarzutów.W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, przeprowadzenie rozprawy oraz zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym w zakresie odnoszącym się do wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywania przewozu okazjonalnego osób samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a wymienionej ustawy (odpowiednio, lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika – najogólniej rzecz ujmując – że przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się znamion przypisanych stronie deliktów, a w konsekwencji nałożenie kary pieniężnej w wysokości 12000 zł.Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie.Zwłaszcza, gdy w uzasadnieniu tego wniosku podkreślić, że ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności zarzutów zmierzających do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może pomijać, nie dość, że znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym w relacji do celu powinny odpowiadać stawiane na ich podstawie zarzuty (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), to również, że w przypadku skargi kasacyjnej będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelność formułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także, jeżeli nie przede wszystkim, z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17).Odnosząc się z perspektywy przedstawionych uwag wprowadzających do oceny zasadności – a co za tym idzie skuteczności – zarzutów adresowanych wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. a) – e) petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 76 § 3, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.Zwłaszcza, że jego ocena nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (zob. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13).Przez "wpływ", o którym jest mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy bowiem rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były – co trzeba podkreślić – na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. Skoro przy tym na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to za uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem, a mianowicie skutkiem, którego wpływ może nie pozostawać bez wpływu na inny wynik sprawy, co wymaga – jak powyżej wyjaśniono – uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy.Uzasadnienie skargi kasacyjnej (zob. s. 4 – 6) nie zawiera wskazanego i zarazem koniecznego elementu, co prowadzi do wniosku o braku skuteczności omawianego zarzutu kasacyjnego.Ponownie odwołując się do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. trzeba przede wszystkim stwierdzić, że z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika na czym miałoby polegać naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania i rekonstruowanych z nich wzorów działania adresowanych do organu administracji publicznej (art. 7, art. 76 § 3, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.) oraz wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 151 p.p.s.a.), które Sąd ten miałby naruszyć kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, a ponadto na czym miałby polegać istotny wpływ zarzucanego naruszenia wymienionych przepisów postępowania na wynik sprawy.Ustaleniom stanowiącym faktyczną podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, ani też ocenie tychże ustaleń, strona skarżąca nie przeciwstawia żadnych konkretnych argumentów, w świetle których ustalenia te należałoby uznać za wadliwe, zaś ocenę tychże ustaleń za dowolną.Z punktu widzenia przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę rekonstruowania znamion deliktów przypisanych stronie skarżącej – a mianowicie deliktów polegających na do wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz na wykonywaniu przewozu okazjonalnego osób samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a wymienionej ustawy, na niewyposażeniu kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy (odpowiednio, lp. 1.1. oraz lp. 2.11 i lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) – nie ma podstaw aby twierdzić, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne (przyjęte następnie za podstawę wyrokowania) nie były wystarczające dla kwalifikowania zachowania strony, jako wyczerpującego znamiona tychże deliktów, a w konsekwencji dla przypisania ich stronie skarżącej oraz nałożenia administracyjnej kary pieniężnej.Przede wszystkim trzeba stwierdzić, że wbrew stanowisku strony skarżącej, o braku prawidłowości przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych nie sposób jest wnioskować na tej podstawie, że "[...] przy sporządzaniu protokołu kontroli nie był obecny przedstawiciel Skarżącego" (zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. b) petitum skargi kasacyjnej).Uwzględniając cel, jak również logikę czynności kontrolnych przeprowadzanych przez uprawnione organy administracji publicznej na podstawie ustawy o transporcie drogowym, w odpowiedzi na stanowisko strony skarżącej trzeba podnieść, że istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny, a jego walor, jako dowodu, wyraża w tym, że jest on sporządzany podczas kontroli drogowej, co w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania prowadzi do wniosku, że jest on sporządzany na etapie poprzedzającym – ewentualne – wszczęcie postępowania administracyjnego z urzędu, co siłą rzeczy oznacza również, że sama kontrola jest przeprowadzana – podobnie jak odzwierciedlający jej przebieg protokół kontroli – bez udziału strony tegoż postępowania. Jeżeli więc – co jest aż nadto oczywiste – w dacie przeprowadzania kontroli drogowej oraz odzwierciedlającego jej przebieg protokołu (tj. w dniu 26 października 2021 r.) skarżąca nie posiadała – w rozumieniu art. 28 k.p.a. – statusu strony postępowania, a to wobec braku wszczęcia i prowadzenia w tej dacie postępowania z jej udziałem (o wszczęciu postępowania strona została zawiadomiona pismem z dnia 27 grudnia 2021 r.), to świetle przedstawionych argumentów o wadliwości przeprowadzonych w sprawie ustaleń nie sposób jest wnioskować na tej podstawie, że ich źródłem – jak podnosi strona – miałaby być wadliwość protokołu kontroli wynikająca z tej okoliczności, że "[...] przy sporządzaniu protokołu kontroli nie był obecny przedstawiciel Skarżącego".Nie jest również tak – co należy podkreślić odpowiadając na zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. a) – b) – że ustalenia faktyczne, których podstawę stanowiła przeprowadzona kontrola drogowa, której rezultat został odzwierciedlony w sporządzonym protokole, nie były wystarczające dla przypisania stronie wymienionych powyżej naruszeń, a w konsekwencji nałożenia kary pieniężnej.Przede wszystkim należy podnieść – czego strona skarżąca nie uwzględnia jednak w dostatecznym stopniu – że protokół kontroli drogowej posiada walor dowodu bezpośredniego, a ponadto – co nie jest bez znaczenia z punktu widzenia całokształtu przeprowadzonych w sprawie ustaleń – że koresponduje z dowodem w postaci notatki urzędowej, oświadczenia pasażera, dokumentacji fotograficznej obrazującej wygląd pojazdu, którym był wykonywany przewóz, i który nie był oznakowany jak taksówka, okazanych podczas kontroli dokumentów wskazujących dane kierowcy (M. N.), a ponadto z dowodem w postaci zrzutu z ekranu telefonu pasażera obrazującego trasę przejazdu oraz dane podmiotu wykonującego usługę przewozu (P. sp. z o.o.).Uwzględniając cel, jak również logikę czynności kontrolnych przeprowadzanych w rozpatrywanej sprawie, trzeba podkreślić, że istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Jego walor, jako dowodu, wyraża się w tym, że skoro jest sporządzany podczas kontroli drogowej, to w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania umożliwia odzwierciedlenie w jego treści – i to niemal na bieżąco – nie dość, że przebiegu czynności kontrolnych to również, jeżeli nie przede wszystkim, stwierdzonych w trakcie tych czynności faktów, zdarzeń i okoliczności mających, czy też mogących mieć istotne znaczenie z punktu widzenia formułowanych na ich podstawie ocen oraz wniosków, a ponadto – co najistotniejsze – ich utrwalenie we wskazany sposób. Dlatego też właśnie protokół kontroli drogowej jest podstawowym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej (zob. np. wyroki NSA z dnia: 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 867/18; 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 1944/17).Treść sporządzonego w rozpatrywanej sprawie protokołu kontroli drogowej odzwierciedla dokonane w jej toku czynności i ustalenia, z uwzględnieniem daty i miejsca przeprowadzenia kontroli, danych kierowcy pojazdu, danych pasażerów oraz danych identyfikujących podmiot kontrolowany, albowiem jasno i wyraźnie wynika z niego, kto, gdzie i kiedy zatrzymał do kontroli samochód osobowy marki Skoda nr rej. [...] kierowany przez M. N. – któremu skarżąca spółka powierzyła wykonywanie pracy w charakterze kierowcy, co wynika ze zrzutu z ekranu telefonu pasażera obrazującego trasę przejazdu oraz dane podmiotu wykonującego usługę przewozu (P. sp. z o.o.), a pośrednio z okazanych podczas kontroli orzeczeń lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwskazań do wykonywania zawodu kierowcy – a co za tym idzie kto dokonywał czynności kontrolnych oraz z czyim udziałem były ono dokonywane. Z wymienionego protokołu kontroli, aż nadto jasno i wyraźnie wynika również – co znajduje swoje potwierdzenie w przywołanych powyżej dowodach, a zwłaszcza w dowodach z dokumentacji fotograficznej, oświadczenia pasażera, zrzutu z ekranu telefonu pasażera obrazującego trasę przejazdu oraz dane podmiotu wykonującego usługę przewozu – że w trakcie przeprowadzonej kontroli ustalono, kto był kierowcą pojazdu, którym wykonywano zamówioną przy wykorzystaniu aplikacji UBER odpłatną usługę przewozu osób z [...] na [...] w W., a ponadto, że przewóz ten był wykonywany samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozu, o którym mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy, jak również, że kierowca nie okazał do kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87 ustawy o transporcie drogowym, albowiem nie został w te dokumenty wyposażony przez spółkę, która – jak z kolei wynika z pisma Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 31 grudnia 2021 r. – posiadając licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, do licencji tej nie zgłosiła samochodu osobowego marki Skoda o nr rej. [...], który – jak wynika z dokumentacji fotograficznej – w nie był oznaczony, jak taksówka.W świetle powyższego nie sposób jest więc twierdzić, że protokół kontroli – zwłaszcza, że nie był to dowód jedyny – nie był wystarczający dla przeprowadzenia istotnych w sprawie ustaleń, których konieczny zakres wyznaczały przywołane powyżej przepisy ustawy o transporcie drogowym.Tym samym – w tym zwłaszcza wobec deficytów uzasadnienia omawianego zarzutu kasacyjnego, o czym była mowa powyżej – z punktu widzenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie, nie sposób jest podważać prawidłowości wyniku tego postępowania, w szczególności z pozycji argumentacji zmierzającej do wykazania, że wynik ten mógłby być innymi w sytuacji przeprowadzenia dowodów z zeznań osób uczestniczących w kontroli drogowej – zwłaszcza, że strona nie uprawdopodobniła nawet, że wskazywane przez nią dowody i eksponowane ich znaczenie miałyby podważać prawidłowość ocen formułowanych w oparciu o dowody stanowiące podstawę przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, a co więcej, przeprowadzonym w sprawie dowodom, ich ocenie oraz dokonanym na ich podstawie ustaleniom faktycznym nie przeciwstawiła żadnych konkretnych argumentów, które mogłyby podważać ich prawidłowość (zob. s. 4 – 6 skargi kasacyjnej) – czy też z pozycji "argumentu" o "[...] braku przeprowadzenia przez organy obu instancji dowodów, które [...] mogły doprowadzić do zmiany ustaleń faktycznych przyjętych w protokole kontroli i notatce [...]" (s. 2 skargi kasacyjnej), który wobec jego enigmatyczności nie wyjaśnia nawet, jakie dowody, których przeprowadzenie nie pozostawałoby bez wpływu na ostateczny ustaleń stanu faktycznego sprawy miałyby zostać w rozpatrywanej sprawie pominięte.Powyższe nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że nie jest zasadny zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. c) petitum skargi kasacyjnej, na gruncie którego strona skarżąca zmierza do wykazania, że "[...] nie było bezspornym, na czyją rzecz i w czyim imieniu wykonywany był przewóz przez kierowcę M. N.", ani też zarzut z pkt 1 ppkt 1) lit. e) petitum skargi kasacyjnej, który z kolei zmierza do wykazania, że "[...] Organ nieprawidłowo przyjął, iż w okolicznościach sprawy należało przyjąć, że Spółka za pośrednictwem zatrudnionego kierowcy, korzystając z aplikacji Bolt, realizowała zamówione zlecenie, w sytuacji gdy materiał zgromadzony w sprawie nie wykazuje, aby kierowca był zatrudniony przez Spółkę".Stanowisku strony w omawianym zakresie – która przy tym sugeruje, że "[...] Możliwym jest, iż Pan M. N., wykonując te usługi [...] realizował je we własnym imieniu i na swoją rzecz", zaś organy administracji nie ustaliły, czy "[...] świadczył usługi transportowe w sposób niezależny jako dostawca usług gospodarczych i profesjonalnych" (s. 6 skargi kasacyjnej) – przeciwstawić należy bowiem argument ze znaczenia konsekwencji wynikających z przedstawionych powyżej dowodów z protokołu kontroli, oświadczenia pasażera, jak również dowodu ze zrzutu z ekranu telefonu pasażera, który obrazując trasę przejazdu oraz dane podmiotu wykonującego usługę przewozu (P. sp. z o.o.) w korespondencji z okazanymi podczas kontroli orzeczeniami lekarskim i psychologicznym o braku przeciwskazań do wykonywania zawodu kierowcy potwierdza, że skarżąca spółka powierzyła wykonywanie pracy w charakterze kierowcy kierującemu kontrolowanym pojazdem (M. N.), które stanowią dostateczną – i zarazem uzasadnioną – podstawę oceny, że odpłatna usługa przewozu osób z [...] na [...] w W. było wykonywana w dniu 26 października 2022 r., w imieniu i na rzecz skarżącej spółki. Jeżeli w tym też kontekście podkreślić, że strona jest przedsiębiorcą wykonującą krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób taksówką – co wynika z udzielonej jej licencji nr [...] – to wbrew jej twierdzeniom oraz formułowanych na ich podstawie oczekiwaniom nie sposób jest zasadnie podważać prawidłowości ustaleń faktycznych we wskazanym zakresie.O deficytach przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych nie sposób jest również wnioskować na podstawie tezy, że "[...] Skarżący posiadał w dniu 26 października 2021 r. ważną licencję na wykonywanie transportu drogowego [...] taksówką [...], a termin 28 dniowy na wpis pojazdu do licencji w dniu kontroli również jeszcze nie upłynął" (pkt 1 ppkt 1) lit. d) petitum skargi kasacyjnej).W opozycji do tego rodzaju stanowiska, które przeprowadzonym w sprawie ustaleniom nie przeciwstawia jednak żadnych argumentów trzeba podkreślić – abstrahując już nawet od tego, że warunkiem koniecznym uznania danego pojazdu za taksówkę jest posiadanie ważnej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, zgłoszenie takiego pojazdu do wskazanej i ważnej licencji oraz odpowiednie wyposażenie i oznaczenie pojazdu odróżniające od pojazdów, które nie są taksówkami, co znajduje swoje uzasadnienie w art. 2 pkt 43 ustawy (zob. wyroki NSA z dnia 21 grudnia 2023 r., sygn. akt II GSK 665/23 oraz z dnia 20 czerwca 2024 r., sygn. akt II GSK 417/24; zob. również np. wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2025 r., sygn. akt II GSK 764/22; 8 lipca 2025 r., sygn. akt II GSK 2141/21; 20 czerwca 2024, sygn. akt II GSK 1135/23), co prowadzi do wniosku, że licencja, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką (art. 5 b ust. 1 pkt 3 i art. 12 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym) i odwrotnie, albowiem licencje te są wydawane na różne rodzaje działalności gospodarczej (zob. wyroki NSA z dnia: 8 lipca 2025 r., sygn. akt II GSK 2141/21; 14 grudnia 2023 r. w sprawach sygn. akt II GSK 1286/21 oraz sygn. akt II GSK 1222/21; zob. również wyrok NSA z dnia 21 października 2009 r., sygn. akt II GSK 143/09) – że zestawiając przywołane powyżej pismo Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 31 grudnia 2021 r. – z którego wynika, że samochód osoby Skoda o nr rej. [...] nie został wpisany do posiadanej przez spółkę licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką – z datą przeprowadzenia kontroli (26 października 2021 r.) za uzasadnione należy uznać, że wyznaczony tymi datami okres (data początkowa 26 października 2021 r. i data końcowa 31 grudnia 2021 r.) jest zdecydowanie dłuższy, niż okres 28 dni, o którym jest mowa w art. 14 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, że przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił: 1) zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, 2) licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 i 2, zmiany danych, o których mowa w art. 8 – nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania.Omawiany zarzut kasacyjny również więc należało uznać za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw.W korespondencji do powyższego, w odpowiedzi na – oparty na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a. – zarzut z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej trzeba natomiast stwierdzić, że okoliczności towarzyszące zawarciu umowy przewozu (zamówieniu usługi przewozu) przy wykorzystaniu funkcjonalności aplikacji UBER – które kojarząc usługobiorcę z usługodawcą oraz informując o przewidywanej cenie za usługę, siłą rzeczy determinowały także sposób oraz termin zapłaty za jej wykonanie – nie sprzeciwiały się temu, aby przypisać stronie naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy, to jest naruszenia realizującego znamiona deliktu opisanego pod lp. 2.11 załącznika nr 3 wymienionej ustawy, a w konsekwencji temu, aby również za to naruszenie nałożyć na stronę administracyjną karę pieniężną.Odwołując się w związku z powyższym, do definiowanego na gruncie art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym pojęcia "przewozu okazjonalnego" – i podkreślając jednocześnie, że kontrolowany przewóz osób z całą pewnością nie stanowił w rozumieniu wymienionej ustawy przewozu regularnego (art. 4 pkt 7), ani też przewozu regularnego specjalnego (art. 4 pkt 9), czy też przewozu wahadłowego (art. 4 pkt 10) – trzeba stwierdzić, że jakkolwiek z zestawienia ust. 4a oraz ust. 4b art. 18 tej ustawy wynika, że ustawodawca nie wyklucza możliwości wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem osobowym – a więc takim, który nie jest przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą – to jednak możliwość taką przewiduje na zasadzie wyjątku, o czym trzeba wnioskować nie dość, że na podstawie konwencji językowej którą operuje stanowiąc w tej mierze, że "dopuszcza się przewóz okazjonalny [...]", to również – jeżeli nie przede wszystkim – na podstawie szczegółowych wymogów jego wykonywania określonych w pkt 2 ust. 4b art. 18 przywołanej ustawy, których kumulatywne ziszczenie się stanowi konieczny warunek uznania tak wykonywanego przewozu okazjonalnego za zgodny z przepisami prawa.Wykonywany przez stronę skarżącą przewóz nie spełniał tych wymogów. Pojazd samochodowy, którym przejazd ten był realizowany z całą pewnością nie był pojazdem zabytkowym. Co więcej, kontrolowany przewóz nie był również wykonywany na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, ani też po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed jego rozpoczęciem.Przedstawione argumenty przekonują o braku zasadności zarzutu zmierzającego do wykazania braku podstaw do przypisania stronie skarżącej naruszenia przepisów o transporcie drogowym polegającego na wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym (lp. 2.11. załącznika nr 3 do wymienionej ustawy), jak również – czego skarga kasacyjna w istocie rzeczy nie kwestionuje – przypisania jej naruszenia wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji (lp. 1.1. załącznika nr 3 do wskazanej ustawy).W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem stawiane w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.-----------------------2. orzekł, jak w sentencji wyroku.-----------------------2