sygn. II SA/Gl 100/26 17 czerwca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach

Wyrok - II SA/Gl 100/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach - z dnia 17 czerwca 2026

Teza
Uchylono postanowienie I i II instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Aneta Majowska, Sędzia WSA Artur Żurawik, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi K. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 24 listopada 2025 r. nr SKO.II/426/180/2025 w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy terenu 1) uchyla zUchylono postanowienie I i II instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Aneta Majowska, Sędzia WSA Artur Żurawik, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi K. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 24 listopada 2025 r. nr SKO.II/426/180/2025 w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy terenu 1) uchyla z
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna planowanie przestrzenne samorząd terytorialny
Role w sprawie
powód apelujący / skarżący
Data orzeczenia 17 czerwca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Przewodniczący Aneta Majowska
Rozstrzygnięcie

Uchylono postanowienie I i II instancji

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Aneta Majowska, Sędzia WSA Artur Żurawik, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi K. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 24 listopada 2025 r. nr SKO.II/426/180/2025 w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy terenu 1) uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza Miasta U. z dnia 30 września 2025 r. nr [...], 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

UZASADNIENIE
Wnioskiem złożonym 19 maja 2025 r. do Burmistrza Miasta U. , K. R. (dalej jako strona, skarżąca lub inwestorka) wystąpiła o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji obejmującej budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą na terenie części działki nr ewid. [...] położonej przy ul. [...] w U. (obręb [...] ).Postanowieniem z 30 czerwca 2025 r., nr [...] Burmistrz Miasta U. działając na podstawie art. 62 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (aktualnie Dz. U. z 2026 r., poz. 538) zawiesił z urzędu postępowanie zainicjowane powyższym wnioskiem do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na czas nie dłuższy niż 18 miesięcy od dnia złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy, to jest do 19 listopada 2026 r.Strona zaskarżyła to postanowienie zażaleniem, po rozpoznaniu którego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej postanowieniem z 12 sierpnia 2025 r., nr [...] uchyliło powyższy akt i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia wskazując na konieczność dokonania jednoznacznych ustaleń, czy w sprawie występuje przesłanka uzasadniająca zawieszenie postępowania polegająca na istnieniu sprzeczności pomiędzy zamierzonym przez inwestorkę sposobem zagospodarowania terenu a koncepcją przyjętą w projektowanym planie zagospodarowania przestrzennego, a także na ile realne jest uchwalenie tego planu w terminie, na który zawieszenie ma nastąpić.Postanowieniem z 30 września 2025 r., nr [...] wydanym po ponownym rozpatrzeniu sprawy Burmistrz Miasta U. powtórnie zawiesił postępowanie w sprawie na podstawie art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na czas nie dłuższy niż 18 miesięcy od dnia złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy czyli do 19 listopada 2026 r. W uzasadnieniu tego aktu podkreślono, że [...] r. Rada Miasta U. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie przystąpienia do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Miasta U. w granicach administracyjnych z wyłączeniem niektórych terenów, z kolei 20 sierpnia 2025 r. nastąpiło wyłożenie do publicznego wglądu projektu planu ogólnego, a obecnie ów projekt został przekazany do uzgodnień i opiniowania podmiotom wskazanym w art. 13i ust. 3 pkt 5 powołanej ustawy. Równocześnie podkreślono, że w treści przedmiotowego projektu objęta wnioskiem strony działka nr [...] znajduje się w strefie planistycznej oznaczonej symbolem 16SO (strefa otwarta - tereny rolnictwa z zakazem zabudowy, tereny lasów, zieleni naturalnej i wód oraz komunikacji i infrastruktury technicznej). Zachodzi więc sprzeczność planowanego przez inwestorkę zamierzenia z tym projektem, a w rezultacie także z ustaleniami przyszłego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego treść będzie ustalana na podstawie aktualnie procedowanego planu ogólnego.W tym miejscu organ pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z powołanym na wstępie art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia warunków zabudowy można zawiesić na czas nie dłuższy niż 18 miesięcy od dnia złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy, przy czym wójt, burmistrz albo prezydent miasta podejmuje postępowanie i wydaje decyzję w sprawie ustalenia warunków zabudowy, jeżeli: (1) w ciągu dwóch miesięcy od dnia zawieszenia postępowania rada gminy nie podjęła uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego albo (2) w okresie zawieszenia postępowania nie uchwalono miejscowego planu lub jego zmiany. W przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, można przedłużyć zawieszenie postępowania na dodatkowy czas, nie dłuższy niż 6 miesięcy, jeżeli w okresie zawieszenia postępowania dokonano wyłożenia projektu planu miejscowego. Zważywszy powyższe wskazano, że w warunkach niniejszej sprawy zawieszenie postępowania jest zasadne, gdyż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obejmujący działkę, której dotyczył wniosek strony, może zostać uchwalony przed upływem terminu zawieszenia. Powołano się przy tym na stanowisko orzecznictwa sądowego, zgodnie z którym ani stopień zaawansowania prac planistycznych ani przewidywany termin uchwalenia planu nie są przesłankami decydującymi o prawidłowości zawieszenia postępowania, gdyż art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uprawnia organ prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy do fakultatywnego zawieszenia postępowania z urzędu, nie stanowiąc żadnych dodatkowych wymagań co do przesłanek zawieszenia. Zawieszenie postępowania może więc nastąpić nawet jeżeli jeszcze nie podjęto uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu, gdyż kompetencję tą należy rozpatrywać w połączeniu z władztwem planistycznym zastrzeżonym dla organów gminy, które mają uprawnienie do stanowienia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.Niezadowolona z powyższego postanowienia skarżąca wniosła zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej domagając się uchylenia tego aktu i zobowiązania organu pierwszej instancji do kontynuacji postępowania i wydania decyzji w sprawie warunków zabudowy terenu. Strona podniosła zarzut naruszenia art. 62 ust. 1 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez zawieszenie postępowania w sytuacji braku przesłanek do takiego rozstrzygnięcia. Podkreśliła bowiem, że w świetle wspomnianego przepisu przesłanką taką jest prowadzenie prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego a nie nad planem ogólnym. Równocześnie zaznaczyła, że nawet gdyby przyjąć, że wystarczające w tym zakresie jest wdrożenie procedury sporządzania planu ogólnego, brak jest możliwości jego uchwalenia w terminie wynikającym z powyższej normy. W informacji opublikowanej przez Burmistrza Miasta U. 20 sierpnia 2025 r. zawarto bowiem projekt planu ogólnego, lecz na tamten dzień znajdował się on w rzeczywistości na wczesnym etapie procedowania, a mianowicie przekazano go do zaopiniowania i uzgodnienia z określonymi w ustawie podmiotami. Nawet jednak, gdyby uznać, że 20 sierpnia 2025 r. nastąpiło - jak twierdził organ - wyłożenie rzeczonego projektu do publicznego wglądu, to skoro ów fakt zaistniał już po dacie uchylenia poprzedniego postanowienia o zawieszeniu (12 sierpnia 2025 r.) a przed wydaniem nowego postanowienia (30 września 2025 r.), w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 62 ust. 3 powołanej ustawy umożliwiający przedłużenie okresu zawieszenia o kolejne 6 miesięcy. W rezultacie, organ stanowiący Gminy musiałby uchwalić plan najpóźniej do listopada 2026 r., co nie wydaje się możliwe, skoro obecnie jest dopiero w fazie opiniowania i uzgodnień. Dodatkowo skarżąca zwróciła uwagę na poważne błędy, jakimi obarczony jest projekt planu ogólnego akcentując, że bazuje on na nieaktualnych mapach obrazujących stare, odbiegające od istniejącego stanu podziały geodezyjne, a przedstawiony tam sposób zagospodarowania terenu jest daleki od rzeczywistego co wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo, że etap procedowania tego aktu obejmujący konsultacje, uwagi i opinie będzie trwał długo w związku z koniecznością usunięcia wspomnianych nieścisłości.Pismem z 19 listopada 2025 r. skarżąca podtrzymała zarzuty podniesione w zażaleniu oraz uzupełniła zawartą tam argumentację wskazując, że zgodnie z informacją publiczną otrzymaną od Burmistrza Miasta U. w piśmie z 29 października 2025 r., projekt planu ogólnego nie został uzgodniony lub zaopiniowano go negatywnie, zaś jego wyłożenie do publicznego wglądu nie zostało dokonane (jak podano w kwestionowanym postanowieniu) 20 sierpnia 2025 r., lecz dopiero nastąpi w przewidywanym terminie do końca 2025 roku. W tym kontekście strona powtórnie zaznaczyła, że organ pierwszej instancji nie wykazał prawdopodobieństwa uchwalenia planu w terminie wynikającym z art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a tym samym zawieszenie postępowania było nieuzasadnione i dodatkowo powoduje zagrożenie poniesienia przez nią znacznych strat finansowych.Postanowieniem z 24 listopada 2025 r., nr SKO.II/426/180/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej utrzymało w mocy akt stanowiący przedmiot zażalenia. W uzasadnieniu organ drugiej instancji przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania oraz powołał się na art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym podkreślając, że norma ta stanowi realizację przysługującego gminie prawa do kształtowania ładu przestrzennego umożliwiając zawieszenie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Kolegium zaznaczyło, że zawieszenie postępowania na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny, a jego treść nie definiuje przesłanek warunkujących podjęcie takiego rozstrzygnięcia, natomiast zgodnie z poglądem sformułowanym w orzecznictwie sądowym, postanowienie o zawieszeniu postępowania w trybie powołanego przepisu powinno zostać w sposób wyczerpujący i przekonujący uzasadnione z uwzględnieniem celu tego rozstrzygnięcia polegającego na ograniczeniu nieracjonalności wydawania decyzji o warunkach zabudowy terenu w sytuacji, gdy przed uzyskaniem na jej podstawie pozwolenia na budowę decyzja uległaby wygaśnięciu w związku z uchwaleniem planu miejscowego, którego ustalenia byłyby inne niż w wydanej decyzji.W tym kontekście organ odwoławczy podzielił stanowisko wyrażone w kwestionowanym przez stronę postanowieniu. Zwrócił bowiem uwagę, że Rada Miasta U. [...] r. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie przystąpienia do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Miasta U. w granicach administracyjnych z wyłączeniem niektórych terenów, z kolei wcześniej, to jest [...] r. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu ogólnego dla Miasta U. , przy czym sporna inwestycja pozostaje w sprzeczności z projektem owego planu ogólnego, gdyż zgodnie z jego zapisami, teren, na którym skarżąca zamierza ją realizować zakwalifikowano do strefy planistycznej oznaczonej symbolem 16SO - strefa otwarta - tereny rolnictwa z zakazem zabudowy, tereny lasów, zieleni naturalnej i wód oraz komunikacji i infrastruktury technicznej. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu wskazano, że argumentacja strony dotycząca treści projektu planu ogólnego nie podlega rozpatrzeniu w postępowaniach dotyczących ustalenia warunków zabudowy terenu, a w rezultacie nie ma wpływu na wynik tych postępowań. Nadto zaakcentowano, że sygnalizowana przez inwestorkę rozbieżność pomiędzy przekazywanymi przez organ pierwszej instancji informacjami o wyłożeniu projektu planu ogólnego do publicznego wglądu nie mogła spowodować uchylenia kwestionowanego postanowienia. Niezależnie bowiem od tego, czy owo wyłożenie nastąpiło 20 sierpnia 2025 r., czy też ma nastąpić dopiero pod koniec 2025 roku, decydujące znaczenie ma fakt, że w treści informacji publicznej otrzymanej przez wyżej wymienioną podano wyraźnie, iż planowany termin uchwalenia planu ogólnego to wiosna 2026 roku. Równocześnie organ odwoławczy położył akcent na charakter prawny planu ogólnego wprowadzonego do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym na mocy ustawy zmieniającej z 7 lipca 2023 r. (Dz. U. poz. 1688) zaznaczając, że ów plan - w przeciwieństwie do funkcjonujących uprzednio w obrocie prawnym studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego - jest aktem prawa miejscowego, co powoduje, że wydawane wobec objętego nim obszaru decyzje o warunkach zabudowy terenu muszą być zgodne z jego zapisami.Niezadowolona z powyższego postanowienia strona reprezentowana przez adwokata wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach domagając się uchylenia tego aktu oraz poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji i zasądzenia na jej rzecz od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.Skarżąca podniosła zarzut naruszenia normy prawa materialnego zawartej w art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zastosowanie tego przepisu nie jest uzależnione od wystąpienia przesłanki w postaci realnego prawdopodobieństwa uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przed upływem okresu, na jaki ulega zwieszeniu postępowanie w sprawie warunków zabudowy terenu. Nadto zarzuciła naruszenie norm proceduralnych, a mianowicie art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak zebrania dowodów na okoliczność stopnia zaawansowania prac nad przyjęciem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu objętego sporną inwestycją i rozstrzygnięcie o zawieszeniu postępowania administracyjnego bez wszechstronnego i dogłębnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Podniosła także zarzut naruszenia art. 138 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 143 tego Kodeksu, poprzez utrzymanie w mocy postanowienia pierwszoinstancyjnego pomimo jego sprzeczności z prawem.W uzasadnieniu skargi podkreślono, że fakultatywność zawieszenia postępowania na podstawie art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie oznacza, że rozstrzygnięcie to jest dowolne, gdyż jako podejmowane w ramach uznania administracyjnego, powinno zostać należycie uzasadnione. Zgodnie zaś z poglądem wyrażonym w orzecznictwie sądowym, zawieszenie postępowania w tym trybie nie może nastąpić, jeżeli nie zachodzi realne prawdopodobieństwo zakończenia prac planistycznych w maksymalnym okresie, jaki owa norma przewiduje. Zdaniem strony, orzekające w sprawie organy nie dokonały analizy stopnia zaawansowania procedury planistycznej ani jej tempa i w żaden sposób nie uprawdopodobniły, że miejscowy plan może zostać uchwalony przed końcem okresu zawieszenia, lecz oparły swoje rozstrzygnięcie jedynie na fakcie podjęcia uchwały o przystąpieniu do opracowania tego planu oraz na jedynie szczątkowym omówieniu stopnia zaawansowania prac nad planem ogólnym, który uchwalany jest w ramach odrębnej procedury i nie ma bezpośredniego wpływu na wydawanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Skarżąca podkreśliła, że wbrew twierdzeniom organu odwoławczego, akcentowane przez nią wady projektu planu ogólnego bazującego na nieaktualnych mapach mają znaczenie dla sprawy, ponieważ ich istnienie musi doprowadzić do wydłużenia prac nad planem ogólnym, a co za tym idzie także nad planem miejscowym. Jak przy tym wynika z uzyskanego przez nią w trybie informacji publicznej od Burmistrza Miasta U. pisma z 29 października 2025 r., projekt planu ogólnego nie uzyskał wymaganych uzgodnień i opinii, w związku z czym po wprowadzeniu korekt miał zostać ponownie skierowany do organów uzgadniających, a dopiero po tym etapie konieczne będzie przeprowadzenie szeregu innych kroków, w tym konsultacji społecznych i ewentualnego powtórnego skierowania do opiniowania. Zaledwie taką fazę osiągnięto po upływie aż 22 miesięcy od podjęcia uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu ogólnego. Z kolei co do planu miejscowego, zrealizowano zasadniczo wyłącznie pierwszą czynność polegającą na podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzenia przedmiotowego aktu, natomiast nie sporządzono jego projektu wraz z uzasadnieniem oraz prognozą oddziaływania na środowisko, nie wystąpiono o opinie i uzgodnienia, nie wprowadzono zmian wynikających z opinii i uzgodnień, nie przeprowadzono konsultacji społecznych, nie wprowadzono zmian wynikających z tych konsultacji ani nie dokonano żadnych innych czynności. Zdaniem skarżącej wszystko to świadczy o braku realnej możliwości uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego czy nawet jego wyłożenia do publicznego wglądu przed upływem okresu, na który zawieszono postępowanie, tym bardziej, że ów plan obejmować ma swoim zakresem prawie cały obszar miasta, a w rezultacie stanowi przedsięwzięcie o skali znacznie większej niż plany uchwalane dotychczas przez Radę Miasta U. . W tym zaś stanie rzeczy brak jest przesłanek do zawieszenia przedmiotowego postępowania. Dodatkowo strona zwróciła uwagę, że nie są czynione żadne kroki w pracach nad planem miejscowym, gdyż uznano, że ten zależy od trwających przez cały czas prac nad planem ogólnym. W takiej zaś sytuacji zaniechań organu pierwszej instancji nie da się pogodzić z twierdzeniem o szansach na zakończenie postępowania planistycznego i uchwalenie miejscowego planu przed upływem terminu, na który postępowanie w sprawie zawieszono.W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej wniosło o jej oddalenie zasadniczo powtarzając argumentację, na którą powołało się w uzasadnieniu swojej decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.Skarga zasługuje na uwzględnienie.Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143) sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 powyższej ustawy wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie podlega uwzględnieniu. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżone postanowienie, a także poprzedzające je rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji narusza prawo materialne oraz przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy i dlatego należało je wyeliminować z obrotu prawnego.Przedmiotem skargi jest w niniejszej sprawie postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z 24 listopada 2025 r. utrzymujące w mocy postanowienie Burmistrza Miasta U. z 30 września 2025 r. o zawieszeniu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji obejmującej budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą na terenie części działki nr ewid. [...] położonej przy ul. [...] w U. (obręb [...] ), na okres do 19 listopada 2026 r.Podstawę prawną tego rozstrzygnięcia stanowił art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia warunków zabudowy można zawiesić na czas nie dłuższy niż 18 miesięcy od dnia złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta podejmuje postępowanie i wydaje decyzję w sprawie ustalenia warunków zabudowy, jeżeli: (1) w ciągu dwóch miesięcy od dnia zawieszenia postępowania rada gminy nie podjęła uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego albo (2) w okresie zawieszenia postępowania nie uchwalono miejscowego planu lub jego zmiany. Skład orzekający w pełni podziela ugruntowany w orzecznictwie sądowym pogląd, że konstrukcja tego unormowania daje organowi administracji architektoniczno-budowlanej prowadzącemu postępowanie o ustalenie warunków zabudowy podstawę prawną do fakultatywnego zawieszenia postępowania z urzędu, nie określając żadnych dodatkowych wymogów co do przesłanek zawieszenia, a jednocześnie nie zezwalając na podważenie tego uprawnienia organu. Wspomnianą kompetencję należy rozpatrywać z uwzględnieniem treści art. 3 ust. 1 powołanej ustawy, zastrzegającego dla organów gminy władztwo planistyczne, realizowane w drodze uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w którym rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenu (art. 4 ust. 1 tej regulacji). Dopiero w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (art. 4 ust. 2). W tym kontekście za uzasadnioną należy uznać tezę, że powyższa ustawa przyznaje prymat pracom zmierzającym do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania, czego wyrazem jest umożliwienie zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, celem zagwarantowania kontynuacji i dokończenia tych prac. Co istotne, zawieszenie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy w trybie art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym może nastąpić - jak trafnie zauważyły orzekające w sprawie organy - nawet w sytuacji, gdy nie podjęto jeszcze uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu, a niniejsza kwestia pozostaje dopiero na etapie rozważań. Ratio legis tego przepisu polega bowiem na ochronie danego obszaru przed zainwestowaniem niezgodnym z zamiarem prawodawcy lokalnego zarówno w trakcie procedowania planu, jak i na etapie poprzedzającym przystąpienie do uchwalania planu (por.: wyrok NSA z 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2685/15, publ. Lex nr 2342053).Zasadniczym powodem zawieszenia postępowania w sprawie niniejszej była akcentowana przez organy obydwu instancji kolizja planowanej przez stronę inwestycji z projektem planu ogólnego dla Miasta U. .Jest poza sporem, że - jak ustalił organ pierwszej instancji - objęty wnioskiem inwestorki teren obejmujący działkę nr [...] w U. położny jest na obszarze, dla którego na mocy uchwały Rady Miasta U. z [...] r. nr [...] przystąpiono do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego Miasta w granicach administracyjnych z wyłączeniem niektórych terenów, z kolei wcześniej, a mianowicie [...] r. wspomniana Rada podjęła uchwałę nr [...] w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu ogólnego dla Miasta U. . Bezspornym jest również to, że w projekcie owego planu ogólnego przedmiotową nieruchomość zakwalifikowano do terenów oznaczonych symbolem 16SO - strefa otwarta - tereny rolnictwa z zakazem zabudowy, tereny lasów, tereny zieleni naturalnej i wód oraz komunikacji i infrastruktury technicznej, a w rezultacie, że planowane przez skarżącą zamierzenie jest z tym projektem sprzeczne. Wymaga w tym miejscu podkreślenia, że w świetle art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, plan miejscowy uchwala rada gminy po stwierdzeniu zgodności z ustaleniami planu ogólnego, zaś na mocy ust. 3 pkt 1 lit. a tego przepisu, przez zgodność planu miejscowego z planem ogólnym rozumie się ustalenie w planie miejscowym przeznaczenia terenu mieszczącego się w profilu funkcjonalnym strefy planistycznej obejmującej teren. W aktualnym stanie prawnym, uwzględniającym nowelizację powyższej ustawy dokonaną z dniem 24 września 2023 r., mocą której do wspomnianego aktu wprowadzona została instytucja planu ogólnego, przedmiotowy plan stanowi nowy instrument planistyczny o zasięgu obejmującym całą gminę i służyć ma systemowemu zwiększeniu władztwa planistycznego gminy w zakresie kreowanej polityki przestrzennej. Plan ogólny ustanawia rada gminy w formie uchwały mającej charakter aktu prawa miejscowego (art. 13 ust. 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) i w zamyśle ustawodawcy stanowi on dokument, z którym badana będzie zgodność miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, ale także decyzji o warunkach zabudowy (vide: T. Filipowicz [red.], A. Plucińska-Filipowicz [red.], M. Wierzbowski [red.]. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, publ. LEX). W rezultacie należy przyznać, że przyjęte w planie ogólnym przeznaczenie terenu zasadniczo wiąże organ stanowiący gminy przy sporządzaniu planu miejscowego, który powinien być w przedmiotowym zakresie zgodny z tym pierwszym dokumentem. Trzeba jednak zaznaczyć, że owo związanie dotyczy sytuacji, gdy plan ogólny został już uchwalony i funkcjonuje w obrocie prawnym.Należy tu zaakcentować, że zawieszenie postępowania w trybie art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ma ograniczyć nieracjonalność wydawania decyzji o warunkach zabudowy w sytuacji, gdy przed uzyskaniem na jej podstawie pozwolenia na budowę, decyzja ulegałaby wygaśnięciu w związku z uchwaleniem planu miejscowego, którego ustalenia byłyby odmienne niż w wydanej decyzji (art. 65 ust. 1 pkt 2 cytowanej ustawy). Chociaż więc art. 62 ust. 1 powołanej ustawy nie formułuje w sposób literalny przesłanek warunkujących zawieszenie postępowania w jego trybie i - jak wspomniano wyżej - zgodnie z prezentowanym w judykaturze poglądem owo zawieszenie może nastąpić, nawet w sytuacji, nawet gdy jeszcze nie podjęto uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego, to jednak nie sposób tracić z pola widzenia, że zarówno w orzecznictwie jak i w literaturze przedmiotu akcentuje się iż skorzystanie przez organ z powyższego uprawnienia może nastąpić tyko wówczas, gdy istnienie sprzeczności pomiędzy zamierzonym zagospodarowaniem terenu, a koncepcją przyjmowaną w projekcie planu jest realne (por. wyroki NSA: 22 października 2025 r., II OSK 2704/24; 8 czerwca 2017 r., II OSK 2685/15; 22 października 2025 r., II OSK 2705/24 - wszystkie orzeczenia dostępne w CBOSA). Powyższe oznacza, że zawieszenie postępowania na podstawie wskazanej normy powinno być uzależnione od wyniku ustaleń w aspekcie wystąpienia realnych, obiektywnych okoliczności uzasadniających zawieszenie postępowania (patrz wyroki WSA: w Gorzowie Wielkopolskim z 29 kwietnia 2026 r., sygn. akt II SA/Go 12/26, publ. Lex nr 4090323). Zdaniem składu orzekającego na pełną aprobatę zasługuje więc pogląd, zgodnie z którym uzasadnieniem zawieszenia postępowania jest nie tylko sama hipotetyczna kolizja pomiędzy wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy a projektowanym miejscowym planem co do przeznaczenia wskazanych w tym wniosku nieruchomości. Konieczne jest bowiem równoczesne prawdopodobieństwo, że owa kolizja skonkretyzuje się. Tym samym za trafne należy uznać stanowisko, że zawieszenie postępowania w trybie art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym może nastąpić tylko wtedy, gdy można uznać za realne, że plan miejscowy, o treści kolidującej z wnioskowaną decyzją o warunkach zabudowy, zostanie uchwalony przed upływem ustawowo określonego czasu zawieszenia, liczonego od dnia złożenia wniosku o wydanie tej decyzji (vide: wyrok WSA w Warszawie z 17 lutego 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 2189/22, publ. Lex nr 3604900 oraz wyrok tutejszego Sądu z 18 lipca 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 538/25 - publ. Lex nr 3898064). Wymaga bowiem podkreślenia, że art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wprowadza wyjątek od zasady szybkości postępowania sformułowanej w art. 12 Kodeksu postępowania administracyjnego i jest dla wnioskodawcy bardzo dotkliwy ze względu na długotrwałe przerwanie toczącej się procedury. Stąd organ administracji publicznej powinien w uzasadnieniu postanowienia o zawieszeniu postępowania uprawdopodobnić realną możliwość uchwalenia planu przed upływem ustawowego 18-miesięcznego terminu (zob. wyroki NSA: z 22 października 2025 r., sygn. akt II OSK 2704/24, publ. Lex nr 3935483, oraz "Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz" red. Z. Niewiadomski, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018, str. 640-641). A contrario, brak wykazania takiej możliwości nie pozwala na uznanie zawieszenia za prawidłowe, gdyż wyklucza weryfikację jego zasadności.Zdaniem Sądu, wypowiadające się w sprawie organy nie wykazały w sposób przekonujący prawdopodobieństwa, że kolizja pomiędzy sporną inwestycją a projektowanym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego zrealizuje się oraz sformalizuje przed upływem terminu określonego w art. 62 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. Wskazane organy położyły akcent jedynie na sprzeczność owego zamierzenia z przeznaczeniem terenu inwestycyjnego przewidzianym w projekcie planu ogólnego. Tymczasem trzeba wyjaśnić, że art. 62 ust. 1 nawiązuje w swojej treści wyraźnie do "planu miejscowego" a nie do planu ogólnego i dlatego sprzeczność z projektem tego ostatniego dokumentu nie może sama w sobie uzasadniać zastosowania niniejszej normy. Niezgodność z planem ogólnym mogłaby ewentualnie stanowić podstawę do zastosowania powyższego przepisu ale tylko w sytuacji, gdyby ów plan ogólny został już uchwalony i miał moc obowiązującą, jako że dopiero wtedy jego postanowienia rzutowałyby w sposób wiążący na kształt projektowanego planu miejscowego i determinowałaby jego przyszłe zapisy dotyczące przeznaczenia poszczególnych, objętych nim terenów.W warunkach rozpoznanej sprawy jest poza sporem, że plan ogólny dla Miasta U. nie został dotychczas uchwalony, a z ostatniej widniejącej na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta U. informacji wynika, że 16 kwietnia 2026 r. opublikowano dopiero obwieszenie o wydłużeniu terminu konsultacji społecznych jego projektu do 15 maja 2026 r. Jak przy tym wyjaśniono wyżej, brak zgodności spornej inwestycji z projektem planu ogólnego nie stanowi formalnej przesłanki zawieszenia postępowania w sprawie warunków zabudowy.Równocześnie, w ramach procedury dotyczącej uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wiadomo tylko tyle, że podjęto uchwałę o przystąpieniu do jego sporządzenia. Jak zasadnie podnosiła skarżąca, z akt sprawy ani z wywodów organów obydwu instancji nie wynika, aby poza tą uchwałą dokonano jakichkolwiek dalszych czynności zmierzających do sporządzenia projektu przedmiotowego aktu. Sąd ustalił przy tym z urzędu, że żadnych danych o takich czynnościach nie zamieszczono również na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta U. . Wszystko to wskazuje, że w okresie niemal dwóch lat od uchwalenia powołanej uchwały z [...] r., organ gminy pozostawał bierny w kwestii opracowywania planu miejscowego.W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca nie podnosiła zarzutu naruszenia zasady równości oraz zarzutu odstąpienia bez uzasadnionej przyczyny od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw, normowanej postanowieniami art. 8 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Tutejszy Sąd z urzędu wie, z uwagi na rozpoznawanie innych spraw podobnego rodzaju, że organ pierwszej instancji w stosunku do innych osób, których nieruchomości znajdowały się w analogicznej strefie, jak nieruchomość skarżącej i ubiegających się o wydanie wskazanej decyzji o warunkach zabudowy taką decyzję wydawał. Tym samym dopuścił się naruszenia postanowień przywołanego powyżej przepisu, albowiem w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia nie odniósł się do tej okoliczności i nie przedstawił argumentacji przemawiającej za wydaniem kwestionowanego rozstrzygnięcia.Zaskarżone postanowienie narusza zatem normę prawa materialnego zawartą w art. 62 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gdyż nie wykazano zasadności jego zastosowania. Nadto przedmiotowy akt narusza zasadę prawdy obiektywnej sformułowaną w art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, jako że zawarte w nim rozstrzygnięcie nie zostało poparte ustaleniami mogącymi potwierdzać istnienie przesłanek zawieszenia postępowania zainicjowanego wnioskiem strony. Ponadto wskazane rozstrzygnięcie narusza postanowienia art. 8 § 2 przywoływanego Kodeksu w zakresie odstąpienia od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw. Powyższe okoliczności wyczerpują przesłankę uwzględniania wniesionej skargi przewidzianą treścią art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c powyższej ustawy a mianowicie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Ponownie rozpatrując sprawę organ pierwszej instancji raz jeszcze zbada jej okoliczności i w szczególności wskaże, czy - a jeżeli tak to jakie - czynności podjęto w ramach uchwalania planu miejscowego. Następnie, mając na względzie konkluzje płynące wprost z niniejszego wyroku powtórnie oceni, czy istnieją podstawy do przyjęcia prawdopodobieństwa, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zostanie uchwalony w terminie, o którym mowa w art. 62 ust. 1 powołanej ustawy z 27 marca 2003 r., ewentualnie - o ile w międzyczasie nastąpi wyłożenie do publicznego wglądu projektu planu miejscowego (a nie planu ogólnego) - w terminie przedłużonym na zasadzie art. 61 ust. 3 tej ustawy.Zważywszy wszystkie zaprezentowane wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, działając na podstawie art. 132 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o uwzględnieniu wniesionej skargi.Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, albowiem przedmiotem skargi jest postanowienie.O kosztach postępowania w kwocie 100 zł, orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Składa się na nią uiszczony przez skarżącą wpis od skargi, w kwocie 100 zł.Mając na względzie powyższe orzeczono jak w sentencji., jako że zawarte w nim rozstrzygnięcie nie zostało poparte ustaleniami mogącymi potwierdzać istnienie przesłanek zawieszenia postępowania zainicjowanego wnioskiem strony. Ponadto wskazane rozstrzygnięcie narusza postanowienia art. 8 § 2 przywoływanego Kodeksu w zakresie odstąpienia od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw. Powyższe okoliczności wyczerpują przesłankę uwzględniania wniesionej skargi przewidzianą treścią art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c powyższej ustawy a mianowicie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Ponownie rozpatrując sprawę organ pierwszej instancji raz jeszcze zbada jej okoliczności i w szczególności wskaże, czy - a jeżeli tak to jakie - czynności podjęto w ramach uchwalania planu miejscowego. Następnie, mając na względzie konkluzje płynące wprost z niniejszego wyroku powtórnie oceni, czy istnieją podstawy do przyjęcia prawdopodobieństwa, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zostanie uchwalony w terminie, o którym mowa w art. 62 ust. 1 powołanej ustawy z 27 marca 2003 r., ewentualnie - o ile w międzyczasie nastąpi wyłożenie do publicznego wglądu projektu planu miejscowego (a nie planu ogólnego) - w terminie przedłużonym na zasadzie art. 61 ust. 3 tej ustawy.Zważywszy wszystkie zaprezentowane wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, działając na podstawie art. 132 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o uwzględnieniu wniesionej skargi.Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, albowiem przedmiotem skargi jest postanowienie.O kosztach postępowania w kwocie 100 zł, orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Składa się na nią uiszczony przez skarżącą wpis od skargi, w kwocie 100 zł.Mając na względzie powyższe orzeczono jak w sentencji.