Wyrok z 20 sierpnia 2025, sygn. III AUa 835/25
W skrócie
Sygn. akt III AUa 835/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 sierpnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska
Protokolant: Emilia Wielgus
po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym
sprawy M. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P.
o świadczenie przedemerytalne
na skutek apelacji M. M.
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 7 maja 2025 r. sygn. akt VII U 1044/24
1. zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję i przyznaje M. M. prawo do świadczenia przedemerytalnego od dnia 15 marca 2024r.,
2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. na rzecz M. M. kwotę 360 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od doręczenia odpisu orzeczenia zobowiązanemu do zapłaty do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,
3. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. na rzecz M. M. kwotę 270 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.
|
sędzia Marta Sawińska |
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 9 kwietnia 2024 r. znak: (...) sprostowaną postanowieniem z dnia 17 maja 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P., po rozpatrzeniu wniosku z dnia 13 marca 2024 r., odmówił M. M. prawa do świadczenia przedemerytalnego, ponieważ ubezpieczona nie posiada okresu uprawniającego do emerytury, wynoszącego co najmniej 35 lat, liczonych do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy o promocji zatrudnienia.
Organ rentowy nie zaliczył M. M. do stażu pracy okresu pracy od 1 lutego 1990 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. w Zakładzie (...). Organ rentowy wskazał, że z potwierdzenia (...) Oddziału ZUS w P. z dnia 25 listopada 2002 r. wynika, iż wnioskodawczyni podlegała ubezpieczeniu społecznemu w okresie od 1 września 1987 r. do 31 stycznia 1990 r. Za okres od lutego 1990 r. nie została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła odwołująca M. M., wnosząc o zmianę decyzji poprzez przyznanie prawa do świadczenia przedemerytalnego od dnia złożenia wniosku i uwzględnienie okresu zatrudnienia od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r. w Zakładzie (...) na podstawie przedłożonego świadectwa pracy z dnia 12 listopada 1991 r. Odwołująca wniosła nadto o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu odwołująca wskazała, że dla stwierdzenia okresu zatrudnienia wystarczające jest wykazanie przez odwołującą, że była ona wówczas zatrudniona w ramach stosunku pracy. Można to wykazać przede wszystkim przez złożenie dokumentów, zwłaszcza świadectwa pracy, co też odwołująca uczyniła. Zdaniem odwołującej organ powinien zaliczyć do sumarycznego stażu pracy odwołującej okres zatrudnienia w Zakładzie (...) we W. od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r. wynoszący 7 miesięcy. Gdyby organ prawidłowo przeliczył okresy zatrudnienia odwołującej, wówczas jej staż sumaryczny wynosiłby 35 lat, 3 miesiące i kilkanaście dni. Tym samym odwołująca spełniałaby wszystkie warunki do przyznania jej świadczenia przedemerytalnego.
Wyrokiem z dnia 7 maja 2025 r., sygn. VII U 1044/24 Sąd Okręgowy w Poznaniu VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie.
Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
M. M. urodziła się w dniu (...) W dniu 17 października 1990 r. ukończyła (...)Szkołę(...)we W. w zawodzie ciastkarza.
Odwołująca w okresie od 12 listopada 1991 r. do 28 lutego 2023 r., a więc przez okres dłuższy niż 6 miesięcy była zatrudniona w firmie (...) S.A. Umowa o pracę została rozwiązana z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, tj. likwidacja stanowiska pracy.
Decyzją z dnia 31 grudnia 2002 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ustalił dla odwołującej kapitał początkowy na dzień 1 stycznia 1999 r. w kwocie 40.972,36 zł. Do ustalenia wartości kapitału początkowego ZUS przyjął podstawę wymiaru kapitału początkowego w kwocie 670,63 zł. Do obliczenia podstawy wymiaru kapitału początkowego oraz obliczenia wskaźnika wysokości tej podstawy przyjęto przeciętną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z 10 kolejnych lat kalendarzowych, tj. od 1 stycznia 1989 r. do 31 grudnia 1998 r. Wskaźnik wysokości podstawy wymiaru kapitału początkowego wyniósł 54,93%. Do ustalenia wartości kapitału początkowego Zakład nie uwzględnił okresu od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r., ponieważ odwołująca nie została zgłoszona do ubezpieczenia społecznego.
Z zaświadczenia Powiatowego Urzędu Pracy w P. z dnia 11 marca 2024 r. wynika, że odwołująca miała przyznany zasiłek dla bezrobotnych od 13 czerwca 2023 r. do 11 czerwca 2024 r. oraz nie odmówiła przyjęcia propozycji pracy.
W dniu 14 marca 2024 r. odwołująca złożyła wniosek o świadczenie przedemerytalne.
Organ rentowy uznał za udowodnione 34 lata, 8 miesięcy oraz 21 dni okresów składkowych i nieskładkowych, z czego:
- okres składkowy wynosi: 29 lat, 9 miesięcy i 18 dni,
- okres nieskładkowy wynosi: 4 lata, 11 miesięcy i 3 dni.
Z. O. prowadził Zakład (...) od 1 maja 1987 r. do 30 czerwca 1990 r. oraz od 1 września 1990 r. do 31 grudnia 1998 r. Pracowników zatrudniał w okresach od 1 września 1987 r. do 31 stycznia 1990 r. oraz od 1 lutego 1991 r. do 31 grudnia 1998 r.
W okresie od 1 lutego 1990 r. do 31 stycznia 1991 r. Z. O. nie zatrudniał pracowników. Od 1 lipca 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r. Z. O. nie prowadził działalności.
Pracownicy Z. O. zostali zwolnieni z dniem 31 stycznia 1990 r. Płatnik po przerwie zatrudnił ponownie pracowników od 1 lutego 1991r.
Jak wynika ze świadectwa pracy z dnia 12 listopada 1991 r. odwołująca w okresie od dnia 1 września 1987 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. była zatrudniona w Zakładzie (...) przy ulicy (...) we W. na stanowisku uczeń-cukiernik.
Odwołująca uczyła się zawodu cukiernika w Szkole (...)we W.. Nauka w szkole trwała 3 lata. Odwołująca przystąpiła do egzaminu czeladniczego w dniu 15 października 1990 r. Wraz z odwołującą w zakładzie (...) pracowała D. F. (obecnie K.) w okresie od 1 września 1987 r. do 31 stycznia 1990 r. i w tym okresie została zgłoszona do ubezpieczenia społecznego jako uczeń.
Z. O. prowadzi zakład piekarniczy od 1987 r., z przerwą, do nadal. W okresie nauki zawodu odwołującej i D. F., Z. O. w swoim zakładzie wypiekał głównie wyroby cukiernicze. Prowadził również sklep, w którym sprzedawał własne wyroby. Z. O. uczył odwołującą piec wyroby cukiernicze od podstaw. Odwołująca uczęszczała do szkoły przez 3 dni w tygodniu, a w zakładzie (...) pracowała przez 2 dni w tygodniu. Odwołująca pracowała jako uczeń. Do jej obowiązków należało głównie przygotowywanie surowców do wypieku ciast, a także prace porządkowe w zakładzie.
W pierwszej klasie odwołująca i D. F. uczestniczyły przy przygotowaniu ciast do wypieku. W drugiej klasie uczyły się piec ciasto. W trzeciej klasie piekły ciasto samodzielne i uczyły się dekorować ciasta.
Organ rentowy odmówił M. M. przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego z powodu braku okresu uprawniającego do emerytury, wynoszącego co najmniej 35 lat.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd I instancji uznał, że odwołanie M. M. nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie rozważań prawnych Sąd Okręgowy wskazał, że przedmiotem sporu było rozstrzygnięcie o prawie odwołującej M. M. do świadczenia przedemerytalnego z uwzględnieniem okresu zatrudnienia w Zakładzie (...) we W. od 1 lutego 1990r. do 31 sierpnia 1990 r.
Następnie wskazał, że prawo do świadczenia przedemerytalnego przyznaje się na podstawie przepisów art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych. Zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy, prawo do świadczenia przedemerytalnego przysługuje osobie, która do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy o promocji zatrudnienia, w którym była zatrudniona przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, posiada okres uprawniający do emerytury, wynoszący co najmniej 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn.
Świadczenie przedemerytalne przysługuje osobie, o której mowa powyżej po upływie co najmniej 180 dni pobierania zasiłku dla bezrobotnych, o którym mowa w ustawie o promocji zatrudnienia, jeżeli osoba ta spełnia łącznie następujące warunki:
1) nadal jest zarejestrowana jako bezrobotna,
2) w okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych nie odmówiła bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w rozumieniu ustawy o promocji zatrudnienia, albo zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych lub robót publicznych,
3) złoży wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego w terminie nieprzekraczającym 30 dni od dnia wydania przez powiatowy urząd pracy dokumentu poświadczającego 6-miesięczny okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych.
Poza sporem pozostaje udowodniony i niekwestionowany w postępowaniu przed organem rentowym łączny okres składkowy i nieskładkowy odwołującej. Pozwany organ rentowy uwzględnił odwołującej 34 lata, 8 miesięcy oraz 21 dni okresów składkowych i nieskładkowych podnosząc, że odwołująca była zobowiązana do wykazania co najmniej 35 lat, liczonych do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy o promocji zatrudnienia. Pozostałe warunki do przyznania świadczenia przedemerytalnego nie były sporne.
W ocenie Sądu Okręgowego, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwala na uwzględnienie odwołania M. M.. Brak jest bowiem dostatecznych dowodów na rozstrzygnięcie sprawy zgodnie z żądaniem odwołującej.
W judykaturze przyjmuje się, że w postępowaniu przed sądami pracy i ubezpieczeń społecznych okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokości mogą być udowadniane wszelkimi środkami dowodowymi, przewidzianymi w Kodeksie postępowania cywilnego. Zaliczenie nieudokumentowanych okresów składkowych do uprawnień oraz wzrostu świadczeń emerytalno-rentowych wymaga jednak dowodów nie budzących wątpliwości, spójnych i precyzyjnych (tak np.: uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 30 października 2013 r. III AUa 269/13 LEX nr 1403675).
M. M. domagała się przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego z uwzględnieniem okresu pracy od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r., kiedy była zatrudniona w Zakładzie (...) przy ulicy (...) we W. na stanowisku uczeń-cukiernik.
Wnosząc o przyznanie prawa do świadczenia przedemerytalnego odwołująca przedstawiła świadectwo pracy z dnia 12 listopada 1991 r. oraz umowę o naukę zawodu z dnia 4 sierpnia 1987 r. Na mocy zaskarżonej decyzji organ rentowy odmówił odwołującej prawa do wnioskowanego świadczenia wskazując, że załączone przez odwołującą dokumenty nie stanowią środka dowodowego umożliwiającego uwzględnienie tego okresu.
W oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe Sąd I instancji uznał stanowisko organu rentowego za zasadne. O ile, w ocenie sądu, okoliczność zatrudnienia odwołującej w Zakładzie (...) we W. na czas trwania nauki zawodu cukiernika od 1 września 1987 r. do 31 stycznia 1990 r. została potwierdzona, na co wskazują dokumenty znajdujące się w organie rentowym, o tyle materiał dowodowy zebrany w sprawie nie zawiera żadnych pewnych informacji dających podstawy do poczynienia ustaleń w zakresie zatrudnienia odwołującej od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie – zdaniem Sądu Okręgowego - jednoznacznie wynika, że Z. O. prowadził działalność gospodarczą od 1 maja 1987 r. do 30 czerwca 1990 r. oraz od 1 września 1990 r. do 31 grudnia 1998 r. Z kolei zatrudniał pracowników od 1 września 1987 r. do 31 stycznia 1990 r. oraz od 1 lutego 1991 r. do 31 grudnia 1998 r. Natomiast jak wynika z dokumentów zgłoszeniowych znajdujących się w aktach ZUS w okresie od 1 lipca 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r. Z. O. nie prowadził działalności, a w okresie od 1 lutego 1990 r. do 31 stycznia 1991 r. nie zatrudniał pracowników. Pracownicy Z. O. zostali zwolnieni z dniem 31 stycznia 1990 r. Płatnik po przerwie zatrudnił ponownie pracowników od 1 lutego 1991 r. Również świadek D. K., która pracowała wraz z odwołującą u Z. O. w ramach praktyk została przez niego zgłoszona do ubezpieczenia społecznego jako uczeń do dnia 31 stycznia 1990 r.
W tych okolicznościach Sąd I instancji zważył, że nie było podstaw do uwzględnienia odwołania M. M.. Ani w toku postępowania przed organem rentowym, ani też w toku postępowania sądowego, odwołująca nie przedłożyła dowodów, które w sposób niebudzący wątpliwości obrazowałyby okres zatrudnienia od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r. W ocenie sądu, same zeznania odwołującej, świadków D. K. i K. R. oraz dokument w postaci odręcznie sporządzonego świadectwa pracy nie są wystarczające do uwzględnienia odwołania, zwłaszcza w sytuacji, gdy Z. O. wskazywał na przerwy w prowadzeniu działalności i zatrudnianiu pracowników. Okoliczności i cel wystawienia odręcznego świadectwa pracy nie został ujawniony w toku postępowania sądowego.
W konsekwencji powyższego, zaskarżona decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, którą odmówiono odwołującej prawa do świadczenia przedemerytalnego, okazała się słuszna. W tych okolicznościach sąd oddalił odwołanie M. M. na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., o czym orzekł jak w sentencji wyroku.
Apelację od powyższego wyroku wniosła M. M. zaskarżając go w całości zarzucając:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 pkt 5 Ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych poprzez dokonanie nieprawidłowej wykładni polegającej na uznaniu, że odwołująca M. M. nie posiada okresu uprawniającego do emerytury wynoszącego co najmniej 35 lat liczonych do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, podczas, gdy z całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego, wynika, że odwołująca przedłożyła świadectwa pracy potwierdzające okres uprawniający do emerytury wynoszący ponad 35 lat,
II. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez:
1. przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego oceny wiarygodności i mocy dowodowej świadectwa pracy z dnia 12 listopada 1991 r. z którego jednoznacznie wynika, że odwołująca M. M. pozostawała w stosunku zatrudnienia (nauki zawodu) w Zakładzie (...) w okresie od 1 września 1987 r. do 31 sierpnia 1990 r.,
2. przyznanie dokumentowi w postaci zaświadczenia o braku zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego za okres od dnia 1 lutego 1990 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. wystawionego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych waloru dowodowego rozstrzygającego, bez dokonania wszechstronnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz bez uwzględnienia faktu, że brak zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego nie wyklucza faktycznego świadczenia pracy, ani nie pozbawia tego okresu charakteru okresu składkowego,
3. dokonanie dowolnej oceny dokumentu w postaci świadectwa czeladniczego z dnia 15 października 1990 r. oraz dokumentacji nauki zawodu prowadzonej za pośrednictwem Cechu (...), skutkujące bezzasadnym pominięciem ich znaczenia dowodowego i odmową zaliczenia okresu nauki zawodu od dnia 1 lutego 1990 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. jako okresu uprawniającego do emerytury,
4. odmowę przyznania wiarygodności zeznaniom świadka D. K. w całości, podczas, gdy były one logiczne, spójne, konsekwentne, korelowały z pozostałym materiałem dowodowym, a w szczególności z zeznaniami odwołującej, świadka Z. O. i treścią świadectwa pracy, a nadto potwierdzały fakt odbywania przez odwołującą nauki zawodu do dnia 31 sierpnia 1990 r.,
5. wyprowadzenie z zeznań świadka Z. O. wniosków z nich nie wynikających, tj.: że zakład piekarniczy nie prowadził działalności gospodarczej w okresie od lutego do sierpnia 1990 r., podczas, gdy sam świadek wielokrotnie podkreślał, że zakład funkcjonował nadal, choć z dużymi trudnościami, a jedyną faktyczną przerwę wiązał dopiero z późniejszym zamknięciem sklepu,
6. przyjęcie, że zeznania świadka K. R. nie wniosły nic istotnego do sprawy, podczas gdy świadek jako matka odwołującej posiadała bezpośrednią wiedzę o tym, że odwołująca uczęszczała na praktyki zawodowe przez pełen okres nauki, a w tym również po 31 stycznia 1990 r., a jej relacja pozostaje spójna z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z zeznaniami świadka D. K. i dokumentem w postaci świadectwa pracy,
7. bezpodstawne odmówienie wiarygodności zeznaniom odwołującej M. M. w zakresie w jakim wskazywała ona, że w dalszym ciągu uczęszczała na praktyki zawodowe do Zakładu (...) w okresie od dnia 1 lutego 1990 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r., pomimo, że jej relacja była konsekwentna, spójna z pozostałym materiałem dowodowym oraz korespondowała z dowodami z dokumentów, a w szczególności świadectwem pracy i świadectwem czeladniczym.
a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że:
1) Z. O. pracowników zatrudniał w okresach od 1 września 1987 r. do 31 stycznia 1990 r. oraz od 1 lutego 1991 r. do 31 grudnia 1998 r.,
2) Z. O. w okresie od 1 lutego 1990 r. do 31 stycznia 1991 r. nie zatrudniał pracowników,
3) pracownicy Z. O. zostali zwolnieni z dniem 31 stycznia 1990 r.,
4) wraz z odwołującą w zakładzie (...) pracowała D. F. (obecnie K.) w okresie od 1 września 1987 r. do 31 stycznia 1990 r.,
5) świadectwo pracy z dnia 12 listopada 1991 r. zostało wystawione na podstawie umowy o pracę w celu nauki zawodu, lecz nie potwierdza ono faktycznego okresu zatrudnienia odwołującej,
6) Z. O. od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r. nie prowadził działalności gospodarczej, a tym samym nie mógł także zatrudniać uczniów.
Mając na uwadze powyższe odwołująca wniosła o:
I. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:
1. przyznanie M. M. prawa do świadczenia przedemerytalnego od dnia złożenia wniosku,
2. ponowne orzeczenie o kosztach procesu za I instancję,
II. zasądzenie od organu na rzecz odwołującej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Nadto wniosła o przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci:
1. zaświadczenia (...) we W. z dnia 9 maja 2025 r. na fakt, iż M. M. była uczniem (...) Szkoły (...) we W. od dnia 1 września 1987 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. w zawodzie ciastkarz i podczas odbywania nauki odbywała również praktyczną naukę zawodu jako młodociany pracownik w zakładzie pracy,
2. zaświadczenia ukończenia praktycznej nauki zawodu na fakt ukończenia praktycznej nauki zawodu w Zakładzie (...) w zawodzie cukiernictwo z dnia 15 października 1990 r.,
bowiem ich powołanie przed Sądem I instancji nie było możliwe, a także potrzeba ich powołania wynikła później, ponieważ odwołująca uzyskała przedmiotowe dokumenty dopiero po zamknięciu rozprawy przed Sądem I instancji.
Pismem z dnia 22 lipca 2025 r. odwołująca wniosła o przeprowadzenie dowodu z dokumentów:
1. zaświadczenia Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. z dnia 3 lipca 2025 r., na fakt braku możliwości podania informacji o wysokości osiąganych dochodów przez odwołującą w latach od 1987 r. do 1990 r.,
2. zaświadczenia CECH (...) we W. z dnia 30 czerwca 2025 r., na fakt bycia prze odwołującą uczennicą w zawodzie cukiernik u Z. O. w okresie od dnia 1 września 1987 r. do dnia 31 sierpnia 1990r.
wskazując jednocześnie, że ich powołanie przed sądem I instancji nie było możliwe, a także potrzeba ich powołania wynikła później, ponieważ odwołująca uzyskała przedmiotowe dokumenty dopiero po zamknięciu rozprawy przed sądem I instancji.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału w P. nie złożył odpowiedzi na apelację odwołującej.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja odwołującej okazała się zasadna i skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku.
Wniesiony środek odwoławczy umożliwił kontrolę instancyjną postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. W konsekwencji dokonanych ustaleń, Sąd Apelacyjny stwierdził, że wyrok Sądu Okręgowego należało zmienić, a odwołanie M. M. uwzględnić.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji choć prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, to ze zgromadzonego materiału dowodowego wysnuł niewłaściwe wnioski. Sąd Apelacyjny dokonał odmiennej niż Sąd I instancji oceny materiału dowodowego.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że poza sporem pozostaje udowodniony i niekwestionowany w postępowaniu przed organem rentowym łączny okres składkowy i nieskładkowy odwołującej. Pozwany organ rentowy uwzględnił odwołującej 34 lata, 8 miesięcy oraz 21 dni okresów składkowych i nieskładkowych podnosząc, że odwołująca była zobowiązana do wykazania co najmniej 35 lat, liczonych do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy o promocji zatrudnienia. Pozostałe warunki do przyznania świadczenia przedemerytalnego nie były w niniejszej sprawie sporne.
Z kolei kwestią sporną było ustalenie czy zachodzą przesłanki do przyznania odwołującej świadczenia przedemerytalnego, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych, a w szczególności czy odwołująca legitymuje się 35-letnim stażem pracy - sporny był okres pracy od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990r., kiedy to odwołująca nie była zgłoszona przez pracodawcę do ubezpieczeń społecznych.
Przypomnieć należy, że prawo do świadczenia przedemerytalnego w myśl art. 2 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy przysługuje osobie, która do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, w rozumieniu przepisów ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. nr 99, poz.1001), zwanej dalej ustawą o promocji zatrudnienia, w którym była zatrudniona przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, posiada okres uprawniający do emerytury, wynoszący co najmniej 35 lat dla kobiet.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie – wbrew stanowisku Sądu I instancji - pozwał na uwzględnienie odwołania M. M..
Sąd Apelacyjny podziela apelacyjny zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego. Zdaniem Sądu Odwoławczego Sąd I instancji, wyprowadził wnioski, które pozostają w sprzeczności z zasadami logiki, rozumowania czy doświadczenia życiowego.
Zdaniem Sądu II instancji zespół okoliczności ujawnionych w sprawie przechylił szalę w kierunku stwierdzenia podstaw do przyznania odwołującej prawa do świadczenia przedemerytalnego, zaś wnioski wysnute przez Sąd Okręgowy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy są mało czytelne i zostały zbyt ogólnie wyodrębnione w pisemnych motywach wyroku.
Naruszenia art. 233 k.p.c. można upatrywać w tym, że Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom świadka Z. O. (byłego pracodawcy odwołującej) wskazując, że wynika z nich, że w spornym okresie (od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990r.) zakład nie funkcjonował i nie zatrudniał pracowników, całkowicie pomijając przy tym fakt, iż świadek ten podkreślał, iż Zakład (...) pomimo trudności gospodarczych kontynuował działalność. Świadek nie wskazał przy tym żadnej konkretnej daty, w której doszło do faktycznego zawieszenia czy zaprzestania działalności w okresie od lutego do sierpnia 1990 r., a wręcz przeciwnie świadek odnosił się do sytuacji ekonomicznej i wpływu tzw. planu (...) przy czym jasno stwierdził, że zakład funkcjonował nadal choć „na siłę” w ograniczonym zakresie i z mniejszą sprzedażą. Ponadto świadek zaznaczył również, że jedyną faktyczną przerwę w funkcjonowaniu zakładu wiąże z zamknięciem sklepu, co nastąpiło dopiero w późniejszym (niż sporny) okresie.
Co więcej Sąd I instancji zignorował fakt, że nawet sam świadek wyraźnie przyznał, iż mógł wypiekać „pół blaszki ciasta”, co jednoznacznie przeczy założeniu o całkowitym zaprzestaniu produkcji. Taka interpretacja wypacza sens i wymowę zeznań świadka Z. O., a w konsekwencji prowadzi do błędnego wniosku, że odwołująca nie mogła odbywać nauki zawodu w tym okresie. Ponadto Z. O. przesłuchany w charakterze świadka nie kwestionował autentyczności wystawionego przez siebie świadectwa pracy z dnia 12 listopada 1991r. i nie zaprzeczył, że odwołująca mogła kontynuować naukę zawodu w spornym okresie. Co prawda świadek nie pamiętał okoliczności jego wystawienia, ale w żaden sposób nie zanegował, że dokument mógł odpowiadać rzeczywistości.
Jednocześnie zauważyć należy, że zgromadzona w sprawie dokumentacja pracownicza (w tym świadectwo pracy z dnia 12 listopada 1991r.) jak i zeznania odwołującej oraz świadków D. K. ( z d. F.) i K. R. potwierdzają, że odwołująca w spornym okresie tj. od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r. kontynuowała pracę w Zakładzie (...). Z dokumentów zgromadzonych w aktach wynika, że odwołująca odbywała naukę zawodu w trybie ciągłym od dnia 1 września 1987 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. Potwierdza to również zaświadczenie wydane przez szkołę oraz zeznania świadka D. K., która razem z odwołującą uczęszczała na te same praktyki. Odmowa zaliczenia okresu od lutego 1990 r. do sierpnia 1990 r. jest sprzeczna z logiką, bowiem nie byłoby możliwe dopuszczenie do egzaminu czeladniczego osoby, która przed jego zakończeniem przerwała naukę zawodu.
Jak wynika z § 6 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 września 1985r. przebieg realizacji programu praktycznej nauki zawodu podlega udokumentowaniu. Zgodnie zaś z § 13 ust. 4 po zakończeniu praktyki zawodowej zakład pracy wydaje uczniowi potwierdzenie jej odbycia w prowadzonej przez ucznia dokumentacji praktyki wraz z oceną uzyskanych przez niego wyników. Z kolei zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 8 czerwca 1972 r. o wykonaniu i organizacji rzemiosła do egzaminu czeladniczego może być dopuszczona osoba, która ukończyła naukę zawodu w rzemieślniczym zakładzie pracy i spełnia inne warunki określone przepisami o nauce zawodu w rzemieślniczych zakładach pracy, a także osoba pełnoletnia, która w inny sposób niż w trybie tych przepisów nabyła umiejętności wykonywania danego rzemiosła. Egzamin powinien objąć sprawdzenie umiejętności praktycznych i wiadomości teoretycznych w zakresie objętym programem szkolenia uczniów rzemieślniczych. Osoba, która złożyła egzamin czeladniczy przed właściwą komisją egzaminacyjną, otrzymuje świadectwo czeladnicze w określonym zawodzie.
Z dokumentów zgromadzonych w aktach wynika, że nauka zawodu była organizowana pod nadzorem Cechu (...) we W., który też prowadził obowiązkową dokumentację przebiegu nauki zawodu, potwierdzającą nie tylko jej rozpoczęcie, ale i zakończenie. Brak w dokumentach adnotacji o skróceniu okresu nauki zawodu, na co wprost wskazywał Cech w swoich pismach.
Dodatkowo - skoro Cech (...) we W. dopuścił odwołującą do egzaminu to oznacza, że formalnie potwierdził odbycie nauki w pełnym zakresie. Odwołująca przedłożyła świadectwo czeladnicze z dnia 15 października 1990r., z którego wynika, że zdała egzamin czeladniczy (k. 50 akt). Sąd I instancji wyprowadził całkowicie nieprawidłowe wnioski co do przerwania nauki zawodu przez odwołującą w lutym 1990 r., których nie potwierdza żaden dowód zgromadzony w sprawie, albowiem zarówno odwołująca jak i też świadkowie D. K. czy też K. R. (matka odwołującej) nie potwierdziły, by odwołująca przerwała naukę.
Wręcz przeciwnie świadek D. K. wskazała, że odbywała naukę zawodu wspólnie z odwołującą przez pełny trzyletni okres od dnia 1 września 1987 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. i że przez cały ten czas uczęszczały razem na praktyki do Zakładu (...) prowadzonego przez Z. O.. Zeznania świadka D. K. były jednoznaczne, spójne i konsekwentne, a nadto są zgodne zarówno z treścią świadectwa pracy wystawionego odwołującej, jak i z jej zeznaniami, a także korespondują z częściowo zbieżnymi zeznaniami samego Z. O..
Zaznaczyć wypada również, że z zeznań świadka K. R. - matki odwołującej wynika, że odwołująca uczęszczała na praktyczną naukę zawodu przez cały okres trwania nauki szkolnej, a zatem również po 31 stycznia 1990 r. Co więcej świadek wprost wskazała, że jej córka nie przerwała nauki zawodu przed terminem, a praktyki były kontynuowane do końca przewidzianego w umowie okresu, tj.: do dnia 31 sierpnia 1990 r. Zaznaczyła również, że przygotowywała wraz z córką dokumentację do ZUS w związku z ubieganiem się o świadczenie przedemerytalne, co dodatkowo potwierdza jej orientację w zakresie przebiegu zatrudnienia córki.
Z kolei oceniając świadectwo pracy jako dokument niewiarygodny Sąd I instancji oparł swoje stanowisko wyłącznie na tym, że w spornym okresie od dnia 1 lutego 1990 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r. odwołująca nie została zgłoszona do ubezpieczenia społecznego, tymczasem taka okoliczność wynikająca z zaniechania pracodawcy – jak słusznie zwróciła uwagę w apelacji skarżąca - nie może być traktowana jako podważająca autentyczność, ani treść świadectwa pracy, albowiem obowiązek zgłoszenia ucznia do ubezpieczeń spoczywał na pracodawcy, nie zaś na młodocianym wykonującym obowiązki uczniowskie. Potwierdzają to liczne orzeczenia sądowe. Z kolei sam brak tego zgłoszenia nie oznacza, że nauka zawodu nie była kontynuowana, szczególnie gdy jej zakończenie potwierdza egzamin czeladniczy z dnia 15 października 1990 r. (co nie było w sprawie sporne).
Zauważyć należy również, że w postanowieniu z dnia 29 września 2021 r. sygn. II USK 249/21 Sąd Najwyższy wskazał, że dla uznania okresu zatrudnienia wykonywanego przed wejściem w życie ustawy z 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych za okres składkowy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 i art. 6 ust. 2 pkt 1 lit. a tej ustawy nie jest wymagane wykazanie przez osobę ubiegającą się o emeryturę lub rentę faktu opłacenia przez pracodawcę składek na pracownicze ubezpieczenie społeczne. Oznacza to, że fakt istnienia i wykonywania zatrudnienia pracowniczego może więc być dowodzony wszelkimi środkami, także zeznaniami świadków i przesłuchaniem stron.
Mając na uwadze powyższe fakt nieopłacenia składek za odwołującą w spornym okresie (od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990 r.) sam w sobie nie może stanowić negatywnego skutku dla odwołującej jako pracownika, w szczególności, że obowiązek zgłoszenia odwołującej do ZUS spoczywał na pracodawcy, a nie na ubezpieczonej. Z kolei odwołująca w niniejszym postępowaniu udowodniła, że również w okresie od 1 lutego 1990 r. do 31 sierpnia 1990r. była zatrudniona jako uczeń-cukiernik w Zakładzie (...). Ponadto jak wyjaśniła w toku postępowania nie zdawała sobie sprawy z tego, że po 31 stycznia 1990r. nie była zgłoszona przez pracodawcę do ubezpieczeń społecznych, chociaż w dalszym ciągu wykonywała pracę jako uczeń-cukiernik (do 31 sierpnia 1990r.).
Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny uznał apelację odwołującej za zasadną. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję i przyznał M. M. prawo do świadczenia przedemerytalnego od dnia 15 marca 2024r. – punkt 1 wyroku.
Zmiana zaskarżonego wyroku co do meritum sprawy, skutkowała zmianą orzeczenia w przedmiocie zwrotu kosztów procesu w punkcie 2. Skoro ostatecznie to odwołująca okazała się stroną wygrywającą proces, należał się jej zwrot poniesionych przez nią kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przez Sądem I instancji. Na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i § 3 k.p.c. oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie zasądzono zatem od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. na rzecz M. M. kwotę 360 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od doręczenia odpisu orzeczenia zobowiązanemu do zapłaty do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego - punkt 2 wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c., w zw. z § 9 ust. 2 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, zasądzając od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. na rzecz M. M. kwotę 270 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej - punkt 3 wyroku.
sędzia Marta Sawińska