Wyrok z 21 kwietnia 2026, sygn. I C 610/25
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygnatura akt I C 610/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 kwietnia 2026 roku
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział I Cywilny w składzie:
|
Przewodniczący |
Sędzia SO Paweł Lasoń |
|
Protokolant |
Daria Bernacka |
po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2026 roku w Ł.
na rozprawie
sprawy z powództwa T. D.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w T.
o zadośćuczynienie
1. zasądza od pozwanego (...) Zakładu (...) Spółki Akcyjnej w T. na rzecz powoda T. D. kwotę 108 000 (sto osiem tysięcy) złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 stycznia 2025 roku do dnia zapłaty;
2. oddala powództwo w pozostałej części;
3. zasądza od pozwanego (...) Zakładu (...) Spółki Akcyjnej w T. na rzecz powoda T. D. kwotę (...) (osiem tysięcy siedemset czterdzieści pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia orzeczenia do dnia zapłaty.
Sędzia Paweł Lasoń
Sygn. akt I C 610/25
UZASADNIENIE
W pozwie skierowanym przeciwko (...) Zakładowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w T. powód T. D. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wnosił o zasądzenie kwoty 133 000 zł (sto trzydzieści trzy tysiące złotych 00/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18.01.2025 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią matki J. D. zgodnie z art. 446§ 4 k.c., zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania sądowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 5.400 zł wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł, ewentualnie zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania sądowego według spisu kosztów, który zostanie przedłożony na rozprawie. (k-.5-8)
W odpowiedzi na pozew z dnia 26 maja 2025 roku pozwany reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wnosił o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania.
Pozwany przyjął, że wypłacona kwota 17.000 złotych tytułem zadośćuczynienia w całości rekompensuje żądanie powoda i dalsze roszczenia podlegają oddaleniu.
Pozwany podniósł również, że w chwili zdarzenia szkodowego, zarówno powód, jak i jego zmarła mama nie byli osobami młodymi - powód miał 45 lat, z kolei jego mama od 7 lat była emerytką. Powyższe implikuje wniosek, że powód w chwili śmierci mamy był osobą w pełni dojrzałą, potrafiącą odbyć żałobę bez uszczerbku dla zdrowia psychicznego. Ponadto, po śmierci mamy powód nie został osamotniony - ma żonę i dwójkę nastoletnich dzieci, z którymi tworzy jedno gospodarstwo domowe.
Pozwany negował zasadność żądania odsetek od zadośćuczynienia za krzywdę, za okres wcześniejszy niż chwila wyrokowania.
Jednocześnie pozwany wnosił na podstawie art.84§1 i 2 k.p.c. o zawiadomienie N. D. o toczącym się procesie i wezwanie wskazanej osoby do wzięcia udziału w tym procesie w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej. (k.-35-37)
Ostatecznie na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2026 roku pełnomocnicy stron poparli swoje stanowiska w sprawie.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 22.08.2024 r., w M. na ul. (...), kierujący samochodem osobowym marki V. (...) o nr rej. (...) N. D., znajdując się w stanie nietrzeźwości, jadąc z prędkością nie zapewniającą panowania nad prowadzonym przez siebie pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu i na przejściu dla pieszych potrącił przechodzące prawidłowo piesze a następnie doprowadził do zderzenia z jadącym prawidłowo samochodem marki M..
W wyniku powyższego zdarzenia J. D. zmarła w wyniku odniesionych obrażeń ciała.
Postępowanie karne jest w toku.
/okoliczności niesporne/
Sprawa karna zakończyła się w pierwszej instancji wyrokiem łącznym, którym sprawca zdarzenia został skazany na 16 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Od w/w pełnomocnicy oskarżonego wnieśli apelację i wyrok nie jest prawomocny.
/dowód : zeznania powoda k.-74 – 74 verte/
Samochód sprawcy wypadku marki V. (...) o nr rej. (...) w dacie zdarzenia posiadał ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej OC w (...) S.A. - polisa numer (...).
/okoliczność niesporna/
Powód reprezentowany przez (...) Sp. z o.o. pismem z dnia 18.12.2024 roku zgłosił stronie pozwanej roszczenie w kwocie 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia.
Pozwany decyzją z dnia 10.01.2025 roku po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego pod numerem (...), przyjął odpowiedzialność gwarancyjną za skutki zdarzenia szkodowego i wypłacił na rzecz poszkodowanego T. D. kwotę 17.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 446 k.c.
/ dowód: pismo (...) Sp. z o.o. z dnia 18.12.2024 roku k.-14-17,
decyzja pozwanego z dnia 10 stycznia 2025 roku k.- 12-13
płyta CD- akta szkody k.- 34/
J. D. była matką powoda T. D.. Powód mieszkał razem z mamą początkowo w bloku zaś później w domu jednorodzinnym.
Mimo założenia własnej rodziny powód nadal zamieszkiwał z matką. Zmarła J. D. zajmowała parter budynku, a powód wraz z żoną i dziećmi zajmował piętro. Relacje pomiędzy zmarłą, a powodem i jego rodziną były bardzo zażyłe.
Osoby postronne postrzegały relacje powoda z matką wręcz jako „nieodciętą pępowinę”. Powód zawsze pozostawał w blisko matki i miała ona na niego bardzo duży wpływ. Ich relacja odbiegała od przeciętnej relacji matki z dorosłym dzieckiem. Widywali się codziennie. Codziennie rozmawiali ze sobą. Razem spożywali posiłki. Powód radził się matki w większości spraw życiowych.
Powód od zawsze czuł się bardzo związany z mamą. Byli bardzo do siebie podobni pod względem charakteru, zgadzali się ze sobą w większości spraw. Byli dla siebie również przyjaciółmi. Powód mógł zwrócić się do mamy z każdą sprawą, a ta zawsze służyła mu pomocą i dobrą radą. Mama bardzo wspierała jego plany, cieszyła się z jego szczęścia.
Zmarła uczestniczyła w życiu syna, pomagała w pracach w domu i pracowała w ogrodzie, sadziła kwiaty i dbała o ogród. Zmarła J. D. służyła radą synowi i jego rodzinie, wszystkie naprawy, modernizacje domu były z nią konsultowane, np. wymiana pieca na kocioł gazowy. Pomagała finansowo w opłatach związanych z utrzymaniem domu. Z zawodu była księgową, pomagała wnukom w odrabianiu prac domowych, odbierała ze szkoły, spędzała z nimi wolny czas, zabierała na wycieczki rowerowe. Zmarła odprowadzała wnuki do szkoły, angażowała się w ich naukę, przygotowywała posiłki. Brała udział w spotkaniach rodzinnych. Powód wspomina, że ,,torty mamy były najlepsze’’. Była zdrową, uśmiechniętą kobietą, pełną życia i planów na przyszłość, aktywną fizycznie, jeździła rowerem i chodziła na basen. Na pięć dni przed śmiercią zmarła J. D. wróciła z wnuczką z zagranicy. W dacie śmierci miała 67 lat. Powód zaś miał 45 lat.
J. wypadku powód wspomina jako najgorszy w swoim życiu. W tamtym momencie cały jego świat legł w gruzach. Nie wierzył w to, że już nigdy więcej nie ujrzy swojej ukochanej mamy. Stracił chęć do życia. Wraz z jego mamą odeszły plany na przyszłość. Powód odwiedza grób zmarłej mamy prawie codziennie i nie może pogodzić się z jej śmiercią.
/dowód : zeznania świadka A. H. k.- 71 verte-72, zeznania świadka W. F. k.-72-72 verte, zeznania powoda k.-73-74, dokumentacja fotograficzna k.- 26- 28 verte/
Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie wyżej wskazanych dowodów .
Dokonując powyższych ustaleń faktycznych Sąd oparł się na dowodach w postaci zeznań powoda i świadków w zakresie wyżej przywołanym, a także dokumentach znajdujących się w aktach sprawy stanowiących w istocie akta szkodowe .
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo co do zasady zasługiwało na uwzględnienie.
Podstawę odpowiedzialności strony pozwanej stanowiły przepisy art. 822 k.c. i art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c. oraz art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (tekst jednolity - Dz. U. z 2025r., poz. 367). Zgodnie z tym ostatnim przepisem z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Strona pozwana nie kwestionowała swej odpowiedzialności gwarancyjnej za sprawcę szkody.
Podstawą żądania pozwu w zakresie zadośćuczynienia stanowi przepis art. 446 § 4 k.c. przyznający prawo do tego świadczenia dla najbliższego członka rodziny zmarłego za doznaną krzywdę, czyli szkodę niemajątkową. Powołany przepis ma na celu zrekompensować krzywdę spowodowaną naruszeniem prawa do życia w rodzinie i bólu spowodowanego utratą osoby najbliższej.
Przekładając regulację art. 446 § 4 na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że zadośćuczynienie służyć ma kompensacie krzywdy po stracie osoby najbliżej, a zatem uszczerbku dotykającego subiektywnej sfery osobowości człowieka, w szczególności cierpienia, bólu i poczucia osamotnienia, powstałych utrudnień życiowych, konieczności zasadniczo odmiennego urządzenia sobie życia i ograniczenia sfery korzystania z przyjemności. Ustalenie wysokości zadośćuczynienia powinno zostać dokonane z uwzględnieniem wszelkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy oraz to, że zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość winna przedstawiać jakąś odczuwalną wartość. Śmierć osoby bliskiej stanowi zwykle wielki wstrząs dla rodziny, a cierpienia psychiczne, jakie się z tym wiążą, mogą przybierać ogromny wymiar, tym większy, im mocniejsza była więź emocjonalna łącząca zmarłego z jego najbliższymi. W razie śmierci osoby bliskiej na rozmiar krzywdy mają przede wszystkim wpływ: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia (np. nerwicy, depresji), roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą, stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, wiek pokrzywdzonego.
J. D. była starszą, ale w pełni zdrową kobietą. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że pomiędzy nią a jej jedynym synem, powodem występowała bardzo silna pozytywna więź emocjonalna. Powód od dziecka mieszkał z matką. Nie zmieniło się to nawet po założeniu przez powoda własnej rodziny. Wszyscy nadal mieszkali w tym samym domu. Wraz z żoną i dziećmi powoda wszyscy tworzyli szczęśliwą rodzinę.
W literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że na rozmiar krzywdy, o której mowa w art. 446 § 4 k.c., mają wpływ przede wszystkim: wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rola w rodzinie pełniona przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zdolność do jej zaakceptowania, wiek pokrzywdzonego (porównaj między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r. III CSK 279/10, niepubl wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012 r. IV CSK 192/12 Lex 28871.
Niewątpliwie krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby bliskiej bardzo trudno ocenić i wyrazić w formie pieniężnej. Każdy przypadek powinien być traktowany indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, przy czym ocena ta powinna opierać się na kryteriach obiektywnych, a nie na wyłącznie subiektywnych odczuciach pokrzywdzonego. Należy przy tym zaznaczyć, że zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy. Jedynie zatem rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na jego umiarkowany wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny i materialny pokrzywdzonego. Przesłanka "przeciętnej stopy życiowej" społeczeństwa ma więc charakter uzupełniający i ogranicza wysokość zadośćuczynienia tak, by jego przyznanie nie prowadziło do wzbogacenia osoby uprawnionej, nie może jednak pozbawiać zadośćuczynienia jego zasadniczej funkcji kompensacyjnej i eliminować innych czynników kształtujących jego rozmiar (porównaj między innymi wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 września 2002 r. IV CKN 1266/00, z dnia 3 czerwca 2011 r. III CSK 279/10, oraz z dnia 10 maja 2012 r. IV CSK 416/11, niepubl.).
Nie ulega wątpliwości, że oceniając według kryteriów obiektywnych, trzeba stwierdzić, iż krzywda wywołana przedwczesna śmiercią ukochanej matki jest jedną z najbardziej dotkliwych z uwagi na rodzaj i siłę więzów rodzinnych oraz rolę pełnioną w rodzinie przez matkę. Mimo 67 lat J. D. nic nie zapowiadało jej rychłej śmierci. Był zdrową i rzutką osobą. Regularnie jeździła na rowerze. Była aktywną jak na swój wiek osobą.
Użyte w art. 446 § 4 k.c. wyrażenie „odpowiednia suma” zawiera już w sobie pojęcie niemożności ścisłego ustalenia zadośćuczynienia ze względu na istotę krzywdy. Dlatego przy ustaleniu zadośćuczynienia nie stosuje się automatyzmu, a każda krzywda jest oceniana przez pryzmat konkretnych okoliczności sprawy. Sąd orzekając w przedmiocie takiego żądania musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra - ciężar gatunkowy poszczególnych dóbr osobistych. Przy uwzględnianiu szkody niemajątkowej brane są pod uwagę: dramatyzm doznań osób bliskich zmarłego, poczucie osamotnienia i odczuwanej pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r. sygn. akt III CSK 279/10 (Lex nr 898254). Istotna przy ocenie rozmiaru krzywdy jest również rola, jaką w rodzinie pełniła osoba zmarłego, rodzaj i intensywność więzi łączących pokrzywdzonych ze zmarłym, zaburzenia, do jakich doszło w prawidłowym funkcjonowaniu pozostałych członków rodziny, kolejną przesłanką powinno być określenie, w jakim stopniu pozostali członkowie będą umieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości i na ile zdolni są zaakceptować obecny stan rzeczy.
O tym, kto jest najbliższym członkiem rodziny decyduje faktyczny układ stosunków pomiędzy określonymi osobami, a nie formalna kolejność pokrewieństwa wynikająca w szczególności z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, czy ewentualnie z powinowactwa. Aby więc ustalić, czy występujący o zadośćuczynienie jest najbliższym członkiem rodziny nieżyjącego sąd powinien stwierdzić, czy istniała silna i pozytywna więź emocjonalna pomiędzy dochodzącym tego roszczenia a zmarłym.
W przedmiotowej sprawie ponad jakąkolwiek wątpliwość ustalono, że powoda łączyły ze zmarłą mamą J. D. bliskie relacje i że jest on bliskim członkiem rodziny zmarłego, a zatem jest uprawniony do zadośćuczynienia.
Nagła i tragiczna śmierć mamy powoda z całą pewnością była dla niego traumatycznym przeżyciem, bowiem łączyła go ze zmarłą rodzinna więź bliskości. Jednocześnie wskutek przedmiotowego zdarzenia zostało naruszone prawo powoda do życia w pełnej rodzinie.
Wszelkie okoliczności świadczące o rozmiarze krzywdy powoda ustalone zostały w oparciu o dowody osobowe - przesłuchanie powoda i świadków.
Stąd też śmierć matki zwykle wywołuje ból i smutek wynikający z poczucia opuszczenia przez osobę, która do tej pory była zawsze obecne w życiu dziecka i na którą mogło ono zawsze liczyć. Po usamodzielnieniu się powoda jego matka nadal była dla niego wsparciem, co nie było trudne z uwagi na to, że wszyscy mieszkali w jednym domu i okazji do spotkań było wiele.
Wymiar cierpień powoda z powodu śmierci matki zwiększało również to, iż było to niespodziewane zdarzenie. Powód od zawsze czuł się bardzo związany z mamą. Byli dla siebie również przyjaciółmi. Powód mógł zwrócić się do mamy z każdą sprawą, a ta zawsze służyła mu pomocą i dobrą radą. Mama bardzo wspierała jego plany, cieszyła się z jego szczęścia.
J. wypadku powód wspomina jako najgorszy w swoim życiu. J., który zniszczył jego rodzinę.
Pomimo upływu prawie dwóch lat od wypadku powód nie potrafi pogodzić się z tragedią jaka go spotkała. Ma poczucie ogromnej niesprawiedliwości. Wspomnienia o chwilach spędzonych z ukochaną mamą powodują ból, są przyczyną ogromnego smutku.
Powód utracił matkę będąc już ukształtowana i dojrzałą osobą, posiadającą własna rodzinę, jednakże okoliczność ta w realiach stanu faktycznego niniejszej sprawy i charakteru jego relacji z matką nie skłania do oceny, że z tego powodu poziom jego traumy był mniejszy. Wiek powoda i posiadanie rodziny wcale nie pomogły mu poradzić sobie z tym trudnym doświadczeniem. Głębia traumy przeżytej po tej niepowetowanej dla powoda stracie jest rzadko spotykana w jak na tego rodzaju podobne relacje dorosłych dzieci z rodzicami. Żałoba po nagłej i nieoczekiwanej śmierci rodzica jest szczególnym przykrym in traumatycznym stanem, który w przypadku powoda był znacząco spotęgowany niespotykanym wprost poziomem bliskości z rodzicem.
Oprócz powyżej opisanych stanów emocjonalnych, powód odczuł tragiczną śmierć matki jako nagłą utratę niezawodnego zaplecza, które było gwarantem stabilności i dawało niezachwiane poczucie bezpieczeństwa oraz wiarę w pomyślną przyszłość. Trauma po śmierci rodzica, dotknęła wszystkich sfer życia emocjonalnego i bardzo negatywnie wpłynęła na jego jakość.
Należy przy tym zaznaczyć, że zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy. Jedynie zatem rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na jego umiarkowany wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny i materialny pokrzywdzonego. Przesłanka „przeciętnej stopy życiowej” społeczeństwa ma więc charakter uzupełniający i ogranicza wysokość zadośćuczynienia tak, by jego przyznanie nie prowadziło do wzbogacenia osoby uprawnionej, nie może jednak pozbawiać zadośćuczynienia jego zasadniczej funkcji kompensacyjnej i eliminować innych czynników kształtujących jego rozmiar (por. między innymi wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 września 2002 r. IV CKN 1266/00, z dnia 3 czerwca 2011 r. III CSK 279/10, oraz z dnia 10 maja 2012 r. IV CSK 416/11, niepubl.).
W ocenie Sądu adekwatną kwotą z tytułu zadośćuczynienia dla syna zmarłej będzie kwota 125.000 złotych i biorąc pod uwagę wypłaconą już przez ubezpieczyciela kwotę 17.000 złotych Sąd zasądził kwotę 108.000 złotych. Kwota ta przedstawia pewną odczuwalną wartość ekonomiczną i pomoże wynagrodzić doznane cierpienia psychiczne, a dalej idące żądanie jako wygórowane zostało oddalone.
O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 k.c.
Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska strony pozwanej która twierdziła i argumentowała, że odsetki powinny być zasądzone od dnia wydania wyroku.
Powtarzając za Sądem Najwyższym (por. wyrok z 18 lutego 2011 r., I CSK 243/10, LEX nr 848109) odsetki należą się, zgodnie z art. 481 k.c., za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby więc wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine k.c., uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji, odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu, bowiem przewidziana w art. 445 § 1 k.c. (oraz art. 448 k.c.) możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Wysokość krzywdy, tak jak i szkody majątkowej, może się jednak zmieniać w czasie. Różna zatem w miarę upływu czasu może być też wysokość należnego zadośćuczynienia. W rezultacie, początek opóźnienia w jego zapłacie może się łączyć z różnymi datami. Jeżeli więc powód żąda od pozwanego zapłaty określonej kwoty tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od danego dnia, poprzedzającego dzień wyrokowania, odsetki te powinny być, w świetle powyższych uwag, zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu, o ile tylko w toku postępowania zostanie wykazane, że dochodzona suma rzeczywiście się powodowi należała tytułem zadośćuczynienia od wskazanego przez niego dnia.
Jeżeli natomiast sąd ustali, że zadośćuczynienie w rozmiarze odpowiadającym sumie dochodzonej przez powoda należy się dopiero od dnia wyrokowania, odsetki od zasądzonego w takim przypadku zadośćuczynienia mogą się należeć dopiero od dnia wyrokowania. Może też zdarzyć się, że w dochodzonej przez powoda sumie, jej część może odpowiadać zadośćuczynieniu należnemu w terminie lub terminach poprzedzających dzień wyrokowania, a część - zadośćuczynieniu należnemu dopiero od dnia wyrokowania. W takim razie odsetki za opóźnienie w zapłacie co do jednej części należnego zadośćuczynienia powinny być zasądzone od terminu lub terminów poprzedzających dzień wyrokowania, a co do innej części - od dnia wyrokowania.
Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawodawcę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu. Przewidziana w art. 446 § 4 k.c. możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2011 roku, I CSK 243/10, LEX nr 848109).
Odsetki zasądzono na podstawie art. 481 k.c. upływ 30 dni (art.817§ 1 k.c.), od daty zgłoszenia szkody, tj. od dnia 18 stycznia 2025 r., w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o Ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni, licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie, zgłoszonej w dniu 18 grudnia 2024 r. szkody, do dnia zapłaty.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c.
Jak to wynika z art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.
Z porównania kwoty dochodzonej pozwem przez powoda 133.000,00 złotych z kwotą zasądzoną 108.000,00 złotych wynika, że powód wygrał proces w 81%.
Koszty procesu po stronie powoda wyniosły 12.067,00 złotych, na które złożyły się wynagrodzenie z tytułu zastępstwa prawnego w kwocie 5.417 złotych ustalone stosownie i obejmują one wynagrodzenie dla pełnomocnika z tytułu zastępstwa procesowego i wydatki na opłatę skarbową na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 roku (Dz.U. z 2015 roku , poz.1800) § 2 pkt. 6, wydatek na opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych, opłata sądowa od pozwu 6.650 złotych.
Po stronie pozwanej koszty wyniosły 5.417,00 złotych (wynagrodzenie z tytułu zastępstwa prawnego i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych ) ustalone na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 roku (Dz.U. z 2015 roku, poz.1804) § 2 pkt. 6.
Łącznie strony postępowania poniosły koszty 17.484 złotych.
Z tej kwoty powoda obciąża kwota 3.321,96 złotych (17.484 złotych x 19 %) zaś pozwanego kwota 14.162,04 złotych (17.484 złotych x 81 %), dlatego też Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.745,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (14.162,04 złotych – 5.417 złotych).
Od powyższej kwoty powodowi należą się ponadto odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty stosownie do art. 98 § 1 1 zdanie 1 k.p.c.
Sędzia SO Paweł Lasoń
Z/ odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego;