sygn. I C 967/25 20 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim

Wyrok z 20 kwietnia 2026, sygn. I C 967/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono powództwo
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 21.933,95 zł · składnik roszczenia z pożyczki
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu okręgowego
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany
Data orzeczenia 20 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Mirosława Makowska

Sygn. akt I C 967/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 kwietnia 2026 roku

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: Sędzia Mirosława Makowska

Protokolant: st.sek.sąd. M. C.

po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2026 roku w Z.

na rozprawie

sprawy z powództwa M. B.

przeciwko (...) S.A. w O.

o zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od powoda M. B. na pozwanego (...) Bank S.A. w O. kwotę 5.417,00 (pięć tysięcy czterysta siedemnaści 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 967/25

UZASADNIENIE

W pozwie z dnia 29 kwietnia 2025 roku powód M. B. – działający przez profesjonalnego pełnomocnika - wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w O. kwoty 102.644,98 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 12 lutego 2025 roku do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania. W uzasadnieniu wskazano, że powód zawarł z pozwanym (...) Bank S.A. w O. w dniu 29 sierpnia 2017 roku umowę kredytu konsumenckiego nr (...) na podstawie której, pozwany udzielił powodowi kredytu w kwocie 147.207,69 złotych przy czym kwota kredytu służyła sfinansowaniu także kosztów zaliczonych do całkowitego kosztu kredytu w postaci prowizji w kwocie 21.933,95 złotych. Odsetki od kredytowanych kosztów kredytu zostały uwzględnione w (...). Powód złożył oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego (pozew z załącznikami k. 4-37)

W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie zwrotu kosztów procesu. Pozwany podniósł, że treść umowy zawiera wszystkie wymogi wskazane w ustawie o kredycie konsumenckim, powód nie wykazał nieprawidłowości we wskazanym przez pozwanego (...) oraz zaprzeczył aby pozwany nie poinformował kredytobiorcy, od której kwoty będzie pobierał odsetki, podczas gdy zostało to określone w § 1 umowy kredytu. Podniósł zarzut przedawnienia roszczenia z art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim (odpowiedź na pozew z załącznikami k. 38-89).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

M. B. zawarł w dniu 30 sierpnia 2017 roku z pozwanym (...) Bank S.A. w O. umowę kredytu konsolidacyjnego nr (...), w ramach którego bank udzielił mu kredytu w wysokości 147.207,69 złotych, przeznaczony na:

1.  potrzeby konsumpcyjne kredytobiorcy w wysokości 84.751 złotych,

2.  spłatę zobowiązań kredytobiorcy z tytułu:

a)  umowy kredytu karta kredytowa nr (...) na rachunek prowadzony w (...) S.A. w wysokości 1.411 zł,

b)  umowy kredytu kredyt niecelowy oraz studencki nr (...) na rachunek prowadzony w (...) w wysokości 39.111 zł,

3.  zapłatę kosztów kredytu określonych poniżej:

a)  prowizji od udzielonego kredytu w wysokości 21.933,95 zł (§ 1 ust. 1 umowy).

Kwotę kredytu wymienioną w ust. 1 powód zobowiązał się spłacić wraz z odsetkami umownymi w 144 równych ratach kapitałowo – odsetkowych płatnych nie później niż do 15 dnia każdego miesiąca na zasadach i warunkach określonych w dalszych postanowieniach umowy (§ 1 ust. 4 umowy).

Oprocentowanie kredytu jest liczone według stopy zmiennej. Zmiana stopy oprocentowania ma bezpośredni wpływ na wielkość zadłużenia oraz wysokość należnych odsetek. Zmiana oprocentowania nie powoduje zmiany umowy i nie wymaga podpisania aneksu (§ 2 ust. 1 umowy)..

Oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowi sumę stawki referencyjnej (...) 3M i marży w wysokości 8.26 punktów procentowych, stałej w trakcie trwania umowy (§ 2 ust. 2 umowy).

Oprocentowanie kredytu na dzień zawarcia umowy wynosi 9.99 % w stosunku rocznym (§ 2 ust. 3 umowy).

1.  Całkowita kwota kredytu wynosi 125.273,74 zł. Kwota ta nie obejmuje kredytowanych przez bank kosztów kredytu wskazanych w § 1 ust. 1 pkt. 3 niniejszej umowy (§ 4 ust.1 umowy).

2.  Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy wynosi 252.293,13 zł. Na całkowitą kwotę do zapłaty składa się:

1)  całkowita kwota kredytu określona w ust. 1 oraz

2)  całkowity koszt kredytu, który na dzień zawarcia umowy, naliczony szacunkowo, wynosi 127.019,39 zł (§ 4 ust.2 umowy).

3.  Na całkowity koszt kredytu składają się:

1)  należne odsetki umowne w wysokości 105.085,44 zł,

2)  prowizja od udzielonego kredytu w wysokości 21.933,95 zł (§ 4 ust. 3 umowy).

4.  Roczną rzeczywistą stopę oprocentowania ((...)), która na dzień zawarcia umowy wynosi 14,36 % wyliczono uwzględniając wartości określone w ust. 2 i 3 (§ 4 ust.4).

Bank pobiera opłaty i prowizje zgodnie z zapisami umowy oraz Taryfy Opłat i Prowizji (...) Bank S.A. (...), zwaną dalej Taryfą Opłat i Prowizji, za czynności związane z obsługą kredytu oraz zmianą postanowień umowy (§ 3 ust. 1 umowy).

W trakcie umowy opłaty i prowizje mogą ulec zmianie (§ 3 ust. 2 umowy).

Zmiany opłat i prowizji mogą nastąpić w przypadku wystąpienia przynajmniej jednego z poniższych warunków:

1.  zmiana wysokości płacy minimalnej oraz poziomu wskaźników publikowanych przez GUS: inflacji, przeciętnego miesięcznego wynagrodzeniu w sekatorze przedsiębiorstw;

2.  zmiana cen energii, połączeń telekomunikacyjnych, usług pocztowych, rozliczeń międzybankowych oraz stóp procentowych ustalanych przez NBP;

3.  zmiany cen usług i operacji, z których Bank korzysta przy wykonywaniu poszczególnych czynności bankowych i nie bankowych;

4.  zmiany zakresu lub formy świadczonych przez Bank usług (w tym zmiany lub dodania nowej funkcjonalności w zakresie usług danego produktu) w zakresie, w jakim te zmiany mają wpływ na koszty ponoszone przez Bank w związku z wykonaniem umowy;

5.  zmiany przepisów prawa regulujących produkty lub usługi oferowane przez Bank lub mających wpływ na wykonanie umowy lub regulaminu, w zakresie, w jakim te zmiany maja wpływ na koszty ponoszone przez bank w związku z wykonaniem umowy;

6.  zmiany przepisów podatkowych i lub zasad rachunkowości stosowanych przez Bank, w zakresie w jakim te zmiany mają wpływ na koszty ponoszone przez Bank w związku z wykonaniem umowy;

7.  zmiana lub wydanie nowych orzeczeń sądowych, orzeczeń organów administracji, zaleceń lub rekomendacji uprawnionych organów w tym Komisji Nadzoru Finansowego – w zakresie mającym wpływ na koszty ponoszone przez Bank w związku z wykonaniem umowy (§ 3 ust. 3 umowy).

Kredytobiorca może dokonać przedterminowej spłaty części lub całości kwoty kredytu zgodnie z poniższymi zasadami:

1.  w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, ulega obniżeniu całkowity koszt kredytu o te koszty które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, z wyłączeniem kosztów ochrony ubezpieczeniowej jeżeli kredytobiorca zdecydował się dalej kontynuować ochronę;

2.  w przypadku spłaty części kredytu przed terminem określonym w umowie, po rozliczeniu wpłaconych środków przez Bank, okres kredytowania ulega skróceniu, a całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, z zastrzeżeniem pkt. 3) poniżej. W takim przypadku nie jest wymagany aneks do umowy, a Bank prześle kredytobiorcy nowy harmonogram spłat;

3.  kredytobiorca zainteresowany rozliczeniem wpłaty w inny sposób niż w pkt. 2 zobowiązany jest przed datą zapadalności najbliższej raty złożyć bankowi stosowną dyspozycję określającą sposób rozliczenia wpłaty (§ 5 ust. 5 umowy).

Za okres opóźnienia w spłacie raty lub jej części bank uprawniony był naliczyć odsetki od zadłużenia przeterminowanego. Oprocentowanie zadłużenia przeterminowanego jest równe wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie w rozumieniu art. 481 § 2 1 k.c.. W dniu zawarcia umowy wysokość oprocentowania z tytułu zadłużenia przeterminowanego wynosi 14 % w stosunku rocznym (§ 7 ust. 5 umowy.)

Dowód: umowa kredytu nr (...) – k. 15-18.

Umowa jest wykonywana przez M. B.. W piśmie z dnia 29 stycznia 2025 roku skierowanym do (...) Bank S.A. z siedzibą w O. powód złożył oświadczenie w trybie art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Powód powołał się na naruszenie przepisów:

- art. 30 ust. 1 pkt. 6 i 10 u.k.k. polegające na braku jednoznacznego wskazania (§ 2 ust. 3) , czy oprocentowaniu podlega całkowita kwota kredytu, czy też inna kwota np. z doliczeniem do niej kosztów kredytu;

- art. 30 ust. 1 pkt. 7 u.k.k. polegające na podaniu w umowie kredytowej (§ 4 ust. 2 i 4) błędnej wartości (...) i całkowitej kwoty do zapłaty poprzez po stronie całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty do zapłaty odsetek od kwoty niewypłaconej kredytobiorcy, a zatem odsetek nienależnych kredytodawcy (faktycznie wypłacone), nie jest natomiast dopuszczalne pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Podanie oczywiście błędnego (...) jest w istocie zaniechaniem podania rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania;

- art. 30 ust. 1 pkt. 10 u.k.k. poprzez zastrzeżenie (§ 3 ust.3 ) przez kredytodawcę dla siebie możliwości jednostronnej i dowolnej zmiany opłat i prowizji. Opłaty muszą być znane kredytobiorcy od początku trwania umowy, a co najmniej należy wskazać konkretne, jasne zasady ustalania na przyszłość, które to zasady uzależnione będą od czynników obiektywnych a nie działania kredytodawcy. Nie jest wystarczające przy tym nawet wskazanie zdarzeń, które pozwalają kredytodawcy na taką zmianę, o ile w przypadku zajścia tych zdarzeń zmiana ta może być dokonana dowolnie;

- art. 30 ust. 1 pkt. 10 u.k.k. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt. 16 u.k.k. w zw. z art. 49 ust. 1 i art. 52 u.k.k. poprzez nieokreślenie w umowie (§ 5 ust. 5) procedury i warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, gdy następuje jego wcześniejsza spłata. W umowie nie wskazano, że całkowity koszt kredytu w razie jego wcześniejszej spłaty ulega obniżeniu o te koszty , które dotyczą okresu o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Jeżeli umowa przewiduje oprócz odsetek umownych takie koszty jak np. prowizja albo ubezpieczenia, to informacja ta powinna być ujęta w treści umowy, aby konsument wiedział w przypadku wcześniejszej całkowitej spłaty kredytu ma prawo odzyskać część uiszczonych wcześniej kosztów, proporcjonalnie do czasu trwania umowy. Kluczowym elementem, którego brakuje jest zwrot „chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.

Powyższych ustaleń Sąd dokonał w oparciu o wyżej wymienione dokumenty przedłożone przez strony, którym dał całkowicie wiarę. Zgodnie z art. 243 2 k.p.c. dokumenty znajdujące się w aktach sprawy lub do nich dołączone stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia.

Nadto Sąd miał również na uwadze zeznania powoda w których przedstawiał okoliczności związane z zawarciem umowy. Przy czym jako niewiarygodne Sąd uznał zeznania powoda, w których twierdził że gdyby wiedział jakie są koszty kredytu to by nie zawarł umowy. Należy wskazać, że gdyby powód z uwagą zapoznał się z umową, a nie pobieżnie to zapewne dowiedziałby się, że od kosztów prowizji zostaną naliczone odsetki.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo jest w całości zasadne.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku – o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1028) – dajej jako u.k.k. - przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi.

Zgodnie z art. 29 ust. 1 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna być zawarta w formie pisemnej, chyba że odrębne przepisy przewidują inną szczególną formę. Podobne rozwiązanie zastosowano w art. 69 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (t.j.Dz.U.2022, poz.2324), dalej jako: „prawo bankowe.”, zgodnie z którym umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie.

Stosownie do treści art. 69 ustawy prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Powód wywodził swoje roszczenie z art. 45 ust. 1 u.k.k.

Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k., w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wystarczające jest uchybienie przez kredytodawcę chociażby jednemu z obowiązków, do których odsyła powołany przepis. Tego rodzaju zarzucanych niedostatków w warstwie informacyjnej Sąd się nie dopatrzył.

Na początku jednak należy się odnieść do podnoszonego przez pozwanego zarzutu, dotyczącego nieterminowego, w ocenie pozwanego spóźnionego, złożenia oświadczenia, o którym mowa w art. 45 u.k.k. Zwrot „wykonanie umowy”, użyty w art. 45 ust. 5 u.k.k., od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego oznacza stan, w którym wszelkie zobowiązania obu stron umowy o kredyt konsumencki zostały w pełni wykonane. W niniejszej sprawie termin ten nie zaczął zatem w ogóle biec, skoro umowa nadal jest wykonywana. Oświadczenie o sankcji kredytu darmowego zostało złożone z zachowaniem rocznego terminu z art. 45 ust. 5 u.k.k. i zarzut stawiany przez pozwanego uznać należy za nieuzasadniony.

Reguły wykładni językowej (gramatycznej) oraz ratio legis instytucji tzw. kredytu „darmowego” nakazują przyjąć, że roczny termin prekluzyjny (a nie termin przedawnienia, jak mylnie wywodziła strona pozwana), o którym mowa w art. 45 ust. 5 u.k.k., liczyć należy dopiero od wykonania umowy przez obie strony. Oczywiście chodzi tu o termin zastrzeżony na korzyść kredytobiorcy, jako konsumenta, co oznacza, że może on skutecznie złożyć przedmiotowe oświadczenie także przed wykonaniem przez siebie umowy (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu - I Wydział Cywilny z dnia 27 kwietnia 2023r., I ACa 368/22).

Istotną kwestią w niniejszej sprawie jest wykładnia art. 45 ust. 1 u.k.k., a w szczególności użytego w nim zwrotu „naruszenie”. W ocenie Sądu Okręgowego zwrot ten należy rozumieć wyłącznie jako zupełny brak zamieszczenia w umowie kredytu konsumenckiego konkretnych informacji lub postanowień wymienionych w ust. 1 lub określenie ich w sposób wadliwy, nieprawidłowy, co aktualizować będzie się w zakresie określenia wysokości poszczególnych elementów (np. wysokości stóp oprocentowania, wysokości odsetek dziennych, całkowitego kosztu kredytu). Wskazuje na to w pierwszej kolejności literalne brzmienie art. 45 ust. 1 u.k.k., który wylicza postanowienia, które umowa powinna określać. Należy zatem wywnioskować, że jego naruszenie może polegać tylko na sytuacji, gdy w danej umowie nie zamieszczono któregoś z tych postanowień lub postanowienie to zostało błędnie określone.

Ideą wprowadzenia w ustawie o kredycie konsumenckim obowiązku informacyjnego skorelowanego z surową sankcją kredytu darmowego było założenie, aby konsument mógł ocenić tak ryzyko związane z danym instrumentem finansowym, jak i konkurencyjność danego produktu, a zatem by mógł podjąć świadomą decyzję co do dokonania określonej transakcji kredytowej z bankiem. Zgodnie z art. 29 ust. 3 u.k.k., umowa powinna być sformułowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Zatem treść stosunku prawnego winna być przez strony ukształtowana w sposób jednoznaczny i zrozumiały, jednak istotne było, czy w przypadku niejasności postanowień umowy czy jej niejednoznaczności możliwe jest zastosowanie sankcji, w tym przewidzianej w art. 45 u.k.k. Z art. 45 ust. 1 u.k.k. nie wynika zaś, aby naruszenie art. 29 ust. 3 u.k.k. przez kredytodawcę łączyło się z możliwością zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Sankcja kredytu darmowego nie powstaje, gdy kredytodawca naruszył obowiązek, którego źródłem jest przepis niewymieniony w art. 45 ust. 1 u.k.k., tj. inne postanowienie ustawy, zasady współżycia społecznego lub ustalone zwyczaje. Katalog przepisów określonych w art. 45 ust. 1 u.k.k. ma charakter zamknięty i ze względu na wyjątkowy, sankcyjny charakter regulacji nie podlega wykładni rozszerzającej ani wnioskowaniu per analogiam.

Na gruncie art. 45 ust. 1 u.k.k. stwierdzić należy, że nawet gdy dane postanowienia umowy wymienione w art. 30 u.k.k. są zredagowane w sposób niejasny i budzący wątpliwości, to nie ma podstaw, aby stosować sankcję z art. 45 ust. 1 u.k.k., chyba że stopień niepewności czy niejasności wyklucza możliwość uznania, że dane uregulowanie umowne niesie za sobą w ogóle jakąkolwiek informację. W efekcie stwierdzić należy, że nawet gdy dane postanowienia umowy wymienione w art. 30 u.k.k. zawierają jakieś drobne nieścisłości, to nie ma podstaw, aby stosować sankcję z art. 45 ust. 1 u.k.k., chyba że stopień nieścisłości, niepewności czy niejasności rzeczywiście ogranicza konsumenta w możliwości zorientowania się w treści umowy. W tym miejscu należy przywołać stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyrażone w wyroku z 24 października 2024 r. w sprawie C 339/23: „Naruszenie dwóch obowiązków o fundamentalnym znaczeniu może mieć różne konsekwencje dla konsumenta, a zastosowane sankcje, niekoniecznie identyczne, powinny w obu przypadkach być w szczególności proporcjonalne i uwzględniać zarówno wagę naruszenia jak i różne konsekwencje, które z niego wynikają dla konsumenta”.

Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej artykuł 23 dyrektywy nr 2008/48 będący podstawą wprowadzenia do polskiego porządku prawnego sankcji kredytu darmowego należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby państwo członkowskie przewidziało w uregulowaniu krajowym, że w wypadku gdy umowa o kredyt nie zawiera wszystkich elementów wymaganych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, umowę tę uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, o ile chodzi o element, którego brak może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 9 listopada 2016 r., C-42/15). Można zatem wyprowadzić wniosek, że naruszenie przepisów musi być na tyle poważne, że sformułowana umowa uniemożliwia zweryfikowanie konsumentowi, jakie zobowiązanie wobec banku zaciąga. Przesłanki „naruszenia” nie spełniają wszystkie wadliwości umowy związane z przepisami wymienionymi w art. 45 u.k.k., a jedynie te nieprawidłowości, które naruszają cel ochrony konsumenckiej oraz które uniemożliwiają upewnienie się przez konsumenta co do treści zobowiązania. Sąd Okręgowy, choć podziela pogląd, że rozmiar naruszenia nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji kredytu darmowego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 8 października 2021 r., I ACa 59/21), to wskazuje jednak, że interpretacja funkcjonalna i celowościowa przepisu zgodna z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje na wyżej wymienione warunkowania pojęcia „naruszenie”.

W rezultacie nawet gdyby przyjąć, że bank przy zawieraniu umowy z kredytobiorcą w niniejszej sprawie naruszył w jakiś sposób art. 30 ust. 1 u.k.k., to nie wykazano, aby to naruszenie wywierało decydujący wpływ na stopień poinformowania konsumenta w taki sposób, że nie był on w stanie zweryfikować kształtu zaciąganego zobowiązania. Przedstawiony przez strony materiał nie pozwalał na przyjęcie, że kredytobiorca, zawierając umowę, nie miał możliwości ustalenia wysokości udzielonego mu kredytu, warunków jego spłaty oraz skutków ekonomicznych umowy dla jego majątku. Analiza umowy z 30 sierpnia 2017 r. prowadzi do wniosku, że przeciętny, uważny konsument dysponował w przedmiotowym stanie sprawy pełną informacją niezbędną dla właściwej oceny skutków zawieranej umowy i ich wpływu na swoją sytuację prawną i majątkową. Powód miał doświadczenie w zawieraniu umów bankowych, gdyż miał kredyty w innych bankach. Znane zatem były mu zapisy zawarte w umowie dotyczące kwoty całkowitej kwoty kredytu, oprocentowania, (...). Obecnie twierdzenia powoda, że zapisy zawarte w § 4 „umknęły wówczas powodowi” nie stanowią podstawy do przyjęcia, że nie został on w sposób prawidłowy poinformowany (k. 104v).

Strona powodowa twierdziła, że postanowienia umowy naruszały w szczególności art. 30 ust. 1 pkt 6, 7, 10, 16 u.k.k. Takie podstawy zostały wskazane w oświadczeniu o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

W realiach rozpoznawanej sprawy nie doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. Zgodnie z przywołanym przepisem umowa o kredyt konsumencki powinna określać stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy.

W § 2 umowy z dnia 30 sierpnia 2017 roku określono warunki dotyczące oprocentowania kredytu, wskazując iż oprocentowanie kredytu jest liczone według stopy zmiennej, zmiana oprocentowania następować będzie w wyniku zmiany stawki WIBOR 3M, że na dzień zawarcia umowy oprocentowanie wynosi 9,99 %, że oprocentowanie w czasie trwania umowy nie będzie przekraczać odsetek maksymalnych w rozumieniu art. 359 § 2 1 k.c., że w przypadku zmiany stopy procentowej bank powiadomi kredytobiorcę o tym fakcie w terminie 14 dni, przesyłając nowy harmonogram spłat.

W umowie również zostały zawarte postanowienia dotyczące odsetek od zadłużenia przeterminowanego Oprocentowanie zadłużenia przeterminowanego jest równe wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie w rozumieniu art. 481 § 2 1 k.c.. W dniu zawarcia umowy wysokość oprocentowania z tytułu zadłużenia przeterminowanego wynosi 14 % w stosunku rocznym (§ 7 ust. 4 -7 umowy.).

W § 1 ust. 4 umowy wskazano, że kwotę kredytu wymienioną w ust. 1 powyżej (czyli 147.207,69 złotych) kredytobiorca zobowiązuje się spłacić wraz z należnymi odsetkami umownymi w 144 ratach kapitałowo – odsetkowych płatnych nie później niż do 15 – go dnia miesiąca.

Powodowi przedstawiono zatem informację, iż odsetki umowne będą naliczane również od skredytowanej prowizji w wysokości 21.93395 złotych.

Na gruncie przedmiotowej sprawy nie został naruszony art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Stosownie do art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. umowa powinna określać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. W obecnym stanie prawnym nie może budzić wątpliwości, że całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt (art. 5 ust. 7 u.k.k.). Mając zaś na uwadze, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania (dalej: (...)) to całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym (art. 5 ust. 12 u.k.k.), to niewłaściwe określenie całkowitej kwoty kredytu, prowadzi do podania błędnej informacji o (...).

Niewątpliwie nie jest dopuszczalne podawanie przy wyliczeniu (...) kwoty prowizji jako wchodzącej w zakres pojęcia całkowita kwota kredytu. Kwestię tę ostatecznie rozstrzygnął Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 21 kwietnia 2016 r. w sprawie C-377/14, stwierdzając: „Artykuł 3 lit. l) i art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48, a także pkt I załącznika I do rzeczonej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że całkowita kwota kredytu i kwota wypłat określają całość kwot udostępnianych konsumentowi, co wyklucza kwoty powiązane przez kredytodawcę z pokryciem kosztów związanych przez kredytodawcę z udzieleniem odnośnego kredytu, które to kwoty nie są w rzeczywistości wypłacane konsumentowi. (…) Owo poinformowanie konsumenta o całkowitym koszcie kredytu w postaci (...) obliczanej za pomocą swoistej formuły matematycznej jest więc, jak wskazują w istocie motywy 31 i 43 dyrektywy 2008/48, niezmiernie istotne. Po pierwsze informacja ta przyczynia się bowiem do przejrzystości rynku, ponieważ umożliwia ona konsumentowi porównanie ofert kredytowych. Po drugie umożliwia ona konsumentowi dokonanie oceny zakresu podejmowanego zobowiązania”.

W umowie łączącej strony, w § 4 ust. 1 wskazano, że całkowita kwota kredytu wynosi 125.273,74 zł i jest to kwota, która nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów kredytu w postaci prowizji. Z kolei w § 4 ust. 3 umowy wskazano, co składa się na całkowity koszt kredytu: należne odsetki w kwocie 105.085,44 zł, prowizja w kwocie 21.933,95 zł. Kwota kredytowanej prowizji wchodzi wobec tego w zakres całkowitej kwoty do zapłaty, ale nie w zakres całkowitej kwoty kredytu. Jako całkowitą kwotę do zapłaty w umowie kredytu wskazano kwotę 252.293,13 zł (§ 4 ust. 2), stanowiącą sumę całkowitej kwoty kredytu (125.273,74 zł) i całkowitego kosztu kredytu (127.019,39 zł) – a więc w sposób ściśle odpowiadający definicji z art. 5 pkt 8 u.k.k.

Informacje te zostały przedstawione w sposób prawidłowy i zrozumiały. W tym zakresie pozwany nie naruszył obowiązku informacyjnego. W przypadku obowiązku informacyjnego naruszenie może polegać na podaniu konsumentowi nieprawdziwych lub niepełnych wiadomości. Ocena, czy informacja jest nieprawdziwa, musi zasadzać się jednak na wcześniejszym uznaniu, że dana kwestia jest jednoznacznie oceniana i ocenienie jej w inny sposób stanowi o niedochowaniu należytej staranności (przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru działalności banku). Pamiętać należy, że chodzi tu o obowiązek informacyjny, to znaczy, aby klient miał pełną informację, która przede wszystkim pozwoli mu na ocenę wysokości jego zobowiązania oraz na porównanie oferty z ofertami innych kredytodawców. Wszystkie niezbędne dane liczbowe dotyczące rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty zostały szczegółowo i prawidłowo opisane. Bank ustalił (...) na 14,36%, uwzględniając parametry i koszty kredytu, zakładając terminową spłatę kredytu. Całkowity koszt kredytu uwzględniał wszelkie koszty przewidziane w umowie.

Nie został zatem naruszony art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., w tym w zakresie dotyczącym podania w treści umowy, a w szczególności w § 4 umowy, wszystkich założeń przyjętych do obliczenia (...). Założenia te zostały wskazane przez bank w sposób konieczny i wystarczający. Nie wykazano nieprawidłowości w tym zakresie.

W odniesieniu do ogólnej dyrektywy ochrony konsumenta należy zaznaczyć, że celem ustawodawcy unijnego jest zagwarantowanie konsumentowi możliwości rozeznania się w ofertach prezentowanych przez różnych przedsiębiorców, porównania ofert i zrobienia tego w sposób zunifikowany, zobiektywizowany. Takie warunki spełniają informacje, które konsument otrzymał przy zawieraniu umowy.

Przedmiotowa sprawa dotyczy roszczenia wynikającego ze stwierdzenia naruszenia przez bank obowiązków informacyjnych wskazanych w art. 30 u.k.k. W przypadku obowiązku informacyjnego naruszenie może polegać na podaniu konsumentowi nieprawdziwych lub niepełnych wiadomości, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Wyliczenia co do (...) zostały dokonane przy zastosowaniu wartości (m.in. całkowitej kwoty kredytu, całkowitego kosztu kredytu, sumy odsetek i innych kosztów) ustalonych na podstawie postanowień umowy. Konsekwentnie i adekwatnie do treści zawartej przez umowy określono również całkowity koszt kredytu i całkowitą kwotę do zapłaty. Zgodnie z tymi założeniami obliczono (...). Kredytodawca, pobierając na podstawie umowy odsetki od kredytowanych kosztów, nie mógł w inny sposób wyliczyć (...) i całkowitej kwoty do zapłaty niż to uczynił w analizowanej umowie, skoro pobierał tak, a nie inaczej wyliczone odsetki. Zatem niezależnie od tego, czy kredytodawca był uprawniony, czy nie był uprawniony do pobierania odsetek od kredytowanych kosztów, to nie naruszył on obowiązku informacyjnego przewidzianego w art. 30 ust. 1 pkt. 7 u.k.k., skoro konsument otrzymał informację wynikającą z rzeczywiście naliczonych odsetek i innych kosztów. Pamiętać przy tym cały czas należy, że chodzi tu o obowiązek informacyjny, to jest aby klient miał pełną informację, która przede wszystkim pozwoli mu na ocenę wysokości jego zobowiązania oraz na porównanie oferty z ofertami innych kredytodawców. Naruszenie wspomnianego przepisu nie może natomiast polegać na niewłaściwym wykonywaniu umowy, gdyż przepis art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. nie nakłada na bank jakichkolwiek obowiązków związanych z wykonywaniem umowy.

W wyroku z 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48/WE należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano (...), które okazuje się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48/WE.

Niezasadne zatem uznać należy zarzuty powoda, w świetle których zakazane jest pobieranie odsetek od części kapitału przeznaczonej na sfinansowanie kosztów (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 31 marca 2023 r., V Ca 3217/22; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 31 lipca 2023 r., V Ca 2068/23; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 30 sierpnia 2023 r., V Ca 1797/23). Zasadny jest pogląd, zgodnie z którym jeżeli umowa nie określa przeznaczenia kredytu czy pożyczki, to konsument może część kapitału dobrowolnie przekazać na pokrycie kosztów związanych z umową o kredyt konsumencki. Przywołać należy definicję terminu „stopa oprocentowania kredytu” zawartą w art. 5 pkt 10 u.k.k., zgodnie z którą stopa oprocentowania to wyrażona jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Aktualna treść analizowanego przepisu stanowi implementację art. 3 dyrektywy 2008/48/WE. Przepisy u.k.k., jak również przepisy przywołanej dyrektywy, nie przewidują definicji legalnej „kwoty wypłaconej”. Przez „całkowitą kwotę kredytu” należy natomiast rozumieć – zgodnie z art. 5 pkt 7 u.k.k. – maksymalną kwotę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, sumę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt. W obecnym stanie prawnym należy wnioskować, że skoro sam ustawodawca nie powiązał stopy oprocentowania z pojęciem „całkowitej kwoty kredytu” (nieobejmującej kredytowanych kosztów kredytu), a jedynie z kwotą wypłaconą, to należy przyjąć brak przeszkód prawnych do naliczania odsetek kapitałowych od kredytowanych kosztów kredytu. W doktrynie podniesiono, że pojęcie wypłaconej kwoty, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem, za czym przemawia wykładnia językowa omawianego przepisu, jak i wykładnia systemowa. Według wykładni językowej, przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być zatem dokonana również w celu pokrycia zobowiązań konsumenta (w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem). Wniosek ten jawi się jako uprawniony również w oparciu o wykładnię systemową. Zauważyć należy, że na tle przepisów o kredycie bankowym przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału, do rąk konsumenta, na spłatę jego zobowiązań itd. (por. T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018, S., komentarz do art. 5, pkt 232).

Określenie „wypłacone” należy wykładać systemowo i prakseologicznie z uwagi na stopień zaawansowania rynku bankowego, elektronizację sektora bankowego oraz postęp gospodarczy. Wypłacenie kwoty kredytu nie można zatem łączyć wyłącznie z wypłaceniem do rąk czy przelewem bankowym na inny rachunek. W obrocie bankowym funkcjonują bowiem rozmaite formy udostępniania kwoty kredytu – również poprzez założenie odrębnego rachunku debetowego, karty płatnicze, cykliczne zwalnianie określonych środków itd. Trudno byłoby przyjąć, że w przypadku niektórych form udostępnienia środków banki byłyby uprawnione do pobierania odsetek, a w przypadku innych już nie. Podnieść trzeba również argument związany z istotą odsetek kapitałowych. V. one bowiem formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału. Skoro więc bank udostępnił swoje środki pieniężne kredytobiorcy także celem opłacenia prowizji, to nie sposób uznać, że kredytobiorca nie korzysta – choćby krótkotrwale – z cudzych zasobów pieniężnych.

W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18, wskazano: „W aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. I to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę.” Z tezy tej wynikają dwa istotne wnioski – po pierwsze, składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, prowizja – nawet jeśli jest kredytowana – nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 31 lipca 2023 r., V Ca 2068/23). W przedmiotowej sprawie w umowie kredytu w § 4 ust. 1 wyraźnie wskazano, że całkowita kwota kredytu wynosi 125.273,74 i jest to kwota bez kredytowanych kosztów kredytu, która została w całości udostępniona kredytobiorcy (częściowo na spłatę innych zobowiązać oraz na cele konsumpcyjne). W § 4 ust. 3 umowy wskazano zaś na koszty kredytu. Kwota kredytowanej prowizji wchodziła wobec tego w zakres całkowitej kwoty do zapłaty, ale nie w zakres całkowitej kwoty kredytu. Pozwany nie naruszył zatem przywołanych wyżej reguł.

W niniejszej sprawie wedle umowy kredytu zapłata prowizji miała nastąpić zgodnie z wolą kredytobiorcy w ten sposób, że bank miał kredytować koszty prowizji (§ 1 ust. 1 pkt. 3 a) umowy). Strony tak się umówiły, że przy wypłacie kredytu kredytobiorca miał zapłacić kredytodawcy prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 21.933,95 zł. W przedmiotowej sprawie kredytobiorca zapłacił prowizję ze środków uzyskanych z kredytu, zgodnie ze swoją dyspozycją. Brak jest podstaw do uznania, że gdyby powód wiedział, że prowizja zostanie skredytowana i zostaną od niej naliczone odsetki to nie zawarłby umowy. Powód sam przyjął w umowie takie zobowiązanie, że zapłaci przy wypłacie kredytu prowizję.

W umowie nie sformułowano zapisu o zmiennej stopie oprocentowania w sposób niedookreślony, nieprecyzyjny czy niekorzystny dla konsumenta. Nie doszło w tym zakresie do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k.

Określenie w umowie zasad zmiany wysokości odsetek (w § 2 umowy) było wystarczające w rozumieniu obowiązku informacyjnego z art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. Zasadne było odwołanie się powszechnie dostępnego wskaźnika stopy procentowej rynku międzybankowego (...) 3M. Art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. nie nakłada na kredytodawcę obowiązku informowania konsumenta o każdorazowej zmianie powszechnie dostępnych wskaźników, wyznaczających automatycznie wysokość oprocentowania. Pozwany bank jasno sformułował w umowie przesłanki zmiany oprocentowania, nie naruszając w ten sposób art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. Zastrzeżone na rzecz banku uprawnienie do zmiany oprocentowania nie daje bankowi dowolności, gdyż sytuacje, w których może dojść do zmiany oprocentowania, zostały wystarczająco szczegółowo opisane. Nie zaistniała taka sytuacja, aby bank nie dopełnił obowiązków w zakresie ustalenia w treści umowy warunków, na jakich może ulec zmianie stopa oprocentowania kredytu.

W umowie podano sposób ustalania stopy procentowej, w tym dla zadłużenia przeterminowanego. W § 5 czy § 7 umowy jasno i precyzyjnie wskazano, w jaki sposób wyliczana jest stopa oprocentowania, w tym z odniesieniem do stopy procentowej WIBOR 3M (§ 5) czy odsetek maksymalnych za opóźnienie (§ 7). Nie sposób przyjąć, aby doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. poprzez brak wyjaśnienia, czy i na jakich zasadach oprocentowanie to może podlegać zmianom. Umowa bowiem zawierała takie informacje. Wystarczające przy tym było odniesienie się do takich pojęć jak „odsetki maksymalne za opóźnienie” czy „stopa procentowa rynku międzybankowego (...) 3M”. Nie było także potrzeby określania innego sposobu informowania klienta o zmianie oprocentowania od zadłużenia, w tym zadłużenia przeterminowanego.

Pozwany bank prawidłowo sformułował przesłanki zmiany przez kredytodawcę kosztów kredytu, nie naruszając w ten sposób art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. Możliwość zmiany wysokości opłat i prowizji została dostatecznie jasno opisana w § 3 ust. 3 umowy. W § 3 ust. 3 umowy podano sytuacje, w których pozwany miał możliwość zmian wysokości opłat lub prowizji. W szczególności podano warunki zmian. Zastrzeżone na rzecz pozwanego uprawnienie nie dawało temu podmiotowi dowolności, gdyż sytuacje, w których może dojść do zmiany kosztów, zostały wystarczająco szczegółowo opisane. Zapis o zmianach nie jest wprowadzający w błąd, a ponadto nie ma charakteru zupełnie blankietowego. Zaznaczyć należy ponownie, że w art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. chodzi o określenie zasad zmieniania nominalnych wysokości opłat czy innych kosztów. Dopuszczalność zmiany kosztów kredytu spełniała warunki czytelności, co stanowiło realizację postulatu wyrażonego w art. 10 ust. 1 dyrektywy 2008/48/WE, który stanowi, że umowa o kredyt powinna być sformułowana w sposób jasny i zwięzły. Zapisy o zmianach kosztów nie były wprowadzające w błąd, a ponadto nie miały charakteru zupełnie blankietowego. Treść umowy w sposób wystarczający zawierała informację co do tego, że zmiana opłat i prowizji może mieć miejsce oraz co do tego, jakie okoliczności mogą prowadzić do tego rodzaju zmiany. Wskazując w umowie katalog okoliczności prowadzących do zmiany, sporządzający wzór umowy bank niejednokrotnie musi godzić ze sobą dwa cele, z których jednym jest możliwie dalece precyzyjne wskazanie wszystkich ewentualnych przypadków zmiany, a z drugiej dostatecznie szerokie ich ujęcie, pozwalające na elastyczne reagowanie na okoliczności, które mogą zaistnieć w toku wykonania umowy. Wskazane w umowie kategorie okoliczności w sposób dostateczny pozwalają świadomemu konsumentowi na powzięcie informacji, jakie zdarzenia prowadzić będą do zmian wysokości opłat i jaki będzie kierunek tych zmian. Zagadnienie to jest klarowne w zakresie zmiany wywołanej zmianą wskaźnika cen lub stanu prawnego, zaś zmiany wywołane zmianą cen usług, z których korzysta bank, uzasadnione są specyfiką bieżącej działalności banku.

W wyroku z 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zaznaczył, że art. 10 ust. 2 lit. k) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że fakt, iż umowa o kredyt wymienia pewną liczbę okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania. Na gruncie przedmiotowej sprawy umowa kredytu wymieniała okoliczności uzasadniające zwiększenie opłat i prowizji związanych z wykonaniem umowy, a konsument został o tym poinformowany i był w stanie zweryfikować ich wystąpienie oraz ich wpływ na te opłaty. W świetle informacji przedstawionych w umowie konsument był w sprawie dokonać oceny zakresu swego zobowiązania odnośnie do opłat i prowizji. W umowie wskazano w sposób jasny i zwięzły koszty (w tym opłaty) powstałe w związku z umową oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulegać zmianie. Sposób przedstawienia tych informacji umożliwiał konsumentowi poznanie swych praw i obowiązków w tym zakresie. Informacje podane w umowie odnośnie do kosztów (w tym opłat) i możliwości ich zmiany były pozbawione nieścisłości, które obiektywnie mogą wprowadzić przeciętnego konsumenta, właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego, w błąd co do zakresu jego praw i obowiązków wynikających z umowy. W szczególności umowa w sposób przejrzysty wskazywała okoliczności (powody i sposób) zmiany opłat i prowizji związanych z umową, w tym w oparciu o jasne i zrozumiałe kryteria, przedstawione w § 3 ust. 3 umowy. Konsument zaś mógł przewidzieć, w oparciu o jasne i zrozumiałe kryteria, ewentualne zmiany tych opłat. Warunki zmiany tych opłat były pozbawione obiektywnej nieścisłości mogącej wprowadzić w błąd przeciętnego konsumenta, właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego co do istnienia zdarzeń mogących spowodować zmianę opłat oraz co do związku między zmianą opłat a tym zdarzeniem. Warunki zmiany kosztów, w tym opłat i prowizji, zostały w umowie określone na podstawie wskaźników, które dla konsumenta nie były trudne do zweryfikowania, zarówno przed zawarciem umowy, jak i w trakcie jej wykonywania. W szczególności nie odwoływano się w tym zakresie do wskaźników kontrolowanych przez sam bank ani do wskaźników opisanych losowo, odzwierciedlających ewolucję prawną w szerokim znaczeniu (odwołanie się do zmian prawnych miało charakter zawężony, dotyczyło zmiany powszechnie obowiązujących przepisów). W § 3 ust. 6 umowy określono prawo kredytobiorcy do wypowiedzenia umowy w razie braku akceptacji zmian opłat i prowizji.

Nie został naruszony art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 49 ust. 1 i art. 52 u.k.k. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt. 16 u.k.k. umowa winna określać prawo konsumenta do spłaty kredytu przed terminem oraz procedurę spłaty kredytu przed terminem.

Nie zaistniała sytuacja, aby bank nie poinformował o prawie do spłaty kredytu przed terminem ani nie określił we właściwy sposób procedury spłaty kredytu przed terminem. W § 5 ust. 5 umowy wskazano na uprawnienie do wcześniejszej spłaty i procedurę w tym zakresie. Wyraźnie wskazano na prawo kredytobiorcy do spłaty całości lub części kredytu przed terminem oraz określono procedurę spłaty kredytu przed terminem. Postanowienia umowne nie warunkują w żaden sposób możliwości skorzystania z takiego uprawnienia przez kredytobiorcę. Art. 52 u.k.k. stanowi, że kredytodawca jest zobowiązany do rozliczenia z konsumentem kredytu w terminie 14 dni od dnia dokonania wcześniejszej spłaty kredytu w całości. Jest to wynikający bezpośrednio z ustawy skutek dokonania wcześniejszej spłaty kredytu w całości. Z art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. nie wynika, aby w umowie konsument musiał zostać poinformowany o przewidzianym w art. 52 u.k.k. obowiązku kredytodawcy do rozliczenia z konsumentem kredytu w terminie 14 dni od dnia dokonania wcześniejszej spłaty kredytu w całości jak również o tym, że na skutek wcześniejszej spłaty kredytu ulegnie obniżeniu całkowity koszt kredytu o te koszty, które dotyczą okresu obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą datą (art. 49 ust. 1 u.k.k.)

Zatem w ocenie Sądu Okręgowego stwierdzić trzeba, że na gruncie przedmiotowej sprawy nie doszło do naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 6,7,10, 16 u.k.k. W takim stanie rzeczy nie zostały zatem spełnione przesłanki uzasadniające skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. Powód nie wykazał, że pozwany bank dopuścił się wskazanych w pozwie naruszeń, które w świetle art. 45 ust. 1 u.k.k. uzasadniałyby skorzystanie z sankcji kredytu darmowego.

Dlatego też powództwo podlegało oddaleniu, o czym Sąd orzekł w pkt. 1 sentencji wyroku.

O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., statuującego zasadę odpowiedzialności za wynik procesu i obciążył powoda – jako przegrywającego proces – obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanego poniesionych przez niego kosztów procesu.

Sędzia Mirosława Makowska

Zarządzenie. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć peł. stron.

Sędzia Mirosława Makowska