Zarządzenie z 6 lipca 2026, sygn. IX P 201/25
sygn. akt IX P 201/25
UZASADNIENIE
Pozwem wniesionym w dniu 13 marca 2024 r. Skarb Państwa – Komendant (...)wniósł o zasądzenie w postępowaniu upominawczym od pozwanegoA. K. kwoty 5.802,54 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 26 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu powód wskazał, iż pozwany A. K., jako żołnierz zawodowy, nie rozliczył się z powierzonego mu mienia w służbie uzbrojenia i elektroniki. Podniósł, iż postępowanie wyjaśniające przeprowadzone na podstawie przepisów regulujących odpowiedzialność majątkową żołnierzy wykazało powstanie szkody w wysokości żądanej kwoty, tj. 5.802,54 zł. Powód podał, iż pozwany był wzywany do dobrowolnego naprawienia szkody, jednakże wezwania pozostały bezskuteczne.
Z dokumentów załączonych do pozwu wynikało, że powierzone mienie, z którego miał się nie rozliczyć pozwany to hełmy bojowe.
Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 3 czerwca 2024 r. nakazano pozwanemu A. K., aby zapłacił na rzecz powoda dochodzoną kwotę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i kosztami procesu albo wniósł sprzeciw (sygn. (...)).
W piśmie z dnia 21 lutego 2025 r. powód wniósł o obciążenie pozwanego kosztami doręczenia komorniczego w trybie art. 139 1 § 1 k.p.c.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany A. K.wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych (sprawę zarejestrowano za sygn.(...)).
W uzasadnieniu pozwany zarzucił brak właściwego ustalenia rzeczywistej wysokości szkody oraz brak wykazania zawinienia w jej powstaniu. Pozwany podkreślił, iż powód nie wykazał spełnienia przesłanek warunkujących odpowiedzialność materialną żołnierza za powierzone mu mienie, z uwzględnieniem przepisów art. 501 ust. 1 i art. 493 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny. Pozwany przyznał, iż pełniąc zawodową służbę wojskową i obejmując stanowisko dowódcy kompanii był zobowiązany przyjąć na stan wyposażenie składające się z różnorodnego sprzętu szkoleniowego i bojowego zawierające kilka tysięcy pozycji, jednak szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych wskutek niezapewnienia przez jednostkę organizacyjną warunków umożliwiających prawidłowe dysponowanie powierzonym mieniem, w tym jego zabezpieczenie. Pozwany podkreślił, iż w chwili objęcia przez niego dowództwa 1 (...) Lekkiej (...) działającej w ramach(...) Batalionu Lekkiej (...) w C., a sformowanej przy (...) (...) Brygadzie Obrony Terytorialnej w X. panował stan epidemii (...), skutkujący dodatkowymi zadaniami stawianymi żołnierzom obroty terytorialnej. Nadto (...) Batalion Lekkiej (...) w G. był w tym czasie w organizacji, podobnie jak (...) (...) Obrony Terytorialnej. Z tym natomiast wiązał się ogólny chaos organizacyjny i istniała konieczność stosowania doraźnych rozwiązań umożliwiających funkcjonowanie jednostki, w tym związanych z przyjmowaniem i wydawaniem sprzętu wojskowego żołnierzom obrony terytorialnej. W tym czasie pozwany był jedynym żołnierzem zawodowym w (...) (...), w związku z czym musiał wykonywać szereg obowiązków, które w warunkach normalnego funkcjonowania pododdziału rozłożone byłyby na innych żołnierzy funkcyjnych. Jednocześnie pozwany wskazał, iż w okresie zajmowania stanowiska dowódcy (...) Kompanii, pozwany od 11 grudnia 2021 r. do 2 stycznia 2022 r. w związku z przebytym udarem mózgu przebywał najpierw w szpitalu, a dalej na zwolnieniu chorobowym. Od 1 marca 2022 r. został natomiast wyznaczony na stanowisko szefa sekcji S-3 batalionu lekkiej piechoty w C., zaś stanowisko dowódcy 1 Kompanii pełniła w tym okresie czasowo ppor. K. R.. Jednocześnie od 19 maja 2023 r., będąc nadal szefem sekcji S-3, w związku z oddelegowaniem ppor.K. R. do sztabu (...) (...) Brygady Obrony Terytorialnej pozwany został wyznaczony czasowo do pełnienia obowiązków dowódcy (...)Kompanii Lekkiej (...) – w tym też czasie pełniąc obowiązki szefa Sekcji S-3. W czasie pełnienia obowiązków dowódcy przez K. R.pozwany nie miał żadnych uprawnień do ingerowania w obrót sprzętem wojskowym będącym na stanie (...) Kompanii. Dodatkowo od początku 2022 r. kierowano żołnierzy (m.in. z kompanii dowodzonej przez pozwanego) do wykonywania zadań służbowych na wschodniej granicy państwa, co wiązało się z wyposażaniem ich w niezbędny do wykonywania zadań służbowych ekwipunek. Ponadto pozwany zarzucił, iż do pozwu nie złożono dokumentacji wskazującej na powierzenie mu konkretnych elementów wyposażenia, a co do których każdy posiada indywidualne oznaczenie i zaewidencjonowanie, a także zakwestionował sposób wyliczenia wartości szkody z uwagi na jego nieprecyzyjność i brak uwzględnienia rzeczywistej wartości.
W odpowiedzi na sprzeciw powód wskazał, iż pozwany objął obowiązki dowódcy(...) Kompanii (...) (...) w dniu 21 kwietnia 2020 r. Zgodnie z zakresem obowiązków dowódcy kompanii pozwany odpowiedzialny był m.in. za nadzór nad właściwą eksploatacją sprzętu, zabezpieczenie i ochronę mienia kompanii przed zaborem, rozliczanie działalności bieżącej kompanii, kontrolę poprawności prowadzenia dokumentacji sprzętu pozostającego na ewidencji kompanii oraz sprawowanie nadzoru nad działalnością bezpośrednich podwładnych. Nadto wskazał, iż pozwany nie informował przełożonych o braku możliwości należytego zabezpieczenia mienia nadzorowanego przez pozwanego, zaś o utrudnieniach, wykazując podstawową staranność w okolicznościach przedstawianych przez pozwanego, niezbędny byłby meldunek do przełożonego w tym przedmiocie – którego natomiast brakowało. Powód podkreślił, iż pozwany nie wykazał co było przyczyną braków w mieniu kompanii lub jakie warunki wymagało prawidłowe zabezpieczenie mienia, których jednostka nie zapewniła. Stosownie do stanowiska powoda, pozwany nie zgłaszał konieczności zwiększenia osób funkcyjnych, stan epidemii (...) nie zwalniał od odpowiedzialności nad należytą pieczą nad powierzonym mieniem. Powód wyjaśnił przy tym, iż przekazywanie mienia jest sformalizowane, zaś wyjaśnienia pozwanego wskazują na nieprzestrzeganie przezeń przepisów i instrukcji oraz brak podstawowej staranności i zwykłej roztropności. W odniesieniu do podnoszonych przez pozwanego okoliczności co do leczenia w okresie od 11 grudnia 2021 r. do 2 stycznia 2022 r., a następnie w związku z wyznaczeniem pozwanego od 1 marca 2022 r. na stanowisko szefa S-3 (...)Batalionu Lekkiej (...) w C., a dalej od 19 maja 2023 r. oraz w związku z czasowym wyznaczeniem go ponownie do pełnienia obowiązków na stanowisku dowódcy kompanii lekkiej piechoty, powód podniósł, iż niezależnie od powyższych okoliczności, pozwany w dniu 5 czerwca 2023 r. zameldował dowódcy (...) (...) w S. o likwidacji szkody w zakresie uzbrojenia i elektroniki ze wskazaniem, iż braki ujęte w protokole zdania i objęcia obowiązków na stanowisku służbowym dowódcy (...) (...) Lekkiej (...) z dnia 24 czerwca 2022 r. zostały usunięte. Tym samym podnoszenie przez pozwanego jego absencji w okresie ww. spowodowanej m.in. chorobą jako przyczyny powstania szkody jest zdaniem powoda całkowicie bezpodstawne.
Kolejnym pozwem złożonym w dniu 30 kwietnia 2024 r. Skarb Państwa – Komendant (...)Wojskowego Oddziału (...) wniósł o zasądzenie w postępowaniu upominawczym od pozwanego A. K. kwoty 10.461,15 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 17 kwietnia 2024 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu powód wskazał, iż pozwany A. K., jako żołnierz zawodowy, nie rozliczył się z powierzonego mu mienia w służbie (...). Podniósł, iż postępowanie wyjaśniające przeprowadzone na podstawie przepisów regulujących odpowiedzialność majątkową żołnierzy wykazało powstanie szkody w wysokości żądanej kwoty, tj. 10.461,15 zł. Powód podał, iż pozwany był wzywany do dobrowolnego naprawienia szkody, jednakże wezwania pozostały bezskuteczne.
Z dokumentów załączonych do pozwu wynikało, że powierzone mienie, z którego miał się nie rozliczyć pozwany to maski przeciwgazowe.
Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 5 lipca 2024 r. nakazano pozwanemu A. K., aby zapłacił na rzecz powoda dochodzoną kwotę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i kosztami procesu albo wniósł sprzeciw (sygn. (...)).
W piśmie z dnia 8 kwietnia 2025 r. wniósł dodatkowo o obciążenie pozwanego kosztami doręczenia komorniczego w trybie art. 139 1 § 1 k.p.c.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany A. K. pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych (sprawę zarejestrowano pod sygn. (...)).
W uzasadnieniu pozwany podniósł okoliczności jak w sprzeciwie od nakazu zapłaty wydanego w sprawie (...) i prowadzonej dalej pod sygn. (...).
W odpowiedzi na sprzeciw powód argumentował jak w odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w sprawie (...) (następnie sygn. (...). Dodatkowo powód wskazał, że już w dniu 24 lutego 2022 r. sporządzony został raport aktualnego obciążenia użytkownika mienia, zdającym wyposażenie był pozwany, a przyjmującą wyposażenie była K. R., a w którym to raporcie wyszczególniono braki przekazywanego mienia – w tym maski przeciwgazowe filtracyjne MP roz. 1 i 2 stanowiące przedmiot dochodzonej szkody. W zakresie określonej wysokości szkody powód wskazał, iż określono ją na podstawie ewidencji (...) (...) (...) w S. zgodnie z Katalogiem Norm Eksploatacyjnych (...) Lądowej (...)4.22.3.1 (A) rozdział 3 pkt 0308 ppkt 5.
Postanowieniem z dnia 23 lipca 2025 r. połączono sprawy (...) i (...) do wspólnego prowadzenia, a postanowieniem z dnia 8 października 2025 r. połączono sprawy do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia – dalej pod sygn. (...).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
A. K. pełni służbę w (...) (...) Brygadzie O. T.. W okresie od 21 kwietnia 2020 r. do 28 lutego 2022 r. pełnił służbę jako dowódca 1 (...) (...) Batalionu (...) w C. funkcjonującego w ramach (...) (...) Obrony Terytorialnej w S..
Niesporne
Do obowiązków A. K. jako dowódcy (...) (...) należało m.in. planowanie, organizowanie, prowadzenie i rozliczanie działalności bieżącej prowadzonej w kompanii; kierowanie opracowaniem i systematyczną aktualizacją dokumentacji dotyczącej osiągnięcia gotowości do podjęcia działań przez kompanię; utrzymywanie dyscypliny i porządku wojskowego, egzekwowanie dokładnego wykonywania rozkazów, zarządzeń, poleceń oraz ścisłego przestrzegania i stosowania obowiązujących regulaminów i instrukcji; odpowiedzialność za właściwy stan nastrojów i stosunków międzyludzkich oraz przestrzeganie norm współżycia społecznego wśród żołnierzy kompanii; realizowanie procesu szkolenia w kompanii; sprawowanie nadzoru nad działalnością bezpośrednich podwładnych oraz systematyczne rozliczanie ich z wykonanych zadań; planowanie rozwoju służbowego podległych żołnierzy; planowanie zabezpieczenia warunków socjalno – bytowych kompanii w czasie ćwiczeń i szkoleń poligonowych; zapewnianie warunków do przestrzegania przepisów o ochronie informacji niejawnych, bhp i służby oraz o ochronie środowiska, a także porządku dnia przez żołnierzy kompani; znajomość stanu uzbrojenia, amunicji i innego sprzętu wojskowego znajdującego się na wyposażeniu kompanii oraz nadzór nad jego właściwą eksploatacją z zachowaniem przestrzegania warunków bezpieczeństwa i higieny pracy, instrukcji dotyczących jego utrzymania, konserwacji oraz zabezpieczeniem i ochroną przed zaborem; prowadzenie szkoleń w zakresie użytkowania SpW; aktywne uczestniczenie w opracowaniu planu użycia sił i środków batalionu wydzielanych do wsparcia organów administracji publicznej w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej; udział w planowaniu zabezpieczenia logistycznego kompanii w okresie kryzysu, zagrożenia i wojny; dbałość o utrzymanie właściwego poziomu wyszkolenia; podnoszenie kwalifikacji i rozwój zawodowy oraz utrzymanie na wysokim poziomie osobistej sprawności fizycznej podległych żołnierzy; opracowywanie niezbędnych wniosków, analiz i innych materiałów z zakresu działalności kompanii; przestrzeganie zasad ochrony informacji niejawnych; podnoszenie swoich kwalifikacji niezbędnych do właściwego wykonywania obowiązków służbowych, w tym utrzymywanie wysokiej sprawności fizycznej.
Dowód: zakres obowiązków na stanowisku dowódcy kompanii – k. 89-90, przesłuchanie pozwanego A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311
W czasie objęcia stanowiska dowódcy 1 (...) (...) (...) w C. przez A. K. Batalion był dopiero w trakcie formowania i panował chaos organizacyjny. Pierwotnie w ramach Batalionu funkcjonowała jedna zbiorcza kompania obejmująca cały batalion, zaś w późniejszym czasie wyodrębniano 3 kompanie (w tym 1 (...)). 1 (...) w momencie jej objęcia przez A. K. obejmowała niemal 200 osób. 1 Kompania była najliczniejsza i występowała w niej największa rotacja żołnierzy. Kompania Saperów wyodrębniona w (...) (...) w C. liczyła z kolei jedynie około 40 żołnierzy.
Od 21 kwietnia 2020 r. do 30 września 2020 r. A. K. pozostawał jedynym żołnierzem zawodowym pełniącym obowiązki służbowe w 1 Kompanii, skupiającej żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową (niezawodowych). Aby kompania tego rodzaju mogła sprawnie funkcjonować, poza stanowiskiem dowódcy, przez żołnierzy zawodowych winny być obsadzone nadto stanowiska szefa kompanii (odpowiedzialnego za gospodarkę mieniem innym niż pojazdy), technika kompanii, dowódcy I plutonu, kierowcy i dowódcy drużyny przeciwpancernej – łącznie żołnierze zawodowi powinni obsadzić co najmniej 6 stanowisk.
Dowód: teczka akt personalnych A. K. – pierwsza nienumerowana karta Zeszytu ewidencyjnego żołnierza zawodowego; rozkaz dzienny z dnia 24 kwietnia 2020 r. – k. 56; informacja co do okresu pełnienia służby przez T. D. – k. 303; przesłuchanie pozwanego A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311; zeznania świadka N. S. – k. 126-130; zeznania świadka P. K. – k. 131-133; zeznania świadka R. P. – k. 133-135; zeznania świadka M. F. – k. 290-292.
Obejmując obowiązki dowódcy kompanii, A. K. zwracał uwagę przełożonym na nieobsadzenie stanowiska szefa kompanii oraz na brak innych żołnierzy zawodowych w(...) Kompanii. Wówczas uzyskał odpowiedź od dowódcy Batalionu,M. P., że musi sobie jakoś radzić.
Obsadzenie stanowiska szefa kompanii stanowiłoby realną pomoc dla dowódcy 1 Kompanii, w szczególności w zakresie wydawania sprzętu żołnierzom. Wydawanie wyposażenia żołnierzom mogło być dokonywane również przez żołnierzy terytorialnej służby wojskowej (niezawodowych), jednakże były to osoby niedoświadczone, niewyszkolone, co nie gwarantowało należytego wykonywania zadań w tym zakresie i osoby te często popełniały błędy.
Na brak dostatecznej obsady kadrowej A. K. zwracał uwagę także w późniejszym czasie. M.in. na odprawie brygady w 2021 r. na pytanie A. K. skierowane do szefa sztabu co do szans na zwiększenie etatów żołnierzy zawodowych pododdziałów z uwagi na braki kadrowe i przeciążenie pracą, uzyskał od pułkownika R. odpowiedź, że raczej należy spodziewać się redukcji etatów, niż ich zwiększenia.
Dowód: przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311; częściowo zeznania świadka N. S. – k. 126-130, częściowo zeznania świadka R. P.– k. 133-135.
Zarówno w okresie kiedy A. K. pozostawał w (...) (...) jedynym żołnierzem zawodowym (21 kwietnia 2020 r. – 30 września 2020 r.), jak i później był on przeciążony pracą. Zdarzyło się, że w związku z ilością obowiązków i brakami kadrowymi, A. K. pełnił służbę przez okres 8 tygodni bez żadnego dnia wolnego.
Adrian Kłos pełniąc obowiązki dowódcy 1 Kompanii zobowiązany był m.in. do podejmowania czynności w zakresie prowadzenia spraw organizacyjnych kompanii, spraw dotyczących mienia, spraw personalnych i okołokadrowych. Osobiście kontaktował się on z żołnierzami wojsk obrony terytorialnej, wypełniał liczną dokumentację w celu ustalenia i wypłacenia należnego im uposażenia (formułowanie treści rozkazów ze wszystkimi danymi personalnymi), wyżywienia ich, noclegu, prowadził całą dokumentację szkoleniową, wypełniał dzienniczki szkolenia, składał zapotrzebowanie na amunicję i środki bojowe. Sprawował także nadzór nad stanem uzbrojenia i sprzętu wojskowego przyjętego na wykorzystanie kompanii.
Dowód: przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311; zeznania świadka N. S. – k. 126-130 .
Sprzęt wojskowy będący na stanie(...) (...) wykorzystywany był w czasie licznych szkoleń, poligonów, pikników, pokazów. W 141 Batalionie odbywały się szkolenia różnego rodzaju: podstawowe, wyrównawcze, rotacyjne – weekendowe i w ciągu tygodnia.
Niesporne, a nadto dowód: przesłuchanie pozwanego A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311, zeznania świadka N. S. – k. 126-130, zeznania świadka P. K. – k. 131-133.
Wydawanie żołnierzom sprzętu następowało za odpowiednim pokwitowaniem. Pokwitowania wymagały obowiązujące regulacje wewnętrzne, które były znane A. K. i stosowane przez niego.
Dowód: Przepisy o gospodarowaniu mieniem (…), Instrukcja (...) Eksploatacją sprzętu wojskowego (…) – wyciągi – k. 84-86 przesłuchanie pozwanego A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
W celu odpowiedniego gospodarowania mieniem, co do zasady zakłada się książki wydania mienia, w których umieszcza się właściwe wpisy w zakresie pobranego sprzętu oraz osoby pobierającej. Początkowo w 1 Kompanii początkowo były to zwykłe zeszyty założone przez pozwanego. L. wydania mienia na oficjalnych drukach zostały bowiem dostarczone do 1 Kompanii w formującym się 141 Batalionie (...) w C. dopiero po około 3 miesiącach od powstania Kompanii. Organizacja batalionu postępowała dopiero z biegiem czasu.
A. K., z braku żołnierzy zawodowych, do wydawania sprzętu, wyznaczał żołnierzy (...). Kontrolował dokonane przez nich zapisy, stwierdzając dużą ilość błędów, na które zwracał im uwagę. Żołnierze ci nie mieli wojskowego doświadczenia i nie przykładali się do wykonywanych czynności, mając świadomość, że sprzęt nie obciąża ich, lecz A. K..
Powołanie na stanowisko szefa kompanii T. D. od 1 października 2020 r. (który zarazem został drugim żołnierzem zawodowym w 1 Kompanii) pozwoliło na odciążenie A. K. jako dowódcy 1 Kompanii w zakresie wydawania sprzętu, ponieważ do szefa kompanii należało bezpośrednie gospodarowanie mieniem. T. D. miał w tym zakresie doświadczenie, ponieważ pełnił w przeszłości podobne funkcje. A. K. ufał jego umiejętnościom i nie kontrolował prawidłowości prowadzonych przez niego wpisów w książkach wydania mienia. Nie pozwalała mu na to również ilość obowiązków posiadanych w 1 Kompanii i występuje w niej braki kadrowe. A. K. był przy tym zapewniany przez T. D.o należytym nadzorze nad sprzętem.
Dowód : Przepisy o gospodarowaniu mieniem służby uzbrojenia i elektroniki k. 81-83; Instrukcja zarządzania eksploatacją sprzętu wojskowego w siłach zbrojnych RP – k. 84-86; przesłuchanie pozwanego A. K.– k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311; częściowo zeznania świadka N. S.– k. 126-130, 129-130; częściowo zeznania świadka P. K. – k. 131-133; częściowo zeznania świadka R. P.– k. 133-135; częściowo zeznania świadkaM. F. - k. 290-292.
(...) Z. Brygada (...) podlega gospodarczo (...) W.Oddziałowi Gospodarczemu. Sprzęt pobrany na potrzeby(...) (...) Obrony Terytorialnej, w tym (...)Batalionu (...) w C., stanowił własność (...) (...).
Niesporne
Przyjmowanie przez A. K., jako dowódcy (...) (...), wyposażenia następowało stopniowo od kwietnia 2020 r. do około marca 2021 r. Odbierany sprzęt obejmował kilka tysięcy sztuk.
Protokołem z dnia 23 lipca 2020 r. A. K.przyjął na stan m.in. maski przeciwgazowe roz. 1 i 2 (indeks (...) oraz (...)) w łącznej ilości 150 szt.
Protokołem z dnia 13 października 2020 r. A. K. przyjął na stan hełmy bojowe kompozytowe w ilości 30 szt. hełmów kompozytowych - wz. (...) ((...)) oraz wz. (...) ((...)).
Hełmy zaliczane były do służby uzbrojenia i elektroniki, natomiast maski przeciwgazowe do służby obrony przed bronią masowego rażenia.
Niesporne, a nadto dowód: protokół (...) nr (...) z dnia 13 października 2022 r. – k. 88; protokół (...) nr (...) z dnia 23 lipca 2020 r. – k. 159; przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
T. D. kilkukrotnie w trakcie pełnienia funkcji szefa kompanii był nieobecny na służbie w związku z odbywanym urlopem wypoczynkowym czy kwarantanną w związku z (...) (nieobecności w okresach kolejno: od 7 grudnia 2020 r. do 18 grudnia 2020 r., od 28 grudnia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r., od 6 stycznia 2021 r. do 22 stycznia 2021 r., od 10 maja 2021 r. do 21 maja 2021 r. i od 7 czerwca 2021 r. do 28 czerwca 2021 r.). T. D. pełnił służbę do 31 stycznia 2022 r.
Swoje stanowisko zajmował do 31 stycznia 2022 r. Po odejściu ze służby T. D., obowiązki szefa kompanii objął od 22 kwietnia 2022 r. N. S..
Niesporne, a nadto dowód: przesłuchanie A. K.– k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311 ; zeznania świadka N. S.– k. 126-130; pismo Dowódcy 14 (...) k. 303.
Pod koniec służby T. D. do A. K.zaczęły dochodzić sygnały o pewnych nieprawidłowościach w jego pracy. T. D. kwestionował potrzebę wydawania sprzętu żołnierzom na szkolenia, uważał, że sprzęt powinien pozostawać w magazynie. Ponadto A. K. dowiedział się o nieprzychylnych komentarzach wobec swojej osoby. A. K. sygnalizował wówczas dowódcy Batalionu, iż nie jest zadowolony z pracy szefa kompanii, jednakże uzyskał wówczas zapewnienie o podjęciu stosownych rozmów dyscyplinujących z T. D..
Dowód: przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311 ;
W latach 2020 r. i 2021 r. żołnierze pełniący służbę w ramach 14 (...) i wykorzystujący sprzęt powierzony A. K. angażowani byli do czynności zmierzających do ograniczania rozprzestrzeniania się pandemii (...) (w tym obejmujące pobyty w szpitalach, współpraca z policją).
Ponadto w listopadzie 2021 r. rozpoczęła realizacja zadań obrony wschodniej granicy Polski. Kierowano tam wówczas żołnierzy z bronią i sprzętem. Powracający żołnierze wracali z granicy jedynie z bronią, bez sprzętu typu hełmy, maski itd. Sprzęt ten miał zostawać na miejscu na granicy na potrzeby kolejnych przybywających grup żołnierzy (...). Dopiero od około kwietnia 2022 r. wyznaczono podoficera gospodarczego odnotowującego na granicy kto aktualnie używa sprzętu. Organizacja ta nie była zależna od A. K.. Była to pierwsza akcja tego typu w historii polskich sił zbrojnych. Nie były w związku z tym wprowadzone żadne procedury działania, gospodarowania sprzętem w takiej sytuacji, jego rotacją, nie było wyznaczonych magazynierów na granicy. Panował ogólny chaos organizacyjny. Podczas trwania akcji, miejsce służby A. K. pozostawało bez zmian w C.około 600 km od granicy. Zawsze był wyznaczany przez A. K. starszy grupy, który jeździł z żołnierzami na granicę zorganizowanym transportem z uwagi na fakt, że żołnierze jechali tam z bronią. Jeżeli żołnierz wyjeżdżał ze sprzętem na granicę było to odnotowywane w książce wydania mienia za pokwitowaniem. Ponadto był podawany punkt do rozkazu w tej kwestii. W momencie. Kiedy żołnierze zaczęli przywozić sprzęt z granicy (przekazywany sobie wcześniej na granicy pomiędzy kolejnymi turami żołnierzy), A. K. nie pełnił już funkcji dowódcy 1 Kompanii.
Dowód: przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311 ; zeznania świadka N. S. – k. 126-130, zeznania świadka P. K.– k. 131-133.
W okresie od 11 grudnia 2021 r. do 2 stycznia 2022 r. A. K.w związku z przebytym udarem mózgu podlegał hospitalizacji, a następnie przebywał na zwolnieniu lekarskim.
Niesporne, a nadto dowód: przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311 .
Po powrocie na stanowisko służby A. K. nie czuł się w pełni sił.
Dowód: przesłuchanieA. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311 .
W czasie nieobecności A. K. nie dokonano zmiany powierzenia sprzętu kompanii, nie zarządzono przeprowadzenia inwentaryzacji. Sprzęt w tym czasie był wykorzystywany podczas szkoleń i w związku z wyjazdami na wschodnią granicę Polski.
Niesporne, a nadto dowód: przesłuchanie A. K.– k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
Przeprowadzenie inwentaryzacji takiej ilości sprzętu, jaka była powierzona A. K., trwałaby około 1 - 1,5 tygodnia przez 8 godzin dziennie.
Dowód: przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
Obowiązki A. K. podczas jego pobytu na zwolnieniu lekarskim wykonywali K. R. i T. D..
Dowód: przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
Decyzją z dnia 24 stycznia 2022 r. R. L. od 1 marca 2022 r. został formalnie wyznaczony na stanowisko Szefa Sekcji Operacyjnej S-3(...) Batalionu (...) w C.. W tym czasie obowiązki dowódcy (...)Kompanii przejęła K. R., a A. K. nie uczestniczył już w wydawaniu sprzętu żołnierzom i nie miał dostępu do magazynów, gdzie sprzęt był przechowywany.
Niesporne, nadto dowód: rozkaz dzienny nr (...) z dnia 24.01.2022 r. – k. 57; przesłuchanie pozwanego A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
Decyzja o przeniesieniu była podyktowana tym, aby A. K. po powrocie ze zwolnienia lekarskiego odpoczął i miał mniejszą ilość obowiązków. Faktycznie już po około 2 tygodniach od powrotu ze zwolnienia lekarskiego A. K.przekazał klucze do magazynu pododdziałowego K. R. i już wtedy otrzymała ona polecenie od dowódcy 141 Batalionu, aby zająć się pododdziałem pomimo tego, że formalnie, do końca lutego 2022 r., dowódcą (...) Kompanii był A. K..
Dowód: przesłuchanie pozwanego A. K.– k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
Mimo objęcia stanowiska dowódcy (...) Kompanii przez K. R. nie przejęła ona formalnie mienia pozostającego nadal „na stanie” A. K.
Jedynie kilka miesięcy później, w dniu 24 sierpnia 2022 r. sporządzono w (...) Brygadzie (...) specyfikację „przyjętego” mienia przez K. R. od A. K. wraz ze wskazaniem co do zaistniałych braków w wyposażeniu – w tym masek przeciwgazowych roz. 1 i 2 w ilości łącznej 23 szt. W specyfikacji nie były ujęte hełmy bojowe. W specyfikacji tej wskazano, że odnoszono się do raportu aktualnego obciążenia z dnia 24.02.2022 r.
Nie doszło do finalnego przekazania mienia K. R., która przeciągała tą czynność, planując odejść ze służby. Do finalnego przekazania musiałoby dojść w (...) (...).
Niesporne, a nadto dowód: pismo z dnia 24 sierpnia 2022 r. – k. 234-245; przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311 ; zeznania świadka N. S. – k. 126-130; zeznania świadka P. K. – k. 131-133; zeznania świadka R. P.– k. 133-135.
Rozkazem dziennym z dnia 26 czerwca 2023 r. A. K., pełniąc stanowisko Szefa Sekcji Operacyjnej (...), od 19 maja 2023 r. został wyznaczony ponownie na stanowisko dowódcy (...) (...) z uwagi na fakt, że K. R. nie chciała przyjąć „na siebie” sprzętu kompanii.
Funkcję dowódcy (...) Kompanii oraz szefa sekcji(...) A. K.zajmował równolegle.
Funkcję dowódcy (...) (...) A. K. pełnił do dnia 21 lipca 2024 r., kiedy to objął ją P. K..
Niesporne, nadto dowód: rozkaz dzienny nr Z-(...) z dnia 26.06.2023 r. – k. 5 8, rozkaz dzienny nr Z-(...) z dnia 30.07.2024 r. – k. 59, przesłuchanie pozwanego A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
Po ponownym objęciu stanowiska dowódcy (...) (...) A. K. w meldunku z dnia 5 czerwca 2023 r. poinformował, iż braki ujęte w protokole zdania i objęcia obowiązków na stanowisku służbowym dowódcy (...) (...) z dnia 24.06.2022 r. (omyłkowo wskazano tę datę zamiast 24.08.2022 r.) w służbie Uzbrojenia i Elektroniki oraz (...) zostały usunięte. Jednocześnie zameldował też, że braki ujęte w protokole szkody nr 26/10/00/22, nr sprawy 345/10/22 w służbie (...) również zostały usunięte.
Sporządzony przez A. K. meldunek nie był zgodny z faktycznym stanem i wynikał z sugestii co do podjęcia czynności zmierzających do zakończenia tematu zaistniałej szkody. Sugestie takie padały ze strony dowódcy (...)Brygady P. S.. Szef sekcji logistycznej (...) Brygady Ł. W. nakłonił A. K. do napisania ww. meldunku, zapewniając go, że „sprawa rozejdzie się po kościach” i że sprzęt na pewno się odnajdzie.
Dowód: meldunek z dnia 5.06.2023 r. – k. 87, 246; przesłuchanie A. K.– k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311 ; zeznania świadka N. S. – k. 126-130; zeznania świadka R. P.– k. 133-135.
W protokole niedoboru nr (...) z dnia 16 sierpnia 2023 r. stwierdzono braki wyposażenia w postaci hełmów bojowych kompozytowych w ilości 9 szt. wz. 2005 ((...)). Następnie, w dniu 20 listopada 2023 r. sporządzono korektę ww. protokołu poprzez stwierdzenie występowania braku 6 szt. hełmów bojowych kompozytowych wz. 2005 ((...)) cena każdego 1.137,75 zł, szacunkowa wartość szkody 5.802,54 zł.
Na tę potrzebę sporządzono sprawozdanie z przeprowadzonego postepowania wyjaśniającego z dniem 25 października 2023 r. Za datę ujawnienia szkody wskazano dzień 19 lipca 2023 r. Za przyczynę powstania niedoboru uznano brak odpowiedniej dokumentacji,
W protokole niedoboru z dnia 11 grudnia 2023 r. stwierdzono braki wyposażenia w postaci masek przeciwgazowych (indeks (...) oraz (...)) w ilości łącznej 18 szt., w tym brak masek w roz. 2 w ilości 6 szt. cena każdej 774,90 zł szacunkowa wartość szkody 4.649,40 zł, ustalona wartość szkody 3.487,05 zł oraz brak masek w roz. 1 w ilości 12 szt. cena każdej 774,90 zł szacunkowa wartość szkody 9.298,80 zł, ustalona wartość szkody 6.9774,10 zł. Postępowanie wyjaśniające w zakresie masek prowadził R. P.. Jako przyczynę powstania szkody wskazano brak ewidencji i nadzoru. Za datę ujawnienia szkody wskazano 5 grudnia 2023 r.
Wyposażenie, co którego stwierdzono braki, nie posiadało indywidualnych numerów ewidencyjnych.
Niesporne, a nadto dowód: protokół niedoboru nr 37/01/00/23 oraz korekta – k. 11-12; sprawozdanie z 25 października 2023 r. – k. 15-16; protokół niedoboru nr 19/10/00/23 z dnia 11 grudnia 2023 r. – k. 150; sprawozdanie z 7 marca 2024 r. – k. 152-153; przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311 ; zeznania świadka N. S.– k. 127-128; zeznania świadka R. P. – k. 133-135.
Wartość brakującego sprzętu ustalana była na podstawie ceny nominalnej zakupu sprzętu. Stosownie do regulacji wewnętrznych obowiązujących w wojsku, wartość danego sprzętu zależała od przypisanej mu kategorii, przy czym w kategorii I dany element wyposażenia posiadał 100% wartości nominalnej i w tej kategorii uwzględniano tylko sprzęt nowy, zaś w chwili przekazania sprzętu pododdziałom kwalifikowany był od razu kwalifikowany jako sprzęt II kategorii o wartości 75% ceny nominalnej. W kategorii tej sprzęt ten pozostawał aż do końca jego użytkowania, przy czym za maksymalny czas użytkowania hełmów bojowych przyjęto okres 10 lat, zaś za maksymalny czas użytkowania masek przeciwgazowych - okres 20 lat.
Dopiero po upływie tego czasu bądź całkowitym zniszczeniu sprzętu w szybszym czasie (i złożeniu meldunku w tym zakresie) dana rzecz kwalifikowana jest do kategorii III.
Przy wycenie wartości zaginionego sprzętu powierzonego A. K. nie uwzględniono jego faktycznej amortyzacji. Brakujące hełmy bojowe i maski przeciwgazowe zostały zakwalifikowane do kategorii II.
Dowód zeznania świadka M. S. – k. 130-131, zeznania świadka M. F. - k. 290-292.
Część brakujących hełmów i masek nosiła ślady użytkowania, nie były zaś w całości zużyte. Ślady użytkowania obejmowały rysy, zadrapania, odpryski farby. Sprzęt był bowiem intensywnie użytkowany przez żołnierzy 141 Batalionu, głównie niezawodowych żołnierzy obrony terytorialnej, którzy nie mieli doświadczenia w użytkowaniu sprzętu wojskowego. Zużycie tego sprzętu było powyżej na poziomie powyżej 25% do 50%.
Dowód: przesłuchanie A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
N. S. w momencie objęcia stanowiska szefa kompanii w kwietniu 2022 r. posiadał wiedzę, że istnieją jakieś braki sprzętu w postaci hełmów i masek przeciwgazowych.
dowód: zeznania świadka N. S.– k. 127-128.
Nie były prowadzone szkolenia w zakresie prowadzenia gospodarki mieniem. A. K. w nich nie uczestniczył.
Dowód: przesłuchanie pozwanego A. K. – k. 106-109, 124-126, 292-294, 305-311.
Sąd zważył, co następuje:
Oba powództwa okazały się nieuzasadnione.
Powód dochodził naprawienia przez pozwanego szkody, wywołanej nienależytym wykonywaniem przez niego obowiązków, dotyczących pieczy nad mieniem powierzonym.
Odpowiedzialność majątkowa żołnierzy obecnie regulowana jest przepisami ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny.
Zgodnie z art. 501 ust. 1 ustawy żołnierz odpowiada, w granicach określonych w art. 493, za szkodę w mieniu powierzonym mu z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się, zwanym dalej "mieniem powierzonym". Ust. 2 przywołanego przepisu stanowi natomiast, iż żołnierz może uwolnić się od odpowiedzialności majątkowej za szkodę w mieniu powierzonym, jeżeli wykaże, że powstała ona z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez jednostką organizacyjną warunków umożliwiających prawidłowe zabezpieczenie powierzonego mienia.
Przepis art. 493 ww. ustawy ustanawia odpowiedzialność żołnierza na zasadach ogólnych, stanowiąc, że żołnierz, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków służbowych ze swojej winy wyrządził szkodę w mieniu, o którym mowa w art. 491, ponosi odpowiedzialność majątkową w granicach rzeczywistej straty i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.
W momencie powierzania mienia będącego przedmiotem niniejszego postępowania pozwanemu A. K., odpowiedzialność majątkowa żołnierzy regulowana była zaś przepisami ustawy z dnia 25 maja 2001 r. o odpowiedzialności majątkowej żołnierzy. Reżim odpowiedzialności majątkowej za szkodę wyrządzoną w mieniu powierzonym żołnierzowi uregulowany był w art. 11 tej ustawy. X. on w ust. 1 i 2, że żołnierz odpowiada, w granicach określonych w art. 3, za szkodę w mieniu powierzonym mu z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się, zwanym dalej „mieniem powierzonym” (ust. 1). Żołnierz może uwolnić się od odpowiedzialności majątkowej za szkodę w mieniu powierzonym, jeżeli wykaże, że powstała ona z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez jednostkę organizacyjną warunków umożliwiających prawidłowe zabezpieczenie powierzonego mienia (ust. 2).
Przepis art. 3 ustawy, do której odsyłał art. 11 ust. 1 dotyczył „zwyklej” odpowiedzialności żołnierza, stanowiąc, że żołnierz, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków służbowych ze swojej winy wyrządził szkodę w mieniu, o którym mowa w art. 1 ust. 1, ponosi odpowiedzialność majątkową w granicach rzeczywistej straty i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda. Właściwy organ jednostki organizacyjnej jest obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność majątkową żołnierza oraz wysokość wyrządzonej szkody (art. 4) Żołnierz nie ponosi odpowiedzialności majątkowej za szkodę: 1) w takim zakresie, w jakim jednostka organizacyjna albo inna osoba przyczyniła się do powstania szkody lub jej zwiększenia, 2)wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka (art. 5.)
Przepisy obu ustaw zawierały zatem podobne uregulowania w zasadniczych kwestiach dotyczących odpowiedzialności materialnej żołnierzy, w tym odpowiedzialności za mienie powierzone, której dotyczyło postępowanie w niniejszej sprawie.
Szczegółową procedurę związaną z powierzeniem mienia, zwrotem i wyliczeniem się i sposobem ustalania wysokości szkody pod rządami obu ustaw – aż do dnia 22 października 2023 r. (z mocy art. 822 ust. 4 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny) regulowało rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 21 listopada 2001 r. w sprawie odpowiedzialności majątkowej żołnierzy za wyrządzone przez nich szkody.
I tak, zgodnie z § 3 ust. 1-4 żołnierzowi mogą być powierzone z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się: środki pieniężne, papiery wartościowe, uzbrojenie, sprzęt techniczny oraz inne mienie, niezbędne do wykonywania zadań służbowych. Powierzenie mienia, o którym mowa w ust. 1, następuje, z zastrzeżeniem § 4 ust. 1, za pokwitowaniem, w sposób ustalony w przepisach regulujących zasady gospodarowania mieniem wojskowym. W pokwitowaniu, o którym mowa w ust. 2, określa się rodzaj, ilość, stan i wartość oraz w miarę potrzeby indywidualne cechy mienia powierzonego żołnierzowi. Żołnierz, któremu powierzono mienie, jest obowiązany zwrócić je w określonym przez dowódcę jednostki organizacyjnej czasie i w należytym stanie albo wyliczyć się ze sposobu zużycia lub wydania tego mienia.
Zgodnie z § 4 ust. 1 powierzenie żołnierzowi środków pieniężnych i papierów wartościowych albo mienia w magazynie lub innym zamykanym pomieszczeniu przystosowanym do przechowywania mienia pod bezpośrednim nadzorem tego żołnierza następuje na podstawie protokołu przyjęcia albo na podstawie inwentaryzacji, przeprowadzonej na pisemne polecenie dowódcy jednostki organizacyjnej lub na żądanie żołnierza.
W myśl § 5. - w razie przewidywanego zwolnienia żołnierza, o którym mowa w § 4 ust. 1, ze służby wojskowej lub przeniesienia go do innej jednostki organizacyjnej, inwentaryzację przeprowadza się niezwłocznie i kończy ją nie później niż w dniu odejścia żołnierza z miejsca dotychczasowej służby.
Zgodnie z § 6 ust. 1 i 2 - w razie niemożności wzięcia udziału w inwentaryzacji z powodu choroby lub innej ważnej przyczyny żołnierz, o którym mowa w § 4 ust. 1, może pisemnie upoważnić inną osobę, która za zgodą dowódcy jednostki organizacyjnej weźmie za niego udział w inwentaryzacji (ust. 1). Jeżeli żołnierz nie bierze udziału w przeprowadzeniu inwentaryzacji i nie wskaże osoby, o której mowa w ust. 1, dowódca jednostki organizacyjnej powołuje komisję, która przeprowadza inwentaryzację powierzonego mienia (ust. 2).
Według § 14 ust. 1 rozporządzenia dowódca jednostki organizacyjnej, po ujawnieniu szkody, jest obowiązany niezwłocznie wszcząć postępowanie wyjaśniające, podając w rozkazie dziennym lub decyzji datę ujawnienia szkody, rodzaj służby, w której mieniu szkoda powstała, określenie mienia będącego przedmiotem szkody, jej szacunkową wysokość, osobę wyznaczoną do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz termin jego zakończenia. Dzień powzięcia przez dowódcę jednostki organizacyjnej wiadomości o powstaniu szkody uważa się za datę jej ujawnienia. Wysokość szkody określa się według cen detalicznych obowiązujących w dniu ujawnienia szkody. Dla przedmiotu używanego przyjmuje się wartość pomniejszoną o procent odpowiadający stopniowi zużycia. Jeżeli szkoda w mieniu polega na obniżeniu wartości przedmiotu, wysokość szkody stanowi różnica wartości przedmiotu przed i po jego uszkodzeniu albo bezpośrednie koszty związane z przywróceniem przedmiotu do stanu poprzedniego (§ 14 ust 7).
Następnie, od dnia 23 października 2023 r., przedmiot objęty regulacją ww. rozporządzenia został rozdzielony i objęty dwoma nowymi rozporządzeniami.
Kwestia powierzania mienia została uregulowana w rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej w sprawie powierzania mienia żołnierzom z dnia 12 października 2023 r.
Zgodnie z § 2 ust. 1 ww. rozporządzenia - powierzenie oraz zdanie (zwrot) mienia żołnierzom następuje za pokwitowaniem, z zastrzeżeniem §3. W pokwitowaniu określa się w szczególności rodzaj, ilość, stan (kategorię) oraz w miarę potrzeby indywidualne cechy mienia powierzonego żołnierzowi (ust. 2). Żołnierz, któremu powierzono mienie, zwraca je w terminie i w należytym stanie albo wylicza się ze sposobu zużycia lub wydania tego mienia (ust. 3). §3 ust. 1 stanowi natomiast, iż powierzenie żołnierzowi środków i wartości pieniężnych albo mienia w magazynie, innym zamykanym pomieszczeniu lub w miejscu przystosowanym do przechowywania mienia pod bezpośrednim nadzorem tego żołnierza, następuje na podstawie protokołu przyjęcia albo na podstawie spisu stanu rzeczywistego składników majątkowych (inwentaryzacji) przeprowadzonego na pisemne polecenie dowódcy jednostki organizacyjnej zaopatrującej w mienie posiadającego uprawnienia dysponenta środków budżetowych lub na żądanie żołnierza. Jednocześnie zgodnie z ust. 2 przywołanego przepisu w szczególnie uzasadnionych przypadkach żołnierzowi można powierzyć mienie, które nie jest przechowywane w sposób określony w ust. 1, na podstawie protokołu przyjęcia albo inwentaryzacji przeprowadzonej na pisemne polecenie dowódcy jednostki organizacyjnej zaopatrującej w mienie posiadającego uprawnienia dysponenta środków budżetowych lub na żądanie żołnierza.
W myśl § 4 w razie przewidywanego zwolnienia żołnierza, któremu powierzono mienie w sposób, o którym mowa w § 3, ze służby wojskowej lub przeniesienia go do innej jednostki organizacyjnej inwentaryzację przeprowadza się niezwłocznie i kończy ją nie później niż w ostatnim dniu pełnienia służby przez żołnierza dotychczasowej jednostce.
Zgodnie z § 5 ust. 1 i 2 zaś - w razie przebywania żołnierza, któremu powierzono mienie, na zwolnieniu lekarskim albo nieobecności z innej ważnej przyczyny uniemożliwiających jego udział w inwentaryzacji, o której mowa w § 3 ust. 1-3, § 4 lub w § 8 ust. 1, żołnierz ten może pisemnie upoważnić innego żołnierza lub pracownika resortu obrony narodowej z tej samej jednostki (komórki) organizacyjnej, który, za zgodą dowódcy jednostki organizacyjnej zaopatrującej w mienie posiadającego uprawnienia dysponenta środków budżetowych, będzie uczestniczył w inwentaryzacji (ust. 1). Jeżeli żołnierz, o którym mowa w ust. 1, nie bierze udziału w przeprowadzeniu inwentaryzacji i nie wskaże osoby lub nie zostanie udzielona zgoda, dowódca jednostki organizacyjnej zaopatrującej w mienie posiadający uprawnienia dysponenta środków budżetowych powołuje komisję, która przeprowadza inwentaryzację powierzonego mienia (ust. 2).
Kwestię ustalenia wysokości szkody regulowało natomiast rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 16 października 2023 r. w sprawie stwierdzania szkody w mieniu wojskowym i ustalania jej wysokości.
Zgodnie z § 3 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia wstępną wysokość szkody ustala się według cen obowiązujących w dniu powzięcia przez dowódcę wiadomości o wyrządzeniu przez żołnierza szkody, uwzględniając: cenę rynkową albo cenę ewidencyjną, jeżeli nie odbiega ona od ceny rynkowej, albo wartość szacunkową ustaloną w formie odtworzeniowej, gdy przedmiotem szkody jest mienie niewystępujące w powszechnym obrocie handlowym, a dla przedmiotu szkody dokonano pełnych odpisów amortyzacyjnych (ust. 1); stopień (procent) obniżenia wartości (uszkodzenia) przedmiotu albo kosztów bezpośrednio związanych z przywróceniem przedmiotu do stanu poprzedniego, jeżeli szkoda polega na obniżeniu wartości (uszkodzeniu przedmiotu) (ust. 2).
W myśl § 5 ust. 1 i 2 - wstępna wysokość szkody staje się ostateczną wysokością szkody, jeżeli nie zaistniały nowe okoliczności mające wpływ na jej wysokość, w tym wynikające z opinii lub ekspertyz w zakresie wyceny przedmiotu szkody (ust. 1). W przypadku zaistnienia okoliczności, o których mowa w ust. 1, dowódca ogłasza w rozkazie dziennym albo decyzji ostateczną wysokość szkody (ust. 2).
Stan faktyczny w niniejszej sprawie został ustalony w oparciu o dowody z przesłuchania pozwanego A. K. oraz dowody z zeznań świadków: M. S., N. S., M. S., P. K., R. P. oraz M. F.. Dowody te korespondowały ze sobą i w efekcie dawały pogląd na przebieg zdarzeń związanych z organizacją i funkcjonowaniem jednostki, w której służbę pełnił pozwany, tj. (...) Batalionu (...) w C.funkcjonującego w ramach(...) (...) Obrony Terytorialnej w S.. Ponadto pozwoliły na ustalenia dotyczące stwierdzonej szkody w mieniu(...)Wojskowego Oddziału (...) i sposobu ustalenia jej wysokości. Sąd nie znalazł podstaw, aby odmówić im wiarygodności, podobnie jak dowodom z dokumentów zgromadzonym w sprawie w postaci pism, rozkazów, protokołów przyjęcia – przekazania mienia, meldunków jako że prawidłowość i rzetelność ich sporządzenia nie była kwestionowana przez strony i nie wzbudziła wątpliwości Sądu. Na skutek zeznań pozwanego oraz świadków przesłuchanych w sprawie wątpliwości co do zgodności ze stanem faktycznym budzi jedynie treść meldunku pozwanego z dnia 5 czerwca 2023 r. w sprawie likwidacji szkody z przyczyn, o których będzie mowa poniżej.
Sąd pominął wniosek strony powodowej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka K. R., działając na podstawie art. 205 ( 3) § 2 k.p.c. (k. 292) jako złożony znacznie po upływie czasu wyznaczonego stronie powodowej na złożenie wszystkich wniosków i dowodów w sprawie. Wniosek w tym zakresie został złożony dopiero w piśmie z dnia 17 października 2025 r., podczas gdy sam pozew złożono w marcu 2024 r., odpis sprzeciwu wraz z zobowiązaniem do złożenia wszystkich twierdzeń i wniosków dowodowych pod rygorem ich pominięcia doręczono pełnomocnikowi powoda w procedowanych sprawach w dniu 24 kwietnia 2025 r. (k. 76) i 15 lipca 2025 r. (k. 224). Dowód z zeznań świadka K. R.został zawnioskowany na okoliczność przyczyn i okoliczności odmowy przyjęcia przekazywanego przez pozwanego mienia w związku z czasowym pełnieniem obowiązków dowódcy kompanii przez świadka oraz dostępu pozwanego do magazynu ze sprzętem kompanii w okresie pomiędzy lutym 2022 r. a majem 2023 r. Okoliczności te były podnoszone przez pozwanego już w sprzeciwach od nakazów zapłaty. Dodatkowo wniosek ten złożono upływie ponad 3 miesięcy od pierwszego terminu rozprawy, która odbyła się w dniu 2 lipca 2025 r., na której pozwany w informacyjnym przesłuchaniu akcentował te okoliczności. Jednocześnie strona powodowa nie wskazała ani nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na powstanie dopiero w tak późnym okresie możliwości ani zaistniałej później w toku procesu potrzeby jego powołania. Tym samym, stosownie do treści art. 205 ( 3) §2 k.p.c. sąd postanowił dowód ten pominąć. Strona powodowa nie zgłosiła zastrzeżeń co do tej decyzji Sądu.
Podstawą odpowiedzialności pozwanego A. K. było powierzenie mu mienia w postaci sprzętu wojskowego wykorzystywanego w ramach nowo utworzonego, wiosną 2020 r., (...)Batalionu L. (...) w C.podległego 14 Z. Brygadzie Obrony Terytorialnej.
Aby skorzystać z reżimu odpowiedzialności majątkowej za szkodę wyrządzoną w mieniu powierzonym żołnierzowi strona powodowa winna wykazać nie tylko fakt prawidłowego powierzenia mienia, ale też fakt powstania szkody i jej wysokość.
Pozwany, aby zwolnić się od odpowiedzialności powinien zaś udowodnić, iż szkoda w powierzonym mu mieniu powstała z przyczyn od niego nienależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez jednostkę organizacyjną warunków umożliwiających prawidłowe zabezpieczenie powierzonego mienia.
W ocenie Sądu powód nie sprostał obowiązkowi wykazania wysokości poniesionej szkody, zaś pozwany skutecznie wykazał, iż szkoda w powierzonym mu mieniu powstała z przyczyn od niego nienależnych, co w efekcie doprowadziło do oddalenia obu powództw połączonych do rozpoznania w niniejszej sprawie. Kwestia prawidłowego powierzenia mienia pozwanemu i wystąpienia braków nie była przez niego kwestionowana.
Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Regułę tą potwierdza regulacja zawarta w przepisie art. 232 k.p.c. Przepis ten stanowi, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. W efekcie, jeżeli materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstawy do dokonania odpowiednich ustaleń faktycznych w myśl twierdzeń jednej ze stron, Sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów. Należy to rozumieć w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał. Tak też było w kwestii zarówno winy po stronie pozwanego, jak i wysokości szkody oszacowanej przez stronę powodową a zakwestionowanej przez pozwanego.
W zakresie wysokości szkody powód przedstawił jako dowód w sprawie pisma stwierdzające braki w mieniu powierzonym, protokoły niedoboru i protokoły sprawozdań z czynności wyjaśniających oraz zawnioskował o dopuszczenie dowodu z zeznań żołnierzy sporządzających dokumentację w tym przedmiocie. Świadkowie M. S. oraz M. F. (żołnierze pełniący służbę w 15 (...)) w zakresie wysokości i sposobu oszacowania szkody w swoich zeznaniach wyjaśnili, iż ustalona wysokość szkody wynika z przyjętych wewnątrz jednostki wojskowej zasad ustalania wartości przedmiotów wydanych na stan danemu żołnierzowi, nie zaś z przepisów powszechnie obowiązujących. Zasady te uwzględniają określenie wartości danego składnika wyposażenia w sposób znacznie uproszczony poprzez przyjęcie, iż już z chwilą jego wydania na rzecz danego pododdziału jego wartość wynosi 75% ceny zakupu. Zmiana tej wartości na niższą następuje jedynie w przypadku stwierdzenia, iż dany przedmiot jest zniszczony całkowicie i niezdatny dalszej eksploatacji, a tym samym traci jakąkolwiek wartość. Za maksymalny czas użytkowania hełmów bojowych przyjęto okres 10 lat, zaś masek przeciwgazowych okres 20 lat. Pozwany A. K. zakwestionował przyjęty przez stronę powodową sposób ustalenia wysokości szkody, wskazując, iż wobec upływu pewnego okresu czasu od przyjęcia przez niego sprzętu na stan wyposażenia, w związku z licznymi szkoleniami i aktywnościami żołnierzy obrony terytorialnej, niebędących żołnierzami zawodowymi i nieposiadającymi doświadczenia w użytkowaniu tego rodzaju sprzętu, wartość zaginionego sprzętu była niższa niż przyjął powód. Według pozwanego, wartość tego sprzętu posiadającego rysy, zadrapania, odpryski farby winna być określona na poziomie niższym niż 75% ceny jego zakupu nawet do 50% tej ceny.
W świetle powyższych okoliczności i wobec podniesienia przez pozwanego kwestii nieprawidłowej wyceny, na powodzie spoczywał ciężar wykazania rzeczywistej wartości sprzętu, za utratę którego domagał się on zasądzenia odszkodowania od pozwanego. Strona powodowa nie zawnioskowała jednak o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego stosownej specjalności wobec zakwestionowania wysokości szkody przez stronę pozwaną. Sąd nie znalazł przy tym okoliczności przemawiających za zasadnością tak określonej przez stronę powodową wysokości szkody, uznając, iż okoliczność ta pozostała nieudowodniona. Automatyczne przyjęcie przez 15 Wojskowy Oddział Gospodarczy, iż dany przedmiot po jego wydaniu zostaje zaliczony do sprzętu II kategorii, utrzymuje niezmienioną wartość (75% ceny zakupu) przez 10 (w przypadku hełmów) i 20 lat (w przypadku masek) stanowi niezasadne uproszczenie i nijak się ma do potencjalnego rzeczywistego zużycia danego przedmiotu, którego wartość w sposób oczywisty zmienia się na przestrzeni czasu w stosunku do stopnia jego zużycia aż do całkowitego zniszczenia. Sprawa niniejsza, pomimo, że dotyczy sprzętu wojskowego, nie traci cech procesu cywilnego, w którym należy wykazać sporne kwestie rzutujące na jego wynik. Twierdzenie strony powodowej, że pozwany nie złożył meldunku o zniszczeniu sprzętu nie oznacza wcale, że automatyczny sposób wyceny tego sprzętu w sposób przyjęty przez powoda jest prawidłowy. Nie uwzględnia on bowiem stopnia amortyzacji sprzętu.
Należy zwrócić uwagę, że z analizy protokołów niedoboru, dotyczących utraconych masek i utraconych hełmów wynika, że w przypadku masek uwzględniono w wycenie jako wartość sprzętu 75% ceny zakupu, a w przypadku hełmów uwzględniono w wycenie jako wartość sprzętu 85% ceny ich zakupów. Nie wyjaśniono skąd wynika takie rozróżnienie. Jak wynika z zeznań świadka M. F. baza do wyceny była cena zakupu utraconego sprzętu.
Tymczasem odmienny sposób wyliczenia szkody przewidują przywołane na wstępie rozporządzenia.
Jak wynika z załączonej do pozwów dokumentacji, dotyczącej prowadzonych postępowań wyjaśniających, protokołów niedoboru – jako datę ujawnienia szkody w postaci utraconych hełmów przyjęto dzień 19 lipca 2023 r. (datę jej wyrządzenia 12 lipca 2023 r.) i postępowanie przeprowadzono na podstawie rozporządzenia z dnia 21 listopada 2001 r. w sprawie odpowiedzialności majątkowej żołnierzy za wyrządzone przez nich szkody. Jako datę ujawnienia szkody w postaci utraconych masek przyjęto natomiast dzień 5 grudnia 2023 r. (datę wyrządzenia szkody 29 listopada 2023 r.) i postępowanie przeprowadzono na podstawie rozporządzenia z dnia 16 października 2023 r. w sprawie stwierdzania szkody w mieniu wojskowym i ustalania jej wysokości.
Według § 14 ust. 7 pierwszego z rozporządzeń (uwzględnionego przy wycenie hełmów) - dzień powzięcia przez dowódcę jednostki organizacyjnej wiadomości o powstaniu szkody uważa się za datę jej ujawnienia. Wysokość szkody określa się według cen detalicznych obowiązujących w dniu ujawnienia szkody. Dla przedmiotu używanego przyjmuje się wartość pomniejszoną o procent odpowiadający stopniowi zużycia.
Zgodnie z § 3 ust. 1 drugiego rozporządzenia (uwzględnionego przy wycenie masek) wstępną wysokość szkody ustala się według cen obowiązujących w dniu powzięcia przez dowódcę wiadomości o wyrządzeniu przez żołnierza szkody, uwzględniając: cenę rynkową albo cenę ewidencyjną, jeżeli nie odbiega ona od ceny rynkowej, albo wartość szacunkową ustaloną w formie odtworzeniowej, gdy przedmiotem szkody jest mienie niewystępujące w powszechnym obrocie handlowym, a dla przedmiotu szkody dokonano pełnych odpisów amortyzacyjnych. W myśl zaś § 5 ust. 1 - wstępna wysokość szkody staje się ostateczną wysokością szkody, jeżeli nie zaistniały nowe okoliczności mające wpływ na jej wysokość, w tym wynikające z opinii lub ekspertyz w zakresie wyceny przedmiotu szkody (ust. 1).
Regulacje te generalnie nakazują zatem uwzględniać przy wycenie szkody stopień amortyzacji sprzętu. Przepis § 14 ust. 7 pierwszego rozporządzenia nakazuje wprost dla przedmiotu używanego przyjmować wartość pomniejszoną o procent odpowiadający stopniowi zużycia. Takiego zapisu nie zawiera w stosunku do przedmiotów utraconych drugie rozporządzenie, ale można to wyinterpretować z całości regulacji, w której wskazano, że określa się początkowo wstępną wysokość szkody uwzględniając wartość rynkową albo cenę ewidencyjną albo wartość szacunkową ustaloną w formie odtworzeniowej (§ 3 pkt 1), przy czym wstępna wysokość szkody staje się ostateczną, jeżeli nie zaistniały nowe okoliczności mające wpływ na jej wysokość, wynikające z opinii lub ekspertyz w zakresie wyceny szkody (§ 5 ust. 1).
W niniejszej sprawie takie okoliczności zaistniały i powód winien wykazać rzeczywistą wartość szkody. Po raz kolejny należy podkreślić, że procedury przyjęte w wojsku nie wyłączają ogólnych reguł stosowanych w postępowaniu cywilnym, do którego przekazano ten rodzaj spraw.
Dodatkowo należy zauważyć, że, jak wynika z zeznań świadka M. F., bazą dla ustalenia wysokości szkody (obniżonej o przyjęty przez powoda %) nie były ceny detaliczne sprzętu obowiązujące w dniu ujawnienia szkody, ani w dniu powzięcia przez dowódcę wiadomości o wyrządzeniu szkody, jak stanowiły oba rozporządzenia, lecz ceny obowiązujące w dniu ich zakupu.
Mając na uwadze powyższe, należy wskazać, że wskazywana przez stronę powodową wysokość poniesionej szkody nie została udowodniona i z tej już tylko przyczyny oba powództwa podlegały oddaleniu.
Dodatkowo pozwanemu udało się wykazać, że szkoda w mieniu mu powierzonym powstała z przyczyn od niego niezależnych.
Jak wynika z protokołów niedoborów i sprawozdań z przeprowadzonych postępowań wyjaśniających szkoda dotycząca braków hełmów opisanych w protokole powstała w dniu 12 lipca 2023 r. (ujawniona w dniu 19 lipca 2023 r.), zaś szkoda w zakresie braku masek opisanych w protokole powstała w dniu 29 listopada 2023 r. (ujawniona w dniu 5 grudnia 2023 r.).
Jeżeli chodzi o maski były to maski p/gazowe filtracyjne MP-6 roz. 2 w ilości 6 sztuk i maski p/gazowe filtracyjne MP-6 roz. 1 w ilości 12 sztuk. Braki masek p/gazowych filtracyjnych MP-6 w roz. 2 w ilości 12 sztuk i masek p/gazowych filtracyjnych MP-6 w roz. 1 w ilości 11 sztuk zostały stwierdzone w okresie wcześniejszym podczas przeliczenia sprzętu w dniu 24 lutego 2022 r. na potrzeby przejęcia go przez K. R.(k. 243) w związku z objęciem przez nią funkcji dowódcy 1 Kompanii, którego to sprzętu ostatecznie nie ww. przejęła. Maski, których brak stwierdzano, poza rozmiarem, nie były indywidualnie oznaczone, przy czym masek MP-6 pozwany przyjął na siebie w dniu 23 lipca 2020 r. w rozmiarze 1– 50 sztuk a w rozmiarze 2 – 100 sztuk (k. 159). Nie ma zatem żadnego dowodu na to, że maski, których braki stwierdzono w dniu 24 lutego 2022 r. to te same maski, których brak stwierdza protokół niedoboru z dnia 11 grudnia 2023 r. (k. 150) zwłaszcza, że przypadki stwierdzenia tych braków dzieli okres 1,5 roku, braki dotyczą różnej ilości masek, maski nie posiadają indywidualnych numerów. Dodatkowo, jak potwierdza choćby przypadek z odnalezieniem hełmów po sporządzeniu protokołu niedoboru z dnia 16 sierpnia 2023 r. – sprzęt z czasem „znajdował się” (pierwotnie pozwany został obciążony brakiem 9 hełmów, a następnie sporządzono korektę i liczbę tę zmniejszono do 6). Z zeznań pozwanego świadka N. S.wynikało wprawdzie, że pewne braki występowały już wcześniej (stwierdził je N. S. po objęciu od dnia 22 kwietnia 2022 r. funkcji szefa sztabu), jednak brak w sprawie dowodów co do tego, aby braki te pokrywały się z brakami, których dotyczy niniejsze postępowanie i które zostały stwierdzone w protokołach niedoboru z dnia 16 sierpnia 2023 r., skorygowanego protokołem z dnia 20 listopada 2023 r. (hełmy; k. 11-12) z dnia 11 grudnia 2023 r. (maski; k. 150). Podczas przeliczenia sprzętu w dniu 24 lutego 2022 r. nie odnotowano też braków w zakresie hełmów. Także hełmy nie były indywidualnie oznaczone. Określono je jedynie jako wz. 2005, a pozwany przyjął „na siebie” podobnych hełmów większą ilość. Sam protokół z dnia 13 października 2020 r. potwierdza przyjęcie przez pozwanego 30 sztuk hełmów kompozytowych wz. 2005, przy czym nie wiadomo czy są to te hełmy, których brak stwierdzono protokołem niedoboru z dnia 16 sierpnia 2023 r. (skorygowanym protokołem z dnia 20 listopada 2023 r. (k. 11-12). Brakujące hełmy kompozytowe oznaczono jedynie jako wz. (...) ((...)), zaś w protokół przyjęcia z 13 października 2020 r. dotyczył hełmów kompozytowych wz. (...) ((...)) oraz wz. (...) ((...)). Jakkolwiek pozwany nie zaprzeczył wystąpienia braku 6 hełmów kompozytowych wz. 2005 i że posiadał je na swoim stanie, to z ww. względów nie jest znana data powierzenia mu tego mienia.
Powyższe oznacza, że datami pewnym w zakresie wystąpienia braków, za które odszkodowania domaga się powód są daty stwierdzenia szkody w protokołach niedoborów – 12 lipca 2023 r. (hełmy) i 29 listopada 2023 r. (maski). Ponadto pewna jest tylko data powierzenia pozwanemu masek (23 lipca 2020 r.), nie ma natomiast danych co do dokładnej daty powierzenia mu brakujących hełmów.
Przy rozstrzyganiu sprawy należało zatem wziąć pod uwagę wszystkie zdarzenia i okoliczności, które miały miejsce przed datą stwierdzenia obu szkód w protokołach, a nie jedynie te, które miały miejsce przed dniem przeliczenia sprzętu na potrzeby przejęcia go przez K. R. (24 lutego 2022 r.), która finalnie zresztą, co w sprawie niesporne, sprzętu tego nie przejęła od pozwanego, mimo przejęcia jego funkcji dowódcy 1 Kompanii.
Niespornym w sprawie było, że na pozwanym A. K., jako na dowódcy 1 Kompanii, spoczywał obowiązek nadzoru nad jego właściwą eksploatacją wyposażenia kompanii. Wynikał on z jego zakresu obowiązków, jak i z dołączonych do akt sprawy Przepisów o gospodarowaniu mieniem służby uzbrojenia i elektroniki oraz Instrukcji zarządzania eksploatacją sprzętu wojskowego w siłach zbrojnych RP, stanowiących dokumenty wewnętrznie obowiązujące w wojsku polskim.
Inną kwestią było to, czy A. K. zapewniono warunki do prawidłowego wykonywania tego obowiązku. W ocenie Sądu nie uczyniono tego.
Pierwsza okolicznością świadczącą o tym, że szkoda w mieniu powierzonym pozwanemu powstała z przyczyn od niego niezależnych jest to jak funkcjonował nowoutworzony(...)Batalion (...) w C., w tym(...)Kompania Lekkiej (...), której dowódcą od 21 kwietnia 2020 r. był pozwany. Początkowo była to zresztą zbiorcza kompania, a struktura organizacyjna(...) Batalionu ulegała stopniowym zmianom i wyodrębnianiu kolejnych kompanii. Niemniej już od samego początku formowania Batalionu A. K. zaciągał na swój stan liczne elementy wyposażenia wojskowego, w sumie kilka tysięcy sztuk. Był to sprzęt do wykorzystywania przez cały Batalion, a trzeba zauważyć, że liczył on w sumie około 400 osób. Istotną okolicznością dla tego okresu był fakt pozostawania przez pozwanego od kwietnia do października 2020 r. jedynym żołnierzem zawodowym pełniącym służbę – docelowo w 1 Kompanii. Była to tytaniczna wręcz praca, gdyż, co potwierdzają przesłuchani w sprawie świadkowie, kompania tego rodzaju, by prawidłowo funkcjonować, poza stanowiskiem dowódcy, powinna być obsadzona przez 5 innych żołnierzy zawodowych na stanowiskach szefa kompanii (odpowiedzialnego za gospodarkę mieniem innym niż pojazdy), technika kompanii, dowódcy I plutonu, kierowcy i dowódcy drużyny przeciwpancernej. Łącznie zatem żołnierze zawodowi powinni obsadzać w niej 6 stanowisk. To zaś oznaczało, iż w okresie od kwietnia do października 2020 r. pozwany wykonywał nie tylko obowiązki dowódcy obejmujące niemal całą politykę kadrową, ale również zadania typowo techniczne i organizacyjne. Tylko jednym z wielu obowiązków spoczywającym na pozwanym, był obowiązek związany z gospodarowaniem mieniem powierzonym (a więc jego prawidłowe ewidencjonowanie, wydawanie żołnierzom i przyjmowanie zwróconego sprzętu). Taki stan rzeczy, zgodnie z którym pozwany posiadał ogromną ilość obowiązków służbowych istotnie ograniczał możliwość sprawowania osobistego i stałego należytego nadzoru nad wszystkimi aspektami gospodarki mieniem, zwłaszcza przy uwzględnieniu faktu, iż liczba przedmiotów podlegających przyjęciu na potrzeby formowanej jednostki oscylowała w tysiącach pozycji, a sprzęt był często użytkowany przez żołnierzy podczas licznych szkoleń, poligonów, pokazów, zabezpieczania placówek w czasieC.. Sprzęt wojskowy przyjmowany był sukcesywnie przez kilka kolejnych miesięcy (tj. od kwietnia 2020 r. do około marca 2021 r.), co powinno obrazować skalę majątku, nad jaką pozwany formalnie obejmował pieczę. Pozwany miał wprawdzie możliwość zlecenia pewnych czynności żołnierzom obrony terytorialnej i w ten sposób się posiłkował, jednakże żołnierze (...) byli żołnierzami niezawodowymi, najczęściej bez doświadczenia, jeszcze nieprzeszkolonymi, przez co nie mogli zbytnio odciążyć pozwanego.
Mimo tego, jak wynika z zeznań pozwanego, wydawanie sprzętu żołnierzom następowało za pokwitowaniem i odpowiednim wpisem w dokumentacji. W początkowym okresie formowania jednostki stosowane książki wydania mienia nie były prowadzone na urzędowych drukach, a w zwykłym zeszycie, jednak miało to miejsce nie z winy pozwanego. Jak zeznał pozwany, oficjalne druki ewidencyjne zostały dostarczone do kompanii dopiero po około trzech miesiącach od jej powstania. Wydawanie sprzętu odbywało się natomiast cyklicznie i niemal od początku uformowania się jednostki na potrzeby prowadzonych szkoleń i innych aktywności. Należy mieć też na uwadze, iż sprzęt wydawany był także na potrzeby innych później sformowanych kompanii. Jak zeznał m.in. świadek M. F., pozwany miał na sobie nie tylko menie całej kompanii, ale mienie całego Batalionu, a więc mienie dla żołnierzy 4 kompanii (w sumie dla około 400 osób) i „nie wie dlaczego pozwany zajmował się tym sam”. Przyjęte na stan A. K. wyposażenie obejmujące m.in. hełmy lub maski przeciwgazowe pobierane były każdorazowo jedynie na czas szkoleń, poligonów czy innych aktywności, a następnie zwracany. Żołnierze (...) korzystali bowiem ze sprzętu (formalnie będącego na stanie pozwanego) jedynie podczas tych wydarzeń. Nadto wydawanie sprzętu żołnierzom następowało nie tylko z udziałem bezpośrednio A. K., co byłoby zresztą fizycznie niemożliwe z uwagi na bardzo dużą ilość obowiązków (zwłaszcza w okresie co najmniej od kwietnia do października 2020 r., kiedy to pozostawał on w kompanii jedynym żołnierzem zawodowym), ale również przez osoby wyznaczone przez niego. Z braku innej możliwości, A. K. wyznaczał te osoby spośród żołnierzy niezawodowych, bez wojskowego doświadczenia. A. K.kontrolował zapisy w książkach wydania mienia dokonane przez żołnierzy (...), stwierdzając dużą ilość błędów, na które zwracał im uwagę. Jakkolwiek praktyka delegowania danego żołnierza do pewnych czynności pozwoliła na rozłożenie zadań stosownie do posiadanych sił, tak jednak podejmowanie czynności ewidencyjnych dla danego sprzętu przez różne osoby powodowało realne rozproszenie odpowiedzialności faktycznej za obrót mieniem. Z oczywistych względów pozwany nie był jednak w stanie sprawdzić osobiście prawidłowości i zgodności ze stanem faktycznym każdego z zapisów dotyczących wydania sprzętu, a osoba, która powinna go w tym wspomagać – szef kompanii, a więc osoba odpowiedzialna w podobnych jednostkach za gospodarkę mieniem, przez pół roku nie była zatrudniona. Jak wynika z zeznań pozwanego, w miarę posiadanych możliwości, kontrolował on zapisy dotyczące wydawania sprzętu, w przypadku zauważenia błędów, zwracał na nie uwagę. Nie odnotował też, aby żołnierze nie zwracali pobranego sprzętu. Po upływie 6 miesięcy (od 1 października 2020 r.) zostało obsadzone stanowisko szefa kompanii przezT. D. i on przejął obowiązki od pozwanego w tym zakresie, stając się bezpośrednio odpowiedzialnym za sferę gospodarowania mieniem w 1 Kompanii. Miał on przy tym stosowne doświadczenie w tym zakresie, w przeszłości pełniąc podobne funkcje. Jak wynika z zeznań pozwanego, przekazał on wówczas T. D. prowadzoną dotychczas dokumentację dotyczącą wydawania mienia i dalej sam ją prowadził. Pozwany przekazał mu zarówno książki wydania mienia prowadzone na urzędowych drukach, jak i poprzednio prowadzone zeszyty. Jak wynika z zeznań świadków prowadzących postępowania wyjaśniające w obu sprawach oraz z zeznań świadka N. S., nie zapoznawali się oni z książkami wydania mienia z tego okresu, ale okoliczność ta nie obciąża pozwanego. Jak wynika z jego zeznań, pozwany przekazał je T. D. po objęciu przez niego funkcji, zaś okres, kiedyT. D.kończył pełnić służbę (koniec stycznia 2022 r.) zbiegał się okresem, kiedy do pracy po udarze powrócił pozwany i kiedy nastąpiło faktyczne przejęcie funkcji dowódcy 1 Kompanii przez K. R.. Świadek N. S. zeznał zresztą, że po objęciu z dniem 22 kwietnia 2022 r. funkcji szefa kompanii założył własne książki wydania mienia i nie ustalał gdzie znajdują się książki prowadzone za poprzedni okres.
Zatrudnienie szefa kompanii jedynie w części odciążyło pozwanego A. K.. Mógł on od tego czasu nie skupiać się bezpośrednio na wydawaniu mienia, zwłaszcza, że T. D. zapewniał go, że wszystko w tej sferze jest w porządku i nie zgłaszał pozwanemu ewentualnych problemów. Natomiast, po dołączeniu do(...) Kompanii T. D., zakres obowiązków pozwanego nadal był bardzo duży i obejmował szereg działań organizacyjnych, w tym m.in. kontakt z żołnierzami wojsk obrony terytorialnej, wypełnianie licznej dokumentacji w celu ustalenia i wypłacenia ich uposażenia (uwzględniając wypełnianie rozkazów ze wszystkimi szczegółowymi danymi personalnymi żołnierzy), zapewnienie wyżywienia i noclegu dla tych żołnierzy. Pozwany prowadził całą dokumentację szkoleniową, wypełniał dzienniczki szkolenia, składał zapotrzebowanie na amunicję i środki bojowe. W tym okresie na pozwanym spoczywał nadzór nad stanem uzbrojenia i sprzętu wojskowego przyjętego na wykorzystanie kompanii, choć w tym zakresie w znacznym stopniu odciążał go już zatrudniony do tego celu i mający doświadczenie w tym zakresie T. D.. Ilość obowiązków spoczywających na pozwanym jako dowódcy i to jak bardzo wyczerpująca była dla niego służba obrazuje fakt, że w szczytowym okresie pracował on 8 tygodni bez żadnego dnia wolnego. Przełożeni pozwanego posiadali wiedzę na ten temat, gdyż zarówno pozwany, jak i dowódcy innych kompani zgłaszali na odprawach, że występują braki kadrowe, prosząc o wsparcie, ale otrzymywali odpowiedź zwrotną, że liczba etatów nie zostanie zwiększona, a nawet jeszcze ograniczana. Strona powodowa podniosła, iż pozwany nie składał oficjalnych meldunków, dotyczących niewystarczającej obsady kadrowej, jednak nie jest to okoliczność, która rzutuje na odpowiedzialność pozwanego. Z jego zeznań i z zeznań świadków przesłuchanych w sprawie (N. S., P. K., R. P., M. F.) wynika, że braki kadrowe w (...)Batalionie i nadmierne obciążenie pozwanego obowiązkami byłą okolicznością powszechnie znaną, a według zeznań pozwanego, także zgłaszaną przełożonym.
Kolejną kwestią rzutującą na brak możliwości sprawowania przez pozwanego prawidłowej pieczy nad całym powierzonym mu sprzętem był fakt wykorzystywania tego sprzętu podczas wyjazdów żołnierzy (...) do realizacji zadań obrony wschodniej granicy kraju, co miało miejsce od listopada 2021 r. Kierowano tam żołnierzy z bronią i sprzętem, zaś powracający żołnierze wracali z granicy jedynie z bronią, bez sprzętu typu hełmy, maski itd. Sprzęt ten miał zostawać na miejscu na granicy na potrzeby kolejnych przybywających grup żołnierzy (...). Organizacja ta nie była zależna od A. K.. Była to pierwsza akcja tego typu w historii polskich sił zbrojnych, w związku z czym wprowadzone żadne procedury działania, gospodarowania sprzętem, jego rotacją, nie było wyznaczonych magazynierów na granicy. Panował ogólny chaos organizacyjny. Choć pozwany wyznaczał zawsze starszego grupy, który jeździł z żołnierzami na granicę zorganizowanym transportem, to sam nie miał realnego wpływu na przebieg wydarzeń na granicy, gdyż miejsce służby A. K. pozostawało niezmiennie w C.oddalonym 600 km od granicy. Jak wynika z zeznań pozwanego, dopiero od około kwietnia 2022 r. obsadzono podoficera gospodarczego odnotowującego na granicy kto aktualnie używa sprzętu. Jeżeli żołnierz wyjeżdżał ze sprzętem na granicę było to wprawdzie odnotowywane w książce wydania mienia za pokwitowaniem, natomiast charakter akcji i ciągła rotacja żołnierzy (...) na granicy powodowały, że sprzęt, który został raz przywieziony na granicy (poza bronią), tam pozostawał. W momencie, kiedy żołnierze zaczęli zwozić sprzęt z granicy (przekazywany sobie wcześniej na granicy pomiędzy kolejnymi turami żołnierzy), A. K.nie pełnił już funkcji dowódcy (...)Kompanii. Była nimK. R., która dysponowała tym sprzętem pomimo tego, że faktycznie pozostawał on na stanie pozwanego.
Okoliczność ta, podobnie jak nagłe zachorowanie pozwanego i jego nieobecność w okresie od 11 grudnia 2021 r. do 2 stycznia 2022 r. stanowiły kolejne przesłanki do oceny, że pozwany nie miał możliwości sprawowania pieczy nad powierzonym mu mieniem i nie może ponosić odpowiedzialności za zaistniałe w nim braki, stwierdzone na przestrzeni lipca - grudnia 2023 r.
Jak wynika z przedłożonych dokumentów (rozkazów) K. R. przejęła formalnie funkcję dowódcy (...)Kompanii (...) od 1 marca 2022 r., a pozwany, w celu odciążenia go od obowiązków po nagłym zachorowaniu, został przeniesiony na stanowisko szefa Sekcji S-3 w tym samym Batalionie. Pozwany doznał bowiem udaru, skutkiem czego przebywał w szpitalu i na zwolnieniu lekarskim od 12 grudnia 2021 r. do 2 stycznia 2022 r. Pomimo tego, nie „zdjęto z niego” odpowiedzialności za powierzone mienie i nie przekazano go innej osobie oraz nie przeprowadzono inwentaryzacji mienia, ani po zachorowaniu pozwanego, ani po jego powrocie do pracy. Jak wynika z zeznań pozwanego, w (...) Batalionie praktyką było, że wszelkie inwentaryzacje przeprowadzało się tylko na rozkaz przełożonych i czyniono to rzadko z uwagi na fakt, iż przeliczenie takiej ilości mienia zajęłoby 1-1,5 tygodnia czasu po 8 godzin dziennie. Podczas nieobecności pozwanego w związku z chorobą sprzęt nadal był jednak wydawany żołnierzom (...) i wykorzystywany podczas różnych aktywności. Pozwany pozostał jednak całkowicie bez wpływu na to co dzieje się z podległym mu sprzętem i w jaki sposób jest wydawany. Jak wynika z jego zeznań, po powrocie do pracy od 3 stycznia 2022 r. nie miał pełnej sprawności psychofizycznej i odczuwał jeszcze skutki choroby, stąd jeszcze przed datą formalnego przesunięcia go na stanowisko szefa Sekcji S – 3 , zakończył on faktycznie pełnie funkcji dowódcy (...)Kompanii i objęła ją K. R..
Po objęciu funkcji K. R.niespornie nie zgodziła się na przejęcie na siebie tak dużej ilości sprzętu i pozostał nim formalnie obciążony pozwany, choć najpóźniej od 1 marca 2022 r. nie miał on już dostępu do magazynu z tym sprzętem i nie zajmował się gospodarowaniem nim. W międzyczasie ze stanowiska szefa kompanii od 1 lutego 2022 r. odszedł T. D., a kolejny szef kompanii został obsadzony dopiero od 22 kwietnia 2022 r. Został nim N. S.. W tym czasie pozwany nie pełnił już funkcji dowódcy(...) Kompanii. Pozwany powrócił na to stanowisko od 19 maja 2023 r., będąc jednocześnie szefem Sekcji S-3 i pozostawał nim do 22 lipca 2024 r. Inwentaryzacje sprzętu zostały jednak przeprowadzone dopiero po upływie pewnego okresu – w momencie, gdy ujawniono braki, będące przedmiotem niniejszego postępowania.
Daty ujawnienia szkód – 19 lipca 2023 r. w przypadku hełmów oraz 5 grudnia 2023 r. w przypadku masek przeciwgazowych – przypadają na okres ponownego pełnienia obowiązków dowódcy, jednakże przez długi okres poprzedzający ujawnienie tych braków pozwany tego stanowiska nie pełnił ani nie zarządzał faktycznie magazynem i sprzętem. Również we wcześniejszym okresie trudno przypisać mu odpowiedzialność, mając na uwadze, opisywane wcześniej warunki, w jakich pełnił on służbę i fakt znacznego przeciążenia go obowiązkami.
Także zasady doświadczenia życiowego prowadzą do oceny, że obciążenie mieniem przeznaczonym dla żołnierzy z całego Batalionu, tj. dla około 400 osób (w ilości kilku tysięcy sztuk) jednej tylko osoby, która nie zajmuje się wyłącznie gospodarowaniem mieniem, bez realnego wsparcia innych osób, musi prowadzić do konsekwencji w postaci niedoborów w tym mieniu. Fizycznie nie jest bowiem możliwym wywiązanie się z takiego zadania.
Podkreślić należy, że zarówno w toku niniejszego postępowania, jak i w toku postępowań wyjaśniających przeprowadzonych w(...) (...), nie udało się ustalić co stało się z brakującymi 6 hełmami bojowymi i brakującymi 18 maskami przeciwgazowymi. Poczynione w sprawie ustalenia faktycznie nie pozwalają jednak na obciążenie tymi brakami A. K.. Analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie w sposób nie budzący wątpliwości prowadziła do wniosku, że pozwany od początku swojej służby jako dowódca 1 Kompanii, jak i później nie posiadał odpowiednich warunków dla należytego zabezpieczenia mienia. Istotą indywidualnej odpowiedzialności materialnej jest ułatwione egzekwowanie od odpowiedzialnego za powierzone mienie odszkodowania za braki w powierzonym mieniu, ale tylko przy założeniu, że otrzyma on warunki umożliwiające bieżący nadzór nad tym mieniem. Tymczasem organizacja pracy w (...) Batalionie (...) w (...) (...) Brygadzie (...) Terytorialnej uniemożliwiła pozwanemu możliwość sprawowania pieczy nad powierzonym mieniem.
Strona powodowa, przedkładając meldunek A. K.z dnia 5 czerwca 2023 r., starała się wykazać, że podnoszone przez niego okoliczności dotyczące braków kadrowych, choroby, przejęcia stanowiska dowódcy (...) Kompanii przez K. R. z jednoczesnym pozostawieniem sprzętu w powierzeniu pozwanemu nie miały znaczenia w sprawie i że należy badać jedynie okoliczności mające miejsce po dniu złożenia tego meldunku.
Wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego w postaci zeznań pozwanego oraz świadków N. S. i R. P. wskazują jednak, że treść meldunku nie była zgodna ze stanem faktycznym i że były naciski na pozwanego, by sporządzić taki meldunek.
Meldunek ten został złożony po ponownym objęciu stanowiska dowódcy 1 Kompanii przez pozwanego i poinformował on w nim, iż braki ujęte w protokole zdania i objęcia obowiązków na stanowisku służbowym dowódcy (...) Kompanii (...) z dnia 24.06.2022 r. (omyłkowo wskazano tę datę zamiast 24.08.2022 r.) w służbie Uzbrojenia i Elektroniki oraz (...) oraz braki ujęte w protokole szkody nr 26/10/00/22, nr sprawy 345/10/22 w służbie (...) zostały usunięte.
Z zeznań wyżej wymienionych wynika, że meldunek był skutkiem sugestii dowódcy (...)Brygady (...) co do podjęcia czynności przez pozwanego zmierzających do zakończenia tematu zaistniałej szkody, zaś szef sekcji logistycznej tej Brygady Ł. W. nakłonił A. K.do napisania ww. meldunku, zapewniając go, że „sprawa rozejdzie się po kościach” i że sprzęt na pewno się odnajdzie.
Nie oceniając faktu złożenia przez pozwanego meldunku niezgodnego z prawdą, należy wskazać, że dla niniejszej sprawy ma to znaczenie takie, że nakazuje uwzględnić przy ocenie przesłanek odpowiedzialności pozwanego także okoliczności i zdarzenia, jakie miały miejsce przed złożeniem meldunku.
Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, powództwo w obu sprawach podlegało oddaleniu, wobec czego orzeczono jak w pkt I.
O kosztach procesu jak w pkt II wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zgodnie z którym sąd obciąży stronę przegrywającą kosztami procesu poniesionymi przez przeciwnika procesowego. Koszty te ograniczyły się do kosztów zastępstwa procesowego strony pozwanej w kwocie 4.084 zł, tj. 1.350 zł i 2.700 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego w każdej z połączonych spraw (zależne od wartości przedmiotu sporu w każdej z nich), 2 x 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Wysokość tych kosztów zastępstwa procesowego wynika z § 2 pkt 4 i 5 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Koszty te zasądzono wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 98 § 1 1k.p.
ZARZĄDZENIE
1. (...),
2. (...),
3. (...),
4. (...).
6 lipca 2026 r.