sygn. III OSK 3170/23 17 czerwca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 3170/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 17 czerwca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Artur Kuś sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia delegowany WSA Kazimierz Bandarzewski (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2023 r. sygn. akt I SA/Wa 1878/22 w sprawie ze skargi K. W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i AdmiOddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Artur Kuś sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia delegowany WSA Kazimierz Bandarzewski (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2023 r. sygn. akt I SA/Wa 1878/22 w sprawie ze skargi K. W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Admi
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Role w sprawie
Skarb Państwa apelujący / skarżący
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Artur Kuś sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia delegowany WSA Kazimierz Bandarzewski (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2023 r. sygn. akt I SA/Wa 1878/22 w sprawie ze skargi K. W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 kwietnia 2022 r. nr 2/2022 w przedmiocie umorzenia postępowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K. W. na rzecz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2023 r. sygn. akt I SA/Wa 1878/22 oddalił skargę K. W. (dalej: "skarżący") na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej: "Minister" lub "organ") z dnia 25 kwietnia 2022 r. nr 2/2022, utrzymującą w mocy własną decyzję z dnia 22 lutego 2022 r. nr 1/2022 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Wydział Społeczno-Administracyjny w Krakowie z dnia 27 maja 1952 r. (na niektórych odpisach widnieje data 31 maja 1952 r.) nr L.S.a.l-3/172/52 w przedmiocie likwidacji Związku M. pod wezwaniem Świętego S. K. z siedzibą w K. oraz ustanowienia Komisji Likwidacyjnej.W pierwszej kolejności Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w sprawie spór pomiędzy skarżącym a Ministrem dotyczył tego, czy w sprawie znajdował zastosowanie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 1491) - dalej zwanej "ustawą nowelizującą", stanowiący podstawę prawną decyzji z dnia 22 lutego 2022 r.Uznając za trafne zastosowanie przez organ ww. przepisu w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji wskazał, że prawomocność ww. decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej potwierdza treść decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Wydział Społeczno-Administracyjny w Krakowie z dnia 31 października 1952 r. nr L.S.a.l-3/172/52 oraz decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Wydział Społeczno-Administracyjny w Krakowie z dnia 5 listopada 1952 r. nr L.S.a.l/3/172/52. Z powyższego wynika, że już w 1952 r. kwestionowana decyzja o likwidacji stowarzyszenia Związek M. w K. weszła do zewnętrznego obrotu prawnego.W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji uznał, że Minister prawidłowo przyjął, że zaistniały podstawy do zastosowania art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej, aby w formie decyzji administracyjnej stwierdzić, że niniejsze postępowanie nieważnościowe, zainicjowane wnioskiem z dnia 7 września 2021 r. (data wpływu do Ministra - 9 września 2021 r.), zostało umorzone z mocy prawa.Odnosząc się do podnoszonych w skardze zarzutów naruszenia przez art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej art. 2, art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 1 i ust. 2, art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że ochronie konstytucyjnej podlegają prawa nabyte - prawa podmiotowe i roszczenia oraz ekspektatywy maksymalnie ukształtowane (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 października 2003 r. sygn. akt P 3/03). Tymczasem samo złożenie wniosku o stwierdzenie nieważności określonej decyzji nie ma charakteru "prawa nabytego", lecz jest jedynie oczekiwaniem na uzyskanie w przyszłości prawa podmiotowego o określonej treści. Zasadność wniosku o stwierdzenie nieważności ma charakter przyszły i niepewny.Sąd pierwszej instancji wskazał też, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wskazuje się na to, że, poza sytuacją określoną w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, środek prawny nadzwyczajny stanowi ustawowo uregulowane narzędzie wzruszania prawomocnych orzeczeń, które nie jest instytucją o randze konstytucyjnej. Ochronie konstytucyjnej podlega jedynie prawo do weryfikacji orzeczeń pierwszoinstancyjnych (art. 78 Konstytucji RP).Sąd dodał, że art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej jest odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r. sygn. akt P 46/13, w którym to wyroku zasygnalizowano potrzebę stabilizacji stanu prawnego ukształtowanego decyzjami ostatecznymi i utrwalenia praw nabytych z takich decyzji, która leży w interesie porządku publicznego. Sens ww. przepisu opiera się na założeniu, że dochodzenie praw przez obywatela nie ma charakteru absolutnego.Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w porządku prawnym niekwestionowana jest konieczność ograniczenia czasowego w dochodzeniu praw. Od dawna też obowiązują przepisy przewidujące takie instytucje jak: zasiedzenie, przemilczenie, przedawnienie. Nadto, zdaniem Sądu, już w 1990 r. możliwe było kwestionowanie w trybie nieważnościowym decyzji administracyjnych w przedmiocie likwidacji stowarzyszenia z powołaniem się na wadę rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.), a także wniesienie skargi na decyzję wydaną przez organ nadzoru w przedmiocie oceny legalności takiej decyzji (art. 196 § 1 i 2 K.p.a. w ówczesnym brzmieniu). Wobec tego w niniejszej sprawie było dość czasu na domaganie się weryfikacji decyzji z 1952 r. w trybie tzw. nadzoru.Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że sprawy dotyczące weryfikacji decyzji administracyjnych wydanych wiele lat temu są bardzo skomplikowane, po kilkudziesięciu latach znacznie utrudniona jest weryfikacja decyzji administracyjnych, ponieważ występują braki dowodowe, które znacznie utrudniające ocenę legalności działań organu, stąd też ustalenie w postępowaniu administracyjnym tzw. prawdy obiektywnej, która jest podstawą do oceny legalności kwestionowanej decyzji, jest obarczone znacznym ryzykiem błędu, a stan ten pogłębia się z upływem czasu. Nie można też zapomnieć o tym, że dochodzi do oceny przez organy nadzoru legalności coraz starszych decyzji (wydanych w zupełnie innych warunkach prawnych i społecznych) wedle coraz wyższych standardów prawnych i orzeczniczych, z perspektywy nieostrej przesłanki "rażącego naruszenia prawa", jako oczywistego naruszenia prawa, przy braku oryginalnych, kompletnych akt sprawy administracyjnej.Sąd pierwszej instancji zaznaczył również, że nieograniczona w czasie weryfikacja decyzji administracyjnych w postępowaniach administracyjnych (zasadniczo symbolicznie płatnych), pozbawiona finansowej odpowiedzialności wnoszącego podanie za wynik sprawy nieważnościowej, generuje także znaczne koszty budżetowe i znacznie angażuje aparat administracyjny. W tym sensie jest to sprzeczne z interesem publicznym (porządkiem publicznym) i dlatego korzystanie z prawa do weryfikacji decyzji w trybie nieważnościowym mogło podlegać ograniczeniu (zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) w zakresie opisanym w art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej.Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że regulacja z art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej nie jest czymś nowym w porządku prawnym obowiązującym po 1990 r. Podobną regulację zawiera, obowiązujący od 1 stycznia 1992 r., art. 63 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 2243 z późn. zm.), co do zgodności którego z Konstytucją wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny.Sąd pierwszej instancji wskazał, że przed Trybunałem Konstytucyjnym z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich zawisła sprawa o sygn. K 2/22 o stwierdzenie, że art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej - w zakresie w jakim uniemożliwia stwierdzenie wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa, jest niezgodny z art. 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2, a także z art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP. Jeżeli zatem Trybunał Konstytucyjny uzna, że regulacja z art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej jest niezgodna ze wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi, to w takim przypadku strona będzie mogła żądać wznowienia niniejszego postępowania administracyjnego w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (art. 145a K.p.a.).Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł skarżący, zaskarżając go w całości.Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:I. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 z późn. zm.) zwanej dalej "P.p.s.a.", naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej w zw. z art. 6 K.p.a. w zw. z art. 2, art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 6 i art. 13 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (dalej "EKPCz") w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zw. z art. 17 i art. 47 Karty Praw Podstawowych (dalej "KPP") w zw. z art. 2 ust. 3 i art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (dalej "MPPOiP"):­ poprzez brak zastosowania przez WSA w Warszawie środka określonego w ustawie i brak uchylenia decyzji MSWiA oraz poprzedzającej ją decyzji MSWiA w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej i przyjęcie, że organ prawidłowo umorzył postępowanie,­ podczas gdy Minister poprzez wydanie decyzji naruszył szereg konstytucyjnych praw, takich jak zasada demokratycznego państwa prawnego, prawo do sądu, prawo do wynagrodzenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym, w tym szkody wyrządzone przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej, prawo do własności i innych praw majątkowych, zasadę proporcjonalności, jak również jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, którą jest zasada praworządności,­ a wskazane uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ na skutek uznania, że zastosowanie w sprawie znajduje art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej, doszło do umorzenia postępowania przez organ, a następnie do oddalenia skargi przez WSA;2. naruszenie art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a.­ poprzez brak zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego z urzędu w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy zależało od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym do sygn. K 2/22,­ podczas gdy w sprawie istniało nierozstrzygnięte zagadnienie prejudycjalne - Rzecznik Praw Obywatelskich w dniu 28 grudnia 2021 r. skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie, że przepis będący podstawą wydania decyzji, tj. art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej - w zakresie w jakim uniemożliwia stwierdzenie wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP, art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 77 ust. 2 Konstytucji oraz z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP;­ a wskazane uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ na skutek braku zawieszenia postępowania doszło do przedwczesnego oddalenia skargi przez WSA.Ponadto skarżący wniósł na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 P.p.s.a. o przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny uzupełniającego dowodu z dokumentów dotyczących postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym do sygn. K 2/22, a umieszczonych na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego w zakładce "dokumenty w sprawie oraz dołączonych do skargi kasacyjnej, tj.: (i) opinii amicus curiae - Zrzeszenia [...] "D." z dnia 7 maja 2022 r.; (ii) opinii amicus curiae - Fundacji "L." z dnia 18 maja 2022 r.; (iii) opinii amicus curiae - Instytutu L. z dnia 3 listopada 2022 r.; w celu wykazania następujących faktów (okoliczności): niezgodności z Konstytucją przepisu będącego podstawą wydania decyzji, tj. art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej w zakresie, w jakim uniemożliwia stwierdzenie wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa; jednocześnie wskazując, że przeprowadzenie ww. dowodu jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania.W oparciu o powyższe zarzuty w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie wyroku WSA w całości oraz o rozpoznanie skargi poprzez uchylenie decyzji MSWiA w całości, a także poprzedzającej ją decyzji w całości na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 P.p.s.a., na wypadek nieuwzględnienia ww. wniosku: o uchylenie wyroku WSA w całości przez Naczelny Sąd Administracyjny i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., na zasadzie art. 125 § 1 pkt 1 w zw. z art. 192 P.p.s.a. o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu zakończenia postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 28 grudnia 2021 r. o zbadanie zgodności art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej - w zakresie, w jakim przepis ten uniemożliwia stwierdzenie wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa: (i) z art. 2 Konstytucji RP; (ii) z art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz z art. 77 ust. 2 Konstytucji; (iii) z art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji - przez to, że pozbawia prawnej ochrony prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, które to postępowanie prowadzone jest do sygn. K 2/22, a także na zasadzie art. 200 w zw. z art. 203 pkt 1 P.p.s.a. o zwrot od Ministra na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych; jak też na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. oraz przesłanki uzasadniające odrzucenie skargi bądź umorzenie postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, stosownie do treści art. 189 P.p.s.a. Żadna z powyższych przesłanek w tej sprawie nie zaistniała.Rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opubl. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1).Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stosownie do treści art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.Skarga kasacyjna nie jest zasadna.Strona skarżąca kasacyjnie podniosła zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania w stopniu mającym mieć istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie obejmującym naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej w zw. z art. 6 K.p.a. w zw. z art. 2, art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 6 i art. 13 EKPCz w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zw. z art. 17 i art. 47 KPP w zw. z art. 2 ust. 3 i art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (dalej jako: "MPPOiP").Tak sformułowany jeden zarzut utrudnia przeprowadzenie kontroli zaskarżonego wyroku, ponieważ jest to w istocie połączenie wielu różnorodnych podstaw zaskarżenia i to w przypadku, gdy podstawy te nie stanowią przepisów procesowych, ale przepisy prawa materialnego. O ile przed Sądem pierwszej instancji zarzuty naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego stanowią zarzuty procesowe, o tyle te same zarzuty podnoszone wobec zaskarżonego wyroku sądu administracyjnego stanowią już zarzuty naruszenia prawa materialnego. Poza art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. będącym przepisem kompetencyjnym dla Sądu pierwszej instancji pozostałe zarzuty stanowią przepisy prawa materialnego. O charakterze danego przepisu nie decyduje charakter aktu prawnego, w jakim został on zamieszczony, ale jego treść i cel (por. wyrok NSA z 16 marca 2007 r. I OSK 733/06). Za przepisy prawa materialnego uznaje się przepisy regulujące bezpośrednio stosunki administracyjnoprawne (określające zachowanie podmiotów) oraz roszczenia wynikające z tych stosunków (obowiązki, uprawnienia i prawa), a za przepisy postępowania uznaje się normy instrumentalne, określające drogę i sposób dochodzenia uprawnień wynikających z norm materialnoprawnych (tak m.in. w uchwale NSA z 20 maja 2010 r. sygn. II OPS 5/09).Ponadto Sąd pierwszej instancji nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. ale art. 151 P.p.s.a. i na tej ostatniej podstawie oddalił skargę. Prawidłowo skonstruowany zarzut naruszenia w tej sprawie przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania powinien wskazywać na wadliwe – o ile za takowe przyjęłaby strona skarżącą kasacyjnie – zastosowanie art. 151 P.p.s.a., a nie jedynie naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Ten ostatni przepis mógłby pozostawać jedynie w związku z zarzutem naruszenia art. 151 P.p.s.a.Tym niemniej nawet nie w pełni poprawne skonstruowanie zarzutu skargi kasacyjnej nie stanowi podstawy do odmowy jej rozpoznania, jeżeli z pozostałej treści tej skargi można ustalić zakres zarzutu kasacyjnego.Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej należy stwierdzić, że w tej sprawie nie miało miejsca jego niewłaściwe zastosowanie. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuca, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł wady polegającej na braku oceny przez organ wydający zaskarżoną decyzję zgodności z Konstytucją RP ww. przepisu.Nie budzi wątpliwości, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji obowiązywał przepis art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej, zgodnie z którym postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (to jest 16 września 2021 r.) ostateczną decyzją lub postanowieniem, umarza się z mocy prawa. Umorzenie postępowania z mocy prawa następuje na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. zgodnie z którym gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości. Z tego wynika, że stwierdzenie przez organ w toku prowadzonego postępowania nieważnościowego, że zostało ono wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia kwestionowanego w tym trybie rozstrzygnięcia, stanowi obligatoryjną przesłankę do umorzenia postępowania administracyjnego. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności obowiązkiem organu jest rozpoznanie sprawy i wydanie decyzji na podstawie obowiązujących przepisów prawa (art. 6 K.p.a., zasada legalności) , a nie ocena konstytucyjności przepisu. Dopóki obowiązujący przepis prawa nie zostanie usunięty z obrotu prawnego, domniemuje się jego zgodność z Konstytucją RP.Celem regulacji wprowadzonej art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej - na co wskazano wprost w uzasadnieniu do projektu ustawy nowelizującej - było dostosowanie systemu prawa do skutków wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r. sygn. P 46/13, i na co słusznie powołał się Sąd pierwszej instancji. Powołanym orzeczeniem TK stwierdził niezgodność art. 156 § 2 K.p.a. właśnie w związku z art. 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis Kodeksu nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. TK podniósł, że możliwość stwierdzenia nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady poszanowania trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej wskazując, że brak wyłączenia dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z przyczyny (wady) określonej w art. 146 § 1 pkt 2 in fine K.p.a. po znacznym upływie czasu skutkuje destabilizacją porządku prawnego, jeśli decyzją przyznano stronie ekspektatywę nabycia prawa, z której zamierza ona skorzystać. TK wskazał, że określając przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania ustawodawca powinien uwzględnić całość zasad mieszczących się w klauzuli państwa prawnego, którą przewiduje at. 2 Konstytucji RP. Odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej (do których należy również możliwość stwierdzenia nieważności decyzji), nie powinny naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji RP zasad bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. TK stwierdził przy tym, że żadna z zasad, które w analizowanym przypadku są konkurencyjne, nie ma charakteru absolutnego, a obowiązkiem ustawodawcy jest kształtowanie regulacji prawnych, które będą sprzyjały wygaszaniu, wraz z upływem czasu, stanu niepewności. Tym samym w ww. wyroku TK wskazał na niezbędność ustanowienia odpowiednich granic dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji. Trwałość decyzji organów władzy publicznej nie może być bowiem pozorna. Pozorność wystąpiłaby nie tylko wtedy, gdyby ustawodawca nie przewidział ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, ale także wówczas gdyby ograniczenia te nie były wystarczające dla zachowania zasady zaufania obywatela do państwa i zasady pewności prawa. Ustawodawca nie może z jednej strony deklarować trwałości decyzji z uwagi na jej ostateczność, a z drugiej przewidywać nieograniczoną w czasie możliwość wzruszania aktu, na podstawie którego strona nabyła prawo lub ekspektatywę. Przytoczona argumentacją była podstawą do wydania wyroku z 12 maja 2015 r. sygn. P 46/13 jak i przyjęcia przez ustawodawcę regulacji zawartej w art. 158 § 3 K.p.a. wprowadzającej cezurę czasową uniemożliwiającą wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, jeżeli od jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło trzydzieści lat. Tym samym nie ma obecnie możliwości zakończenia merytorycznym rozstrzygnięciem spraw o stwierdzenie nieważności będących w toku. Niemożność ta wynika z zawartego w art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej, który zakłada umorzenie z mocy prawa wszystkich postępowań wszczętych po upływie 30 lat od doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia, niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy.Tak zaprezentowany pogląd stanowi kontynuację dotychczasowego orzecznictwa sądowego (por. wyrok NSA z 4 grudnia 2023 r. I OSK 1827/22; wyrok NSA z 2 lutego 2024 r. I OSK 2052/22; wyrok NSA z 24 kwietnia 2024 r. I OSK 2298/22; wyrok NSA z 3 maja 2024 r. I OSK 2215/22; wyrok NSA z 16 maja 2024 r. I OSK 57/23).Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela argumentacji strony skarżącej kasacyjnie, że treść art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej narusza zasadę zaufania obywateli do państwa i tworzonego przez nie prawa oraz zasadę pewności prawa, zakazu tworzenia instytucji pozornych, zasady ochrony praw nabytych, zakazu ochrony interesów w toku oraz zakaz retroakcji. Szeroko na temat zgodności z art. 2 Konstytucji RP i zawartymi w tym przepisie zasadami wypowiedział się TK w wyroku z 12 maja 2015 r. sygn. P 46/13 wskazując, że regułę trwałości decyzji ostatecznych uzasadnia zasada bezpieczeństwa prawnego wywodzonego z art. 2 Konstytucji RP. Tym samym jednym z przejawów bezpieczeństwa prawnego jest stabilizacja sytuacji prawnej jednostki, przekładająca się w efekcie na stabilizację sytuacji stosunków społecznych. To właśnie obowiązek po stronie ustawodawcy ukształtowania regulacji prawnych, które będą sprzyjały wygaszaniu - wraz z upływem czasu - stanu niepewności, został wywiedziony z klauzuli zawartej w art. 2 Konstytucji RP. Tym samym wprowadzenie rozsądnego terminu, po upływie którego nie stwierdza się nieważności decyzji administracyjnych lub nie wszczyna się postępowania w tym zakresie, nie stanowi naruszenia zaufania do państwa i tworzonego przez to państwo prawa. Jak trafnie stwierdził Sąd pierwszej instancji w systemie prawa polskiego jest wiele instytucji przewidujących wygaszanie roszczeń lub praw, a tym samym brak jakiejkolwiek cezury czasowej w przypadku ostatecznych decyzji administracyjnych w zakresie ich unieważniania prowadził do daleko idącej destabilizacji ustalonych już stosunków prawnych. Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje uzasadnienia w twierdzeniu strony skarżącej kasacyjnie, jakoby regulacja zawarta w at. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej naruszała zasadę pewności prawa, czy też tworzyła prawo pozorne lub naruszała zasadę ochrony praw nabytych. Z samego wniosku o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej nie wynika, aby strona już nabyła prawa wynikające z jej unieważnienia.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok nie narusza także art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 77 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP.Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. W tej sprawie skarga strony skarżącej została rozpoznana przez Sąd pierwszej instancji, a od tego wyroku skargę kasacyjną rozpoznał Naczelny Sąd Administracyjny. Wbrew argumentacji strony skarżącej nie została ona pozbawiona prawa do sądu. Prawo do sądu nie oznacza prawa domagania się wydania orzeczenia zgodnie z wnioskiem danej strony.Nie został w tym zakresie naruszony przez Sąd pierwszej instancji art. 47 KPP. Zgodnie z jego treścią każdy, kogo prawa i wolności zagwarantowane przez prawo Unii zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka prawnego przed sądem, zgodnie z warunkami przewidzianymi w tym artykule.W tej sprawie zostało stronie skarżącej zagwarantowane prawo do sądu i z tego prawa strona skorzystała. Spełniony został warunek orzekania przez Sąd pierwszej instancji co do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy skarżącego w rozsądnym terminie. Sąd ten nie naruszył także prawa gwarantowanego art. 47 KPP co do uzyskania przez skarżącego porady prawnej, korzystania z pomocy obrońcy lub przedstawiciela.Nie można uznać za zasadne w tym zakresie zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 6 i art. 13 EKPCz. Powołany art. 6 EKPCz składa się z kilku ustępów. Strona skarżąca kasacyjnie nie doprecyzowała, który ustęp tego przepisu został naruszony w tej sprawie. Tym samym w istocie pozbawiono możliwości kontroli zaskarżonego wyroku o zarzut naruszenia art. 6 EKPCz, ponieważ musiałby Naczelny Sąd Administracyjny dokonać zmiany tego zarzutu poprzez wskazanie, która to jego wyraźnie wyodrębniona część stanowi zarzut. Nie można natomiast stwierdzić, aby gwarantowane tym przepisem prawo do rzetelnego procesu sądowego zostało w tej sprawie naruszone. Sprawa została rozpoznana przez niezawisły i bezstronny sąd w rozsądnym czasie. Gwarantowane art. 13 EKPCz prawo do skutecznego środka odwoławczego także nie zostało w tej sprawie naruszone. Zgodnie z tym przepisem każdy, czyje prawa i wolności zawarte w niniejszej konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące swoje funkcje urzędowe.Art. 77 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP stanowi o prawie do wynagrodzenia szkody. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej i ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw. W tej sprawie nie doszło jednak do ustalania kwestii szkody wyrządzonej skarżącemu na skutek działania organów władzy publicznej. Tym samym ten zarzut jest nieadekwatny do stanu sprawy administracyjnej. Także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP nie jest zasadny, ponieważ Sąd ten nie kontrolował zaskarżonej decyzji w zakresie naruszenia konstytucyjnie chronionego prawa własności.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie nie można uznać za zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwsze instancji art. 17 ust. 1 KPP. Zgodnie z jego treścią każdy ma prawo do władania, używania, rozporządzania i przekazania w drodze spadku mienia nabytego zgodnie z prawem i nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za słusznym odszkodowaniem za jej utratę wypłaconym we właściwym terminie. Korzystanie z mienia może podlegać regulacji ustawowej w zakresie, w jakim jest to konieczne ze względu na interes ogólny.Przedmiotem tej sprawy rozpoznawanej przez Sąd pierwszej instancji nie było pozbawienie skarżącego mienia lub jakiejś formy władania mieniem. Przedmiotem tej sprawy było umorzenie postępowania administracyjnego. Nie można na tym etapie przesądzić, jaki skutek mogłoby mieć postępowanie dotyczące ważności decyzji z 1952 r. nawet gdyby przepisy pozwalały na prowadzenie w tym zakresie postępowania. Mimo bowiem kilkakrotnie wszczynanych postępowań nieważnościowych od początku lat 90 w zakresie obejmującym także przedmiot tej sprawy, ale przy udziale innych stron, dotychczas nie wydano prawomocnej decyzji stwierdzającej nieważność decyzji o likwidacji Związku M. wezwaniem Św. S. K. z siedzibą w K..Przyjmowanie a priori, że decyzja unieważniająca ww. decyzję o likwidacji Związku M. zapadłaby, gdyby przepisy pozwałaby na prowadzenie postępowania w tym zakresie, jest jedynie projektowaniem przez stronę określonego rozstrzygnięcia. Ponadto należy także mieć na uwadze i to, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dokonując na podstawie art. 17 ust. 1 KPP, kontroli wyrażał pogląd, zgodnie z którym jest on właściwy do dokonywania wykładni prawa Unii jedynie w zakresie, w jakim dotyczy to jego stosowania w nowym państwie członkowskim od momentu przystąpienia tego państwa do Unii Europejskiej (por. postanowienie TSUE z 2 czerwca 2016 r, sprawa C 50/16, ZOTSiS 2016/6/I-406).Niezasadny również okazał się zarzut dotyczący niezgodności art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Według strony skarżącej kasacyjnie poprzez wprowadzenie regulacji umarzającej - z mocy prawa - niezakończone postępowanie nadzorcze, prowadzone z jej wniosku, została ona pozbawiona możliwości uzyskania prejudykatu, w oparciu o który uzyskałaby w przyszłości zwrot utraconego mienia lub odszkodowania z tytułu szkody, jakiej wyrządzono na skutek wydania w dniu 27 maja 1952 r. (lub 31 maja 1952 r.) decyzji o likwidacji Związku M. pod wezwaniem Św. S. K. z siedzibą w K.Wyjaśnić należy, że art. 1 Protokołu nr 1 do ww. Konwencji, u którego podstaw leżą zasady praworządności i zasady legalizmu, wszedł w życie w stosunku do Polski z dniem 10 października 1994 r., zgodnie z treścią oświadczenia rządowego (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 178). W myśl postanowienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 7 października 2008 r. nr 47550/06 Prussische Treuhand GmbH & Co KGA.A. przeciwko Polsce państwo, będące stroną Konwencji dysponuje swobodą co do restytucji lub odszkodowania za uszczerbek wynikający ze zdarzeń o charakterze już historycznym (które miały miejsce przed datą ratyfikacji Konwencji). Ponadto, przepis art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, wyznaczając granice ingerencji państw w prawo własności poprzez formułowanie zasad: poszanowania mienia, pozbawienia mienia i korzystania z prywatnej własności w interesie publicznym, chroni prawo do korzystania i poszanowania mienia, a nie prawo do jego uzyskiwania czy nabywania (por. wyrok NSA z 5 marca 2024 r. I OSK 2214/22).Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 2 ust. 3 i art. 14 MPPOiP w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i w związku z art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej.Zgodnie z powołanym art. 2 ust. 3 MPPOiP każde państwo będące stroną tego Paktu zobowiązuje się do zapewnienia: a) każdej osobie, której prawa lub wolności uznane w niniejszym Pakcie zostały naruszone, skutecznego środka ochrony prawnej, nawet gdy naruszenie to zostało dokonane przez osoby działające w charakterze urzędowym; b) aby prawo każdego człowieka do takiego środka ochrony prawnej było określone przez właściwe władze sądowe, administracyjne lub ustawodawcze albo przez jakąkolwiek inną właściwą władzę, przewidzianą w systemie prawnym danego państwa, oraz rozwijać możliwości ochrony praw na drodze sądowej; c) realizowania przez właściwe władze środków ochrony prawnej, gdy zostały one przyznane.Zarzucając naruszenie tego przepisu strona skarżąca kasacyjnie nie wskazała, jakie to prawo lub wolność gwarantowana przez MPPOiP zostało naruszone w tej sprawie przez Sąd pierwszej instancji. Nie wskazała także, jakie to środki ochrony prawnej zostały nie przyznane stronie skarżącej. Okoliczność, że zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej, zgodnie z którą dodano do art. 158 § 3 pozbawiającej możliwości wszczęcia postępowania nieważnościowego w przypadku, gdy od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, o której mowa w art. 156 § 2 K.p.a., upłynęło trzydzieści lat nie oznacza, że został naruszony art. 2 ust. 3 MPPOiP.Zarzut naruszenia art. 14 MPPOiP nie poddaje się kontroli sądowej, ponieważ ani sam zarzut, ani uzasadnienie skargi kasacyjnej nie zawiera jego doprecyzowania. Art. 14 MPPOiP składa się z siedmiu ustępów zawierających różne normy prawne, a przy tym ustęp trzeci zawiera siedem liter. Tym samym brak doprecyzowania tego zarzutu uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu kontrolę w tym zakresie zaskarżonego wyroku.Nie można uznać za zasadny zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a. polegający na braku zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego z urzędu w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy zależało od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym do sygn. K 2/22 zainicjowanego wnioskiem z 28 grudnia 2021 r. Rzecznika Praw Obywatelskich.Trafnie podnosi strona skarżąca kasacyjnie, że przed Trybunałem Konstytucyjnym z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich zawisła sprawa o sygn. K 2/22 o stwierdzenie, że art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej, w zakresie w jakim uniemożliwia stwierdzenie wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa, jest niezgodny z art. 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Dotychczas, mimo upływu ponad czterech lat nie zostało wyznaczone posiedzenie Trybunału w zakresie rozpoznania tego wniosku. Jednak nawet w razie uznania w przyszłości przez Trybunał Konstytucyjny, że art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej byłby niezgodny ze wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi, strona, której postępowanie nieważnościowe zostało zakończone umorzeniem postępowania na podstawie powołanego art. 2 ust. 2 tej ustawy będzie mogła żądać wznowienia postępowania, w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, na podstawie art. 145a K.p.a. Takie stanowisko zajęto w orzecznictwie sądowym (por. wyrok NSA z 19 marca 2026 r. sygn. akt I OSK 517/23; wyrok NSA z 10 marca 2026 r. sygn. akt I OSK 1297/24; wyrok NSA z 20 stycznia 2026 r. sygn. akt I OSK 729/24; wyrok NSA z 18 grudnia 2025 r. sygn. akt I OSK 639/24). Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymuje ten pogląd w tej sprawie.Strona skarżąca kasacyjnie wniosła na podstawie art. 106 § 3 w związku z art. 193 P.p.s.a. o przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny uzupełniającego dowodu z dokumentów dotyczących postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym do sygn. K 2/22, a umieszczonych na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego w zakładce "dokumenty w sprawie oraz dołączonych do skargi kasacyjnej, tj.; 1) opinii amicus curiae - Zrzeszenia [...] "D." z dnia 7 maja 2022 r.; (2) opinii amicus curiae - Fundacji "L." z dnia 18 maja 2022 r.; 3) opinii amicus curiae - Instytutu L. z dnia 3 listopada 2022 r. w celu wykazania niezgodności z Konstytucją art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej w zakresie, w jakim uniemożliwia stwierdzenie wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa jednocześnie wskazując, że przeprowadzenie ww. dowodu jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania.Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając ten wniosek stwierdza, że zakres postępowania dowodowego określony w ww. art. 106 § 3 P.p.s.a. w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest dostosowany do funkcji tego postępowania, której celem jest ocena zgodności z prawem procesu zastosowania przez organy administracji publicznej norm prawa do określonego stanu faktycznego. Postępowanie dowodowe i dokonywanie w jego trakcie ustaleń faktycznych przez sąd administracyjny jest dopuszczalne jedynie w powyższym zakresie. Celem postępowania dowodowego prowadzonego przed sądem administracyjny jest jedynie ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń.To zaś oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do zastępowania w istocie Trybunału Konstytucyjnego i oceny wniesionych w postępowaniu przed tym Trybunałem stanowisk określonych podmiotów. Naczelny Sąd Administracyjny, tak jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonały wykładni przepisów prawa czyniąc to samodzielnie. Sąd administracyjny powołany jest do dokonywania wykładni norm prawnych i opinie lub stanowiska podmiotów prywatnych pozostających poza daną sprawą dotyczących wykładni przepisów nie mogą być podstawą stosowania prawa przez Sąd.Skoro w postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy (por. wyrok NSA z 11 czerwca 2024 r. sygn. akt II OSK 2243/21; wyrok NSA z 23 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2747/14), to tym bardziej nie może oczekiwać przeprowadzania dowodów w zakresie wykładni przepisów prawa.Także w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw do przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie wniosku strony skarżącej kasacyjnie z dnia 11 czerwca 2026 r. We wniosku tym wskazano na zasadność przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z dokumentacji archiwalnej dotyczącej walnego zgromadzenia z dnia 14 marca 1948 r. członków zlikwidowanego Związku oraz oświadczenia skarżącego kasacyjnie z dnia 20 marca 2019 r. złożonego przed notariuszem T. K.. Celem przeprowadzenia tych dowodów miałoby być ustalenie, że w trakcie walnego zgromadzenia odbywającego się w dniu 14 marca 1948 r. podjęto uchwały o programie prac zlikwidowanego Związku oraz przeprowadzenia organizacji członków czynnych Zlikwidowanego Związku oraz statusu skarżącego kasacyjnie na dzień likwidacji Związku.Zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Wnioskowane zarówno w skardze kasacyjnej jak i w piśmie procesowym z dnia 11 czerwca 2026 r. wnioski w sprawie przeprowadzenia dowodów nie są niezbędne do wyjaśnienia jakichkolwiek istotnych okoliczności w tej sprawie.Z treści art. 106 § 3 P.p.s.a. wynika, że dopuszczenie nowego dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, nie zaś obowiązkiem sądu, a brak przeprowadzenia dowodu (czy z urzędu, czy na wniosek) nie może być postrzegany jako naruszenie prawa procesowego w rozumieniu wskazanego przepisu (por. wyrok NSA z 14 lipca 2023 r. sygn. akt III OSK 2499/21; wyrok NSA z 25 stycznia 2024 r. sygn. akt II OSK 1438/21).Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok nie narusza prawa w zakresie jego kontroli dokonanej na podstawie zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej. Tym samym na podstawie art. 184 P.p.s.a. skarga kasacyjna została oddalona.O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a..