Wyrok z 15 maja 2026, sygn. VI U 5/26
W skrócie
Sygn. akt VI U 5/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 maja 2026 roku
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący: sędzia Bartosz Szałas
Protokolant: protokolant sądowy Paulina Świętochowska
po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2026 roku w Warszawie
na rozprawie
sprawy z odwołania A. N.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 11 lipca 2025 roku, znak: (...) oraz
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 17 lipca 2025 roku, znak: (...) oraz
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 3 listopada 2025 roku znak: (...)
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K.
o zasiłek chorobowy i zasiłek macierzyński
1. oddala wniosek o odrzucenie odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 11 lipca 2025 roku, znak: (...) oraz z dnia 17 lipca 2025 roku, znak: (...);
2. zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 11 lipca 2025 roku, znak: (...), w ten sposób, że przyznaje odwołującej się A. N. prawo do zasiłku chorobowego za okres od 2 czerwca 2025 roku do 8 lipca 2025 roku;
3. zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z dnia 17 lipca 2025 roku, znak: (...), w ten sposób, że przyznaje odwołującej się Ł. J. prawo do zasiłku chorobowego za okres od 9 lipca 2025 roku do 22 lipca 2025 roku;
4. zmienia zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 3 listopada 2025 roku znak: (...), w ten sposób, że przyznaje odwołującej się A. N. prawo do zasiłku macierzyńskiego oraz do zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu rodzicielskiego za okres od 23 lipca 2025 roku do 21 lipca 2026 roku;
5. zasądza na rzecz odwołującej się A. N. od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. kwotę 1.080,00 zł (słownie: jeden tysiąc osiemdziesiąt złotych 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sygn. akt VI U 5/26
UZASADNIENIE
Decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 11 lipca 2025 roku, znak: (...), odmówiono odwołującej się A. N. prawo do zasiłku chorobowego za okres od 2 czerwca 2025 roku do 8 lipca 2025 roku.
Decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 17 lipca 2025 roku, znak: (...), odmówiono odwołującej się A. N. prawo do zasiłku chorobowego za okres od 9 lipca 2025 roku do 22 lipca 2025 roku.
Decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 3 listopada 2025 roku, znak: (...), odmówiono odwołującej się A. N. prawo do zasiłku macierzyńskiego oraz zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu rodzicielskiego za okres 23 lipca 2025 roku do 21 lipca 2026 roku.
W każdej z decyzji organ rentowy wskazał, że odwołująca nie podlega do ubezpieczenia chorobowego dobrowolnego od 1 września 2021 roku, albowiem składka za miesiąc wrzesień 2025 roku została opłacona z przekroczeniem ustawowego terminu.
(decyzje – akta ZUS)
Odwołująca wniosła odwołanie od decyzji z dnia 3 listopada 2025 roku pismem z dnia 29 listopada 2025 roku. W odwołaniu wniosła o zmianę decyzji poprzez przyznanie prawa do zasiłku macierzyńskiego od 23 lipca 2025 roku do 21 lipca 2026 roku oraz zmianę decyzji poprzez przyznanie prawa do zasiłku chorobowego od 2 czerwca 2025 roku do 8 lipca 2025 roku, i od 9 lipca 2025 roku do 22 lipca 2025 roku. W uzasadnieniu wskazano, że odwołująca nie miała świadomości, że organ rentowy uznał, że nie podlega do ubezpieczenia chorobowego dobrowolnie z powodu nieopłacenia składki w terminie.
Na rozprawie pełnomocnik odwołującej się wskazał, że odwołanie złożone do Sądu dotyczy również decyzji z dnia 11 i 17 lipca 2025 roku.
(odwołanie – k. 1-5, protokół rozprawy z dnia 27.02.2026r. – k. 23)
W odpowiedzi na odwołanie, organ rentowy wniósł o jego oddalenie, a w zakresie decyzji z dnia 11 i 17 lipca 2025 roku o odrzucenie odwołania, ewentualnie oddalenie go. W uzasadnieniu wskazano, że odwołująca nie podlegała do ubezpieczenia chorobowego z powodu opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne po terminie płatności, a w zakresie decyzji z dnia 11 i 17 lipca 205 roku, że odwołanie zostały wniesione z przekroczeniem terminu miesięcznego.
(odpowiedź na odwołanie – k. 9-9v i k. 26-27)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Odwołująca we wniosku o zasiłek chorobowy podała jako adres ul. (...)-(...) W.
Decyzja z dnia 11 lipca 2025 roku została wysłana do odwołującej pocztą listownie na adres zamieszkania, listem zwykłym, który podlega włożeniu do skrzynki odbiorczej bez konieczności potwierdzania jego odbioru przez adresata.
Decyzja z dnia 17 lipca 2025 roku została wysłana do odwołującej na portal PUE-ZUS. Został umieszczona w systemie PUE w dniu 17 lipca 2025 roku. Została uznana za doręczoną w dniu 1 sierpnia 2025 roku, na podstawie Urzędowego Poświadczania Doręczenia.
Pismem z dnia 6 sierpnia 2025 roku odwołująca (data złożenia fizycznie w ZUS) wniosła o ponowne rozpoznanie sprawy wskazując na to, że jej zdaniem podlega do ubezpieczenia chorobowego.
Organ rentowy pismem z dnia 21 sierpnia 2025 roku poinformował, że pismo mogą potraktować jako odwołanie od decyzji i przekazać sprawę do rozstrzygnięcia przez Sąd.
(dowód: wniosek o zas. chorobowy, potwierdzenie nadania i urzędowe poświadczenie doręczenia; pismo odwołującej się z dnia 6 sierpnia 2025 roku; pismo ZUS z dnia 21 sierpnia 2025 roku – akta ZUS)
Odwołująca zgłosiła się do ubezpieczeń społecznych z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwą (...) od 4 września 2017 roku, od tego dnia zgłosiła się również do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. W dniu 1 stycznia 2021 roku odwołująca przerejestrowała się z kodu 0570 0 0 na podleganie ubezpieczeniem społecznym, w tym dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu z kodu 0510 0 0.
Obsługę księgową, w tym w ramach ZUS oraz opłacania składek i składania deklaracji ubezpieczeniowych prowadzi A. K. jako pośrednik finansowy. Każda deklaracja od września 2017 była składana i jednocześnie wnoszono składki na ubezpieczenia społeczne w tym dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Aż do okresu lipca – sierpnia 2025 roku, ani odwołująca, ani księgowa nie były informowane przez ZUS o tym, że jakakolwiek składka została opłacona po terminie płatności czy o tym, że odwołująca nie podlega do ubezpieczenia chorobowego dobrowolnego od 1 września 2021 roku. Nie poinformowano odwołującej o skutkach uznania, że składka została opłacona po terminie płatności. Organ rentowy nie informował o niedopłatach, nadpłatach. Do lipca 2025 roku odwołująca w systemie ZUS, a także systemie, do którego miała podgląd jako płatnik składek figurowała jako osoba objęta dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym. Co więcej, jeszcze 24 czerwca 2025 roku odwołująca wraz z matką osobiście była w Oddziale ZUS, aby dowiedzieć się o swój status ubezpieczeniowy, podczas rozmowy otrzymała informację, że podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, otrzymała także pouczenie w jaki sposób ma złożyć wniosek o zasiłek.
Dopiero pismem z dnia 25 sierpnia 2025 roku wysłanym do odwołującej ZUS poinformował ją o tym, że składki za okres od sierpnia 2020 roku do marca 2021 roku oraz od lipca 2021 roku oraz od września 2021 roku zostały opłacone po terminie, informując, że od 1 stycznia 2022 roku występuje obowiązek ponownego zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych. Organ rentowy poinformował o sporządzeniu z urzędu korekt dokumentów zgłoszeniowych, wyrejestrowujących oraz rozliczeniowych z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Poinformował ponadto, że jeśli odwołująca nie zgadza się z otrzymaną decyzją z dnia 17 lipca 2025 roku może wnieść odwołanie za pośrednictwem ZUS do Sądu w terminie miesiąca od doręczenia decyzji.
(dowód: deklaracja ZUS– akta ZUS; zeznania świadka A. K.; zeznania odwołującej A. N.)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wskazane wyżej dowody z dokumentów, których wiarygodność nie została skutecznie zakwestionowana w toku postępowania. Sąd oparł się również na zeznaniach odwołującej się A. N. oraz świadka A. K., które zostały uznane za wiarygodne w całości, znajdują bowiem potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, sam ZUS również nie zaoferował dowodu przeciwnego, który podważałby wiarygodność zeznań odwołującej się i świadka. W tej sprawie organ rentowy nie przejawiał inicjatywy dowodowej, nie obalił faktów które wynikały z zeznań świadka oraz odwołującej.
Sąd zważył, co następuje:
Organ rentowy wniósł o odrzucenie odwołanie od dwóch decyzji, tj. z dnia 11 lipca 2025 roku oraz 17 lipca 2025 roku, jednak ten wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na mocy art. 477 9 § 1 i 3 k.p.c. odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się.
Powyższe oznacza, że wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego z uchybieniem miesięcznego terminu powoduje, iż ubezpieczony zostaje pozbawiony prawa do merytorycznego rozpoznania zarzutów co do istoty sprawy, podniesionych w odwołaniu. Dlatego też Sąd stosując art. 477 9 § 3 k.p.c., musi ocenić całokształt okoliczności, które spowodowały przekroczenie terminu do wniesienia odwołania, a przede wszystkim aspekt zawinienia składającego odwołanie (choć nie wskazano przesłanki winy jako wykluczającej odwołanie po terminie) oraz ewentualnych przyczyn od niego niezależnych. Ocena, czy przekroczenie terminu było nadmierne oraz czy nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się, jest pozostawione ocenie sądu. Sąd ma możliwość potraktowania spóźnionego odwołania tak, jakby zostało wniesione w terminie, przy czym niezbędne jest jednoczesne spełnienie się obu warunków: przekroczenie terminu nie może być nadmierne, zaś jego przyczyna musi być niezależna od odwołującego się (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2006 r., III UK 168/05, Lex nr 277825).
Przesłanki upoważniające sąd do nieuwzględnienia przekroczenia terminu muszą zachodzić kumulatywnie; mają one charakter ocenny i zależą od całokształtu okoliczności sprawy, w związku z czym nie dadzą się uogólnić. Podkreślenia wymaga też fakt, iż wobec treści art. 477 9 § 3 k.p.c. postępowanie szczególne regulowane przepisami art. 477 8 k.p.c. i następne, nie zna instytucji przywrócenia terminu w rozumieniu art. 168 i nast. k.p.c. (tak wyr. SA w Rzeszowie z 6 grudnia 1994 r., III AUr 344/94, OSA 1995, Nr 1, poz. 9, post. SA w G. z 6 czerwca 1994 r., III AUz 61/94, PP 1995, Nr 5, s. 46).
Odnośnie decyzji z dnia 11 lipca 2025 roku i z dnia 17 lipca 2025 roku, Sąd wskazuje, że organ rentowy nie zdołał wykazać, kiedy konkretnie odwołująca zapoznała się z treścią decyzji. To, że odwołująca w piśmie z dnia 6 sierpnia 2025 roku operowała datami decyzji oraz znakami sprawy nie oznacza, że zapoznała się z treściami decyzji i ich uzasadnieniem. Organ rentowy nie zdołał wykazać, że decyzję wysłaną listem zwykłym odwołująca otrzymała, czy też zapoznała się z jej uzasadnieniem i pouczeniem.
Niezależnie od powyższego, Sąd wskazuje, że przekroczenie nie jest nadmierne. Nawet jeśli przyjąć, że w sierpniu 2025 roku odwołująca znała treść decyzji z dnia 11 i 17 lipca 2025 roku, to wniesione odwołanie w listopadzie 2025 roku zostało wniesione raptem z dwumiesięcznym przekroczeniem terminu miesięcznego. O tym, że przekroczenie jest nadmierne byłaby mowa jeśli zostałoby wniesione co najmniej z przekroczeniem o pół roku lub więcej po upływie miesięcznego terminu do złożenia odwołania. Wniesienie odwołania zostało dokonane bez nadmiernego przekroczenia terminu, oraz w braku winy odwołującej.
O braku winy w ocenie Sądu przesądza fakt, że w odpowiedzi na pismo odwołującej się z dnia 6 sierpnia 2025 roku, które zawiera wyraźne zarzuty wobec stanowiska ZUS, które legło u podstaw wydania obu decyzji zasiłkowych, ZUS w piśmie z dnia 21 sierpnia 2025 roku napisał, że może potraktować to pismo odwołującej się jako odwołanie od decyzji i przekazać sprawę do rozstrzygnięcia przez Sąd. Warto dodać, że na tym etapie odwołująca się nie miała jeszcze profesjonalnego pełnomocnika, nie orientowała się więc w procedurze. Złożyła pismo z dnia 6 sierpnia 2025 roku, które wskazywało zarzuty i niezgodę na decyzje dotyczące odmowy prawa do zasiłku chorobowego. ZUS jednak jedynie zaproponował odwołującej, że może to pismo przekazać do Sądu jako odwołanie, ale tego nie zrobił. Niewątpliwie pismo z dnia 6 sierpnia 2025 roku stanowiło wprost odwołanie od obu decyzji, taka była intencja jego złożenia, potwierdzają to zeznania złożone na rozprawie przez świadka A. K., która wprost mówi, że pojechały z córką 6 sierpnia 2025 roku do ZUS złożyć odwołanie. Zostało skierowane do ZUS po to, aby ZUS dokonał samokontroli, jednak w sytuacji takiej jak ta, należałoby oczekiwać od ZUS, aby w przypadku uznania, że nie dokona zmiany decyzji w trybie autokontroli, przekazał sprawę do Sądu traktując ją jako odwołanie. Nie jest bowiem konieczne formalne wskazanie w tytule słowa odwołanie, ważna jest sama merytoryczna treść złożonego pisma, a to wyraźnie kwestionuje obie decyzje i uderza w ich podstawę faktyczną i prawną. Co prawda pismo nie jest adresowane wprost do Sądu, lecz do ZUS, jednak ZUS zdaje sobie sprawę, jakie są poszczególne etapy procedury zaskarżania decyzji, wobec czego powinien potraktować to pismo już pod koniec sierpnia 2025 roku, kiedy pisał odpowiedź dla odwołującej, jako odwołanie i przekazać je do Sądu. To jednak nie zostało zrobione. Dopiero po konsultacji z pełnomocnikiem odwołująca się postanowiła wnieść odwołanie od decyzji odmawiającej jej prawa do zasiłku macierzyńskiego, wskazując wprost w odwołaniu, że wnosi również o przyznanie jej prawa do zasiłku chorobowego za wcześniejsze okresy, orzeczone decyzjami z dnia 11 lipca 2025 roku i 17 lipca 2025 roku. ZUS znów jednak zawarł w odpowiedzi na odwołanie jedynie stanowisko co do decyzji dotyczącej odmowy prawa do zasiłku macierzyńskiego i dopiero w toku postępowania po wyjaśnieniu sprawy przez Sąd na rozprawie i odpowiednim zobowiązaniu, zajął merytoryczne stanowisko wobec decyzji dotyczących prawa do zasiłku chorobowego.
Reasumując powyższe, w ocenie Sądu nie można zaakceptować bierności ZUS i w realiach niniejszej sprawy zasadnym jest rozpoznanie odwołania od wszystkich trzech decyzji, co oznacza, że wniosek o odrzucenie odwołania od decyzji z lipca 2025 roku podlega oddaleniu, o czym orzeczono jak w pkt 1 wyroku.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania złożonych odwołań, Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2022 roku, poz. 1732; dalej też jako: ustawa zasiłkowa) zasiłek chorobowy przysługuje ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego. Z kolei zgodnie z art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022r., poz. 1009; dalej też jako ustawa systemowa) w jej brzmieniu sprzed dnia 1 stycznia 2022 roku, dobrowolne ubezpieczenie chorobowe ustaje od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, za który nie opłacono w terminie składki należnej na to ubezpieczenie - w przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność i osób z nimi współpracujących, duchownych oraz osób wymienionych w art. 7; w uzasadnionych przypadkach Zakład, na wniosek ubezpieczonego, może wyrazić zgodę na opłacenie składki po terminie, z zastrzeżeniem ust. 2a.
W tym miejscu należy zauważyć, że przepis art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej został uchylony z dniem 1 stycznia 2022 roku poprzez regulację z art. 1 pkt 4 lit. c tiret drugie ustawy z dnia 24 czerwca 2021 roku o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2021 roku, poz. 1621; dalej też jako ustawa zmieniająca). Oznacza to, że jednocześnie została uchylona przesłanka ustania dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, jak i możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu na opłacenie składki. W przedmiocie samego przywrócenia terminu ustawodawca wypowiedział się w art. 14 ustawy zmieniającej, zgodnie z którym wnioski, o których mowa w art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, dotyczące okresu sprzed dnia 1 stycznia 2022 roku, mogą być składane nie później niż do dnia 30 czerwca 2022 roku. Wyraźnie więc zakreślono datę, do której ubezpieczony, którego dobrowolne ubezpieczenie chorobowe ustało w wyniku nieterminowego opłacenia składki, może składać wniosek o przywrócenie terminu. Po tej dacie taki wniosek nie może już być złożony do ZUS.
Należy jednak w tym miejscu podkreślić, że ZUS jako organ administracji publicznej ma określone obowiązki informacyjne wynikające z art. 8 i 9 KPA, których nie można pominąć. Gdyby organ rentowy w jakikolwiek sposób powiadomił odwołującą się czy to o tym, że składki na ubezpieczenia społeczne, w tym dobrowolne chorobowe zostały opłacone po terminie za wrzesień 2021 roku i o konieczności złożenia wniosku o przywrócenie terminu do opłacenia składek, czy wreszcie o tym, że nie podlega ona ubezpieczeniu chorobowemu od września 2021 roku, to niewątpliwie odwołująca się złożyłaby jeszcze przed upływem ustawowego terminu (czyli do 30 czerwca 2022 roku) wniosek o przywrócenie terminu do opłacenia składki w prawidłowej wysokości i ją opłaciła, ewentualnie skorygowałaby od razu dokumenty rozliczeniowe. Świadczy o tym jej ciągła chęć podlegania ubezpieczeniu chorobowemu, którą wyraziła chociażby poprzez dalsze opłacanie co miesiąc składki na to ubezpieczenie, którą opłacała aż do momentu otrzymania zaskarżonych w niniejszej sprawie decyzji.
Na konieczność odpowiedniego pouczenia przez ZUS zwracał uwagę SN w licznych orzeczeniach dotyczących podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu po okresie pobierania zasiłku macierzyńskiego. W ocenie Sądu analogicznie należałoby zwrócić uwagę na obowiązki informacyjne ZUS-u w sytuacji zmiany przepisów ustawowych, które zakreślają krótki termin na ewentualne złożenie wniosku o przywrócenie terminu do opłacenia składki (do 30 czerwca 2022 roku), co może skutkować tak jak u osoby odwołującej się sytuacją patową tj. bez możliwości złożenia takiego wniosku już po 1 lipca 2022 roku. Warto podkreślić, że ZUS przez wcześniejsze miesiące, od września 2021 roku, kiedy to doszło według ZUS-u do nieterminowego opłacenia składki, nie informował jej o żadnych nieprawidłowościach. Jednocześnie ZUS przez cały ten czas przyjmował od odwołującej się składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe.
Co więcej dbałość o swoje sprawy przejawiła odwołująca się również udając się osobiście do Oddziału ZUS w dniu 24 czerwca 2025 roku i prosząc o udzielenie informacji, czy nie zalega z jakąkolwiek składką, a także sygnalizując, że będzie chciała złożyć wniosek o zasiłek. Pracownik ZUS podczas udzielania informacji, niewątpliwie posiłkując się systemem ZUS, poinformował odwołującą się, że cały czas podlega ona dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, pouczył ją jeszcze jak ma złożyć wniosek o zasiłek. Sama odwołująca się także w systemie mogła podejrzeć, że cały czas przez ten okres od września 2021 roku do wydania zaskarżonych decyzji, podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu. Również przelewy składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe przechodziły w systemie, co nie byłoby możliwe, gdyby w systemie była ona oznaczona jako sobą niepodlegająca dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu.
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na orzecznictwo SN, zgodnie z którym „w związku z tym, że do utraty tytułu do podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu dochodzi z mocy prawa na skutek rozstrzygnięcia zbiegu tytułów objęcia ubezpieczeniem społecznym, obowiązkiem organu rentowego wynikającym z art. 8 i art. 9 k.p.a. jest pouczenie osoby prowadzącej pozarolniczą działalność, że z chwilą objęcia jej obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym i rentowymi z tytułu pobierania zasiłku macierzyńskiego jej dobrowolne ubezpieczenie chorobowe ustaje, a ponowne objęcie tym dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym w związku z prowadzoną pozarolniczą działalnością może nastąpić po zakończeniu pobierania zasiłku macierzyńskiego, co wymaga jednak złożenia stosownego wniosku” (postanowienie SN z dnia 27 kwietnia 2021 roku, sygn. akt III USK 112/21). Transponując powyższy pogląd na grunt niniejszej sprawy należy uznać, że w sytuacji, gdy ustawodawca przewidział ustanie dobrowolnego ubezpieczenia z mocy prawa, a tak właśnie jest na podstawie art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej w jego brzmieniu sprzed dnia 1 stycznia 2022 roku, to obowiązkiem ZUS powinno być powiadomienie ubezpieczonych, co do których ZUS widzi w systemie, że istnieją pewne nieprawidłowości, które skutkują ich wyłączeniem z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, a jednocześnie nadal opłacają oni składki na to ubezpieczenie i zgłosili się do tego ubezpieczenia, o zaistniałej sytuacji i konieczności złożenia korekt deklaracji ZUS, czy też wniosku o przywrócenie terminu na opłacenie składek. ZUS ma bowiem wiedzę w jakiej wysokości opłacane są składki, ma dostęp do informacji, kto ma jaki tytuł podlegania ubezpieczeniom, kto powinien być zgłoszony z mocy ustawy do obowiązkowych ubezpieczeń.
Z braku jakiegokolwiek pouczenia ze strony ZUS organ rentowy nie może wyciągać dla siebie pozytywnych skutków. Nie można zaaprobować sytuacji, w której ZUS zaskakuje obywatela po dłuższym czasie, nie kierując żadnego pouczenia, nie informując go o nieprawidłowościach. Jest to wprost sprzeczne z zasadami z art. 8 i 9 KPA.
W orzecznictwie wskazuje się, że „udzielenie przez organ rentowy osobie prowadzącej działalność pozarolniczą nieprawidłowej informacji co do czynności niezbędnych dla dalszego podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, może być podstawą stwierdzenia, że taka osoba podlegała dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu od pierwszego dnia przypadającego bezpośrednio po zakończeniu pobierania zasiłku macierzyńskiego, choćby złożyła ona dopiero w późniejszym czasie ponowny wniosek o objęcie jej ubezpieczeniem chorobowym” (wyrok SN z dnia 22 stycznia 2020 roku, sygn. akt I UK 311/18, wyrok SN z dnia 12 sierpnia 2020 roku, sygn. akt II UK 384/18). W ocenie Sądu analogicznie jak błędne pouczenie ZUS-u należy traktować sytuację, w której brak jest w ogóle jakiegokolwiek pouczenia ze strony tego organu.
Transponując powyższy pogląd, powstały w sprawach dotyczących podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu po okresie pobierania zasiłku macierzyńskiego, na grunt niniejszej sprawy należy uznać, że bezczynność ZUS-u i brak chęci wyjaśnienia z odwołującą się jej sytuacji, brak jakichkolwiek pouczeń przez tak długi czas, przy aktywności ZUS-u dopiero w momencie, gdy doszło u odwołującej się do niezdolności do pracy i urodzenia dziecka, a także przyjmowanie przez cały ten czas płaconych przez nią składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe, również powinny skutkować stwierdzeniem, że odwołująca się podlegała dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu również od września 2021 roku i przez następne miesiące, w tym w momentach powstania niezdolności do pracy będącej przedmiotem zaskarżonej decyzji z dnia 11 i 17 lipca 2025 roku oraz w momencie urodzenia dziecka.
Jednocześnie w tym miejscu należy odnieść się też do samego derogowania przepisu art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej i wprowadzenia krótkiego terminu, do 30 czerwca 2022 roku, na ewentualne składanie wniosków o przywrócenie terminu do opłacenia składek. Celem wprowadzenia bowiem tej regulacji było uproszczenie zasad podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej wskazano, że „regulacja ta odchodzi od dorozumianego przystąpienia do ubezpieczenia dokonywanego przez opłacenie składki. Jednocześnie wiąże się z podleganiem temu ubezpieczeniu nawet w przypadku opłacenia składki po terminie lub nieopłacenia jej wcale. Tak przyjęta konstrukcja ubezpieczeń w konsekwencji doprowadzi do możliwości ubiegania się o świadczenia z ubezpieczenia chorobowego również w przypadku opłacenia składek po terminie”. I dalej: „Zmiana ta doprowadzi do dużego uproszczenia zasad podlegania ubezpieczeniu chorobowemu, zmniejszy liczbę spraw spornych oraz zmniejszy obowiązki administracyjne osób prowadzących pozarolniczą działalność. Nie będą one musiały bowiem składać już wniosków o przywrócenie terminu na opłacenie składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe w przypadku jej nieterminowego opłacenia lub opłacenia w zaniżonej wysokości”. Ustawodawcy przyświecał więc cel w postaci uproszczenia zasad podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu oraz zdjęcia z ubezpieczonych dotkliwego skutku w postaci wyłączenia z ubezpieczenia chorobowego nawet w przypadku konieczności późniejszego skorygowania deklaracji rozliczeniowych, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Jednocześnie w uzasadnieniu projektu co do samego art. 14 ustawy zmieniającej i zakreślenia w nim krótkiego terminu do dnia 30 czerwca 2022 roku wskazano, że „tak zredagowane przepisy przejściowe zapewniają odpowiednio długi czas na dostosowanie się wszystkich grup do nowego kształtu prawa”. Co do zasady należy się z projektodawcą zgodzić, jednak niniejsza sprawa pokazuje, że pewne zdarzenia w rzeczywistości wymykają się spod założeń przyjętych przy wprowadzaniu przepisu. W ocenie Sądu bowiem sytuacja odwołującej się przemawia za przyznaniem jej możliwości do uznania składek za opłacone w terminie, innymi słowy do przywrócenia jej tego terminu, pomimo braku już w ustawie systemowej przepisu art. 14 ust. 2 pkt 2 oraz pomimo upływu terminu zakreślonego do dnia 30 czerwca 2022 roku na ewentualne złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie należy przyjrzeć się również celowi ustawy zmieniającej, który wyraźnie wybija się z treści uzasadnienia projektu ustawy i który można w skrócie określić jako wychodzący naprzeciw potrzebom ubezpieczonych.
Niewątpliwie jako przeciwne takiemu celowi ustawy należy określić uniemożliwienie odwołującej się pobrania zasiłku chorobowego i zasiłku macierzyńskiego. Z akt sprawy wynika bowiem, że nie miała świadomości uznania przez ZUS nieterminowego wpłacenia składek na ubezpieczenia społeczne w tym chorobowe, tym bardziej, że odwołująca konsekwentnie opłacała składki w pełnym wymiarze, także i na ubezpieczenie chorobowe. Sąd zdaje sobie co prawda sprawę z tego, że w postępowaniu dotyczącym prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych nie można posługiwać się zasadami współżycia społecznego, jednak wykładnia celowościowa ustawy i podejście do indywidualnej sytuacji odwołującej się przez jej pryzmat ma jak najbardziej zastosowanie.
Można w tym miejscu znów wrócić do uzasadnienia projektu ustawy zmieniającej, gdzie zwrócono uwagę, że „na ponad 150 tys. wniosków zgłaszanych co roku o wyrażenie zgody na opłacenie składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe po terminie, zgoda wyrażana jest w ponad 92% zgłoszonych wniosków. W 2019 r. ZUS wyraził zgodę na opłacenie składki po terminie w 91,6% przypadków”. Takie statystyki pchnęły ustawodawcę do decyzji, aby zaniechać w ogóle wyłączania z ubezpieczenia dobrowolnego w przypadku jego nieopłacenia w terminie, ponieważ co do zasady i tak wnioski o przywrócenie terminu podlegały uwzględnieniu w znakomitej większości. W istocie więc przepis art. 14 ustawy zmieniającej przewidujący krótki termin do dnia 30 czerwca 2022 roku na złożenie takich wniosków miał na celu odciążenie ZUS od rozpatrywania wniosków, które w zdecydowanej większości i tak były oczywiście zasadne.
Jednak poza spojrzeniem ustawodawcy znajdują się takie przypadki jak ten odwołującej się, która, gdyby tylko miała świadomość opłacenia składki od września 2021 roku z przekroczeniem terminu, to złożyłaby odpowiedni wniosek jeszcze przed 30 czerwca 2022 roku. Nie można pominąć faktu, że ZUS podjął pierwsze czynności stanowiące konsekwencję uznania składki za nieopłaconą w terminie dopiero wydając zaskarżone decyzje w lipcu i listopadzie 2025 roku, kiedy nie można już było składać wniosku o przywrócenie terminu do opłacenia składki. Niebagatelny jest też okres, za jaki ZUS bezrefleksyjnie nadal przyjmował składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe – niemal 4 lata. Nie jest dla Sądu jasne, dlaczego konto odwołującej się nie zostało przeanalizowane wcześniej i nie sporządzono chociażby korekty z urzędu jej deklaracji rozliczeniowych przed 30 czerwca 2022 roku. Jeśli taka korekta byłaby sporządzona wcześniej, a ZUS by odwołującą się o tym poinformował, to miałaby ona wówczas możliwość zapłacenia niedopłaty składki i złożenia stosownego wniosku o przywrócenie terminu. Taki wniosek w ocenie Sądu zasługiwałby na uwzględnienie i ustalenie ciągłości ubezpieczenia chorobowego.
Jednocześnie warto zauważyć, że przy wprowadzaniu regulacji z art. 14 ust. 2 pkt 2 ustawodawca uznał, że skoro dane ubezpieczenie jest dobrowolne, to opłacenie składki po terminie, czy w niepełnej wysokości zawiera domniemaną rezygnację ubezpieczonego z tego ubezpieczenia, a jego powrót jest obwarowany koniecznością złożenia ponownego wniosku o objęcie tym ubezpieczeniem, bądź też wniosku o przywrócenie terminu na opłacenie składek, który to wniosek ma z kolei stanowić wyrażenie jego woli ponownego przystąpienia do dobrowolnego ubezpieczenia. W przypadku odwołującej się nie miała ona jakiejkolwiek woli rezygnacji z ubezpieczenia chorobowego, cały czas bowiem opłacała skrupulatnie, terminowo i w jej mniemaniu w prawidłowej wysokości, składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Raz jeszcze trzeba w tym miejscu powtórzyć, że ZUS przyjmował te wpłaty, nie informując jej o jakichkolwiek nieprawidłowościach.
Reasumując Sąd uznał, że brak pouczeń ze strony ZUS w niniejszej sprawie, w połączeniu z opłacaniem składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe oraz z uniemożliwieniem przez ZUS złożenia wniosku o przywrócenie terminu do opłacenia składki, a także wykładnia celowościowa przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i przepisów ją zmieniających, powinny skutkować uznaniem przez Sąd, że odwołująca się podlegała dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu również od września 2021 roku do dnia urodzenia dziecka czyli 23 lipca 2025 roku, a to warunkuje przyznanie odwołującej prawa do zasiłku chorobowego za dwa sporne okresy orzeczone w decyzjach z dnia 11 lipca 2025 roku i z dnia 17 lipca 2025 roku oraz prawa do zasiłku macierzyńskiego i zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu rodzicielskiego.
Na marginesie jedynie warto zauważyć, że sam ZUS również jest niekonsekwentny, ponieważ w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji podaje, że odwołująca się miała zapłacić składkę po terminie za wrzesień 2021 roku, a w piśmie z dnia 22 sierpnia 2025 roku wskazuje już, że składka po terminie miała być też zapłacona w miesiącach od sierpnia 2020 roku do marca 2021 roku, od czerwca 2021 roku do lipca 2021 roku oraz od września 2021 roku, co po pierwsze wskazuje na kolejne liczne miesiące, a po drugie sugeruje, że nieterminowe wpłaty były też w miesiącach po wrześniu 2021 roku (zastosowanie słowa „od”). Już samo to, pomijając brak jakichkolwiek dowodów na opłacenie składek po terminie, wskazuje na niekonsekwencję organu rentowego i brak spójnego stanowiska. Sąd jednak analizował, czy po wrześniu 2021 roku, jako ostatnim miesiącu wskazanym w piśmie z dnia 22 sierpnia 2025 roku, ale przede wszystkim jako jedynym miesiącu wskazanym w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji, odwołująca się podlegała dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, a wyniki tej analizy szeroko wyżej opisane doprowadziły Sąd do wniosku wyżej zaprezentowanego, co skutkowało zmianą wszystkich trzech zaskarżonych decyzji.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 i 99 k.p.c. biorąc pod uwagę, że sprawa dotyczyła trzech decyzji, więc zasadnym jest zasądzenie trzykrotności stawki minimalnej ustalonej na podstawie § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych – czyli łącznie kwoty 1.080,00 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego od ZUS na rzecz odwołującej się.