Wyrok - III OSK 1389/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 24 lutego 2026
Teza
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant: asystent sędziego Olga Libiszewska po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu i L. spółka z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 marca 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 393Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant: asystent sędziego Olga Libiszewska po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu i L. spółka z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 marca 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 393
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
uchylono orzeczenie
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
uczestnik postępowania
apelujący / skarżący
uczestnik
Data orzeczenia
24 lutego 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Kazimierz Bandarzewski
Podstawa prawna
art. 107
kpa
art. 39
kpa
art. 110
kpa
art. 14
kpa
art. 109
kpa
art. 174
ppsa
art. 141
ppsa
art. 151
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 27 marca 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Wr 393/23 po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2025 r. sprawy ze skargi J.A. (dalej: skarżący, strona skarżąca) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu (dalej: Kolegium, SKO, organ odwoławczy) z 10 maja 2023 r. nr SKO 4213.6.2023 w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję w całości; a w pkt II. zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej kwotę 697 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że skarżący, prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "E.", wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na decyzję Kolegium z 10 maja 2023 r. (nr SKO 4213.6.2023) utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Wrocławia (dalej: Prezydent, organ I instancji) z 3 kwietnia 2023 r. (nr WSR-OS.6220.58.2022.AP) stwierdzającą brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia pn. "Budowa budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami, garażami, zagospodarowaniem terenu, niezbędną infrastrukturą techniczną oraz społeczno-rekreacyjnymi inwestycjami towarzyszącymi [...]", przewidzianego do realizacji na działkach nr [...] oraz fragmentach działek [...] obręb [...[. Decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.W skardze na decyzję organu odwoławczego zarzucono naruszenie przepisów postępowania oraz naruszenie prawa materialnego. W uzasadnieniu skargi szczegółowo uargumentowano poszczególne jej zarzuty.W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi.Pismem z 23 stycznia 2024 r. uczestnik postępowania zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika złożył odpowiedź na skargę, w której wniesiono o jej oddalenie.W pismach z 7 marca 2025 r. pełnomocnicy strony skarżącej złożyli wnioski o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z postanowienia Prezydenta z 17 października 2024 r. na okoliczność sprzeczności w wydawanych rozstrzygnięciach w sprawach podobnych, a tym samym naruszenia zasady zaufania. Pismem z 11 marca 2025 r. pełnomocnik uczestnika złożył pismo procesowe zatytułowane: "podsumowanie stanowiska Uczestnika w sprawie", w którym podtrzymano dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniesiono o oddalenie skargi.Na rozprawie w dniu 13 marca 2025 r. pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał wnioski i twierdzenia zawarte w skardze. Wskazał nadto m.in., że zamierzenie inwestycyjne ma doprowadzić do realizacji zabudowy mieszkaniowej na terenie, na którym skarżący prowadzi działalność gospodarczą - przemysłową. Podkreślił, że w sytuacji sprzeczności realizowanej zabudowy z regulacjami planu miejscowego i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego szczególnie dokładnie powinno rozważyć się kwestię dopuszczalności wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej na tereny przemysłowe. Wskazano także na niekompletność akt administracyjnych, które wskazywałyby na ustalenie przez organy katalogu stron postępowania administracyjnego.Pełnomocnik uczestnika postępowania podtrzymała stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę oraz w piśmie z dnia 11 marca 2025 r. Podkreśliła także, że skarżący nie wykazał, ażeby ewentualne pozbawienie go możliwości wypowiedzenia się, co do zgromadzonych materiałów mogłoby wpłynąć na rozstrzygnięcie zapadłe w sprawie.Postanowieniem wydanym na rozprawie Sąd oddalił wnioski dowodowe strony skarżącej w pismach procesowych pełnomocników strony skarżącej z 7 marca 2025 r., albowiem wobec uchylenia decyzji organu odwoławczego, na moment wydawania wyroku nie przyczyniłyby się do rozpoznania sprawy i strona może je ponowić w toku postępowania administracyjnego.Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję w całości wskazał, że skarżący podnosi, że decyzja organu odwoławczego została "antydatowana". Okoliczność tę strona wywodzi z tego, że (co wynika z akt organu drugiej instancji) decyzja "w wersji papierowej" została opatrzona datą 10 maja 2023 r., została podpisana i opatrzona odnośnymi pieczęciami, jednakże nie wiadomo kiedy. Wymóg podpisania decyzji z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego przez osoby upoważnione do jej wydania jest ustawowym elementem decyzji. Decyzja wydana przez organ kolegialny - jakim jest SKO zostaje podjęta w momencie, gdy podpiszą ją wszyscy członkowie składu. Jak wynika z powyższego wymóg podpisania decyzji z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego przez osoby upoważnione do jej wydania jest ustawowym elementem decyzji. Inaczej mówiąc, niekwestionowaną zasadą jest, że decyzje wydawane przez organy kolegialne powinny być podpisane przez wszystkich członków organu, biorących udział w podjęciu decyzji (tak zdaniem Sądu I instancji, wynika z orzecznictwa SN, jak i NSA).W ocenie Sądu I instancji, co pozostaje bezsporne także pomiędzy stronami, przesłanie na adres do doręczeń elektronicznych skarżącego skanu decyzji może zostać uznane jako skuteczne doręczenie rozstrzygnięcia w kontrolowanej sprawie.Zdaniem Sądu I instancji, z akt wynika, że decyzja SKO została wydana (sporządzona) w postaci papierowej, z trzema podpisami własnoręcznymi członków biorących udział w rozpoznaniu sprawy, została opatrzona datą 10 maja 2023 r. (data wydania?). Decyzja została uzewnętrzniona stronie przez doręczenie na jej żądanie orzeczenia (k. 25 akt sądowych oraz płytka w aktach administracyjnych) w postaci elektronicznej, z podpisami elektronicznymi, opatrzonymi datami: 22 maja 2023 r. i 23 maja 2023 r. Trzeba tu także wskazać, że (jak dalej wskazują akta Kolegium, znajduje się w nich jeszcze jeden istotny dokument, a mianowicie pismo Prezesa SKO z dnia 17 maja 2023 r zawiadamiające o wydaniu przez ten organ w dniu 10 maja 2023 decyzji (nr SKO 4213.6.2023 – k. 11 akt adm. Kolegium). Zachodzi zatem uzasadniona wątpliwość rzeczywistej daty wydania decyzji. Jest to istotne, bowiem pomijając kwestię oczywistą, że art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. wymaga aby decyzja (między innymi) została opatrzona datą jej wydania, to należy zwrócić uwagę na to jak doniosłą rolę ustawodawca wiąże z tą datą. Mianowicie sąd administracyjny dokonuje kontroli legalności rozstrzygnięć administracyjnych według stanu prawnego i faktycznego z dnia wydania ostatecznej decyzji w sprawie. Co za tym idzie skoro nie można ustalić "pewnej daty" wydania decyzji, ocena jej trafności z punktu widzenia treści podstaw prawnych, stanowiących podstawę wydanego rozstrzygnięcia, wymyka się kontroli sądu administracyjnego.Zdaniem Sądu I instancji, z uwagi na powyższe przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy będzie obowiązany wydać decyzję, rozpatrującą sprawę w jej całokształcie, zgodnie z obowiązkami ustawowymi, w sposób nie budzący wątpliwości co do jej zawartości, a zwłaszcza (na obecnym etapie sprawy) z datą, niebudzącą wątpliwości. Na gruncie niniejszej sprawy sądowoadministracyjnej przedwczesne jest wypowiadanie się co do pozostałych kwestii podniesionych przez stronę, bowiem będą one stanowić zakres rozważań Kolegium przy ponownym rozpoznaniu sprawy.W skardze kasacyjnej SKO we Wrocławiu (skarżący kasacyjnie organ), reprezentowany przez prezesa SKO we Wrocławiu, na podstawie art. 173 § 1 w zw. z art. 174 pkt 2 i art. 177 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm., dalej: p.p.s.a.), zaskarżyło w całości wyrok Sądu I instancji.Zaskarżonemu wyrokowi Sądu I instancji zarzucono, w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w zw. z art. 6 i art. 107 § 1 pkt 2 i 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572; dalej: k.p.a.) i art. 17 ust. 1-2 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2018 r. poz. 570; dalej: u.s.k.o.), przez przyjęcie, że:a) decyzja samorządowego kolegium odwoławczego zostaje podjęta "dopiero" w chwili, gdy podpiszą ją wszyscy członkowie składu, a tym samym datą podjęcia decyzji przez samorządowe kolegium odwoławczego jest dzień złożenia ostatniego podpisu przez członka składu orzekającego, co doprowadziło Sąd I instancji do błędnej konstatacji, że nie można ustalić "pewnej daty" wydania decyzji przez Kolegium, a w konsekwencji - ocena jej trafności z punktu widzenia treści podstaw prawnych, stanowiących podstawę wydanego rozstrzygnięcia, wymyka się kontroli sądu administracyjnego, choć chwila (dzień) podjęcia rozstrzygnięcia (decyzji) przez Kolegium determinuje podjęcie stosownego rozstrzygnięcia w trakcie posiedzenia - głosowania nad orzeczeniem i zasadniczymi motywami rozstrzygnięcia,b) nie można ustalić "pewnej daty" wydania decyzji przez Kolegium, choć posiedzenie, na którym zapadło uchylone przez Sąd I instancji orzeczenie Kolegium, odbyło się w dniu 10 maja 2023 r., a nawet, gdyby przyjąć za prawidłowe stanowisko wyrażone w wyroku WSA – data ta też jest możliwa do ustalenia, bowiem ostatni podpis na doręczonym egzemplarzu decyzji został złożony przez członka składu orzekającego Kolegium w dniu 23 maja 2023 r.;2) art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż Sąd I instancji nie tylko bezpodstawnie uznał, że doszło do naruszenia przepisów postępowania przez Kolegium, ale i nie wykazał prawdopodobieństwa oddziaływania zarzucanego Kolegium naruszenia prawa procesowego na wynik sprawy administracyjnej załatwionej decyzją z dnia 10 maja 2023 r.;3) art. 151 p.p.s.a., w zw. z art. 6 i art. 107 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a. i art. 17 ust. 1-2 u.s.k.o., gdyż skarga skarżącego - jako nieuzasadniona - powinna być oddalona, z uwagi na to, że decyzja Kolegium z 10 maja 2023 r. (SKO 4213.6.2023) nie narusza prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a w efekcie nie ziściła się podstawa do wydania wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.Zaskarżonemu wyrokowi Sądu I instancji zarzucono, w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w zw. z art. 6 i art. 107 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a. i art. 17 ust. 1-2 u.s.k.o., przez przyjęcie, że:a) decyzja samorządowego kolegium odwoławczego zostaje podjęta "dopiero" w chwili, gdy podpiszą ją wszyscy członkowie składu, a tym samym datą podjęcia decyzji przez samorządowe kolegium odwoławczego jest dzień złożenia ostatniego podpisu przez członka składu orzekającego, co doprowadziło Sąd I instancji do błędnej konstatacji, że nie można ustalić "pewnej daty" wydania decyzji przez Kolegium, a w konsekwencji - ocena jej trafności z punktu widzenia treści podstaw prawnych, stanowiących podstawę wydanego rozstrzygnięcia, wymyka się kontroli sądu administracyjnego, choć moment (dzień) podjęcia rozstrzygnięcia (decyzji) przez Kolegium determinuje podjęcie stosownej uchwały w trakcie posiedzenia - głosowania nad orzeczeniem i zasadniczymi motywami rozstrzygnięcia,b) nie można ustalić "pewnej daty" wydania decyzji przez Kolegium, choć posiedzenie, na którym zapadło uchylone przez Sąd I instancji orzeczenie Kolegium, odbyło się w dniu 10 maja 2023 r., a nawet, gdyby przyjąć za prawidłowe stanowisko wyrażone w wyroku WSA - data ta też jest możliwa do ustalenia, bowiem ostatni podpis na doręczonym egzemplarzu decyzji został złożony przez członka składu orzekającego Kolegium w dniu 23 maja 2023 r.;2) art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż Sąd I instancji nie tylko bezpodstawnie uznał, że doszło do naruszenia przepisów postępowania przez Kolegium, ale i nie wykazał prawdopodobieństwa oddziaływania zarzucanego Kolegium naruszenia prawa procesowego na wynik sprawy administracyjnej załatwionej decyzją z 10 maja 2023 r.;3) art. 151 p.p.s.a., w zw. z art. 6 i art. 107 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a. i art. 17 ust. 1-2 u.s.k.o., gdyż skarga - jako nieuzasadniona - powinna być oddalona, z uwagi na to, że decyzja Kolegium z 10 maja 2023 r. (SKO 4213.6.2023) nie narusza prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a w efekcie nie ziściła się podstawa do wydania wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.Mając powyższe na względzie wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w całości, rozpoznanie skargi i jej oddalenie, na podstawie art. 188 p.p.s.a., ewentualnie - o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, oraz 2) na podstawie art. 203 p.p.s.a., - zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.W myśl art. 176 § 2 in fine p.p.s.a. - Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu oświadczyło, że zrzeka się rozprawy.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie jej zarzutów.W skardze kasacyjnej [...] sp. z o.o. z siedzibą w. W. (dalej: skarżąca kasacyjnie Spółka), reprezentowana przez adw., na podstawie art. 173 § 1 p.p.s.a., zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji.Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:1. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 p.p.s.a. przez pominięcie istotnej części akt sprawy, a to zawiadomienia o wydaniu decyzji zamieszczone na stronie BIP Kolegium w dniu 24.05.2023 r. oraz pisma Prezesa Kolegium z dnia 17.05.2023 r., z których to wynika, że Kolegium zastosowało doręczenie stronom decyzji w formie publicznego obwieszczenia;2. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, bowiem Sąd I instancji nie wskazał, jakie przepisy postępowania zostały naruszone, a także na czym miałby polegać wpływ stwierdzonego przez ten Sąd naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy;3. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a. przez wadliwe przyjęcie, że nie można ustalić "pewnej daty" wydania zaskarżonej decyzji, podczas gdy:a) z akt sprawy wynika, że decyzja ta została wydana w formie papierowej w dniu 10.05.2023 r. i następnie została doręczona stronom w formie obwieszczenia publicznego, a jedynie informacyjnie, tj. "do wiadomości" również do skarżącego przez skrzynkę e-PUAP, co skutkowało nieprawidłowym uwzględnieniem skargi;b) nawet jeśli przyjąć, że na doręczonym skarżącemu odpisie decyzji elektronicznie ostatni podpis przez członka Kolegium biorącego udział w rozpoznaniu sprawy został złożony w dniu 23.05.2023 r., to data wydania decyzji jest możliwa do ustalenia i można było przyjąć dzień 23.05.2023 r. za dzień wydania takiej decyzji;4. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit, c) p.p.s.a. w zw. z art. 39 § 1 k.p.a. w zw. z art. 110 § 1 k.p.a. przez wadliwe przyjęcie, że decyzja została wydana w formie elektronicznej, a następnie w ten sposób formalnie doręczona uczestnikowi, podczas gdy decyzja została wydana w formie papierowej i doręczona stronom postępowania przez publiczne obwieszczenie, a dodatkowe doręczenie decyzji uczestnikowi miało charakter jedynie informacyjny.Na podstawie tak przedstawionych zarzutów wniesiono o:1. uchylenie na podstawie art. 188 p.p.s.a., zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi na decyzję SKO we Wrocławiu z 10.05.2023 r., znak: SKO.4213.6.2023 przez Naczelny Sąd Administracyjny poprzez oddalenie tej skargi w całości;2. względnie, uchylenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał zaskarżony wyrok;3. zasądzenie na podstawie art. 203 w zw. z art. 202 § 2 p.p.s.a., od uczestnika na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.Jednocześnie na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., złożono oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy w niniejszej sprawie.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie jej zarzutów.W piśmie procesowym z 1 lipca 2025 r. skarżący, reprezentowany przez adw., przedstawił odpowiedź na skargi kasacyjne, wnosząc o oddalenie skarg kasacyjnych, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania oraz przeprowadzenie rozprawy.W piśmie z 6 lutego 2026 r. skarżąca kasacyjnie Spółka podtrzymała wnioski i stanowisko zawarte w złożonej skardze kasacyjnej.Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym.Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej podstawy, czyli wskazane naruszenia przepisów prawa. Rozpoznając zatem wniesione skargi kasacyjne w tak określonych granicach NSA uznał, że zawierają one usprawiedliwione podstawy.W skargach kasacyjnych zarzucono naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego.W sytuacji, gdy w skargach kasacyjnych zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności co do zasady rozpoznaniu podlegały ostatnio wymienione zarzuty. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd I instancji przepis prawa materialnego, chyba, że postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. W takiej sytuacji uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych).Zasadne okazały się zarzuty skarg kasacyjnych dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a.Przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, p.p.s.a., które mają zastosowanie w sytuacji uwzględnienia skargi przez sąd, wymagają powiązania z innymi przepisami, same w sobie nie stanowiąc kompletnej informacji na temat stwierdzonych uchybień. Wynika to wyraźnie z ich treści i oznacza to, że jeśli z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie wynika, jakie przepisy prawa materialnego lub postępowania zostały w ocenie sądu naruszone, nie jest czytelne, z jakich przyczyn uznał on, że ma podstawy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia (zob. wyrok NSA z 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 1688/13).Elementy uzasadnienia muszą pozwalać na skontrolowanie przez strony i sąd wyższej instancji sposobu, w jaki sąd orzekający doszedł do wniosku o zgodności bądź niezgodności ocenianej decyzji z prawem, tj. zbadanie, czy sąd nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów. Przede wszystkim w uzasadnieniu winna zostać uwidoczniona operacja logiczna, którą przeprowadził sąd, stosując określone normy prawne w rozstrzyganej sprawie (por. np. wyrok NSA z 4 stycznia 2006 r., I FSK 372/05; T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie sądowoadministracyjne, Warszawa 2004, s. 302). Motywy wyroku muszą być zatem jasne i przekonujące, stanowić konsekwentną i logiczną całość (por. wyrok NSA z 9 marca 2006 r., II OSK 632/05). Uzasadnienie orzeczenia, które nie pozwala na jednoznaczne ustalenie przesłanek, jakimi kierował się Sąd I instancji, podejmując zaskarżone orzeczenie, uznać należy za dotknięte wadą, która nie pozwala na kontrolę kasacyjną tego orzeczenia (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2006 r., II OSK 1109/05).W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że w każdym uzasadnieniu wyroku szczególne znaczenie ma właśnie wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wymogu tego nie spełnia ani ogólne powołanie się na zastosowane w sprawie przepisy prawa, ani też ograniczenie się do stwierdzenia, że doszło do naruszenia prawa. Za takim stwierdzeniem musi bowiem podążać dokonana samodzielnie przez Sąd I instancji analiza całej sprawy, łącznie z wyjaśnieniem podstawy prawnej i argumentami przemawiającymi za jej zastosowaniem. Ogólnikowe, uzasadnienie stanowi więc uchybienie, które może mieć wpływ na wynik sprawy, bowiem w praktyce uniemożliwia stronie polemikę z oceną stanu faktycznego i prawnego sprawy (por. wyrok NSA 14 listopada 2012 r. sygn. akt: I OSK 228/12 publik. CBOSA). W tym też kontekście podkreśla się również, że uzasadnienie wyroku powinno odnosić się do wzorca kontroli legalności zaskarżonego działania/zaniechania organu administracji, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia wyznaczenia ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały lub powinny mieć zastosowanie w danej sprawie.Z takim właśnie przypadkiem mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż powody, dla których Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję nie zostały w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawione w sposób pełny i zrozumiały. Tok rozumowania Sądu I instancji nie powinien wymagać uzupełnień bądź konkretyzacji - czy to przez organ lub stronę skarżącą, czy to przez Naczelny Sąd Administracyjny, którego kontroli poddane zostało orzeczenie. Tymczasem w niniejszej sprawie mamy właśnie do czynienia z sytuacją, gdzie Sąd I instancji nie wyartykułował w sposób jednoznaczny stwierdzonych naruszeń, utrudniając dokonanie rzeczowej kontroli swego stanowiska wszystkim powyższym podmiotom, a przede wszystkim organowi, który ma ponownie rozpatrywać sprawę, i Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, którego rolą jest kontrola prawidłowości zaprezentowanego toku rozumowania przez Sąd I instancji.Uzasadnienie zaskarżonego wyroku sporządzone przez Sąd I instancji zawiera liczne sprzeczności.WSA we Wrocławiu dokonuje rozważań w zakresie różnic między dokumentem papierowym a dokumentem elektronicznym wskazując, że: "Czyli orzeczenia organów administracji publicznej mogą być sporządzane na piśmie utrwalonym w postaci papierowej lub elektronicznej, a do opatrywania ich podpisami i pieczęciami stosuje się przepisy § 1a i 1b (art. 14 § 1d k.p.a.). Sąd I instancji wskazuje że, mając na względzie stan faktyczny rozpoznawanej sprawy istotnym jest, że z treści przepisów art. 14 § 1a k.p.a. oraz art. 14 § 1d k.p.a. w sposób jednoznaczny wynika, że dokument papierowy oraz dokument elektroniczny to dwie równoważne formy zapewniające realizację zasady pisemności w postępowaniu administracyjnym. Zatem decyzja/postanowienie w postaci papierowej, czy też elektronicznej to dokumenty o tej samej doniosłości prawnej, co do których należy przyjmować, że zostały sporządzone w różny sposób, ale z poszanowaniem formy pisemności."Sąd I instancji nie wyprowadził jednak z tych rozważań żadnych wniosków odnośnie poprawności form decyzji w niniejszej sprawie. Przede wszystkim Sąd I instancji nie zajął stanowiska, co do okoliczności, czy w sprawie została wydana jedna decyzja czy zostały wydane dwie decyzje.Wyjaśnić należy, że w aktach administracyjnych sprawy znajdują się w istocie dwie decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu.Decyzja organu II instancji została wydana w dniu 10 maja 2023 r., nr SKO 4213.6.2023 w formie zwykłej, na papierowym nośniku. Potwierdza to pismo Prezesa SKO z 17 maja 2023 r. zawiadamiające o wydaniu przez ten organ decyzji w dniu 10 maja 2023 r., co zresztą zauważył Sąd I instancji. Decyzja ta została podpisana własnoręcznie przez członków biorących udział w rozpatrywaniu sprawy. Zawiera ona wszystkie elementy decyzji przewidziane w art. 107 § 1 k.p.a.Jednocześnie w aktach administracyjnych sprawy znajduje się nośnik CD, na którym pod nazwą "2023-05-24-dKIP-SKO-decyzja" znajduje się decyzja o numerze SKO 4213.6.2023 podpisana przez członków składu Kolegium w dniach 22 – 23 maja 2023 r. Decyzja ta została oznaczona datą "10 maja 2023 r.".Oznacza to, że pierwsza decyzja została sporządzona w formie papierowej i podpisana odręcznie przez organ kolegialny. Następnie – dwa tygodnie później – sporządzono dokument elektroniczny, który został podpisany przez skład Kolegium kwalifikowanymi podpisami elektronicznymi. Dokument elektroniczny nie zawiera odwzorowania podpisów odręcznych oraz nie wynika z niego, że jest to skan pierwotnej decyzji.Następnie Sąd I instancji wskazał, że: "W ocenie sądu, co pozostaje bezsporne także pomiędzy stronami, przesłanie na adres do doręczeń elektronicznych skarżącego skanu decyzji możne zostać uznane jako skuteczne doręczenie rozstrzygnięcia w kontrolowanej sprawie. Zarówno piśmiennictwo, jak i orzecznictwo wskazują, że przepis art. 109 § 1 k.p.a. stanowi o doręczeniu stronom "decyzji", a więc jej oryginału, a nie odpisu, wyciągu z protokołu posiedzenia organu czy też kopii decyzji (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 18, Warszawa 2022).". Naczelny Sąd Administracyjny zauważa sprzeczność w stanowisku Sądu I instancji, który uznał że doręczenie skanu decyzji może zostać uznane jako skuteczne, a następnie powołując się na piśmiennictwo i orzecznictwo wskazuje, że doręczenie decyzji ma dotyczyć jej oryginału, a nie odpisu, wyciągu czy kopii decyzji. Sąd I instancji nie przedstawił swojej oceny w zakresie doręczenia decyzji w kontekście form jej sporządzenia w niniejszej sprawie.Z uzasadnienia Sądu I instancji nie wynika też, dlaczego Sąd I instancji stwierdził, że "Co za tym idzie skoro nie można ustalić »pewnej daty» wydania decyzji, ocena jej trafności z punktu widzenia treści podstaw prawnych, stanowiących podstawę wydanego rozstrzygnięcia, wymyka się kontroli sądu administracyjnego". Nie jest zrozumiałe, dlaczego Sąd I instancji uznał, że istnieje uzasadniona wątpliwość dotycząca rzeczywistej daty wydania decyzji, podczas, gdy z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął, że decyzja SKO we Wrocławiu wydana w dacie 10 maja 2023 r. stanowi przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie.Sąd I instancji nie uzasadnił w czytelny sposób dlaczego data wydania decyzji budzi wątpliwości, skoro na oryginale decyzji Kolegium oznaczonej datą 10 maja 2023 r., znajdują się własnoręczne podpisy wszystkich członków biorących udział w rozpatrywaniu tej sprawy. W razie natomiast wątpliwości co do daty podpisania, jak wypowiedział się już niejednokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny, należy przyjąć, że datą tą jest data umieszczona na decyzji (wyrok NSA z 4 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1764/11).Z tych względów należy uznać, że w omawianym zakresie trafne są zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przedstawione w skargach kasacyjnych i należało je uwzględnić. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji nie uzasadnił w należyty sposób naruszenia prawa procesowego w niniejszej sprawie, a przez to nie wykazał prawdopodobieństwa jego oddziaływania na jej wynik. Sąd I instancji nie wskazał, jakie przepisy postępowania zostały naruszone, a także na czym miałby polegać wpływ stwierdzonego przez ten Sąd naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy.Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., gdyż uniemożliwia rzeczowe odniesienie się do argumentów zaprezentowanych przez Sąd I instancji.Mając na względzie powyższe rozważania, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a..