sygn. III OSK 2112/23 23 czerwca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 2112/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 23 czerwca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2023 r. sygn. akt VII SA/Wa 2456/22 w sprawie ze skargi Wspólnoty MieszkaniowOddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2023 r. sygn. akt VII SA/Wa 2456/22 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniow
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Role w sprawie
biegły uczestnik postępowania apelujący / skarżący
Data orzeczenia 23 czerwca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Mirosław Wincenciak
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2023 r. sygn. akt VII SA/Wa 2456/22 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie z dnia 15 września 2022 r. nr SKO/I/IV/1397/2022 w przedmiocie stwierdzenia naruszenia stosunków wodnych oraz nakazu wykonania prac oddala skargę kasacyjną

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej "WSA w Warszawie", "Sąd I instancji") wyrokiem z dnia 16 maja 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 2456/22, oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] (dalej "skarżąca") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie (dalej "organ odwoławczy", "Kolegium") z dnia 15 września 2022 r., znak SKO/I/IV/1397/2022, w przedmiocie stwierdzenia naruszenia stosunków wodnych oraz nakazu wykonania prac.Powyższy wyrok, od którego została złożona skarga kasacyjna, zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.W dniu 13 kwietnia 2021 r. zostało wszczęte przez Burmistrza Miasta [...] (dalej "organ I instancji", "Burmistrz Miasta") postępowanie administracyjne w sprawie naruszenia stosunków wodnych przez właścicieli gruntów oznaczonych jako działki o nr ew. [...] obręb [...], miasto [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich na działkach o nr ew. [...], obręb [...], miasto [...]. Decyzją z dnia 15 września 2021 r., nr KRŚ.6331.1.2021, Burmistrz Miasta orzekł o naruszeniu stosunków wodnych przez właścicieli gruntów stanowiących działki o nr ew. [...] obręb [...], miasto [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich na działkach o nr ew. [...], obręb [...], miasto [...]. Na skutek odwołania m.in. skarżącej, Kolegium decyzją z dnia 8 listopada 2021 r. uchyliło decyzję organu I instancji i skierowało sprawę do ponownego rozpoznania.W dniu 21 marca 2022 r. Burmistrz Miasta wydał decyzję nr KRŚ.6331.1.2021 w sprawie naruszenia stosunków wodnych przez właścicieli gruntów stanowiących działki o nr ew. [...] obręb [...], miasto [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich na działce o nr ew. [...], obręb [...], miasto [...]. Kolegium decyzją z dnia 12 maja 2022 r. uchyliło decyzję Burmistrza Miasta i skierowało sprawę do ponownego rozpoznania.W dniu 25 lipca 2022 r. Burmistrz Miasta wydał decyzję nr KRŚ.6331.1.2021 w sprawie naruszenia stosunków wodnych przez właścicieli gruntów stanowiących działki o nr ew. [...] obręb [...], miasto [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich na działce o nr ew. [...], obręb [...], miasto [...]. Decyzja zawiera skierowany do właścicieli wyżej wymienionych działek nakaz wykonania, w terminie 4 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji, prac pod nadzorem przedstawiciela Spółki Wodnej w [...] polegających na wykonaniu wykopów w miejscach przebiegu drenów nr [...] przy granicy z dz. o nr ew. [...], obręb [...], miasto [...] oraz założenie czopów na drenach, a także po odkryciu drenów przeprowadzenie prac oczyszczających, udrażniających system drenarski, jak również udrażniających przepływ głównego rurociągu między studniami 2 i 5.Na skutek odwołania m.in. skarżącej, Kolegium decyzją z dnia 15 września 2022 r. orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że podstawę materialnoprawną decyzji stanowił art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (dalej "p.w."). Kolegium zaznaczyło, że w przedmiotowej sprawie została przeprowadzona czynność dowodowa w postaci oględzin (protokół z oględzin z dnia 12 maja 2021 r.). W toku oględzin w treści protokołu stwierdzono, iż na działce o nr ew. [...] znajduje się studnia melioracyjna, z której wypływa woda w kierunku działki o nr ew. [...], a przez tę działkę do rowu melioracyjnego. Natomiast pod działką o nr ew. [...] jest rów zakryty. Na terenie tejże działki znajduje się studzienka rewizyjna. Woda wypływająca ze studzienki położonej na działce o nr ew. [...] przepływa zaś przez działkę o nr ew. [...]. Następnie w toku prowadzonego postępowania powołano biegłego do wykonania ekspertyzy i sporządzenia opinii technicznej dotyczącej zalewania gruntu działek o nr ew. [...]. W dniu 8 lipca 2021 r. przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego T. N. oraz pracowników urzędu miasta, a także stron postępowania. W protokole stwierdzono, że problem zalewania wystąpił w marcu 2021 r. Woda ze studni wypływała też w styczniu 2021 r. Ustalono także, że w drodze między blokami wykonywana była kanalizacja w 2015 r., a działka nr [...] zalewana jest od studni drenarskiej i występują straty w uprawach.Kolegium podkreśliło, że w sprawie została wydana opinia przez geologa, biegłego sądowego w zakresie hydrogeologii i zmian stosunków wodnych dr T. N. Biegły w dokumencie pn. "Ekspertyza dotycząca naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...] obręb [...], miasto [...] ze szkodą dla gruntów sąsiednich" sporządzonym w lipcu 2021 r. wskazał m. in., że w dniu przeprowadzenia wizji terenowej nie zaobserwowano lokalnych podtopień na badanym terenie, jednakże grunt na zachód od budynku znajdującego się na dz. [...] był grząski, a wcześniejsze oględziny z dnia 12 maja 2021 r. wykazały, że na terenie działek nr [...] dochodzi do podtopień, a woda wypływa ze studni melioracyjnej oraz gromadzi się na działce nr [...]. W wyniku podtopień część gruntu nie nadaje się na prowadzenie upraw ze względu na niedostępność dla sprzętu rolniczego, a na części działki [...] graniczącej z działkami [...], widoczne są także znaczne straty upraw w związku z podmokłościami. Grząski teren powoduje także uszkodzenia sprzętu rolniczego. W oparciu o stan w studniach drenarskich nr 2 i 3 stwierdzono, że stagnacja wody w studni nr 3 świadczy o niedrożnych przewodach łączących ją ze studnią nr 5. W okresach intensywnych opadów i roztopów studnia nr 3 stanowi zbiornik bezodpływowy i po przekroczeniu pojemności wody wylewają się na grunt powodując lokalne podtopienia. Panująca na gruncie sytuacja wskazuje, iż niedrożny jest główny rurociąg łączący studnie nr 3 i 5, nie działają także dreny położone na tym terenie (mogło dojść do zamulenia drenów i głównego rurociągu). Biegły nie wykluczył również, że w trakcie prac budowlanych na poszczególnych działkach doszło do uszkodzenia drenów, które zgodnie z operatem wodnoprawnym miały być częściowo zlikwidowane i zaczopowane, wyjaśniając, w jaki sposób mogło dojść do naruszeń w procesie budowy. W podsumowaniu biegły podkreślił m.in., iż na dz. [....] nastąpiła zmiana kierunku opływu wody ze względu na niesprawny system drenarski. Obecnie całość wód z terenu, drenowana wcześniej sączkami w kierunku północnym, odpływa po powierzchni terenu na wschód. Zdaniem biegłego istnieje duże prawdopodobieństwo, że w trakcie prac budowlanych sączki drenarskie nr [...] nie zostały zaczopowane i w efekcie doszło do zamulenia systemu drenów na tym terenie. Biegły wyraził opinię, iż uzasadnione jest twierdzenie, że okresowe zmiany stanu wody (podtopienia) na działkach [...] pod wpływem wód opadowych i roztopowych, w najmniej korzystnym okresie roku są bezpośrednim efektem prac budowlanych, prowadzonych bez wymaganej staranności. Biegły przedstawiając dodatkowe stanowisko w piśmie z dnia 10 grudnia 2021 r. stwierdził, że budowa geologiczna terenu bezsprzecznie wymaga drenażu dla prawidłowego odwodnienia terenu. Fragment pola ornego jest podtapiany, co jest efektem nieprawidłowo działającego systemu drenarskiego, a także, że w studni nr 3 brak jest przepływu. Jego zdaniem brak jest możliwości wykonania wykopów fundamentów pod uprzednio wykonaną inwestycję bez naruszenia struktury posadowionych drenów. Wykonując głębokie wykopy pod fundamenty budynków nie było możliwości pominięcia przebiegających przez ten teren rur drenarskich.Kolegium zaznaczyło, że przyjęty stan faktyczny w oparciu o poczynione ustalenia wskazuje, iż inwestor budując wielokondygnacyjne budynki mieszkalne (bloki) nie wykonał decyzji pozwolenia wodnoprawnego w należyty sposób i we wskazanym zakresie. Kolegium wskazało, że stroną postępowania prowadzonego w trybie art. 234 p.w. jest każdoczesny właściciel gruntu, na którym dokonane zmiany szkodliwie oddziałują na grunty sąsiednie. Jeżeli w toku postępowania nieruchomość szkodliwie oddziałująca zmieniła stan prawny, stroną powinien zostać nowy właściciel (bądź właściciele) i to na niego powinien być nałożony obowiązek na podstawie przywołanego przepisu. Zdaniem Kolegium nowi właściciele będą mogli na drodze cywilnoprawnej dochodzić od odpowiednio inwestora, dewelopera, poprzedniego właściciela zwrotu kosztów przywrócenia stanu poprzedniego, czy też wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W ocenie Kolegium, poczynione ustalenia, zarówno w ramach zebranej dokumentacji źródłowej dotyczącej zagospodarowania wód, jak i w ramach dokumentacji związanej z prowadzoną inwestycją budowlaną, a także opinia biegłego – wykazują związek przyczynowo-skutkowy między naruszeniem stosunków wodnych a wynikłą szkodą. Wykonana inwestycja doprowadziła do zmiany dotychczasowego stanu wody na gruntach.Skargę do WSA w Warszawie na decyzję Kolegium z dnia 15 września 2022 r. wniosła skarżąca. Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie: – art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego dokładnego zbadania stanu faktycznego z pominięciem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz błędne rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a czego skutkiem jest utrzymanie przez Kolegium decyzji wydanej przez organ I instancji, podczas gdy organy nie zbadały z należytą staranności stanu faktycznego oraz przedłożonych dokumentów i stwierdziły, że doszło do naruszenia stosunków wodnych z winy spółki [...], podczas gdy nie zostało wykazane, aby działania tej spółki mogły doprowadzić do naruszenia stosunków wodnych; – art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego dokładnego zbadania stanu faktycznego z pominięciem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz błędne rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a czego skutkiem jest utrzymanie przez organ odwoławczy decyzji wydanej przez organ I instancji, podczas gdy organy nie zbadały w ogóle okoliczności realizacji sieci kanalizacyjnej w sytuacji, gdy na tym odcinku są dwie kolizje obu sieci; tymczasem w decyzjach organów administracyjnych nie ma mowy, aby ta sprawa była w ogóle badana, co więcej nie ma też wzmianki, aby badany był wpływ innych inwestycji realizowanych na tym terenie, np. związanych z budową domów jednorodzinnych (z mapy wynika, że wiele z nich również musiało kolidować z istniejącą melioracją, przykładowo budynek na dz. [...] stoi na połączeniu przedmiotowych sączków nr [...]); – art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu skarżonej decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności, a zwłaszcza nie przedstawił dlaczego nie wziął pod uwagę i nie zbadał innych ewentualnych przyczyn naruszenia stosunków wodnych w postaci pominięcia okoliczności realizacji sieci kanalizacyjnej oraz budowy domów jednorodzinnych, podczas gdy uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa; – art. 8 k.p.a., poprzez brak przyczynienia się przez organy do starannego i zgodnego z przepisami prawa prowadzenia postępowania mającego zagwarantować proporcjonalność i równość, w sytuacji, gdy organy zaniechały szczegółowego zbadania sprawy i pominęły w swoich decyzjach istotne elementy stanu faktycznego w postaci innych czynników, które niewątpliwie mają wpływ na stosunki wodne; – art. 234 ust. 3 p.w. poprzez utrzymanie w mocy przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji i błędne przyjęcie, że doszło do naruszenia stosunków wodnych z winy spółki [...], podczas gdy nie zostało wykazane, aby działania tej spółki mogły doprowadzić do naruszenia stosunków wodnych i sprawa nie została zbadana z należytą starannością przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności i zgromadzonych dowodów. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Kolegium wniosło oddalenie skargi.W dniu 16 maja 2023r. WSA w Warszawie wydał opisany na wstępie wyrok, którym oddalił skargę. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd I instancji zaznaczył, że zgromadzony w sprawie wyczerpujący materiał dowodowy jednoznacznie wskazywał na pilną potrzebę wykonania wykopów w miejscach przebiegu drenów zlokalizowanych w punktach oznaczonych nr [...] przy granicy z działką [...], z nakazem przeprowadzenia prac oczyszczających, udrażniających wraz z udrożnieniem przepływu głównego rurociągu między studniami 2 i 5. W ekspertyzie sporządzonej przez T. N., geologa, biegłego sądowego w zakresie hydrogeologii i zmian stosunków wodnych, zawarte zostało stwierdzenie, że okresowe zmiany stanu wód (podtopienia) na działkach [...] są bezpośrednim efektem prac budowlanych prowadzonych bez wymaganej staranności. Inwestor był zobowiązany do zabezpieczenia i zaczopowania likwidowanych drenów, których przebieg kolidował z prowadzonymi pracami budowlanymi. Biegły wywodził, że wykonywane wykopy pod fundamenty sięgały znacznie głębiej niż głębokość przebiegu drenów. Wskazywał zatem, że w czasie wykopów linie drenarskie zostały zniszczone i nie wykonano czopów mających na celu zabezpieczenie drenów przed zamuleniem. Biorąc pod uwagę budowę geologiczną badanego terenu, brak w tym miejscu sączków drenarskich powodowałby już od lat podtopienia gruntów, jakie występuje obecnie (stanowisko biegłego z dnia 10 grudnia 2021 r.). W toku prac budowlanych nie było możliwości niezauważenia linii drenarskiej (stanowisko biegłego z dnia 3 czerwca 2022 r.). W toku uzgodnień prowadzonych na etapie projektowania inwestycji, Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w [...] Oddział [...] Inspektorat [...] w pismach z dnia 22 lutego 2016 r. i z dnia 12 maja 2017 r. wskazywał, że inwestycja ta koliduje z podziemną siecią drenarską, która odprowadza nadmiar wód gruntowych i powierzchniowych. W związku z tym – jak zaznaczano – zachodzi konieczność przebudowy urządzeń melioracji wodnych szczegółowych. Nieprawidłowe wykonanie tych robót, jak zauważał organ wodny, spowodować może podtopienie gruntów. Pomimo uzyskanych pozwoleń wodnoprawnych inwestor, jak oświadczył w piśmie z dnia 15 marca 2021 r., odstąpił od realizacji przebudowy urządzeń wodnych.Sąd I instancji wskazał, że istotnym okazał się aspekt czasowy zmian, które nastąpiły w wyniku realizacji inwestycji (pierwszy budynek był realizowany w 2017-2018 r., budowę drugiego zakończono w 2019 r.) wywołując szkody na gruntach sąsiednich, o których informację powzięto w 2021 r. Przywoływana natomiast przez skarżącą realizacja sieci kanalizacyjnej miała miejsce w 2015 r. Jak zaś wyjaśniono w toku postępowania, przyłącza wodociągowo-kanalizacyjne realizowane w ramach zadań publicznych nie kolidują z urządzeniami melioracji wodnych. WSA w Warszawie nie podzielił również zarzutu skarżącej, że organy nie przeprowadziły postępowania zgodnie z wymogami określonymi w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu I instancji zasada oficjalności postępowania dowodowego (prowadzenia postępowania dowodowego przez organ z urzędu) nie oznacza, że strona może zachowywać się biernie w toku postępowania dowodowego. W orzecznictwie niejednokrotnie wskazywano, że ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wyprowadza skutki prawne, dlatego na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne. Skarżąca nie dostarczyła organom ekspertyzy obalającej twierdzenia biegłego, którego opinia i kolejne stanowiska legły u podstaw ustaleń dokonywanych w tej sprawie. Względem aspektu podmiotowego, WSA w Warszawie końcowo wskazał, że zasadnie adresatem nakazu ustalonego zaskarżoną decyzją uczyniono podmioty, które w chwili wydania decyzji były właścicielami gruntu i z tego tytułu posiadały prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W przeciwnym razie decyzja taka mogłaby okazać się niewykonalna (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.).Pismem z dnia 7 lipca 2023 r. skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie z dnia 16 maja 2023 r. wywiodła skarżąca (dalej również "skarżąca kasacyjnie"), zaskarżając go w całości. Skarżąca kasacyjnie zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów prawa procesowego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i b i art. 151 p.p.s.a. przez oparcie się przez Sąd I instancji na stanie faktycznym, który nie został wyjaśniony przez organy w sposób pełny, tj. z naruszeniem:– art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie się przez Sąd I instancji na stanie faktycznym, który nie został wyjaśniony przez organy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego, tj. brak wzięcia pod uwagę okoliczności podnoszonych przez skarżącego oraz przedłożonych dokumentów i stwierdzenie, że doszło do naruszenia stosunków wodnych z winy spółki [...], podczas gdy nie zostało wykazane, aby działania tej spółki mogły doprowadzić do naruszenia stosunków wodnych;– art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie się przez Sąd I instancji na stanie faktycznym, który nie został wyjaśniony przez organy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego w sytuacji, gdy organy postępowania nie zbadały w ogóle okoliczności realizacji sieci kanalizacyjnej w sytuacji, gdy na tym odcinku są dwie kolizje obu sieci; tymczasem w decyzjach organów obydwu instancji nie ma w mowy, aby ta sprawa była w ogóle badana; co więcej, nie ma też wzmianki, aby badany był wpływ innych inwestycji realizowanych na tym terenie, np. związanych z budową domów jednorodzinnych (z mapy wynika, że wiele z nich również musiało kolidować z istniejącą melioracją, przykładowo budynek na dz. [...] stoi na połączeniu przedmiotowych sączków nr [...]);– art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaakceptowanie przez Sąd I instancji uchybienia polegającego na niewskazaniu przez organy I i II Instancji w uzasadnieniach rozstrzygnięć faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności, a zwłaszcza nie przedstawił dlaczego nie wziął pod uwagę i nie zbadał innych ewentualnych przyczyn naruszenia stosunków wodnych w postaci pominięcia okoliczności realizacji sieci kanalizacyjnej oraz budowy domów jednorodzinnych, podczas gdy uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa;– art. 8 k.p.a. poprzez zaakceptowanie przez Sąd I instancji prowadzenia postępowania przez organy w sposób niebudzący zaufania do organów w sytuacji, gdy organy zaniechały szczegółowego zbadania sprawy i pominęły w swoich decyzjach istotne elementy stanu faktycznego w postaci innych czynników, które niewątpliwie mają wpływ na stosunki wodne.2) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 234 ust. 3 p.w. poprzez niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi na decyzje Kolegium, co jest skutkiem błędnego przyjęcia, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia stosunków wodnych z winy spółki [...], podczas gdy nie zostało wykazane, aby działania tej spółki mogły doprowadzić do naruszenia stosunków wodnych i sprawa nie została zbadana z należytą starannością przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności i zgromadzonych dowodów.Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, a także o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiona została argumentacja na poparcie sformułowanych zarzutów i wniosków.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Rozpoznawszy skargę kasacyjną z uwzględnieniem powyższych uwarunkowań, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu.Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, podniesiono w niej bowiem zarówno zarzut naruszenia prawa materialnego, jak i zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W takiej sytuacji co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Uchybienia przepisom postępowania mogą być skutecznie podnoszone, jeśli jednocześnie strona skarżąca kasacyjnie wykaże, że mogły mieć one istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 marca 2023 r., III OSK 1167/22).Art. 133 § 1 p.p.s.a., powołany w pierwszym zarzucie naruszenia przepisów postępowania, stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. "Naruszenie określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady orzekania na podstawie akt sprawy może stanowić podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jeżeli polega ono na: oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy; pominięciu istotnej części tych akt; oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy (...). Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału, niż akta sprawy, od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego. Nie może też zostać naruszony przez dokonaną zaskarżonym wyrokiem ocenę prawną okoliczności sprawy" (zob. wyrok NSA z dnia 5 marca 2025 r., III OSK 5450/21). W niniejszej sprawie art. 133 p.p.s.a. nie został naruszony; twierdzenia skarżącej kasacyjnie, które oscylują wokół ustaleń faktycznych organu i Sądu I instancji, nie naprowadzają na okoliczności mogące wskazywać na naruszenie tego przepisu.Z kolei art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi o tym, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. "Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez Sąd I instancji, a granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – pomimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane w skardze, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu (...). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd I Instancji oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego" (wyrok NSA z dnia 23 lipca 2024 r, III OSK 2045/22). Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji. Co więcej, Sąd I instancji przytoczył art. 134 p.p.s.a. i tym samym podkreślił, że baczył także na ewentualne inne uchybienia niż wskazane w skardze, jednak ich stwierdził. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w postępowaniu przed Sądem I instancji nie doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w żadnej z wchodzących w rachubę postaci.Skarżąca kasacyjnie powołała nadto przepisy wynikowe (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i b oraz art. 151 p.p.s.a.) tudzież przepisy kodeksu postępowania administracyjnego statuujące zasadę prawdy obiektywnej (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.), zasadę budzenia zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej (art. 8) i wymogi co do uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Z treści zarzutu wynika, że – w ocenie skarżącej kasacyjnie – w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny "nie został wyjaśniony przez organy w sposób pełny"; skarżąca podnosi w tym kontekście, że nie zostały wzięte pod uwagę jej twierdzenia, nie zbadano okoliczności realizacji sieci kanalizacyjnej ani wpływu innych inwestycji realizowanych na przedmiotowym terenie. Zdaniem skarżącej kasacyjnie uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów z art. 107 § 3 k.p.a.Odnosząc się do powyższego, zauważyć przede wszystkim trzeba, że: "Sprawy z zakresu stosunków wodnych, co do zasady, wymagają (...) wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego oraz zwykłego zakresu wiedzy posiadanej przez pracowników organów administracji o właściwości ogólnej. Są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań, analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak oględziny, czy zeznania świadków nieposiadających fachowej wiedzy, nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy, to jest dla wyjaśnienia, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między dokonaną zmianą a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wód na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda" (wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2024 r., III OSK 2347/22).Opinia biegłego na użytek niniejszej sprawy została sporządzona przez biegłego sądowego z uprawnieniami geologicznymi T. N. w lipcu 2021 roku; została ona uzupełniona pismami z dnia 10 grudnia 2021 r. i z dnia 3 czerwca 2022 r. Z ustaleń poczynionych w opinii, w zasadniczej części zreferowanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wynika w szczególności, że okresowe zmiany stanu wód (podtopienia) na działkach [...] są bezpośrednim efektem prac budowlanych prowadzonych bez wymaganej staranności. Inwestor był zobowiązany do zabezpieczenia i zaczopowania likwidowanych drenów, których przebieg kolidował z prowadzonymi pracami budowlanymi (wykonywane wykopy pod fundamenty sięgały znacznie głębiej niż głębokość przebiegu drenów), a tymczasem linie drenarskie zostały zniszczone i nie wykonano też czopów mających na celu zabezpieczenie drenów przed zamuleniem. Jak wyjaśnił biegły, biorąc pod uwagę budowę geologiczną badanego terenu, brak w tym miejscu sączków drenarskich powodowałby już od lat podtopienia gruntów, jakie występuje obecnie. W ocenie biegłego, linia drenarska – wbrew twierdzeniom inwestora – musiała być zauważona w toku prac budowlanych.Ustalenia biegłego poparte są spójną i przekonującą argumentacją, a ponadto – co jest istotne i na co trafnie zwrócił uwagę Sąd I instancji – w pełni korelują z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. W toku uzgodnień prowadzonych na etapie projektowania inwestycji, Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w [...] Oddział [...] Inspektorat [...] w pismach z 22 lutego 2016 r. i 12 maja 2017 r. wskazywał, że przedmiotowa inwestycja koliduje z podziemną siecią drenarską, która odprowadza nadmiar wód gruntowych i powierzchniowych. W związku z tym zachodziła konieczność przebudowy urządzeń melioracji wodnych szczegółowych. Już wtedy wspomniany organ ostrzegł, że nieprawidłowe wykonanie tych robót spowodować może podtopienie gruntów. Pomimo uzyskanych pozwoleń wodnoprawnych inwestor odstąpił od realizacji przebudowy urządzeń wodnych – okoliczność tę przyznał w piśmie z dnia 15 marca 2021 r.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ustalenia co do przyczyny okresowych podtopień na działkach [...] zostały poczynione prawidłowo, nie budzą wątpliwości i zarazem miały kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy administracyjnej, bowiem prowadzą do konkluzji, że – gdy idzie o działki nr [...] – doszło do zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na grunty sąsiednie. Sąd I instancji zasadnie te ustalenia oraz wynikającą z nich konkluzję zaakceptował i zasadnie uznał, że zachodzą okoliczności opisane w hipotezie normy z art. 234 ust. 3 p.w. Sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które zmierzają do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji w tej mierze, są niezasadne. Wbrew tym zarzutom, zarówno zaskarżona decyzja, jak i wyrok Sądu I instancji zawierają odniesienie do twierdzeń skarżącej kasacyjnie (a także do twierdzeń inwestora). Należycie wyjaśniono również kwestie związane z realizacją sieci kanalizacyjnej. Jak wskazał Sąd I instancji, miała ona miejsce w 2015 roku, przy czym przyłącza wodociągowo-kanalizacyjne realizowane w jej ramach nie kolidują z urządzeniami melioracji wodnych. W okolicznościach niniejszej sprawy nic nie wskazuje na to, aby przyczyny okresowych podtopień na działkach [...] mogły być inne niż wskazane w opinii biegłego, a w szczególności aby wiązały się one z innymi inwestycjami realizowanymi na przedmiotowym terenie."Jeśli skarżąca kasacyjnie miała wątpliwości lub zastrzeżenia co do prawidłowości wykonania przez biegłego (...) opinii mogła – w ramach własnych środków dowodowych stosownie do art. 75 § 1 k.p.a. – przedstawić kontropinię (przeciwdowód) sporządzoną przez innego biegłego, wówczas organ musiałby przeanalizować obie opinie, dokonać oceny i podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie. Strona w tym zakresie nie wykazała inicjatywy dowodowej, nie przedstawiła żadnego przeciwstawnego dowodu poprzestała (oprócz twierdzeń) jedynie na tym, że to organ winien wystąpić o opinię uzupełniającą tudzież o nową opinię biegłego. Z powyższym jednak nie można się zgodzić, bo w myśl przepisów k.p.a. (art. 7) nie tylko z urzędu na organie spoczywa obowiązek wyjaśnienia dokładnego stanu faktycznego, ale także na wniosek strony, zwłaszcza w sytuacji, gdy to strona kwestionuje zasadnicze elementy stanu faktycznego, czyli opinię biegłego. To stronie skarżącej kasacyjnie, która kwestionuje dowód z opinii, powinno zależeć na przedstawieniu takich dowodów i argumentacji, aby wykazać swoje racje" (wyrok NSA z dnia 18 maja 2023 r., III OSK 7725/21). Polemika skarżącej kasacyjnie z ustaleniami biegłego nie mogła odnieść zamierzonego skutku, skoro nie została przedłożona miarodajna kontropinia. To ewentualnie inny biegły, a nie sama skarżąca kasacyjnie, mógłby też w sposób miarodajny stwierdzić, czy konieczne jest wykonanie odkrywek, czy też nie.Niezasadny okazał się też zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 234 ust. 3 p.w. przez jego niewłaściwe zastosowanie. Powołany przepis stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. Wobec nieskuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania zmierzających do zakwestionowania przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego mogłoby – hipotetycznie rzecz ujmując – polegać wyłącznie na błędnej subsumpcji tego stanu faktycznego pod hipotezę wchodzącej w rachubę normy prawnej. Tymczasem w niniejszej sprawie Sąd I instancji stwierdził prawidłowo, że w sytuacji zidentyfikowania zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na grunty sąsiednie odnośna hipoteza została spełniona. Nie doszło zatem do naruszenia powołanego przez skarżącą kasacyjnie przepisu prawa materialnego.Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.., oddalił skargę kasacyjną.