Wyrok - III SAB/Gd 26/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 19 marca 2026
Teza
Stwierdzono, że przewlekłość postępowania nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. cudzoziemcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (sprawozdawca) Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 marca 2026 r. sprawy ze skargi A. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Pomorskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miStwierdzono, że przewlekłość postępowania nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. cudzoziemcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (sprawozdawca) Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 marca 2026 r. sprawy ze skargi A. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Pomorskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które mi
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Kwota główna
1.000 zł · grzywna
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
zadośćuczynienie
kontrola administracyjna
dobra osobiste
Role w sprawie
wnioskodawca / wnioskodawczyni
uczestnik postępowania
apelujący / skarżący
wnioskodawca
uczestnik
Data orzeczenia
19 marca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Przewodniczący
Bartłomiej Adamczak
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (12)
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono, że przewlekłość postępowania nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa
UZASADNIENIE
Wnioskiem z dnia 23 czerwca 2025 r. A. S. – obywatelka Gruzji (zwana także "cudzoziemką", "wnioskodawczynią" lub "skarżącą"), wystąpiła do Wojewody Pomorskiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy.Pismem z dnia 7 listopada 2025 r. wnioskodawczyni wystąpiła za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego z ponagleniem.Następnie, pismem z dnia 5 grudnia 2025 r., A. S. wniosła skargę na przewlekłość prowadzenia przez Wojewodę Pomorskiego postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy.W złożonej skardze, reprezentowana przez pełnomocnika, skarżąca wniosła o:1/ zobowiązanie Wojewody Pomorskiego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi;2/ przyznanie sumy pieniężnej w wysokości 6.000 zł;3/ zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.Jednocześnie, na podstawie art. 125 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. – dalej w skrócie jako "p.p.s.a."), skarżąca wniosła o rozważenie przez Sąd zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny skargi z dnia 9 września 2024 r. o sygn. akt TS 176/24 oraz zapytania skierowanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-254/25) w sprawie o sygn. akt II SAB/Gl 19/25.W uzasadnieniu, wskazując na zasadność skargi, skarżąca powołała się na przepisy regulujące terminowość rozpatrywania wniosków w sprawach o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy oraz na definicję bezczynności organu administracji publicznej.Skarżąca wyjaśniła, że organ, po pierwsze, nie załatwił sprawy w ustawowym terminie 60 dni, a po drugie, w toku dalszego postępowania nie podejmował czynności w sposób ciągły, konsekwentny i ukierunkowany na niezwłoczne zakończenie sprawy. Brak jest ciągu realnych czynności merytorycznych, za to występują długie, niczym nieuzasadnione odstępy czasowe, a ewentualne pojedyncze działania mają charakter wyłącznie pozorny, pozostając bez rzeczywistego wpływu na zbliżenie się do rozstrzygnięcia. Taki sposób procedowania wypełnia zatem - obok przesłanki bezczynności - również przesłankę przewlekłego prowadzenia postępowania w rozumieniu art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.Następnie, powołując się na orzecznictwo, skarżąca podkreśliła, że pomimo literalnego brzmienia art. 100c i art. 100d ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa organ nie ma podstaw do rozciągania przepisów tej ustawy na wszystkie postępowania o wydanie zezwoleń pobytowych, gdyż przepisy te odnoszą się wyłącznie do spraw, których przedmiotowo i podmiotowo ta ustawa dotyczy, tj. spraw zainicjowanych wnioskami obywateli Ukrainy.Ponadto, biorąc pod uwagę, że przyczyny bezczynności leżały wyłącznie po stronie organu oraz że termin do załatwienia sprawy został wielokrotnie i w sposób rażący przekroczony a także uwzględniając stwierdzone uchybienia organu w zakresie organizacji pracy oraz prowadzenia postępowania, skarżąca wyjaśniła, iż bezczynność ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przekroczenie ustawowego, a zarazem maksymalnego terminu do załatwienia sprawy przez organ ma charakter znaczny, wielokrotny i niezaprzeczalny. Organ przez długi, wieloletni okres nie doprowadził do merytorycznego zakończenia postępowania, nie wykazał przy tym realnych, zewnętrznych przeszkód uniemożliwiających załatwienie sprawy, ani nie podjął działań organizacyjnych, które mogłyby zmniejszyć skalę opóźnień. Tym samym doszło nie tylko do prostego przekroczenia terminu, ale do całkowitego zignorowania wynikającego z ustawy obowiązku sprawnego prowadzenia postępowania oraz poszanowania słusznych interesów strony. Za rażący należy uznać również stopień zaniedbań po stronie organu.Przekroczenie terminów w realiach sprawy nie znajduje żadnego racjonalnego, prawnie akceptowalnego uzasadnienia. Za takie uzasadnienie nie mogą zostać uznane powtarzane przez organ - począwszy co najmniej od 2014 r. - ogólne twierdzenia o brakach kadrowych, czy nadmiernym obciążeniu sprawami. Organ, jako profesjonalny podmiot powołany do wykonywania zadań publicznych, ma obowiązek tak zorganizować swoją działalność, aby zapewnić poszanowanie praw stron i ustawowych terminów załatwiania spraw.Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Tak długotrwałe pozostawanie w stanie niepewności co do tytułu pobytowego uderza w sferę podstawowych praw jednostki - w szczególności w prawo do stabilizacji życia rodzinnego i zawodowego, możliwość podejmowania decyzji dotyczących pracy, miejsca zamieszkania, czy wyjazdów zagranicznych.Z powodu przewlekłości postępowania i bezczynności organu skarżąca napotyka realne i konkretne trudności życiowe. Po pierwsze, ogranicza jej to możliwość zmiany zatrudnienia na lepiej płatne i bardziej odpowiadające kwalifikacjom, co przekłada się bezpośrednio na sytuację ekonomiczną i rozwój zawodowy. Po drugie, skarżąca nie może swobodnie wyjechać do kraju pochodzenia w celu odwiedzin najbliższych, gdyż ciągły stan niepewności co do tytułu pobytowego i obawa o możliwość powrotu uniemożliwiają jej podjęcie takiej decyzji bez ryzyka naruszenia przepisów o wjeździe i pobycie cudzoziemców. Po trzecie, stan ten wywołuje stałe poczucie niepewności, stresu i niepokoju o przyszłość, co również powinno zostać uwzględnione przy ocenie stopnia dolegliwości naruszenia prawa przez organ.Żądana kwota nie jest zatem wygórowana, ani nadmierna. Przeciwnie - pozostaje kwotą umiarkowaną, mieszczącą się w granicach przewidzianych przez ustawodawcę, adekwatną do skali naruszeń i rzeczywistych konsekwencji, jakie wywołała bezczynność organu. Kwota ta będzie odczuwalnym, lecz proporcjonalnym środkiem dyscyplinującym dla organu, a równocześnie stanowić będzie realne - choć oczywiście niepełne - zadośćuczynienie za długotrwały stan niepewności, ograniczenia w życiu osobistym i zawodowym oraz zawiedzione zaufanie do prawidłowego działania administracji publicznej.W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie na podstawie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 100d ust. 1 pkt 1a, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 103 – zwanej dalej także: "ustawą pomocową"), ewentualnie zaś o stwierdzenie, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego z uwagi na art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm. – dalej w skrócie jako "k.p.a.") w zw. z art. 100d ust. 1 pkt 1a, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 ustawy pomocowej, bowiem organy administracji publicznej obowiązane są do działania na podstawie obowiązujących ich przepisów, w tym również ze wskazanymi przepisami ustawy pomocowej. Ponadto organ wniósł o niewymierzanie grzywny ani sumy pieniężnej, bowiem zgodnie z art. 100d ust. 3 pkt 2 ustawy pomocowej, w okresie do dnia 4 marca 2026 r. organowi prowadzącemu postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1, nie wymierza się grzywny ani nie zasądza się od niego sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa.W uzasadnieniu organ podniósł, że rozpoznając sprawę należy mieć na względzie jej przedmiot i związane z tym szczególne okoliczności, w tym przede wszystkim mające zastosowanie przepisy oraz zmiany stanu prawnego, które obowiązywały w okresie wpływu wniosku i jego procedowania.Do wskazanych przepisów należy art. 100d ustawy pomocowej, zgodnie z którym w okresie jego obowiązywania od dnia 1 stycznia 2023 r., aktualnie do dnia 4 marca 2026 r. - bieg terminów na załatwienie spraw dotyczących m.in. udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy (pkt 1 lit. a), stały (pkt 1 lit. b) oraz rezydenta długoterminowego UE (pkt 1 lit. c) w postępowaniach prowadzonych przez wojewodę nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu na ten okres. Stosownie do jego ust. 3, w okresie, o którym mowa w ust. 1, przepisów o bezczynności organu oraz o obowiązku organu prowadzącego postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1, do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie, nie stosuje się. Natomiast art. 100c ust. 3 pkt 2 ww. ustawy określił, że organowi prowadzącemu postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1, nie wymierza się grzywny ani nie zasądza się od niego sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa. Stosownie do art. 100c ust. 4 ww. ustawy, zaprzestanie czynności przez organ prowadzący postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1, lub ich dokonywanie z opóźnieniem, w okresie, o którym mowa w ust. 1, nie może być podstawą wywodzenia środków prawnych dotyczących bezczynności, przewlekłości lub naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki.Z kolei przepis art. 100d ustawy pomocowej wyznaczył nowy okres spoczywania terminów do dnia 24 sierpnia 2023 r., a kolejne jego nowelizacje przedłużyły ten okres do dnia 30 września 2025 r.Wyrokiem z dnia 13 lutego 2024 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 2362/23 Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że: "przepisy art. 100c i art. 100d ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (tzw. specustawy ukraińskiej) stanowią rozwiązania generalne dotyczące wszystkich cudzoziemców - niezależnie od ich narodowości, a nie tylko tych, których pobyt w Polsce jest wywołany wojną w Ukrainie, o których mowa w art. 2 ust. 1 tej ustawy", jak również, iż: "Okres zawieszenia i nierozpoczęcia w ogóle biegu terminu do załatwienia sprawy wynikający z art. 100c ust. 1 i art. 100d ust. 1 specustawy ukraińskiej powinien być jednakowo uwzględniany przez sąd administracyjny przy ustalaniu okresu bezczynności, jak i przy ocenie stanu przewlekłości. Skoro bowiem, zgodnie z art. 100c ust. 1 i identycznie art. 100d ust. 1 specustawy ukraińskiej, czasowo termin na załatwienie sprawy był (jest) zawieszony lub nie rozpoczął biegu, to do przekroczenia tego terminu nie dochodzi, a więc oczywistym jest brak podstaw do stwierdzenia bezczynności organu. Podobnie brak jest podstaw do stwierdzenia przewlekłości postępowania, ponieważ zawieszenie, jak i nierozpoczęcie w ogóle biegu terminu ustawowego do załatwienia sprawy pozbawia sąd punktu odniesienia przy ocenie, czy organ prowadzi postępowanie dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (w szczególności wobec dopuszczenia przez ustawodawcę "rozciągnięcia" czasu trwania postępowania, do którego dochodzić może wskutek zaprzestania czynności organu lub dokonywania ich z opóźnieniem - w aktualnym stanie prawnym bez wskazania momentu końcowego utrzymywania się tego stanu). Innymi słowy, stronie należy zapewnić możliwość wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, jednakże ewentualne uznanie, że w sprawie, z uwagi na datę złożenia wniosku, znajdują zastosowanie przepisy art. 100c i art. 100d specustawy ukraińskiej, powoduje, że skarga nie może przynieść oczekiwanego rezultatu w postaci stwierdzenia bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania".Zgodnie z uzasadnieniem rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu weryfikacji prawa do świadczeń na rzecz rodziny dla cudzoziemców oraz o warunkach pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa, zamieszczonym na oficjalnej stronie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 1685 z 9 września 2025 r.), "Dodatkowo propozycja przedłużenia art. 100d ust. 1 ustawy specjalnej zmierza do wydłużenia okresu "spoczywania" terminów załatwiania przez wojewodów określonych spraw administracyjnych cudzoziemców do dnia 4 marca 2026 r. Dotyczy to postępowań w sprawach udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, udzielenia zezwolenia na pobyt stały, udzielenia zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, zmiany zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, zmiany zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy w zawodzie wymagającym wysokich kwalifikacji, cofnięcia cudzoziemcom zezwolenia na pobyt czasowy, cofnięcia zezwolenia na pobyt stały oraz cofnięcia zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej. Ustanowienie podstawy prawnej dla "spoczywania" terminów dla rozpatrzenia spraw administracyjnych cudzoziemców przez wojewodów uzasadnione było od początku kolejnymi wzrostami liczby wniosków o udzielenie zezwoleń pobytowych, stanowiącymi skutki pośrednie agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę w dniu 24 lutego 2022 r. oraz masowego napływu cudzoziemców, głównie obywateli Ukrainy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (...). W ocenie projektodawcy powody dla ustanowienia czasowego "spoczywania" terminów trwają dalej i zasadne jest, aby okres tego "spoczywania" przedłużyć do dnia 4 marca 2026 r., tj. do dnia proponowanej w całokształcie perspektywy stosowania instytucji pomocowych wobec obywateli Ukrainy w związku z wojną trwającą na terytorium tego państwa. Podkreślenia wymaga fakt, że liczbę obywateli Ukrainy posiadających status "UKR" szacuje się w Polsce na ponad 992 tys. osób. Natomiast przez cały 2024 r. do wszystkich wojewodów wpłynęło, według aktualnych danych statystycznych, ponad 600 tysięcy wniosków o legalizację pobytu. Przy tak dużej liczbie wniosków rezygnacja z zawieszenia terminów na załatwienie spraw wiązałaby się ze składaniem ponagleń, skarg zwykłych, podań oraz skarg do sądów wojewódzkich na bezczynność wojewodów przez pośredników w sprawach cudzoziemców, które miałyby wymusić na organie procedowanie wniosków poza przyjętą organizacją pracy, tj. realizacją wniosków według kolejności wpływów. W związku z powyższym część pracowników, która obecnie prowadzi postępowania dotyczące legalizacji pobytu cudzoziemców musiałaby zostać przekierowana do obsługi tychże skarg i ponagleń, kosztem wydawania decyzji administracyjnych. Wszystkie powyższe czynności paraliżowałyby działania organów administracji zmuszając je do procedowania w pierwszej kolejności ponagleń, skarg zwykłych, podań oraz skarg do sądów wojewódzkich na bezczynność wojewodów, co wydłużałoby o kolejne tygodnie procedowanie wniosków pobytowych, jednocześnie należy podkreślić, że przepis ten w żaden sposób nie zwalnia wojewodów z obowiązku prowadzenia postępowań administracyjnych".Biorąc pod uwagę powyższe należy uznać, że wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt został złożony przez cudzoziemkę w okresie obowiązywania ww. przepisów art. 100c i art.100d ustawy pomocowej, w związku z czym termin na załatwienie przedmiotowej sprawy nie rozpoczął biegu.Odnosząc się do poruszonej przez skarżącą kwestii naruszenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez stosowanie przepisów art. 100c i art. 100d specustawy do wszystkich cudzoziemców organ podniósł, że bardziej niewłaściwe byłoby właśnie różnicowanie cudzoziemców według ich pochodzenia, ograniczając zakres stosowania omawianych przepisów wyłącznie do obywateli Ukrainy przybyłych po 23 lutym 2022 r. Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Natomiast, zgodnie z art. 32 ust. 1 ustawy zasadniczej, wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.W kwestii powołanego przez skarżącą pytania prejudycjalnego organ podniósł, że zobowiązany jest kierować się nałożoną nań zasadą praworządności. Organ nie ma wpływu, w jaki sposób ustawodawca wprowadza nowe przepisy do porządku prawnego ani też nie posiada instrumentów do kwestionowania zastosowanych technik prawotwórczych. Na dzień złożenia wniosku oraz w czasie jego procedowania po dzień dzisiejszy organ obowiązany jest stosować art. 100d ustawy pomocowej, albowiem przepis ten nie został uchylony, a wręcz przeciwnie, jego zastosowanie zostało przedłużone do dnia 4 marca 2026 r.W kwestii dochodzonej przez skarżącą sumy pieniężnej organ wskazał na bezpośrednie uregulowanie tej kwestii w art. 100d ust. 3 pkt 2 ustawy pomocowej, zgodnie z którym w okresie do dnia 4 marca 2026 r. organowi prowadzącemu postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1, nie wymierza się grzywny ani nie zasądza się od niego sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa.Ponadto organ wskazał, że nie przedstawiono dowodów za orzeczeniem grzywny we wskazanej wysokości, w szczególności potwierdzających poniesioną szkodę materialną.Jednocześnie organ podkreślił, że obecne trudności nie wynikają z zaniechania czynności lub braku staranności organu, lecz z obiektywnych, wieloletnich i ogólnokrajowych uwarunkowań, które nie zostały dotychczas rozwiązane na poziomie systemowym, a które przekraczają obecne możliwości organu. Gdyby organ rozpatrywał wyłącznie sprawy z 2024 r., czas oczekiwania dla spraw zakończonych nie przekroczyłby roku, mimo że w rzeczywistości zalegałyby sprawy kilkuletnie, wymagające pilnej interwencji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.W świetle zaś art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2026 r. poz. 143 – dalej w skrócie jako "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, m.in. w sprawach podlegających rozstrzygnięciu w drodze decyzji administracyjnej.Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.W pierwszej kolejności wskazać należy, że warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest - jak to wynika z przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. - wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej, przy czym dotyczy to także skargi na bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postępowania, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Przepis art. 53 § 2b p.p.s.a. wskazuje, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.W rozpoznawanej sprawie skarżący niewątpliwie wypełnił wymóg określony w art. 53 § 2b p.p.s.a., bowiem ponaglenie zostało wniesione w dniu 7 listopada 2025 r.Odnosząc się do meritum sprawy wskazać należy, że pojęcie "bezczynności" należy rozumieć jako niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia (względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Chodzi o przekroczenie terminu określonego na podstawie art. 35 k.p.a. lub wynikającego z przepisów szczególnych (do których odsyła art. 35 § 4 k.p.a.), względnie terminu przedłużonego zgodnie z art. 36 k.p.a. Pojęcie "bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 i 9 oraz art. 149 p.p.s.a. sprowadza się do badania kwestii ewentualnego naruszenia terminowości działania organów administracyjnych – niezałatwienia sprawy w terminie. Potwierdza to definicja legalna bezczynności, zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.).Z kolei z art. 37 §1 pkt 2 k.p.a. wynika, że "przewlekłość" ma miejsce, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W orzecznictwie wskazuje się, że przewlekłe prowadzenie postępowania występuje, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności lub podejmuje nieefektywne działania, jak również wówczas, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego, z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej, wydłużenia czasu trwania postępowania. Warto w tym miejscu wskazać na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego wynika, że o przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić także wtedy, gdy organ nie przekroczył jeszcze terminu do wydania decyzji (zob. wyrok NSA z dnia 10 września 2025 r., sygn. akt II OSK 673/25).Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Terminy te mogą być modyfikowane przez przepisy szczególne (art. 35 § 4 k.p.a.).Ustawa o cudzoziemcach zawiera przepisy określające czas, w jakim decyzja w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały powinna być wydana. Przepisy regulujące tę materię stanowią zatem lex specialis w stosunku do ogólnych uregulowań k.p.a.Zgodnie z art. 112a ust. 1 i 2 tej u.o.c.:1. Decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wydaje się w terminie 60 dni.2. Termin, o którym mowa w ust. 1, biegnie od dnia, w którym nastąpiło ostatnie z następujących zdarzeń:1) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy osobiście lub nastąpiło jego osobiste stawiennictwo w urzędzie wojewódzkim po złożeniu tego wniosku, chyba że wobec cudzoziemca nie stosuje się wymogu osobistego stawiennictwa, lub2) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, który nie zawiera braków formalnych lub zostały one uzupełnione, lub3) cudzoziemiec przedłożył dokumenty, o których mowa w art. 106 ust. 2 pkt 2, lub wyznaczony przez wojewodę termin, o którym mowa w art. 106 ust. 2a, upłynął bezskutecznie.Stosownie do art. 106 u.o.c., od cudzoziemca ubiegającego się o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy pobiera się odciski linii papilarnych (ust. 4), zaś w przypadku gdy z przyczyn zależnych od wojewody nie jest możliwe pobranie odcisków linii papilarnych od cudzoziemca w dniu, w którym nastąpiło jego osobiste stawiennictwo, wojewoda wyznacza termin na ich złożenie, nie krótszy niż 7 dni (ust. 5).Przywołane przepisy regulują w sposób ścisły terminy załatwienia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, wydłużając ten termin do 60 dni od dnia spełnienia wymogów określonych w art. 112a ust. 2 u.o.c.Odnosząc się w tym miejscu, w kontekście stanowiska organu zawartego w odpowiedzi na skargę odnośnie biegu terminu na załatwienie przedmiotowej sprawy w świetle przepisów art. 100d ust. 1, 3 i 4 ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa – Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie – podziela pogląd zawarty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2025 r. (sygn. akt II OSK 2926/24), w uzasadnieniu którego zwrócono uwagę na epizodyczny (czasowy) charakter regulacji art. 100c i art. 100d ustawy o pomocy, których wprowadzenie do ustawy spowodowane było kryzysem migracyjnym, związanym z rozpoczęciem przez Rosję działań zbrojnych na terytorium Ukrainy, a zatem sytuacją nadzwyczajną. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ponad dwuletni okres – od 15 kwietnia 2022 r. do 30 czerwca 2024 r. – należało uznać za wystarczający do zapewnienia przez państwo (administrację rządową) rozwiązań pozwalających na terminową obsługę wniosków pobytowych. Problem bezczynności lub przewlekłości prowadzenia postępowań w określonej kategorii spraw mający swoje źródło w ilości tych spraw powinien być rozwiązywany przez dostosowanie organizacyjne i kadrowe organów do bieżących potrzeb. Rozwiązanie tej kwestii nie powinno natomiast polegać na wielokrotnym prolongowaniu obowiązywania regulacji ograniczającej przysługujące cudzoziemcom uprawnienia i środki prawne (art. 100d ustawy o pomocy). Tym bardziej, że chodziło w tym przypadku o regulację szczególną, która w swoim założeniu miała mieć jedynie epizodyczny charakter. Wielokrotne przedłużanie obowiązywania przepisów epizodycznych może bowiem prowadzić do sytuacji, w której w dłuższej perspektywie stanowią one nie tylko "szczególne" – dopuszczalne ze względu na wyjątkowe okoliczności - lecz stałe ograniczenie praw, w tym również prawa do sądu. Takie rozwiązanie należy zaś ocenić krytycznie nie tylko przez pryzmat art. 45 ust. 1 Konstytucji, lecz również z punktu widzenia konstytucyjnej zasady pewności prawa wywodzonej z art. 2 Konstytucji.Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nadzwyczajne okoliczności, o których mowa powyżej nie mogły stanowić podstawy do kolejnego – czwartego z rzędu – przedłużenia obowiązywania art. 100d ustawy o pomocy po dniu 30 czerwca 2024 r. W związku z tym w ramach tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw należy odmówić zastosowania art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2024 r., poz. 854 - dalej: "nowela ustawy", "ustawa zmieniająca") w zakresie w jakim przedłużono do 30 września 2025 r. obowiązywanie zawieszenia terminu do załatwienia spraw wymienionych w art. 100d ustawy o pomocy, jako niezgodnego z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Przyczyna wprowadzająca ograniczenie prawa do sądu w dacie wejścia w życie ustawy zmieniającej już nie istniała. Tym samym rozwiązanie ustawowe zawarte w art. 100d ust. 1-4 ustawy o pomocy w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą, w świetle którego cudzoziemiec nie może skorzystać z prawa domagania się (realnej) ochrony sądowej w sytuacji istniejącej opieszałości bezczynności bądź przewlekłego działania organu, jest nie do pogodzenia z ww. zasadą prawa do sądu.Naczelny Sąd Administracyjny zajął zatem w przywołanym wyroku stanowisko, zgodnie z którym, po czwartym przedłużeniu obowiązywania art. 100d ustawy o pomocy – tj. po dniu 30 czerwca 2024 r. - zachodzi sprzeczność tej regulacji z konstytucyjną zasadą prawa do sądu. Nie powinna być ona zatem stosowana.Skoro skarżąca złożyła wniosek w dniu 25 czerwca 2025 r. to z całą pewnością do zasad jego procedowania należy stosować wszystkie przepisy określające terminy dokonywania czynności procesowych zawarte w ustawie o cudzoziemcach oraz w k.p.a. Skarżąca była także w pełni uprawniona, by skorzystać z sądowej ochrony jej praw.Skarżąca złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w dniu 25 czerwca 2025 r., lecz – jak wynika z przekazanych akt sprawy - organ w rozpoznawanej sprawie nie podjął żadnych czynności, w szczególności nie wezwał skarżącej do jej osobistego stawiennictwa celem złożenia odcisków linii papilarnych zgodnie z wymogiem wynikającym z art. 106 ust. 4 i ust. 5 u.o.c. W dniu 15 listopada 2025 r. do organu wpłynęło ponaglenie, a następnie w dniu 5 grudnia 2025 r. została złożona skarga do sądu administracyjnego i do dnia wydania wyroku organ nie poinformował Sądu o zakończeniu przedmiotowego postępowania administracyjnego.W związku z powyższym należało wskazać, że zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Datę wszczęcia postępowania na żądanie strony wniesione drogą elektroniczną reguluje z kolei art. 61 § 3a k.p.a. Stosownie do art. 64 § 2 k.p.a. w przypadku, gdy wniosek zawiera braki organ winien wezwać do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. W takim jednak wypadku dniem wszczęcia postępowania administracyjnego pozostanie dzień złożenia wniosku do organu, nie zaś dzień uzupełnienia braków na żądanie organu. W przypadku określonym w art. 64 § 2 k.p.a. organ zobowiązany jest do wezwania wnoszącego w celu usunięcia określonego braku, a jeżeli brak zostanie konwalidowany, przyjmuje się fikcję, że podanie nie było dotknięte brakiem od chwili wniesienia. Oznacza to, że datą wszczęcia postępowania w przypadku, gdy żądanie załatwienia sprawy zawiera braki formalne, będzie dzień wniesienia podania, a nie dzień uzupełnienia jego braków. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 3 września 2013 r. (sygn. akt I OPS 2/13, ONSAiWSA 2014/1/2) wskazał m.in., że skutek wszczęcia postępowania administracyjnego wywołuje również wniesienie podania nieczyniącego zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa (art. 63 § 2-3a k.p.a.), o ile nie zajdą okoliczności wskazane w art. 61a § 1 k.p.a. Oznacza to, że czynności wymienione w art. 64 § 2 k.p.a. organ podejmuje w toku wszczętego już postępowania. Braki formalne podania mają istotny wpływ na dalsze prowadzenie postępowania, jednakże nie można uznać, że niekompletny wniosek nie powoduje zawisłości sprawy przed organem administracji publicznej.Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, czynności wymienione w art. 106 u.o.c. organ podejmuje w toku wszczętego już postępowania. Z dniem usunięcia braków formalnych wniosku nie następuje wszczęcie postępowania, lecz w oparciu o art. 112a ust. 2 u.o.c. ma wyłącznie miejsce rozpoczęcie biegu szczególnego terminu do wydania decyzji określonego w art. 112a ust. 1 u.o.c. Taki stan rzeczy nie oznacza jednak, że w okresie od złożenia wniosku (tj. od wszczęcia postępowania) do zaistnienia zdarzeń określonych w art. 112a ust. 2 u.o.c. organ nie musi podejmować żadnych czynności, jak choćby wezwać cudzoziemca do usunięcia braków wniosku. Przepis art. 112a u.o.c. nie ma wpływu na ocenę momentu wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zezwolenia na pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż reguluje jedynie kwestię terminu załatwienia sprawy, nie zaś datę wszczęcia postępowania. Kompletność wniosku pozwala jedynie na nadanie dalszego biegu sprawie, celem jej skutecznego zakończenia, ale nie przesądza o wszczęciu postępowania (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 stycznia 2026 r., sygn. akt IV SAB/Wr 1148/25).W kontekście powyższych rozważań Sąd uznał, że skoro momentem wszczęcia postępowania jest dzień doręczenia podania organowi, to w rozpoznawanej sprawie postępowanie zostało wszczęte w dniu 25 czerwca 2025 r. i od tego dnia na organie ciążył już obowiązek podejmowania przewidzianych prawem czynności służących doprowadzeniu do uzupełnienia braków formalnych złożonego wniosku.Raz jeszcze zatem należy podkreślić, że art. 112a ust. 1 u.o.c. dotyczy jedynie terminu, w jakim wydaje się decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, jednakże przepisy ustawy o cudzoziemcach nie zwalniają organu od obowiązku przestrzegania ogólnej zasady postępowania administracyjnego, jaką jest zasada szybkości postępowania, nakazującej organowi wnikliwe i szybkie działanie w sprawie przy wykorzystaniu możliwie najprostszych środków prowadzących do jej załatwienia (art. 12 § 1 k.p.a.).Zgodnie z art. 105 ust. 1 u.o.c. cudzoziemiec składa wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy osobiście, nie później niż w ostatnim dniu jego legalnego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jednakże – stosownie do art. 106 ust. 5 u.o.c. - w przypadku gdy z przyczyn zależnych od wojewody nie jest możliwe pobranie odcisków linii papilarnych od cudzoziemca w dniu, w którym nastąpiło jego osobiste stawiennictwo, wojewoda wyznacza termin na ich złożenie, nie krótszy niż 7 dni.Czynność wezwania cudzoziemca do osobistego stawiennictwa celem złożenia odcisków linii papilarnych jest zatem czynnością istotną w sprawie, z którą wiąże się możliwość rozpoznania wniosku. Powinna być zatem podjęta niezwłocznie przez organ, jeśli weźmie się pod uwagę, iż wezwanie takie nie wymaga istotnego nakładu pracy lub dodatkowego personelu i w zasadzie może być wystosowane do wnioskodawcy w ciągu kilku - przyjąć należy, że nie więcej niż siedem - dni. Organ nie może zwlekać zatem z podjęciem takiej czynności. Odmienny pogląd, dopuszczający niczym nieskrępowaną możliwość organu niewzywania niezwłocznego strony do uzupełnienia braków wniosku byłby nie do pogodzenia z wynikającym ze wstępu do Konstytucji RP nakazem zapewniania działaniu instytucji publicznych rzetelności i sprawności oraz pośrednio godziłby w konstytucyjne prawo do zaskarżania decyzji wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP), umożliwiając organowi swobodne "odsuwanie" w czasie momentu wydania przez ten organ decyzji załatwiającej sprawę.Na gruncie rozpoznawanej sprawy, mając na uwadze przedstawiony powyżej przebieg postępowania, Sąd nie miał wątpliwości co do tego, że organ nie dotrzymał terminu dokonania czynności wezwania strony skarżącej do osobistego stawiennictwa celem pobrania odcisków linii papilarnych, naruszając tym zasadę określoną w art. 12 § 1 k.p.a. Organ administracji nie może bowiem procedować w taki sposób, jak w niniejszej sprawie, w której w istocie wniosku skarżącej nie poddano niezwłocznie formalnej ocenie i nie wezwano do złożenia odcisków linii papilarnych. Zaniechawszy tego obowiązku organ niewątpliwe doprowadził do tego, że postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Zwlekanie przez organ z podjęciem czynności doprowadziło do niezasadnego przedłużenia postępowania administracyjnego, które jest znaczne i nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach sprawy.Mając na uwadze zaistniały stan sprawy Sąd stwierdził, że wniesiona skarga dotyczy przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę Pomorskiego a nie bezczynności tego organu. Skoro bowiem w rozpoznawanej sprawie - wobec braku pobrania odcisków linii papilarnych od skarżącego cudzoziemca – nie rozpoczął biegu termin, o którym mowa w art. 112a ust. 1 u.o.c., to – stosownie do treści art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – nie można przyjąć, iż w sprawie zaistniała bezczynność organu.Mając to na uwadze Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a. – stwierdził zatem, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku.W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się bowiem, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym – bez żadnej wątpliwości i wahań – można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać przy tym pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie prawa. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia. W realiach rozpatrywanej sprawy taka sytuacja miała miejsce, gdyż zbadanie wniosku pod względem formalnym przez organ - co jest czynnością nieskomplikowaną i rutynową - wielokrotnie przekroczyło czas na jej dokonanie.Odnosząc się natomiast do żądania skargi dotyczącego przyznania skarżącemu sumy pieniężnej wskazać należy, że przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna jest dodatkowym (oprócz grzywny) środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, stanowiącym dla organu swoistą sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Jednocześnie suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. stanowi formę rekompensaty dla strony skarżącej za zwłokę w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna, chociaż ma charakter kompensacyjny, nie ma na celu naprawienia szkody. Nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych ani nie ma waloru odszkodowania, tak jak rozumiane jest ono na gruncie prawa cywilnego. Stanowi ona natomiast swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zaś jej przyznanie powinno być uzależnione od czasu trwania postępowania, rodzaju sprawy i jej znaczenia dla skarżącego oraz ewentualnego zachowania skarżącego, jeżeli przyczynił się on do wydłużenia postępowania (por. wyroki NSA: z dnia 30 września 2020 r., sygn. akt II OSK 1442/20 oraz z dnia 24 września 2020 r., sygn. akt I GSK 1172/20). Suma pieniężna powinna wynagrodzić stronie niedogodności związane z opieszałym, a co za tym idzie wadliwym działaniem organu.Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że przyznana skarżącej suma pieniężna w wysokości 1.000 zł jest właściwą kwotą, stanowiącą rodzaj rekompensaty za czas oczekiwania na rozpoznanie złożonego w niniejszej sprawie wniosku i związane z tym niedogodności, o czym orzekł w punkcie 2. sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd nie dostrzegł potrzeby przyznania sumy pieniężnej w żądanej przez skarżącą wysokości, oddalając w tym zakresie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę, o czym orzeczono w punkcie 4. sentencji wyroku.Z uwagi na to, że przedmiotem bezczynności jest jedynie jedna z czynności procesowych dokonywanych przez organ w sprawie a nie samo zakończenie postępowania przez wydanie decyzji Sąd uznał za zasadne orzec o wymierzeniu organowi grzywny. W celu zatem zdyscyplinowania organu do niezwłocznego podjęcia czynności mających na celu usunięcie braków formalnych złożonego przez skarżącą wniosku, dającego w istocie dopiero możliwość podjęcia merytorycznego rozpoznania przez organ wniosku strony, Sąd wymierzył Wojewodzie Pomorskiemu grzywnę w wysokości 1.000 zł, o czym orzeczono w punkcie 3. sentencji wyroku.O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie 5. sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną od Wojewody Pomorskiego na rzecz strony skarżącej kwotę składa się wpis sądowy od skargi w wysokości 100 zł, opłata za pełnomocnictwo w wysokości 17 zł oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika (480 zł), ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j.: Dz. U. z 2026 r., poz. 118).Skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 4 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).