sygn. III SA/Łd 838/25 19 czerwca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi

Wyrok - III SA/Łd 838/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - z dnia 19 czerwca 2026

Teza
Stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności. Dnia 19 czerwca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędzia WSA Katarzyna Ceglarska-Piłat (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Dorota Czubak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2026 roku sprawy ze skargi F. M. na czynność Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego Dentystyczno-Lekarskiego Egzaminu Końcowego z dnia 9 września 2025 r. w przedmiocie zdyskwalifikowania z uStwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności. Dnia 19 czerwca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędzia WSA Katarzyna Ceglarska-Piłat (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Dorota Czubak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2026 roku sprawy ze skargi F. M. na czynność Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego Dentystyczno-Lekarskiego Egzaminu Końcowego z dnia 9 września 2025 r. w przedmiocie zdyskwalifikowania z u
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Tryb rozprawa
Role w sprawie
odwołujący uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 19 czerwca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Przewodniczący Ewa Alberciak
Rozstrzygnięcie

Stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności

Dnia 19 czerwca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędzia WSA Katarzyna Ceglarska-Piłat (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Dorota Czubak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2026 roku sprawy ze skargi F. M. na czynność Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego Dentystyczno-Lekarskiego Egzaminu Końcowego z dnia 9 września 2025 r. w przedmiocie zdyskwalifikowania z udziału w Lekarsko-Dentystycznym Egzaminie Końcowym 1. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności; 2. zasądza od Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi na rzecz skarżącego F. M. 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

UZASADNIENIE
F. M. (dalej również: "strona", "skarżący"), reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na czynność Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi (dalej również: "organ") z 9 września 2025 r. polegającą na zdyskwalifikowaniu z udziału w Lekarsko-Dentystycznym Egzaminie Końcowym (dalej również: "LDEK").Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym.F. M. przystąpił do LDEK, który odbył się w dniu 9 września 2025 r. w Gliwicach. Egzamin ten przeprowadzał Zespół Egzaminacyjny pod przewodnictwem A. K.. Z protokołu egzaminacyjnego wynika, że w trakcie egzaminu został u skarżącego wykryty włączony telefon komórkowy. Powyższe skutkowało dyskwalifikacją skarżącego z udziału w LDEK przez Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego, który odnotował ten fakt wraz z uzasadnieniem w protokole egzaminacyjnym podpisanym przez wszystkich członków Zespołu Egzaminacyjnego. Konsekwencją przedmiotowego rozstrzygnięcia było przerwanie egzaminu skarżącego, a dalszym następstwem zakaz przystępowania przez skarżącego do LDEK w kolejnym terminie, o czym ww. został poinformowany przez Dyrektora Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi (dalej również: "Dyrektor CEM w Łodzi") pismem z 3 października 2025 r. W piśmie tym wskazano, że przyczyną dyskwalifikacji było naruszenie zakazu wynikającego z art. 14d ust. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2024 r. poz. 1287 z późn. zm., dalej również: "u.z.l.").Pełnomocnik skarżącego odwołał się od powyższego rozstrzygnięcia, wnosząc o jego unieważnienie i dopuszczenie F. M. do najbliższego terminu LDEK bez dodatkowych konsekwencji. W uzasadnieniu odwołania wskazał, że decyzja o dyskwalifikacji z egzaminu była niesłuszna i nieproporcjonalna, a także nieoparta na jasnych i jednolitych kryteriach. Skarżący nie korzystał z telefonu, był on od początku włączony i przekazany komisji zgodnie z instrukcjami. Regulamin nie zabraniał wyraźnie posiadania telefonu przy sobie w trybie samolotowym – zabronione było jedynie jego używanie oraz brak przekazania komisji przed wyjściem do toalety . Dodatkowo odwołujący wskazał na brak odpowiedniego przygotowania organizacyjnego egzaminu, gdyż nie zapewniono wydzielonego miejsca do przechowywania telefonów, a przekazane ustnie instrukcje były nieprecyzyjne i otwarte na różną interpretację.W piśmie z 1 października 2025 r. Dyrektor Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi wyjaśnił skarżącemu, że zasady organizacji i przeprowadzania LDEK są opisane w szczególności w art. 14a-14f u.z.l., rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 12 sierpnia 2025 r. w sprawie Lekarskiego Egzaminu Końcowego i Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego (Dz. U. poz. 1132, dalej również: "rozporządzenie") oraz w regulaminie porządkowym Lekarskiego Egzaminu Końcowego i Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego, wydanym przez Dyrektora CEM i zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia. Zgodnie z art. 14d ust. 4 u.z.l. test musi być rozwiązywany przez zdającego samodzielnie. Podczas zdawania LDEK zdający nie może korzystać z żadnych pomocy naukowych i dydaktycznych, a także nie może korzystać z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. Naruszenie tego zakazu lub rozwiązywanie testu niesamodzielnie stanowi podstawę zdyskwalifikowania zdającego, co jest równoważne z uzyskaniem przez niego wyniku negatywnego. Telefon ustawiony w trybie samolotowym pozostaje nadal włączony. Organ wskazał, że funkcje telefonu umożliwiają nie tylko nawiązywanie połączeń telefonicznych i internetowych, ale nie wykluczają możliwości korzystania z danych znajdujących się w pamięci telefonu. Współczesne aparaty telefoniczne mają duże zasoby pamięci, pozwalające na zdeponowanie plików z całymi książkami. Sam fakt niewykonywania połączeń telefonicznych nie wyklucza możliwości posługiwania się telefonem w zakresie innych jego funkcjonalności.Ponadto, w ocenie organu, ani ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty ani Kodeks postępowania administracyjnego nie przewidują środków zaskarżenia rozstrzygnięcia o dyskwalifikacji z udziału z Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego. Nie przybiera ono bowiem formy decyzji administracyjnej. Forma taka nie została określona w przepisach, a Przewodniczący Zespołu Egzaminacyjnego, powołany ad hoc przez Dyrektora CEM nie może być potraktowany jako organ administracji publicznej, uprawniony do wydawania takich decyzji. Jego czynności nie podlegają zatem kontroli instancyjnej, a w szczególności Dyrektor CEM nie jest organem odwoławczym od jego rozstrzygnięć.Podsumowując Dyrektor CEM stwierdził, że nie może uwzględnić żądania strony dotyczącego unieważnienia rozstrzygnięcia Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego o dyskwalifikacji z egzaminu.W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na rozstrzygnięcie w przedmiocie zdyskwalifikowania z udziału w Lekarsko-Dentystycznym Egzaminie Końcowym skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, podniósł zarzuty naruszenia:1. przepisów prawa materialnego, tj. art. 14a-14f u.z.l., § 9 i § 11 rozporządzenia, przez błędne przyjęcie, że skarżący korzystał podczas Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego z urządzenia służącego do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji;2. przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 6, 7, 9, 10, 11, 77 § 1, 80, 107 § 3 i 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej również: "k.p.a."), przez błędną ocenę materiału dowodowego i zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz zaniechanie zebrania i rozpatrzenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i wskutek powyższego błędne uznanie, że skarżący korzystał podczas Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego z urządzenia służącego do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji, a w konsekwencji zdyskwalifikowania skarżącego z udziału w Lekarsko-Dentystycznego Lekarskim Egzaminie Końcowym.W oparciu o powyższe zarzuty strona wniosła o uchylenie zaskarżonej czynności w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu administracji na swą rzecz o kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.W odpowiedzi na skargę Dyrektor CEM w Łodzi wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie. Organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko zajęte w sprawie i powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi sygn. akt III SA/Łd 846/24 i podkreślił, że posiadanie włączonego telefonu komórkowego (nawet pozostawionego w trybie lotniczym) wypełnia przesłankę korzystania z tego urządzenia, a tym samym daje podstawy do dyskwalifikacji z Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego. Organ zaznaczył, że pismo Dyrektora CEM z 1 października 2025 r. skierowane do skarżącego nie jest aktem (czynnością) organu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., lecz jest wyłącznie odpowiedzią na pismo skarżącego z 11 września 2025 r. zawierającym wyjaśnienia w zakresie obowiązujących przepisów regulujących LDEK oraz informacją, że Dyrektor CEM nie jest uprawniony do unieważnienia rozstrzygnięcia o dyskwalifikacji oraz dopuszczenia do przystępowania do tego egzaminu w najbliższym terminie. Dyrektor CEM w Łodzi ponownie wskazał, że przepisy prawa nie przewidują środków zaskarżenia rozstrzygnięcia o dyskwalifikacji z Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego. Poza tym, w ocenie organu powoływanie się w skardze na regulacje Kodeksu postępowania administracyjnego jest niewłaściwe Postępowanie dotyczące przystępowania do LDEK i ustalenia jego wyników nie toczy się bowiem według przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:Skarga jest zasadna.Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz prawa procesowego normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.).Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie.W świetle art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1691), postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2025 r. poz. 111, z późn. zm.), postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2025 r. poz. 1131, 1423, 1820 i 1863), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw;Stosownie do art. 146 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, uchyla ten akt, interpretację, opinię zabezpieczającą lub odmowę wydania opinii zabezpieczającej albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stosuje się odpowiednio. Ponadto w sprawach skarg na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa.Kontroli Sądu w niniejszej sprawie poddana została czynność Przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego z 9 września 2025 r. polegająca na dyskwalifikacji skarżącego z egzaminu LDEK z czym łączy się zakaz przystąpienia do egzaminu LDEK w najbliższym terminie. Niewątpliwie zaskarżona czynność stanowi czynność określoną w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Rozstrzygnięcie o dyskwalifikacji nakłada na jego adresata obowiązek powstrzymania się od przystąpienia do LEK albo LDEK organizowanych w kolejnym najbliższym terminie. Jednocześnie cechy rozstrzygnięcia o dyskwalifikacji jako aktu lub czynności z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. wskazują, że zapada ono poza procedurą regulowaną przepisami k.p.a. lub ordynacji podatkowej, ma charakter władczy i jednostronny, skierowane jest do oznaczonego adresata, a podstawą jego wydania są przepisy prawa administracyjnego materialnego. Powyższe stanowisko w świetle poglądów judykatury i doktryny wyrażonych na tle regulacji związanych z procedurą przeprowadzania końcowego egzaminu lekarskiego, w tym konsekwencji prawnych dyskwalifikacji zdającego i wprowadzonego ograniczenia do przystąpienia przez zdyskwalifikowanego do kolejnego terminu rzeczonego egzaminu nie pozostawia wątpliwości, że, wbrew poglądowi organu prezentowanemu w korespondencji ze stroną skarżącą oraz w odpowiedzi na skargę, czynność Przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej Lekarsko-Dentystycznego Egzaminu Końcowego o dyskwalifikacji uczestnika ww. egzaminu podlega kontroli sądowoadministracyjnej (por. postanowienie NSA z 16 listopada 2021 r., sygn. II GSK 1992/21, M. Kopeć (red.), Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Komentarz.WK 2016).Stosownie do art. 14 d ust. 4 u.z.l. test jest rozwiązywany przez zdającego samodzielnie. Podczas zdawania LEK i LDEK zdający nie może korzystać z żadnych pomocy naukowych i dydaktycznych, a także nie może korzystać z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. Naruszenie tego zakazu lub rozwiązywanie testu niesamodzielnie stanowi podstawę zdyskwalifikowania zdającego, co jest równoważne z uzyskaniem przez niego wyniku negatywnego. W myśl art. 14 d ust. 5 u.z.l. w przypadku stwierdzenia w trakcie egzaminu naruszenia zakazu, o którym mowa w ust. 4, lub rozwiązywania testu niesamodzielnie, Przewodniczący Zespołu Egzaminacyjnego, o którym mowa w art. 14b ust. 5 u.z.l., dokonuje dyskwalifikacji zdającego i odnotowuje fakt dyskwalifikacji wraz ze wskazaniem jej przyczyny oraz godziną przerwania egzaminu testowego w protokole egzaminacyjnym ust. 9.Użyte w treści przywołanych przepisów sformułowania wskazują, że istotą egzaminu jest weryfikacja umiejętności rozwiązania testu przez zdającego samodzielnie, tj. bez współpracy innej osoby, korzystania z pomocy naukowych czy urządzeń.Zgodnie ze Słownikiem języka polskiego PWN hasło "korzystać z czegoś" oznacza "1. mieć pożytek z czegoś, wyzyskiwać coś", "2. użytkować coś, posługiwać się czymś jako narzędziem, środkiem itp.", natomiast przez "posiadanie" rozumie się "1 być właścicielem czegoś; 2. charakteryzować się czymś; 3. mieć jakąś wiedzę, umiejętności; 4. dysponować czymś; 5. być w coś wyposażonym [https://sjp.pwn.pl/ - dostęp 18.06.2026 r.]. Literalna wykładnia analizowanego przepisu wskazuje, że sankcja w postaci zdyskwalifikowania zdającego z egzaminu LEK/LDEK przewidziana została wyłącznie w odniesieniu do posługiwania się przez zdającego niedozwolonym urządzeniem.Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że podstawę zdyskwalifikowania zdającego, co jest równoważne z uzyskaniem przez niego wyniku negatywnego z egzaminu oraz zakazem przystąpienia do egzaminu w kolejnym najbliższym terminie egzaminu, przypadającym po dniu dyskwalifikacji – zgodnie z art. 14d ust. 5 i ust. 9 u.z.l. – jest stwierdzenie naruszenia przez niego z zakazu korzystania z pomocy naukowych i dydaktycznych, a także z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji lub rozwiązywanie testu niesamodzielnie.Podstawę dyskwalifikacji zadającego może stanowić zatem wyłącznie korzystanie z urządzenia służącego do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji a nie dysponowanie nim.Zdaniem Sądu samo posiadanie aparatu telefonicznego nawet włączonego w trybie samolotowym nie wystarcza do uznania, że zdający posługuje się nim podczas egzaminu. Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że jakkolwiek aktywacja trybu samolotowego wyłącza moduły radiowe, co oznacza, że telefon przestaje odbierać i wysyłać sygnały komórkowe oraz dezaktywuje Wi-Fi, Bluetooth i GPS pozwalające na wykonywanie i odbieranie połączeń telefonicznych, wysyłanie SMS-ów czy korzystanie z Internetu to ww. funkcja pozwala jednak korzystać z telefonu do zadań, które nie wymagają połączenia z siecią, takich jak robienie notatek, przeglądanie plików lub zdjęć, kopiowanie ich, korzystanie ze słuchawek bezprzewodowych czy z aplikacji offline.Ustalenie, że uczestnik egzaminu posiada urządzenie włączone w ww. trybie samolotowym może naruszać Regulamin Porządkowy LEK i LDEK, może stanowić zachowanie sprzeczne z poleceniami wydanymi przez Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego, może być wreszcie odnotowane w protokole egzaminu – nie może jednak w ocenie Sądu prowadzić do dyskwalifikacji zdającego z egzaminu. Przepis art. 14d ust. 4 u.z.l. ma niewątpliwie charakter sankcyjny, więc należy wykładać go ściśle (tj. zawężająco).Sąd nie podziela tym samym wykładni omawianej regulacji zaprezentowanej w odpowiedzi na skargę przez organ. Wobec jednoznaczności językowej przepisów art. 14d ust. 4 i 5 u.z.l. oraz przy założeniu racjonalności ustawodawcy brak jest uzasadnienia do interpretowania omawianych zapisów przez odwoływanie się do regulacji zawartych w akcie wykonawczym do ustawy, a tym bardziej do sprzecznych z postanowieniami ustawy zapisów zarządzenia nr 14/2017 Dyrektora C. z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie Regulaminu Porządkowego LEK i LDEK. § 9 ust. 1 Regulaminu wskazuje, że po zajęciu miejsc w sali egzaminacyjnej przez wszystkich zdających LEK/LDEK, Przewodniczący Zespołu Egzaminacyjnego przekazuje im informacje, o których mowa w § 11 ust. 2 rozporządzenia, a w szczególności przypomina o zakazie posiadania urządzeń służących do kopiowania lub przekazywania informacji (w tym telefonów komórkowych) oraz o konsekwencjach naruszenia tego zakazu.W ocenie Sądu nie ma racji organ, podnosząc, że zakaz z art. 14d ust. 4 u.z.l. został doprecyzowany w § 9 ust. 1 Regulaminu, bowiem stanowi on jego modyfikację. Jak już powyżej zaznaczono, przepis art. 14d ust. 4 u.z.l. stanowi o "korzystaniu" z urządzeń służących do przekazywania i odbioru informacji, tymczasem w § 9 ust. 1 Regulaminu Dyrektor CEM zawarł określenie "zakazu posiadania urządzeń służących...". Niewątpliwie pojęcia "korzystania" i "posiadania" różnią się zakresem pojęciowym i w tym konkretnym stanie faktycznym "posiadanie" telefonu komórkowego stanowi sankcję dalej idącą. Tymczasem należy wziąć pod uwagę, że zarządzenie nr 14/2017 Dyrektora CEM. nie może w sposób nieuprawniony modyfikować zapisów rangi ustawowej, tj. art. 14d ust. 4 u.z.l. Tylko rolą ustawodawcy jest zmiana przepisu, aby dostosować go do postępującego postępu technologicznego. W ocenie Sądu takie ujęcie nie jest irracjonalne, bowiem nie można zakładać, że każdy zdający będzie w trakcie egzaminu zachowywał się w niedozwolony sposób. W świetle obowiązujących przepisów Sąd wskazuje, że niedopuszczalna jest wykładania rozszerzająca przepisu art. 14d ust. 4 u.z.l. o możliwość dyskwalifikacji z egzaminu LEK/LDEK w sytuacji posiadania telefonu komórkowego włączonego w trybie samolotowym w trakcie egzaminu. Sankcja dyskwalifikacji dopuszczalna jest zatem w sytuacji aktywnego korzystania z telefonu komórkowego.Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że z akt administracyjnych, w tym z protokołu z przebiegu egzaminu nie wynikają szczegółowe okoliczności ustalenia/ujawnienia posiadania przez F. M. telefonu komórkowego czy godzina, o której doszło do przerwania egzaminu w wyniku jego dyskwalifikacji. Skarżący konsekwentnie twierdził, że cały czas telefon znajdował się w jego kieszeni włączony w trybie samolotowym. Przed wyjściem do toalety, zgodnie z procedurą, podniósł rękę, a gdy członek komisji odprowadzał go w kierunku wyjścia z sali, wówczas sam wskazał, że posiada przy sobie telefon włączony w trybie samolotowym i wyjął go w celu przekazania egzaminatorowi, jednak wówczas spotkał się z natychmiastowym zarzutem, że "nie powinien mieć w ogóle telefonu". Po powrocie został poinformowany przez innego członka komisji, że został zdyskwalifikowany, a jego telefon oraz karta pracy zostały zatrzymane. Należy podkreślić, że ewentualnych wątpliwości co do okoliczności ujawnienia ww. telefonu nie eliminuje lakoniczna treść protokołu z przebiegu egzaminu. Chociaż należy założyć, że zapis na k. 3 "osoba nr 433 wychodząc do toalety miała włączony telefon komórkowy. Po wyjściu z toalety została zdyskwalifikowania" dotyczy F. M., to nie wynika z niego np. czy to sam skarżący dobrowolnie oddał ww. telefon egzaminatorowi czy został on u niego wykryty urządzeniem służącym do wykrywania metalu lub innym) i czym ta sytuacja różniła się od opisanego na k. 4 przypadku, kiedy "osoba z nr 844 wychodząc do toalety wyjęła z kieszeni telefon, który był włączony" (nie wiadomo czy w trybie samolotowym czy nie) i dlaczego w stosunku do niej nie zastosowano dyskwalifikacji. Bezsprzecznie jednak z opisu obu sytuacji nie wynika, żeby któraś z wymienionych osób w czasie egzaminu korzystała aktywnie z posiadanego telefonu jako urządzenia niedozwolonego – w każdym razie takiej sytuacji w protokole nie odnotowano.Stanowisko organu wskazujące na synonimiczne wręcz – pomimo różnego zakresu znaczeniowego – traktowanie pojęć "posiadania" i "korzystania" z kwestionowanego telefonu nie wyjaśnia również wątpliwości nie tylko co do okoliczności ujawnienia go u skarżącego czy zastosowania dyskwalifikacji u jednej z dwóch osób, u których ujawniono podczas egzaminu włączone telefony ale także co do faktycznej treści pouczeń przedstawionych w tym zakresie przez Przewodniczącą Zespołu Egzaminacyjnego, stopnia ich skonkretyzowania i braku jasności, na co skarżący również zwracał uwagę. Nie można pominąć, że w świetle zasygnalizowanych przez Sąd braków i niejasności protokołu z przebiegu LDEK, który odbył się w dniu 9 września 2025 r. w Gliwicach sposób sformułowania pouczeń również nie wydaje się oczywisty.Reasumując, literalna wykładnia art. 14d ust. 4 i 5 u.z.l. w ocenie Sądu nie pozostawia wątpliwości, że jeżeli zdający – podczas egzaminu – korzysta z niedowolnego urządzenia, to okoliczność ta upoważnia Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego do jego dyskwalifikacji, z czym wiąże się zakaz przystąpienia do egzaminu LEK w najbliższym terminie. W kontrolowanej sprawie sytuacja taka nie miała jednak miejsca.Jedynie na marginesie Sąd zwraca uwagę, że powoływany przez organ wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 stycznia 2025 r., sygn. akt III SA/Łd 846/24, dotyczył odmiennego od rozpatrywanego w niniejszej sprawie stanu faktycznego, w którym włączony telefon (nie w trybie samolotowym) u uczestnika egzaminu został ujawniony w wyniku sprawdzenia go urządzeniem do wykrywania metalu. Jednocześnie z ustaleń wynikało, że zdający posiadanie w trakcie egzaminu aktywnego telefonu tłumaczył potrzebą pozostawania w kontakcie z żoną, która kilka dni wcześniej urodziła dziecko.Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 146 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności.O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 i § 2 p.p.s.a. Zwrot kosztów należnych stronie skarżącej obejmuje uiszczony w sprawie wpis w kwocie 200 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem i opłatę skarbową od pełnomocnictwa.R.T-M.. Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności.O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 i § 2 p.p.s.a. Zwrot kosztów należnych stronie skarżącej obejmuje uiszczony w sprawie wpis w kwocie 200 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem i opłatę skarbową od pełnomocnictwa.R.T-M.