sygn. II SAB/Łd 96/26 24 czerwca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi

Wyrok - II SAB/Łd 96/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - z dnia 24 czerwca 2026

Teza
Zobowiązano organ do załatwienia wniosku. Dnia 24 czerwca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Zbrojewski Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Porczyński (spr.) Sędzia WSA Magdalena Sieniuć po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 czerwca 2026 roku sprawy ze skargi M. K. na bezczynność Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki w przedmiocie rozpoznania wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji 1. zobowiązuje Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki do załatwienZobowiązano organ do załatwienia wniosku. Dnia 24 czerwca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Zbrojewski Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Porczyński (spr.) Sędzia WSA Magdalena Sieniuć po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 czerwca 2026 roku sprawy ze skargi M. K. na bezczynność Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki w przedmiocie rozpoznania wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji 1. zobowiązuje Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki do załatwien
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
odwołujący apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 24 czerwca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Przewodniczący Magdalena Sieniuć
Rozstrzygnięcie

Zobowiązano organ do załatwienia wniosku

Dnia 24 czerwca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Zbrojewski Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Porczyński (spr.) Sędzia WSA Magdalena Sieniuć po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 czerwca 2026 roku sprawy ze skargi M. K. na bezczynność Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki w przedmiocie rozpoznania wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji 1. zobowiązuje Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki do załatwienia wniosku skarżącej M. K. z dnia 25 sierpnia 2025 roku w terminie 30 dni od dnia zwrotu organowi akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku; 2. stwierdza, że Wójt Gminy Tomaszów Mazowiecki dopuścił się bezczynności, która miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 3. zasądza od Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki na rzecz skarżącej M. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. es

UZASADNIENIE
M.K. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi bezczynność Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na części działki nr ewid. [...], obręb [...] – S.Skarżąca wyjaśniła, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte jej wnioskiem z 25 sierpnia 2025 r., wniesionym do organu 5 września 2025 r. Organ zakończył tok sprawy czynnością materialno-techniczną - pozostawieniem wniosku bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., podczas gdy rzeczywisty spór dotyczył kwestii materialnoprawnej, tj. wymagalności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w związku z przyjętą przez organ (kwestionowaną przez skarżącą) kwalifikacją kilku odrębnych zamierzeń (różnych wnioskodawców) jako jednego przedsięwzięcia oraz domniemanym istnieniem tzw. powiązania technologicznego.Skarżąca dodała, że przed wniesieniem niniejszej skargi złożyła 4 grudnia 2025 r. ponaglenie w trybie art. 37 k.p.a. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim, które postanowieniem z 19 stycznia 2026, znak: KO.420.344.2025, uznało ponaglenie za nieuzasadnione. SKO przyjęło, że brak przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stanowi brak formalny wniosku o ustalenie warunków zabudowy, powołując się m.in. na art. 52 ust. 2a u.p.z.p., i że pozostawienie wniosku bez rozpoznania w trybie art. 64 § 2 k.p.a. było prawidłowe.Zdaniem skarżącej stanowisko to opiera się na nieprawidłowej kwalifikacji charakteru sprawy. Organ, uznając kilka odrębnych wniosków/inwestycji (różnych wnioskodawców) za jedno przedsięwzięcie z uwagi na domniemane (kwestionowane przez skarżącą) powiązanie technologiczne, de facto rozstrzygnął istotną kwestię materialnoprawną mającą zasadnicze znaczenie dla rozpoznania sprawy. Kwestia ta nie może być traktowana jako brak formalny podania i powinna zostać oceniona w toku postępowania zakończonego decyzją administracyjną.Skarżąca podkreśliła, że braki formalne wskazane przez organ zostały uzupełnione. W zakresie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach skarżąca przedstawiła stanowisko prawne co do braku obowiązku jej przedłożenia w realiach sprawy. Dalsze zastosowanie art. 64 § 2 k.p.a. do zamknięcia sprawy oznaczało potraktowanie sporu materialnoprawnego jak braku formalnego.Skarżąca wskazała, że art. 64 § 2 k.p.a. dotyczy usuwania braków formalnych podania, które uniemożliwiają nadanie sprawie prawidłowego biegu. Przepis ten nie może służyć zastępowaniu merytorycznej oceny przesłanek prawa materialnego ani eliminowaniu obowiązku załatwienia sprawy w formie aktu podlegającego kontroli. Skarżąca nie kwestionuje samej treści art. 52 ust. 2a u.p.z.p. ani tego, że w określonych stanach faktycznych brak wymaganej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może zostać potraktowany jako brak formalny wniosku o warunki zabudowy. Spór w niniejszej sprawie dotyczy jednak kwestii wcześniejszej i zasadniczej, tj. tego, czy w realiach sprawy obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w ogóle zachodzi. Właśnie tę kwestię organ I instancji przesądził przy stosowaniu art. 64 § 2 k.p.a., a SKO w zaskarżonym postanowieniu zaakceptowało to stanowisko, odwołując się dodatkowo do art. 52 ust. 2a u.p.z.p. oraz kwalifikacji kilku odrębnych zamierzeń (różnych wnioskodawców) jako jednego przedsięwzięcia i do domniemanego powiązania technologicznego. Innymi słowy, przed zastosowaniem mechanizmu formalnego z art. 64 § 2 k.p.a. organ musiał przyjąć określoną, sporną kwalifikację materialnoprawną stanu faktycznego. To właśnie ta wcześniejsza kwalifikacja jest kwestionowana przez skarżącą. Przepis art. 52 ust. 2a u.p.z.p, nie może być interpretowany w sposób prowadzący do tego, że każda sporna ocena co do obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może zostać "przeniesiona" do etapu formalnej kompletności wniosku, z pominięciem obowiązku załatwienia sprawy w formie aktu podlegającego kontroli instancyjnej i sądowej.Według skarżącej, nawet jeśli w ocenie Sądu zachodzą wątpliwości co do wymagalności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach lub co do oceny istnienia tzw. powiązania technologicznego, nie zwalnia to organu z obowiązku merytorycznego rozpoznania sprawy i wydania decyzji administracyjnej. Wyłącznie decyzja kończąca postępowanie umożliwia stronie skuteczne uruchomienie kontroli instancyjnej i sądowej, a także pozwala na uzupełnianie materiału dowodowego w toku postępowania. Eliminowanie sprawy na etapie formalnym zamyka stronie możliwość realnej obrony jej praw, w tym także możliwość dołączenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w toku sprawy, jeżeli okaże się ona ostatecznie wymagana.W ocenie skarżącej wadliwe zastosowanie art. 64 § 2 k.p.a. doprowadziło do sytuacji, w której organ de facto rozstrzygnął kluczowy spór materialnoprawny poza formą procesowa podlegająca zwykłej kontroli instancyjnej. W konsekwencji strona została pozbawiona możliwości uzyskania decyzji, od której przysługuje odwołanie, a następnie sądowej kontroli stanowiska organu co do istoty tej kwestii. W praktyce stanowi to istotne ograniczenie realizacji gwarancji procesowych strony: zamiast wydania aktu rozstrzygającego sprawę w danej instancji, organ posłużył się czynnością materialno-techniczną, przez co spór został przesunięty z płaszczyzny merytorycznej na spór o formę działania organu. W przeciwnym razie art. 52 ust. 2a u.p.z.p. stawałby się instrumentem pozwalającym organowi na przekształcenie sporu materialnoprawnego w rzekomy brak formalny, co w praktyce prowadziłoby do ograniczenia prawa strony do efektywnej kontroli instancyjnej i sądowej.Skarżąca podkreśliła, że przyjęty przez organ sposób procedowania wywołuje dla niej nieproporcjonalne skutki czasowe. Zamiast normalnego toku dwuinstancyjnego (decyzja organu I instancji i kontrola SKO), strona została zmuszona do prowadzenia wielomiesięcznego sporu proceduralnego (ponaglenie, postępowanie przed SKO, skarga do WSA) o samą formę działania organu. W realiach niniejszej sprawy opóźnienie to ma charakter szczególnie doniosły, ponieważ wiąże się z realnym ryzykiem utraty korzystnego reżimu prawnego dotyczącego decyzji o warunkach zabudowy, wynikającego z daty złożenia wniosku i zmian przepisów planistycznych. Skutki wadliwego zastosowania art. 64 § 2 k.p.a. wykraczają więc poza zwykłą zwłokę proceduralną.Zdaniem skarżącej działanie organu utrudnia jej uzyskanie rozstrzygnięcia podlegającego kontroli instancyjnej i sądowej, a jednocześnie prowadzi do wielomiesięcznego sporu o samą formę działania organu. W tych warunkach uzasadnione jest stwierdzenie bezczynności oraz zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie wyznaczonym przez Sąd.Skarżąca dodała, że jej celem nie jest wymuszenie automatycznego wydania decyzji pozytywnej o warunkach zabudowy, lecz zapewnienie, aby spór co do przesłanek materialnoprawnych oraz ewentualnego wymogu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach był rozstrzygany w trybie przewidzianym przez ustawę, tj. poprzez wydanie decyzji administracyjnej. Pozostawienie wniosku bez rozpoznania na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. pozbawia stronę ochrony wynikającej z możliwości przedstawienia pełnego materiału oraz prawa do kontroli instancyjnej. Co więcej, w świetle zasad wynikających z art. 7 i art. 8 k.p.a. (ochrona słusznego interesu strony i zasada pogłębiania zaufania do organów), a także art. 12 k.p.a. (szybkość i prostota postępowania), przepisów o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania nie należy interpretować w sposób prowadzący do przedwczesnej eliminacji sprawy z toku postępowania. Dopiero prowadzenie postępowania i wydanie decyzji umożliwia stronie efektywną ochronę jej interesu prawnego oraz adekwatne reagowanie na zmiany stanu faktycznego i prawnego w toku sprawy.Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o:1. stwierdzenie bezczynności Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki w sprawie wniosku skarżącej wniesionego do organu 5 września 2025 r. o ustalenie warunków zabudowy;2. zobowiązanie Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki do merytorycznego rozpoznania wniosku i wydania decyzji administracyjnej - ustalającej warunki zabudowy albo, w razie braku podstaw do jej wydania, decyzji odmownej - w terminie wyznaczonym przez Sąd, z uwzględnieniem charakteru sprawy oraz konieczności zapewnienia stronie realnej możliwości przedstawienia materiału procesowego w toku postępowania;3. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych (w tym wpisu sądowego).W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy Tomaszów Mazowiecki wniósł o oddalenie skargi.W ocenie organu istota skargi nie tyle odnosi się do przewlekania postępowania, ile do okoliczności, czy dla przedsięwzięcia objętego wnioskiem, z uwagi na okoliczności przywołane przez organ w wezwaniu z 17 września 2025 r. wymagana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Istota zagadnienia sprowadza się bowiem do tego, iż niezwłocznie po złożeniu wniosku o wydanie decyzji przez skarżącą, organ dokonał wezwania jej do uzupełnienia wniosku o wymaganą decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Z uwagi na brak przedłożenia wymaganej decyzji organ zawiadomił stronę o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania, co nastąpiło pismem znak: [...] z 24 listopada 2025 r.Odnosząc się do treści zarzutów sformułowanych w skardze organ podkreślił, że skarżąca poprzez zastosowanie procedury skargi na bezczynność organu stara się niejako wyeliminować konieczność uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ nie ustalił obowiązku uzupełnienia wniosku w sposób arbitralny, lecz szczegółowo przedstawił i umotywował okoliczności, dlaczego w tym konkretnym przypadku istnieje obowiązek przedłożenia decyzji środowiskowej. W ocenie organu nie stanowiłaby problemu zmiana terminu na uzupełnienie braku, jednakże strona kwestionuje co do zasady istnienie ww. obowiązku.W piśmie procesowym z 19 czerwca 2026 r. skarżąca podtrzymała skargę w całości. Jednocześnie skarżąca odwołała się do treści wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 21 maja 2026 r., sygn. akt II SAB/Łd 92/26, wydanego w sprawie analogicznej, oraz o uwzględnienie jego argumentacji jako istotnej okoliczności przemawiającej za jednolitą oceną tej samej praktyki organu.Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga jest zasadna.Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) – dalej w skrócie "p.p.s.a." – sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Obejmuje ona między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.).Tytułem wstępu wyjaśnić należy, że w postępowaniu ze skarg na bezczynność organu administracji przedmiotem kontroli sądu administracyjnego nie jest określony akt lub czynność organu, lecz brak ich podjęcia w określonej formie oraz terminie. Pojęcie bezczynności definiuje natomiast art. 37 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2025 r., poz. 1691) – dalej jako: "k.p.a.". Z jego treści wynika, że stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1. Przepisem szczególnym, zakreślającym ramy czasowe rozpatrzenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy jest z kolei art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. j. Dz. U. z 2026 r. poz. 538) – w skrócie: "u.p.z.p." – zgodnie z którym termin do wydania decyzji w powyższym przedmiocie wynosi 90 dni.Warunkiem dopuszczalności skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ jest uprzednie wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie (art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a.). Skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu (art. 53 § 2b p.p.s.a.). Z kolei jak stanowi przepis art. 37 § 3 k.p.a. ponaglenie wnosi się: pkt 1 - do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie; pkt 2 - do organu prowadzącego postępowanie - jeżeli nie ma organu wyższego stopnia.Jak wynika z akt sprawy M.K. przed wniesieniem skargi do tutejszego Sądu wykorzystała tryb ponagleniowy, o którym wyżej mowa. Skarga na bezczynność Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki jest wobec tego dopuszczalna.W niniejszej sprawie organ administracji rozpatrujący w pierwszej instancji wniosek skarżącej o ustalenie warunków zabudowy, na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 52 ust. 2a u.p.z.p., pismem z 24 listopada 2025 r. znak: [...], poinformował skarżącą o pozostawieniu ww. wniosku bez rozpoznania, gdyż skarżąca nie przedstawiła wymaganej, zdaniem organu, decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia. Powyższe stało się podstawą wywiedzionej skargi na bezczynność organu administracji publicznej.Stosownie do powołanego wyżej art. 64 § 2 k.p.a. jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Z kolei przepis art. 52 ust. 2a w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. stanowi, że do wniosku o ustalenie warunków zabudowy dołącza się decyzje, których obowiązek dołączenia wynika z odrębnych przepisów, w szczególności decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgodnie z art. 72 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2024 r. poz. 1112, 1881 i 1940 oraz z 2025 r. poz. 1535) – dalej: "u.i.o.ś.".W tym miejscu zaakacentowania wymaga, że w świetle orzecznictwa na pozostawienie podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.) przysługuje skarga na bezczynność organu, stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności nie tylko w przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a., ale także wówczas, gdy nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych, mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Prowadzi to do wniosku, że z bezczynnością organu mamy do czynienia nie tylko w przypadku, gdy mimo upływu terminu sprawa nie jest załatwiona, ale również w przypadkach, gdy organ odmawia jej rozpoznania lub załatwienia, mylnie sądząc, iż zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia wydaniem decyzji administracyjnej (zob. wyrok NSA z 1 marca 2023 r., sygn. akt II OSK 1747/22).W ocenie Sądu, zasadne są zarzuty oparte na naruszeniu art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 52 ust. 2a u.p.z.p., w zakresie w jakim skarżąca podważa stanowisko organu administracji, że brak przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia jest brakiem formalnym podania, który to brak uzasadnia pozostawienie podania bez rozpoznania w przypadku jego nieuzupełnienia w wymaganym terminie. W doktrynie i orzecznictwie, na tle art. 64 § 2 k.p.a., przyjmuje się, że wyznaczenie granic formalnych, a także wymogów materialnych ma podstawowe znaczenie. Braki formalne dają, w razie ich nieusunięcia, podstawy do pozostawienia podania bez rozpoznania, braki materialnoprawne - do odmowy przyznania uprawnienia.NSA w wyroku z 5 czerwca 2025 r., II OSK 111/25 (dostępny w CBOSA), jednoznacznie przesądził, że w świetle art. 52 ust. 2a w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p., a także na tle innych przyjętych w ustawie rozwiązań normatywnych (art. 53 ust. 5ba w zw. z art. 64 ust. 1b u.p.z.p.) ustawodawca traktuje wymóg uzyskania o środowiskowych uwarunkowaniach przed ustaleniem warunków zabudowy, jako wymaganie o charakterze materialnym, a nie formalnym wniosku.Z kolei NSA w wyroku z 29 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 2136/18 (dostępny w CBOSA), wskazał na podstawowe kryterium rozróżnienia braków formalnych od materialnych. Przepisy ustaw materialnoprawnych wprowadzają wymogi w treści podania o charakterze materialnym. Spełnienie tych wymogów wymaga uzyskania ich na drodze autorytatywnej konkretyzacji w postępowaniu zakończonym decyzją. Brak zatem decyzji o warunkach zabudowy czy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może być zakwalifikowany jako brak formalny, gdy strona ma skonkretyzowane uprawnienia decyzją, a jedynie ich nie dołączyła do podania o wszczęciu postępowania. W razie gdy dopiero w odrębnym postępowaniu może uzyskać takie uprawnienia, nie można klasyfikować jako braku formalnego, usuwanego w trybie art. 64 § 2 k.p.a., a organ obowiązany jest merytorycznie rozstrzygnąć sprawę, wydając decyzję (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 19, 2024).Prezentowane wyżej stanowisko znajduje również oparcie w przepisie art. 86 pkt 2 u.i.o.ś., zgodnie z którym decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wiąże organy wydające decyzje, o których mowa w art. 72 ust. 1, w tym decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Oznacza to, że badanie zgodności decyzji o warunkach zabudowy z wymogami decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest podstawowym obowiązkiem organów administracji, wydających decyzję w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Obowiązek ten obejmuje ustalenie czy istnieje zgodność pomiędzy parametrami i lokalizacją inwestycji, wskazywaną w postępowaniu zakończonym decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, a lokalizacją i parametrami przyjętymi w postępowaniu w sprawie warunków zabudowy.Powracając na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że skarżąca wniosła o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji, której parametry jej zdaniem, nie wymagają uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia. Z kolei przeprowadzona przez organ analiza terenu inwestycji zaznaczonego w ww. wniosku wykazała, że wraz z działkami sąsiednimi, dla których w części wydane już były decyzje o warunkach zabudowy, a dla pozostałych toczy się obecnie postępowanie o ustalenie warunków zabudowy, mają powiązanie technologiczne (wspólna droga) i ich teren łącznie przekracza próg 0,5 ha, dla którego wymagana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, co z kolei wynika z § 3 ust. 1 pkt 55 lit. b) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r. poz. 1839 ze zm.).W ocenie Sądu w tej sytuacji nie można mówić o niespełnieniu warunków formalnych wniosku. Niewątpliwie organ administracji dokonał bowiem merytorycznej analizy sprawy i uznał, że inwestycja wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Nie można zatem przyjąć, że mamy tu do czynienia z oczywistym wymogiem czysto formalnym, a nie materialnym wniosku, do oceny którego jest przecież potrzebna analiza planowanego przedsięwzięcia przez pryzmat znajdujących zastosowanie norm prawa materialnego. Organ właściwy do wydania decyzji o warunkach zabudowy obowiązany jest uzależnić wydanie zgody na realizację inwestycji od przedłożenia przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach tylko w przypadkach, gdy taka inwestycja spełnia cechy przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko bądź mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Z tego względu postępowanie wyjaśniające, poprzedzające wydanie decyzji o warunkach zabudowy powinno dotyczyć również zagadnień umożliwiających weryfikację potrzeby przedłożenia decyzji środowiskowej, przy czym powinno być ono przeprowadzone z poszanowaniem zasad wynikających z k.p.a. Organy obowiązane są zatem zgromadzić wyczerpujący materiał dowodowy, a następnie go przeanalizować z uwzględnieniem wskazanej powyżej zasady prawdy obiektywnej i wyjaśnić motywy, dla których uznały, że tego rodzaju decyzja jest wymagana dla badanego przedsięwzięcia. Strona winna natomiast mieć możliwość dokonania kontroli tego stanowiska w administracyjnym trybie odwoławczym, z poszanowaniem zasady dwuinstancyjności określonej w art. 15 k.p.a., a także kontroli sądowoadministracyjnej.Bezzasadne pozostawienie wniosku bez rozpoznania nie dało skarżącej takiej możliwości. Zaistniały w sprawie stan faktyczny nie pozwala przyjąć, że nieuzyskanie przez skarżącą decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia stanowi brak formalny wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Nie mieliśmy do czynienia z sytuacją, iż z treści samego wniosku inwestora w sposób bezsprzeczny wynika, że dla planowanego zamierzenia konieczne jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia, a decyzja taka nie została załączona przez wnioskodawcę. Tylko w takim przypadku można byłoby ewentualnie zastosować analizowaną formę zakończenia sprawy. Skoro w niniejszej sprawie nie było podstaw do zastosowania przepisu art. 64 § 2 k.p.a., Wójt Gminy Tomaszów winien merytorycznie rozpoznać sprawę, tj. wskazać wnioskodawcy, że w jego ocenie - o ile organ podtrzymuje dotychczasowe stanowisko konieczne jest uzyskanie decyzji środowiskowej, a następnie, w zależności od zapatrywania strony, wydać decyzję ustalającą bądź odmawiającą ustalenia warunków zabudowy, po przeprowadzeniu wnikliwej analizy w zakresie przedmiotu postępowania. Przy przyjęciu oczywiście, że wniosek strony poza tym brakiem nie jest obarczony innymi.Podkreślić również należy, że nie jest rolą sądu administracyjnego przesądzenie na tym etapie postępowania, czy wnioskodawca powinien się legitymować decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowej inwestycji. Stwierdzenie powyższego prowadzi do konkluzji, że słusznie strona skarżąca zarzuca organowi zarzut bezczynności w rozpatrzeniu sprawy.Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organu w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 p.p.s.a.).Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).Mając powyższe na uwadze Sąd w pkt 1 sentencji wyroku zobowiązał Wójta Gminy Tomaszów Mazowiecki do załatwienia wniosku skarżącej M. K. z 25 sierpnia 2025 r. w terminie 30 dni od dnia zwrotu organowi akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku.Jednocześnie, w pkt 2 sentencji wyroku Sąd nie stwierdził, aby organ administracji dopuścił się bezczynności, która miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dla stwierdzenia bezczynności mającej charakter rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo tylko przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Kwalifikacja naruszenia jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe, obiektywne naruszenie prawa (niedochowanie terminu). Wspomniane przekroczenie musi być znaczne, niezaprzeczalne, a nadto oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia, czy wręcz nacechowane ewidentnym niedbalstwem organu. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie można mówić o takiej sytuacji, bowiem bezczynność organu była spowodowana wyłącznie błędnym przekonaniem o możliwości zastosowania w sprawie art. 64 § 2 k.p.a.O kosztach postępowania orzeczono w pkt 3 sentencji wyroku na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a. Koszty te obejmują wpis od skargi w wysokości 100 zł.Przedmiotowa sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do treści art. 119 pkt 4 p.p.s.a., bowiem przedmiotem skargi jest bezczynność organu.., bowiem przedmiotem skargi jest bezczynność organu.