Wyrok - I OSK 2041/24 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 22 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski (sprawozdawca) Sędzia NSA Marian Wolanin po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 marca 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 1690/23 w sprawie ze skargi B.M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 29 sierpnia 2023 r., nr SKO-Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski (sprawozdawca) Sędzia NSA Marian Wolanin po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 marca 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 1690/23 w sprawie ze skargi B.M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 29 sierpnia 2023 r., nr SKO-
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa nieprocesowa
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
dział spadku
spadek
Role w sprawie
świadek
Skarb Państwa
wnioskodawca / wnioskodawczyni
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
22 czerwca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Jerzy Siegień
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z 6 marca 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 1690/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, oddalił skargę B.M. (dalej również: "wnioskująca", "strona", "skarżąca", "skarżąca kasacyjnie") na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu (dalej również: "organ odwoławczy", "organ II instancji", "Kolegium", "SKO") z 29 sierpnia 2023 r., nr SKO-GN-4160-98/23 (dalej: "zaskarżone postanowienie/akt", "postanowienie/akt z 29 sierpnia 2023 r."), utrzymujące w mocy postanowienie Wójta Gminy S. (dalej również: "Wójt", "organ I instancji") z 6 lipca 2023 r., nr GiGG.6810.3.2023.AK (dalej: "postanowienie/akt Wójta", "postanowienie/akt z 6 lipca 2023 r."), którym odmówiono sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej w wydanym przez Naczelnika Gminy S. Akcie Własności Ziemi, nr [...] z 15 grudnia 1975 r. (dalej również: "Akt Własności Ziemi", "AWZ", "Akt z 15 grudnia 1975 r.").Wydanie powyższego wyroku poprzedzone było następującymi ustaleniami faktycznymi i prawnymi.Wnioskiem z 14 czerwca 2023 r., skarżąca zwróciła się do Wójta o sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej w AWZ, poprzez określenie, że: 1. J.N. i B.N. stali się z mocy samego prawa współwłaścicielami pgr [...] w S. w udziale 17/46 części; 2. W.M. i A.M. stali się z mocy samego prawa współwłaścicielami pgr [...] w S. w udziale 17/46 części; 3. J.T. i A.T. stali się z mocy samego prawa współwłaścicielami pgr [...] w S. w udziale 12/46 części.Żądanie uzasadniono twierdzeniem, że w treści Aktu z 15 grudnia 1975 r. suma liczników ułamków zwykłych, określających udziały poszczególnych współwłaścicieli nieruchomości (pgr [...]) stanowi liczbę 46, natomiast wartość mianowników – liczbę 41. Z powyższego wynika, że łączne udziały w prawie własności przekraczają liczbę 1, co – zdaniem strony – stanowi cyt.: "(...) oczywistą omyłkę, wymagająca sprostowania, w ten sposób, aby niczyj udział w prawie własności nie został uszczuplony". Do wniosku dołączono kopie dokumentacji, zdaniem strony, istotnej dla wyniku sprawy.Postanowieniem z 6 lipca 2023 r., Wójt, na podstawie art. 126 i art. 113 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1060 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej: "kpa"), odmownie rozpatrzył żądanie wnioskującej. Wyjaśnił, że analiza dokumentacji uwłaszczeniowej (tj.: protokołu przesłuchania strony świadka z 7 maja 1975 r.) i rejestrów ewidencji gruntów i budynków wskazuje, że wielkość udziałów poszczególnych właścicieli jest spójna z treścią Aktu z 15 grudnia 1975 r., wobec czego nie zachodzi oczywista omyłka pisarska w rozumieniu art. 113 kpa.SKO, po rozpatrzeniu zażalenia strony na ww. akt organu I instancji, postanowieniem z 29 sierpnia 2023 r. utrzymało w mocy stanowisko Wójta. Wskazało, że wniosek strony o sprostowanie oczywistej omyłki (błędu rachunkowego), poprzez zmianę udziałów we współwłasności nie może być uznany za okoliczność uzasadniającą zastosowanie trybu z art. 113 § 1 kpa. Organ przyznał, że w objętym wnioskiem AWZ, udziały w prawie własności poszczególnych współwłaścicieli łącznie przekraczają liczbę 1, co sugeruje błąd przy ich określaniu. W ocenie SKO, nie można jednak uznać, że jest to wada, która może zostać sprostowana w trybie art. 113 § 1 kpa. Kolegium wyjaśniło, że sprostowanie AWZ w sposób wskazany przez wnioskodawczynię, prowadziłby do odmiennego rozstrzygnięcia sprawy, wymagającego uprzedniego przeprowadzenia postępowania ukierunkowanego na ponowne ustalenie poszczególnych udziałów. Z akt sprawy nie wynika zaś, by – jak twierdzi strona – błąd nastąpił w mianowniku ułamków, określających udziały. Brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających, że J.N. i B.N., W.M. i A.M. oraz J.T. i A.T. stali się, z mocy samego prawa, współwłaścicielami pgr [...] w S., w udziałach odpowiednio: 17/46 części, 17/46 części oraz 12/46 części. SKO powołało się tu na protokół przesłuchania strony/świadka z 7 grudnia 1975 r., w którym wskazano udziały tożsame względem AWZ. Organ podkreślił, że określenie udziałów we współwłasności należy do istoty rozstrzygnięcia aktu własności zmieni, a zatem popełniony przez organ błąd, jest błędem o charakterze merytorycznym, nie rachunkowym – zatem nie podlega sprostowaniu.Skargę na powyższe postanowienie wywiodła B.M.Zaskarżonym w tej sprawie wyrokiem z 6 marca 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 1690/23, WSA w Krakowie, oddalił skargę. W motywach rozstrzygnięcia przywołał treść art. 113 § 1 kpa – w oparciu o poglądy orzecznictwa sądowoadministracyjnego i doktryny – dokonując wykładni normy prawnej, objętej tą regulacją i omawiając przesłanki predysponujące do jej zastosowania. Wskazał na znaczenie pojęć takich jak: "błąd rachunkowy", "błąd pisarski", "inne oczywiste omyłki", wyjaśniając przy tym istotę powiązanej z nimi przesłanki "oczywistości", kluczową – zdaniem tego Sądu – dla kierunku rozpoznania sprawy. Podkreślił, że w orzecznictwie akcentuje się, że sprostowanie nie może prowadzić do merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia, a sprostowanie decyzji, które prowadziłoby do ponownego rozstrzygnięcia sprawy w sposób odmienny od pierwotnego jest niedopuszczalne. Oceniając kontrolowane postanowienie przez pryzmat powyższego, WSA uznał, że Kolegium utrzymując w mocy postanowienie Wójta, nie naruszyło art. 113 § 1 kpa. Analizując treść AWZ, Sąd I instancji potwierdził ustalenie SKO, że udziały osób, które z mocy prawa stały się współwłaścicielami pgr nr [...], nie zostały określone zgodnie z regułami matematycznymi. Przyjęta w analizowanym dokumencie suma liczników ułamków zwykłych (17+17+12=46), nie odpowiada bowiem przyjętemu mianownikowi (41). WSA zauważył przy tym, że treść materiału dowodowego, zgromadzona w aktach administracyjnych sprawy, nie sugeruje innej wartości mianownika ułamków, względem tej, którą przyjął organ wydający AWZ. Dowodów na powyższe brak jest też w załącznikach do wniosku inicjującego postępowanie administracyjne, tj. w pozostałych aktach własności ziemi (k. 39, k. 29, k. 19 akt adm.) oraz w protokołach przesłuchania strony i świadków zeznających w sprawie uregulowania własności indywidualnych gospodarstw rolnych. W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że nie można było kategorycznie wykluczyć, że wada AWZ dotyczy w istocie wartości wskazanych w licznikach podanych ułamków, nie zaś w ich mianowniku. Zauważył również, że każda zmiana wartości ułamka określającego udział współwłaściciela w prawie własności nieruchomości wpływa na zmianę zakresu tego prawa. Kwestia ta stanowi zaś element merytorycznego rozstrzygnięcia organu znajdującego wyraz w akcie własności ziemi. Przy braku danych wskazujących na popełnienie przez organ oczywistego (od razu rzucającego się w oczy) błędu przy określaniu parametrów udziałów – niedopuszczalnym było dokonanie sprostowania AWZ, w sposób określony żądaniem skarżącej. W ocenie WSA, pewne i poprawne ustalenie udziałów współwłaścicieli w prawie własności działki [...], nie mogło nastąpić w trybie sprostowania błędu w AWZ. Weryfikacja zasadności wniosku wymagałaby poczynienia szeregu ustaleń i ocen, w tym odnoszących się do zasięgu prawa własności, uzyskiwanego przez każdego z uprawnionych w oparciu o AWZ (wyznaczonego samoistnym posiadaniem części przedmiotowej nieruchomości rolnej przez każdego ze współwłaścicieli). WSA zauważył, że sama skarżąca formułując zarówno wniosek, jak i skargę przywoływała fakt, że przyczyny ukształtowania w AWZ mianownika ułamków nie są znane, a ponadto ani AWZ, ani też inne dokumenty sprawy nie dają odpowiedzi na pytanie, dlaczego organ w taki sposób ustalił ułamki. Sama więc skarżąca dostrzega, że w sprawie ustalenia udziałów współwłaścicieli w nabywanym prawie własności nieruchomości nie można stwierdzić, że jest to efekt oczywistej omyłki rachunkowej (oczywistego błędu pisarskiego organu), skoro przyczyny tej wadliwości nie są uchwytne i nie wynikają z analizy akt sprawy. WSA w Krakowie zwrócił uwagę, że art. 63 ust. 2 ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (Dz. U. 2024 r., poz. 589, dalej: "ustawa z 19 października 1991 r.", "ugnrSP") pozostaje bez merytorycznego związku z tą sprawą, a obowiązywanie ww. przepisu nie spowodowało, że niemające charakteru oczywistych błędów i omyłek wadliwości aktów własności ziemi, mogą być usuwane w trybie z art. 113 § 1 kpa.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła B.M., kwestionując go w całości i zarzucając naruszenie cyt.: "(...) przepisu postępowania, tj. art. 113 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie sprostowania oczywistej omyłki rachunkowej w akcie własności ziemi numer [...], wydanym przez Naczelnika Gminy S., dotyczącej wartości i ułamków zwykłych określających udziały w prawie własności nieruchomości stanowiącej pgr nr [...] w sytuacji istnienia podstaw do takiego sprostowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, i w związku z tym wnosząc o: - uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie."W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie ww. zarzutu.Organ nie wywiódł odpowiedzi na wniesiony środek zaskarżenia.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ppsa, ponieważ skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a organ w terminie czternastu dni od dnia doręczenia odpisu środka zaskarżenia, nie zażądał jej przeprowadzenia.Stosownie do art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W analizowanej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, wyliczone enumeratywnie w art. 183 § 2 ppsa, nie występują. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy związany jest granicami środka zaskarżenia, wyznaczonymi wskazanymi w nim podstawami, tj.: naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 ppsa); naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa).Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa) urzeczywistnia się poprzez dopuszczenie badania naruszenia jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą, a postulowana wadliwość powinna zostać skonkretyzowana i uprawdopodobniona stosownym pod względem merytorycznym i czytelnym uzasadnieniem. Ze względu na ograniczenia wynikające z ww. regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie precyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, czy też w inny sposób korygować.Rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w powyżej zakreślonych granicach stwierdzić należy, że jej argumentacja pozbawiona jest zasadności.W środku zaskarżenia postawiono wyłącznie zarzut naruszenia przepisu postępowania, polegający na wadliwej odmowie zastosowania art. 113 § 1 kpa, w sytuacji zaistnienia podstaw sprostowania - co w ocenie skarżącej - miało istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej sprowadza się zaś do powtórzenia argumentacji przedstawianej przed SKO i WSA w Krakowie. Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, podnosi bowiem fakt, że przyjęta w AWZ suma wartości ułamkowych, określających poszczególne udziały stron w prawie własności nieruchomości pgr [...] - objęta wnioskiem o sprostowanie - nie wynosi 1, wobec czego stanowi oczywistą omyłkę rachunkową. Autor skargi kasacyjnej wskazuje przy tym, że cyt.: "Analiza powyższego awz oraz awz nr (...) wraz z aktami uwłaszczeniowymi nie daje odpowiedzi na pytanie o przyczyny takiego ukształtowania tych udziałów, które tak czy inaczej tak ukształtowane być nie mogą, gdyż ich suma musi stanowić liczbę 1. Stąd taka sytuacja stanowi oczywistą omyłkę rachunkową, wymagającą sprostowania, w ten sposób, aby niczyj udział w prawie własności nie został uszczuplony."(str. 2 skargi kasacyjnej). Pozostałe twierdzenia strony dotyczą wyłączenia możliwości kwestionowania treści aktów własności ziemi w trybach nadzwyczajnych, a więc kwestii wejścia do porządku prawnego art. 63 ust. 2 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa.Na wstępie przypomnieć wpada, że w myśl art. 113 § 1 kpa, organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach. Konsekwencją takiego ukształtowania instytucji rektyfikacji aktu administracyjnego w opisywaniem trybie, jest możliwość przypisania danej wadliwości atrybutu "oczywistości", konstytuującego granice dopuszczalności sprostowania. Wyraża się ona w "dostrzegalności błędu na pierwszy rzut oka", a więc w możliwości jego prostej weryfikacji - bez konieczności przeprowadzania dodatkowych analiz w ramach postępowania wyjaśniającego. Oczywistość podlegająca konwalidacji w trybie art. 113 § 1 kpa, obejmuje przy tym jedynie okoliczności nieistotne dla rozstrzygnięcia, wynikające z samej natury danej nieprawidłowości, bądź z porównania wady z innymi okolicznościami, które nie budzą w sprawie wątpliwości. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się - na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji - że błąd pisarski rozumieć należy jako niezamierzone, czy niewłaściwe posłużenie się przez organ danym słowem lub określeniem, zastosowanie wadliwej pisowni, bądź pominięcie wyrazu, albo litery. Z błędem rachunkowym mamy zaś do czynienia w przypadku wykonania nieprawidłowej operacji matematycznej, czy wadliwością dokonanych obliczeń. Inne oczywiste omyłki to forma wady aktu administracyjnego o zbliżonym do ww. błędów charakterze. Inna oczywista omyłka polega na tym, że w treści aktu wyrażono coś, co jest niezgodne z myślą organu; jest to błąd, który jednoznacznie wynika z zestawienia zebranego materiału dowodowego z treścią aktu. Błędem pisarskim będzie np. błąd w nazwisku strony, który powstał przy sporządzaniu czystopisu maszynowego decyzji przez naciśnięcie niewłaściwego klawisza. Błędem rachunkowym w rozumieniu art. 113 kpa będzie omyłka w działaniu matematycznym, jeżeli jest ono zawarte w treści decyzji. (por. np. wyroki NSA: z 23 kwietnia 2001 r., SA 863/00; z 4 kwietnia 2007 r., II OSK 581/06; z 26 czerwca 2012, II GKS 812/11; z 14 września 2016 r., II OSK 3013/14; z 23 maja 2017 r., II OSK 1776/16; czy z 12 marca 2024 r., I OSK 2700/20).Nieprawidłowości aktu administracyjnego, usuwalne w trybie rektyfikacji z art. 113 § 1 kpa, obejmować mogą zatem jedynie wady oczywiste, o charakterze stricte technicznym, nieistotnym. Zastosowanie instytucji sprostowania nie może przy tym prowadzić do zmiany istoty rozstrzygnięcia, czy obejmować znaczącą ingerencję w ustalenia stanu faktycznego. Przedmiotem sprostowania nie mogą być zatem w żadnym wypadku: błędne ustalenia faktyczne przyjęte przez organ, czy wada polegająca na nieprawidłowym zastosowaniu przepisu prawa.W analizowanej sprawie stwierdzić należy, że Akt z 15 grudnia 1975 r. bez wątpienia dotknięty jest wadą. Jak przyznają organy i Sąd wojewódzki - suma poszczególnych udziałów w prawie własności nieruchomości pgr [...] nie jest bowiem równa 1. Powyższe jest niezaprzeczalne i oczywiste.W takim przypadku rozważyć należało, czy prawidłowym, a zatem i nieingerującym w istotę Aktu Własności Ziemi, będzie tryb rektyfikacyjny z art. 113 § 1 kpa, polegający na sprostowaniu (a więc zmianie) wartości ułamkowej - określającej zakres prawa własności poszczególnych stron aktu własności ziemi.Odpowiedź na powyższe związana jest bezpośrednio z przepisami prawa materialnego, regulującymi istotę aktów własności ziemi - a więc z ustawą z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. z 1971 r., Nr 27, poz. 250 ze zm., dalej: "ustawa z 26 października 1971 r.", "uouwgr").I tak, w myśl art. 1 ust. 1 uouwgr, nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych, zwane dalej "nieruchomościami", i znajdujące się w dniu wejścia w życie ustawy w samoistnym posiadaniu rolników stają się z mocy samego prawa własnością tych rolników, jeżeli oni sami lub ich poprzednicy objęli te nieruchomości w posiadanie na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy sprzedaży, zamiany, darowizny, umowy o dożywocie lub innej umowy o przeniesienie własności, o zniesienie współwłasności albo umowy o dział spadku. Z mocy ust. 2 powyższej regulacji, rolnicy, którzy do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy posiadają nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu, stają się z mocy samego prawa właścicielami tych nieruchomości, chociażby nie zachodziły warunki określone w ust. 1. Jeżeli jednak uzyskali posiadanie w złej wierze, nabycie własności następuje tylko wtedy, gdy posiadanie trwało co najmniej przez lat dziesięć. Z art. 12 ust. 1 ustawy wynika, że: właściwy do spraw rolnych organ prezydium powiatowej rady narodowej stwierdza nabycie nieruchomości przez posiadacza samoistnego oraz orzeka o przekazaniu nieruchomości na własność dotychczasowego posiadacza zależnego w drodze wydania aktu własności ziemi, zwanego dalej "decyzją". Art. 12 ust. 2 uouwgr określał zaś zapisy aktu własności ziemi w zakresie: obszaru nieruchomości, wysokości, sposobu i terminów spłat (orzekania o zwolnieniu od obowiązku spłaty należności), a w wypadku przewidzianym w art. 8 stwierdzania powstania prawa dożywocia. "Stan posiadania rolników oraz powierzchnię nieruchomości określa się według danych zawartych w ewidencji gruntów z uwzględnieniem zmian w stanie samoistnego posiadania, które nastąpiły przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy." - art. 12 ust. 7 uouwgr.Akt własności ziemi był zatem formą deklaratoryjnej decyzji administracyjnej potwierdzającej nabycie - ex lege - prawa własności nieruchomości (gospodarstw rolnych). Jego zapisy konstytuowały stan prawny danej nieruchomości, który zaistniał z dniem wejścia w życie ustawy z 26 października 1971 r. (4 listopada 1971 r.). Akt taki odzwierciedlał m.in.: obszar nieruchomości (jej powierzchnię) oraz wielkość udziału danej strony awz w prawie własności gruntu, określając tym samym przysługujące jej - z mocy przepisów uouwgr - prawo własności (w całości lub w części ułamkowej). Zapisy te stanowiły obligatoryjne elementy awz, a więc - jako "nośniki prawa" - należały do obszaru merytorycznego rozstrzygnięcia. Wartość udziału określona w awz nie może być przy tym uznana jedynie za proste wyliczenie matematyczne. Wynika ona bowiem z przeprowadzonego postępowania uwłaszczeniowego, opartego na aktualizacji wpisanych w ustawę z 26 października 1971 r. przesłanek, analizowanych w odniesieniu do każdej ze stron danego aktu. W konsekwencji każda zmiana wysokości danego udziału, objętego awz (czy to w części licznika: określającego, część udziału danego podmiotu w prawie; czy mianownika: wskazującego, na ile równych części została podzielona cała wielkość), stanowi rezultat postępowania uwłaszczeniowego (element istotny, merytoryczny awz), który nie podlega sprostowaniu.Konwalidacja wady tego typu wymagałby przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego, w celu ustalenia wartości każdego z udziałów współwłaścicieli nieruchomości objętej AWZ z 15 grudnia 1975 r. - co jest niedopuszczalne przy zastosowaniu trybu rektyfikacji aktu administracyjnego, określonego w art. 113 § 1 kpa. Dokonanie zmiany w Akcie Własności Ziemi, polegającej na "sprostowaniu" wielkości udziału strony w prawie współwłasności - poprzez jego rzeczywiste, ponowne wyliczenie - nie stanowi ani okoliczności nieistotnej, ani też niewymagającej przeprowadzenia dodatkowego postępowania.Powyższe zdaje się dostrzegać również skarżąca kasacyjnie, w uzasadnieniu środka zaskarżenia powołując się w przeważającej części na argumentację w zakresie wyłączenia innej niż sprostowanie możliwości wzruszenia AWZ (w trybach nadzwyczajnych). Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje jednak, że wyłączenie ustawą (w tej sprawie art. 63 ust. 2 ustawy z 19 października 1991 r.) możliwości konwalidacji wady danego aktu administracyjnego w trybie nadzwyczajnym, nie stanowi upoważnienia dla przekroczenia dyspozycji art. 113 § 1 kpa. Uwzględnienie żądania skarżącej stanowiłoby w tej sytuacji nieuzasadnione sanowanie próby obejścia prawa.W tej sytuacji, uznając argumentację środka zaskarżenia za bezzasadną, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 ppsa, oddalił skargę kasacyjną., oddalił skargę kasacyjną.