Wyrok - II SA/Kr 324/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 25 czerwca 2026
Teza
Uchylono zaskarżoną decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara – Dubiel Sędziowie: WSA Piotr Fronc (spr.) Asesor WSA Anna Kopeć Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Migda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję nr 637/2025 Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2025 r., znak WOB.7721.280.2025.KJAS w przedmiocie nakazu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości stanu technUchylono zaskarżoną decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara – Dubiel Sędziowie: WSA Piotr Fronc (spr.) Asesor WSA Anna Kopeć Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Migda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję nr 637/2025 Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2025 r., znak WOB.7721.280.2025.KJAS w przedmiocie nakazu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości stanu techn
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
zasądzono świadczenie
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
powód
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
25 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący
Agnieszka Nawara-Dubiel
Podstawa prawna
art. 104
kpa
art. 8
kpa
art. 77
kpa
art. 107
kpa
art. 138
kpa
art. 145
kpa
art. 147
kpa
art. 135
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję
UZASADNIENIE
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wieliczce decyzją nr 188/2025 z 25 lipca 2025 r., znak: PINB.5144.7.2025.LK, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1, 2, 3 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2025 r. poz. 418), dalej: "P.b.", nakazał trzem współwłaścicielom budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr [...] przy ul. [...] w W. (K. S., Z. W. oraz S. W.) "w terminie od dnia 15.10.2025 roku" usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w przewodach kominowych oraz zakazał na podstawie art. 66 ust. 2 P.b. użytkowania kominków i kuchni na paliwo stałe oraz kuchenek gazowych.K. S., wniosła od powyższej decyzji odwołanie, zarzucając wydawanie wielu częściowych decyzji w sprawie, zamiast ostatecznego rozstrzygnięcia całej sprawy. Zarzuciła też, że Z. W. i S. W., wbrew praktyce organu adresowania do nich korespondencji, nie zamieszkują pod adresem przy ul. W. w W.. Zatem zdaniem skarżącej, decyzja PINB nie została im skutecznie doręczona, a ponadto organ nie ustalił, czy osoby te nadal żyją.Dodatkowo skarżąca zarzuciła pominięcie, że przedmiotowy budynek jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków.Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie decyzją nr 637/2025 z 19 grudnia 2025 r., znak: WOB.7721.280.2025.KJAS utrzymał ww. decyzję PINB w mocy.Na wstępie organ odwoławczy potwierdził prawidłowość kręgu stron postępowania, złożony ze skarżącej, Z. W. i S. W., których prawo własności do przedmiotowego budynku wynika z elektronicznej księgi wieczystej. Odpowiadając na wątpliwości podniesione w tym zakresie przez skarżącą, organ II instancji wskazał, że nie posiada informacji o ewentualnym zbyciu udziałów, czy śmierci pozostałych współwłaścicieli. Sam natomiast brak zamieszkiwania stron pod wskazanym adresem nie wpływa na krąg stron postępowania.Następnie stwierdzono, że przedmiotowy budynek jest w nieodpowiednim stanie technicznym, a wydana decyzja ma charakter częściowy. Odrębną decyzją z dnia 29 lipca 2025 r. PINB nakazał współwłaścicielom przedmiotowego budynku usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w obszarach dotkniętych zagrzybieniem, a decyzją z dnia 31 lipca 2025 r. przeprowadzenie dodatkowej kontroli okresowej polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania budynku ze względu na zły stan techniczny konstrukcji więźby dachowej i pokrycia dachu a także ścian zewnętrznych i wewnętrznych oraz ścian i sklepienia piwnic. Organ wyjaśnił przy tym, że wydanie decyzji częściowej było dopuszczalne na podstawie art. 104 § 1 k.p.a., a także uzasadnione zaistnieniem zagrożenia życia i zdrowia ludzi, co obliguje organ do podjęcia możliwie najszybszych działań.Dalej organ odwoławczy przedstawił wnioski wynikające ze zgromadzonego materiału dowodowego, w postaci m.in. protokołów kontroli, przeglądu oraz ekspertyzy mykologicznej oraz stwierdzone nieprawidłowości stanu technicznego związane z przewodami kominowymi i wentylacyjnymi. Jednocześnie organ ocenił, że obecny stan techniczny budynku może stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.W konsekwencji organ II instancji zgodził się z zasadnością nałożenia określonych w decyzji PINB nakazów i zakazu użytkowania z uwagi na spełnienie przesłanek zawartych w art. 66 ust. 1 pkt 1, 2, i 3 P.b.Odnosząc się do podnoszonej przez skarżącą kwestii ujęcia spornego budynku w gminnej ewidencji zabytków miasta W., organ II instancji wskazał, że co prawda przedmiotowy budynek jest wpisany do ewidencji zabytków i przeznaczony w planie do objęcia ochroną (§ 11 ust. 1 pkt 2 ppkt 61 uchwały nr XLVI/763/2010 Rady Miejskiej w Wieliczce z dnia 10 listopada 2010 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Wieliczka – obszar "A"), jednakże nakazane roboty, o charakterze remontowym, nie naruszają substancji zabytkowej budynku i jako takie nie wymagają pozwolenia Małopolskiego Konserwatora Zabytków. Przeciwnie, to wykonanie orzeczonych robót będzie wypełniało obowiązki nałożone na właścicieli zabytków art. 5 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2024 r. poz. 1292).W skardze zarzucono naruszenie:1) art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 P.b., poprzez wydanie w przedmiotowym trybie decyzji pomimo braku ku temu podstaw faktycznych i prawnych oraz poprzez nieprawidłowe sformułowanie w treści decyzji zarówno zakresu jak i sposobu realizacji robót, których obowiązek wykonania został nałożony na adresatów wydanej decyzji,2) art. 81a § 1 oraz art. 8 § 1 K.p.a. poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść skarżącej wątpliwości co do ustalonego w sprawie stanu faktycznego, w tym w szczególności kwestii, czy decyzja została skierowana do osób nieżyjących, co było przez skarżącą podnoszone w trakcie prowadzonego postępowania odwoławczego,3) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy,4) art. 104 § 2 K.p.a. poprzez bezzasadne wydanie w sprawie trzech decyzji częściowych zamiast jednej decyzji kończącej postępowanie,5) art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewystarczające uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia,6) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy błędnego rozstrzygnięcia organu I instancji w całości, zamiast jego uchylenia przynajmniej w części dotyczącej terminu zastrzeżonego przez organ do wykonania obowiązku przez adresatów decyzji, który w momencie wydawania decyzji przez organ odwoławczy, już upłynął.W uzasadnieniu zarzutów i żądań skargi podniesiono przede wszystkim, że organ II instancji powinien był uchylić decyzję PINB, w części dotyczącej zastrzeżonego w niej terminu do wykonania przez adresatów decyzji nałożonych obowiązków. W tym zakresie zdaniem skarżącej organ II instancji powinien był określić nowy termin. Jak wynika bowiem z treści decyzji I instancji nałożone obowiązki miały zostać wykonane do dnia 15 października 2025 roku. Zatem przedmiotowy termin upłynął już ponad dwa miesiące przed wydaniem decyzji przez organ II instancji. Oznacza to, że obecnie, po tym jak decyzja stała się ostateczna, adresaci zaskarżonej decyzji nie są w stanie wykonać określonych przez organ obowiązków w zastrzeżonym terminie.Skarżąca podniosła również, że zarówno w decyzji I jak i II instancji wskazano, że określone obowiązki mają być wykonane od dnia 15 października 2025 roku, a nie do dnia 15 października 2025 roku, jak prawdopodobnie miało to zostać określone w treści decyzji. W tym zakresie zaistniała zatem prawdopodobnie omyłka pisarska, która powinna zostać przez organ odwoławczy dostrzeżona i usunięta. Tak się jednak nie stało.Ponadto skarżąca zarzuciła m.in., że do wydawania decyzji częściowych powinno dochodzić wyjątkowo, a tymczasem tutaj takiej konieczności wcale nie było (PINB wydał trzy decyzje pierwszoinstancyjne w odstępach kilkudniowych, a MWINB wydał trzy decyzje odwoławcze tego samego dnia).Podkreśliła też, że pozostali współwłaściciele prawdopodobnie nie żyją (ich miejsce zamieszkania jest nieznane i nie odebrali żadnej korespondencji).W odpowiedzi na skargę MWINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia, czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.); dalej P.p.s.a., stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 P.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.Z punktu widzenia powyższych reguł kontroli stwierdzić należy, że skarga okazała się być zasadna, choć nie wszystkie zarzuty były trafione.Zasadniczym powodem uchylenia zaskarżonej decyzji było wadliwe zaakceptowanie przez MWINB nieprawidłowego określenia terminu wykonania nałożonych decyzją I instancji obowiązków.Ewidentne jest, że MWINB wydając decyzję 19 grudnia 2025 r., nie powinien był akceptować sformułowanego w decyzji PINB z 29 lipca 2025 r. terminu wykonania nałożonych obowiązków "od dnia 15.10.2025 roku". Takie sformułowanie terminu, de facto jedynie jako terminu początkowego, bez terminu końcowego, nie może być uznane za dopuszczalne w świetle art. 66 ust. 1 P.b.Można założyć, że powyższe sformułowanie terminu jest wynikiem omyłki pisarskiej, a rzeczywistym zamiarem organu było nałożenie obowiązku wykonania prac budowlanych "do dnia", a nie "od dnia". Sąd do dnia wydania niniejszego wyroku nie miał żadnej wiedzy, by organ I lub II instancji sprostowały swoje decyzje, a sprostowania takiego nie może z urzędu dokonać Sąd.Oczywiste jest przy tym, że ewentualna ostateczna i prawomocna decyzja MWINB prawidłowo orzekająca o nałożeniu konkretnie opisanych obowiązków na podstawie art. 66 ust. 1 P.b. musi dokładnie określać kto, co i w jakim terminie powinien przedsięwziąć. Jednoznaczne określenie terminu warunkuje również skuteczność ewentualnej egzekucji obowiązku.Wobec stwierdzenia przez Sąd tak fundamentalnej wady zaskarżonej decyzji, co skutkuje jej uchyleniem (pkt I sentencji wyroku), przedwczesne byłoby wypowiadanie się przez Sąd co do kwestii merytorycznych i sformułowanych w tym zakresie zarzutów skargi.Odnośnie zarzutu wydania w sprawie trzech decyzji częściowej zamiast jednej całościowej wskazać należy, że dwie decyzje wydane zostały w trybie art. 66 ust. 1 P.b., nakazującym współwłaścicielom budynku konkretne działanie – związane z zagrzybieniem budynku oraz przewodami kominowymi i wentylacją, podczas gdy decyzja skontrolowana przez WSA w Krakowie wyrokiem z 14 maja 2026 r. sygn. II SA/Kr 327/26 (nakazująca wykonanie ekspertyzy z uwagi na fakt, że dotychczasowa okazała się niewystarczająca) - stanowi dopiero przygotowanie do wydania stosownych nakazów w przyszłości.Dopuszczalność wydania decyzji częściowej wiąże się z charakterem przedmiotu postępowania, który może być w tym sensie podzielny, że możliwe będzie rozstrzyganie kolejno co do istoty o kilku elementach składających się na całe uprawnienie lub obowiązek. Zgodnie z zasadą prawdy materialnej decyzja częściowa może być wydana wówczas, gdy część sprawy została dostatecznie wyjaśniona i jest tego rodzaju, że może być przedmiotem odrębnego rozstrzygnięcia. Decyzja częściowa kończy sprawę jedynie w części objętej rozstrzygnięciem. Podejmowanie decyzji częściowych uzależnione jest od ustalenia, że sprawa ma przymiot podzielności i da się z niej wyodrębnić część nadającą się do samodzielnego rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA: z 26 września 2023 r. sygn. I OSK 129/21 LEX nr 3630262, z 7 grudnia 2022 r. sygn. I OSK 2040/19, LEX nr 3442184).Zdaniem Sądu taka właśnie sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Choć nieprawidłowości zostały stwierdzone w jednym budynku, mają one jednak inny charakter – jedne dotyczą zagrzybienia, inne nieprawidłowości wentylacyjnych. W tym kontekście choć sprawa dotyczy tego samego obiektu, ma niewątpliwie charakter podzielny. Przesądza o tym również odrębność przeprowadzonych dowodów.Nawet jednak jeżeli uznać, że rozdzielenie powyższych kwestii i rozstrzygnięcie ich w decyzjach częściowych było nieuzasadnione, a sprawa mogła zostać rozstrzygnięta w jednej decyzji, Sąd nie dostrzega jaki mogłoby to mieć wpływ na merytoryczną treść wydanego rozstrzygnięcia.Przechodząc natomiast do kwestii adresatów decyzji, zagadnienie to reguluje art. 61 P.b., zgodnie z którym właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany:1) utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2;2) zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych odziaływujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury, takich jak: wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, osuwiska ziemi, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, pożary lub powodzie, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska.Nie ma wątpliwości, że w przypadku przedmiotowego budynku mamy do czynienia tylko z częściami wspólnymi, a zatem adresatem obowiązków są współwłaściciele w pierwszej kolejności, a w drugiej – zarządca. Kolejność tę ustawodawca określił nieprzypadkowo.Na marginesie warto zauważyć, że skarżąca jest nie tylko współwłaścicielem, ale i za pośrednictwem upoważnionych przez nią osób wykonuje czynności zarządu przedmiotowej nieruchomości. Jak bowiem wynika z pełnomocnictwa udzielonego do sprawy na etapie administracyjnym (od 5 czerwca 2025 r.) – upoważniła ona B. P. do dokonywania w jej imieniu wszelkich czynności związanych z zarządem i administracją (w szczególności do składania oświadczeń woli, zawierania i rozwiązywania umów najmu, pobierania opłat czynszowych).Z treści skargi nie wynika, aby skarżąca podważała swoją legitymację do występowania w sprawie, uważa jednak, że błędnie decyzja została skierowana do pozostałych współwłaścicieli, którzy prawdopodobnie nie żyją. Powyższa okoliczność stanowi jednak wyłącznie przypuszczenie skarżącej, które nie zostało poparte żadnymi dowodami. Z drugiej strony, organ włączając ww. osoby do kręgu postępowania działał zdaniem Sądu zgodnie z wymogami art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Przysługujące im prawo własności wynikało z księgi wieczystej, natomiast dane adresowe zostały zaczerpnięte z ewidencji. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na treść art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, zgodnie z którym obowiązkiem właścicieli jest zgłaszanie właściwemu staroście wszelkich zmian danych objętych ewidencją gruntów i budynków w terminie 30 dni licząc od dnia powstania tych zmian. Sąd wskazuje, że organ zawiadamiał współwłaścicieli na adres wynikający z ewidencji, a zwrotne doręczenia wracały z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie". Brak jest zatem w tym zakresie informacji doręczyciela o nieprawidłowym adresie. Skarżąca sama również nie wskazała innego miejsca zamieszkania współwłaścicieli, ani żadnych okoliczności mogących świadczyć o śmierci stron postępowania. Dodatkowo na rozprawie przed WSA w Krakowie 14 maja w sprawie o sygn. II SA/Kr 327/26 pełnomocnik skarżącej oświadczył, że nie dysponuje na tę okoliczność żadnymi dokumentami.Z akt sprawy wynika natomiast jedynie, że jeden z trzech współwłaścicieli pochodzenia żydowskiego figurujących w księdze wieczystej z tą samą podstawą wpisu sprzedał skarżącej udział w nieruchomości 15 kwietnia 2025 r. (akt notarialny A numer [...] w aktach adm. I instancji). Wobec braku jakichkolwiek innych danych, nie ma podstaw do wyprowadzania tego rodzaju wniosków, jak to czyni skarżąca.Należy jeszcze dodać, że jeżeli w wyniku powyższych ustaleń osoby trzecie zostałyby niesłusznie pominięte w postępowaniu, mogą domagać się wznowienia postępowania. Zaznaczyć też trzeba, że jak jednolicie wskazuje się w orzecznictwie, tylko podmiot, którego dotyczy naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego określoną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym), może skutecznie powoływać się przed sądem administracyjnym na tę przesłankę (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a.). Inne podmioty nie mają prawa zastępowania uprawnionej strony i korzystania z zarzutu wystąpienia przesłanki wznowieniowej, powołując się na to, że nie wszystkie podmioty, które powinny brać udział w postępowaniu, brały w nim udział. Również sąd administracyjny z urzędu nie ma podstaw do przyjęcia, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Jest to konsekwencja unormowania art. 147 K.p.a., zgodnie z którym wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., następuje tylko na żądanie strony (por. wyrok NSA z 8 lutego 2024 r. sygn. II OSK 1206/21 LEX nr 3852741).Powyższa argumentacja jest tym bardziej zasadna w tym konkretnym postępowaniu, które z racji zagrożenia możliwego bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi mieszkających w budynku powinno być zakończone efektywnie i jak najszybciej.Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy zastosuje się do wskazań zawartych w niniejszym uzasadnieniu i w sposób należyty rozpatrzy zagadnienie prawidłowego oznaczenia terminu wykonania obowiązku.Z powyższych względów, wobec stwierdzonych naruszeń przepisów, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., o czym orzekł w pkt I sentencji wyroku.W pkt II sentencji Sąd zasądził na rzecz skarżącej kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, o czym orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a..