Zarządzenie z 6 lipca 2026, sygn. I C 273/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt I C 273/25
UZASADNIENIE
Powódka M. T. wniosła przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ś. powództwo o zapłatę kwoty 43.505,16 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 października 2024 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu pozwu wyjaśniła, że prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą pod firmą (...) z siedzibą w Ś., związaną z pośrednictwem w obrocie nieruchomościami, którą w dniu 01 lipca 2023 roku zawiesiła. W czasie jej prowadzenia powódka pozostawała w stosunku prawnym z pozwaną, świadcząc usługi dotyczące pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Powódka zatrudniona była na podstawie umowy o pracę nr (...) z dnia 01 stycznia 2020 roku w firmie (...) Sp. z o.o. na stanowisku (...) w pełnym wymiarze czasu pracy. Strony co roku zawierały aneks do umowy, zmieniając jej warunki, w tym głównie wynagrodzenie należne powódce. Pismem z dnia 15 marca 2024 roku powódka zwróciła się z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron, wskazując jako termin rozwiązania umowy dzień 31 marca 2024 roku. Podanie zostało zaakceptowane w dniu 15 marca 2024 roku i w dniu 31 marca 2024 roku wystawione zostało świadectwo pracy. Powódka związana była jednocześnie z (...) Sp. z o.o. sp. j. w Ś. zawartą w dniu 03 lipca 2023 roku umową zlecenia numer (...), na mocy której zobowiązała się do świadczenia usług jako pośrednik w obrocie nieruchomościami. Aneksem z dnia 31 grudnia 2023 roku strony zmieniły warunki umowy, w tym wynagrodzenie należne powódce. Choć świadczenie usług z zakresu pośrednictwa w sprzedaży lokali odbywało się na podstawie dwóch odrębnych umów na rzecz wskazanych podmiotów, to w rzeczywistości obowiązki te powódka wykonywała pod zarządem A. T., który kierował spółkami, w tym ustalał oraz akceptował rozliczenia pomiędzy spółkami, a ich pracownikami. Na mocy zawartej ustnie umowy strony zgodnie ustaliły, że prawa i obowiązki jakie przysługują powódce w oparciu o umowę o pracę, mają również zastosowanie do stosunku łączącego powódkę z pozwaną na podstawie umowy zlecenia. W pierwszym kwartale 2024 roku strony zgodnie ustaliły warunki zakończenia współpracy, które zostały potwierdzone zarówno ustnie, jak i za pomocą korespondencji e-mailowej pomiędzy powódką a A. T.. Powódka wyjaśniła, że na dochodzoną kwotę składają się:
1) kwota 1.531,25 zł tytułem pozostałej należności wynikającej z wystawionego rachunku numer (...) z dnia 10 lipca 2024 roku za wykonane prace zgodnie z umową nr (...) z dnia 03 lipca 2023 roku;
2) kwota 3.492,98 zł tytułem ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, zgodnie z ustaleniami poczynionymi między powódką a A. T.;
3) kwota 33.082,33 zł tytułem prowizji za dokonane transakcje sprzedaży nieruchomości przy ul. (...) (wcześniej: (...)) w Ś.;
4) kwota 5.398,60 zł tytułem prowizji za dokonane transakcje sprzedaży nieruchomości przy ul. (...) w W..
Wskazała, że na mocy umowy zlecenia z dnia 03 lipca 2023 roku, zmienionej aneksem z dnia 31 grudnia 2023 roku, strony zgodnie ustaliły wysokość wynagrodzenia powódki poprzez zmianę kwoty 5.275 zł brutto na kwotę 5.942,03 zł brutto, tj. 4.837,25 zł netto. Ustalone wynagrodzenie przysługiwało powódce comiesięcznie w ustalonej wysokości, po wykonaniu czynności wskazanych w § 1. umowy, tj. świadczenia usług jako pośrednik w obrocie nieruchomościami. Z dniem 12 czerwca 2024 roku powódka wypowiedziała wiążącą strony umowę zlecenia wystawiając oraz doręczając finalnie pozwanej rachunek nr (...) z dnia 10 lipca 2024 roku na kwotę 4.837,25 zł, zgodnie z zapisami umowy, przekazując jednocześnie pozwanej sprawozdanie z wykonanych czynności. W dniu 09 sierpnia 2024 roku pozwana przelała na rachunek bankowy powódki wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia w kwocie 3.306 zł za okres od dnia 01 czerwca 2024 roku do dnia 27 czerwca 2024 roku. Choć pozwana, w wyniku kontroli przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy została zobowiązana do wyrównania należnego powódce wynagrodzenia do kwoty równej minimalnemu krajowemu wynagrodzeniu, to zobowiązania tego nie wykonała i w dalszym ciągu pozostaje w zwłoce z płatnością zaległej części wynagrodzenia w kwocie 1.531,25 zł. Odnosząc się do żądania w zakresie kwoty 3.492,98 zł wyjaśniła, że z uwagi na rozwiązanie umowy o pracę na rzecz (...) Sp. z o.o. i następnie zawarcie nowej umowy na rzecz (...) z siedzibą w Ś., która to zmiana narzucona została powódce przez A. T., otrzymała należny jej ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Jednocześnie, z uwagi na ustaloną datę zakończenia świadczenia przez powódkę pracy na podstawie umowy zlecenia nr (...), strony zgodnie porozumiały się w zakresie przysługującego powódce ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy na podstawie przedmiotowej umowy zlecenia. Powódka w dniu 19 kwietnia 2024 roku wysłała wiadomość e-mailową do K. K. celem przekazania danych do wypłaty dla działu księgowego, dołączając do wiadomości e-mailowej A. T. tak, aby miał on pełny wgląd w realizowanie poczynionych przez strony ustaleń co do zakończenia dotychczasowej współpracy. Do wypłaty zaakceptowanej przez A. T. kwoty nawiązała także w późniejszym czasie, tj. w dniu 17 maja 2024 roku w wiadomości e-mailowej K. K.. Wreszcie na mocy łączącej strony umowy, której ustalenia znajdują potwierdzenie w licznej korespondencji e-mailowej, pozwana zobowiązana była do zapłaty na rzecz powódki wynagrodzenia tytułem prowizji handlowej należnej za dokonane transakcje sprzedaży poszczególnych nieruchomości. Zgodnie z ustaleniami, wypłata prowizji następowała po uprzednim wystawieniu przez powódkę faktury VAT w ramach prowadzonej przez nią działalności, a wysokość prowizji za każdorazową sprzedaż była zgodnie ustalana przez strony. Dotychczas otrzymane przez powódkę prowizje dotyczyły transakcji sprzedaży mieszkań w ramach inwestycji przy Placu (...) w Ś., przy ul. (...), a także punktów handlowych (...) oraz doradztwa dotyczącego inwestycji przy ul. (...) w Ś.. Na czas nieotrzymywania przez powódkę wypłat należnej jej prowizji, powódka zawiesiła prowadzoną działalność gospodarczą, którą - zgodnie z ustaleniami poczynionymi z A. T. - miała podjąć celem otrzymania wynagrodzenia z tytułu należnych jej prowizji za kolejne transakcje sprzedaży lokali mieszkalnych. Pomimo przedłożenia A. T. odpowiednich zestawień dokonanych transakcji oraz dokładnego wyliczenia należnych powódce kwot, pozwana do dnia wytoczenia powództwa nie zleciła powódce podjęcia zawieszonej działalności celem otrzymania prowizji, jak również nie wypłaciła należnych kwot. Podkreśliła, że w toku współpracy stron A. T. nie kwestionował zasadności roszczeń powódki, wielokrotnie poruszając temat należnej powódce prowizji w rozmowach, jak i odnosząc się do tej kwestii w korespondencji e-mailowej, prosząc wprost powódkę o przesłanie mu zestawienia należnej jej prowizji za dokonane transakcje oraz o przekazanie mu systemu prowizyjnego, jaki ustalony został przez strony. Tym samym pozwana winna uiścić na rzecz powódki łącznie kwotę 38.480,93 zł tytułem dokonanych przez powódkę transakcji sprzedaży lokali mieszkalnych w ramach inwestycji przy ul. (...) (wcześniej ul. (...)) w Ś. oraz przy ul. (...) w W., zgodnie z zestawieniem przygotowanym w oparciu o zaakceptowane przez pozwaną ustalenia. Wskazała, iż podjęte przez nią próby pozasądowego rozwiązania sporu pozostały bezskuteczne - wystosowane przez nią pismem z dnia 07 października 2024 roku wezwanie do zapłaty, choć zostało pozwanej skutecznie doręczone, nie odniosło skutku w postaci uregulowania należnych powódce kwot.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 27 stycznia 2025 roku, sygn. akt XI GNc 2989/24 Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.
Pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ś. w sprzeciwie od nakazu zapłaty (k. 128-132) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania.
W uzasadnieniu swojego stanowiska zakwestionowała roszczenie tak co do zasady, jak i co do wysokości podnosząc, że powódka jako podstawę wywiedzionych roszczeń wskazała jedynie istnienie ustnych ustaleń dotyczących warunków zakończenia współpracy i wykreowanych na tej podstawie należności, z tym że oprócz zgłoszonych twierdzeń nie przedłożyła dowodów, które w jakikolwiek sposób dawałyby podstawę i uzasadnienie istnienia źródła zobowiązania do wypłaty zgłoszonych roszczeń, a tym samym wykazania zasadności sformułowanego żądania. Próba forsowania tezy, zgodnie z którą powódce należy się zapłata prowizji określonej w niniejszym postępowaniu w oparciu o twierdzenie, że na przestrzeni współpracy stron w okresie trzech lat wstecz, tj. w latach 2021-2023 powódka wystawiła siedmiokrotnie fakturę VAT obejmującą wynagrodzenie prowizyjne nie może się ostać. Okoliczności te w żaden sposób nie dowodzą, że: po 2023 roku między stronami umowy zlecenia w dalszym ciągu funkcjonowały ustalenia dotyczące możliwości uzyskania przez zleceniobiorcę premii za dokonaną sprzedaż nieruchomości, a powódka była uprawniona do jednostronnego i arbitralnego ustalania sposobu wyliczenia premii za prowadzenie transakcji sprzedaży w sposób bezwarunkowy, tj. pozostający bez związku z badaniem sytuacji finansowej spółki, w szczególności przeprowadzeniem analiz finansowych, badaniem wyników finansowych pod kątem realizacji planów sprzedażowych w ramach prowadzonej przez spółkę działalności, rentowności prowadzonej inwestycji - co stanowi istotne okoliczności w aspekcie możliwości finansowych spółki do przyznania pracownikom i podmiotom współpracujących tzw. bonusów czy premii za zrealizowane czynności. Pozwana potwierdziła, że na skutek porozumienia z dniem 31 marca 2024 roku ustał stosunek pracy pomiędzy stronami postępowania zawarty na podstawie umowy o pracę nr (...) wraz z późniejszymi zmianami. W łączącej strony umowie przewidziano jedynie wynagrodzenie zasadnicze, a umowa nie przewidywała żadnego systemu premiowania pracownika uzależnionego od osiąganych wyników/ rezultatów na danym stanowisku. Umowa zlecenia z dnia 03 lipca 2023 roku, na podstawie której powódka miała świadczyć na rzecz pozwanej usługi jako pośrednik w obrocie nieruchomościami i otrzymywać miesięczne wynagrodzenie, nie zawierała zapisów stanowiących o możliwości domagania się przez zleceniobiorcę dodatkowego, premiowanego wynagrodzenia za wykonane czynności. Umowa ta została wypowiedziana przez pozwaną pismem z dnia 25 czerwca 2024 roku w trybie natychmiastowym na podstawie art. 746 § 1 kc w związku z nieuzasadnionym zaprzestaniem świadczenia przez powódkę usług, co naraziło pozwaną na bezpośrednią szkodę majątkową. Jednocześnie w piśmie stanowiącym wypowiedzenie umowy zlecenia, pozwana wezwała powódkę w trybie art. 740 kc do złożenia szczegółowego pisemnego sprawozdania ze świadczonych przez powódkę usług z podziałem na każdy z prowadzonych projektów, w tym danych klientów, stanu inwestycji itp., tj.: inwestycji (...) przy ul. (...) w Ś., inwestycji Plac (...) w Ś., inwestycji (...) w W., inwestycji (...) w W., inwestycji (...) w W.. Przedmiotowe wezwanie zostało powielone przez pozwaną również w kolejnym piśmie skierowanym do powódki, tj. sygnowanym datą 11 lipca 2024 roku, w którym pozwana wezwała powódkę do skorygowania rachunku za okres czerwca 2024 roku tak, aby obejmował on okres faktycznego trwania umowy zlecenia, tj. od dnia 01 do 27 czerwca 2024 roku. Ostateczne przesłane przez powódkę w formie e-mailowej zestawienie czynności wykonanych przez nią w okresie od dnia 27 maja 2024 roku do dnia 02 czerwca 2024 roku, od dnia 03 czerwca 2024 roku do dnia 09 czerwca 2024 roku i w dniu 12 czerwca 2024 roku w dalszym ciągu nie stanowiło realizacji obowiązku przekazania pełnego sprawozdania z wykonanych przez zleceniobiorcę czynności, co skutkowało wypłatą na rzecz powódki wynagrodzenia w kwocie niższej, niż ta wynikająca z przedstawionego rachunku, tj. kwoty 3.306 zł, przy czym pozwana wielokrotnie podkreślała, że dąży do polubownego rozwiązania powyższej kwestii po uprzednim przesłaniu przez powódkę pełnego sprawozdania i rozliczenia za okres objętej wystawionym przez pozwaną rachunkiem. Podkreśliła, że okoliczności złożenia wypowiedzenia umowy zlecenia z dniem 12 czerwca 2024 roku nacechowane były szczególnie negatywnymi emocjami powódki, a w toku późniejszych negocjacji powódka podjęła się kontynuowania pracy do dnia 30 czerwca 2024 roku, co wynikało ze szczególnych potrzeb kadrowych, aktywnego okresu na rynku mieszkaniowym i konieczności wdrożenia nowego pracownika na stanowisko zajmowane dotychczas przez powódkę. Mając to na uwadze strony zgodnie ustaliły termin trwania umowy oraz zachowanie dotychczasowych warunków umowy, tj. tożsamych z obowiązującymi w umowie zlecenia. Podniosła, że wbrew twierdzeniom powódki jakoby z dniem 12 czerwca 2024 roku skutecznie wypowiedziała umowę zlecenia, do siedziby spółki nigdy nie dotarło pisemne oświadczenie o wypowiedzeniu umowy. Prognozy odejścia powódka wysyłała zarówno w korespondencji mailowej, jak i sms, natomiast faktyczne wypowiedzenie nigdy nie zostało złożone - powódka w dniu 13 czerwca 2024 roku w siedzibę spółki złożyła dokumenty dotyczące wypowiedzenia umowy o pracę zawartej z fundacją (...), czego nie można jednak utożsamiać z wypowiedzeniem umowy zlecenia łączącej strony, bowiem w myśl art. 60 i 61 kc, oświadczenie woli powódki nie dotarło do pozwanej w sposób umożliwiający zapoznanie się z jego treścią i nie wyrażało jej woli w sposób dostateczny i niezaprzeczalny. Nawet wobec uznania skuteczności dorozumianego wypowiedzenia umowy zlecenia, zgodnie z § 2 umowy, stronom przysługuje prawo jej wypowiedzenia przy jednoczesnym zachowaniu jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego, wobec czego początek biegu okresu wypowiedzenia rozpocząłby się w dniu 01 lipca 2024 roku i biegł do dnia 31 lipca 2024 roku. W związku z gwałtowną postawą powódki, pozwana kierując się daleko zakrojonym interesem przedsiębiorstwa, zgodziła się na ustępstwa w zakresie warunków rozwiązania umowy, w szczególności w zakresie terminu zakończenia współpracy, który w tamtym okresie stwarzał ryzyko zaistnienia po stronie pozwanej spółki znacznych strat i opóźnień w realizacji projektów, którymi zajmowała się powódka. Na uwzględnienie nie zasługuje wykreowana przez powódkę teoria, jakoby rozwiązanie umowy o pracę na rzecz (...) Sp. z o.o. nastąpiło na skutek „narzucenia” takiego działania przez A. T., a powyższe personalne zarzuty powódki w kierunku prezesa zarządu pozwanej służą jedynie próbie zburzenia wizerunku spółki i jej przedstawicieli. W zakresie roszczenia z tytułu ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop pozwana wskazała, że w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty, kierując się wolą polubownego rozwiązania sporu wskazała możliwość rozliczenia ekwiwalentu w całości, nie uzyskując jednak odpowiedzi od powódki. Nie można jednak stracić z pola widzenia, że roszczenie dotyczące zapłaty ekwiwalentu za niewykorzystany urlop ma charakter sprawy z zakresu prawa pracy. Pozwana zakwestionowała tak co do zasady, jak i co do wysokości roszczenie powódki dotyczące rzekomo należnej jej za dokonanie transakcji sprzedaży nieruchomości prowizji wskazując, że wykreowane przez powódkę wartości tych prowizji nie tylko nie znajdują potwierdzenia w jakichkolwiek dowodach z dokumentów, tj. wystawionych przez powódkę dokumentach księgowych, ale w umowach łączących strony postępowania nie padły żadne ustalenia czy zobowiązania poczynione z przedstawicielem pozwanej (czy to ustne, czy to e-mailowe) stanowiące zobowiązanie do wypłaty na rzecz powódki tej prowizji. Kwestia prowizji nie mieściła się w zakresie wynagrodzenia przewidzianego zarówno w umowie o pracę, jak i w łączącej strony umowie zlecenia, bowiem była ewentualnym i uznaniowym, zależnym od kondycji finansowej spółki, prywatnie narzuconym świadczeniem, które nie zostało określone kwotowo i procentowo. Powódka arbitralnie ustalała wysokość należnej prowizji, bez dokonania jakichkolwiek konsultacji ze zleceniodawcą, co w sposób jawny godzi w interesy spółki i budzi poważne wątpliwości w zakresie zgodności z obowiązującymi przepisami i zasadami współżycia społecznego funkcjonującymi w relacjach pracowniczych, co było również jednym z powodów pogorszenia się relacji stron i finalnie skutkowało zakończeniem współpracy. W przypadku, gdy kwestia ewentualnej prowizji została negocjowana jedynie w sposób ustny, bez sporządzenia aneksu do umowy, brak jest jednoznacznej podstawy faktycznej i prawnej do domagania się wypłaty prowizji. Zgodnie z art. 353 ( 1) kc strony mają swobodę w kształtowaniu treści umowy, w tym w zakresie ustalania wynagrodzenia. Jeśli umowa zlecenia nie przewidywała wynagrodzenia w formie prowizji od sprzedaży nieruchomości, a kwestia ta została jedynie wstępnie ustnie uzgodniona, bez formalnego aneksu, to takie ustalenie nie może być uznane za wiążące prawnie. Stosownie do § 6 umowy zlecenia, wszelkie zmiany i modyfikacje wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności, a taką zmianą bez wątpienia jest dodanie ustalenia dotyczącego wypłaty prowizji, zaś fakt, iż powódka wcześniej otrzymywała prowizję nie stanowi automatycznie podstawy do dalszych roszczeń w tym zakresie, w szczególności, że nie wykazała - stosownie do dyspozycji art. 6 kc - w żadnym stopniu zasadności roszczeń w zakresie prowizji z tytułu wskazanych transakcji.
Pismem procesowym z dnia 22 lipca 2025 roku (k. 176-178) powódka podkreśliła, że z przedłożonych w poczet materiału dowodowego wiadomości oraz nagrania rozmowy prowadzonej przez powódkę z A. T.wprost wynika, że strony wspólnie ustalały formę zatrudnienia powódki i wysokość przysługującego jej wynagrodzenia, a także prowizji, która stanowić miała dla powódki dodatkowe, atrakcyjne wynagrodzenie. Ustalenia co do zasadności przysługującej powódce premii za sprzedaż poszczególnych lokali, wysokość należnej premii, a także sposób wypłaty były szczegółowo ustalane z A. T., a należne pracownikom prowizje były wypłacane zgodnie z przygotowanymi i szczegółowo wyliczonymi zestawieniami, wobec czego nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem pozwanej, aby powódka nie wykazała, że po 2023 roku pomiędzy stronami w dalszym ciągu funkcjonowały ustalenia dotyczące możliwości uzyskania przez powódkę premii za dokonaną sprzedaż nieruchomości. Wyjaśniła, że w dniu 11 czerwca 2024 roku pozwana, bez uprzedniego poinformowania powódki oraz nie podając żadnych powodów, zablokowała powódce dostęp do firmowej poczty e-mailowej oraz komputera służbowego, uniemożliwiając dalsze wykonywania obowiązków zawodowych, które to działania stanowiły nieformalne zakończenie współpracy przez pozwaną z poszczególnymi pracownikami. Tożsama sytuacja miała miejsce przy rozwiązaniu współpracy z innym pracownikiem - w dniu 03 listopada 2022 roku A. T. polecił powódce, aby zablokowała dostęp do biura oraz skrzynki mailowej i telefonu służbowego innemu pracownikowi uniemożliwiając mu kontynuowanie obowiązków zawodowych. Z uwagi na analogiczną sytuację, która miała miejsce w dniu 11 czerwca 2024 roku, powódka w dniu 12 czerwca 2024 roku wypowiedziała wiążącą strony umowę zlecenia, wystawiając i doręczając finalnie pozwanej rachunek nr (...) z dnia 10 lipca 2024 roku na kwotę 4.837,25 zł. Nadto doręczyła pozwanej sprawozdanie z wykonanych dotychczas czynności, wobec czego nie sposób uznać, że to działanie powódki narazić mogło pozwaną na bezpośrednią szkodę majątkową.
Na rozprawie w dniu 13 maja 2026 roku (k. 284-289) powódka wskazała, że działania pozwanej stanowiły naruszenie zasad, które funkcjonowały w spółce. Stanęła na stanowisku, iż wykonywała nałożone na nią obowiązki zawodowe zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, natomiast odmowa wypłaty wynagrodzenia w postaci ekwiwalentu, zaległego wynagrodzenia czy choćby tytułem premii jest bezzasadne. Warunki wypłaty prowizji były wcześniej przedmiotem ustaleń powódki i przedstawiciela pozwanej spółki, a w ich toku nigdy nie było mowy, jakoby prowizja ta miała charakter uznaniowy, które to twierdzenie pozostaje w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, z którego wynika, iż przedstawiciel pozwanej miał świadomość funkcjonowania prowizji i wyrażał na nią zgodę.
Pozwana wskazała, iż strona powodowa nie udźwignęła ciężaru wykazania roszczenia tak co do zasady, jak i co do wysokości. Choć powódka uzasadniając swoje roszczenie posługuje się zróżnicowanymi określeniami takimi jak „prowizje” czy „premie”, to najistotniejszą kwestią w sprawie jest usankcjonowanie tych należności w treści łączących strony umów, które miały zróżnicowany charakter. Tymczasem mimo, iż łączące strony stosunki prawne przyjmowały charakter umów gospodarczych, umowy o pracę czy umowy zlecenia, to z żadnej z tych umów nie wynikało, aby ich zakresem objęte były należności z tytułu dodatkowego wynagrodzenia, którego dochodzi powódka. Strona powodowa twierdząc, iż należne są jej określone kwoty, nie dysponuje żadnymi dokumentami księgowymi na poparcie swojego stanowiska. Nawet zaś gdyby uznać, że takowe wynagrodzenie o charakterze uznaniowym funkcjonowało, to było ono uzależnione od wyników i osiąganych przez pracownika efektów i w tym zakresie decyduje podmiot, który ma premię wypłacić. Jeśli zaś nie ma w tym przedmiocie żadnych ustaleń tudzież nie zostały spełnione przesłanki od zaistnienia których uzależnione było przyznanie takiego wynagrodzenia, to premia się po prostu nie należy i nie ma żadnej podstawy faktycznej ani prawnej, aby jakiekolwiek roszczenia w tym zakresie kreować.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Powódkę M. T. łączyła z (...) spółką z o.o. sp. j. w Ś. umowa zlecenia nr (...) zawarta w dniu 03 lipca 2023 roku. Zgodnie z treścią tej umowy, która była modyfikowana kolejnymi aneksami, zleceniodawca zlecił zleceniobiorczyni, a ona zobowiązała się do świadczenia usług jako pośrednik w obrocie nieruchomościami. Integralną część umowy stanowił załącznik nr 1 - „opis stanowiska” i załącznik nr 2 - „umowa powierzenia mienia”. Zleceniobiorczyni za wykonanie czynności przewidzianych w umowie przysługiwało wynagrodzenie netto w wysokości 5.275 zł, które było płatne na wskazane konto bankowe lub w siedzibie zleceniodawcy w ciągu 7 dni od złożenia rachunku przez zleceniobiorczynię. Na wypadek gdyby zleceniobiorczyni nie świadczyła usług przez okres dłuższy niż 3 dni, zleceniodawcy przysługiwało prawo do wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym. Jednocześnie każdej ze stron przysługiwało prawo wypowiedzenia umowy z zachowaniem tygodniowego okresu wypowiedzenia, a w dniu zakończenia obowiązywania umowy zleceniobiorczyni zobowiązana była zwrócić powierzone jej przez zleceniodawcę mienie. Zmiany w umowie wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności.
Aneksem nr (...) z dnia 31 grudnia 2023 roku strony zmodyfikowały treść umowy zlecenia przyjmując, iż jest ona zawarta na czas nieokreślony, a każdej ze stron przysługuje prawo wcześniejszego jej rozwiązania za 1 - miesięcznym wypowiedzeniem, ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego. Jednocześnie podwyższeniu uległo należne zleceniobiorczyni wynagrodzenie ustalone na kwotę 5.942 zł brutto, które płatne było w siedzibie zleceniodawcy 1-go dnia każdego miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu, w którym zleceniobiorca wykonywał czynności. Zleceniobiorczyni była obowiązana stosować się do wskazówek zleceniodawcy co do sposobu wykonywania zlecenia, a nieuzasadnione odstąpienie przez zleceniobiorczynię od wskazanego przez zleceniodawcę sposobu wykonywania czynności uprawniało zleceniodawcę do rozwiązania umowy bez zachowania terminu wypowiedzenia. Zleceniodawca zapewniał zleceniobiorczyni niezbędne do wykonania zlecenia materiały i środki, zaś zleceniobiorczyni obowiązana była, do ostatniego dnia każdego miesiąca kalendarzowego zdać zleceniodawcy sprawozdanie z rozliczenia materiałów i środków, a niewykonanie omawianego obowiązku uprawniało zleceniodawcę do natychmiastowego rozwiązania umowy. Zmiany w umowie wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności. Aneks zaczynał obowiązywać z dniem 01 stycznia 2024 roku.
Treść umowy zlecenia nie regulowała zasad przyznawania wynagrodzenia prowizyjnego, nie określała również stawki godzinowej ani sposobu rozliczenia wynagrodzenia w przypadku rozwiązania umowy w trakcie miesiąca kalendarzowego.
Powódka pozostawała również zatrudniona na podstawie umowy o pracę zawartej w dniu 01 stycznia 2020 roku z (...) sp. z o.o. w Ś. na stanowisku (...), na podstawie której przysługiwało jej - po ostatniej modyfikacji treści - wynagrodzenie miesięczne w wysokości 4.242 zł brutto.
Oba podmioty, z którymi powódka związana była powyższymi umowami, pozostawały ze sobą powiązane organizacyjnie i osobowo poprzez A. T. pełniącego w nich funkcje zarządcze.
( dowód: umowa zlecenia z 03.07.2023r. - k. 16-17,
aneks z 31.12.2023r. do umowy zlecenia - k. 18-19,
umowa o pracę z 01.01.2020r. - k. 23,
aneks z 01.01.2021r. do umowy o pracę - k. 24,
aneks z 01.01.2022r. do umowy o pracę - k. 25,
aneks z 01.01.2023r. do umowy o pracę - k. 26,
odpis z KRSu - k. 53-56,
częściowo zeznania świadka C. Ż. - protokół rozprawy z
14.01.2026r. - k. 233 odwrót (płyta CD - k. 235),
częściowo zeznania świadkaT. K. - protokół
rozprawy z 14.01.2026r. - k. 234 (płyta CD - k. 235),
zeznania świadka K. K. - protokół rozprawy z 14.01.2026r. - k.
234 (płyta CD - k. 235),
częściowo przesłuchanie powódki M. T. - protokół
rozprawy z 13.05.2026r. - k. 285-286 (płyta CD - k. 289),
częściowo przesłuchanie przedstawiciela pozwanej A. T. -
protokół rozprawy z 13.05.2026r. - k. 286-287 odwrót (płyta CD - k. 289) )
Niezależnie od powyższego, powódka prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą pod firmą (...) z siedzibą w Ś., w ramach której również zajmowała się pośrednictwem w obrocie nieruchomościami, w tym również na rzecz podmiotów zarządzanych przez A. T.. Z tego tytułu otrzymywała wynagrodzenie prowizyjne.
W dniu 01 lipca 2023 roku powódka zawiesiła prowadzoną działalność gospodarczą.
Po zmianie podstawy współpracy na umowę zlecenia strony nie zawarły pisemnego porozumienia regulującego zasady przyznawania prowizji. W toku współpracy prowadziły wprawdzie rozmowy dotyczące ewentualnych zmian systemu wynagradzania oraz wysokości prowizji, nie osiągając jednak w tym zakresie porozumienia.
Według przyjętej w pozwanej spółce praktyki wysokość wynagrodzenia prowizyjnego ustalana była jako określony procent wartości sprzedanych za pośrednictwem danego pracownika nieruchomości. Wysokość należnej prowizji była ustalana osobno dla każdej z inwestycji, w ramach których następowała sprzedaż nieruchomości, a jej wypłata następowała co do zasady po sfinalizowaniu sprzedaży.
( dowód: potwierdzenia przelewów - k. 27, 32, 34, 38, 40, 42, 47, 48, 50,
faktura VAT nr (...) - k. 28,
wydruk wiadomości e-mail - k. 29-31, 36-37, 44-46, 52, 84-95, 191-204,
faktura VAT nr (...) - k. 33,
faktura VAT nr (...) - k. 35,
faktura VAT nr (...) - k. 39,
faktura VAT nr (...) - k. 41,
faktura VAT nr (...) - k. 43,
faktura VAT nr (...) - k. 49,
faktura VAT nr (...) - k. 51,
tabela nagród za sprzedaż lokali mieszkalnych - (...)- k. 81,
tabela nagród za sprzedaż lokali mieszkalnych - (...) - k. 97,
nagranie rozmowy - k. 180 (płyta CD),
częściowo zeznania świadka T. K. - protokół
rozprawy z 14.01.2026r. - k. 234 (płyta CD - k. 235),
zeznania świadka K. K. - protokół rozprawy z 14.01.2026r. - k.
234 (płyta CD - k. 235),
zeznania świadka M. D. - protokół rozprawy z
13.05.2026r. - k. 284-285 (płyta CD - k. 289),
częściowo przesłuchanie powódki M. T. - protokół
rozprawy z 13.05.2026r. - k. 285-286 (płyta CD - k. 289),
częściowo przesłuchanie przedstawiciela pozwanej A. T. -
protokół rozprawy z 13.05.2026r. - k. 286-287 odwrót (płyta CD - k. 289) )
W toku współpracy pomiędzy stronami doszło do konfliktu dotyczącego, między innymi, obciążenia obowiązkami zawodowymi oraz zasad wynagradzania powódki, w szczególności wysokości należnego jej wynagrodzenia oraz prawa do prowizji od sprzedaży nieruchomości, zasad jej przyznawania i wypłaty. W następstwie powstałego sporu współpraca stron została zakończona w czerwcu 2024 roku, a powódka pozostaje skonfliktowana z prezesem zarządu pozwanej A. T..
Za czerwiec 2024 roku, w którym powódka świadczyła swoje usługi jedynie przez część miesiąca, powódce wypłacono z tytułu umowy zlecenia wynagrodzenie w kwocie 3.306 zł, choć wystawiony przez nią rachunek nr (...) z dnia 10 lipca 2024 roku opiewał na kwotę 4.837,25 zł.
( dowód: potwierdzenie przelewu - k. 20,
rozwiązanie umowy o pracę z 15.03.2024r. - k. 21,
świadectwo pracy z 31.03.2024r. - k. 22,
wydruk wiadomości e-mail - k. 57-64, 79-80, 82-84, 95-96, 205-207,
rachunek z 10.07.2024r. - k. 99,
pismo pozwanej do powódki z 19.06.2024r. - k. 135,
wydruk wiadomości - k. 136,
rozwiązanie umowy o pracę z 13.06.2024r. - k. 137,
protokół zwrotu powierzonego mienia z 14.06.2024r. - k. 138,
indywidualna karta obecności i czasu pracy pracownika - k. 138 odwrót-139,
wypowiedzenie umowy zlecenia z 25.06.2024r. - k. 140,
pismo powódki do pozwanej z 26.06.2024r. z załącznikami - k. 141-144,
pismo pozwanej do powódki z 11.07.2024r. - k. 145-146,
pismo powódki do pozwanej z 27.07.2024r. z załącznikami - k.147-153,
pismo pozwanej do powódki z 11.09.2024r. - k. 154,
wydruk wiadomości SMS - k. 181-190,
częściowo zeznania świadka C. Ż. - protokół rozprawy z
14.01.2026r. - k. 233 odwrót (płyta CD - k. 235),
częściowo zeznania świadka T. K. - protokół
rozprawy z 14.01.2026r. - k. 234 (płyta CD - k. 235),
zeznania świadka K. K. - protokół rozprawy z 14.01.2026r. - k.
234 (płyta CD - k. 235),
częściowo przesłuchanie powódki M. T. - protokół
rozprawy z 13.05.2026r. - k. 285-286 (płyta CD - k. 289),
częściowo przesłuchanie przedstawiciela pozwanej A. T. -
protokół rozprawy z 13.05.2026r. - k. 286-287 odwrót (płyta CD - k. 289) )
Pismem z dnia 07 października 2024 roku powódka, działając przez pełnomocnika, wezwała pozwaną do zapłaty na swoją rzecz: kwoty 1.531,25 zł tytułem nieuregulowanej należności wynikającej z wystawionego rachunku nr (...) z dnia 10 lipca 2024 roku za wykonane prace zgodnie z umową nr (...) z dnia 03 lipca 2023 roku, kwoty 3.492,98 zł tytułem ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop, zgodnie z ustaleniami poczynionymi między nią a A. T., ostatecznie zaakceptowanymi w korespondencji e-mailowej w kwietniu 2024 roku, kwoty 33.082,33 zł netto powiększonej o należny podatek VAT wraz z należnymi odsetkami za opóźnienie w płatności tytułem prowizji należnej za dokonane transakcje sprzedaży nieruchomości przy ul. (...) (wcześniej ul. (...)) w Ś. oraz kwoty 5.398,60 zł netto podwyższonej o należny podatek VAT wraz z należnymi odsetkami za opóźnienie w płatności tytułem prowizji należnej za dokonane transakcje sprzedaży nieruchomości przy ul. (...) w W. - w terminie 5 dni od daty otrzymania wezwania.
Wezwanie wystosowane przez powódkę pozostało bezskuteczne, mimo iż w odpowiedzi na nie datowanej na dzień 18 listopada 2024 roku pozwana przedstawiła propozycję ugodowego zakończenia sporu poprzez zapłatę na rzecz powódki kwoty łącznej 5.024,23 zł.
( dowód: wezwanie do zapłaty z 07.10.2024r. z potwierdzeniem nadania - k. 100-102,
wydruk z systemu śledzenia przesyłek - k. 102A,
pismo pozwanej do powódki z 18.11.2024r. - k. 155 )
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Bezspornym w sprawie było, że powódkę M. T. łączyła z (...) Sp. z o.o. sp. j. w Ś. umowa zlecenia z dnia 03 lipca 2023 roku, której treść modyfikowana kolejno była zawartymi do niej aneksami, a nadto umowa o pracę np. UP (...) zawarta w dniu 01 stycznia 2020 roku z (...) Sp. z o.o. w Ś., które to podmioty łączy osoba A. T. pełniącego w nich role zarządcze. Bezsporne pozostaje także i to, że oba te stosunki łączące strony zostały zakończone, a między stronami zaistniał konflikt, u źródła którego legły nieporozumienia i nieścisłości zaistniałe na tle realizacji wspomnianych umów, w szczególności w zakresie wysokości i zasad wynagrodzenia przysługującego powódce.
Pomiędzy stronami sporne pozostawało, czy - poza wynagrodzeniem określonym w umowie o pracę oraz umowie zlecenia - powódce przysługiwało na podstawie ustnych ustaleń poczynionych z przedstawicielem pozwanej dodatkowe wynagrodzenie, w szczególności o charakterze prowizyjnym, a w przypadku odpowiedzi twierdzącej - jakie były zasady jego naliczania oraz wysokość należnego z tego tytułu świadczenia. Przedmiotem sporu pozostawało również, czy wykonywanie przez powódkę umowy zlecenia rodziło po jej stronie uprawnienie do żądania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop, pomimo cywilnoprawnego charakteru łączącego strony stosunku prawnego.
Z uwagi na to, że dochodzone pozwem roszczenie obejmowało w zasadzie trzy odrębne świadczenia, wywodzone z różnych podstaw faktycznych i prawnych, Sąd dokonał odrębnej oceny zasadności każdego z nich. W pierwszej kolejności rozważeniu podlegało roszczenie o zapłatę kwoty 1.531,25 zł tytułem pozostałej części wynagrodzenia wynikającego z rachunku nr (...) z dnia 10 lipca 2024 roku wystawionego za wykonanie umowy zlecenia nr (...) z dnia 03 lipca 2023 roku. Następnie Sąd odniósł się do żądania zapłaty kwoty 3.492,98 zł tytułem ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop, którego źródła powódka upatrywała w ustnych ustaleniach poczynionych z A. T.. Wreszcie w dalszej kolejności przedmiotem analizy były roszczenia o zapłatę prowizji od dokonanych transakcji sprzedaży nieruchomości, obejmujące kwotę 33.082,33 zł związaną ze sprzedażą lokali położonych przy ul. (...) (wcześniej: ul. (...)) w Ś. oraz kwotę 5.398,60 zł dotyczącą sprzedaży lokali przy ul. (...) w W. Odrębna ocena każdego z dochodzonych roszczeń była uzasadniona ich odmiennym charakterem, podstawą faktyczną oraz przesłankami warunkującymi ich uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 734 § 1 kc przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Po myśli zaś art. 735 kc, jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie (§ 1). W przypadku gdy nie ma obowiązującej taryfy, a nie umówiono się o wysokość wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy (§ 2).
W tym kontekście wskazać należy, że umowa zlecenia łącząca strony nie określała ilości godzin czy dokładnego zakresu czynności, za realizację których powódce należne było wynagrodzenie w pełnej kwocie, tj. 5.942,03 zł. Strony nie ustaliły również stawki godzinowej ani nie przewidziały zasad rozliczania wynagrodzenia w przypadku ustania stosunku prawnego w trakcie miesiąca kalendarzowego, co w ocenie Sądu ma istotne znaczenie dla sposobu ustalenia należnego zleceniobiorcy (powódce) wynagrodzenia. Umowa zlecenia jest bowiem umową starannego działania, a wynagrodzenie należne zleceniobiorcy stanowi ekwiwalent czynności faktycznie wykonywanych na rzecz zleceniodawcy. W przypadku, gdy strony ustaliły miesięczne wynagrodzenie ryczałtowe, lecz nie określiły zakresu czasowego świadczenia usług ani sposobu rozliczenia niepełnego miesiąca wykonywania umowy, wynagrodzenie powinno odpowiadać rzeczywiście wykonanej części zobowiązania, a skoro stosunek prawny łączący strony ustał w trakcie miesiąca - co było bezsporne, choć strony nie były zgodne ani w zakresie tego z czyjej inicjatywy on ustał ani dokładnie w jakiej dacie - to brak jest podstaw do przyjęcia, że powódce przysługuje pełne miesięczne wynagrodzenie niezależnie od zakresu wykonanych czynności. Takie rozwiązanie prowadziłoby bowiem do przyznania wynagrodzenia za okres, w którym usługi nie były już świadczone, co z kolei pozostawałoby w sprzeczności z wzajemnym charakterem zobowiązania. W konsekwencji należało przyjąć, że wynagrodzenie za miesiąc czerwiec 2024 roku, w którym doszło do ustania umowy, powinno zostać ustalone proporcjonalnie do zakresu wykonania zlecenia i jeśli wykonywanie zlecenia miało charakter ciągły i było ewidencjonowane czasem świadczenia usług, to podstawą rozliczenia winna być liczba godzin faktycznie przepracowanych przez zleceniobiorcę. Jeżeli natomiast przedmiotem umowy było wykonywanie określonych czynności i bez znaczenia pozostawał czas ich realizacji, wynagrodzenie powinno zostać ustalone stosownie do zakresu czynności rzeczywiście wykonanych do dnia ustania umowy. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie budziło wątpliwości, że wskutek zaistniałego między stronami konfliktu, powódka w miesiącu czerwcu 2024 roku nie wykonywała wynikających z umowy zlecenia obowiązków w pełnym wymiarze, tj. przez cały miesiąc, wobec czego należne jej było wyłącznie proporcjonalnie oszacowane wynagrodzenie. Niewątpliwym przy tym było, że powódce za czerwiec 2024 roku wypłacone zostało wynagrodzenie z tytułu usług świadczonych w ramach umowy zlecenia w kwocie 3.306 zł (vide: k. 20), a jeśli powódka uważa, iż owa kwota została bezpodstawnie zaniżona, to mając na względzie wynikający z art. 6 kc rozkład ciężaru dowodu winna była wykazać na jakiej podstawie i za jakie czynności należna jest jej brakująca w jej ocenie kwota 1.531,25 zł, czego jednak nie uczyniła. Nie sposób przy tym nie zważyć, że choć w materiale dowodowym znajduje się indywidualna karta obecności i czasu pracy pracownika (k. 138 odwrót - 139), to jednak na tej wyłącznie podstawie nie sposób przyjąć, iż winno powódce przysługiwać wynagrodzenie wyższe aniżeli wypłacone. Po pierwsze bowiem, owa ewidencja wskazuje, że powódka świadczyła swoje usługi wyłącznie do dnia 12 czerwca 2024 roku, a po wtóre - o czym była już mowa - brak było w treści umowy zlecenia jednoznacznego powiązania wysokości wynagrodzenia z ilością przepracowanych w danym miesiącu godzin, w szczególności jeśli wziąć pod uwagę fakt (co wynika z rozmowy, której nagranie przedłożono w poczet materiału dowodowego), że powódka świadczyła usługi w oparciu o umowę zlecenia cztery dni w tygodniu, podczas gdy piątek był dla niej dniem wolnym czy też dniem, w którym nie miała obowiązku być obecna w biurze. Na marginesie jedynie zważyć należy, że jak wskazuje zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (vide: nagranie rozmowy powódki i A. T. - k. 180 (płyta CD)) projekt umowy zlecenia zawartej przez powódkę sporządzony został przez nią lub z jej udziałem niejako poza wiedzą i wolą A. T. wobec czego ewentualnie powstające na tle rzeczonej umowy wątpliwości nie powinny być interpretowane na korzyść powódki. Tak bowiem w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i sądów powszechnych utrwalony jest pogląd, że jeżeli jedna ze stron zredagowała umowę samodzielnie lub umowa ta została zredagowana przy jej udziale bez wpływu drugiej strony, to ewentualne niejasności, dwuznaczności i luki w tekście należy tłumaczyć na jej niekorzyść (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2007 roku, sygn. akt IV CSK 95/07).
Przechodząc do kwestii dochodzonej przez powódkę kwoty 3.492,98 zł tytułem ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy wskazać należy, że Sąd nie znalazł podstawy do uwzględnienia powództwa w tej części. Zgodnie z treścią art. 171 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku - Kodeksu pracy (Dz.U. z 2025r., poz. 277) w przypadku niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Nie budzi zatem wątpliwości, że roszczenie o ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop jest roszczeniem wynikającym ze stosunku pracy, podczas gdy w niniejszej sprawie powódka wywodziła je z łączącego ją z pozwaną spółką stosunku cywilnoprawnego, a nie stosunku pracy. Tymczasem umowa zlecenie nie stwarza prawa do urlopu, czy ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy zleceniobiorcy, chyba że strony wyraźnie przewidziały analogiczne świadczenie w treści zawartej umowy. Tymczasem w treści łączącej strony umowy zlecenia, jak i aneksów do niej brak jest uregulowań odnośnie prawa do urlopu lub jakiegokolwiek ekwiwalentu za brak urlopu w związku z zawarciem umowy zlecenia, a istnienie ustnych ustaleń w tym zakresie również nie zostało przez powódkę wykazane. Nie sposób przy tym nie zważyć, że stosownie do zapisów analizowanej umowy, wszelkie jej zmiany wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności. Oceny prawnej w tym zakresie nie zmienia także treść załączonych w poczet materiału dowodowego wiadomości e-mail (k. 58-59), z których wynika jedynie to, że powódka już na etapie kończenia współpracy stron formułowała swoje żądania w tym zakresie odwołując się do rzekomo poczynionych z A. T. ustaleń, których treść jednak ostatecznie nie została wykazana, a ewentualne ustalenia dotyczące sposobu wypłaty tej należności czyniła nie z przedstawicielem spółki, lecz osobą odpowiedzialną za wykonywanie wypłat na podstawie otrzymywanych od zewnętrznej firmy list płac i danych, tj. K. K..
Na uwzględnienie nie zasługiwało również żądanie zapłaty kwoty 33.082,33 zł tytułem prowizji za transakcje sprzedaży nieruchomości przy ul. (...) (wcześniej: ul. (...)) w Ś. oraz kwoty 5.398,60 zł tytułem prowizji za transakcje sprzedaży nieruchomości znajdujących się przy ul. (...) w W.. Łącząca strony umowa zlecenia, na podstawie której powódka świadczyła usługi jako pośrednik w obrocie nieruchomościami, nie zawierała żadnych postanowień regulujących kwestię wynagrodzenia prowizyjnego, co pozostaje zresztą w zgodności ze stanowiskiem procesowym prezentowanym przez powódkę, z którego wynika, iż swoje roszczenie w tym zakresie - podobnie jak roszczenie dotyczące ekwiwalentu za urlop z umowy zlecenia - wywodzi z ustnych ustaleń czynionych z A. T.. W tym kontekście godzi się pierwszorzędnie wskazać, że obowiązujące przepisy prawa nie zawierają szczegółowej regulacji dotyczącej wynagrodzenia prowizyjnego pośrednika, a ustawodawca nie określa w żadnym akcie prawnym ani wysokości prowizji, ani sposobu jej obliczania, pozostawiając tę kwestię swobodzie kontraktowej stron wyrażonej w art. 353 ( 1) kc, zgodnie z treścią której strony mogą ułożyć stosunek prawny według własnego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W konsekwencji tego tak wysokość wynagrodzenia pośrednika, jak i przesłanki nabycia prawa do niego wynikają przede wszystkim z zawartej przez strony umowy. Oznacza to, że dla oceny zasadności dochodzonego roszczenia decydujące znaczenie mają postanowienia umowne określające zakres obowiązków pośrednika, zdarzenie skutkujące powstaniem prawa do prowizji oraz sposób ustalenia jej wysokości i dopiero wykazanie, że zostały spełnione przewidziane w umowie przesłanki nabycia prawa do wynagrodzenia, uzasadnia zasądzenie prowizji. W łączącej strony umowie zlecenia na próżno szukać jakichkolwiek zapisów regulujących kwestię prowizji.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności przedłożone przez powódkę potwierdzenia przelewów, dokumenty wewnętrzne pozwanej spółki oraz zeznania świadków, pozwala na przyjęcie, że w pozwanej spółce oraz podmiotach z nią powiązanych funkcjonował system wynagradzania prowizyjnego, jednak okoliczność ta nie przesądza jeszcze o zasadności dochodzonego roszczenia. Dla jego uwzględnienia konieczne było bowiem wykazanie przez powódkę - zgodnie z art. 6 kc w związku z art. 232 kpc - zarówno samej podstawy dochodzonego roszczenia, jak i jego wysokości. Sąd nie podzielił stanowiska powódki, jakoby sam fakt wcześniejszego otrzymywania prowizji uzasadniał przyjęcie, że świadczenie takie przysługiwało jej również w okresie objętym pozwem. Z przedłożonych dokumentów wynika bowiem, że przelewy, na które powoływała się powódka, dotyczyły okresu, w którym prowadziła działalność gospodarczą i świadczyła usługi na rzecz pozwanej na odmiennej podstawie prawnej. Tymczasem roszczenie objęte niniejszym postępowaniem dotyczy okresu, w którym strony pozostawały związane umową o pracę oraz umową zlecenia. Nie można przy tym pomijać, że poszczególne formy współpracy generują odmienne koszty po stronie zatrudniającego. Zasadne jest zatem przyjęcie, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, że zmiana podstawy świadczenia pracy mogła wiązać się również ze zmianą zasad wynagradzania, a wniosek taki znajduje dodatkowe potwierdzenie w treści przedłożonego przez powódkę nagrania rozmowy z A. T., z którego wynika, że kwestie związane z wysokością wynagrodzenia oraz ewentualnym systemem prowizyjnym były przedmiotem odrębnych ustaleń pomiędzy stronami, co do których strony nie uzyskały konsensusu.
Z materiału dowodowego wynika ponadto, że ewentualne prowizje nie miały charakteru stałego ani automatycznego składnika wynagrodzenia. Były one natomiast uzależnione od realizacji określonych planów sprzedażowych oraz od warunków ustalanych indywidualnie dla poszczególnych inwestycji realizowanych przez pozwaną spółkę. Potwierdzają to przedłożone do akt dokumenty zatytułowane „Tabela nagród ze sprzedaży lokali mieszkalnych - (...)” oraz „Tabela nagród za sprzedaż lokali mieszkalnych - (...)”, w których wskazano „podana końcowa kwota wynagrodzenia dla pracownika jest kwotą netto, do której zostanie doliczona stawka podatku, a wynagrodzenie dla pracownika będzie wypłacane, co miesiąc na początku każdego miesiąca z kwot zwolnionych z rachunku powierniczego, na konto spółki w miesiącu poprzednim, zaś prowizja będzie rozliczana tylko za mieszkania, których zakupu dokonali klienci danego pracownika”. Wynika z nich zatem jednoznacznie, że wynagrodzenie prowizyjne miało charakter „zadaniowy” i było uzależnione od sprzedaży konkretnych lokali przez danego pracownika, a także od wpływu środków pochodzących z rachunku powierniczego na rachunek spółki. Dopiero spełnienie tych przesłanek rodziło możliwość wypłaty prowizji. O niestałym charakterze tego składnika wynagrodzenia określanego przez powódkę mianem „prowizji” świadczy również - choć pośrednio - fakt, określenia go mianem „nagrody”, które to pojęcie stosownie do definicji znajdującej się w Słowniku języka polskiego oznacza „świadczenie materialne lub niematerialne przyznawane w dowód uznania za osiągnięcia, zaangażowanie lub zwycięstwo w rywalizacji i pełni funkcję motywacyjną oraz jest wyrazem pozytywnej oceny zachowania lub wyników”.
Powódka nie wykazała, aby w okresie objętym pozwem spełniła warunki uzasadniające nabycie prawa do prowizji. W szczególności nie przedstawiła wiarygodnych dowodów pozwalających ustalić, jakie konkretnie lokale mieszkalne sprzedała, w jakiej dacie, za jaką cenę oraz jaka część dochodzonego roszczenia pozostaje w związku z poszczególnymi transakcjami. Nie wykazała również, aby nastąpiło zwolnienie środków z rachunków powierniczych, od którego - zgodnie z przedstawionymi dokumentami - uzależniona była wypłata prowizji. Za wystarczający w tym zakresie dowód nie mogły zostać uznane sporządzone przez powódkę zestawienia tabelaryczne (vide: k. 65-78), które to dokumenty mają charakter prywatnych opracowań strony, nie znajdują potwierdzenia w dokumentacji źródłowej i nie poddają się obiektywnej weryfikacji. W konsekwencji nie mogą stanowić samodzielnej podstawy do ustalenia zarówno zasadności, jak i wysokości dochodzonego roszczenia.
Dodatkowo, z nagrania rozmowy powódki z A. T. wynika, że ewentualne wynagrodzenie prowizyjne było uzależnione nie tylko od osiąganych wyników sprzedażowych, ale również od bieżącej sytuacji finansowej spółki. Okoliczność ta potwierdza, że prowizja nie stanowiła gwarantowanego składnika wynagrodzenia, lecz świadczenie warunkowe, którego wypłata była uzależniona od spełnienia dodatkowych przesłanek. Powódka nie wykazała zaś, aby przesłanki te zostały przez nią spełnione.
Mając powyższe na uwadze, Sąd doszedł do przekonania, że powódka nie sprostała spoczywającemu na niej ciężarowi udowodnienia zarówno istnienia roszczenia o zapłatę wynagrodzenia prowizyjnego za okres objęty pozwem, jak i jego wysokości. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na ustalenie, aby strony skutecznie uzgodniły zasady przyznawania powódce prowizji, sposób jej naliczania oraz przesłanki nabycia prawa do tego świadczenia, ani tym bardziej na zweryfikowanie prawidłowości wyliczenia dochodzonej przez powódkę kwoty. W konsekwencji roszczenie o zapłatę wynagrodzenia prowizyjnego jako nieudowodnione zarówno co do zasady, jak i co do wysokości - podobnie jak pozostałe roszczenia - podlegało oddaleniu w całości.
Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dokumentów, których ocena została przedstawiona przez Sąd w rozważaniach prawnych, a nadto w oparciu o zeznania świadków: C. Ż., T. K., K. K., M. D., jak również w oparciu o przesłuchanie powódki M. T. i przedstawiciela pozwanej A. T.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadków mając na uwadze, że osoby te nadal są - lub były - pracownikami pozwanej, która to okoliczność co do zasady nakazuje ostrożność w ocenie ich zeznań z uwagi na możliwy interes w wyniku sprawy. Okoliczność ta nie dyskwalifikuje jednak automatycznie ich zeznań, lecz wymaga ich weryfikacji w świetle całokształtu materiału dowodowego oraz zasad doświadczenia życiowego. W realiach niniejszej sprawy zeznania świadków były jednak spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniały, tworząc jednolity obraz funkcjonowania systemu wynagradzania i wynika z nich w sposób jednoznaczny, że prowizja z tytułu sprzedaży lokali mieszkalnych miała charakter uznaniowy, była uzależniona od osiąganych wyników sprzedażowych oraz wyników finansowych spółki, a jej przyznanie nie miało charakteru automatycznego ani gwarantowanego. Co jednak nie mniej istotne, w zasadzie taki też obraz wynagrodzenia prowizyjnego wynika z przesłuchania samej powódki, która zeznała „prowizja miała być wypłacana za sprzedaż każdego mieszkania (…). Jak spółka otrzymała pieniądze za sprzedaż tego mieszkania, to mi automatycznie powinna być wypłacona prowizja, która miała być wypłacona po upływie miesiąca od czasu wpływu pieniędzy do spółki od dewelopera. Ja negocjowałam wysokość stawki prowizji z panem T., który powiedział, że otrzymam prowizję, jak firma będzie miała większą płynność finansową (…). Nie było zapisów dotyczących prowizji, to były ustalenia pomiędzy mną a panem A.. Roszczenie którego żądam dotyczy ustaleń pomiędzy mną, a panem A.”.
Sąd dał nadto wiarę zeznaniom stron, które w istocie w zasadniczej części pozostawały w zgodności - znajdując przy tym odzwierciedlenie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym - a spór sprowadzał się do odmiennej oceny przez strony wzajemnych ustaleń czynionych w toku łączącej strony współpracy, na podstawie stosunków prawnych o zróżnicowanym charakterze.
Mając na uwadze powyższe, Sąd oddalił powództwo w całości, o czym orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku.
O kosztach procesu w punkcie II. sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w związku z art. 108 § 1 kpc i art. 109 § 2 kpc, zgodnie z ogólną zasadą, że strona która proces przegrała jest zobowiązana do zwrotu przeciwnikowi poniesionych przez niego kosztów procesu i obciążył tymi kosztami powódkę jako stronę przegrywającą proces w całości. Na koszty poniesione przez pozwaną składa się wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 3.600 zł ustalone stosownie do treści § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2026r., poz. 118) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Koszty procesu zasądzone zostały z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku. Zgodnie bowiem z art. 98 § 1 1 kpc od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
SSR Agnieszka Trytek - Błaszak
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
4. (...)
Dnia 06 lipca 2026 roku
SSR Agnieszka Trytek - Błaszak