Wyrok - III SAB/Gd 89/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 18 czerwca 2026
Teza
Zobowiązano do wydania aktu; Stwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; Oddalono skargę w części; Zasądzono zwrot kosztów postępowan. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik (sprawozdawca), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi D. K. na bezczynność oraz przewlekłość postępowania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zatrzymania prawa jazdy 1. zobowiązuje Samorządowe Kolegium OdwoZobowiązano do wydania aktu; Stwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; Oddalono skargę w części; Zasądzono zwrot kosztów postępowan. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik (sprawozdawca), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi D. K. na bezczynność oraz przewlekłość postępowania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie zatrzymania prawa jazdy 1. zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwo
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa cywilna
Kwota główna
100 zł · grzywna
Tryb
posiedzenie niejawne
Role w sprawie
odwołujący
odwołujący / ubezpieczony
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
18 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Przewodniczący
Alina Dominiak
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (13)
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano do wydania aktu; Stwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; Oddalono skargę w części; Zasądzono zwrot kosztów postępowania
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 21 października 2025 r. nr KM.5430.5458.2025 Starosta Wejherowski zatrzymał D. K. prawo jazdy kat. AM, A1, A2, A, B1, B, B+E, C1, C, C1+E, C+E, T (nr [...]) na okres 6 miesięcy od dnia 2.07.2025 r. do dnia 2.01.2026 r. włącznie. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.D. K. odwołał się od tej decyzji pismem z dnia 6 listopada 2025 r. zarzucając jej:- naruszenie art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2025 r., poz. 1691; dalej w skrócie jako "k.p.a."), gdyż decyzja została wydana przed upływem wyznaczonego terminu dla strony Pismem z dnia 9 października 2025 r. organ wyznaczył stronie termin do 28 października 2025 r. na zapoznanie się z aktami i złożenie wyjaśnień oraz oświadczył, że decyzję podejmie po tej dacie. Tymczasem decyzję wydano już w dniu 21 października 2025 r. Stanowi to rażące naruszenie prawa strony cło czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.) i zasady zaufania (art. 8 k.p.a.);- naruszenie zasady res iudicata administracyjnej - art. 16 § 1 i art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Tożsama sprawa została ostatecznie umorzona decyzją z dnia 3 października 2025 r. (KM.5430.3628.2025). Wydanie drugiej decyzji w tej samej sprawie jest niedopuszczalne;- naruszenie art. 2 Konstytucji. Nadanie skutków wstecz "od 02.07.2025 r." narusza zasadę demokratycznego państwa prawnego, pewności i stabilności prawa;- błędne zastosowanie art. 102 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 5 stycznia 2021 r. o kierującymi pojazdami (tekst jednolity: Dz. U. z 2025 r., poz. 1226 ze zm.). Przepis ten wymaga wykazania, że kierujący prowadził w okresie obowiązywania decyzji o 3- miesięcznym zatrzymaniu. W sprawie nie istniała żadna wcześniejsza decyzja 3-miesięczna, więc przepis nie mógł być podstawą do orzeczenia na 6 miesięcy;- pominięcie braku podstaw do automatycznego ograniczenia uprawnień - rozdział kompetencji Policja/Starosta. Policja może wykonać wyłącznie czynność techniczną, natomiast uprawnienia ogranicza dopiero decyzja (art. 102 ustawy o kierującymi pojazdami). Sam wpis do CEPIK nie tworzy skutków prawnych;- automatyzm i brak rzetelnego postępowania dowodowego - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Organ nie zweryfikował, świadectwa legalizacji, protokołu z pomiaru, oznakowania, warunków miejsca (przeszkody, odbicia), materiałów wideo. Kierowca nie przyjął mandatu, wskazując na wątpliwości. Zgodnie z TK (K 24/15; R 4/21) automatyzm stosowania art. 102 ustawy o kierującymi pojazdami jest niedopuszczalny - konieczna jest indywidualna ocena i poszanowanie prawa do obrony;- błędne nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności - art. 108 § 1 k.p.a. Nadano go bez realnego uzasadnienia "ważnym interesem społecznym/strony". To nadużycie przepisu;- godności pracy i prawa do wykonywania zawodu (art. 65 Konstytucji). Uprawnienia zawodowe kierowcy są efektem egzaminów i lat praktyki. Nie mogą być odbierane "kliknięciem w systemie", lecz wyłącznie na podstawie decyzji zgodnej z prawem i po rzetelnym postępowaniu.Nadto odwołujący zgłosił wnioski dowodowe w zakresie wezwania organu pierwszej instancji do nadesłania: świadectwa legalizacji urządzenia, protokołu z kontroli/prędkości, dokumentacji oznakowania drogi ([...]) z dnia 2 lica 2025 r., nagrań/wizualizacji miejsca; logów CEPiK (kto/kiedy wprowadzał wpisy).W związku z brakiem działań organu odwoławczego w dniu 5 stycznia 2026 r. odwołujący się złożył ponaglenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku. Ponaglenie wpłynęło do organu w dniu 7 stycznia 2026 r.Następnie w dniu 14 stycznia 2026 r. D. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku w sprawie rozpatrzenia jego odwołania do decyzjiStarosty Wejherowskiego nr KM.5430.5458.2025 z dnia 21 października 2025 r.Skarżący wniósł o:1/ stwierdzenie bezczynności Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku w rozpoznaniu odwołania skarżącego;2/ zobowiązanie organu odwoławczego do wydania rozstrzygnięcia w sprawie w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt sprawy waz z odpisem prawomocnego wyroku;3/ stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa w oparciu oart. 149 § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.; dalej jako "p.p.s.a.");4/ wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że Starostwo Powiatowe w Wejherowie pismem z dnia 13 listopada 2025 r. - działając na podstawie art. 133 § 1 k.p.a. - przekazało odwołanie wraz z kompletem akt do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku. Od dnia wpływu organ odwoławczy nie wydał żadnego rozstrzygnięcia, ani nie doręczono skarżącemu zawiadomienia o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, o którym mowa w art. 36 § 1 k.p.a. Wobec braku jakiejkolwiek reakcji organu, skarżący w dniu 5 stycznia 2026 r. wniósł ponaglenie. Pomimo upływu czasu organ nie podjął żadnych czynności procesowych, nie wydał żadnego aktu, ani nie odniósł się do ponaglenia.Zdaniem skarżącego bezczynność organu odwoławczego ma charakter rażący, ponieważ dotyczy sprawy o istotnych skutkach dla sytuacji życiowej i zawodowej skarżącego (ograniczenie możliwości wykonywania pracy zarobkowej jako kierowca zawodowy), prowadzi do utrzymywania w obrocie prawnym decyzji administracyjnej, której legalność została poważnie zakwestionowana w odwołaniu, skutkuje wtórnymi konsekwencjami wobec skarżącego (czynności ITD, postępowanie karne), narusza zasadę zaufania obywatela do państwa (art. 2 Konstytucji) oraz zasadę szybkości i prostoty postępowania (art. 12 § 1 k.p.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że brak jakiejkolwiek reakcji organu po wniesieniu ponaglenia uzasadnia stwierdzenie rażącego naruszenia prawa (por. art. 149 § 1a p.p.s.a.). Brak decyzji SKO pogłębia stan niepewności prawnej, uniemożliwia skuteczną ochronę praw skarżącego w innych postępowaniach, a także powoduje nieodwracalne skutki zawodowe i finansowe.W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku wniosło o jej uwzględnienie w zakresie pkt 1 i 2 skargi oraz o jej oddalenie w zakresie pkt 3 i 4 skargi.Organ odwoławczy przyznał, że do pomimo upływu terminu określonego art. 35 § 3 k.p.a. sprawa nie została załatwiona, gdzie odwołanie wpłynęło do organu w dniu 14 listopada 2025 r. Organ zaznaczył, że po otrzymaniu ponaglenia w dniu 7 stycznia 2026 r., zarządzeniem prezesa Kolegium sprawa została skierowana do rozpoznania poza kolejnością wpływu, to jest poprzez ujęcie jej w najbliższym przydziale spraw dla członków orzekających. Strona złożyła następnie w dniu 16 stycznia 2026 r. skargę na bezczynność (data wpływu skargi do Kolegium).Organ wskazał, że bezczynność zaistniała tylko z powodu ilości spraw wpływających do organu, która pozostaje niewspółmiernie wysoka w stosunku do zasobów kadrowych. W wyniku złożonego przez stronę ponaglenia organ odwoławczy podjął działania zmierzające do szybszego rozpoznania sprawy, jednakże nie udało się zrealizować powyższego z uwagi na okoliczność złożenia skargi na bezczynność zaledwie po upływie 9 dni od złożenia ponaglenia. Rodzi to konieczność przekazania akt sprawy do sądu administracyjnego, przed jej rozpoznaniem przez organ. W chwili składnia skargi minęły 2 miesiące i 1 dzień od wpływu do organu odwołania, a zatem okres wskazany w art. 35 § 3 k.p.a. został niewątpliwie przekroczony. Przesądza to o zasadności pkt 1 i 2 skargi.W ocenie organu z powodów przedstawionych wyżej okoliczności, niezasadne jest jednak żądanie uznania bezczynności organu za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz żądanie wymierzenia organowi grzywny. W tym zakresie w szczególności podkreślono, że wbrew zarzutom skargi, z chwilą złożenia ponaglenia organ podjął działania zmierzające do pilnego rozpoznania odwołania i załatwienia sprawy. Jednakże złożenie skargi na bezczynność niezwłocznie po złożeniu ponaglenia sprawiło, że działania te nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Przekroczenie terminu załatwienia sprawy nie jest też znaczące, czy rażące.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie.Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W tej sprawie uwzględniając treść skargi Sąd stwierdził, że stanowi ona skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku wyrażającą się w nierozpoznaniu odwołania i niewydaniu decyzji odwoławczej. W przedmiotowej sprawie rozróżnienie pomiędzy skargą na bezczynności, a skargą na przewlekłość nie znajduje uzasadnienia w treści skargi, koncentrującej się na klasycznej postaci bezczynności, to jest na niedokonaniu czynności w ustawowo obowiązującym organ terminie.W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Ponadto – zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. – sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.W pierwszej kolejności wskazać należy, że warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest, jak to wynika z przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a., wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej, przy czym dotyczy to także skargi na bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postępowania, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Przepis art. 53 § 2b p.p.s.a. wskazuje, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.Strona skarżąca spełniła powyższy wymóg, gdyż poprzedziła skargę ponagleniem z dnia 5 stycznia 2026 r.Sąd w niniejszej sprawie zajmował się jedynie kwestią bezczynności organu odwoławczego, a zatem kwestią zachowania ustawowego terminu do załatwienia sprawy polegającej na rozpoznaniu przez ten organ wniesionego przez stronę odwołania. Wszelkie kwestie merytoryczne dotyczące podnoszonej przez skarżącego zasadności wniesionego odwołania, pozostają zaś poza granicami tej sprawy. Sąd nie ma w szczególności podstaw, by zobowiązać organ odwoławczy do dokonania rozstrzygnięcia określonej treści.Pojęcie bezczynności zdefiniowane zostało w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., w świetle którego bezczynność stanowi niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a.Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.Termin ten należy liczyć od dnia przekazania akt sprawy organowi odwoławczemu. Przekroczenie tego terminu daje podstawę do formułowania zarzutu bezczynności organu odwoławczego, jak również obliguje organ do informowania strony o przyczynach zwłoki oraz nowym terminie załatwienia sprawy.Z akt administracyjnych sprawy wynika, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji z dnia 21 października 2025 r., skarżący złożył w dniu 6 listopada 2025 r., zaś organ I instancji przekazał odwołanie do organu odwoławczego w dniu 13 listopada 2025 r. Wpływ odwołania do organu nastąpił dnia 14 listopada 2025 r. W tych okolicznościach organ odwoławczy winien rozpatrzeć odwołanie w ciągu miesiąca, to jest do dnia 15 grudnia 2025 r.Zgodnie bowiem z art. 57 § 3 k.p.a. terminy określone w miesiącach kończą się z upływem tego dnia w ostatnim miesiącu, który odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca. Jednocześnie stosownie do art. 57 § 4 k.p.a. jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą. Uwzględniając, że dzień 14 grudnia 2025 r. przypadał w niedzielę, termin na rozpoznanie odwołania uległ przesunięciu do dnia 15 grudnia 2025 r. (poniedziałek).W tym terminie niewątpliwie odwołanie nie zostało rozpoznane, co przyznaje organ odwoławczy oraz dokumentują akta sprawy. Zarzut bezczynności pozostaje aktualny na dzień orzekania przez Sąd.Za bezsporne należało zatem uznać, że organ odwoławczy nie dotrzymał ustawowego, określonego w art. 35 § 3 k.p.a. terminu do załatwienia sprawy.Z tych względów Sąd w punkcie 1 wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku do rozpoznania D. K. od decyzji Starosty Wejherowskiego z dnia 21 października 2025 r. nr KM.5430.5458.2025 - w terminie 1 miesiąca od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy Sąd ocenił jednocześnie, że stwierdzona w niniejszej sprawie bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a.Orzekając w oparciu o art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd miał na względzie, że rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią wadliwego działania organu administracji. Ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, pozostawiając dokonanie kwalifikacji w tym zakresie uznaniu sądu orzekającego, opierającemu się na analizie całokształtu okoliczności sprawy. Wymaga ono uwzględnienia wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Ocena naruszenia prawa jako rażącego będzie zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest znaczny, uporczywy i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Dla stwierdzenia rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ terminu załatwienia sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, to jest przede wszystkim sytuacja, gdy przekroczenie terminu załatwienia sprawy jest niewątpliwie znaczne. W orzecznictwie sądowym zwraca się też uwagę, że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego, długotrwałego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności, w tym lekceważenia złożonego przez stronę podania.W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zachodziły okoliczności, które uzasadniałyby stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, albowiem termin na wydanie decyzji przez organ odwoławczy został przekroczony na dzień otrzymania skargi przez organ o okres około 1 miesiąca, lecz w świetle znanych sądowi terminów załatwiania innych spraw przez ten sam organ, nie sposób przyjąć, że organ ten działał w tej konkretnej sprawie w sposób celowy, rażąco opieszały czy nacechowany złą wolą. Uwzględnić także należało, że po otrzymaniu ponaglenia w dniu 7 stycznia 2026 r. organ podjął działania w celu przyspieszenia rozpoznania odwołania. Uwzględnił zatem w tym zakresie stanowisko strony i wskazywaną przez nią potrzebę jak najszybszego otrzymania decyzji odwoławczej. Postawa organu, którą dokumentują akta sprawy wskazuje, że strona i jej żądanie nie zostały zlekceważone przez organ. Oczywiście nie można stronie czynić zarzutu, że około tydzień po złożeniu ponaglenia, wystąpiła już ze skargą na bezczynność. Takie bowiem uprawnienie przysługiwało stronie i zasadność skargi na bezczynność została też w niniejszej sprawie stwierdzona przez Sąd. Rzeczywiście jednak okoliczność ta spowodowała konieczność przekazania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku całości akt sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w związku z wpływem do organu skargi w dniu 16 stycznia 2026 r.Brak rozpoznania odwołania po przekazaniu akt wynika obecnie z przyczyn obiektywnych i nie może stanowić o rażącym naruszeniu prawa. Sąd uwzględnił tym samym argumentację podaną w odpowiedzi na skargę, że z chwilą złożenia ponaglenia organ podjął działania zmierzające do pilnego rozpoznania odwołania i załatwienia sprawy. Zarządzono bowiem, aby rozpoznać sprawę jak najszybciej, poza kolejnością. Jednakże działania te nie mogły odnieść zamierzonego, szybkiego skutku. Zarządzenie o rozpoznaniu sprawy poza kolejnością miało wyrażać się w praktyce z ujęciem sprawy przy najbliższym po wypłynięciu ponaglenia przydziale spraw dla członków orzekających. Organ musiał jednak podjąć działania w celu przekazania akt sprawy (w tym akt I instancji oraz odwołania) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, celem rozpoznania analizowanej skargi na bezczynność. Rozpoznanie sprawy bez akt sprawy stanowiłoby rażące naruszenie prawa.Ustawodawca sądowi orzekającemu pozostawił ocenę czy okoliczności sprawy wskazują także na konieczność wymierzenia grzywny lub przyznania od organu sumy pieniężnej. W okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do wymierzenia organowi grzywny. Przeciwko zastosowaniu powyższego środka przemawia przede wszystkim przedstawiona powyżej ocena, co do braku rażącego naruszenia prawa przez organ odwoławczy.Uprawnienie sądu administracyjnego do wymierzenia grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest szczególnym instrumentem, który poza funkcją ukarania za rażące przypadki bezczynności, ma na celu zdyscyplinować organ, aby naruszenia zaprzestał. Sąd wskazuje, że z okoliczności przedmiotowej sprawy nie wynika potrzeba dodatkowego dyscyplinowania organu. Zdaniem Sądu nie istnieje obawa, aby organ miał nie wykonać wyroku i uchylał się od rozpoznania odwołania. W tym zakresie dla rozpoznania odwołania konieczne jest jednak, aby organ dysponował aktami sprawy, które muszą zostać zwrócone Kolegium po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku.Z tych względów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w pozostałej części, to jest w zakresie dotyczącym zgłoszonego przez skarżącego wniosku o wymierzenie organowi grzywny, o czym orzeczono jak w punkcie 3 wyroku.O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. w punkcie 4 sentencji wyroku, zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 100 zł odpowiadającą wysokości uiszczonego wpisu sądowego.. w punkcie 4 sentencji wyroku, zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 100 zł odpowiadającą wysokości uiszczonego wpisu sądowego.