Uzasadnienie z 1 lipca 2026, sygn. VIII Ca 319/26
VIII Ca 319/26
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 22 stycznia 2026 r. Sąd Rejonowy w Toruniu w sprawie z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo-akcyjnej w T. przeciwko (...)spółce akcyjnej w W.o zapłatę:
- w pkt 1 – zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 10.077,67 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: a) od kwoty 9.606,30 zł od dnia 8 sierpnia 2025 r., b) od kwoty 471,12 zł od dnia 8 sierpnia 2025 r.;
- w pkt 2 – zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.367 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty ( wyrok – k. 71 akt).
W uzasadnieniu Sąd Rejonowy wskazał, że skuteczność umowy z dnia 22 stycznia 2025r. dot. przelewu praw do odszkodowania z tytułu zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego, nie budziła wątpliwości, wierzytelność ta została skutecznie przeniesiona na powodową spółkę, zatem powód posiadał legitymację procesową. Wskazano również, że strona pozwana nie kwestionowała potrzeby korzystania przez poszkodowanego z pojazdu zastępczego, a jej zastrzeżenia dotyczyły przyjętej stawki czynszu, po poinformowaniu o możliwości skorzystania z samochodu zastępczego, w oparciu o którą powódka wyliczyła przypadającą jej należność a także osoby, jakiej przysługiwał status poszkodowanego. Wskazano, że Sąd Rejonowy miał na uwadze, że powodowa spółka zastosowała rabat, w wyniku którego kwota za dobę najmu pojazdu zastępczego uległa obniżeniu do 80 zł brutto, o ile zostanie zaakceptowany cały okres najmu, ten zaś odpowiadał okresowi niezbędnemu do zakupu innego pojazdu. Wskazano, że pozwany nie zapłacił za najem żadnej kwoty, nie przyjął mimo złożonych wyjaśnień odpowiedzialności wobec T. B.. Wobec powyższego możliwe było, zdaniem Sądu Rejonowego, przyjęcie, że złożona propozycja pozwanego w wysokości 80zł brutto nie zmierzała do faktycznego uregulowania należności. Ponadto wskazano, że Sąd I instancji w oparciu o spójne i rzeczowe zeznania świadków, korespondujące z dokumentami z akt szkody uznał okres najmu za uzasadniony, zatem żądanie powoda zasługiwało na uwzględnienie w całości ( uzasadnienie – k. 76-80 akt).
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w części, tj. co do punktu 1 ponad kwotę 1.360 zł oraz co do punktu 2 w całości. Orzeczeniu zarzucił naruszenie szczegółowo wskazanych przepisów prawa procesowego i materialnego, tj.:
1) art. 233 § 1 k.p.c. polegające na przekroczeniu przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie oraz dokonanie oceny tego materiału w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, skutkujące uznaniem, iż:
a) w niniejszej sprawie pozwany ponosi odpowiedzialność ponad kwotę 1.360 zł – kwota uznana przez pozwanego po wydaniu wyroku tytułem odszkodowania za najem pojazdu zastępczego (80 zł x 17 dni);
b) zasadny był najem pojazdu zastępczego za dobową stawkę w wysokości 110 zł netto/135 zł brutto, tj. według stawki najmu pojazdów zastępczych przyjętej przez powoda;
c) zasadny był najem pojazdu zastępczego po upływie 7 dni od dnia wypłaty odszkodowania w związku ze szkodą całkowitą;
d) zasadne było trwanie najmu pojazdu zastępczego w oczekiwaniu na dopłatę 600 zł tytułem wartości wraku, czyli 15% odszkodowania związanego z naprawą pojazdu i wydłużenie w ten sposób najmu z 17 dni do 71 dni;
e) uznanie przez powoda dobowej stawki za najem pojazdu zastępczego w kwocie zaoferowanej przez powoda, tj. 80 zł brutto nie stoi na przeszkodzie ustaleniu tej stawki przez Sąd w kwocie 110 zł netto/135 zł brutto za dobę najmu;
f) poszkodowany zachował się racjonalnie, zgodnie z zasadą minimalizacji szkody: godząc się na oczekiwanie na naprawę do czasu przyjęcia odpowiedzialności przez pozwanego, mimo zobowiązania się przez powoda do pokrycia kosztów naprawy nawet w przypadku odmowy wypłaty odszkodowania, wynajmując pojazd zastępczy od powoda w czasie oczekiwania na przyjęcie odpowiedzialności przez pozwanego, generując koszty najmu pojazdu zastępczego przewyższające koszt naprawy pojazdu/wartość pojazdu przed szkodą poszkodowany nie zwiększył obowiązku odszkodowawczego pozwanego;
2) art. 361 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię przez Sąd I instancji tego przepisu i przyjęcie, iż pozwany w okolicznościach niniejszej sprawy ponosi odpowiedzialność ponad uznaną kwotę 1.360 zł za najem pojazdu zastępczego, tj. przekroczenie granic odpowiedzialności pozwanego za szkodę powstałą w okolicznościach przedmiotowej sprawy; w efekcie błędnej, zdaniem apelującego, interpretacji tych przepisów, Sąd I instancji uznał, że pozwany ponosi odpowiedzialność względem powoda ponad uznaną przez pozwanego kwotę, mimo braku podstaw faktycznych i prawnych dla spełnienia tego świadczenia we wskazanej wysokości z uwagi na niewykazanie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zaistniałą szkodą, a koniecznością wynajmu pojazdu zastępczego za czas przekraczający 17 dni przy stawce 110 zł netto/135 zł brutto za dobę;
3) art. 6 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że:
a) powód udowodnił, że istnieje adekwatny związek przyczynowy pomiędzy zaistniała szkodą, a koniecznością wynajmu pojazdu zastępczego przez czas dłuższy niż 17 dni;
b) powód udowodnił, iż niezbędnym był wynajem pojazdu za kwotę wyższą, aniżeli tę zaproponowaną przez pozwanego na etapie zgłoszenia szkody, mimo uznania przez powoda stawki pozwanego;
c) powód udowodnił, że zasadne było trwanie najmu pojazdu zastępczego po upływie 7 dni od dnia wypłaty odszkodowania za naprawę pojazdu, w oczekiwaniu na dopłatę 600 zł tytułem wartości wraku, czyli 15% odszkodowania związanego z naprawą pojazdu i wydłużenie w ten sposób najmu z 17 dni do 71 dni;
3) art. 354 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż zasądzona kwota jest adekwatna do poniesionej szkody, pomimo, że zgodnie z treścią tego przepisu, na poszkodowanym ciążył obowiązek minimalizacji skutków szkody, z którego jednakże się nie wywiązał, z uwagi na korzystanie z najmu pojazdu zastępczego od powoda przez okres dłuższy niż uzasadniony okolicznościami, tj. po upływie 7 dni od dnia wypłaty odszkodowania za naprawę pojazdu
W oparciu o powyższe zarzuty pozwany wniósł o:
1) zmianę punktu 1. zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa ponad kwotę 1.360 zł, czyli co do kwoty 8.717,67 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie;
2) zmianę punktu 2. zaskarżonego wyroku i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za pierwszą instancję według norm przepisanych;
3) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem II instancji, według norm przepisanych ( apelacja – k. 85-87v. akt).
W odpowiedzi na apelację powód wniósł o oddalenie apelacji pozwanego w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, w tym kosztów zastępstwa przez profesjonalnego pełnomocnika według norm przepisanych ( odpowiedź na apelację – k. 97-98 akt).
Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego była zasadna w całości.
Na wstępie należy podkreślić, że w ocenie Sądu Okręgowego ustalenia faktyczne Sądu I instancji były zasadniczo prawidłowe, znajdowały wsparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, ocenionym należycie, bez naruszenia granic swobody sędziowskiej. W konsekwencji Sąd Okręgowy podzielił je w całości i przyjął za własne. W związku z tym nie istniała już potrzeba ich szczegółowego powtarzania.
Sąd Okręgowy doprecyzował jednak ustalenia Sądu I instancji, w oparciu o akta szkody znajdujące się na płycie DVD (k. 51) co do daty poinformowania poszkodowanego o możliwości zorganizowania pojazdu zastępczego. Bowiem z podsumowania zgłoszenia szkody z dnia 12.11.2024 r. wynikało, że już wówczas ubezpieczyciel informował o przysługującym poszkodowanemu pojeździe zastępczym i akceptowanych stawkach za dobę najmu (tj. 80 zł brutto za dobę), wskazując jednocześnie sposób kontaktu w tej sprawie i dane kontaktowe. Informacje te zostały uściślone w piśmie z dnia 13.11.2024 r. informującego o przyjęciu szkody, a także w mailu z dnia 14.11.2024 r., gdzie wprost wskazano, że akceptowaną stawką jest kwota 80 zł brutto za dobę. Aktywność poszkodowanego, reprezentowanego wówczas przez powoda, ograniczyła się w tym czasie do wskazania, że ma on już wynajęte auto zastępcze. Poza tym poszkodowany lub jego pełnomocnik, czyli powód nie kontaktowali się z ubezpieczycielem w sprawie zapewnienia pojazdu zastępczego. W mailu z dnia 14.11.2024 r. powód, jako pełnomocnik poszkodowanego, wskazał stawki najmu pojazdu w zawartej już umowie najmu pojazdu zastępczego.
Wskazać należy, że zdaniem Sądu Okręgowego, dokonana przez Sąd I instancji ocena wiarygodności i mocy dowodów co do zasady była prawidłowa, zaś wnioski wyciągnięte z poczynionych przez Sąd ustaleń są powiązane w logiczną całość i niewątpliwie odpowiadają zasadom doświadczenia życiowego. Podkreślenia wymaga, że Sąd I instancji czyniąc ustalenia faktyczne oparł się na dokumentach przedłożonych przez strony, których wiarygodność i rzetelność nie były kwestionowane. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy w tym zakresie była zatem prawidłowa. Poczynienie nieco innego ustalenia przez Sąd II instancji, opisane wyżej, nie zmienia tej oceny.
W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy podzielił stanowisko prawne Sądu I instancji co do zasadności roszczenia powoda, jednakże nie w takim zakresie, w jakim uwzględnił je Sąd Rejonowy.
Nie budzi wątpliwości, że co do zasady koszt najmu pojazdu zastępczego stanowi normalne następstwo zdarzenia drogowego i jest objęty odpowiedzialnością ubezpieczyciela. Skoro bowiem poszkodowany na skutek uszkodzenia pojazdu został pozbawiony środka lokomocji, to najem pojazdu zastępczego co do zasady należy uznać za pozostający w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą. Zbędnym jest czynienie w tym zakresie szerszych uwag, jest to bowiem rzecz ugruntowana w orzecznictwie, również Sądu Okręgowego w Toruniu, a przy tym w istocie bezsporna.
Niemniej jednak, zdaniem Sądu Okręgowego, niewątpliwie na poszkodowanym również ciąży obowiązek dążenia do minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem (ubezpieczycielem). Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24.08.2017 r., III CZP 20/17 w obowiązku tym mieści się obowiązek niezwłocznego zasięgnięcia informacji co do tego, czy ubezpieczyciel może zaproponować poszkodowanemu pojazd zastępczy równorzędny uszkodzonemu (zniszczonemu). Nie ma to nic wspólnego z koniecznością poszukiwania przez poszkodowanego najtańszej oferty rynkowej najmu, nie jest bowiem istotne to, czy propozycja ubezpieczyciela jest najtańsza, lecz to, że jest przez niego akceptowana.
Tymczasem w niniejszej sprawie, co podnosił już pozwany w sprzeciwie od nakazu zapłaty, ani poszkodowany, ani jego pełnomocnik, którym był powód, nie skontaktował się z pozwanym w taki sposób, by realnie poznać szczegóły propozycji najmu u podmiotów współpracujących z ubezpieczycielem. Podkreślenia wymaga, że informację tę pozwany przekazał już w dniu zgłoszenia szkody 12.11.2024 r., tj. w dzień kolizji. Ponadto w dniu 13.11.2024r. w piśmie potwierdzającym zgłoszenie szkody, ubezpieczyciel rozszerzył informacje o proponowanym zorganizowaniu najmu auta zastępczego. Propozycja ta obejmowała najem pojazdu należący do takiego samego segmentu, co uszkodzone auto. Działania poszkodowanego ograniczyły się jedynie do wskazania ubezpieczycielowi, że zawarł już umowę najmu auta zastępczego, nie był w żaden sposób zainteresowany ofertą. Przesłuchany świadek – poszkodowany w swoich zeznaniach nie wskazywał, by był zainteresowany ofertą ubezpieczyciela, czy kontaktował się w sprawie wynajmu pojazdu z przedstawicielem pozwanego. Z kolei z akt szkody wynikało jedynie, że powód – jako pełnomocnik poszkodowanego poinformował o zawartej umowie najmu i zastosowanych przez niego stawkach.
Wskazać również należy, że poszkodowany niewątpliwie ma możliwość wyboru firmy, od której auto takie wynajmuje, zaś oczywistym jest, że pełnomocnik poszkodowanego, czyli powód, jako firma oferująca najem aut zastępczych nie była zainteresowana ofertą ubezpieczyciela, gdyż pozbawiałoby to ją źródła dochodu. Niemniej jednak rozsądne podejście do obowiązku minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem wymagało tego, by poszkodowany zapoznał się dokładniej z ofertą pozwanego, zaproponowanymi stawkami i warunkami najmu. W przypadku uznania, że dotychczas zawarta umowa najmu jest mniej korzystna niż propozycja ubezpieczyciela, nic nie stało na przeszkodzie, by umowę tę wypowiedzieć i skorzystać z ekonomicznie lepszej oferty pozwanego. Podkreślenia wymaga, że umowa najmu zawarta przez poszkodowanego nie wykluczała, by poszkodowany zakończył jej trwanie i skorzystał z najmu proponowanego przez pozwanego bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów. Umowa cesji nie pozbawia poszkodowanego możliwości dowiadywania się u ubezpieczyciela o pojeździe zastępczym.
Dlatego też, w ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji niesłusznie przyjął jako uzasadnioną stawkę przyjętą przez powoda przez cały wskazany przez niego okres najmu. Poszkodowany bowiem niewątpliwie przez swój brak zainteresowania propozycją ubezpieczyciela naruszył obowiązek minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem. Niewątpliwie po uzyskaniu przez poszkodowanego informacji o możliwości zorganizowaniu tańszego najmu pojazdu, powinien on skorzystać z tej oferty, a ignorując ją musiał liczyć się z tym, że koszt najmu może nie zostać w całości zaakceptowany przez ubezpieczyciela. Dlatego też od dnia 12.11.2024 r. jako uzasadnioną należało przyjąć stawkę wskazaną przez pozwanego. Co więcej powód w pierwotnym wezwaniu do zapłaty akceptował uznawaną przez ubezpieczyciela stawkę 80 zł brutto za dobę.
Jednocześnie Sąd Okręgowy nie zgodził się z Sądem I instancji co do przyjętego przez tenże Sąd okresu najmu pojazdu. Wskazać przy tym należy, że Sąd Rejonowy nie poczynił w tym zakresie żadnych większych rozważań i przyjął za powodem jako zasadny okres 71 dni, mimo tego, że pozwany już w sprzeciwie od nakazu zapłaty kwestionował zasadność ww. okresu najmu przyjętego przez powoda. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji niezasadnie uznał, że zasadny był okres najmu przez 71 dni, tj. do dnia dopłaty kwoty 600 zł tytułem wartości wraku, w dniu 20.01.2025 r. Tymczasem, wobec zaakceptowania przez strony rozliczenia szkody w pojeździe jako całkowitej, pozwany wypłacił poszkodowanemu w dniu 21.11.2024 r. odszkodowanie, w wysokości różnicy wartości pojazdu przed i po szkodzie, tj. w kwocie 4.000 zł. Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego w okresie niezbędnym do nabycia innego pojazdu mechanicznego, jeżeli odszkodowanie ustalone zostało w wysokości odpowiadającej różnicy pomiędzy wartości pojazdu mechanicznego sprzed zdarzenia powodującego szkodę, a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym, którego naprawa okazała się niemożliwa lub nieopłacalna (tzw. szkoda całkowita).
W ocenie Sądu Okręgowego, poza zwyczajowo przyjmowanym uzasadnionym okresem najmu, tj. od dnia zawarcia umowy najmu do dnia wypłaty odszkodowania plus zwyczajowe 7 dni organizacyjnych, trudno uznać za zasadny dalszy okres, czyli okres oczekiwania na dopłatę do odszkodowania tytułem wartości wraku w wysokości 600 zł. Niewątpliwie już w dniu wypłaty kwoty 4.000 zł poszkodowany dysponował wystarczającą kwotą potrzebną do zorganizowania zakupu pojazdu o zbliżonej wartości do pojazdu uszkodzonego. Oczekiwanie na dopłatę 600 zł, w ocenie Sądu Okręgowego, nie wpłynęło znacząco na możliwość podjęcia przez poszkodowanego decyzji o zakupie pojazdu już wcześniej. Kwota 600 zł w kontekście konieczności nabycia pojazdu mechanicznego jawi się jako nieznacząca, zwłaszcza w porównaniu do kosztu najmu pojazdu za cały, wskazywany przez powoda okres (10.077,67 zł). Działania powoda uznać należy za nieuzasadnione przedłużania okresu trwania umowy najmu pojazdu zastępczego. Działanie to, jako nieuzasadnione i naruszające ramy obowiązku współdziałania poszkodowanego i dążenia do minimalizacji szkody, nie powinno więc być objęte odpowiedzialnością ubezpieczyciela.
Mając powyższe na względzie, jako zasadny czas najmu uznać należało okres od wynajęcia pojazdu poszkodowanemu przez powoda do dnia wypłaty odszkodowania związanego z likwidacją szkody całkowitej oraz dodatkowe 7 dni organizacyjnych, tj. okres od dnia 12.11.2024 r. do dnia 28.11.2024 r., czyli 17 dni. Wobec czego uzasadniony koszt najmu auta zastępczego wynosił 1.360 zł, tj. 17 dni x 80 zł brutto (tj. według stawki pozwanego).
Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1. w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.360 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 sierpnia 2025 r. i oddalił powództwo w pozostałym zakresie ( punkt I a) wyroku).
Konsekwencją zmiany orzeczenia była również zmiana rozstrzygnięcia o kosztach procesu za I instancję. Wobec ostatecznego zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 1.360 zł, uznać należało, że powód wygrał powództwo w 13,5 %, zaś pozwany w 86,5% (tj. 1.360 zł przez 10.077,67 zł = ok. 13,5%). Jak ustalił Sąd Rejonowy na koszty procesu poniesione przez powoda w kwocie 4.317 zł składały się: 750 zł – opłata od pozwu, 3.600 zł – koszty zastępstwa procesowego, 17 zł – opłata skarbowa za pełnomocnictwo. Refundacji przez pozwanego podlegało 13,5 % tej kwoty, tj. 589,55 zł. Z kolei koszty procesu poniesione przez pozwanego wynosiły 3.600 zł, tj. koszty zastępstwa procesowego. W tym miejscu należy podkreślić, że Sąd nie uwzględnił kwoty 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, albowiem w aktach sprawy nie znajdowało się potwierdzenie jej uiszczenia. Pozwanemu należał się zwrot 86,5 % tej kwoty, czyli 3.114 zł. Dokonując wzajemnych rozliczeń powyższych sum, Sąd Okręgowy uznał, że ostatecznie powód winien zwrócić pozwanemu kwotę 2.524,45 zł (tj. 3.114 zł – 589,55 zł).
Wobec czego, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98, 99 i 100 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 2. w ten sposób, że zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.524,45 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty ( punkt I b) wyroku).
Biorąc pod uwagę wynik sprawy i uwzględnienie apelacji pozwanego w całości, o kosztach procesu za instancję odwoławczą orzeczono na podstawie art. 98 § 1, §1 1 i § 3 k.p.c. zasądzając z tego tytułu od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.400 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od ogłoszenia wyroku do dnia zapłaty ( punkt II wyroku). Na kwotę tę składa się wynagrodzenie reprezentującego pozwanego radcę prawnego, której wysokość ustalono zgodnie z § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118). tj. 900 zł oraz opłata od apelacji uiszczona przez pozwanego, tj. 500 zł.