Wyrok - I OSK 2086/24 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 22 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski (sprawozdawca) Sędzia NSA Marian Wolanin po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.S., R.S. i C.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 561/24 w sprawie ze skargi J.S., R.S. i C.G. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 4 stycznia 2024 r., nr DO.7.Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Marek Stojanowski (sprawozdawca) Sędzia NSA Marian Wolanin po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.S., R.S. i C.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 561/24 w sprawie ze skargi J.S., R.S. i C.G. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 4 stycznia 2024 r., nr DO.7.
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa cywilna
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
samorząd terytorialny
odszkodowanie
Role w sprawie
Skarb Państwa
wnioskodawca / wnioskodawczyni
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
22 czerwca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Jerzy Siegień
Podstawa prawna
art. 243
kc
art. 156
kpa
art. 145
ppsa
art. 125
ppsa
art. 182
ppsa
art. 183
ppsa
art. 174
ppsa
art. 184
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z 23 maja 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 561/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę J.S., R.S. i C.G. (dalej również: "wnioskujący", "strony", "skarżący", "skarżący kasacyjnie") na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii (dalej również: "organ", "Minister") z 4 stycznia 2024 r., nr DO.7.7613.68.2021.MKO (dalej: "zaskarżona decyzje/akt", "decyzja/akt z 4 stycznia 2024 r."), stwierdzającą, że postępowanie z wniosku ww. stron o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w Katowicach (dalej: "Prezydium") z 26 października 1967 r., nr SW.IV/60/621/67/621 (dalej: "akt/decyzja Prezydium z 1967 r."), utrzymanej w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia z 8 kwietnia 1968 r., nr D.145/KW/68 w części dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, położoną w U., powiat T., oznaczoną, jako pgr. Nr: [...], [...] i [...], uległo umorzeniu z mocy prawa z dniem 16 września 2021 r.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli: J.S., R.S. i C.G., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, kwestionując go w całości i cyt.: "na podstawie art. 174 PSSA" (dopisek NSA: powinno być art. 174 pkt 2 - skoro autor środka zaskarżenia wskazuje, że formułuje zarzut naruszenia prawa procesowego - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej: "ppsa"), zarzucając, cyt.: "(...) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c PPSA w zw. z art. 156 § 2,158 § 3..." ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej: "kpa"), art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 1491, dalej: "nowelizacja kpa", "ustawa z 11 sierpnia 2021 r.", "ustawa o zmianie kpa") oraz art. 2, art. 45 ust. 1, art. 64 ust. 1 i ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483 ze zm., dalej "Konstytucja RP", "Konstytucja", "Ustawa zasadnicza"), cyt.: "(...) poprzez oddalenie skargi na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 4 stycznia 2024 r. nr DO.7.7613.68.2021.MKO w przedmiocie stwierdzenia umorzenia z mocy prawa postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w sytuacji, gdy przyjęte przez ustawodawcę przepisy wyłączające możliwość merytorycznego zakończenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczętego po upływie 30 lat od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia prowadzą do naruszenia wynikających z zasady demokratycznego państwa prawnego zasad proporcjonalności i pewności prawa oraz prawa do sądu, podczas gdy sąd winien uchylić skarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania w celu wydania decyzji merytorycznej, kończącej przedmiotowe postępowanie."W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, przedstawiono argumenty, które w ocenie jej autora, mają świadczyć o zasadności środka zaskarżenia wyroku WSA.Podnosząc powyższe wniesiono o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; 2. zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego adwokata, według norm przepisanych; 3. zawieszenie postępowania na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 ppsa do czasu rozstrzygnięcia toczącej się przed Trybunałem Konstytucyjnym (dalej również" "TK", "Trybunał) pod sygnaturą K 2/22 sprawy z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zgodności art. 2 ust. 2 nowelizacji kpa z Konstytucją RP. W środku zaskarżenia wyroku zawarto oświadczenie o zrzeczeniu się przeprowadzenia rozprawy.Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.Postanowieniem z 14 listopada 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny odmówił zawieszenia postępowania, wskazując, że niecelowość zastosowania instytucji z art. 125 § 1 ppsa w tej sprawie.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ppsa, ponieważ skarżący kasacyjnie zrzekli się rozprawy, a pozostałe strony postępowania w terminie czternastu dni od dnia doręczenia odpisu środka zaskarżenia, nie zażądały jej przeprowadzenia.Stosownie do art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W analizowanej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, wyliczone enumeratywnie w art. 183 § 2 ppsa, nie występują. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy związany jest granicami środka zaskarżenia, wyznaczonymi wskazanymi w nim podstawami, tj.: naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 ppsa); naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa).Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa) urzeczywistnia się poprzez dopuszczenie badania naruszenia jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą, a postulowana wadliwość powinna zostać skonkretyzowana i uprawdopodobniona stosownym pod względem merytorycznym i czytelnym uzasadnieniem. Ze względu na ograniczenia wynikające z ww. regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie precyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, czy też w inny sposób korygować.Rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w powyżej zakreślonych granicach stwierdzić należy, że jej argumentacja pozbawiona jest zasadności.Zaskarżenie wyroku WSA w tej sprawie oparto o zarzut "naruszenia prawa procesowego", co nie do końca odzwierciedla wskazany przez autora skargi kasacyjnej wzorzec kontroli (obejmujący w rzeczywistości również regulacje materialnoprawne i konstytucyjne - ustrojowe). Niezależnie od powyższego, pozostaje on nietrafny.Dalej zauważyć wypada, że skarżący nie kwestionują ustaleń faktycznych, poczynionych przez organy administracji publicznej i sanowanych następnie wyrokiem Sądu I instancji. Poza zakresem zaskarżenia pozostaje zatem: wszczęcie postępowania nieważnościowego wobec orzeczenia wywłaszczeniowego Prezydium z 26 października 1967 r., nr SW.IV/60/621/67/621, utrzymanego w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia z 8 kwietnia 1968 r., nr D.145/KW/68 po upływie trzydziestu lat (organy wskazują okres ponad 50 lat) od dnia jego doręczenia (również niepodważanego w tej sprawie).Z treści uzasadnienia postawionego zarzutu wynika zaś jasno, że skarżący kasacyjnie podnoszą - ogólną jedynie - argumentację, koncentrującą się na próbie kontestacji konstytucyjności przyjętych w ustawie z 11 sierpnia 2021 r. rozwiązań w zakresie możliwości umorzenia postępowania administracyjnego z mocy samego prawa z 16 września 2021 r. Wskazywane przez autora środka zaskarżenia twierdzenia sprowadzają się bowiem do próby wykazania sprzeczności art. 2 ust. 2 ustawy o zmianie kpa z aksjologią konstytucyjną, objętą w szczególności zasadami ustrojowymi z: art. 2, art. 45 ust. 1, art. 64 ust. 1 i ust. 3, z art. 31 ust. 3 i art. 77 ust. 2 Ustawy zasadniczej. Cała przedstawiona w środku zaskarżenia argumentacja stanowi w zasadzie jedynie ogólną polemikę, wobec wprowadzenia tego typu regulacji do porządku prawnego.W tym miejscu zauważenia wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny już wielokrotnie wypowiadał się w kwestii obejmującej zgodność zastosowania art. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 r. z Konstytucją RP (vide np. wyroki NSA z: 4 grudnia 2023 r., I OSK 1827/22; 2 lutego 2024 r., I OSK 2052/22; 21 lutego 2024 r., I OSK 2074/22; 5 marca 2024 r., I OSK 2214/22; 12 marca 2024 r., I OSK 2499/20; 10 kwietnia 2024 r., I OSK 2282/22; 24 kwietnia 2024 r., I OSK 2298/22; 3 maja 2024 r., I OSK 2215/22; 7 maja 2024 r., I OSK 2475/22; ; z 16 maja 2024 r., I OSK 57/23; 28 października 2024 r.,I OSK 964/23; czy z 30 września 2025 r., I OSK 991/23).Skład orzekający w analizowanej sprawie w pełni podziela wyrażone tam stanowiska, powołane orzecznictwo i poglądy doktryny. Za słuszne przy tym uznając stanowisko wyrażone przez Sąd wojewódzki. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie, uzupełniająco jedynie, odniesie się do zarzutu środka zaskarżenia.W kontekście historycznym odnotować należy, że uprzednio, zgodnie z art. 156 § 2 kpa (w brzmieniu sprzed nowelizacji), nie stwierdzano nieważności decyzji administracyjnych z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7 tej regulacji, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Jeżeli natomiast decyzja była dotknięta pozostałymi, niewymienionymi w ww. przepisie wadami - z art. 156 § 1 pkt 2, 5 i 6 kpa - brak było ograniczenia czasowego, uniemożliwiającego stwierdzenie jej nieważności.W opisanym wyżej stanie prawnym wydany został - przywołany zasadnie przez Sąd wojewódzki - wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13. W orzeczeniu tym TK dostrzegł potrzebę stabilizacji stanu prawnego ukształtowanego decyzjami ostatecznymi oraz utrwalenia praw nabytych na ich mocy, uzasadniając ją ochroną porządku publicznego. Nowelizacja kpa, dokonana ustawą 11 sierpnia 2021 r., ukierunkowana była na dostosowanie systemu prawa do ww. wyroku. Trybunał uznał w nim niezgodność art. 156 § 2 kpa z art. 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim nie wyłączał on dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od jej wydania nastąpił znaczny upływ czasu, a była ona podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Podkreślił przy tym, że możliwość stwierdzenia nieważności decyzji stanowi wyjątek od zasady poszanowania trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Wyjaśnił, że brak wyłączenia dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z przyczyny (wady) określonej w art. 156 § 1 pkt 2 in fine kpa, po znacznym upływie czasu, skutkuje destabilizacją porządku prawnego. Zwrócił uwagę, że ustawodawca określając przesłanki stwierdzania nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania, powinien brać pod uwagę wszystkie zasady mieszczące się w klauzuli państwa prawnego, przewidzianej w art. 2 Konstytucji. Odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej (w tym stwierdzenie nieważności decyzji), nie mogą zaś naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji RP zasad: bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. TK zaakcentował, że żadna z zasad, które w analizowanym przypadku są konkurencyjne, nie ma charakteru absolutnego. Powyższe kreuje zaś - wynikający z zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasady bezpieczeństwa prawnego - obowiązek ustawodawcy kształtowania regulacji prawnych, które jak wskazał TK w uzasadnieniu wyroku cyt.: "(...) będą sprzyjały wygaszaniu - wraz z upływem czasu - stanu niepewności, który istnieje w okresie, w którym możliwe jest stwierdzenie nieważności decyzji. Z zasady praworządności wynika zaś dla ustawodawcy obowiązek wprowadzenia regulacji, które gwarantować będą zgodność z prawem decyzji wydawanych przez organy administracji publicznej oraz eliminowanie z obrotu aktów administracyjnych sprzecznych z prawem." Niezbędne jest zatem ustanowienie odpowiednich granic dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji. Trybunał podkreślił, że trwałość decyzji organów władzy publicznej nie może być pozorna, a taka sytuacja miałaby miejsce, jeżeli ustawodawca nie przewidywałby ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, oraz gdy ograniczenia takie nie byłyby wystarczające dla zachowania zasad: zaufania obywatela do państwa i pewności prawa. Zauważył sprzeczność pomiędzy deklarowaniem trwałości decyzji w związku z jej ostatecznością, przy jednoczesnym braku ograniczenia terminu możliwości wzruszenia takiego aktu (tak również: wyrok TK z 28 lutego 2012 r., K 5/11). W opisanej sytuacji, wprowadzenie terminu przedawnienia dla stwierdzenia nieważności decyzji wydanych kilkadziesiąt lat wcześniej, nie powinno budzić wątpliwości z punktu widzenia aksjologii konstytucyjnej. Potrzebę zmian prawa sygnalizowało również orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, zwracające uwagę na konieczność wprowadzenia cezury czasowej (vide np. wyroki NSA z: 10 stycznia 2019 r., I OSK 1822/18; 15 czerwca 2020 r., I OSK 2024/19; 28 kwietnia 2017 r., II OSK 2099/15; 15 lipca 2020 r., I OSK 2825/19).Nie można także pominąć - co również zauważył Sąd I instancji - że czasowe ograniczenia dochodzenia roszczeń, a także różnego rodzaju skutki prawne następujące po upływie określonego terminu, nie stanowią novum w obrocie prawnym. Przewidziano je m.in. w systemie prawa cywilnego, np. instytucja: zasiedzenia z art. 172 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, Dz. U. z 2024 r. poz. 1061 ze zm., dalej: "kc" określająca termin 30, albo 20 lat; przedawnienie roszczeń przeciwko użytkownikowi wieczystemu o naprawienie szkód wynikłych z niewłaściwego korzystania z gruntu Skarbu Państwa lub gruntu należącego do jednostek samorządu terytorialnego bądź ich związków, a także roszczenie użytkownika wieczystego o wynagrodzenie za budynki i urządzenia istniejące w dniu zwrotu użytkowanego gruntu które przedawniają się z upływem 3 lat od tej daty - art. 243 kc; czy przedawnienie roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych - art. 442(1) § 1 i 2 kc. Regulacje w zakresie przedawnienia zawiera także ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. z 2024 r. poz. 17 ze zm., dalej: "kk"), która w art. 101 § 1 kk wskazuje na terminy ustania karalności przestępstwa, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat: 40 (zbrodnia zabójstwa), 20 (inna zbrodnia), 15 (występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat), 10 (występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata), 5 (pozostałe występki). W art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2023 r., poz. 1689 ze zm.) określono zaś zasadę, że od decyzji Prezesa Urzędu stronie nie przysługują środki prawne wzruszenia decyzji przewidziane w Kodeksie postępowania administracyjnego, dotyczące wznowienia postępowania, uchylenia, zmiany lub stwierdzenia nieważności decyzji. Podobnie, na gruncie prawa administracyjnego, wskazać można przepisy niejednokrotnie ograniczające dochodzenie roszczeń oraz stwierdzanie nieważności aktów w czasie (np. art. 63 ust. 2 i ust. 3 ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz. U. Nr 107, poz. 464 ze zm. - który był przedmiotem rozważań TK w wyroku z 10 czerwca 2020 r., K 11/18, orzekającym o zgodności ww. normy z Ustawą zasadniczą).W powyższym kontekście zwrócić również należy uwagę na pogląd wyrażony przez TK w wyroku z 14 listopada 2006 r., SK 41/04, w którym Trybunał weryfikował konstytucyjność art. 7 ustawy z dnia 25 października 1990 r. o zwrocie majątku utraconego przez związki zawodowe i organizacje społeczne w wyniku wprowadzenia stanu wojennego (Dz.U. z 1996 r., Nr 143, poz. 661 ze zm.). Stwierdzono w nim, że cyt.: "Prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji nie jest samoistnym prawem konstytucyjnym, ale jednym ze środków ochrony tych praw (i wolności). Oznacza to, że do art. 78 Konstytucji nie można wprost stosować wymagań ustanowionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji, a więc wyjątki, o których wspomina się w zdaniu drugim art. 78, mogą być wprowadzane z innych przyczyn niż konieczność ochrony wartości wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji, zaś ustawodawca ma tutaj większy stopień swobody, przy czym uwzględnić trzeba, iż ograniczenie prawa opartego na art. 78 Konstytucji dotyczy także regulacji z art. 176 ust. 1 Konstytucji, dotyczącego zresztą tylko postępowania sądowego."W orzecznictwie TK akcentowano przy tym konieczność rozważenia przez ustawodawcę kształtowania regulacji sprzyjających wygaszaniu z upływem czasu możliwości wzruszania istniejącego już stanu prawnego, podkreślając walor zapewnienia bezpieczeństwa i stabilizacji sytuacji prawnej jednostki, przekładającej się w efekcie na stałość sytuacji stosunków społecznych. Wartość wprowadzenia takich norm prawa opierano na klauzuli zawartej w art. 2 Konstytucji, zaś samą potrzebę ustanowienia przedawnienia z zasady bezpieczeństwa prawnego (vide: wyrok TK z 19 czerwca 2012 r., P 41/10). Trybunał zajął nadto stanowisko, że prawomocność sama w sobie stanowi wartość konstytucyjną, której ochrona ma zakotwiczenie w art. 7 Ustawy zasadniczej (vide: wyrok z 24 października 2007 r., SK 7/06). Z orzecznictwa TK wynika też, że nieograniczona w czasie wzruszalność ostatecznych decyzji administracyjnych nie jest zasadą konstytucyjną, a ograniczenie terminów zaskarżenia prawomocnych decyzji administracyjnych znajduje uzasadnienie we względach bezpieczeństwa prawnego (vide: wyrok TK z 22 lutego 2000 r., SK 13/98). Dostrzegano tu związek ograniczeń czasowych ze stabilnością stosunków prawnych, uwzględniając powodowane upływem czasu okoliczności implikujące różnorakie trudności dowodowe w prowadzeniu postępowań nadzwyczajnych w odniesieniu do spraw "starych". Za istotną uznano również konieczność ochrony praw nabytych przez osoby trzecie (vide np.: wyrok TK z 15 maja 2000 r., SK 29/99). W powyższą linię orzeczniczą Trybunału wpisują się także wyroki dotyczące oceny zgodności z Konstytucją art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r. Nr 133, poz. 872 ze zm.) z: 19 maja 2011 r., K 20/09; 15 września 2009 r., P 33/07; 20 lipca 2004 r., SK 11/02. Trybunał podkreślił, że ograniczenie terminem zawitym możliwości zgłaszania wniosku o wypłatę odszkodowania zostało uznane za zgodne z Konstytucją już w wyroku TK z 20 lipca 2004 r., SK 11/02 - zgodnie z którym art. 73 ust. 4 opisywanej ustawy nie różnicuje pozycji prawnej byłych właścicieli, gdyż wszystkie osoby zainteresowane uzyskaniem odszkodowania były uprawnione do złożenia wniosku w tym samym okresie czasu (od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2005 r.). Wyjaśnił, że skoro ustawodawca przyjął, że wywłaszczenie nastąpiło z 1 stycznia 1999 r., to każdy były właściciel nieruchomości miał możliwość zgłoszenia żądania w zakreślonym przez prawo terminie. Zgłoszenie wniosku w określonym art. 73 ust. 4 ww. ustawy okresie było więc wystarczające do uzyskania prawa do odszkodowania - upływ terminu powodował zaś, że strona straciła możliwość zgłoszenia żądania, bez względu na okoliczności dotyczące spóźnionego zgłoszenia wniosku, nawet w przypadku zdarzeń od strony niezależnych.Skład orzekający w tej sprawie zwraca w tym miejscu uwagę, że słusznie analizujący tę sprawę Sąd wojewódzki, odwołał się do poglądów wynikających z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego - z czego uczyniono zarzut w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Zauważenia bowiem wymaga, że przepisy Konstytucji RP cechują się charakterem ogólnym, abstrakcyjnym. W konsekwencji, strona właściwie każdego postępowania posiada z reguły otwartą możliwość powołania się na naruszenie wartości wywodzonych z Konstytucji dla wsparcia prezentowanego przez siebie stanowiska. W takim wypadku kluczowe jest odniesienie się do orzecznictwa Trybunału, który to organ jest uprawniony (i powołany), dla oceny zgodności danego przepisu ustawowego z aksjologią Ustawy zasadniczej. Wydanie orzeczenia przez Trybunał, co do zasady rozstrzyga bowiem zaistniałe zagadnienie prawne (gdy przepis został poddany kontroli TK), jeśli zaś weryfikacja zgodności danej regulacji z Konstytucją nie była przeprowadzana, istotne dla takiej oceny danego przepisu prawa będą treści wyrażone już przez Trybunał w ramach orzecznictwa - w tym dotyczące przepisów regulujących zagadnienia zbliżone do analizowanego w danej sprawie.Analizując konstytucyjność art. 2 ust. 2 ustawy o zmianie kpa, trafnie zatem WSA nawiązał w motywach wyroku do poglądów Trybunału Konstytucyjnego - w tym również, do kluczowego w swoich skutkach orzeczenia z 12 maja 2015 r., P 46/13.W tym miejscu, na marginesie jedynie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że twierdzenia uzasadnienia skargi kasacyjnej wniesionej w tej sprawie - w części jej uzasadnienia (str. 56 i 56 verte akt sąd. - brak opatrzenia przez autora odpowiednią numeracją stron) - obejmują argumentację dotyczącą zarzutu cyt.: "(...) podniesionego w punkcie 2...", którego to punktu brak jest w petitum środka zaskarżenia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazuje m.in. że, cyt.: "(...) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie swoje rozstrzygnięcie w znacznej mierze oparł o treść uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r. w sprawie P 46/13, stwierdzając, iż wystąpienie z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji po dniu wydania tego wyroku wiąże się z utratą zabezpieczenia wynikającego z konstytucyjnej zasady ochrony interesów w toku, przez co sąd I instancji de facto odebrał skarżącym prawo do dochodzenia swoich praw..." - stwierdzenia takiej (bądź zbliżonej) treści brak jest w uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie z 23 maja 2024 r., IV SA/Wa 561/24. W tej zaś sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny zwolniony jest od odnoszenia się do twierdzeń objętych ostatnim akapitem str. 56 akt sądowych i str. 56 v. akt sądowych.Zauważenia wymaga, że z przywołanych powyżej regulacji prawa (cywilnego, karnego i administracyjnego) oraz z analizy orzecznictwa wynika, że wprowadzenie przez ustawodawcę ograniczeń czasowych dla dochodzenia praw nie nasuwa zastrzeżeń w zakresie zgodności takich regulacji z Ustawą zasadniczą.Skład orzekający w tej sprawie uznaje prymat potrzeby zachowania pewności i stabilności prawa, ponad interesom jednostek - które przez okres ponad 30 lat z prawa do zakwestionowania niekorzystnych dla nich rozstrzygnięć, często już nieistniejących organów administracji publicznej - nie skorzystały. Domagają się one bowiem stwierdzenia nieważności aktów historycznych, wydanych przed kilkudziesięcioma laty. Powyższe powoduje trudności w zebraniu materiału dowodowego (wobec upływu terminów archiwizacji dokumentów) oraz postępujące zawężanie się możliwości ustalenia adekwatnego stanu faktycznego i prawnego takich spraw. W konsekwencji - czego być może nie dostrzegają skarżący w tej sprawie - orzekający obecnie (po tylu latach) sąd, czy organ może przecież w braku dowodów przyjąć oceny nieadekwatne, niekoniecznie oczekiwane przez strony. Kwestią istotną w analizowanych przypadkach jest także możliwość destabilizacji porządku prawnego, szczególnie jeśli danym aktem przyznano stronie ekspektatywę nabycia prawa, z której może ona bez ograniczeń i właściwie w każdym momencie, skorzystać. W tym kontekście zgodzić się należy z Trybunałem Konstytucyjnym, który zwrócił uwagę, że ustawodawca, określając przesłanki stwierdzania nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania, powinien brać pod uwagę wszystkie zasady mieszczące się w klauzuli państwa prawnego, przewidziane w art. 2 Konstytucji, a odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej (do których trzeba zaliczyć możliwość stwierdzenia nieważności decyzji) nie powinny naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji zasad bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. Stanowisko to odzwierciedla uchwała z 11 stycznia 2024 r., I OPS 3/22, na którą wskazał również WSA.Naczelny Sąd Administracyjny zauważa oczywiście, że nowelizacja kpa ogranicza możliwość skutecznego wnioskowania o stwierdzenie nieważności aktu administracyjnego. Nie można jednak pomijać, że była ona konieczna, a jej pierwotnym założeniem była realizacja przywoływanego na wstępie stanowiska przedstawionego przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 12 maja 2015 r., P 46/13 w postaci ograniczenia w czasie możliwości wyłączenia z obrotu prawnego decyzji ostatecznych, służąc tym samym ochronie interesu publicznego. Należy tu mieć również na uwadze kwestię ochrony interesu Skarbu Państwa, czy jednostek samorządu terytorialnego, które na skutek uprzednich decyzji administracyjnych - pozbawiających prawa własności uzyskały to prawo - przy uwzględnieniu, że nabycie takie wobec upływu terminów zasiedzenia i tak by nastąpiło (vide: uchwała SN 26 października 2007 r., III CZP 30/07).Zdaniem NSA, uchwalona w związku z wyrokiem TK z 12 maja 2015 r., P 46/13 nowelizacja kpa, która weszła w życie 16 września 2021 r., a więc po 6 latach od daty ww. wyroku Trybunału i po ponad 52 latach funkcjonowania w obrocie prawnym objętego wnioskiem z 1 czerwca 2021 r. - aktu Prezydium z 1967 r. - nie powinna być dla skarżących kasacyjnie zaskoczeniem. Bezspornie, od daty doręczenia ww. aktu Prezydium upłynął okres kilkudziesięciu lat, gdy wniosek o kontrolę jego zgodności z prawem złożony został 1 czerwca 2021 r. (a zatem tuż przez wejściem w życie ustawy o zmianie kpa). Jak łatwo zauważyć, przez co najmniej 52 lata skarżący (następcy prawni pierwotnych adresatów ww. decyzji Prezydium) nie podjęli próby jego zakwestionowania.W ocenie Sądu kasacyjnego, czas jaki upłynął od zaistnienia w obrocie ww. decyzji Prezydium do wejścia w życie art. 2 ust. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 r., uzasadnia zastosowanie przepisów nowelizujących. Ograniczenie czasowe możliwości wzruszenia bez wątpienia już "historycznej" decyzji administracyjnej nie stanowi - jak przekonuje autor skargi kasacyjnej - niedopuszczalnego zamknięcia drogi sądowej (art. 45 Konstytucji RP). Następcy prawni pierwotnych adresatów orzeczenia z 1967 r., utrzymanego następnie w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z 8 kwietnia 1968 r. - mieli przecież ponad 50 lat na podjęcie stosownych kroków w celu ochrony praw, których naruszenie podnoszą po tak wielu latach. Dalej podkreślić należy, że termin objęty dyspozycją art. 2 ust. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 r., wiąże organ w zakresie obowiązku umorzenia z mocy prawa postępowań wszczętych po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia, a niezakończonych przed 16 września 2021 r. ostateczną decyzją lub postanowieniem. Traktować go zatem należy, jako wyraz realizacji zasady pewności prawa, umocowanej w art. 2 Konstytucji RP. Ustawodawca, ważąc konkurujące wartości, jakimi są ochrona praw jednostki przed skutkami wadliwych decyzji administracyjnych i stabilność porządku prawnego, nie pozbawił adresatów decyzji (czy ich następców prawnych) ochrony przed negatywnymi skutkami tego typu aktów, a jedynie ograniczył w czasie możliwość dochodzenia takiej ochrony (obejmując nią okres 30 lat). Powyższe wynika również jasno z przytoczonego powyżej orzecznictwa. Nieograniczona w czasie wzruszalność ostatecznych decyzji administracyjnych zwłaszcza wtedy, gdy obowiązujące prawo wyznaczało odpowiednio długi czas dochodzenia naruszeń, nie stanowi zasady konstytucyjnej podczas, gdy wartością konstytucyjną jest stabilność stosunków prawnych (por. wyrok TK z 15 maja 2000 r., sygn. SK 29/99). Wprowadzając trzydziestoletni cenzus czasowy dla kwestionowania w trybie nieważnościowym prawidłowości aktów organów administracji publicznej, ustawodawca działał zatem w ramach przysługujących mu kompetencji. Art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej jest przepisem o charakterze intertemporalnym, obligującym organ do umorzenia prowadzonego postępowania administracyjnego z mocy samego prawa, wobec upływu czasu. Dotyczy on spraw "historycznych", obejmując swoim oddziaływaniem akty organów wydane i funkcjonujące w obrocie prawnym od obiektywnie wielu lat. Regulacja ta ogranicza w czasie możliwość wszczęcia i prowadzenia postępowań nadzorczych wobec wszystkich objętych nią aktów organów, nie zaś możliwość taką eliminuje.Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, trzydzieści lat to czas w zupełności wystarczający, by podmioty zainteresowane podjęciem stosownych kroków prawnych, ukierunkowanych na wyeliminowanie wadliwych - ich zdaniem - decyzji organów administracji publicznej z obrotu, działania takie podjęły. Skoro zaś skarżący kasacyjnie w tej sprawie ze swego uprawnienia do wszczęcia postępowania nieważnościowego wobec aktu Prezydium z 1967 r. nie skorzystali - przez bez wątpienia długi czas (ponad 50 lat od daty wydania tej decyzji) - powinni liczyć się z możliwością zmiany stanu prawnego i ograniczenia tego prawa. Słusznym w takim przypadku wydaje się być przyznanie prymatu zasadom pewności obrotu prawnego i trwałości decyzji administracyjnej, ponad - czego Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje - istotnej potrzebie rekompensowania szkód poniesionych w wyniku niezgodnego z prawem działania organów Państwa.Odnosząc się do kwestii wyłączenia możliwości uzyskania przez skarżących decyzji merytorycznej, która – w przypadku uwzględnienia wniosku w postępowaniu nadzwyczajnym – stanowiłaby prejudykat dla ewentualnego wyroku sądu powszechnego (cywilnego), orzekającego dalej w przedmiocie odszkodowania należnego za utratę nieruchomości przez poprzedników prawnych skarżących (art. 417 (1) § 2 zdanie pierwsze kc), wskazać należy, że analizowana sprawa nie jest przypadkiem odosobnionym. Ekspiracja terminu może bowiem niejednokrotnie prowadzić do utraty prawa własności (w tej sprawie zaś jedynie ekspektatywy takiego prawa), co jest powszechne i uzasadnione, wskazywaną już powyżej koniecznością stabilizacji stosunków faktycznych (m.in. instytucje: zasiedzenia, czy przedawnienia). Oczywistością bowiem jest, że każdy system prawa przewiduje (i przewidywać powinien) cenzusy czasowe właściwe dla dochodzenia różnego rodzaju roszczeń.Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, oddalił skargę kasacyjną.Uzasadnienie sporządzono stosownie do treści art. 193 zdanie drugie ppsa., oddalił skargę kasacyjną.Uzasadnienie sporządzono stosownie do treści art. 193 zdanie drugie ppsa.