sygn. I C 267/24 11 marca 2026 Sąd Rejonowy w Radomiu

Wyrok z 11 marca 2026, sygn. I C 267/24

Teza
Sąd ustalił, że w dniu 8 maja 2021 roku ekspozycja paneli podłogowych (tarasowych) znajdująca się na terenie sklepu (...), prowadzonym przez pozwaną, o które potknęła się powódka, nie była zabezpieczona w prawidłowy sposób, a tym samym stwarzała zagrożenie dla klientów, powodując możliwość potknięcia się i upadku. Jak wynika z opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy T. S., krawędź przedmiotowego panelu tarasowego należało w odpowiedni sposób zabezpieczyć przed potknięciem się lub co najmniej oznakować barwami bezpieczeństwa lub innymi znakami. Należy zauważyć, że każdy klient będący w sklepie zaabsorbowany jest oglądaniem towarów znajdujących się na ekspozycjach i półkach sklepowych, więc siłą rzeczy jego uwaga częściowo odwrócona jest od warunków panujących na terenie sklepu. Co więcej, po wystawie poruszają się nie tylko zatrudnieni pracownicy, którzy znają teren zakładu, jego wyposażenie, układ ekspozycji i znający potencjalne zagrożenie, ale także klienci w różnym wieku i o różnej sprawności fizycznej, którzy nie znają pomieszczeń, po których się poruszają, dlatego też właściciel obiektu powinien w szczególny sposób podejść do zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków używania obiektu. W konsekwencji Sąd ustalił, że w sklepie pozwanej nie zachowano standardów bezpieczeństwa w części zorganizowanej ekspozycji mebli ogrodowych, co nie pozwalało na bezpieczne poruszanie się po sklepie w tej części i stwarzało zagrożenie potknięcia się klientów, a także pracowników obsługujących ten dział. Bezsprzecznie na skutek potknięcia się powódki o niezapieczoną krawędź panelu tarasowego w sklepie pozwanej i upadku, doznała ona wieloodłamowego, spiralnego złamania trzonu kości ramiennej. Z powodu tego urazu konieczne było jej leczenie i rehabilitacja.Sąd ustalił, że w dniu 8 maja 2021 roku ekspozycja paneli podłogowych (tarasowych) znajdująca się na terenie sklepu (...), prowadzonym przez pozwaną, o które potknęła się powódka, nie była zabezpieczona w prawidłowy sposób, a tym samym stwarzała zagrożenie dla klientów, powodując możliwość potknięcia się i upadku. Jak wynika z opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy T. S., krawędź przedmiotowego panelu tarasowego należało w odpowiedni sposób zabezpieczyć przed potknięciem się lub co najmniej oznakować barwami bezpieczeństwa lub innymi znakami. Należy zauważyć, że każdy klient będący w sklepie zaabsorbowany jest oglądaniem towarów znajdujących się na ekspozycjach i półkach sklepowych, więc siłą rzeczy jego uwaga częściowo odwrócona jest od warunków panujących na terenie sklepu. Co więcej, po wystawie poruszają się nie tylko zatrudnieni pracownicy, którzy znają teren zakładu, jego wyposażenie, układ ekspozycji i znający potencjalne zagrożenie, ale także klienci w różnym wieku i o różnej sprawności fizycznej, którzy nie znają pomieszczeń, po których się poruszają, dlatego też właściciel obiektu powinien w szczególny sposób podejść do zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków używania obiektu. W konsekwencji Sąd ustalił, że w sklepie pozwanej nie zachowano standardów bezpieczeństwa w części zorganizowanej ekspozycji mebli ogrodowych, co nie pozwalało na bezpieczne poruszanie się po sklepie w tej części i stwarzało zagrożenie potknięcia się klientów, a także pracowników obsługujących ten dział. Bezsprzecznie na skutek potknięcia się powódki o niezapieczoną krawędź panelu tarasowego w sklepie pozwanej i upadku, doznała ona wieloodłamowego, spiralnego złamania trzonu kości ramiennej. Z powodu tego urazu konieczne było jej leczenie i rehabilitacja.
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono powództwo
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 20.000,00 zł · kwota żądania
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu rejonowego
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany pokrzywdzony świadek poszkodowany
Data orzeczenia 11 marca 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Radomiu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Dariusz Wieński

Sygn. akt I C 267/24 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 marca 2026 roku

Sąd Rejonowy w Radomiu I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodnicząca: Sędzia Dariusz Wieński

Protokolant: sekretarz sądowy Arkadiusz Włoskowicz

po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2026 roku w H.

na rozprawie sprawy

z powództwa M. J.

przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą
w E.

o zapłatę

1.

zasądza od (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E. na rzecz M. J. kwotę 20.000,00 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 grudnia 2021 roku do dnia zapłaty;

2.

oddala powództwo w pozostałej części;

3.

zasądza od (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E. na rzecz M. J. kwotę 2.000,00 zł (dwa tysiące złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sędzia Dariusz Wieński

Sygn. akt I C 267/24 upr.

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 17 grudnia 2021 roku (data nadania w urzędzie pocztowym – k. 29) V. Z. (1) wniosła o zasądzenie od (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E. kwoty 20.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 maja 2021 roku do dnia zapłaty. Wniosła również o zasądzenie zwrotu kosztów procesu.

W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 8 maja 2021 roku, na terenie sklepu (...) w X., na dziale (...), powódka na skutek niewłaściwego zabezpieczenia ekspozycji paneli podłogowych, zaczepiła się o wystające i niestabilne panele podłogowe ogrodowe, które leżały pod wskazaną ekspozycją, w wyniku czego przewróciła się na lewą stronę ciała, uderzając nią oraz twarzą o podłogę. Kierownik dyżurny sklepu sporządził notatkę ze zdarzenia. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało powódkę do szpitala. Po zbadaniu ręki i wykonaniu prześwietlenia, u powódki rozpoznano złamanie trzonu kości ramiennej. Następnie założono opatrunek gipsowy, unieruchomiono w longecie ramiennej i zalecono kontrole w poradni ortopedycznej. Z uwagi na unieruchomienie ręki i silny ból zmuszona była przebywać na zwolnieniu lekarskim do 31 sierpnia 2021 roku. W tym czasie opiekowała się nią córka, która pomagała jej przy ubieraniu się, toalecie, robiła zakupy, przygotowywała posiłki, sprzątała. Powódka wskazała, że przed wypadkiem pracowała fizycznie i była w pełni zdrowa. Obecnie nadal odczuwa ból ręki. Podkreśliła, że odczuwane dolegliwości i okresowy brak samodzielności wpłynęło negatywnie na jej samopoczucie. Wskazała, że strona pozwana odmówiła przyznania zadośćuczynienia podnosząc, że szkoda wynikła z nieuważnego zachowania powódki (pozew – k. 3 – 5).

W odpowiedzi na pozew wniesionej w dniu 14 lipca 2022 roku (data nadania w urzędzie pocztowym - k. 57) (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E., zastępowana w sprawie przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów procesu.

W uzasadnieniu powódka zaprzeczyła, by ponosiła odpowiedzialność za skutki następstwa zdarzenia z dnia 8 maja 2021 roku z udziałem powódki. Podniosła, że do przewrócenia się powódki doszło w wyniku niezachowania przez nią należytej ostrożności. Zaznaczyła, że ekspozycja mebli ogrodowych została ustawiona na 20 mm podeście, który w żadnej mierze nie stanowił zagrożenia dla klientów sklepu. Podest ten nie przemieszczał się podczas chodzenia po nim i został ułożony zgodnie z zaleceniami producenta. Pozwana zarzuciła również, że żądana przez powódkę kwota zadośćuczynienia jest wygórowana (odpowiedź na pozew – k. 39 – 43).

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 8 maja 2021 roku V. Z. (1) robiła zakupy na terenie sklepu (...) w X., na dziale (...). Około godziny 11:50, chcąc podejść do ekspozycji mebli ogrodowych, które były postawione na panelach tarasowych, luźno ułożonych na podłodze, zaczepiła o krawędź paneli podłogowych. Na skutek potknięcia się straciła równowagę i przewróciła się na lewą stronę ciała, uderzając jednocześnie twarzą o podłogę. Poproszony na miejsce zdarzania kierownik dyżurny sklepu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E., sporządził notatkę służbową z przedmiotowego zdarzenia. Następnie wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało poszkodowaną do (...) Szpitala w X. (dowód: notatka służbowa – k. 10; zeznania świadka B. B. - k. 84 – 84v., 82; zeznania świadka W. E. k. 85 – 86, 82; zeznania powódki V. Z. (1) - k. 86 -87, 82).

W szpitalu, po wykonaniu badania RTG ramienia lewego rozpoznano u poszkodowanej złamanie trzonu lewej kości ramiennej. Zastosowano unieruchomienie w longecie gipsowej ramiennej. Zalecono przyjmowanie leków przeciwbólowych, elewacje i oszczędzanie kończyny oraz dalsze leczenie w poradni ortopedycznej. Następnie V. Z. (1) kontynuowała leczenie w (...) w X., gdzie w dniu 10 maja 2021 roku, po wykonaniu kontrolnego RTG, zmieniono opatrunek gipsowy – założono tzw. opatrunek gipsowo ramienny wiszący, który ostatecznie zdjęto w dniu 7 czerwca 2021 roku i w jego miejsce założono ortezę. Z powodu odczuwanych dolegliwości bólowych i utrzymującego się ograniczenia ruchomości barku i pełnej sprawności lewej ręki odbyła cztery serie zabiegów rehabilitacyjnych (dowód: historia zdrowia i choroby – k. 11- 19; karta informacyjna – k. 20 – 21; zaświadczenie lekarskie – k. 22 ; wydruk zdjęć – k. 6 – 9; zeznania świadka B. B. - k. 84 – 84v., 82; zeznania powódki V. Z. (1) - k. 86 -87, 82).

V. Z. (1), na skutek zdarzenia z dnia 8 maja 2021 roku, doznała wieloodłamowego, spiralnego złamania w ½ bliższej trzonu kości ramiennej oraz stłuczenia czoła. Następczo doznała również zespołu zamrożonego barku lewego. Złamanie wymagało stosowania opatrunku gipsowego na całą lewą kończynę górną przez około 5 tygodni, a następnie zaopatrzenia w ortezę typu S. i odciążanie/oszczędzanie lewej kończyny górnej. Proces terapeutyczny wiązał się więc z unieruchomieniem/znacznym ograniczeniem ruchów lewego braku. Skutkiem tego urazu i prawidłowo stosowanego leczenia powstał długotrwały zespół zamrożonego barku z następczym pourazowym przykurczem przywiedzeniowym z ograniczeniem ruchomości lewego barku w zakresie ruchów rotacyjnych. Przykurcz ma charakter trwały. W konsekwencji doznała ona trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 9% (2% z powodu przebytego złamania kości ramiennej wygojonego w sposób niepowikłany oraz 7% z powodu dysfunkcji – ograniczenia ruchomości lewego braku). Poszkodowana wymagała też pomocy innej osoby przy codziennych czynnościach takich jak m.in. utrzymywanie higieny osobistej, przygotowywanie pokarmów, gdyż przez 2 miesiące była osobą praktycznie jednoręczną. Pomocy tej udzielała jej córka, która z nią wówczas zamieszkiwała. Nadto, była całkowicie niezdolna do pracy przez 4 miesiące. Skutki zdarzenia ustąpiły w znacznej mierze, ale pozostały pewne trwałe następstwa: obecność zmian strukturalnych w kości ramiennej i obecność trwałych zmian czynnościowych – ograniczenie ruchomościowo – funkcjonalne lewego braku (dowód: opinia pisemna biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii N. X. – k. 167 – 170; zeznania świadka B. B. - k. 84 – 84v., 82; zeznania powódki V. Z. (1) - k. 86 -87, 82 ).

V. Z. (1) w czasie zdarzenia z dnia 8 maja 2021 roku pracowała jako stolarz przy obsłudze linii produkcyjnej. Po zdarzeniu przez okres 4 miesięcy korzystała z zasiłku chorobowego. Na skutek przedmiotowego zdarzenia doznała krótokookresowego obniżenia nastroju, poczucia niesprawności, zależności od otoczenia, niepewności co do swojego stanu zdrowia. W okresie rekonwalescencji odbyła kilka wizyt u psychiatry i przyjmowała leki na uspokojenie. Po zakończeniu leczenia przeszła na emeryturę, ponieważ z powodu odczuwanych dolegliwości bólowych i ograniczonej ruchomości braku, nie mogła kontynuować pracy na dotychczasowym stanowisku. Na skutek doznanego urazu musiała zrezygnować z jazdy na rowerze, pływania, biegania. Mimo zakończenia leczenia nadal odczuwa dolegliwości bólowe barku. Nie powróciła do dawnych aktywności (dowód: świadectwo pracy – k. 23; pisemna opinia biegłej psycholog S. L. – k. 189 – 191; zeznania świadka B. B. - k. 84 – 84v., 82; zeznania powódki V. Z. (1) - k. 86 -87, 82).

Pismem z dnia 24 września 2021 roku V. Z. (2) wystosowała do (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E. wezwanie do dobrowolnej wypłaty zadośćuczynienia w kwocie 20.000 zł tytułem rekompensaty za cierpienia fizyczne i psychiczne, których doświadczyła w następstwie doznanych obrażeń ciała w wyniku zdarzenia, które miało miejsce w ww. sklepie w dniu 8 maja 2021 roku. W odpowiedzi na powyższe, (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w E. odmówiła wypłaty zadośćuczynienia powołując się na brak zaistnienia po jej stronie przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej (dowód: pismo – k. 24 – 26; odpowiedź na pismo z dnia 24.09.2021 r. – k. 27).

Ekspozycja paneli podłogowych (tarasowych), o które potknęła się V. Z. (1) nie była zabezpieczona w prawidłowy sposób, a tym samym stwarzała zagrożenie dla klientów, powodując możliwość potknięcia się i upadku. W sklepie (...) w X. nie zachowano standardów bezpieczeństwa w części zorganizowanej ekspozycji mebli ogrodowych, gdyż nie zabezpieczono krawędzi ogrodowych paneli kompozytowych lub co najmniej nie oznakowano w widoczny sposób różnicy poziomów pomiędzy powierzchnią podłogi, a powierzchnią paneli, co nie pozwalało na bezpieczne poruszanie się po sklepie w tej części i stwarzało zagrożenie potknięcia się klientów, a także pracowników obsługujących ten dział (dowód: opinia pisemna biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy T. S. – k. 97 – 106).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dokumentów, których prawdziwość i wiarygodność nie nasuwała żadnych wątpliwości, opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy T. S., opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii N. X. oraz opinii biegłej psycholog S. L., a także zeznań świadków B. B., W. E. oraz zeznań powódki.

W zakresie ustalenia przebiegu zdarzenia z dnia 8 maja 2021 roku Sąd oparł się na zeznaniach powódki, które były logiczne, jasne, spójne i konsekwentne – Sąd uznał je za w pełni wiarygodne. Były one dodatkowo wsparte również wiarygodnymi zeznaniami świadka B. B., która była naocznym świadkiem przedmiotowego zdarzenia.

Podstawę ustaleń w zakresie charakteru obrażeń doznanych przez powódkę, ich kwalifikacji i oceny pod względem merytorycznym, rozmiaru doznanej krzywdy, dolegliwości, zmiany w zdrowiu i sytuacji powódki stanowiły: dokumentacja medyczna, zeznania świadka B. B., zeznania powódki oraz opinie sporządzone przez biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii N. X. oraz biegłą psycholog S. L..

Ustalenia odnośnie tego, czy eskpozycja paneli podłogowych, o które potknęła się powódka były zabezpieczone przed takimi zdarzeniami w sposób prawidłowych, jak również tego, czy w sklepie pozwanej zachowano standardy ubezpieczenia pozwalające na bezpieczne poruszanie się po nim przez klientów, Sąd poczynił w oparciu o wnioski wynikające z opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy T. S..

Opinie biegłych sporządzone zostały w sposób rzetelny, z uwzględnieniem wiedzy specjalistycznej i zgodnie ze zleceniem Sądu. Biegli zawarli w opiniach stanowcze wnioski poparte fachową argumentacją. Opinie te nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Stosownie do przepisu art. 415 k.c. kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Zdarzeniem sprawczym w rozumieniu tego przepisu jest zarówno działanie, jak i zaniechanie. Pierwsze polega na zachowaniu się aktywnym, drugie
na zachowaniu się biernym. To ostatnie może być uznane za podstawę odpowiedzialności wówczas, gdy wiąże się z ciążącym na sprawcy obowiązkiem czynnego działania
i jednocześnie niewykonaniem tego obowiązku. Tym samym do zaistnienia odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu zobowiązanego z tytułu deliktu, konieczne jest wystąpienie trzech przesłanek: powstanie szkody, spowodowanie szkody zawinionym działaniem lub zaniechaniem oraz adekwatny związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem i szkodą.

Sąd ustalił, że w dniu 8 maja 2021 roku ekspozycja paneli podłogowych (tarasowych) znajdująca się na terenie sklepu (...), prowadzonym przez pozwaną, o które potknęła się powódka, nie była zabezpieczona w prawidłowy sposób, a tym samym stwarzała zagrożenie dla klientów, powodując możliwość potknięcia się i upadku. Jak wynika z opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy T. S., krawędź przedmiotowego panelu tarasowego należało w odpowiedni sposób zabezpieczyć przed potknięciem się lub co najmniej oznakować barwami bezpieczeństwa lub innymi znakami. Należy zauważyć, że każdy klient będący w sklepie zaabsorbowany jest oglądaniem towarów znajdujących się na ekspozycjach i półkach sklepowych, więc siłą rzeczy jego uwaga częściowo odwrócona jest od warunków panujących na terenie sklepu. Co więcej, po wystawie poruszają się nie tylko zatrudnieni pracownicy, którzy znają teren zakładu, jego wyposażenie, układ ekspozycji i znający potencjalne zagrożenie, ale także klienci w różnym wieku i o różnej sprawności fizycznej, którzy nie znają pomieszczeń, po których się poruszają, dlatego też właściciel obiektu powinien w szczególny sposób podejść do zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków używania obiektu. W konsekwencji Sąd ustalił, że w sklepie pozwanej nie zachowano standardów bezpieczeństwa w części zorganizowanej ekspozycji mebli ogrodowych, co nie pozwalało na bezpieczne poruszanie się po sklepie w tej części i stwarzało zagrożenie potknięcia się klientów, a także pracowników obsługujących ten dział. Bezsprzecznie na skutek potknięcia się powódki o niezapieczoną krawędź panelu tarasowego w sklepie pozwanej i upadku, doznała ona wieloodłamowego, spiralnego złamania trzonu kości ramiennej. Z powodu tego urazu konieczne było jej leczenie i rehabilitacja.

Przepis art. 415 k.c., dla przypisania odpowiedzialności deliktowej, wymaga nie tylko ustalenia bezprawności zachowania sprawcy, lecz także jego winy, określanej subiektywną przesłanką odpowiedzialności. Chodzi o podmiotową niewłaściwość postępowania, ponieważ oceniane jest zachowanie szkodzące wyłącznie z uwagi na cechy podmiotowe sprawcy. Judykatura i doktryna dość powszechnie przyjmują tzw. normatywną koncepcję winy, uznającą winę za ujemną ocenę zachowania podmiotu, umożliwiającą postawienie mu zarzutu podjęcia niewłaściwej decyzji w danej sytuacji. Ustawodawca nie definiuje pojęcia winy. Upowszechnił się pogląd wskazujący na dwa elementy winy: obiektywny i subiektywny. Obiektywny wyraża się w uznaniu za zawinione zachowań niezgodnych z przepisami prawa lub określonymi regułami etycznymi. Natomiast, subiektywny wyraża się w uznaniu za zawinione zachowań rozmyślnie wyrządzających szkodę oraz niedbalstwo. Ustalenie bezprawności zachowania polega na zakwalifikowaniu czynu sprawcy jako zakazanego na podstawie norm określonych przez system prawny. Ustawodawca w przepisie art. 415 k.c. nie wskazuje zakresu tych norm. Doktryna i judykatura, wyznaczając bardzo szeroki zakres pojęcia bezprawności, kieruje się głównie dążeniem do zapewnienia naprawienia szkody w sytuacjach, gdy została ona wyrządzona zachowaniami powszechnie uznawanymi za naganne. Stąd za bezprawne należy kwalifikować czyny zakazane przez przepisy prawne obowiązujące w Polsce, ale za bezprawne uznaje się także zachowania sprzeczne z zasadami współżycia społecznego albo dobrymi obyczajami, a więc normami moralnymi powszechnie akceptowanymi w całym społeczeństwie lub grupie społecznej, nakazującymi lub zakazującymi określonego zachowania, mimo iż nie jest ono nakazane lub zakazane normą prawną.

W ocenie Sądu, powódka wykazała wszystkie ustawowe przesłanki odpowiedzialności pozwanej za czyn niedozwolony. Zdarzenie niewątpliwie pozostaje w normalnym związku przyczynowym (art. 361 § 1 k.c.) z niewłaściwym zabezpieczeniem ekspozycji paneli podłogowych w sklepie pozwanej. Brak zadbania o oznakowanie istniejącej różnicy poziomów pomiędzy podłogą, a krawędzią panelu podłogowego barwami bezpieczeństwa lub innymi znakami i w ten sposób o bezpieczeństwo klientów, należy ocenić jako co najmniej niedbalstwo pracowników pozwanej, za które pozwana ponosi pełną odpowiedzialność. Jest więc pozwana winna za zdarzenie z dnia 8 maja 2021 roku i jego skutki. Pozwana nie wykazała w żaden sposób, by to zawinione działanie powódki doprowadziło do przedmiotowego zdarzenia.

Przepis art. 444 § 1 k.c. stanowi, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Zgodnie z treścią art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Celem zadośćuczynienia jest wynagrodzenie za doznane cierpienia fizyczne i psychiczne związane
z odniesionymi obrażeniami. Ustalenia określające kwotę, która powinna stanowić zadośćuczynienie nie są ściśle sprecyzowane w kodeksie cywilnym i zależą od szeregu czynników związanych z osobą poszkodowaną. Sąd, ustalając wysokość zadośćuczynienia, bierze pod uwagę okres cierpień fizycznych oraz psychicznych i stopień ich nasilenia, trwałość następstw zdarzenia, długotrwałość choroby oraz czas leczenia i jego charakter (np. liczbę przebytych zabiegów operacyjnych), rozmiar oraz uciążliwość kalectwa, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu prywatnym i zawodowym, sytuację życiową osoby poszkodowanej, jej wiek (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 roku
w sprawie IV CSK 99/05, publ. LEX nr 198509). Zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, powinno wynagrodzić doznane cierpienia oraz ułatwić przezwyciężenie skutków zdarzenia, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana zaistnieniem zdarzenia. Zadośćuczynienie musi być adekwatne, czyli nie może mieć formy zapłaty symbolicznej, ani wygórowanej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1977 roku w sprawie IV Cr 266/77, publ. LEX nr 7966).

Ustalając wysokość zadośćuczynienia w sprawie niniejszej Sąd wziął pod rozwagę wszystkie istotne okoliczności wpływające na rozmiar doznanej u powódki krzywdy, w tym 9 % trwały uszczerbek na zdrowiu. Jest to jedna z okoliczności, które powinny być brane pod uwagę przy ustalaniu wielkości zadośćuczynienia. Doświadczenie życiowe podpowiada, że im większy jest stopień uszczerbku na zdrowiu (rozstrój zdrowia) tym większe cierpienia poszkodowanego. Niewątpliwie w związku z samym wypadkiem, leczeniem i rehabilitacją powódka doznawała cierpień fizycznych i psychicznych. Z zeznań powódki wynika, że po wypadku stała się zależna od pomocy córki, która pomagała jej nie tylko przy przygotowywaniu posiłków, sprzątaniu, praniu, ale również przy utrzymywaniu higieny osobistej. Uzależnienie od pomocy postronnych osób jest dla – dotychczas w pełni sprawnej kobiety – zawsze okolicznością krępującą, co także Sąd wziął pod uwagę. Pierwsze tygodnie po wypadku związane były z największym dyskomfortem z uwagi na założony opatrunek gipsowy, który nosiła łącznie przez 5 tygodni. Proces terapeutyczny wiązał się więc z unieruchomieniem/znacznym ograniczeniem ruchów lewego braku. Skutkiem tego urazu i prawidłowo stosowanego leczenia, powstał długotrwały zespół zamrożonego barku z następczym pourazowym przykurczem przywiedzeniowym z ograniczeniem ruchomości lewego barku w zakresie ruchów rotacyjnych. Przykurcz ten ma charakter trwały, co wynika z opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii. Sąd wziął również pod uwagę fakt, że rekonwalescencja po wypadku ograniczyła jej dotychczasowe aktywności, zaś sam wypadek spowodował występowanie u niej krótokookresowego obniżenia nastroju i wiązał się z konieczność skorzystania z pomocy psychiatry.

Sąd, mając na uwadze te wszystkie okoliczności, rozmiar i długotrwałość cierpień fizycznych, cierpienia psychiczne związane z przeżytym bólem, sytuację życiową przed i po wypadku oraz kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia uznał, że adekwatne do krzywdy doznanej przez powódkę jest zadośćuczynienie w kwocie 20.000 zł.

Podsumowując, tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 20.000 zł, o czym orzekł w punkcie 1. (pierwszym) wyroku.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. Orzekając o odsetkach Sąd zważył, że orzeczenie zasądzające zadośćuczynienie za doznaną krzywdę oraz odszkodowanie ma charakter rozstrzygnięcia deklaratoryjnego, zaś zobowiązanie do odszkodowania jest zobowiązaniem z natury rzeczy bezterminowym, dlatego też przekształcenie go w zobowiązanie terminowe następuje stosownie do treści art. 455 k.c. (niezwłocznie) - w wyniku wezwania wierzyciela (pokrzywdzonego) skierowanego wobec dłużnika (podmiotu zobowiązanego do naprawienia szkody) do spełnienia świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 lutego 2007 r., I CSK 433/06, Lex nr 274209).

Powódka żądała zasądzenia odsetek od dnia 8 maja 2021 roku, tj. dnia, w którym doszło do przedmiotowego zdarzenia. W ocenie Sądu, żądanie zasądzenia odsetek od tej daty było niezasadne - dłużnik musi znać przedmiot roszczenia, bowiem może pozostawać w opóźnieniu w zapłacie jedynie sprecyzowanego co do kwoty roszczenia. W przedsądowym wezwaniu do zapłaty z dnia 24 września 2021 roku (zob. – k. 24) brak było oznaczonego terminu spełnienia świadczenia. W związku z powyższym Sąd zasądził odsetki dopiero od dnia wytoczenia powództwa. Z tych względów orzeczono jak w punktach 1. (pierwszym) i 2. (drugim) wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c., uznając, że powódka uległa tylko co do nieznacznej części swego żądania. W rezultacie pozwana ma obowiązek zwrotu kosztów procesu w pełnym zakresie. Na koszty procesu po stronie powodowej złożyły się opłata od pozwu w wysokości 1.000 zł oraz 1.000 zł z tytułu wykorzystanej zaliczki na wynagrodzenie biegłego. Suma kosztów to 2.000 zł.

Dodatkowo, na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c., Sąd zasądził od tej kwoty odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sędzia Dariusz Wieński

ZARZĄDZENIE

(…).

M., dnia 31.03.2026 r. Sędzia Dariusz Wieński