sygn. II GSK 1046/23 23 czerwca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II GSK 1046/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 23 czerwca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia NSA Anna Ostrowska Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "D." Sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lutego 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 2454/22 w sprawie ze skargi "D." Sp. z o.o. w B. na decyzję Urzędu Patentowego RzeczypOddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia NSA Anna Ostrowska Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "D." Sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lutego 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 2454/22 w sprawie ze skargi "D." Sp. z o.o. w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczyp
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Role w sprawie
uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 23 czerwca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Anna Ostrowska
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia NSA Anna Ostrowska Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "D." Sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lutego 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 2454/22 w sprawie ze skargi "D." Sp. z o.o. w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 29 lipca 2022 r. nr DT-ZT.Z.503276.700.2020.11.kkie w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 lutego 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 2454/22, oddalił skargę "D." Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 29 lipca 2022 r. nr DT-ZT.Z.503276.700.2020.11.kkie w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.IDecyzją z dnia 24 czerwca 2020 r. Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej (dalej: UP, Urząd Patentowy, organ) - działając na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 w związku z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 324 ze zm.; dalej: p.w.p.) - odmówił "D." Sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej: zgłaszająca, skarżąca) udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony słowny znak towarowy "DRUGIE ŚNIADANIE" pod numerem Z.503276.Zgłoszony znak t. przeznaczony był do oznaczania towarów w klasach:- kl. 29: przetwory warzywne; przetwory owocowe; przetwory owocowo-warzywne; musy owocowe; musy warzywne; musy owocowo-warzywne; musy owocowe, warzywne i owocowo-warzywne z dodatkiem zbóż; musy owocowe, warzywne i owocowo-warzywne z dodatkiem jogurtu; przeciery warzywne; miąższ owoców; mrożone owoce; owoce konserwowane; owoce suszone; owoce w puszkach; sałatki owocowe; pulpa owocowa; przecier jabłkowy; przekąski na bazie owoców; batony organiczne na bazie orzechów i ziaren; batony na bazie orzechów i nasion; batony spożywcze na bazie orzechów; napoje przyrządzone z mleka lub zawierające mleko; jogurty; jogurty smakowe; jogurt z mleka koziego; jogurty z dodatkiem płatków zbożowych, zbóż, muesli; napoje z jogurtu; desery mleczne lub na bazie mleka; desery jogurtowe; desery mleczno- owocowe; desery mleczne z dodatkiem płatków zbożowych, zbóż, muesli, kawy, owoców; przekąski na bazie mleka;- kl.30: musy owocowe (sosy); przetwory zbożowe do celów spożywczych; potrawy na bazie mąki; musy; dania gotowe suche lub w płynie, zawierające głównie przeciery owocowe lub warzywne; przetwory spożywcze na bazie ziaren; batony czekoladowe; batony zbożowe; batony lodowe; batony gotowe do spożycia na bazie czekolady; batony z orzechów w karmelu; batony spożywcze na bazie zbóż; batony zbożowe i energetyczne; słodycze zawierające owoce; lody owocowe; sorbety; pudding z kaszy manny; zboża przetworzone.Według UP zgłoszone oznaczenie nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p., nie dając podstaw do odróżniania towarów określonego przedsiębiorstwa od towarów tego samego rodzaju innych podmiotów gospodarczych. Jednocześnie organ wskazał, że zgłaszająca nie wykazała nabycia przez przedmiotowe oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej. Ponadto, zgłoszone oznaczenie ma charakter opisowy w stosunku do towarów, dla których zostało zgłoszone.Zgłoszony znak to oznaczenie słowne, które w swojej treści zawiera określenie wskazujące na funkcję, przeznaczenie dla towarów zgłoszonych, prosty opis, slogan "DRUGIE ŚNIADANIE". Zgłoszone oznaczenie wskazuje na bezpośredni a nie abstrakcyjny związek oznaczenia z towarem, do których sygnowania jest przeznaczone. Zestawienie tych słów stanowi bezpośredni przekaz dla odbiorcy, nie pozostaje w żaden sposób niewyraźne, nie podlega różnym interpretacjom, Treść jaką niesie jest jasna, oczywista i klarowna, że towar będzie przeznaczony na posiłek, tzw drugie śniadanie dla konsumenta. Znak pozbawiony jest charakterystycznych elementów graficznych, ani nie zawiera w nazwie żadnych dodatkowych informacji, np. nazwy firmy, charakterystycznej czcionki które umożliwiałyby przypisanie tego oznaczenia konkretnemu przedsiębiorcy. Dlatego też dla wskazanych towarów na wyżej wymieniony znak nie może być udzielone prawo ochronne.Po rozpoznaniu wniosku zgłaszającej o ponowne rozpatrzenie sprawy - Urząd Patentowy decyzją z dnia 29 lipca 2022 r. - utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję.Zdaniem organu zgłoszone oznaczenie nie posiada pierwotnej zdolności odróżniającej, bowiem brak mu dostatecznych indywidualizujących cech, które pozwoliłyby przeciętnemu odbiorcy na trwałą, jednoznaczną asocjację zgłoszonych towarów i oznaczenia z tym i tylko z tym podmiotem, od którego one pochodzą. Analizując przedmiotowe oznaczenie UP stwierdził, że zawiera ono w swojej treści określenie - funkcję, przydatność czy przeznaczenie dla towarów zgłoszonych - "drugie śniadanie". Zgłoszone oznaczenie wskazuje zatem na bezpośredni, a nie abstrakcyjny związek oznaczenia z towarami do których sygnowania jest przeznaczone. Zestawienie tych słów stanowi bezpośredni przekaz dla odbiorcy, nie pozostaje w żaden sposób niewyraźne, nie podlega różnym interpretacjom. Treść jaką niesie jest jasna, oczywista i klarowna, że towar będzie przeznaczony na posiłek, tzw. drugie śniadanie dla konsumenta. Znak pozbawiony jest wyróżniających elementów graficznych, ani nie zawiera w nazwie żadnych dodatkowych informacji, np. nazwy firmy, które umożliwiałyby przypisanie tego oznaczenia konkretnemu przedsiębiorcy. Potencjalni odbiorcy tych produktów żywnościowych bez większej analizy myślowej odczytają więc to oznaczenie, jako prosty, czytelny przekaz informujący o asortymencie towarów serwowanych w ramach drugiego śniadania. Oznaczenie składa się z warstwy słownej zawierającej element niewyróżniający - nazwę posiłku serwowanego w godzinach przedpołudniowych, która ma wyłącznie walor informacyjny, opisowy w odniesieniu do zgłoszonych towarów i którego relacja z towarami będzie wprost skojarzona.Zatem, zgodnie z treścią art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p. wskazane oznaczenie nie posiadając cech dystynktywnych, nie nadaje się do odróżniania towarów dla których zostało zgłoszone.Z kolei ustalając krąg odbiorców przedmiotowego oznaczenia UP wskazał, że oznaczenie zostało zgłoszone do sygnowania towarów w klasach 29 i 30. Odbiorcami tych towarów jest ogół społeczeństwa. W związku z tym relewantny krąg odbiorców towarów sygnowanych przedmiotowym oznaczeniem jest szeroki. Fakt, że konsument co do zasady jest właściwie poinformowany, dostatecznie spostrzegawczy i rozsądny - nie powoduje, że jego poziom uwagi przy wyborze towaru będzie taki sam niezależnie od tego czy nabywane towary są kosztowne czy też nie. Wysoki poziom uwagi jest przypisywany towarom i usługom, które są rzadkie i kosztowne. Towary wskazane w wykazie towarów załączonym do podania przez zgłaszającą są jednak towarami powszechnymi, zaspokajają podstawowe potrzeby człowieka. Oferta tego typu jest bardzo duża, dlatego też poziom uwagi tych odbiorców będzie niski.Ponadto, organ zwrócił uwagę, że rynek związany z produktami spożywczymi dotyczy szerokiego kręgu podmiotów oferujących towary identyczne lub podobne do tych, które są objęte zgłoszonym oznaczeniem. Zatem określenie "drugie śniadanie" należy uznać za użyteczne, co powoduje, iż powinno ono pozostać w domenie publicznej, jako ogólnodostępne. Udzielenie wyłącznego prawa na zgłoszony znak słowny mogłoby blokować pozostałym uczestnikom rynku dostęp do oznaczenia informacyjnego. Terminy ogólnoinformacyjne, wskazujące na główne lub dodatkowe cechy towarów powinny być wolne i dostępne dla ogółu społeczeństwa.Odnosząc się do podniesionej przez zgłaszającą wtórnej zdolności odróżniającej zgłoszonego oznaczenia organ stwierdził, że nie zostały nadesłane żadne nowe materiały na jej wykazanie. Zdaniem UP zgłaszająca nie wykazała jakiegokolwiek samodzielnego używania oznaczenia drugie śniadanie na rynku (bez innych dodatkowych elementów), a jedynie swoją obecność na rynku poprzez sprzedawanie towarów różnych pod różnymi znakami towarowymi z dodatkiem opisu w postaci elementów słownych niedystynktywnych "drugie śniadanie" (faktury, materiały reklamowe, kampania reklamowa). Nadesłane faktury są nieopisane, chaotycznie udokumentowane, wskazują inne znaki towarowe z dodatkowymi elementami słownymi jak: "musy" czy "d.".Z tabeli określającej dokładne wyniki oglądalności reklam telewizyjnych, w których promowano znak zgłoszony - w żaden sposób nie jest określone i udowodnione czy chodzi o promowanie przedmiotowego znaku w takiej formie w jakiej został zgłoszony bez np. dodatkowych elementów abstrakcyjnych, fantazyjnych. Wskazane wyniki oglądalności reklam telewizyjnych dotyczą niezwykle krótkiego okresu ich emisji. Zgłaszająca nie przedstawiła też żadnych wyników badania rynku.WSA w Warszawie wskazanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę wniesioną przez zgłaszającą.Sąd I instancji podzielił pogląd wyrażony przez organ, że zgłoszone oznaczenie w świetle dyspozycji art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. nie posiada zdolności odróżniającej towarów, dla których zostało zgłoszone, z uwagi na jego opisowość. Ponadto, nie zostało również wykazane przez zgłaszającą istnienie wtórnej zdolności odróżniającej przedmiotowego oznaczenia.W ocenie WSA zgłoszone do ochrony oznaczenie słowne "drugie śniadanie" ma jedynie charakter ogólnoinformacyjny i nie nadaje się do odróżniania towarów i usług skarżącej od towarów i usług tego samego rodzaju oferowanych przez innych przedsiębiorców działających w tej samej, co skarżąca branży.Za opisowe uznaje się zaś takie oznaczenia, które zbudowane zostały wyłącznie z elementów opisowych. Wystarczy przy tym, że oznaczenie takie będzie stanowić opis nawet jednej właściwości towarów, dla których oznaczania ma być przeznaczone. Bezdyskusyjnym jest, że wyraz "drugie śniadanie" jest oznaczeniem opisowym, wskazującym na posiłek spożywany między śniadaniem a obiadem, a w odbiorze konsumenckim wiąże się z towarami i usługami oferowanymi w obszarze lekkiego posiłku. Trudno więc dopatrzeć się w oczywistej konstrukcji opisowej oznaczenia "drugie śniadanie" postulowanego przez skarżącą fantazyjnego oznaczenia nadającego się do odróżniania zgłoszonych towarów.WSA podkreślił, że oznaczenie "drugie śniadanie" ma swoje ścisłe i określone znaczenie, którego treść jest rozumiana natychmiastowo i bezpośrednio jako posiłek przeznaczony do spożycia na drugie śniadanie. Nie stanowi przy tym jakiejkolwiek stricte aluzyjnej kompozycji słownej, w związku z czym nie posiada także abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Zauważyć przy tym trzeba, że chociaż oznaczeniami aluzyjnymi są takie oznaczenia, które odnoszą się do pewnych cech towarów lub usług pośrednio lub poprzez proces kojarzenia, wymagającego u danej części odbiorców szczególnego wysiłku dla przekształcenia sugestywnej lub emocjonalnej informacji w racjonalną ocenę, to w przypadku zgłoszonego oznaczenia brak jest połączenia w jednym znaku kilku wyrazów opisowych prowadzących do takiej ich modyfikacji, która może sugerować powstanie oznaczenia aluzyjnego o wyróżniającym (dystynktywnym) charakterze. Tym samym za prawidłowe należało uznać stanowisko organu w tej kwestii. Wbrew zatem zarzutom skargi organ dokonał trafnej oceny przedmiotowego oznaczenia badając przy tym zgłoszone oznaczenie jako całość.Dla przeciętnego należycie poinformowanego, dobrze zorientowanego i rozsądnego konsumenta znak ten nie będzie stanowić dostatecznej podstawy dla zidentyfikowania towarów i usług jako pochodzących od jednego, stałego i zawsze od tego samego producenta. Składa się bowiem z elementów/wyrazów pozbawionych zdolności odróżniającej w stosunku do usług objętych zgłoszeniem. Wyrazy te mają określone znaczenie; ich treść jest odczytywana bez przeprowadzania dodatkowego procesu myślowo-skojarzeniowego. W konsekwencji, Sąd I instancji nie podzielił argumentacji skarżącej, że przedmiotowe oznaczenie jest znakiem fantazyjnym i pozwalającym na odróżnienie właściwych towarów.WSA podzielił stanowisko organu, że udzielenie prawa ochronnego na zgłoszony znak t. "drugie śniadanie" przyznałoby skarżącej monopol na używanie tego oznaczenia, co naruszałoby zasadę swobody działalności gospodarczej i swobody dostępu do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. Skutkiem powyższego byłoby bowiem wyeliminowanie możliwości stosowania przez innych uczestników obrotu gospodarczego określenia "drugie śniadanie" w jakiejkolwiek formie do informowania o swych produktach lub usługach.Według Sądu I instancji nie ma podstaw do podważenia stanowiska organu, że przedstawiony przez skarżącą materiał dowodowy jest wystarczający do ustalenia nabycia przez oznaczenie słowne "drugie śniadanie" wtórnej zdolności odróżniającej.Sąd I instancji podzielił pogląd organu, że z analizy prezentowanego przez zgłaszającą materiału dowodowego nie wynika bezpośredni dowód rozpoznawalności przedmiotowego znaku wśród relewantnego kręgu odbiorców, chociażby w postaci badania opinii publicznej. Istotnie z przedłożonych w toku postępowania przed organem dowodów nie wynika, żeby znaczna część odbiorców identyfikowała towary oznaczone znakiem słownym "drugie śniadanie" jako pochodzące z konkretnego komercyjnego źródła, a więc iż pełni ono konstytutywną funkcję oznaczenia poprzez umożliwienie odróżnienia towarów jednego przedsiębiorcy, od towarów jego konkurentów - innych przedsiębiorców. Materiał dowodowy wskazuje jedynie na używanie przez skarżącą oznaczenia "drugie śniadanie" w bardzo krótkim okresie, tj. od 19 września 2019 r. do 13 października 2019 r. i to w bardzo różnych formach. Słusznie organ skonstatował, że najczęściej oznaczenie "drugie śniadanie" pojawia się pod różnymi znakami towarowym z dodatkowymi elementami słownymi jak "musy" czy "d.". Potwierdzają to również przedstawione faktury w ilości zaledwie kilku sztuk.Zdaniem WSA organ zebrał i wnikliwie ocenił cały materiał dowodowy rozpoznawanej sprawy, zarówno odnośnie pierwotnej zdolności odróżniającej spornego oznaczenia, jak i jego zdolności wtórnej, na podstawie przedłożonego przez skarżącą materiału dowodowego. UP uwzględnił przy tym ogólne zasady postępowania (art. 7, art. 8, art. 10 k.p.a.), w tym wypełnił obowiązek wyjaśnienia okoliczności sprawy, ustosunkował się do żądań i twierdzeń strony skarżącej oraz uwzględnił w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony – dając prymat temu pierwszemu. Ponadto UP uzasadnił swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.IISkargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła zgłaszająca zaskarżając to orzeczenie w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:I. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 poz. 259 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:1) art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. poprzez ich niewłaściwą wykładnię:a) przyjęcie, że ocena konkretnej zdolności odróżniającej może być dokonana en bloc - w stosunku do całej klasy towarowej objętej zgłoszeniem z jednoczesnym pominięciem analizy poszczególnych towarów wykazanych w wykazie towarów;b) przyjęcie, że elementy, z których składa się przedmiotowy znak towarowy stanowią oznaczenia opisowe w stosunku do wszystkich właściwych towarów;c) przyjęcie, że każdy element znaku może być poddany osobnej ocenie pod kątem przesłanek odmowy udzielenia rejestracji wymienionych w w/w przepisach w sytuacji, w której oznaczenia należy badać w kontekście ww. przepisów jako całość;wskutek której to niewłaściwej wykładni przepisy te zostały błędnie zastosowane;2) art. 130 p.w.p. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że zaoferowane przez skarżącą dowody nie stanowią o nabyciu przez przedmiotowy znak towarowy wtórnej zdolności odróżniającej, przy jednoczesnym bezpodstawnym uznaniu przez organ, że koniecznym dla wykazania wtórnej zdolności odróżniającej jest przeprowadzenie badań i sondaży opinii publicznej, a także innych dowodów; co ostatecznie doprowadziło do błędnego niezastosowania tego przepisu.II. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:1) art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez brak oparcia rozstrzygnięcia o akta sprawy, polegające na braku uwzględnienia faktycznego wykazu towarów Znaku - w tym w szczególności ocenę wszystkich towarów jako grupy jednorodnej, pomimo istniejących znacznych odrębności między poszczególnymi towarami (np. między przetworami zbożowymi do celów spożywczych vs. sorbetami);2) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:a) uzasadnienie wyroku w sposób pobieżny, polegający wyłącznie na przytoczeniu stanowiska organu wyrażonego w decyzji;b) niewyjaśnienie, dlaczego Sąd I instancji uznał, że wszystkie towary objęte przedmiotowym zgłoszeniem stanowią grupę jednorodną;c) ograniczenie się przez Sąd I instancji do przytoczenia w uzasadnieniu stanowiska organu wyrażonego w decyzji;d) pominięcie stanowiska skarżącej przedstawionego na rozprawie - w tym zawartego w załączniku do protokołu;e) brak ustosunkowania się do wszystkich istotnych w sprawie twierdzeń, zarzutów, dowodów i wniosków skarżącej;f) zaadresowanie wyroku do spółki niebędącej skarżącą - tj. D. Sp. z o. o. z siedzibą w B. w sytuacji, w której siedzibą skarżącej jest B.;3) art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. oraz art. 130 p.w.p.;4) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przy wydawaniu decyzji z uwagi na:a) brak zbadania zastosowanej przesłanki odmowy rejestracji znaku w stosunku do konkretnych towarów;b) wydanie decyzji w oparciu o dowolne ustalenia organu niepoparte materiałem znajdującym się w aktach sprawy, co doprowadziło do: (i) błędnej i całkowicie subiektywnej oceny zdolności odróżniającej znaku; (ii) wydania decyzji niepoddającej się kontroli sądowo-administracyjnejc) zaniechanie w uzasadnieniu decyzji oceny znaku w odniesieniu do poszczególnych grup towarów objętych zgłoszeniem, w sytuacji w której grupy te są różne i niepodobne, co doprowadziło do wydania decyzji niepoddającej się w tym zakresie kontroli sądowo-administracyjnej;5) art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przy braku przesłanek pozwalających stwierdzić legalność decyzji Urzędu Patentowego;6) art. 3 § 1 oraz art. 134 § 1 i 135 p.p.s.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji Urzędu Patentowego w sytuacji, w której decyzja ta naruszała prawo materialne w sposób mający wpływ na wynik sprawy oraz przepisy postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, przy powieleniu argumentacji zawartej w ww. wadliwej decyzji.IIINaczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wskazany w pkt II ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej, bowiem jego zasadność wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości. Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji nie odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów, twierdzeń i wniosków skarżącej; przytoczenie wyłączenie stanowiska organu, a pominięcie stanowiska skarżącej.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku autora skargi kasacyjnej - Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera też stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji w żadnym razie nie ograniczył uzasadnienia zaskarżonego wyroku do przytoczenia jedynie stanowiska Urzędu Patentowego odnosząc się również do twierdzeń skarżącej.Dla skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało wykazać, że uzasadnienie z uwagi na swoją konstrukcję, niespełnione wymogi ustawowe nie pozwala na ocenę, czy wyrok Sądu I instancji jest prawidłowy, czy też nie. Tego zaś nie wykazał autor skargi kasacyjnej. Nie jest natomiast przesłanką ustawową uzasadnienia przekonanie strony skarżącej kasacyjnie o braku odniesienia się do stanowiska skarżącej, jej twierdzeń, czy wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. Ponadto, okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu I instancji, czy też jego ocena, że uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu.Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. wskazany w pkt II ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej podniósł brak oparcia rozstrzygnięcia o akta sprawy, polegające na braku uwzględnienia faktycznego wykazu towarów zgłoszonego oznaczenia, w tym w szczególności ocenę towarów jako grupy jednorodnej.Odnosząc się do powyższego należy najpierw stwierdzić, że zarzut ten nie służy do podważania dokonanej przez organ oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, a właśnie z tą oceną – za pomocą tego zarzutu – polemizuje autor skargi kasacyjnej. Kasator bowiem podważa ocenę dokonaną przez Urząd Patentowy, a zaaprobowaną przez Sąd I instancji dotyczącą potraktowania wszystkich towarów zgłoszonego znaku towarowego jako grupy jednorodnej dla oceny podstaw odmowy rejestracji z art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p.Przypomnieć należy, że przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Wynikający z tego przepisu obowiązek wydania wyroku "na podstawie akt sprawy" oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Do naruszenia tego przepisu doszłoby wówczas, gdyby Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który jest zawarty w aktach sprawy.W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji orzekał na podstawie akt sprawy, tzn. rozpoznawał sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji nie dokonywał ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, natomiast badał, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organ, którego decyzja została zaskarżona odpowiadają prawu (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2007 r., sygn. akt II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 31).Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w z. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.Odnosząc się do tak skonstruowanego zarzutu wskazać należy, że ani w petitum ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor nie wykazał, na czym polegało naruszenie każdego ze wskazanych przepisów postępowania oraz czy ewentualne uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Bowiem w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów nie doszło, wyrok sądu I instancji byłby inny. Takich dowodów skarga kasacyjna nie przeprowadziła.Podkreślenia wymaga, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, który musi spełniać wymagania szczegółowo wskazane w ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, ponadto jej obligatoryjnym elementem, jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.Nie doszło do naruszenia art. 3 § 1, art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a., wskazanych w pkt II ppkt 6 petitum skargi kasacyjnej. Kasator nie wyjaśnił ani w petitum ani w uzasadnieniu, w jaki sposób te przepisy zostały naruszone i czy ewentualne ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uniemożliwia to Sądowi II instancji merytoryczne ustosunkowanie się do tych zarzutów.W tym miejscu podkreślenia wymaga, że skarga kasacyjna jest szczególnym pismem procesowym, tj. wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, które dla swej skuteczności musi spełniać rygorystyczne wymogi formalne. Z uwagi na te rygory został ustanowiony tzw. przymus adwokacki, który ma z założenia gwarantować prawidłowe sporządzenie skargi pod względem formalnym, tj. w taki sposób aby sąd kasacyjny miał szansę rozważyć jej zarzuty i przytaczaną na ich poparcie argumentację.Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., zawarty w pkt II ppkt 5 petitum skargi kasacyjnej.Zgodnie z tym przepisem sąd oddala skargę w razie jej nieuwzględnienia. Podkreślenia wymaga, że przepis art. 151 p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Jest to przepis ogólny (blankietowy) i ta jego właściwość sprawia, że na stronę skarżącą, chcącą powołać się na zarzut naruszenia tej regulacji nałożona została powinność powiązania go z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym uchybił sąd I instancji w toku rozpatrywania sprawy (por. wyroki NSA z dnia: 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 379/14; 28 maja 2014 r., sygn. akt II GSK 229/13; 14 maja 2014 r., sygn. akt II GSK 384/13; 24 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 563/11). Tego zaś wymogu skarga kasacyjna nie spełnia.Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, wskazanych w pkt I ppkty 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej, tj. naruszenia przepisów art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz art. 130 p.w.p., należy stwierdzić, że są one niezasadne.Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do polemiki skarżącej kasacyjnie ze stanowiskiem Sądu I instancji, który podzielił stanowisko Urzędu Patentowego co do kwestii istnienia przeszkód bezwzględnych skutkujących odmową udzielenia ochrony na zgłoszone oznaczenie słowne "DRUGIE ŚNIADANIE" wskutek: nieposiadania przez zgłoszone oznaczenie zdolności odróżniającej dla towarów w klasach 29 i 30, dla których zostało zgłoszone (art. 1291 ust. 1 pkt 2 p.w.p.) oraz nie stwierdzenia nabycia przez zgłoszone oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej (art. 130 p.w.p.), jak również opisowego charakteru zgłoszonego oznaczenia (art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p.). Zdaniem Sądu I instancji oraz organu, zgłoszone oznaczenie nie posiada zdolności odróżniającej dla towarów, dla których zostało zgłoszone i nie nabyło wtórnej zdolności odróżniającej, jak również jest oznaczeniem opisowym w rozumieniu art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p.Nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p., zawarty w pkt I ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej, poprzez błędną wykładnię tych przepisów, a w konsekwencji ich niewłaściwe zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia tych przepisów poprzez przyjęcie, że ocena konkretnej zdolności odróżniającej zgłoszonego oznaczenia może być dokonana w stosunku do całej klasy towarów objętych zgłoszeniem z jednoczesnym pominięciem analizy poszczególnych towarów wykazanych w wykazie; przyjęcie, że zgłoszone oznaczenie ma charakter opisowy w stosunku do wszystkich towarów; przyjęcie, że każdy element oznaczenia może być poddany osobnej ocenie pod kątem przesłanek odmowy udzielenia ochrony, podczas gdy oznaczenia należy badać jako całość.Naczelny Sąd Administracyjny – podzielając stanowisko Sądu I instancji – stwierdza, że co do zasady decyzja Urzędu o odmowie rejestracji znaku towarowego z powodu braku zdolności odróżniającej lub opisowego charakteru zgłoszonego oznaczenia jako bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji z art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. powinna być uzasadniona w odniesieniu do każdego z tych towarów lub każdej z usług. Jednakże, Urząd Patentowy może ograniczyć się do ogólnego uzasadnienia dotyczącego wszystkich rozpatrywanych towarów lub usług, jeżeli ta sama podstawa odmowy rejestracji podnoszona jest wobec całej kategorii lub grupy towarów lub usług między którymi istnieje na tyle bezpośredni i konkretny związek, że tworzą one jedną kategorię lub jedną grupę towarów lub usług o dostatecznie jednorodnym charakterze.Takie stanowisko zajął Sąd m.in. w wyroku z 7 lipca 2011 r., T-208/10, w sprawie Cree przeciwko OHIM (TRUEWHITE) (Dz.U.UE C z 19 listopada 2011 r.), w którym Sąd wyraził stanowisko, że "w sytuacji gdy ta sama przeszkoda rejestracyjna dotyczy całej kategorii lub grupy towarów czy usług, wówczas EUiPO ma prawo ograniczyć się do ogólnego uzasadnienia dla wszystkich zgłoszonych towarów lub usług. Jest to możliwe tylko dla takich towarów, pomiędzy którymi istnieje konkretny i bezpośredni związek, taki że towary te tworzą łącznie homogeniczną kategorię (grupę).Stanowisko to zostało potwierdzone m.in. w wyroku TSUE z 17 maja 2017 r., C-437/15 P, w sprawie EUIPO przeciwko Deluxe Entertainment Services Group, (ECLI:EU:C:2017:380), w którym to orzeczeniu Trybunał uściślił, że w przypadku gdy ta sama podstawa odmowy rejestracji podnoszona jest wobec całej kategorii lub grupy towarów lub usług, właściwy organ może ograniczyć się do ogólnego uzasadnienia dotyczącego wszystkich rozpatrywanych towarów lub usług (pkt 30 cyt. wyroku TSUE). Ponadto, Trybunał sprecyzował, że powyższe uprawnienie rozciąga się jedynie na towary i usługi pozostające w wystarczająco bezpośrednim i konkretnym związku, by tworzyć jedną dostatecznie jednolitą kategorię lub grupę towarów lub usług (pkt 31 cyt. wyroku TSUE). To stanowisko TSUE znajduje potwierdzenie w wielu orzeczeniach (zob. m.in. wyroki: z 15 lutego 2007 r., BVBA Management, Training en Consultancy, C-239/05, EU:C:2007:99, pkt 34-38; wyrok z dnia 16.10.2014 r., w sprawie T-458/13, pkt 26 i wskazane tam orzecznictwo: pkt 16 wyrok SLIM BELLY, EU:T:2013:226, pkt 33; z 30 kwietnia 2013 r., ABC-One/OHIM (SLIM BELLY), T-61/12, EU:T:2013:226, pkt 33; postanowienie z 18 marca 2010 r., CFCMCEE/OHIM, C-282/09 P, Zb.Orz., ECLI:EU:C:2010:153, pkt 37-40).W rozpoznawanej sprawie zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego dotyczyła niedystynktywności zgłoszonego oznaczenia względem wszystkich towarów wskazanych w klasach 29 i 30. W przypadku bowiem, gdy towary zawarte we wskazanych klasach mają być przeznaczone na tzw. drugie śniadanie dla konsumenta, czyli tworzą jedną grupę towarów – to za wystarczające należało uznać przedstawienie przez organ jednego uzasadnienia – bez powtarzania analogicznej argumentacji względem każdego z nich.Ponadto, trafnie stwierdził Sąd I instancji – wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej – że organ dokonał trafnej oceny zgłoszonego oznaczenia badając przy tym zgłoszone oznaczenie jako całość.Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 130 p.w.p., wskazany w pkt I ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że przedstawione przez skarżącą dowody nie stanowią o nabyciu przez zgłoszone oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej, przy jednoczesnym uznaniu przez organ, że koniecznym dla wykazania wtórnej zdolności odróżniającej jest przeprowadzenie badań i sondaży opinii publicznej, a także innych dowodów, co ostatecznie doprowadziło do błędnego niezastosowania tego przepisu.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej - zarówno Sąd I instancji, jak i Urząd Patentowy dokonali prawidłowej wykładni art. 130 p.w.p., a w konsekwencji ten przepis został właściwie zastosowany w skutecznie niepodważonym przez kasatora stanie faktycznym.Trafnie stwierdził Urząd Patentowy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, co podzielił Sąd I instancji, że powołanie się na wtórną zdolność odróżniającą wymaga przedstawienia dowodów odnoszących się do udziału w rynku znaku towarowego, intensywności, zasięgu geograficznego, czasu używania znaku towarowego, wyliczeniu i wykazaniu inwestycji poczynionych na promocję znaku, oświadczenia stosownych izb handlowych i przemysłowych oraz innych stowarzyszeń handlowych i zawodowych. Ta lista okoliczności, które są uwzględniane dla ustalenia istnienia wtórnej zdolności odróżniającej wynika z jednolitego w tym zakresie orzecznictwa TSUE (zob. m.in. wyroki TSUE: z 4 maja 1999 r., sprawy połączone C-108/97 i C-109/97, Windsurfing Chiemsee, ECLI:EU:C:1999:230, pkt 47-52; z 7 lipca 2005 r., C-353/03, Société des produits Nestlé SA przeciwko Mars UK Ltd., ECLI:EU:C:2005;432, pkt 31).Ponadto, dla nabycia wtórnej zdolności odróżniającej konieczne jest wykazanie, że krąg odbiorców rozpoznaje towar oznaczony tym oznaczeniem jako pochodzący z określonego przedsiębiorstwa (por. m.in. wyrok NSA z 14 stycznia 2015 r., II GSK 1815/14; K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego. Tom 14B. Prawo własności przemysłowej, pod red. R. Skubisza, Warszawa 2012, s. 603). W orzecznictwie TSUE wskazuje się, że przy ustalaniu nabycia wtórnej zdolności odróżniającej powinien być brany pod uwagę udział procentowy odbiorców danych towarów bądź usług, którzy z uwagi na znak towarowy identyfikują je jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa. Chodzi tu zwłaszcza o badania opinii publicznej (zob. m.in. wyroki TSUE: z 18 czerwca 2002 r., C-299/99, Koninklijke Philips, ECLI:EUC:2002:377, pkt 61 i 65; z 8 września 2009 r., C-478/07, Budéjovický Budvar, národni podnik przeciwko Rudolf Ammersin GmbH, ECLI:EU:C:2009:521, pkt 89). Również NSA w orzecznictwie wskazuje na udział procentowy odbiorców identyfikujących towary jako pochodzące od konkretnego przedsiębiorcy, jak również wyniki badań opinii publicznej (por. m.in. wyroki NSA: z 12 czerwca 2025 r., II GSK 2716/21; z dnia 27 maja 2025 r., II GSK 2500/21; z dnia 8 listopada 2011 r., II GSK 1033/10, CBOSA).Dlatego też - wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej - Urząd Patentowy w uzasadnieniu decyzji podjętej w I instancji w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy trafnie wskazał na brak przedłożenia przez skarżącą dowodu w postaci badań opinii publicznej.Ponadto, należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, który zaakceptował ocenę dowodów przedłożonych przez skarżącą trafnie stwierdzając, że przedstawiony przez skarżącą materiał dowodowy nie jest wystarczający do nabycia przez zgłoszone oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej. Bowiem, wtórna zdolność odróżniająca jest faktem podlegającym ocenie na podstawie dowodów, przy czym ciężar dowodu co do jej nabycia spoczywa na zgłaszającym, który powinien przedstawić dowody na jej istnienie (zob. pkt 2 tezy wyroku NSA z dnia 14 stycznia 2015 r., II GSK 1815/14, CBOSA).W konsekwencji, nie doszło również do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. polegającego – zdaniem kasatora – na jego niezastosowaniu w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy art. art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz art. 130 p.w.p. Ponadto, odnosząc się do tego zarzutu należy stwierdzić, że został on nieprawidłowo oparty na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., ponieważ nie dotyczy naruszenia przepisów postępowania tylko naruszenia prawa materialnego, a zatem powinien być objęty podstawą kasacyjną z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a..