Uzasadnienie z 19 czerwca 2026, sygn. I C 437/25
Sygn. akt I C 437/25
UZASADNIENIE
wyroku w postępowaniu uproszczonym
Powód M. P. pozwem z dnia 30 czerwca 2025 roku wystąpił przeciwko pozwanemu (...) z siedzibą w S. z powództwem o zasądzenie na jego rzecz kwoty 5.811,75 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 29 czerwca 2025 roku do dnia zapłaty. Ponadto powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Nadto w pozwie z dnia 16 lipca 2025 roku powód wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) z siedzibą w S. na swoją rzecz kwoty 1.239,42 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 11 czerwca 2025 roku do dnia zapłaty, także i w tym przypadku wnosząc o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwów wyjaśniono, że w dniu 12 kwietnia 2025 roku doszło do kolizji, w której samochód marki (...)o numerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność M. P., został uszkodzony przez sprawcę zdarzenia posiadającego umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zawartą z pozwanym zakładem ubezpieczeń. Okoliczność ta jest bezsporna, bowiem pozwany wypłacił odszkodowanie z tytułu szkody w pojeździe, jednak nie w całości. Pozwany zaspokoił częściowo roszczenie w przedmiocie kosztów naprawy pojazdu, odmawiając jednocześnie zaspokojenia roszczenia w zakresie kosztów parkowania pojazdu poszkodowanego oraz kosztów najmu pojazdu zastępczego. Powód dokonał zlecenia naprawy swojego pojazdu w warsztacie naprawczym i z pomocą rzeczoznawcy samochodowego dokonał ustalenia kosztów naprawy pojazdu, a wycenę wraz z fakturą VAT przesłał do pozwanego, który dokonał – z uwzględnieniem dopłaty po wystosowaniu przez pełnomocnika powoda wezwania do zapłaty) wypłaty odszkodowania z tego tytułu w łącznej kwocie 10.813,19 zł brutto, mimo że rzeczywisty koszt naprawy pojazdu wyniósł 12.052,61 zł. Wartość odszkodowania nie zaspokajała zatem pełnych kosztów naprawy pojazdu powoda, w konsekwencji czego powód za pośrednictwem swojego pełnomocnika w postępowaniu przedsądowym wezwał pozwanego do zapłaty brakującej części odszkodowania, co skutkowało dopłatą odszkodowania z tytułu naprawy jedynie w kwocie 268,36 zł. Tymczasem stanowisko prezentowane przez pozwanego w przedmiocie ustalenia wartości szkody pozostaje chybione. W nawiązaniu bowiem do rzekomej propozycji naprawy pojazdu w ramach własnej sieci podnieść należy, że nie przedstawiono jakichkolwiek warunków naprawy, jak również nie wskazano, iż w ramach własnej sieci naprawczej pojazd odzyskałby pełne walory użytkowo – estetyczne, a zdaniem powoda owych walorów by nie odzyskał, gdyż pozwany posiada rabaty nie na części oryginalne, lecz jedynie zamienniki, które to części nie zapewniają przywrócenia pojazdu do stanu pierwotnego. Co jednak istotniejsze, fakt przeprowadzenia naprawy pozostaje bez jakiegokolwiek znaczenia dla oceny sytuacji poszkodowanego po zaistniałej szkodzie, bowiem w tym zakresie decydujące znaczenie posiada kosztorys warsztatu, a na polu postępowania sądowego opinia biegłego sądowego, z której wynikać będą obiektywne koszty naprawy pojazdu bez jakichkolwiek form porównania wartości napraw czy to w warsztacie wybranym przez poszkodowanego czy też w sieci warsztatów pozwanego. Powód podkreślił, iż przedstawiony przez niech kosztorys naprawy i paragon fiskalny w pełni prawidłowo oddają zakres naprawy. Brak jest przy tym podstaw do nałożenia na poszkodowanego obowiązku naprawienia uszkodzonego pojazdu z użyciem tzw. części alternatywnych. Bez znaczenia pozostaje zresztą nie tylko fakt naprawy pojazdu – w tym rodzaj użytych części zamiennych i posiadanie z tego tytułu faktur i rachunków – jak i ewentualna sprzedaż pojazdu i stan w jakim pojazd znajdował się w dacie umowy sprzedaży, bowiem jedynym miernikiem wartości odszkodowania pozostają hipotetyczne wyliczenia kosztów naprawy biegłych sądowych. Powód wyjaśnił nadto, że w związku z uszkodzeniem pojazdu, korzystał z najmu pojazdu zastępczego poczynając od dnia 14 kwietnia 2025 roku, a wynajęty pojazd był mu niezbędny do normalnego funkcjonowania w życiu codziennym i realizacji takich czynności jak dojazd do pracy czy prowadzenie gospodarstwa domowego. Pojazd zastępczy został przez poszkodowanego zwrócony w dniu 28 maja 2025 roku wobec zakończenia naprawy jego pojazdu. Powód podkreślił, że okres najmu pojazdu zastępczego warunkowany był z jednej strony czynnościami z zakresu likwidacji szkody, zaś z drugiej strony czynnościami z zakresu technologicznej organizacji i naprawy pojazdu. I tak w dniu 14 kwietnia 2025 roku szkoda została zgłoszona pozwanemu, a w dniu 11 maja 2025 roku miały miejsce oględziny pojazdu i w dniu 14 maja 2025 roku dostarczono warsztatowi kalkulację naprawy. W dniu 19 maja 2025 roku po wielokrotnych monitach ze strony warsztatu naprawczego, pozwany potwierdził istnienie własnej odpowiedzialności gwarancyjnej, przyznając bezsporną kwotę odszkodowania za naprawę pojazdu w związku z czym tego dnia zamówiono części zamienne, które odebrano w dniu 23 maja 2025 roku. Naprawę rozpoczęto w dniu 26 maja 2025 roku, a zakończono w dniu 28 maja 2025 roku. Łączny zasadny okres najmu pojazdu zastępczego wyniósł zatem 45 dni przy dobowej stawce najmu opiewającej na kwotę 200 zł netto + VAT, która jest średnią stawką rynkową. Oznacza to, że koszt najmu pojazdy zastępczego opiewał na łączną kwotę 11.070 zł, podczas gdy pozwany decyzją z dnia 29 maja 2025 roku przyznał na rzecz powoda odszkodowanie w kwocie 5.258,25 zł uznając okres wynajmu pojazdu zastępczego w całości, jednak obniżając stawkę dobową czynszu najmu do kwoty 95 zł netto + VAT, ze wskazaniem na możliwość zorganizowania pojazdu zastępczego po tejże stawce. Pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do zapłaty pełnej kwoty odszkodowania naprowadzając jednocześnie argumentację faktyczną i prawną uzasadniającą pełne zaspokojenie roszczenia powoda, jednak pozwany podtrzymał swoje uprzednie stanowisko w sprawie. Powód zwrócił uwagę, że choć pozwany wskazał na możliwość wynajmu pojazdu zastępczego w ramach własnej floty, to jednak regulamin operował wieloma karami i dodatkowymi opłatami, których ponosić poszkodowany w ramach czynienia użytku ze swojego pojazdu nie musiał. Dodatkowo przewidziany był udział własny. Podkreślił, iż wnosił o zmianę regulaminu – poprzez przygotowanie aneksu lub nowej umowy – w zakresie niekorzystnych dla niego zapisów, wnosząc o podstawienie pojazdu zastępczego z brakiem limitu kilometrów, zniesienia kar i opłat dodatkowych, zniesienia udziału własnego, a czego pozwany nie dokonał, co z kolei świadczy o fikcyjności jego oferty zorganizowania równorzędnego pojazdu zastępczego w miejsce uszkodzonego. Podawane zaś przez pozwanego stawki najmu pojazdu, po sprawdzeniu i udokumentowaniu w asystorów nijak mają się do rzeczywistych stawek po których miałby być świadczony najem ze strony pozwanego, albowiem po uwzględnieniu wszelakich kar, obostrzeń, opłat dodatkowych – których stosowanie zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa świadczy o braku zapewnienia pojazdu zastępczego na tożsamych warunkach jak w odniesieniu do zasad na jakich korzysta z własnego pojazdu poszkodowany – stawki rzeczywiste są wyższe od rynkowych. Tymczasem wszelkie warunki prawne i techniczne spełniał pojazd zapewniony przez podmiot zewnętrzny. Jednocześnie stawka wynajmu pojazdu zastępczego jest średnią stawką dobową w miejscu zamieszkania powoda, a niezależnie od tego na uwadze należy mieć, że brak jest podstaw do wprowadzenia obowiązku poszkodowanego w związku z wypadkiem komunikacyjnym aby poszukiwał najtańszego sposobu likwidacji szkody. Uzasadniając zaś żądanie w zakresie odsetek ustawowych oraz termin ich naliczania powód wyjaśnił, że zgłoszenie szkody w zakresie wynajmu pojazdu nastąpiło w dniu wydania decyzji z dnia 29 maja 2025 roku, a w związku z czym trzydziestodniowy termin ukończenia postępowania likwidacyjnego upływał w dniu 28 czerwca 2025 roku, a od dnia następnego pozwany pozostawał w zwłoce.
Nakazem zapłaty z dnia 9 lipca 2025 roku wydanym w postępowaniu upominawczym, sygn. akt I Nc 498/25 (k. 56) Sąd Rejonowy w Świnoujściu orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.
Również nakazem zapłaty z dnia 22 lipca 2025 roku wydanym w postępowaniu upominawczym, sygn. akt I Nc 546/25 (k. 33 akt sprawy o sygn. I C 493/25) Sąd Rejonowy w Świnoujściu orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.
Rzeczone nakazy zapłaty zostały w całości zaskarżone przez pozwanego (...) z siedzibą w S., który wniósł o oddalenie powództw w całości oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania wedle norm przepisanych. Pozwany przyznał, iż wskutek zgłoszenia szkody z dnia 12 kwietnia 2025 roku podjął postępowanie likwidacyjne zarejestrowane pod numerem (...), w którego toku podjął wszelkie czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia i ewentualnej wysokości szkody, dokonał oceny technicznej uszkodzeń pojazdu powoda i wyceny tych uszkodzeń w oparciu o oględziny pojazdu i sporządzony kosztorys ofertowy, informując powoda o możliwości naprawy zgodnie z przekazanym kosztorysem w warsztatach sieci partnerskiej pozwanego, wypłacając ostatecznie – w oparciu o decyzje z dnia 14 maja 2025 roku, z dnia 29 maja 2025 roku oraz z dnia 24 czerwca 2025 roku łącznie kwotę 10.813,19 zł tytułem odszkodowania za uszkodzenie pojazdu. Podkreślił, że dotychczas wypłacone odszkodowanie w pełni rekompensuje skutki szkody z dnia 12 kwietnia 2025 roku, a okoliczności związane z dokonaniem faktycznej naprawy pojazdu czy też jego zbycia po zdarzeniu szkodowym – wbrew twierdzeniom powoda – mają niebagatelne znaczenie dla celów postępowania, z uwagi na to, że jeśli naprawa została przeprowadzona, a poszkodowany poniósł z tego tytułu koszty, to wówczas odpada możliwość dochodzenia odszkodowania w drodze kosztorysowej. Pozwany wyjaśnił, że odszkodowania w sprawie określone zostało z uwzględnieniem części gwarantujących przywrócenie pojazdowi stanu sprzed wypadku – zasadnym było naprawienie pojazdu powoda z zastosowaniem części o jakości P/ PC/ PJ i Q, bowiem powód nie wykazał, ażeby jego pojazd był dotychczas serwisowany i naprawiany wyłącznie przy użyciu części O, a w szczególności powód nie wykazał, aby pojazd naprawiany był przy użyciu oryginalnych części. Nadto zważyć należy, że pojazd powoda w chwili kolizji miał 16 lat i ponad 330.000 km przebiegu, a dodatkowo z raportu wygenerowanego z portalu (...) wynika, że został on sprowadzony z innego kraju, podczas gdy co do sposobu serwisowania oraz konieczności poniesienia wyższych kosztów nie ma informacji z uwagi na bierność powoda w tym zakresie. Biorąc zaś pod uwagę wiek, przebieg oraz stan pojazdu, nieuzasadnionym jest twierdzenie powoda jakby przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody mogło nastąpić wyłącznie przy zastosowaniu nowych części oryginalnych, a nie sposób nie zważyć i na to, że pozwany jako duży podmiot współpracujący z wieloma warsztatami, mógł zorganizować zarówno naprawę, jak i wyłącznie zakup części potrzebnych do naprawy dla poszkodowanego wraz z korzystnymi rabatami. Pozwany zakwestionował wysokość stawek za roboczogodzinę prac blacharsko – mechanicznych i lakierniczych zastosowanej przez powoda - przyjętych odpowiednio na poziomie 162,17 zł oraz 163,33 zł – w sytuacji, gdy poszkodowany był informowany o możliwości dokonania naprawy pojazdu w warsztacie partnerskim pozwanego stosującym stawkę za roboczogodzinę na poziomie 100 zł netto, z czego jednak zrezygnował. Co więcej, powód zlecił naprawę uszkodzonego pojazdu w tym samym dniu, w którym zgłosił szkodę, a wobec czego jego twierdzenia o rzekomej fikcji kierowanych przez pozwanego ofert naprawy są całkowicie chybione i nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Pozwany zakwestionował także zasadność odpłatnego parkowania pojazdu przez poszkodowanego, wskazując że nie wykazał on że parkowanie było realnie wykonane i opłacone, a poniesione koszty – zgodnie z art. 826 kc – były celowe i ekonomicznie uzasadnione. Mając zaś na uwadze, że w wyniku kolizji pojazd powoda doznał jedynie minimalnych uszkodzeń, to nie było konieczności jego odpłatnego parkowania w specjalistycznych warunkach. Podkreślił przy tym, że niedopuszczalne jest bezrefleksyjne obciążanie ubezpieczyciela wszystkimi kosztami wygenerowanymi przez poszkodowanego, nawet pozostającymi w związku ze zdarzeniem ubezpieczeniowym, jeżeli okaże się, że nie są one celowe, nie były ekonomicznie uzasadnione albo można ich było uniknąć lub je zminimalizować. Pozwany zakwestionował również wysokość stawki dobowej za najem pojazdu zastępczego, wyjaśniając, że przyznana powodowi tytułem odszkodowania kwota 5.258,25 zł była wystarcza do pokrycia niezbędnych kosztów. Podkreślił, że miał możliwość wynajęcia powodowi pojazdu zastępczego za pośrednictwem wypożyczalni współpracujących za stawkę na poziomie 95 zł netto za dobę, podczas gdy stawka, za jaką powód wynajął pojazd zastępczy opiewająca na kwotę 200 zł netto jest rażąco wygórowana i nie odpowiada klasie oraz segmentowi pojazdu uszkodzonego. Wskazał nadto, że w wiadomości mailowej z dnia 14 kwietnia 2025 roku wysłał do powoda na adres e-mail: (...) wiadomość z informacją o przyjęciu szkody, a w załącznikach do niej plik zawierający zasady najmu pojazdu zastępczego, z których to informacji wynikało, że: najem jest bezpłatny, nie jest wymagana kaucja ani blokada środków na karcie, pojazd – należący do tego samego segmentu, co pojazd uszkodzony - zostanie podstawiony pod wskazany adres i udostępniony na uzasadniony okres naprawy uszkodzonego pojazdu. Podkreślił, że powoływanie się przez powoda na otrzymane od wypożyczalni współpracujących z pozwanym regulaminy oraz Ogólne Warunki Najmu Pojazdów jest bezzasadne, bowiem nie mają one zastosowania w przypadku wypożyczenia pojazdu zastępczego przez poszkodowanego za pośrednictwem ubezpieczyciela w związku z likwidacją szkody. Pozwany zważył przy tym, że poszkodowany zobowiązany jest do przeciwdziałania zwiększaniu szkody, co przejawia się przede wszystkim obowiązkiem minimalizacji jej skutków oraz współpracy z likwidatorem szkody. Z odwołaniem się do ostrożności procesowej pozwany wskazał również, że brak jest podstaw do naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od daty wskazywanej przez powoda, które to ewentualnie mogłyby być naliczane od dnia uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie.
W piśmie procesowym z dnia 21 października 2025 roku (k. 91-92) powód podtrzymał powództwo w całości, podkreślając iż wynajął pojazd zastępczy po stawce rynkowej obowiązującej w dacie i miejscu wynajmu, a okoliczność, że na rynku znajdują się podmioty wynajmujące pojazdy zastępcze po niższej cenie, nie oznacza, że cena wskazywana przez powoda jest wygórowana. Istotą wolnego rynku jest bowiem istnienie różnych podmiotów, które oferują swoje usługi po zróżnicowanych cenach, a wskazywanie średniej stawki rynkowej za wynajem pojazdu zastępczego wyłącznie w oparciu o oferty z ceną niższą niż przyjęta przez powoda, nie odzwierciedla w żadnym stopniu średnich stawek rynkowych. Istotnym jest przy tym, że pozwany kwestionując wysokość stawki najmu pojazdu zastępczego wskazywał jedynie na możliwość skorzystania przez powoda z pojazdu zastępczego oferowanego w ramach floty pozwanego, podczas gdy oferta ta nie spełnia standardów adekwatnych do potrzeb poszkodowanego i nie była porównywalna z ofertą, z której powód faktycznie skorzystał.
W piśmie procesowym z dnia 7 listopada 2025 roku (k 101-104) także pozwany podtrzymał zaprezentowane uprzednio w sprawie stanowisko, podkreślając, że powód w sposób wybiórczy i niekonsekwentny decyduje, co uważa za uciążliwe w zakresie najmu pojazdu zastępczego, a co nie, a zachowanie powoda polegające na pozorności współdziałania z ubezpieczycielem i dążenia do minimalizacji szkody stanowi nadużycie praw podmiotowych.
Na rozprawie w dniu 4 grudnia 2025 roku (k. 134) oraz na rozprawie w dniu 21 maja 2026 roku (k. 223) strony podtrzymały zaprezentowane uprzednio stanowiska procesowe.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 12 kwietnia 2025 roku doszło do zdarzenia szkodowego, w którym uszkodzony został pojazd marki (...), rok produkcji 2009 o numerze rejestracyjnym (...), którego właścicielem jest – i był w momencie zaistnienia szkody – M. P.. Zaistniałe na skutek kolizji uszkodzenia pojazdu obejmowały: kratę czołową, reflektor przeciwmgielny lewy, nakładkę zderzaka (obejmującą tablicę rejestracyjną, kratkę powietrzną, reflektory przeciwmgielne i dysze spryskiwacza), pokrywę przednią (ustawienie pokrywy), reflektor przedni lewy wraz z mocowaniem, błotnik przedni lewy (obejmujący nakładkę zderzaka, skorupę wnęki koła i reflektor) oraz mocowanie gór błotnika przedniego prawego.
Choć poniesiony przez powoda koszt naprawy pojazdu wyniósł ostatecznie 12.052,61 zł, to Ubezpieczyciel – (...) w S. likwidujący szkodę w oparciu o umowę ubezpieczenia OC zawartą ze sprawcą zdarzenia szkodowego, w toku postępowania likwidacyjnego ustalił wysokość poniesionej przez poszkodowanego szkody obejmującej koszty naprawy pojazdu na kwotę 11.081,55 zł brutto i w takiej też wysokości wypłacił odszkodowanie.
(bezsporne, a nadto dowód: kalkulacja naprawy z dnia 19.05.2025 r. – k. 43-47,
potwierdzenie przelewu – k. 48,
decyzja ubezpieczeniowa z dnia 29.05.2025r. – k. 51,
korespondencja i nagrania rozmów – k. 54 (płyta CD),
akta szkody – k. 80 (płyta CD),
przesłuchanie powoda M. P. – protokół
rozprawy z dnia 04.12.2025 r. – k. 134,
kalkulacja naprawy z dnia 11.05.2025 r. – k. 13-16 akt
sprawy o sygn. I C 493/25,
decyzja ubezpieczeniowa z dnia 14.05.2025 r. – k. 17 akt
sprawy o sygn. I C 493/25,
potwierdzenie przelewu – k. 18 akt sprawy o
sygn. I C 493/25,
kalkulacja naprawy z dnia 19.05.2025 r. – k. 19-24 akt
sprawy o sygn. I C 493/25,
faktura nr (...) – k. 25 akt sprawy o
sygn. I C 493/25,
faktura korygująca nr (...) – k. 26 akt sprawy o
sygn. I C 493/25,
wezwanie do zapłaty z dnia 18.06.2025 r. – k. 27-29 akt
sprawy o sygn. I C 493/25,
decyzja ubezpieczeniowa z dnia 24.06.2025 r. – k. 30 akt
sprawy o sygn. I C 493/25,
akta szkody – k. 57 akt sprawy o sygn. I C 493/25 (płyta CD))
W dniu 14 kwietnia 2025 roku poszkodowany zawarł z P. G. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...) umowę najmu pojazdu zastępczego marki (...). Strony ustaliły wynagrodzenie za każdą rozpoczętą dobę najmu bez limitu kilometrów na kwotę 200 zł netto, z zastrzeżeniem że faktura zostanie wystawiona po odebraniu i sprawdzeniu pojazdu, potwierdzonych protokołem. Przedmiotem umowy był najem pojazdu bez limitu kilometrów, bez kaucji, z możliwością wyjazdu poza granicę RP, z pełnym zakresem ubezpieczenia OC/NNW oraz podstawieniem i odebraniem pojazdu z uzgodnionego miejsca, zniesionym udziałem własnym oraz wyłączeniem odpowiedzialności najemcy względem wynajmującego za szkody w pojeździe.
Choć pozwany przedstawił powodowi ofertę dotyczącą możliwości najmu pojazdu zastępczego w wypożyczalniach z nim (ubezpieczycielem) współpracujących, to podjęta przez powoda próba wynajęcia we wskazanych podmiotach pojazdu okazała się bezowocna – jedna z wskazanych przez ubezpieczyciela wypożyczalni wyjaśniła powodowi, iż nie współpracuje z rzeczonym ubezpieczycielem, zaś oferta przedstawiona przez drugą wypożyczalnię przewidywała szereg kar umownych, ograniczeń związanych z użytkowaniem pojazdu oraz opłat dodatkowych, na których akceptację powód nie wyraził zgody.
Powód korzystał z wynajętego pojazdu przez okres faktycznej naprawy uszkodzonego w kolizji z dnia 12 kwietnia 2025 roku pojazdu marki (...), tj. do dnia 28 maja 2025 roku, co wygenerowało koszty opiewające na kwotę łączną 11.070 zł. Pozwany pokrył rzeczoną kwotę jedynie w części, przyznając powodowi odszkodowanie w kwocie 5.258,25 zł i uznając przy tym okres najmu w całości, z jednoczesną jednak weryfikacją wysokości stawki najmu do kwoty 95 zł netto za dobę.
(dowód: oświadczenie najemcy z dnia 28.05.2025 r. – k. 13,
umowa najmu pojazdu z dnia 14.04.2025 r. – k. 13 odwrót,
protokół wydania pojazdu – k. 14,
protokół zwrotu pojazdu – k. 14 odwrót,
faktura nr (...) – k. 15,
pełnomocnictwo – k. 16,
wydruk oferty – k. 17,
wydruk korespondencji e-mail – k. 18-42,
arkusz naprawy pojazdu najemcy – k. 49,
decyzja ubezpieczeniowa z dnia 29.05.2025 r. – k. 50,
wezwanie do zapłaty z dnia 30.05.2025 r. – k. 52,
pismo ubezpieczyciela z dnia 05.06.2025 r. – k. 53,
wydruk korespondencji e-mail – k. 110-111,
przesłuchanie powoda M. P. – protokół rozprawy z dnia
04.12.2025 r. – k. 134)
Zakres uszkodzeń pojazdu marki (...)o numerze rejestracyjnym (...) był bezsporny. Pozwany w toku weryfikacji w dniu 24 czerwca 2025 roku kosztorysu naprawy z dnia 19 maja 2025 roku zweryfikował jedynie zastosowaną przez wykonawcę naprawy stawkę za roboczogodzinę oraz zastosował potrącenie z tytułu wzrostu wartości pojazdu po naprawie, nie kwestionując przy tym użycia do naprawy pojazdu części oryginalnych pochodzących od producenta pojazdu. Uzasadniony koszt naprawy ww. pojazdu w zakresie niezbędnym dla przywrócenia go do stanu sprzed zdarzenia z dnia 12 kwietnia 2025 roku w sposób zgodny z technologią producenta pojazdu i z użyciem do naprawy wyłącznie oryginalnych części zamiennych i materiałów sygnowanych przez producenta pojazdu i przez niego dystrybuowanych opiewał na kwotę 12.137,49 zł brutto. Dokumentacja pojazdu nie wskazuje, aby w chwili powstania szkody w samochodzie zamontowane były części inne niż zamontowani w procesie jego produkcji.
Wartość rynkowa ww. pojazdu na dzień kolizji wynosiła 15.000 zł będąc wyższą aniżeli koszty naprawy tego pojazdu po kolizji, w związku z czym jego naprawa była opłacalna ekonomicznie.
Ustalona przez pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego kwota kosztów naprawy nie pozwalała na sfinansowanie naprawy przywracającej pojazd do stanu sprzed rozpatrywanej szkody.
Zarówno uszkodzony samochód marki (...), jak i wynajęty poszkodowanemu pojazd marki (...) nalżą do segmentu C – samochody kompaktowe. Stawki na rynku (...) za wynajem na analogicznych warunkach samochodu zastępczego w klasie samochodów odpowiadających marce uszkodzonego pojazdu, w połowie 2025 roku oraz w opcji wynajmu bez limitu kilometrów i ze zniesionym udziałem własnym w szkodach zawierała się w przedziale 103- 224 zł netto, a przeciętnie 177 zł netto za dobę najmu. Stawka, na której poniesienie zgodził się powód przy rozliczeniu kosztów najmu pojazdu wynosząca 200 zł netto za dobę mieściła się zatem w przedziale stawek stosowanych ówcześnie i nie można uznaj jej za zawyżoną.
(dowód: opinia biegłego sądowego W. K. z dnia 08.02.2026 r.
– k. 152-176,
opinia uzupełniająca biegłego sądowego W. K. z dnia
23.03.2026 r. – k. 196-200)
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.
Powód M. P. domagał się od pozwanego (...) w S.zapłaty kwoty 5.811,75 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 29 czerwca 2025 roku do dnia zapłaty oraz kwoty 1.239,42 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 11 czerwca 2025 roku do dnia zapłaty, wyjaśniając, iż stanowią one różnicę między wypłaconym, a należnym mu odszkodowaniem, odpowiednio z tytułu kosztów najmu pojazdu zastępczego oraz z tytułu kosztów naprawy pojazdu uszkodzonego w zdarzeniu szkodowym, które miało miejsce w dniu 12 kwietnia 2025 roku. Choć bowiem koszt przywrócenia pojazdu uszkodzonego we wspomnianym zdarzeniu szkodowym opiewał na kwotę 12.052,61 zł brutto, to w toku postępowania likwidacyjnego wypłacona została jej jedynie kwota 10.813,19 zł brutto, która nie pozwala na naprawę zaistniałych w pojeździe uszkodzeń. Nadto pozwany nie pokrył w całości kosztów poniesionych przez powoda w związku z koniecznością wynajęcia pojazdu zastępczego na czas naprawy uszkodzonego pojazdu, wypłacają na rzecz powoda jedynie kwotę 5.258,25 zł, w sytuacji gdy faktycznie poniesione przez powoda koszty opiewały na 11.070 zł brutto.
Pierwszorzędnie należy wskazać, iż poza sporem w niniejszej sprawie pozostawała odpowiedzialność strony pozwanej wynikająca z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy kolizji za szkodę doznaną przez powoda, a spór w niniejszej sprawie ogniskował się wyłącznie na zakresie odpowiedzialności ubezpieczyciela, który choć wypłacił w toku postępowania likwidacyjnego odszkodowanie, to jednak uczynił to – zdaniem powoda - w wysokości nieuwzględniającej całokształtu kosztów związanych tak z naprawą uszkodzonego pojazdu, jak i z koniecznością najmu pojazdu zastępczego.
Zgodnie z treścią art. 822 kc przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Istota ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprowadza się zatem do tego, że w sytuacji zaistnienia szkód wskazanych w § 2 powołanego przepisu, zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia odszkodowania osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za te szkody ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Na uwadze należy mieć także regulację art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2026 roku, poz. 783), zgodnie z treścią którego z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Z kolei zgodnie z treścią art. 35 tejże ustawy ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.
W obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC ma zastosowanie zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361§ 2 kc, a ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności wypłaca poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego. Suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń nie może być jednak wyższa od poniesionej szkody (art. 824 1§ 1 kc) i przede wszystkim na tym tle zachodzi potrzeba oceny, czy koszt restytucji jest dla zobowiązanego nadmierny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 roku, sygn. akt III CZP 76/05). Zgodnie zaś z treścią art. 363§ 1 kc naprawienie szkody winno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Z powyższego wynika zatem, iż w przypadku uszkodzenia pojazdu naprawienie szkody winno przybrać postać naprawy auta, bądź wypłaty odszkodowania odpowiadającego kosztom tej naprawy, albo też gdy naprawa jest niemożliwa bądź nieopłacalna poszkodowany może domagać się zapłaty odszkodowania odpowiadającego wartości samochodu przed szkodą, pomniejszonego o wartość pozostałości.
Wybór co do sposobu naprawienia szkody należy co do zasady do poszkodowanego, przy czym przywrócenie stanu poprzedniego polega w zasadzie na doprowadzeniu dóbr i interesów poszkodowanego dotkniętych uszczerbkiem do stanu, w jakim znajdowały się przed wyrządzeniem szkody. Nie zawsze musi chodzić o stan identyczny, ale przykładowo rzecz powinna odzyskać swoje walory użytkowe i estetyczne, aby była zdolna - jak przed wyrządzeniem szkody- zaspokoić potrzeby poszkodowanego vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2003 roku, sygn. akt V CKN 1690/00). Przywołać w tym miejscu warto również utrwalone stanowisko prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgodnie z którym poszkodowany ma prawo dokonania wyboru warsztatu, któremu zleci naprawę samochodu, o ile koszty naprawy wyliczone przez ten warsztat będą konieczne i ekonomicznie uzasadnione, a stosowane stawki robocizny będą mieścić się granicach stawek stosowanych na lokalnym rynku (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 roku, sygn. akt III CZP 32/03). W uzasadnieniu tejże uchwały podkreślono, iż poszkodowanemu przysługuje wybór odpowiedniego warsztatu naprawczego, któremu powierzy on dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu. Warsztaty te mogą posługiwać się różnymi cenami w zakresie tych samych lub podobnych prac naprawczych, a co więcej, ceny te mogą odbiegać w odpowiedniej skali od cen stosowanych przez warsztaty naprawcze działające na odpowiednim rynku lokalnym (np. na terenie określonego miasta lub gminy). Dodatkowo - zgodnie z zasadą pełnej kompensaty poniesionej szkody (art. 361 § 2 kc) - poszkodowany może domagać się od podmiotu odpowiedzialnego (ubezpieczyciela) odszkodowania obejmującego poniesione koszty wspomnianych prac naprawczych. W oparciu o przytoczone powyżej stanowisko judykatury można stwierdzić, że pozwany ubezpieczyciel nie ma prawa narzucać poszkodowanemu konkretnego warsztatu, w którym ma zostać przeprowadzona naprawa, a zlecenie naprawy za pośrednictwem warsztatu wskazanego przez ubezpieczyciela byłoby równoznaczne z pozbawieniem poszkodowanego możliwości dokonania wyboru warsztatu, w którym chce naprawić samochód.
Jednocześnie niekwestionowane jest tak w orzecznictwie, jak i w doktrynie, że w kategoriach celowych i ekonomicznie uzasadnionych wydatków, które objęte są odpowiedzialnością podmiotu zobowiązanego do zapłaty odszkodowania mieszczą się również koszty najmu pojazdu zastępczego (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 roku, sygn. akt III CZP 5/11), o ile pozostają one w związku ze zdarzeniem szkodowym. W orzecznictwie podkreśla się przy tym istotne znaczenie wskazanych powyżej dwóch kryteriów – celowości wydatków oraz ich ekonomicznego uzasadnienia. I tak wydatkiem niezbędnym i celowym jest wydatek poniesiony na korzystanie z innego pojazdu w takim zakresie, w jakim poszkodowany korzystałby ze swojego środka lokomocji, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Wydatki ekonomicznie uzasadnione natomiast to wydatki na najem pojazdu zasadniczo o podobnej klasie do pojazdu uszkodzonego lub zniszczonego, poniesione w oparciu o stawki czynszu najmu, które obowiązują na danym rynku lokalnym (ceny rynkowe za tego typu usługi) i w czasie naprawy pojazdu mechanicznego lub do czasu nabycia nowego pojazdu (w przypadku szkody całkowitej). Choć w ramach obowiązku dążenia do minimalizacji uszczerbku, powinnością poszkodowanego - jako wierzyciela - jest lojalne postępowanie na etapie likwidacji szkody poprzez ograniczanie zakresu świadczenia odszkodowawczego ubezpieczyciela, a nie zbędne powiększanie wysokości szkody, a brak podjęcia takich działań – co istotne, o ile leżały one w zakresie możliwości poszkodowanego – nie może zwiększać odszkodowania należnego od ubezpieczyciela zobowiązanego do naprawienia szkody, to jednak aby można było mówić o naruszeniu przez poszkodowanego obowiązku lojalnego współdziałania z pozwanym ubezpieczycielem i powinności dążenia do minimalizacji szkody, powinien on otrzymać od tego ostatniego – w ramach propozycji organizacji najmu samochodu zastępczego - istotne i szczegółowe informacje odnośnie samej możliwości uzyskania auta zastępczego jak i w zakresie zasad takiego najmu (zob. wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 28 grudnia 2020 roku, sygn. akt XII Ga 1268/20).
W niniejszej sprawie likwidator szkody (...) w S. w oparciu o system ekspercki ustalił, iż koszt naprawy pojazdu z uwzględnieniem materiałów oraz robocizny wynosi łącznie 11.081,55 zł brutto. Z kolei koszt naprawy pojazdu ustalony przez warsztat ją realizujący i wynikający z wystawionej (skorygowanej) faktury VAT został oszacowany na kwotę 12.052,61zł brutto, w konsekwencji czego nie budziło wątpliwości istnienie rozbieżności pomiędzy oszacowanymi przez pozwanego i poniesionymi przez powoda kosztami naprawy przedmiotowego pojazdu. Dodatkowo niewątpliwe było, że pozwany przyznając odszkodowanie tytułem zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego zweryfikował stawkę dobową czynszu najmu pojazdu z wynikającej z zawartej przez powoda z wypożyczalnią umowy stawki 200 zł netto do kwoty 95 zł netto.
W związku z tym, iż ocena istotnych dla sprawy okoliczności - a w szczególności ustalenie zakresu i wysokości szkody zaistniałej w pojeździe w wyniku kolizji objętej odpowiedzialnością gwarancyjną pozwanego, z uwzględnieniem naprawy szkody przy użyciu oryginalnych części zamiennych niesygnowanych znakiem producenta pojazdu powoda oraz przy zastosowaniu stawek za roboczogodzinę stosowanych przez odpowiednio wyposażone (w komorę lakierniczą i geometryczną ramę naprawczą) nieautoryzowane warsztaty naprawcze, ustalenie możliwości faktycznej naprawy pojazdu powoda w jakimkolwiek warsztacie naprawczym w kraju za kwotę ustaloną przez pozwanego, możliwości przywrócenia pojazdu powoda do stanu poprzedniego przy założeniu naprawy z zastosowaniem części i w sposób oraz po kosztach wynikających z opracowanej przez pozwanego kalkulacji naprawy, ustalenie czy naprawa pojazdu zgodnie z kalkulacją naprawy wykonaną na zlecenie powoda doprowadziła do wzrostu wartości pojazdu w stosunku do jego wartości sprzed szkody, a jeśli tak to o ile, ustalenie jaka była wartość pojazdu przed zdarzeniem szkodowym z dnia 12 kwietnia 2025 roku i po tym zdarzeniu, a nadto ustalenie: w jakim stanie technicznym był uszkodzony pojazd przed zdarzeniem szkodowym, czy poszkodowany dokonywał wcześniej jakichkolwiek napraw tego pojazdu, a jeśli tak to jakich części użyto do nich i jakie były jej faktyczne koszty, czy podczas poprzednich napraw były wykorzystywane wyłącznie części nowe i oryginalne, czy pojazd był objęty gwarancją producenta w dniu kolizji oraz czy dotychczas był serwisowany wyłącznie w autoryzowanym serwisie, a wreszcie ustalenie do jakiego segmentu należy pojazd powoda oraz ustalenie stawki dla jednego dnia wynajmu pojazdu odpowiadającego pojazdowi uszkodzonemu i wynajętemu w opcji bez limitu kilometrów, przy uwzględnieniu pełnego zakresu ubezpieczenia OC/AC/NW oraz z wykupionym udziałem własnym w szkodach, ustalenie wysokości rynkowych stawek za dobę za wynajem pojazdu zastępczego dla segmentu właściwego pojazdowi powoda oraz ustalenie realnej stawki dobowej wynajęcia pojazdu zastępczego z ofert podmiotów, z którymi współpracuje pozwany na warunkach tożsamych z warunkami wynajmu przez powoda - wymagała wiadomości specjalnych, Sąd przy ich badaniu skorzystał z dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki i mechaniki samochodowej.
Biegły sądowy zważając, że zakres uszkodzeń pojazdu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...) był bezsporny, bowiem pozwany w toku weryfikacji w dniu 24 czerwca 2025 roku kosztorysu naprawy z dnia 19 maja 2025 roku zweryfikował jedynie zastosowaną przez wykonawcę naprawy stawkę za roboczogodzinę oraz zastosował potrącenie z tytułu wzrostu wartości pojazdu po naprawie, nie kwestionując przy tym użycia do naprawy pojazdu części oryginalnych pochodzących od producenta pojazdu, wskazał, że uzasadniony koszt naprawy ww. pojazdu w zakresie niezbędnym dla przywrócenia go do stanu sprzed zdarzenia z dnia 12 kwietnia 2025 roku w sposób zgodny z technologią producenta pojazdu i z użyciem do naprawy wyłącznie oryginalnych części zamiennych i materiałów sygnowanych przez producenta pojazdu i przez niego dystrybuowanych opiewał na kwotę 12.137,49 zł brutto. Nadmienił przy tym, że dokumentacja pojazdu nie wskazuje, aby w chwili powstania szkody w samochodzie zamontowane były części inne niż zamontowani w procesie jego produkcji, wyjaśniając, że wartość rynkowa ww. pojazdu na dzień kolizji wynosiła 15.000 zł będąc wyższą aniżeli koszty naprawy tego pojazdu po kolizji, w związku z czym jego naprawa była opłacalna ekonomicznie. Biegły wskazał nadto, że ustalona przez pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego kwota kosztów naprawy nie pozwalała na sfinansowanie naprawy przywracającej pojazd do stanu sprzed rozpatrywanej szkody. Wedle ustaleń biegłego sądowego zarówno uszkodzony samochód marki (...), jak i wynajęty poszkodowanemu pojazd marki (...) nalżą do segmentu C – samochody kompaktowe, a stawki na rynku (...) za wynajem na analogicznych warunkach samochodu zastępczego w klasie samochodów odpowiadających marce uszkodzonego pojazdu, w połowie 2025 roku oraz w opcji wynajmu bez limitu kilometrów i ze zniesionym udziałem własnym w szkodach zawierała się w przedziale 103- 224 zł netto, a przeciętnie 177 zł netto za dobę najmu. Stawka, na której poniesienie zgodził się powód przy rozliczeniu kosztów najmu pojazdu wynosząca 200 zł netto za dobę mieściła się zatem w przedziale stawek stosowanych ówcześnie i nie można uznaj jej za zawyżoną.
W tym miejscu godzi się zważyć, iż rzeczona opinia zakwestionowana została wyłącznie przez stronę pozwaną, która podkreśliła, że faktem powszechnie znanym jest, iż w przypadku kontaktu z zakładem blacharsko- lakierniczym i poinformowaniu, że szkoda będzie likwidowana z ubezpieczenia OC sprawcy, stawka za roboczogodzinę rośnie w porównaniu do sytuacji, gdyby naprawa była finansowana jedynie przez właściciela pojazdu, który mógłby skorzystać z usług innego warsztatu naprawczego, a powód gdyby musiał sfinansować koszty naprawy pojazdu z własnych środków, z pewnością dokonałby szerszego rozeznania rynku w zakresie warsztatów naprawczych oferujących usługę naprawy pojazdu po niższej stawce za roboczogodzinę. Zważyła, że biegły określając koszty naprawy pojazdu zastosował stawkę ustaloną w oparciu o badania własne wykonane na przełomie 2023 i 2024 roku przez Stowarzyszenie (...)działające na terenie województwa (...), przy czym nieznana i przez to niemożliwa do zweryfikowania jest metoda badania stawek obowiązujących na rynku lokalnym, na których bazował biegły, co sprawia że opinia biegłego jest nieweryfikowalna. Z odwołaniem się do ostrożności procesowej pozwany zważył, że biegły nieprawidłowo uznał, że do prawidłowej naprawy pojazdu powoda konieczne było użycie części oryginalnych, podczas gdy jednocześnie sam przyznał, że pojazd powoda posiadał ślady innych uszkodzeń niezwiązanych ze szkodą, nie był na gwarancji i nie był serwisowany w ASO. Odstąpił również od wskazania, ile wynosiłyby koszty naprawy pojazdu przy zastosowaniu części jakości P i Q, mimo że pytanie to zawarte było w tezie dowodowej. Wreszcie ustalając koszty najmu pojazdu zastępczego biegły nie wziął pod uwagę, że powód miał możliwość najmu pojazdu zastępczego za pośrednictwem pozwanego w kwocie 95 zł netto za dobę.
Do podniesionych przez pozwanego zarzutów biegły sądowy odniósł się w opinii uzupełniającej, podtrzymując wnioski opinii głównej w całej rozciągłości i wyjaśniając, że Stowarzyszenie (...), na wynikach którego oparł się ustalając stawki za roboczogodzinę w 2023-2024 roku, należy do czołowych polskich organizacji zrzeszających rzeczoznawców komunikacyjnych i brak jest jakichkolwiek podstaw do kwestionowania rzetelności jego ustaleń, a podane przez to Stowarzyszenie stawki zgodne są z wyrywkowymi obserwacjami rynku prowadzonymi przez samego biegłego sądowego. Wskazał przy tym, że nie sporządził wyliczenia kosztów naprawy pojazdu z zastosowaniem do niej alternatywnych części zamiennych, gdyż pozwany weryfikując kosztorys w toku postępowania likwidacyjnego nie kwestionowała zasadności użycia do naprawy części oryginalnych, zaś naprawa na takich właśnie częściach została potwierdzona fakturą za jej zrealizowanie.
Do uzupełnionej opinii swoje zastrzeżenia ponownie zgłosił pozwany powielając w zasadzie argumenty przytoczone już jako kwestionujące prawidłowość i rzetelności opinii głównej.
Zdaniem Sądu zastrzeżenia pozwanego do opinii biegłego sądowego nie zasługują na uwzględnienie, albowiem mają charakter wyłącznie polemiczny i nie podważają skutecznie ani metodologii, ani wniosków opinii. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że pozwany nie zakwestionował zakresu uszkodzeń pojazdu ani technologii naprawy na etapie postępowania likwidacyjnego, a w toku weryfikacji kosztorysu naprawy ograniczył się wyłącznie do zakwestionowania wysokości stawki za roboczogodzinę. Tym samym obecne twierdzenia pozwanego dotyczące możliwości naprawy przy użyciu części alternatywnych stanowią w ocenie Sądu wyłącznie spóźnioną próbę podważenia opinii biegłego i pozostają w sprzeczności z dotychczasowym stanowiskiem prezentowanym w toku likwidacji szkody. Nie sposób podzielić przy tym argumentacji pozwanego dotyczącej rzekomej nieweryfikowalności opinii w zakresie przyjętych stawek za roboczogodzinę, skoro biegły szczegółowo wyjaśnił źródło danych wykorzystanych do ustalenia średnich stawek obowiązujących na rynku lokalnym, wskazując na wyniki badań przeprowadzonych przez Stowarzyszenie (...). Jednocześnie w opinii uzupełniającej wyjaśnił, że ustalenia te są zgodne z jego własnymi obserwacjami rynku. Pozwany nie przedstawił natomiast żadnych dowodów, które podważałyby rzetelność wskazanych badań lub wskazywały na odmienne stawki obowiązujące na lokalnym rynku napraw pojazdów. Samo kwestionowanie metodologii bez przedstawienia konkretnych zarzutów merytorycznych czy przeciwdowodów, nawet w połączeniu ze wskazanie, iż współpracujące z nim warsztaty były w stanie zrealizować naprawę za kwotę niższą aniżeli wskazywana przez powoda, nie może prowadzić do zdyskwalifikowania opinii biegłego. Kolejno za całkowicie hipotetyczne należy uznać twierdzenia pozwanego, jakoby warsztaty naprawcze stosowały wyższe stawki wyłącznie z uwagi na fakt likwidacji szkody z ubezpieczenia OC sprawcy - okoliczność ta nie została poparta żadnym materiałem dowodowym, a nadto w kategoriach bezzasadnego oceniać należy również zarzut dotyczący oszacowania kosztów naprawy wyłącznie przy zastosowaniu części oryginalnych. Biegły jednoznacznie wskazał przecież, że dokumentacja pojazdu nie zawiera żadnych informacji pozwalających przyjąć, iż przed szkodą zamontowane były w nim części inne niż pochodzące od producenta pojazdu, a dodatkowo logicznie wyjaśnił, że sporządzenie takiej kalkulacji było zbędne wobec faktu, iż rzeczywiście wykonana naprawa została udokumentowana fakturą obejmującą części oryginalne. Opinia biegłego miała na celu ustalenie ekonomicznie uzasadnionych kosztów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody, a nie kosztów hipotetycznej naprawy wykonanej w odmienny sposób. Nie sposób przy tym nie zważyć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem odszkodowanie ma umożliwić przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody, a zatem do stanu istniejącego przed zdarzeniem. Skoro brak jest dowodów wskazujących na wcześniejsze zastosowanie części nieoryginalnych, zasadne było przyjęcie do kalkulacji kosztów naprawy części oryginalnych, zaś okoliczność, że pojazd nie był objęty gwarancją producenta lub nie był serwisowany w autoryzowanej stacji obsługi, pozostaje bez znaczenia dla ustalenia technologii naprawy pozwalającej na przywrócenie stanu sprzed szkody. Na uwzględnienie wreszcie nie zasługują także zastrzeżenia dotyczące kosztów najmu pojazdu zastępczego. Biegły ustalił, że zarówno uszkodzony pojazd, jak i wynajęty samochód zastępczy należą do tego samego segmentu pojazdów kompaktowych, a stawka 200 zł netto za dobę mieściła się w przedziale stawek rynkowych obowiązujących na rynku (...) w okresie najmu. Sam natomiast fakt, że pozwany deklarował możliwość zorganizowania pojazdu zastępczego po niższej stawce, nie oznacza jeszcze, że poszkodowany miał obowiązek skorzystania z tej oferty, zwłaszcza gdy stawka faktycznie zastosowana nie odbiegała od realiów rynkowych i nie miała charakteru wygórowanego.
W konsekwencji zarzuty pozwanego nie wykazały żadnych błędów merytorycznych, metodologicznych ani logicznych w opinii biegłego, stanowiąc wyłącznie polemikę z niekorzystnymi dla pozwanego wnioskami opinii i nie mogąc prowadzić do podważenia jej wartości dowodowej. W ocenie Sądu opinia biegłego sporządzona na potrzeby niniejszej sprawy jest spójna, logiczna, kompletna, należycie uzasadniona oraz odpowiada na wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, wobec czego zasługuje na pełne podzielenie wynikających z niej wniosków i uczynienie z niej podstawy ustaleń faktycznych.
Nie ulega przy tym wątpliwości, że porównanie uzyskanego przez poszkodowanego odszkodowania z kosztami naprawy pojazdu oszacowanymi przez biegłego oraz z wysokością średniej stawki najmu pojazdu zastępczego na rynku lokalnym wskazało, iż wysokość odszkodowania ustalona na etapie postępowania likwidacyjnego została zaniżona, a przyznane odszkodowanie nie było wystarczające do realizacji naprawy przywracającej w pełni uszkodzony samochód do stanu sprzed zdarzenia oraz do pokrycia kosztów poniesionych przez powoda tytułem najmu pojazdu zastępczego przez okres niezbędny do naprawy stanowiącej jego własność uszkodzonego pojazdu.
Godzi się w tym miejscu wskazać, że dokonane przez powoda wybory w zakresie miejsca naprawy pojazdu oraz w zakresie najmu pojazdu zastępczego ocenić należy jako racjonalne. W szczególności nie zasługiwał na uwzględnienie argument pozwanego, jakoby poszkodowany był zobowiązany do skorzystania z proponowanego przez niego pojazdu zastępczego za stawkę 95 zł netto za dobę. Przy ocenie realnej atrakcyjności i porównywalności tej oferty nie można bowiem ograniczać się wyłącznie do wysokości nominalnej stawki dobowej, a konieczne jest uwzględnienie wszystkich warunków najmu, które wpływają na rzeczywisty koszt oraz komfort korzystania z pojazdu zastępczego. Tymczasem jak wynika z materiału sprawy, oferta przedstawiona przez pozwanego zawierała szereg ograniczeń, dodatkowych opłat oraz kar umownych, które mogły prowadzić do istotnego zwiększenia całkowitego kosztu najmu. Obejmowała ona między innymi określone obowiązki najemcy, ograniczenia dotyczące sposobu korzystania z pojazdu – w tym dotyczące wyjazdu za granicę RP, co jest szczególnie istotne jeśli pod uwagę wziąć, że miasto Ś., w którym powód zamieszkuje wraz z rodziną jest miastem przygranicznym, a jego mieszkańcy nierzadko korzystają z możliwości robienia zakupów u zachodnich sąsiadów - odpowiedzialność za określone zdarzenia oraz możliwość naliczenia dodatkowych należności w przypadkach wskazanych w regulaminie najmu. Tym samym nie była to oferta tożsama pod względem warunków z najmem, z którego skorzystał poszkodowany.
Brak jest przy tym podstaw, by wymagać od poszkodowanego, aby w celu ograniczenia rozmiaru szkody korzystał z oferty obciążonej dodatkowymi ryzykami ekonomicznymi czy organizacyjnymi, a obowiązek współdziałania z ubezpieczycielem i minimalizacji szkody nie może być interpretowany w sposób prowadzący do przerzucenia na poszkodowanego ryzyka poniesienia dodatkowych kosztów wynikających z rozbudowanego systemu opłat i kar przewidzianych przez podmiot współpracujący z ubezpieczycielem. Nadto – a o czym była już mowa - biegły sądowy jednoznacznie ustalił, że stawka 200 zł netto za dobę najmu pojazdu zastępczego mieściła się w granicach stawek rynkowych obowiązujących na rynku (...) w dacie szkody, co oznacza, że koszt poniesiony przez poszkodowanego był ekonomicznie uzasadniony i odpowiadał warunkom rynkowym. Sam bowiem fakt istnienia tańszej oferty, zwłaszcza obwarowanej dodatkowymi ograniczeniami i sankcjami umownymi, nie może prowadzić do uznania stawki rynkowej za zawyżoną ani skutkować obniżeniem należnego odszkodowania.
Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, których autentyczność nie była kwestionowana przez strony postępowania oraz w szczególności na podstawie opinii sporządzonej przez biegłego sądowego z zakresu techniki i mechaniki samochodowej, jak również na podstawie zeznań przesłuchanego w sprawie powoda M. P.
Mając na uwadze powyższe Sąd ustalił, iż przy uwzględnieniu wypłaconego przez (...) w S. w toku postępowania likwidacyjnego odszkodowania w kwocie 11.070 zł netto tytułem zwrotu kosztów naprawy pojazdu na rzecz powoda należało zasądzić kwotę 971,06 zł stanowiącą różnicę między odszkodowaniem z tego tytułu wypłaconym, a odszkodowaniem należnym (12.052,61 zł – 11.081,55 zł = 971,06 zł).
Uwzględniając powyższe Sąd orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 971,06 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 11 czerwca 2025 roku do dnia zapłaty. Jako datę wymagalności odsetek Sąd ustalił wskazaną przez powoda datę, uwzględniając przy tym treść przepisów art. 481 § 1 i 2 kc w zw. z art. 817 §1 kc i fakt wezwania pozwanego przez powoda do zapłaty pismem z dnia 30 maja 2025 roku (vide: k. 52).
W punkcie II. sentencji wyroku Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.811,75 zł tytułem różnicy między odszkodowaniem należnym powodowi z tytułu zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego i opiewającym na kwotę 11.070 zł, a odszkodowaniem wypłaconym w toku postępowania likwidacyjnego w kwocie 5.258,25 zł brutto wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi zgodnie z żądaniem pozwu, tj. od dnia 29 czerwca 2025 roku do dnia zapłaty.
Sąd w punkcie III. sentencji oddalił powództwo w pozostałym zakresie, tj. co do kwoty 268,36 zł. Na uwadze należało mieć, że choć zgodnie z treścią opinii biegłego sądowego koszt naprawy pojazdu powoda w sposób zgodny z technologią producenta pojazdu i z użyciem do naprawy wyłącznie oryginalnych części zamiennych i materiałów sygnowanych przez producenta pojazdu i przez niego dystrybuowanych opiewał na kwotę 12.137,49 zł brutto, to jednak poniesiony przez powoda faktyczny koszt naprawy pojazdu opiewał na kwotę 12.052,61 zł, a wobec czego nie było podstaw do tego, aby należne powodowi odszkodowania ustalać w kwocie owe koszty przewyższającej. Pominąć przy tym nie można było także dokonanej przez pozwanego - na skutek zaskarżenia przez powoda decyzji ubezpieczeniowej - dopłaty do odszkodowania opiewającej właśnie na kwotę 268,36 zł (vide: k. 30 akt sprawy o sygn. I C 493/25).
O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie III. sentencji wyroku na podstawie art. 100 kpc, zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty należy wzajemnie znieść lub stosunkowo rozdzielić. Powództwo w niniejszej sprawie zostało uwzględnione prawie w całości (tj. w 96,19 %), co uzasadniało zasądzenie na rzecz powoda całości poniesionych przez niego kosztów procesu. Na koszty te składały się: kwota 1.800 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika powoda będącego adwokatem stosownie do treści § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2026 r., poz. 215) w zakresie pozwu wniesionego w niniejszej sprawie, kwota 270 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika powoda będącego adwokatem w zakresie sprawy pierwotnie zarejestrowanej pod sygn. akt I C 493/25 stosownie do treści § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie, kwota łączna 500 zł tytułem opłat sądowych od pozwów (400 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu wniesionego w niniejszej sprawie i 100 zł tytułem opłaty sądowej uiszczonej od pozwu wniesionego pierwotnie w sprawie I C 493/25, kwota 1.012 zł tytułem połowy wynagrodzenia przyznanego w sprawie biegłemu sądowemu uregulowanej z zaliczki powoda oraz kwota 34 zł tytułem opłat skarbowych od pełnomocnictwa (od pełnomocnictwa złożonego w niniejszej sprawie i od pełnomocnictw złożonego w sprawie I C 493/25). W zakresie kosztów wynagrodzenia biegłego wskazać należy, iż zostało ono ustalone prawomocnymi postanowieniami z dnia 19 lutego 2026r. (w kwocie 1.452 zł) i z dnia 572 zł (w kwocie 572 zł), co łącznie dało kwotę 2.024r. Każda ze stron uiściła zaliczkę na poczet tych kosztów w wysokości 1.500 zł i w związku z tym na poczet przyznanego biegłemu wynagrodzenia od każdej ze stron pobrana została kwota 1.012r. Łącznie koszty procesu powoda wyniosły więc 3.616 zł. Zaistniały w tym zakresie w wyroku błąd rachunkowy Sąd sprostował postanowieniem z dnia 19 czerwca 2026r.
SSR Mariusz Grobelny