Wyrok - II SA/Kr 535/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 18 czerwca 2026
Teza
Uchylono decyzję organu II i I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Asesor WSA Anna Kopeć Protokolant: starszy referent sądowy Paulina Filipek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2026 r. znak SKO.PW/4171/1/2026 w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia stanu wody na gruncie I. uchUchylono decyzję organu II i I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Asesor WSA Anna Kopeć Protokolant: starszy referent sądowy Paulina Filipek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2026 r. znak SKO.PW/4171/1/2026 w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia stanu wody na gruncie I. uch
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
zasądzono świadczenie
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
18 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący
Anna Kopeć
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję organu II i I instancji
UZASADNIENIE
II SA/Kr 535/26UZASADNIENIEBurmistrz Gminy i Miasta D. decyzją z 5 grudnia 2025 r., znak: GPS.6331.3.2025.MADU, wydaną na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej: "kpa") w zw. z art. 234 ust. 5 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2025 r. poz. 960 ze zm., dalej: "Pw"), umorzył postępowanie administracyjne w sprawie zmiany stosunków wodnych w B. na działkach nr: [...] i [...] (własność K. G. – dalej: "sąsiadka") ze szkodą dla działek nr: [...] i [...] (własność J. B. – dalej: "skarżący"), zestawiając ze sobą wniosek skarżącego (8 sierpnia 2025 r.) oraz oświadczenie skarżącego z protokołu oględzin o pierwszym zaobserwowaniu osuwania się płyt ażurowych na brzegu działki nr [...] i osunięcia części gruntu spod garażu blaszanego (lipiec 2020 r.).Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie (dalej: "SKO") decyzją z 29 stycznia 2026 r., znak: SKO.PW/4171/1/2026, wydaną po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymało decyzję organu pierwszej instancji w mocy z następującym uzasadnieniem.Jak wskazał skarżący, jego działki zalewane są wodą deszczową, a woda z dachu budynku wprowadzana jest do wspólnej studni wody pitnej wykorzystywanej jako studnia chłonna. W listopadzie 2024 r. zlikwidowano małą (ok. 300 l) studzienkę chłonną zamontowaną przy granicy działek. Odprowadzanie wody do studzienki powoduje niebezpieczne pofalowanie i popękanie wielu płyt utwardzenia, pojawienie się wody w piwniczce garażu, pęknięcie posadzki w garażu przy ścianie piwniczki, rozszerzenie się dylatacji między ścianami garażu i domu od strony ogrodu, co może oznaczać, że woda płynie pod domem.W czasie oględzin (1 października 2025 r.) pogoda była deszczowa. Nie zaobserwowano tafli wody w studni, co stanowi brak potwierdzenia przypuszczeń skarżącego co do zalewania wodami z odcieku studni. Zgodnie z oświadczeniem pełnomocnika sąsiadki w 2024 r. po przeprowadzeniu postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Myślenicach została wykonana studnia chłonna służąca do zbierania wody opadowej z połaci dachu budynku. Pełnomocnik sąsiadki oznajmił, że w latach 00. w południowej części działki [...] wybrano skarpę i umocniono ją płytami ażurowymi, które ciągle się osuwają. Skarżący nie wyraża zgody na usytuowanie studni chłonnej. Według skarżącego rozprowadzenie wody deszczowej pod powierzchnią podwórka powoduje klawiszowanie płyt podwórkowych i ażurowych. Skarżący oświadczył, że osuwanie płyt ażurowych na brzegu działki nr [...] oraz osunięcie części gruntu spod garażu blaszanego zaobserwował po raz pierwszy w lipcu 2020 r. Z materiałów zgromadzonych w sprawie wynika, że sąsiadka została zobligowana przez PINB do zagospodarowania wód opadowych spływających z połaci budynku i rozprowadzenia wód opadowych na terenie swoich działek – wykonanie urządzeń miało przyczynić się do zakończenia zalewania działek skarżącego (studnia chłonna na działkach sąsiadki wykonana 15 listopada 2024 r.). Skarżący nie wskazał we wniosku z 8 sierpnia 2025 r. daty, w której dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego nieruchomość, niemniej jednak w trakcie oględzin oświadczył, że zaobserwował w lipcu 2020 r. po raz pierwszy usunięcie części gruntu spod garażu blaszanego. Skoro tak, to doszło do przekroczenia 5-letniego terminu z art. 234 ust. 5 Pw.Skarżący wniósł o uchylenie decyzji. Podniósł, że jego wypowiedź o tym, że podczas burzy przy garażu oderwała się nadsypana ziemia po usunięciu pnia lub pni starych drzew, została wykorzystana do umorzenia postępowania. Tymczasem on nigdy nie twierdził, że był to skutek nieprawidłowo odprowadzonej wody deszczowej z dachu do studni wody pitnej. W studni istnieją dwie instalacje pompowe zasilające oba domy. Instalacja studzienna skarżącego do dzisiaj jest połączona fizycznie z domową instalacją wody pitnej i elektryczną. Instalacja domowa wody pitnej jest zamknięta zaworem, a po stronie studni otwarta przez zdemontowanie i usunięcie ciśnieniowego naczynia kompensacyjnego. Około 8 m od studni wody pitnej wkopano w listopadzie 2024 r. w nasyp, bo teren na granicy jest nadsypany przez sąsiadkę przy studni wody pitnej ok. 0,7m, a przy bramie wjazdowej na jego posesję ok. 1 m. Jest to mini studnia chłonna z PCV o długości ok. 2,5 m. Nasyp w miejscu jej posadowienia ma przy ogrodzeniu blisko 2 m. Studnia chłonna stoi od ogrodzenia ok. 3 m do 4 m, ma pojemność ok. 300 litrów i rozprowadzenie wody na poziomie utwardzenia podwórka lub nieco niżej. Sprawa dopuszczalnej min. odległości 30 m między studnią wody pitnej a studnią chłonną wody deszczowej została pominięta. Organy nie wyjaśniły, gdzie płynie woda wprowadzona rurami do ziemi przy studni wody pitnej, wypływu ziemi z wodą od dołu nasypu, wychylania się dolnych płyt, wjeżdżania za nie górnych, podnoszenia się na stałe powierzchni podwórka wraz z pełnymi płytami chodnikowymi w pobliżu studni wody pitnej mającej ostatnio wodę nawet w suszę. Nasyp, który skarżący umocnił ażurowymi płytami w 2003 r., nigdy się nie odchylał ani nie spadła z niego żadna płyta. Od strony zachodniej umocnienie było poprawiane dwa albo trzy razy z powodu potrzeby obcięcia przerastających nasyp korzeni drzew sąsiadki. Spadnięcie górnej ażurowej płyty umocnienia w okresie od 2003 r. wystąpiło tylko 1 raz, niedawno przy osuwającym się narożniku ogrodzenia i kamieniu granicznym. Ziemia, która głównie dołem wypłynęła z wodą z nasypu, jest do dzisiaj między poprzewracanymi płytami ażurowymi. Natomiast wypływająca z nasypu rozpuszczająca się w wodzie żółta glinka spływa podwórkiem w kierunku i wzdłuż granicy działki skarżącego. Uruchomienie prowizorycznej studni chłonnej zmniejszyło rozmywanie się nasypu przy studni wody pitnej, ale spowodowało klawiszowanie płyt ażurowych w stopniu utrudniającym bezpieczne korzystanie z podwórka oraz przy odśnieżaniu. Klawiszowanie obejmuje już całą powierzchnię podwórka. Po zimie woda wypływająca spod płyt niosła ciemny muł, a pod płytami była tylko warstwa żwiru o grubości 30 cm i więcej. Skarżący nie stwierdził, aby spod blaszanego garażu wypływała woda, bo tam zawsze jest sucho. Woda natomiast pojawiła się w piwniczce w garażu, co zauważył niedługo przed oględzinami, ale kwestię tę pominięto. Podobnie pominięto przesunięcie słupka granicznego i nadsypanie drogi.W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi.Zarzuty skargi zostały rozszerzone w piśmie skarżącego z dnia 12.06.2026r. /k.50 akt sąd./.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być zasadna.Zgodnie z art. 234 p.w.:Art. 234.1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.Przepis art. 234 ust. 5 p.w. należy odczytywać jako konieczność wykazania, iż zmiana stanu wód na gruncie sąsiednim powoduje szkody na gruncie wnioskującego uzasadniające wszczęcie postępowania, a on sam o tym fakcie ma wiedzę przez okres nie przekraczający 5 lat. Brak wykazania tego faktu, tj. naruszenia stosunków wodnych ze szkodą na grunt domagającego się wszczęcia postępowania i jego wiedzy na ten temat, uprawnia organ do odmowy wszczęcia postępowania, a jeżeli postępowanie zostanie wszczęte i wykaże, że wnioskodawca wiedzę o naruszeniu stosunków wodnych ze szkodą dla jego gruntu ma od ponad 5 lat daje organowi podstawę do umorzenia postępowania ( wyrok WSA w Poznaniu z dnia 20 września 2023 r. III SA/Po 347/23, LEX nr 3620503, oraz wyrok WSA w Łodzi z dnia 23 stycznia 2026 r. II SA/Łd 398/25 LEX nr 4022166 ). "Z art. 234 ust. 5 p.w. wynika, że ochrona prawna przysługująca właścicielowi gruntu, na który w sposób szkodliwy oddziaływała zmiana stanu wody spowodowana przez właściciela gruntu sąsiedniego zostaje wyłączona, jeżeli właściciel gruntu, na którym wystąpiły szkodliwe następstwa wywołane zmianą stanu wody na gruncie sąsiednim, mimo świadomości tego szkodliwego oddziaływania, nie podejmował działań restytucyjnych przez 5 lat. Podkreślić należy, że skoro wskazany termin należy liczyć od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt, to momentem konstytutywnym dla rozpoczęcia biegu tego terminu jest uzyskanie świadomości przez właściciela gruntu, na którym wystąpiła szkoda, że jej źródłem jest zmiana stanu wody na gruncie sąsiednim" ( wyrok WSA w Olsztynie z dnia 24 lutego 2026 r. II SA/Ol 734/25 LEX nr 4031269).Z cytowanego przepisu wynika, a przytoczone judykaty to potwierdzają, że ustęp 5 art. 234 p.w. należy odczytywać wespół z ustępem 3. Inaczej mówiąc, postępowania nie wszczyna się ( a wszczęte umarza), jeżeli właściciel gruntu 1/ dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt, 2/ jak również, dowiedział się, że jest to wywołane poprzez dokonaną zmianę stanu wody na gruncie sąsiednim przez jego właściciela, pięć lat wstecz.Organ I instancji wskazał, że skarżący dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt w lipcu 2020, zaś wniosek złożył w dniu 8.08.2025r., a więc po 5 latach. W decyzji wskazano, że osuwanie płyt ażurowych na brzegu działki oraz osunięcie części gruntu spod garażu blaszanego skarżący zaobserwował po raz pierwszy w lipcu 2020r. Organ odwoławczy podtrzymał te stwierdzenia.Istotnie, w czasie oględzin w dniu 1.10.2025r. /k.16 akt I instancji/ skarżący tak oświadczył. Jednakże oświadczenie to dotyczyło tylko faktu, kiedy te zdarzenia zaobserwował po raz pierwszy. Z protokołu nie wynikało w żaden sposób, że wówczas skarżący miał świadomość, z jakiej przyczyny dochodzi do tych zdarzeń.Z akt wynika, że we wniosku /k.5/ skarżący wskazał K. G. jako sprawcę naruszeń tj. zalewania wodą deszczową poprzez jej odprowadzanie do studni pitnej/chłonnej i rozsączanie na poziomie lub poniżej utwardzenia podwórka. Wedle skarżącego to odprowadzanie spowodowało;1/ pofalowanie i popękanie płyt utwardzenia, 2/ pojawienie się wody w piwniczce garażu, 3/ pęknięcie posadzki w piwniczce garażu, 4/ rozwarcie dylatacji między ścianami garażu i domu.Taki stan rzeczy skarżący potwierdził na wspomnianych oględzinach, gdzie wskazał na usytuowanie studni chłonnej jako na przyczynę wskazanych szkód.Organy nie wykazały, że w lipcu 2020r. skarżący miał świadomość, że przyczyną zalewania jest usytuowanie studni chłonnej, a tylko wykazanie takiej okoliczności ( to znaczy wykazanie, że skarżący miał wiedzę o przyczynach zalewania i szkód) mogłoby dać asumpt do zastosowania art. 234 ust. 5 p.w. Przypomnieć bowiem należy, że na oględzinach skarżący wypowiadał się tylko o tym, kiedy po raz pierwszy zobaczył szkodliwe oddziaływanie, a nie o tym, kto jego zdaniem wówczas był sprawcą szkód.Nawiasem mówiąc, skoro skarżący łączy fakt szkód ze studnią chłonną, to takiej wiedzy nie mógł mieć w roku 2020, skoro studnia została wykonana w 2024r.W podsumowaniu stwierdzić należy, że umorzenie postępowania nastąpiło przedwcześnie, bez gruntownego zbadania przesłanek upoważniających do podjęcia takiej decyzji procesowej, w oparciu o wyrwaną z kontekstu wypowiedź skarżącego. Z tego powodu należy zarzucić organom naruszenie art. 7, 77 i 80 k.p.a. w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy wezmą pod uwagę powyższą interpretację art. 234 ust. 5 p.w., a nie stwierdziwszy podstaw do umorzenia postępowania – rozpoznają sprawę merytorycznie.Z wymienionych przyczyn, na zas. art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (DZ.U. 1028.265 t.j.). Na kwotę zasądzonych kosztów składają się wpis w kwocie 300 zł, opłata kancelaryjna 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika – adwokata w kwocie 480 zł.. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (DZ.U. 1028.265 t.j.). Na kwotę zasądzonych kosztów składają się wpis w kwocie 300 zł, opłata kancelaryjna 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika – adwokata w kwocie 480 zł.