Uzasadnienie z 10 marca 2026, sygn. I C 3299/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt I C 3299/24
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 14 listopada 2024 roku powód (...) S.A. wniósł o zasądzenie od pozwanej F. P. na jego rzecz kwoty 125.000 zł z tytułu zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 11 marca 2022 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanej kwoty 16.605,86 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wypłaconego na podstawie zawartej przez strony umowy kredytu w związku z koniecznością urealnienia wysokości świadczenia banku wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 11 marca 2022 roku do dnia zapłaty na podstawie przepisów art. 410 w zw. z art. 405 k.c.. Ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia roszczenia, powód wniósł o zmianę wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanemu na podstawie zawartej umowy kredytu kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 145.566,71 zł oraz zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kwoty 20.566,71 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej (art. 358 1 § 3 k.c.). W każdym przypadku, powód wniósł o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz zwrotu kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że pozwana wraz z poprzednikiem prawnym powoda (...) S.A. zawarli umowę kredytu na mocy której bank wypłacił pozwanej kwotę 125.000 zł. Umowa kredytu została wykonana, a pozwana wystąpiła przeciwko bankowi z powództwem opartym na twierdzeniach o abuzywności postanowień umowy dotyczących zasad rozliczania wypłat i spłat kredytu. Powód wskazał, że zawarta umowa kredytu jest ważna i skuteczna. Podniósł, że wystosowani niniejszego pozwu stanowi wymagane prawem działanie mające na celu zabezpieczenie słusznych interesów powoda. (pozew k. 3-20).
W odpowiedzi na pozew F. P. wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania w zakresie powództwa głównego wraz z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. W uzasadnieniu pozwana wskazała, że w jej ocenie umowa kredytu jest nieważna, wobec czego bank mógł żądać wyłącznie zwrotu kwoty wypłaconego kapitału nadto wskazała, że złożyła oświadczenie o potrąceniu, które doprowadziło do umorzenia wzajemnych roszczeń stron do wysokości wierzytelności niższej, a więc wierzytelność banku o zwrot kapitału całkowicie wygasła, a pozwanej została wierzytelność w kwocie 168.705,45 zł wobec czego powództwo jest bezzasadne i zasługuje na oddalenie w całości. Jednocześnie pozwana podniosła zarzut przedawnienia żądania banku w zakresie żądania zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty kapitału, a więc żądanie to winno zostać oddalone.
Pozwana F. P. złożyła pozew wzajemny, w którym wniosła o zasądzenie od pozwanego wzajemnego (...) S.A. z siedzibą w L. na rzecz powódki wzajemnej kwoty 168.705,45 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 31 grudnia 2024 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego wzajemnego na rzecz powódki wzajemnej zwrotu kosztów postępowania w zakresie powództwa wzajemnego wraz z należnymi odsetkami. W uzasadnieniu wskazała, że zawarła z (...) S.A. umowę kredytu na cele mieszkaniowe na kwotę 125.000 zł na okres 300 miesięcy. Kredyt był kredytem waloryzowanym do (...), kwota kredytu była określana według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu, a spłata następowała w złotych po uprzednim przeliczeniu według kursu sprzedaży dewiz dla (...). Powódka wzajemna wskazała, że od dnia zawarcia umowy uiściła na rzecz pozwanego kwotę 292.392,95 zł tytułem spłaty kredytu oraz kwotę 1.312,50 zł tytułem prowizji. Kredyt w całości został spłacony w dniu 25 lutego 2022 r. nadto podniosła, że oświadczeniem z dnia 31 grudnia 2024 r. dokonała potrącenia wierzytelności przysługującej jej wobec (...) S.A. z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. F. P. wskazała, że wszelkie świadczenia związane z przedmiotową umową w tym przede wszystkim uiszczane raty kredytu stanowią świadczenia nienależne (odpowiedź na pozew wraz z pozwem wzajemnym k. 82-125).
Powód (...) Bank (...) S.A. w odpowiedzi na powództwo wzajemne wniósł o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie kosztów procesu na rzecz powoda od pozwanego według norm przepisanych. (odpowiedź na pozew wzajemny k.162-165).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
F. P. w 2008 r. udała się do banku w celu zaciągnięcia kredytu na zakup mieszkania. Pracownik (...) Banku w E. przedstawił pozwanej ofertę w złotych oraz w (...), jednak prezentując na podstawie wysokości raty kredytów, że kredyt we frankach jest znacznie korzystniejszy, różnica rat miesięcznych wynosiła ok. 300 zł. Pracownik banku przedstawił pozwanej ofertę kredytu powiązanego z walutą obcą jako najkorzystniejszą, nie wyjaśniając ryzyka walutowego. F. P. nie zostały zaprezentowane także dane co do historycznych kursów (...), ani symulacja zmiany rat kredytu w przypadku zmiany kursu waluty i jej wpływu na wysokość zobowiązania w PLN, nie miała możliwości wyboru waluty do spłaty rat, nie miała także możliwości negocjowania umowy ani poszczególnych jej postanowień. Pozwana otrzymała umowę według gotowego wzorca. Pozwana zakupiła mieszkanie w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Z uwagi na istotny wzrost wysokości rat spłaty nie była w stanie spłacać samodzielnie kredytu, tym samym podjęła decyzje o powrocie do domu rodzinnego i wynajmie mieszkania od 2017 r. celem pokrywania kosztów spłaty kredytu. Ostatecznie pozwana sprzedała mieszkanie w 2022 roku, po czym spłaciła pozostałą kwotę kredytu. W latach 2010 do 2016 roku na przedmiotowej nieruchomości pozwana miała zarejestrowaną siedzibę firmy, jednak fizycznie nie prowadziła tam żadnej działalności, ani nie rozliczała rat kredytu jako kosztów działalności.
/dowód: zeznania F. P. protokół rozprawy z dnia 15.01.2026 r. k. 217v-218/
W dniu 8 lipca 2008 r. F. P. zawarła z (...) S.A w L. (poprzednikiem prawnym (...) S.A) umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...).
§ 1 ust. 2 umowy stanowił, że integralną częścią umowy są „Ogólne warunki kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe oraz kredytów i pożyczek hipotecznych w (...) S.A.” ((...)), stanowiące załącznik nr 1 do umowy.
Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy, bank udzielił kredytobiorcy, na wniosek z dnia 16 czerwca 2008 r. kredytu w kwocie 125.000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie (...), na okres 300 miesięcy, od dnia 8 lipca 2008 roku do dnia 11 lipca 2033r. Zgodnie z § 2 ust. 2 umowy, kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w (...) miała zostać określona według kursu kupna dewiz zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. Z kolei § 2 ust. 3 stanowił, że o wysokości wykorzystanego kredytu denominowanego (waloryzowanego) wyrażonej w walucie (...), wysokości odsetek w okresie karencji oraz wysokości rat kapitałowo – odsetkowych w (...) bank poinformuje kredytobiorcę w terminie 7 dni od dnia całkowitego wykorzystania kredytu na zasadach określonych w (...). Kredyt przeznaczony był na zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego.
Zgodnie z § 4 umowy, uruchomienie kredytu miało nastąpić jednorazowo w terminie od dnia 14 lipca 2008r. w formie przelewu na rachunek sprzedającego lokal podany w odrębnej dyspozycji w wysokości 112.000 zł oraz na rachunek kredytobiorcy prowadzony przez (...) S.A. w kwocie 13.000 zł. Zgodnie z § 4 ust. 1a kredyt wykorzystywany miał być w złotych polskich, przy jednoczesnych przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu. § 8 ust. 1, 10 i 11 umowy stanowił, iż kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej i stanowi sumę zmiennej stawki odniesienia oraz stałej marży banku w wysokości 2,40 punktów procentowych. Oprocentowanie kredytu dniu podpisania umowy wynosiło 5,19 % w stosunku rocznym i stanowi sumę zmiennej stawki odniesienia równej stawce LIBOR 3 miesięczny powiększonej o marżę banku; rzeczywista roczna stopa oprocentowania w dniu zawarcia kredytu wynosiła 5,56%, a całkowity koszt kredytu w dniu zawarcia umowy wynosił 104.537,44 zł.
W § 9 umowy uregulowano zasady spłaty kredytu – wysokości rat. Zgodnie z ust. 2 kredytobiorca zobowiązywał się do spłaty kapitału wraz z odsetkami w 300 ratach miesięcznych do 10 każdego miesiąca. Wysokość rat kapitałowo – odsetkowych określana miała być w (...), a spłata rat następowała w złotych, po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo – odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty. Umowa stanowiła, że wysokość rat kapitałowo – odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla (...) obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości ww. kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu.
Zgodnie z § 10 umowy, zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna do maksymalnej kwoty 250.000 zł ustanowiona na spółdzielczym własnościowym prawie do (...) położonego przy (...) w G..
W § 11 ust. 4 i 5 zawarto oświadczenie kredytobiorcy, iż został poinformowany przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz o tym, iż rozumie wynikające z tego konsekwencje. Kredytobiorca akceptuje zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie wskazane w §2 umowy, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu określone w §4 umowy raz warunków jego spłaty określonych w §9 umowy.
/ okoliczność bezsporna: kopia umowy z kredytu na cele mieszkaniowe (...) k.32-34/
Uruchomienie kredytu nastąpiło w dniu 31 lipca 2008 roku. Powódce wzajemnej wypłacono kwotę 125.000zł, co przeliczono jako równowartość 63.984,44 O..
/ okoliczność bezsporna: kopia zaświadczenia banku k. 39/
Lokal, który został zakupiony ze środków otrzymanych od pozwanego w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych i w ten sposób był użytkowany bezpośrednio po zakupie.
/dowody: zeznania pozwanej F. P. protokół rozprawy z dnia 15.01.2026 r. k.217v-218/
W okresie od 31 lipca 2008 roku do dnia 28 lutego 2022 roku F. P. spłaciła kredyt w całości w łącznej kwocie 293.705,45 zł.
/okoliczność bezsporna: kopia zaświadczenia banku k. 35-39, zestawienie k. 41-42/
W dniu 20 grudnia 2021 roku powód U. Bank (...) złożył w Sądzie Rejonowym w Busku- Zdroju wniosek o zawezwanie F. P. do próby ugodowej. Na rozprawie w dniu 10 marca 2022 roku w sprawie I Co 714/21 prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Busku-Zdroju nie doszło do zawarcia ugody.
/okoliczność bezsporna: wniosek o zawezwanie do próby ugodowej k. 43-50, protokół rozprawy w sprawie I Co 714/21 k. 61/
Pozwana (powódka wzajemna) F. P. pismem z dnia 23 grudnia 2024 roku złożyła powodowi (pozwanemu wzajemnie) reklamacje, jednocześnie wzywając (...) S.A. do zapłaty kwoty 293.705,45 zł tytułem spłaty rat oraz kwoty 1.312,50 zł tytułem prowizji, wskazując iż umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia, czyniąc ją nieważną. Pismo zostało doręczone w dniu 27 grudnia 2024 roku.
/okoliczność bezsporna: reklamacja i list adwokacki k.129-133, wydruk ze śledzenia przesyłek k. 135/
Wyrokiem nieprawomocnym z dnia 24 czerwca 2024 roku w sprawie I C (...) w sprawie z powództwa Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Mieście U. jako reprezentanta grupy ustalono, iż (...) S.A. ponosi odpowiedzialność za stosowanie we wzorcach umów o nazwie „Umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...)” zawieranych w latach 2006-2009 przez (...) S.A. z siedzibą w L. postanowień niedozwolonych oznaczonych szczegółowo w sentencji wyroku.
/okoliczność bezsporna: wyrok w sprawie I C (...) wraz z uzasadnieniem k. 136-154/
Pozwana (powódka wzajemna) F. P. w piśmie z dnia 21 grudnia 2024 roku skierowała do powoda (...) S.A. oświadczenie o potrąceniu wierzytelności w łącznej kwocie 293.705,45 zł z wierzytelnością jaką (...) S.A. z siedzibą w L. posiada wobec F. P. z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia o zwrot wypłaconego kapitału tj. 125.000 zł.
/okoliczność bezsporna: oświadczenie o potrąceniu k. 157, potwierdzenie nadania k. 158/
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci dowodów z przywołanych dokumentów oraz zeznań pozwanej (powódki wzajemnej) F. P.. Zeznania F. P. były spójne i konsekwentne, korespondowały z treścią dokumentów wytworzonych w procesie zawarcia umowy. Powołanym powyżej dokumentom, w tym złożonym w postaci kserokopii, Sąd w całości dał wiarę, albowiem nie wzbudziły wątpliwości Sądu co do swojej zgodności z oryginałem, nie nosiły bowiem śladów przerobienia lub podrobienia. Nie były również kwestionowane przez strony. Ustalenia w zakresie wysokości dokonanych wpłat ( tytułem rat kapitałowo-odsetkowych oraz prowizji z tytułu ryzyka udzielenia kredytu) oraz wysokości wypłaconego kapitału kredytu nastąpiło na podstawie zaświadczenia banku i było pomiędzy stronami bezsporne.
Nie stanowiły podstawy ustaleń pozostałe dokumenty i inne środki dowodowe złożone przez strony do akt sprawy, albowiem były nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, stanowiły dokumenty prywatne (opinie prawne, artykuły, komunikaty), lub inne środki dowodowe prezentujące zagadnienia kredytów tzw. frankowych, działalności banków, potraktowane zostały jako sposób prezentacji i argumentacji stanowiska strony.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Powództwo (...) S.A. ani w zakresie żądania głównego ani żądania ewentualnego nie zasługuje na uwzględnienie.
Natomiast powództwo wzajemne F. P. zasługiwało co do zasady na uwzględnienie.
Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, w dniu 8 lipca 2008r. F. P. zawarła z (...) S.A. z siedzibą w L. umowę o kredyt na cele mieszkaniowe (...). Zgodnie z umową bank zobowiązał się do oddania do dyspozycji kredytobiorcy kwotę 125.000 zł, przy czym kredyt był denominowany do waluty obcej: (...).
Okolicznością bezsporną pozostawało, iż pozwana (powódka wzajemna) F. P. zawierając umowę o kredyt hipoteczny była konsumentem w rozumieniu art. 22 1 k.c. Celem zawartej umowy było zaspokojenie jej własnych potrzeb mieszkaniowych, tj. zakup prawa do lokalu mieszkalnego, w którym po wykończeniu pozwana (powódka wzajemna) zamieszkała.
Zgodnie z treścią przepisu art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Przepis powyższy wskazuje główne świadczenia stron umowy. Ust. 2 powołanego przepisu stanowił, iż umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu (pkt 2), cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu (pkt 4), wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany (pkt 5), sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. W dacie zawarcia przedmiotowej umowy, ustawa Prawo bankowe nie przewidywała literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych, która to możliwość wprowadzona została ustawą z 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 26 sierpnia 2011 roku. Tego rodzaju umowa wykształciła się w obrocie gospodarczym jako podtyp umowy kredytu. Charakteryzuje się ona tym, że kwota kredytu jest wyrażona w złotych, ale w dniu wypłaty zostaje poddana indeksacji, czyli przeliczeniu na walutę obcą - w tym wypadku frank szwajcarski - według zasad przewidzianych w umowie; w ten sposób przeliczona kwota kredytu stanowi podstawę do naliczania oprocentowania i ustalania wysokości rat, które są spłacane w złotych po ich przeliczeniu z waluty indeksacji na złote w umówionej dacie płatności. Mocą powyższej ustawy do art.69 dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. Brak zatem uregulowania w art.69 ustawy Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy) umów o kredyt indeksowany lub denominowany nie przesądzał wprost o nieważności takiej umowy. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem istniała możliwość konstruowania umów kredytów indeksowanych do kursu waluty obcej, w których wysokość kwoty kredytu wyrażona w złotych jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty obcej w dniu wydania. Zawarta przez strony umowa była więc prawnie dopuszczalna, mieściła się w zasadzie swobody umów. Zastosowanie konstrukcji indeksacji, w celu ustalenia salda kredytu i wysokości świadczeń, do których zobowiązany jest kredytobiorca, nie narusza istoty umowy kredytu wyrażonej w art.69 ust. 1 Prawa bankowego, która polega na tym, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie oraz zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, OSNC-ZD 2016/3/49, z dnia 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134, z dnia 8 września 2016 r., II CSK 750/15, z dnia 14 lipca 2017r., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18 i z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, nie publ.). Klauzula indeksacji i klauzula denominacji do (...) jest zatem prawnie dopuszczalna i zastrzeżenie indeksacji do (...) nie uzasadnia sprzeczności umowy z art.69ust.1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe. Jednak w okolicznościach sprawy nie przesądzało to o ważności przedmiotowej umowy kredytu. W ramach zasady swobody umów (art.353 1k.c.) zastosowanie mechanizmu indeksacji było dozwolone. Zgodnie z powołanym przepisem, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W ocenie Sądu treść przedmiotowej umowy nie wykracza poza ramy określone w art.353 1k.c.. Przez sprzeczność z naturą stosunku prawnego w rozumieniu powołanego przepisu rozumieć należy sprzeczność danego postanowienia umowy z nakazem respektowania przez strony tych elementów określonego stosunku umownego, których pominięcie lub modyfikacja prowadzić by musiały do zniekształcenia zakładanego modelu więzi prawnej związanej z danym typem umowy. Model ten powinien być skonstruowany na podstawie tych minimalnych (a więc i koniecznych) elementów danego stosunku obligacyjnego, bez których traciłby on swój sens gospodarczy albo wewnętrzną równowagę aksjologiczną (M. Safjan, Komentarz do Kodeksu Cywilnego pod red. K. Pietrzykowskiego, Legalis 2013). Kredyt denominowany i indeksowany do (...) nie narusza tych zasad. Klauzula denominacyjna, indeksacyjna nie zniekształca więzi prawnej wynikającej z umowy kredytu. Nie sposób więc mówić o sprzeczności wariantu umowy kredytu-kredytu denominowanego lub indeksowanego walutą obcą z naturą umowy kredytu.
Umowa kredytu przewidywała wypłatę kwoty kredytu tylko w PLN oraz spłatę kredytu tylko w PLN. Posłużenie się w umowie walutą obcą służyło jedynie zastosowaniu - właśnie w postaci waluty obcej - innego niż pieniądz miernika wartości, a nie transferu waluty obcej do kredytobiorcy. Wskazać należy, iż zakaz wyrażania zobowiązań pieniężnych w walucie obcej (art.358§1 k.c. w pierwotnym brzmieniu) został zniesiony z dniem 24 stycznia 2009 r. na mocy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe (Dz. Ust. 2008 r. Nr 228, poz. 1506), a więc obowiązywał w dacie zawarcia umowy łączącej strony. Na mocy ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. Ust. Nr 55, poz. 321) strony mogły jednak uzależnić wysokość swoich świadczeń od innego miernika wartości odchodząc w ten sposób od zasady nominalizmu (art.358 1k.c.), z uwzględnieniem jednak obowiązku wyrażania zobowiązań wyłącznie w walucie polskiej, z wyjątkami wynikającymi z prawa dewizowego. Takim wyjątkiem było udzielenie bankom w §12 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 4 września 2007r. w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych (Dz.U.Nr168,poz.1178,ze zm.) zezwolenia, pod warunkiem jednoczesnego zaoferowania konsumentowi zawarcia oraz wykonania umowy w walucie polskiej. Również w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że przed nowelizacją prawa bankowego dopuszczalne było zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej, z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej – kredyt indeksowany, roszczenie kredytobiorcy (odmiennie niż w kredycie walutowym) w stosunku do kredytodawcy o wypłatę kwoty kredytu dotyczyło tylko PLN (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020r., ICSK 556/18).
Stosownie do treści przepisu art.385 1§1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 385 1§2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.385 1§3k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1§4k.c.).
Uzasadnieniem dla wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny unormowań zawartych w art. 385 1 -385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja zawarta w art. 385 1 - 385 3 k.c. stanowi zatem wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego w postaci powyższej dyrektywy, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (m.in. wyrok (...) z 13 czerwca 2016 r. w sprawie C-377/14 teza 76 i przytoczone tam orzecznictwo). Obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów należy mieć też na uwadze, że sama Dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z Traktatem w dziedzinie objętej Dyrektywą. W Dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów.
Klauzule waloryzacyjne zawarte we wzorcach umownych, oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez kredytodawcę tabelach, pozwalających bankowi na jednostronne regulowanie wysokości rat kredytu indeksowanego np. do waluty (...) oraz wysokości całej wierzytelności, obciążające w praktyce kredytobiorców nieograniczonym ryzykiem kursowym, stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c. Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy zgodzić się z argumentacją pozwanej (powódki wzajemnej), iż klauzula indeksacyjna, klauzula ryzyka walutowego zawarta w umowie kredytu hipotecznego ma charakter abuzywny.
W umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej postanowienia regulujące indeksację charakteryzują tę umowę jako podtyp umowy kredytu i stanowią o istocie wynikających z niej zobowiązań stron. Bez zastosowania tych postanowień niemożliwe byłoby ustalenie wysokości podlegającego spłacie kapitału i rat kredytu oraz naliczenie oprocentowania kredytu. Ponadto postanowienia te pozwalają osiągnąć podstawowy cel umowy: obniżyć oprocentowanie kredytu (a więc jego główny koszt) i uczynić go bardziej dostępnym i (pozornie) bardziej atrakcyjnym w zamian za przyjęcie przez kredytobiorcę na siebie nieograniczonego ryzyka walutowego. W tym kontekście są to postanowienia regulujące cenę kredytu, o której mowa w art.385 1 §1 in fine k.c.. Zatem zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019/12/115, z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, nie publ., z dnia 30 września 2020r., I CSK 556/18). Jednakże zakwestionowana klauzula podlega kontroli co do spełnienia przesłanek z art.385 1 § 1 k.c., ponieważ nie została jednoznacznie sformułowana, albowiem na jej podstawie pozwana nie była w stanie oszacować kwoty, którą miała obowiązek świadczyć (saldo zadłużenia), jak i spełniać co miesiąc (rata kapitałowo-odsetkowa), a zasady przewalutowania określał jednostronnie bank (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011r. I CSK 46/11, z dnia 15 lutego 2013 r. I CSK 313/12 i z dnia 10 lipca 2014r. I CSK 531/13).
W świetle okoliczności sprawy, w szczególności w świetle zeznań pozwanej (powódki wzajemnej) F. P. i treści samej umowy, stwierdzić należy, że przedmiotowa umowa kredytu zawarta została na podstawie opracowanego przez Bank wzorca umowy, na treść którego kredytobiorca nie miał żadnego wpływu w zakresie kwestionowanych postanowień umowy. Powód nie zdołał wykazać, aby jakiekolwiek elementy umowy, przedmiotowo istotne dla tego podtypu umowy kredytu, w szczególności kwestionowane przez pozwaną klauzule indeksacyjne, ryzyka walutowego, kursowego stanowiły przedmiot indywidualnych uzgodnień stron umowy lub przedmiot prowadzonych między stronami negocjacji.
Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r. I CK 297/05, z dnia 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15, z dnia 27 listopada 2015r. I CSK 945/14, z dnia 30 września 2015r. I CSK 800/14 i z dnia 29 sierpnia 2013r. I CSK 660/12.). Analizowana w sprawie umowa kredytowa została zawarta przed wejściem w życie ustawy nowelizującej z dnia 29 lipca 2011 r. ustawę Prawo bankowe, która nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania abuzywnych postanowień umownych. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie stwierdzano zaś, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Dokonując zatem wykładni przepisu art. 385 1§1 k.c. w sposób odpowiadający przyjętej na gruncie prawa europejskiego koncepcji konsumenta, ocena postanowień umowy zawartej pomiędzy stronami w zakresie wprowadzenia do umowy indeksacji (ryzyko walutowe) wskazuje, że postanowienia te nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób, zaś pozwana jako konsument nie została w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowana o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji i ryzyku walutowym. W uchwale z dnia 20 czerwca 2018r., sygn.IIICZP 29/17, Sąd Najwyższy wskazał, że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu art.385 1§1k.c. dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (art.385 2k.c.), biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienia będące przedmiotem oceny oraz nadto winien być przepis art.385 2k.c. stosowany również do oceny, czy postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta. Przy czym ustawa z dnia 29 lipca 2011r. nowelizująca Prawo bankowe nie zawiera rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania postanowień umownych uznanych za niedozwolone według stanu z chwili zawarcia umowy. Tzw. ustawa antyspreadowa potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało z zasady autonomii woli stron (art.353 1k.c.), że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt indeksowany (por. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 30 października 2020r., IICSK 805/18). Jednakże postanowienia umowy kredytu, które uprawniając bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W dacie zawarcia spornej umowy kredytu, w pozwanym banku wewnętrzne zarządzenie nie określało zasad ustalania kursów walut. Także przepis art.111ust.1pkt 4 ustawy Prawo bankowe przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków, nie stanowiąc w istocie przeszkody do badania przez sąd abuzywności postanowień umowy zawartej przez powodów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2022r., ICSK 2912/22).
Analiza treści zawartej przez strony umowy pozwala na przyjęcie, że walutą kredytu udzielonego pozwanej był złoty polski, z tym, że wypłacona kwota w złotych polskich w dniach wypłaty kredytu przeliczona została na jej równowartość w (...) według kursu kupna (...) obowiązującego w Banku według Tabeli Kursów Walut Obcych. Tak ustalona kwota (...) wyrażała zobowiązanie pozwanej wobec Banku i stanowiła podstawę ustalenia wysokości rat kapitałowo- odsetkowych w walucie obcej, przy czym spłata rat następowała po kolejnym przeliczeniu (...) na złotych po kursie sprzedaży waluty obowiązującym w Banku. Kwota kredytu wyrażona w umowie w złotych polskich nie była tożsama z wysokością zobowiązania pozwanej w (...), które miało zostać określone dopiero po uruchomieniu kredytu. Bezspornym jest, że umowa nie precyzowała mechanizmu indeksacji, a także, w jaki sposób ustalane są kursy kupna/sprzedaży walut obowiązujące w Banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy Bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów. U poprzednika powoda nie obowiązywało żadne zarządzenie wewnętrzne w tym zakresie. Nie przedstawiono pozwanej w procesie przedkontraktowym oraz przy zawarciu umowy żadnych danych dotyczących stosowanych kursów, ich rodzaju, zasad ustalenia, a łącząca strony umowa w żaden sposób nie określała, w jaki sposób kursy te mogą się różnić oraz nie ujawniano różnicy kursów kupna/sprzedaży i stosowania przez bank spreadu. Treść umowy wskazuje więc jednoznacznie na to, że ustalenie wysokości kwoty kredytu podlegającego wypłacie, jak również wysokości poszczególnych rat, w konsekwencji wysokości salda całego kredytu wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów (...) ustalonych przez Bank, jednakże żadne z postanowień umowy nie określały zasad ustalania tych kursów. Tak skonstruowana umowa nie określała zatem w sposób jednoznaczny i weryfikowalny w dacie jej zawarcia wysokości świadczenia kredytobiorcy, do spełnienia którego był zobowiązany. Istotą zaś powstania ważnego zobowiązania, którego treścią jest obowiązek spełnienia świadczenia przez dłużnika na rzecz wierzyciela jest dokładne określenie treści tego świadczenia albo przesłanek pozwalających na jego dokładne określenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2014r., IV CSK 585/13). Oznacza to, że w świetle umowy Bank miał pełną swobodę w określeniu kursu, po którym nastąpi przeliczenie kwoty kredytu na walutę indeksacji oraz przeliczenie raty kredytu. Skoro nie istniał zawarty w umowie lub innym dokumencie jawnym dla kredytobiorcy, zarazem weryfikowalny w świetle jego treści, sposób określania kursu waluty, jak również jej publikacji, to zasady te były zależne wyłącznie od woli Banku i mogły w każdym momencie, dowolnie ulec zmianie.
Odnosząc powyższe do wskazanego stanu faktycznego niniejszej sprawy należy wskazać, iż klauzula indeksacyjna (ryzyka walutowego, ryzyka kursowego), zawarte w umowie kredytu oznaczonego datą 8 lipca 2008 r. należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy - banku. Odwołanie do kursów walut obowiązujących w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Z ocenianej umowy nie wynikają w ogóle zastrzeżenia (kryteria), że kurs walut banku ma być rynkowy, czy rozsądny (sprawiedliwy). Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art.385 1 k.c. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 r., nr C - 26/13, sprawa A. G., X. S. przeciwko (...), C - 26/13, pkt 75, z dnia 20 września 2017 r., RP I. i in. przeciwko (...) SA, C 186/16 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016r. I CSK 1049/14 i z dnia 4 kwietnia 2019r. III CSK 159/17).
W ocenie Sądu Bank nie zrealizował obowiązków informacyjnych w zakresie zastosowanego mechanizmu indeksacji, klauzul przeliczeniowych i obarczenia pozwanej ryzykiem walutowym. W ramach umowy kredytu indeksowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko walutowe i kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej. Wprowadzenie zaś do umowy kredytowej zawieranej na parędziesiąt lat zabezpieczonej nadto hipoteką ustanowioną na nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorcę. Wskazać w tym miejscu należy, iż w zakresie obowiązku informacyjnego banku nie można pominąć kryteriów przedstawionych przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 września 2017 r. wydanym w sprawie S. I. i in. przeciwko (...) SA (C-186/16), wydanego w odniesieniu do umów kredytu o podobnym charakterze jak będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie oraz w wyroku z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie Á. Ł. przeciwko (...) Bank Hungary Á.. (C-118/17). W wyroku z dnia 14 marca 2008 r. Trybunał Sprawiedliwości wskazał na następujące kryteria: 1.artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że pojęcie „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu obejmuje warunek umowny, taki jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym, ujęty w umowie o kredyt w walucie obcej, który nie był indywidualnie negocjowany i na mocy którego kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty, w wypadku gdy warunek ten określa podstawowe świadczenie charakteryzujące tę umowę, w konsekwencji warunku tego nie można uznać za nieuczciwy, o ile jest on wyrażony prostym i zrozumiałym językiem. Natomiast wymogu przejrzystości warunków umownych nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym, lecz przeciwnie, z uwagi na to, że ustanowiony przez wspomnianą dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, ów wymóg wyrażenia warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem i w konsekwencji przejrzystości musi podlegać wykładni rozszerzającej - aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, iż powinien być on rozumiany jako nakazujący także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne; kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi pełne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. To przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Konsument zatem winien zachowywać się rozsądnie, ale przy założeniu, że zostały mu udzielone jasne i pełne informacje, konsument nie ma obowiązku weryfikować udzielanych mu przez przedsiębiorcę informacji, poszukiwać w innych źródłach wyjaśnienia wszelkich niejasności, sprzeczności czy wreszcie ewentualnej nieprawdziwości przedstawianych mu danych i informacji, nie może działać przy założeniu, że przedsiębiorca chce go oszukać, wykorzystać jego niedoświadczenie czy brak wiedzy, przeciwnie – ma pełne prawo działać w zaufaniu do przedsiębiorcy, udzielanych mu przez niego informacji i w oparciu o nie dokonywać swoich wyborów. To zatem Bank – jako przedsiębiorca, który dysponuje nieporównywalnie szerszymi możliwościami jego oszacowania ryzyka kursowego – winien udzielić odpowiednich informacji konsumentowi, któremu oferował umowę kredytu indeksowanego. Do sądu krajowego należy dokonanie niezbędnych ustaleń w tym zakresie i ocena istnienia ewentualnej nierównowagi w rozumieniu rzeczonego przepisu, której to oceny należy dokonać w świetle ogółu okoliczności faktycznych sprawy w postępowaniu głównym i z uwzględnieniem między innymi fachowej wiedzy przedsiębiorcy, w tym przypadku banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej.
Nie ulega wątpliwości, iż przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie mechanizmu indeksacji, ryzyka walutowego, ryzyka kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat rat. Z poczynionych w sprawie ustaleń nie wynika by obowiązek informacyjny został w powyższy sposób przez bank wykonany, chociażby w elementarnym zakresie. Jak zeznała pozwana, zapewniano ją w procesie przedkontraktowym, że jest to oferta korzystna, zaś sam frank szwajcarski jest walutą stabilną, niepodatną na nagłe wahania kursów. Jednakże dane historyczne kursu wskazują na powtarzalne, drastyczne wzrosty kursu. Faktem powszechnie znanym, wynikającym z analizy historycznego kursu (...) jest to, że w lutym 2004 r. kurs (...) osiągnął poziom najwyższy w historii (3,11 zł), a po tej dacie sukcesywnie się obniżał, osiągając najniższy kurs w sierpniu 2008 r. (poniżej 2 zł). Odległość czasowa maksimum i minimum kursowego była, zatem dość krótkim odstępem czasu w porównaniu z umówionym przez strony czasem trwania umowy kredytowej. Skoro w tak krótkim czasie kurs franka zmienił się o ponad 50%, to w informacji dla kredytobiorcy należało wskazywać zarówno samą obiektywnie wysoką zmienność kursu, jak też realną możliwość zwiększenia kursu o kilkadziesiąt procent w stosunku do momentu zawarcia umowy. Jest to tym bardziej ważne, że dotychczasowa zmienność kursu danej waluty obcej nie była powszechnie znana w polskim społeczeństwie, mimo łatwości ustalania tego faktu. Dlatego też obowiązkiem banku oferującego kredyt indeksowany do waluty obcej było określanie - dla wykazania kontrahentowi i korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia takiej umowy - nie tylko bieżących parametrów finansowych ale i możliwego, niekorzystnego rozwoju sytuacji na globalnym rynku walut. Niepełna informacja o ryzyku kursowym, wynikająca np. z pominięcia informacji wynikających z historii zmiany kursu danej waluty, w oczywisty sposób wpływała na decyzję zawarcia umowy przez kredytobiorcę. Nawet rozważny klient banku nie jest, co do zasady, profesjonalistą, nie posiada on dostatecznej wiedzy dla samodzielnej oceny ryzyka kursowego i musi opierać się na informacjach banku. Dlatego też ma i zawsze miał prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie wprowadzać go w błąd (por. wyrok SA w Warszawie z 10 lutego 2015 r. V ACa 567/14).
Pozwana nie uzyskała jasnych, pełnych i rzetelnych informacji o działaniu mechanizmu indeksacji, w umowie w ogóle nie wskazano zasad przeliczeń kwoty udzielonego kredytu na (...), że ta kwota ustalona bez bliżej nie sprecyzowanych reguł będzie stanowiła zobowiązanie pozwanej, objęte oprocentowaniem i dalszym mechanizmem przeliczeń na etapie spłaty. Pozwana otrzymała jednoznaczną informację, iż oferowany kredyt indeksowany jest produktem bezpiecznym i najkorzystniejszym. V. szwajcarski prezentowany był jako waluta bezpieczna, nie prezentowano jakichkolwiek zagrożeń dla zaciągania zobowiązania w walucie obcej w stosunku do złotych. Nadto pozwana nie miała wiedzy, iż bank mógł w istocie w sposób dowolny ustalać kurs wymiany walut, albowiem nie był w żaden sposób ograniczony w tym zakresie. W konstrukcji przedmiotowej umowy postanowienia składające się na mechanizm indeksacji, ryzyko walutowe, klauzule przeliczeniowe są zapisane bardzo ogólnikowo. Wszystkie wartości ustalane na datę zawierania umowy podawane są w złotych (w zakresie kwoty udzielonego kredytu, wartości udzielanych zabezpieczeń), a nawet brak jasnego i jednoznacznego wskazania, iż saldo zadłużenia stanowi kwota w (...), że harmonogram spłat będzie opiewał na (...), że rata spłaty kredytu będzie w (...). Natomiast pracownik Banku winien był poinformować klienta, iż w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega rata spłaty i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej, co winno zostać przedstawione w odpowiedniej symulacji, w informacjach udzielanych na etapie przedkontraktowym. Pozwanej nie została zaprezentowana jakakolwiek informacja pisemna prezentująca zagrożenia związane z przyjmowanym nieograniczonym ryzykiem walutowym, poza ogólnikowymi zwrotami w umowie. Nie przedstawiono rzetelnych i pełnych informacji - choćby wykresu przedstawiającego zmiany w kursie (...) w okresie kilku lat poprzedzających złożenie wniosku oraz wykresy przedstawiające stopy procentowe za okres przeszły. Nie zaprezentowano także symulacji zmiany wysokości miesięcznych rat kredytu w PLN i (...) i towarzyszącej mu zmiany wysokości zadłużenia w przeliczeniu na PLN przy założeniu zmiany wysokości oprocentowania kredytu i kursu (...).
Klauzule indeksacyjna, ryzyka walutowego zawarte w przedmiotowej umowie kredytu nie były indywidualnie uzgodnione. Nie stanowi bowiem indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzajów umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę. Sąd nie podziela poglądu jakoby akceptacja przez konsumenta postanowień umowy czy przyjęcie ich w wyniku propozycji kontrahenta oznaczała, że nastąpiło ich indywidualne uzgodnienie. Przyjęcie propozycji przedsiębiorcy, w szczególności zawartej w przedstawionym wzorcu umowy, nie oznacza rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowienia. Z art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13 jednoznacznie wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Przy czym wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. W ustalonym stanie faktycznym jednoznaczne jest, iż umowa kredytu była zawierana na wzorcu umownym, który nie był objęty negocjacjami w zakresie przedmiotowo istotnych postanowień, a do pozwanej jako konsumenta wybór dotyczył kwoty kredytu, okresu kredytowania, rodzaju rat spłaty, terminu płatności raty, zaś istotne postanowienia kreujące zastosowany mechanizm indeksacji, ryzyko walutowe, klauzule przeliczeniowe zostały przygotowane przez bank i nie było żadnych możliwości negocjacji postanowień co do ryzyka walutowego, w szczególności przez wprowadzenie górnego pułapu tego ryzyka w kredycie indeksowanym lub zastosowanie innych mechanizmów zabezpieczających usprawiedliwione interesy konsumenta. O indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych dotyczących indeksacji nie świadczy złożony do akt sprawy wniosek kredytowy, który nie wskazywał bowiem na dokonywanie przez strony indywidualnych uzgodnień dotyczących warunków umowy, w szczególności zasad indeksacji czy też ograniczenia ryzyka walutowego nakładanego na konsumenta. Pozwanej zaoferowano produkt typowy, przygotowany w całości przez bank i adresowany do klientów zainteresowanych umową kredytu hipotecznego. Zarówno wniosek kredytowy, jak i umowa kredytowa opierały się o standardowy wzorzec stosowany w banku.
Postanowienia wprowadzające do spornej umowy ryzyko walutowe są niezrozumiałe dla konsumenta pod względem ekonomicznym przede wszystkim z tego powodu, że konsument, jako słabsza i zdecydowanie gorzej poinformowana strona umowy, nie był w stanie samodzielnie rozpoznać rzeczywistych skutków ekonomicznych takiej umowy (zakresu ryzyka walutowego i jego wpływu na ostateczną wysokość obciążeń), a powód jako profesjonalista zaniechał udzielenia właściwych informacji. Oczywiście, dodatkowym uchybieniem powoda było zaniechanie jasnego przedstawienia konsumentowi weryfikowalnych zasad wyznaczania kursu, tak aby konsument mógł zorientować się przed podpisaniem umowy, czy i jak bardzo kursy stosowane przez bank odbiegać będą od kursów kantorowych, na niekorzyść kredytobiorcy. Powód nie sformułował postanowień wprowadzających do umowy ryzyko walutowe w sposób jasny i przejrzysty (jednoznaczny - w rozumieniu art. 385 1 k.c.) oraz nie dochował obowiązków informacyjnych w zakresie prezentacji kredytu indeksowanego do waluty obcej – zasad stosowanego mechanizmu oraz immamentnie z nim związanego nieograniczonego ryzyka walutowego, zmiany stóp procentowych, koncentrując uwagę konsumenta tylko na korzyściach mających płynąć z niskiej wysokości raty i oprocentowania.
W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne, w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., sygn. III CZP 29/17). O rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2006r. I CK 297/05. Z 15 stycznia 2016r. I CSK 125/15). Artykuł 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany/ denominowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty kredytu i kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określające zasady indeksacji, przeliczenia kwoty udzielonego kredytu przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską w oparciu o kursy banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumenta- kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut. Prawo banku do ustalania wysokości kursu nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - Bankowi według treści umowy pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku (por. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (por. Sąd Najwyższy w wyroku z 2 czerwca 2021r., I CSKP 55/21).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że konsekwencją stwierdzenia, niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art.385 1§1k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności zawieszonej niedozwolonego postanowienia na korzyść konsumenta, połączona z przewidzianą w art. 385 1§2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m. in uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007r. III CZP 62/07 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r. III CSK 204/13, z dnia 1 marca 2017r. IV CSK 285/16 i z dnia 24 października 2018r. II CSK 632/17). Konsument może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną, a jeżeli konsument takiej zgody nie udzieli niedozwolone postanowienie umowne stanie się trwale bezskuteczne (nieważne) (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2022r.IIICZP 6/21). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono z kolei, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta. W konsekwencji sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: m.in. wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C - 154/15, C 307/15 i C 308/15, V. J. i in. przeciwko O. U., pkt 61-62).
Sąd w pełni aprobuje, dominujący aktualnie w judykaturze pogląd, iż art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Należy zatem dążyć do osiągnięcia stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym (na ile to możliwe) utrzymaniu w mocy umowy (art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18 i powołane tam orzecznictwo: wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie D. i D., C-453/10, pkt 31; uzasadnienie wyroku w sprawie E. F. de O., pkt 40). W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. W rezultacie zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana, co Sąd meriti powinien ocenić w konkretnych okolicznościach sprawy (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że klauzule umowne określone w § 2 ust. 2 i 3 umowy, §4 ust. 1a umowy, §9 ust. 2 umowy, określające zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu ze złotych polskich na (...) przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską w oparciu o kursy ustalane przez Bank, stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.385 1 §1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązku konsumenta- kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy przez uzależnienie warunków ustalania kwoty kredytu oraz wysokości poszczególnych rat od kompetencji silniejszej strony umowy jaką jest bank. Klauzule te mają charakter blankietowy i odsyłają do stosowanego przez Bank narzędzia informowania kredytobiorców o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut publikowanych w Tabeli kursów walut.
Abuzywność klauzuli indeksacyjnej (klauzuli ryzyka walutowego, kursowego) przewidzianej w umowie z dnia 8 lipca 2008r. skutkuje upadkiem umowy w całości, albowiem po wyłączeniu z niej tych nieuczciwych warunków nie jest możliwe jej dalsze obowiązywanie. Wyeliminowanie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, a także ryzyka walutowego prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałoby w sprzeczności z jego naturą (właściwością) (art.353§1 k.c., art.353 1k.c.), jakim jest umowa kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, której swoistą cechą jest mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki referencyjnej LIBOR. Bez klauzuli indeksacyjnej umowa nie może istnieć a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną - musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie, przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Brak jest zatem możliwości zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art.385 1 § 2 stanowiącego, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie ma możliwości podstawienia do umowy normy dyspozytywnej zawartej w art. 358§2 k.c. Możliwość podstawienia tego rodzaju przepisów dyspozytywnych wykluczył Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie C-260/18, D., w punkcie 3 sentencji. Ze względu na sam zakres regulacji przepis ten nie mógłby zastąpić w umowie kredytu luki, jaka powstała wskutek usunięcia z tej umowy ryzyka walutowego, skoro przepis art. 358 § 2 k.c. odnosi się wyłącznie do zasad ustalania kursu waluty. Nie istnieje norma dyspozytywna zastępcza, ani nie można jej wyprowadzić z norm ogólnych tj. dobrych obyczajów, zasad współżycia społecznego. Nie można także wykładać umowy zawartej przez powodów i pozwanego, aby nadawać nową treść tym postanowieniom (art.65k.c.). Eliminacja niedozwolonych postanowień umownych powadzi do takiej deformacji regulacji umownych, że na podstawie pozostałej jej części nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, zaś analiza stanowisk stron wskazuje jednoznacznie, że nie było ich wolą po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej, utrzymanie umowy przy pozostawieniu oprocentowania kredytu przy użyciu wskaźnika LIBOR. Zapełnienie luk w umowie powstałych wskutek wyeliminowania z niej postanowień niedozwolonych nie mogło nastąpić na podstawie art.56k.c. i art.354k.c. poprzez odwołanie się do zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, a w konsekwencji poszukiwania kursu rynkowego. Skoro zaś umowa nie może nadal wiązać pozwanego jako konsumenta, Sąd miał obowiązek uwzględnienia jej nieważności (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 13 stycznia 2022r., IIICZP 61/22).
W następstwie przyjęcia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna po stronie powodowej (...) S.A. oraz pozwanej F. P. (powódki wzajemnej) aktualizują się roszczenia o zwrot spełnionych w wyniku wykonania umowy świadczeń, jako świadczeń nienależnych w oparciu o przepis art.405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia, do którego mają zastosowanie regulacje z art. 405-409 k.c.. Fakt spełnienia świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a jego uzyskanie przesłankę wzbogacenia po drugiej stronie zobowiązanej do zwrotu.
Powód jako jego podstawę żądania urealnionej, a nie nominalnej wartości świadczenia wskazał art. 405 k.c. i 410 k.c., argumentując, że jego roszczenie wynika ze zmiany wartości kapitału wypłaconego kredytobiorcy (istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza z uwagi na wysoką inflację w ostatnich latach i wzrost ceny mieszkań), powodując po stronie pozwanej stan niesłusznego wzbogacenia i zwiększenia jej aktywów ekonomicznych. Zdaniem Sądu wzrost wartości nieruchomości, która była celem kredytu nie może automatycznie prowadzić do wniosku, iż nastąpiła zmiana wartości nominalnej świadczenia oraz że doszło do "wzbogacenia" po stronie pozwanej. Jak już wskazano powyżej, warunkiem powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest uzyskanie korzyści przez wzbogaconego. Korzyść ta powinna być w jakikolwiek sposób wymierna. Nie sposób zatem przyjąć, że jedynym miernikiem dla oceny wzbogacenia pozwanej byłby hipotetyczny wzrost wartości nieruchomości, która co istotne nie była przedmiotem umowy stron w niniejszej sprawie. Podobnie nie mógł ostać się zarzut związany z wysokim poziomem inflacji, która jest zjawiskiem po pierwsze niezależnym od jednostek (w tym konsumentów) oraz negatywnym powodującym realne zmniejszenie wartości posiadanego kapitału. Dlatego też Sąd uznał, iż w niniejszej sprawie nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej.
Ponadto, w dniu 15 czerwca 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosił orzeczenie w sprawie C-520/21, w którym rozstrzygnął pytanie prejudycjalne, czy w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez bank i konsumenta jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, strony oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych w wykonaniu tej umowy (bank - kapitału kredytu, konsument - rat, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, mogą domagać się także jakichkolwiek innych świadczeń, w tym należności (w szczególności wynagrodzenia, odszkodowania, zwrotu kosztów lub waloryzacji świadczenia). (...) uznał że prawo Unii Europejskiej stoi na przeszkodzie, aby banki mogły żądać od kredytobiorców dodatkowych świadczeń, w tym wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku zbiorczo określa wszystkie roszczenia, o które pyta sąd krajowy, jako „rekompensaty”. Takie podejście Trybunału wynika wprost z pkt 63 wyroku. Stąd też w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne Trybunał nie wymienia odrębnie wszystkich rodzajów roszczeń, o które pytał sąd krajowy, a zbiorczo określa je jako „rekompensaty”. W punkcie 76 Trybunał wskazuje na wszelkie roszczenia („rekompensaty”) wykraczające poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania umowy kredytu, jako roszczenia, które osłabiałyby odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13.
Zmiana siły nabywczej pieniądza w okresie korzystania z kapitału banku oraz możliwość korzystania z kapitału przez pozwaną nie jest świadczeniem banku, lecz jedynie stanem faktycznym, który wynika z nienależnego świadczenia związanego z tym, że umowa kredytu była nieważna.
Stosownie do treści przepisu art. 358 1 § 1 k.c., jeżeli przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania jest suma pieniężna, spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Paragraf 3 powołanego przepisu stanowi jednakże, że w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Przewidziana zatem w art. 358 1 § 3 waloryzacja sądowa stanowi zatem wyłom w zasadzie nominalizmu. Dopuszczalność sądowej waloryzacji nie oznacza jednakże, że powodowy bank może z tej możliwości skorzystać. Zgodnie bowiem z treścią § 4 powołanego przepisu, z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. W okolicznościach niniejszej sprawy nie może zaś ulegać wątpliwości, że powód jest stroną prowadzącą przedsiębiorstwo oraz że świadczenie (wypłacony pozwanej kapitał kredytu) pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa – istotą bowiem działania powoda jako banku było zawieranie umów kredytu, a w ich wykonaniu wypłata środków.
Po wytoczeniu powództwa przez bank, pozwana F. P. oświadczeniem z dnia 31 grudnia 2024 r. dokonała potrącenia wierzytelności o zwrot niezwróconych dotychczas kwot uiszczonych przez nią tytułem spłaty kredytu w wysokości 292.705,45 zł oraz tytułem prowizji w wysokości 1.312,50 zł z wierzytelnością Banku o zwrot kapitału wypłaconego kredytu w kwocie 125.000 zł.
Zgodnie z zaświadczeniem powodowego banku (...) spłaciła kredyt w całości uiszczając łącznie kwotę 293.705,45 zł.
Zgodnie z przepisem art. 498 § 1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Przepis § 2 wskazanego artykułu przewiduje, że wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Zgodnie zaś z art. 499 k.c. potrącenia dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. Przepis artykuł 498 k.c. wyznacza przesłanki oraz skutki czynności prawnej potrącenia wierzytelności. W art. 498 § 1 k.c. wskazane zostały okoliczności, w których aktualizuje się kompetencja wierzyciela do wzajemnego umorzenia dwóch przeciwstawnych wierzytelności mocą jednostronnego oświadczenia woli. Stosownie do treści art. 498 k.c., potrącenie może być skutecznie dokonane, jeżeli łącznie spełnione są następujące przesłanki: 1)wierzytelności są wzajemne i jednorodzajowe; 2) wierzytelność przedstawiana do potrącenia (aktywna) jest wymagalna; 3) wierzytelność potrącana jest zaskarżalna. Aby mogło dojść do potrącenia ustawowego, muszą istnieć dwie przeciwstawne wierzytelności. Innymi słowy: dwie osoby muszą być względem siebie jednocześnie wierzycielami i dłużnikami. Obie wierzytelności muszą być jednorodzajowe w zakresie przedmiotu świadczenia. Jednorodzajowość wierzytelności nie oznacza, że wszystkie cechy potrącanej wierzytelności muszą być takie same po obu stronach. Dotyczy ona tylko jednakowego przedmiotu świadczeń obydwu stron. Zasadniczo więc potrącenie jest możliwe, gdy przedmiotem obu wierzytelności są takie rzeczy, które są zamienne w obrocie. Stan wymagalności wierzytelności oznacza, że upłynął już termin spełnienia świadczenia (zob. art. 455 kc). Zob. np. post. SN z 12.2.2019 r., II CSK 413/18, P.. Kolejną przesłanką potrącenia jest w świetle art. 498 k.c. zaskarżalność wierzytelności. Polega ona na możliwości dochodzenia ich zasądzenia i egzekwowania wbrew woli pozwanego dłużnika.
Skuteczność czynności materialnoprawnych (wezwanie do zapłaty, potrącenie) jest zawsze oceniana przez sąd na podstawie właściwych przepisów prawa materialnego; czynności takie nie są traktowane jako uznanie powództwa ani nie stanowią samodzielnego dowodu na istnienie potrącanej wierzytelności – w razie sporu co do tej okoliczności. Przewidziane w art. 499 k.c. jednostronne oświadczenie woli o potrąceniu, w myśl art. 61 k.c., staje się skuteczne dopiero z chwilą, gdy dotarło do adresata (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 stycznia 2018 r., I ACa 921/17).
Zgodnie z art. 498 § 1 k.c. wierzytelność potrącającego musi być wymagalna i zaskarżalna. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2014 r., III CZP 76/14, (OSNC 2015, nr 7–8, poz. 86), wierzytelność jest wymagalna w rozumieniu art. 498 § 1 k.c. w terminie wynikającym z art. 455 k.c.. Wierzytelności stron z tytułu świadczeń nienależnych mają charakter bezterminowy. Zatem termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art.455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. Pozwana (powódka wzajemna) świadoma zaistniałych podstaw abuzywności postanowień umownych i skutków w postaci nieważności ex tunc umowy kredytu, podjęła wiążącą, świadomą, swobodną i wyraźną decyzję w zakresie nie związania abuzywnymi postanowieniami umowy i wezwała powodowy Bank pismem z dnia 23 grudnia 2024 r. co do zapłaty kwot 293.705,45 zł tytułem spłaty kredytu oraz kwoty 1.312,50 zł tytułem prowizji, jako świadczeń. W związku z powyższym Sąd przyjął, iż pozwana skutecznie dokonała potrącenia tytułem spłaty kredytu kwoty 292.705,45 zł oraz tytułem prowizji kwoty 1.312,50 zł co po zsumowaniu 293.705,45 zł. Jak wynika z treści art. 498 § 2 k.c. wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Zasada retroaktywności potrącenia prowadzi do uznania za niebyłe skutków prawnych związanych z istnieniem wierzytelności, które następnie zostały umorzone w wyniku potrącenia. Dotyczy to w szczególności odsetek naliczanych za opóźnienie za okres po dniu powstania stanu potrącalności. W związku z przedstawioną argumentacją powódce wzajemnej należny jest zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy na rzecz Banku w łącznej kwocie 168.705,45 zł, ponad objętą skutecznym zarzutem potrącenia kwotę 125.000zł.
Pozwana F. P. wezwała stronę powodową do zapłaty spełnionego świadczenia w wykonaniu umowy w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania w piśmie oznaczonym datą 23 grudnia 2024 r., w dniu 31 grudnia 2024 r. złożyła powodowi oświadczenie o potrąceniu wierzytelności, które zostało doręczone dnia 2 stycznia 2025 r. co czyni zasadnym żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie po upływie 7 dni, czyli od 10 stycznia 2025 r.. Żądanie odsetek za okres wcześniejszy jest niezasadne i podlegało oddaleniu.
Stosownie do treści przepisu art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (art. 98 § 3 k.p.c.). Mając zatem na uwadze powyższe przepisy, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, zasądzono na rzecz powoda wzajemnego F. P. tytułem kosztów procesu kwotę 6.417 zł (kwota 1000 zł tytułem opłaty od pozwu, kwota 17zł tytułem opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa, kwota 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów wynagrodzenia pełnomocnika będącego adwokatem).
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w wyroku.
SSO M. Gądek-Tamborska