sygn. III OSK 2799/23 23 czerwca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 2799/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 23 czerwca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: starszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 6 lipca 2023 r., sygn. akt III SA/Łd 316/23 w sprawie ze skargi W.T. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego PolicjOddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: starszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 6 lipca 2023 r., sygn. akt III SA/Łd 316/23 w sprawie ze skargi W.T. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policj
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 23 czerwca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Hanna Knysiak - Sudyka
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: starszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 6 lipca 2023 r., sygn. akt III SA/Łd 316/23 w sprawie ze skargi W.T. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia 6 marca 2023 r., nr 8 w przedmiocie odmowy wypłaty rekompensaty za nadpracowane godziny służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od W.T. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, wyrokiem z dnia 6 lipca 2023 r., sygn. akt III SA/Łd 316/23, oddalił skargę W.T. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z dnia 6 marca 2023 r., nr 8 w przedmiocie odmowy wypłaty rekompensaty za nadpracowane godziny służby.W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji podniósł, że organy zasadnie wskazały, że zgodnie z art. 33 ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2021 r., poz. 1882 ze zm., dalej "ustawa o Policji") przepisu art. 33 ust. 3 tej ustawy nie stosuje się do policjanta uprawnionego do dodatku funkcyjnego. Stanowisko takie jest również powszechnie prezentowane w judykaturze. Tym samym należy stwierdzić, że strona skarżąca, w okresie, w którym uprawniona była do dodatku funkcyjnego, nie mogła nabyć prawa do czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze, w jakim pełniła służbę w wymiarze ponadnormatywnym, ani też do rekompensaty pieniężnej. Należy więc powtórzyć za organami, że stanowiska zajmowane przez stronę skarżącą w latach 2013 – 2021 były stanowiskami kierowniczymi i wymagały od niej większej dyspozycyjności w zakresie m.in. czasu pełnionej przez nią służby. Zwiększona dyspozycyjność rekompensowana jest policjantowi dodatkiem funkcyjnym. Zasadne jest zatem stanowisko, że uciążliwość służby funkcjonariuszy Policji została zrównoważona przez kilka instrumentów prawnych, w tym przypadku - dodatek funkcyjny, o którym mowa w art. 33 ust. 4 ustawy o Policji. Dodatek funkcyjny niewątpliwie zawiera już w sobie element rekompensaty za ewentualną konieczność służby przez policjanta uprawnionego do tego dodatku w wymiarze ponadnormatywnym, a zatem w dniach, w których konieczność pełnienia służby w zwiększonym wymiarze wynika z okoliczności, które obligują do niezwłocznego podjęcia zadań i czynności służbowych w związku z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego. W tym stanie rzeczy WSA w Łodzi podzielił stanowisko organów, że przyznanie dodatku funkcyjnego powoduje, że funkcjonariuszowi nie może być zrekompensowany ponadnormatywny czas służby. Ustawodawca dla tzw. policjantów funkcyjnych przewidział szczególną formę rekompensaty za niedogodności związane z pełnieniem służby na stanowisku kierowniczym poprzez przyznanie stosownego stałego dodatku. Ponieważ nie stanowi sporu pomiędzy stronami, że skarżący we wnioskowanym okresie był uprawniony do dodatku funkcyjnego, to rozstrzygnięcie organów było w świetle art. 33 ust. 3 i 4 ustawy o Policji prawidłowe. Wobec powyższego należało stwierdzić, że za okres, który wskazuje strona skarżąca, jako ten, w którym wykonywała czynności w ponadnormatywnym czasie służby (tj.: 2013 – 2021), a który jednocześnie był okresem, w jakim była ona uprawniona do dodatku funkcyjnego, nie może jej być udzielony ani czas wolny od służby w tym samym wymiarze, ani rekompensata pieniężna. Zasadne jest zatem twierdzenie, że na dzień zwolnienia strona nie mogła posiadać (i w istocie nie posiadała) niewykorzystanego czasu wolnego od służby udzielonego na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji. Tym samym brak jest podstaw do przyznania stronie skarżącej rekompensaty pieniężnej z tego tytułu. Wobec tego należy stwierdzić, że w okresie, w którym strona skarżąca była uprawniona do dodatku funkcyjnego, nie przysługiwał jej czas wolny od służby w zamian za ponadnormatywny czas służby, nie tylko z tytułu obowiązków wynikających z zajmowanych przez nią stanowisk kierowniczych, ale także z uwagi na czynności wykonywane doraźnie na rzecz służby. Jak bowiem wynika z art. 33 ust. 4 ustawy o Policji, przepisu art. 33 ust. 3 ustawy o Policji nie stosuje się do policjanta uprawnionego do dodatku funkcyjnego. Bez znaczenia przy tym pozostaje, jaki był zakres, czy też rodzaj czynności wykonywanych przez takiego policjanta, na czyje polecenie czynności te były wykonywane, a także, czy wykonywane one były zgodnie z zakresem obowiązków, czy też poza tym zakresem. Zgodnie z powyższym przepisem istotnym jest jedynie fakt, iż w okresie, w jakim policjant uprawniony jest do dodatku funkcyjnego, nie przysługuje mu czas wolny w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji.Z powyższym wyrokiem nie zgodził się skarżący, wnosząc skargę kasacyjną i domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi; zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:1. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") poprzez całkowite skupienie się i wydanie rozstrzygnięcia w sprawie przez wojewódzki sąd administracyjny tylko i wyłącznie w granicach zarzutów podniesionych w skardze, podczas gdy zgodnie z treścią powołanego przepisu Sąd rozstrzyga w orzeczeniu w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a tym samym Sąd winien był z urzędu zbadać gruntownie całą sprawę, materiał dowodowy, w tym zwłaszcza zweryfikować czy skarżący w istocie wypracował nadgodziny będące przedmiotem sporu w związku z zajmowanym stanowiskiem kierowniczym, z którym wiązał się przyznany mu dodatek funkcyjny czy też z zupełnie innego tytułu i w związku z zupełnie innymi obowiązkami aniżeli wynikające z zajmowanej funkcji, jak również Sąd winien był dokonać samodzielnej oceny, w tym poprzez wysłuchanie skarżącego, nie zaś de facto powielać ocenę organu, podczas gdy w realiach niniejszej sprawy Sąd wydając wyrok faktycznie jedynie powielił uzasadnienie decyzji wydanych przez organy;2. art. 33 ust. 4 ustawy o Policji poprzez jego błędną wykładnię polegającą na mylnym przyjęciu, iż żaden funkcjonariusz Policji, który jest uprawniony do dodatku funkcyjnego nie może de facto wypracować zarazem żadnych nadgodzin, bez względu na to ile czasu będzie pracował i czy wykonywane przez niego dodatkowe obowiązki są czy nie są powiązane z zajmowanym stanowiskiem i funkcją, z którą wiąże się dodatek funkcyjny, podczas gdy z literalnego brzmienia przepisów wynika, iż dodatek funkcyjny ma rekompensować niedogodności, w tym także nadgodziny związane tylko z wykonywaniem obowiązków służbowych wynikających ze stanowiska służby, za który przyznany został dodatek, w wyniku czego jeżeli funkcjonariusz zgodnie z poleceniami przełożonych ma wykonywać w czasie ponadnormatywnym inne narzucone mu obowiązki, które nie są w ogóle powiązanie ze stanowiskiem, z którym wiąże się dodatek służbowy, to takie nadgodziny nie mogą zostać zrekompensowane przez dodatek funkcyjny, który ze swej istoty dotyczy tylko nadgodzin wypracowanych w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych związanych z zajmowanym stanowiskiem, a tym samym gdy takiemu funkcjonariuszowi powierzane są zupełnie inne obowiązki to winna tutaj znaleźć zastosowanie ogólna reguła ich rozliczania z art. 33 ust. 3 ustawy o Policji.W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. oraz przesłanki uzasadniające odrzucenie skargi bądź umorzenie postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, stosownie do treści art. 189 P.p.s.a. Żadna z powyższych przesłanek w sprawie nie zaistniała.Zgodnie z art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu pierwszej instancji.Przystępując do oceny zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zarzut dotyczący naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot (w tej sprawie decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi w przedmiocie odmowy wypłaty rekompensaty pieniężnej za nadpracowane godziny służby). Oznacza to, że o naruszeniu tego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Żadna z wymienionych wyżej okoliczności nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Sąd pierwszej instancji, rozstrzygając sprawę, nie wykroczył poza jej zakres, bowiem działał w granicach wyznaczonych przepisami ustawy o Policji i tym samym nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga oraz dokonał oceny wszystkich jej aspektów. Dodać należy, że zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie służy do podważenia ustaleń Sądu pierwszej instancji oraz dokonanej przez ten Sąd oceny przeprowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego.Usprawiedliwionych podstaw nie ma również zarzut naruszenia art. 33 ust. 4 ustawy o Policji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tej sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 33 ust. 3 i 4 ustawy o Policji i oceniając przedmiot żądania skarżącego kasacyjnie zasadnie stwierdził, że jako uprawniony do dodatku funkcyjnego nie nabył on prawa do rekompensaty pieniężnej za niewykorzystany czas wolny od służby, o której mowa w art. 33 ust. 3, gdyż w świetle art. 33 ust. 4 ustawy o Policji, przepis ten nie ma do niego w tym przypadku zastosowania. Uprawnienie do otrzymania czasu wolnego w zamian za czas służby przekraczający określona normę zgodnie z art. 33 ust. 3 ustawy o Policji nie przysługuje policjantowi za okres pełnienia służby lub obowiązków na stanowisku kierowniczym lub samodzielnym. W konsekwencji oznacza to, że policjant uprawniony do dodatku funkcyjnego i zwalniany ze służby nie nabywa prawa do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby.W sprawie jest bezsporne, że skarżący kasacyjnie w okresie, za który ubiega się o przyznanie i wypłacenie ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany w służbie czas wolny za okres od 2013 do 2021 r., był uprawniony do dodatku funkcyjnego. Z tego względu, w świetle art. 33 ust. 4 ustawy o Policji, skarżący kasacyjnie nie był uprawniony do otrzymywania, w zamian za czas służby przekraczający normę – czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze. W konsekwencji nie nabył on prawa do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, o którym mowa w art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. To z kolei oznacza, że stanowisko organów orzekających, iż w okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy brak było podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego kasacyjnie i przyznania mu rekompensaty pieniężnej za ponadnormatywny czas służby, jest zasadne.Zauważyć należy, że ustawodawca dla tzw. policjantów funkcyjnych przewidział szczególną formę rekompensaty za niedogodności związane z pełnieniem służby na stanowisku kierowniczym poprzez przyznanie stosownego stałego dodatku. Policjantowi pełniącemu służbę lub obowiązki na stanowisku kierowniczym lub samodzielnym przysługuje dodatek funkcyjny – art. 104 ust. 2 ustawy o Policji. Dodatek do uposażenia przysługuje policjantowi za faktyczne wykonywanie obowiązków lub pełnienie służby na stanowisku, z którym dodatek ten jest związany, nie zaś z tytułu mianowania na określone stanowisko. Do tej grupy policjantów nie stosuje się rekompensaty pieniężnej i czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji. Bez znaczenia przy tym pozostaje, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, jaki był zakres, czy też rodzaj czynności wykonywanych przez takiego policjanta, na czyje polecenie czynności te były wykonywane, a także, czy wykonywane one były zgodnie z zakresem obowiązków, czy też poza tym zakresem. Istotnym jest jedynie fakt, iż w okresie, w jakim policjant uprawniony jest do dodatku funkcyjnego, nie przysługuje mu czas wolny w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji.Skoro więc bezspornym jest w sprawie, że skarżący kasacyjnie w okresie, za który ubiega się o przyznanie i wypłacenie ekwiwalentu za niewykorzystany w służbie czas wolny, był uprawniony do dodatku funkcyjnego, to okoliczność ta ze względu na kategoryczne brzmienie art. 33 ust. 4 ustawy o Policji wyklucza go z grona osób uprawnionych do uwzględnienia jego żądania.W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a..