sygn. II SA/Kr 39/26 19 marca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie

Wyrok - II SA/Kr 39/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 19 marca 2026

Teza
Uchylono zaskarżoną decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz (spr.) WSA Magda Froncisz Protokolant: sekretarz sądowy Joanna Biegalska – Ciepacz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2026 r. sprawy ze skargi K. Spółki z o.o. sp.k. z siedzibą w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 30 października 2025 r. znak: SKO.OŚ/4170/44/2025 w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla pUchylono zaskarżoną decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz (spr.) WSA Magda Froncisz Protokolant: sekretarz sądowy Joanna Biegalska – Ciepacz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2026 r. sprawy ze skargi K. Spółki z o.o. sp.k. z siedzibą w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 30 października 2025 r. znak: SKO.OŚ/4170/44/2025 w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla p
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna planowanie przestrzenne samorząd terytorialny
Role w sprawie
odwołujący apelujący / skarżący
Data orzeczenia 19 marca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący Magda Froncisz
Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżoną decyzję

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz (spr.) WSA Magda Froncisz Protokolant: sekretarz sądowy Joanna Biegalska – Ciepacz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2026 r. sprawy ze skargi K. Spółki z o.o. sp.k. z siedzibą w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 30 października 2025 r. znak: SKO.OŚ/4170/44/2025 w przedmiocie odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie na rzecz K. Spółki z o.o. sp.k. z siedzibą w R. kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

UZASADNIENIE
II SA/Kr 39/26UZASADNIENIEWójt Gminy R. (dalej: "wójt") decyzją z 3 września 2025 r., znak: RID.6220.13.2024.IB/DCW, wydaną na podstawie art. 71 ust. 2 pkt 1, art. 73 ust. 1, art. 75 ust. 1 pkt 4 oraz art. 80 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2024 r. poz. 1112 ze zm., dalej: "uooś"), odmówił K. sp. z o.o. sp. k. w R. (dalej: "spółka") wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia "Eksploatacja złoża piaskowo-żwirowego [...] wraz z budową zakładu przeróbczego" w granicach obrębu [...], gmina R. realizowanego w m. O. i B. na działkach nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] [...], [...], [...], [...], Gmina R..Wójt wskazał, że pod wpływem pisma Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Krakowie z 24 marca 2025 r. zlecił autorowi uchwały nr XXVIII/172/2017 Rady Gminy Rzezawa z dnia 6 marca 2017 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Rzezawa (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z 2017 r. poz. 1927, dalej: "mpzp") interpretację w zakresie likwidacji koryta cieku naturalnego "[...]" na odcinku ok. 1,12 km. Przedsięwzięcie ma być zlokalizowane w terenach eksploatacji powierzchniowej (10.PE.1 i 10.PE.2), o których mowa w § 20 mpzp. W granicach tego pierwszego terenu mpzp wskazuje lokalizację cieku, którego przebieg pokrywa się z przebiegiem potoku [...] ("cieki nie wydzielone liniami rozgraniczającymi"). Przedsięwzięcie jest sprzeczne z § 5 mpzp, który zobowiązuje do zachowania istniejących cieków wodnych, ich naturalnych koryt oraz biologicznej otuliny (tak też RDOŚ w Krakowie i Państwowego Gospodarstwo Wodne Wody Polskie), a powyższego nie zmienia przedłożona przez inwestora kontr-interpretacja mpzp.Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie (dalej: "SKO") decyzją z 30 października 2025 r., znak: SKO.OŚ/4170/44/2025, wydaną po rozpatrzeniu odwołania spółki, utrzymało decyzję wójta w mocy.SKO wskazało, że spór sprowadza się do oceny, czy działalność nie naruszy przeznaczenia nieruchomości określonego w mpzp. Z pisma UG w R. z 27 stycznia 2025 r. wynika, że większość z działek inwestycyjnych to nie tylko tereny eksploatacji powierzchniowej (PE), ale także tereny usług sportu i rekreacji (US), tereny użytków zielonych (RZ), tereny komunikacji drogowej (KDx), tereny wód powierzchniowych (WS), tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (MN), tereny usług (U), a nawet zlikwidowany odwiert gazu. Jeżeli zatem przyjąć jako kryterium jedynie przeznaczenie nieruchomości w mpzp, to przedsięwzięcie narusza je w takiej części, w jakiej ingeruje w tereny działek, które stanowią: PE, US, RZ, KDx, WS, MN i U. Spór o to, czy należy uwzględniać jedynie przeznaczenie, czy również sposób zagospodarowania i inne warunki wynikające z postanowień mpzp, ma charakter teoretyczny. Postanowienia mpzp w tej części, w której przewidują inne przeznaczenie niż eksploatację powierzchniową, wprost przeznaczają części działek na inne cele, a zatem eksploatacja surowców narusza te postanowienia mpzp. Kryterium oceny lokalizacji przedsięwzięcia w przypadku działalności określonej ustawą z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze innej niż przedsięwzięcia wymagające koncesji, o których mowa w ust. 4 pkt 5, jest nienaruszenie zamierzoną działalnością przeznaczenia nieruchomości określonego w mpzp (art. 59a ust. 2 uooś). Tymczasem działalność w części naruszy przeznaczenie nieruchomości określone w mpzp. Dla realizacji przedsięwzięcia konieczne jest zawężenie jego zakresu tylko do tych terenów, dla których przewidziano wyłącznie przeznaczenie pod eksploatację albo zmiana mpzp.W skardze spółka wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania (w tym zastępstwa procesowego) oraz przeprowadzenie dowodu z: a) zestawienia powierzchni działek wskazanych w uzasadnieniu decyzji i b) mapy przedstawiającej granice przedsięwzięcia oraz działki wskazane w uzasadnieniu decyzji na tle załącznika graficznego do mpzp, zarzucając przy tym naruszenie:1) art. 59a ust. 2 w zw. z art. 80 ust. 3 uooś w zw. z § 12, § 15, § 17, § 27, § 33 i § 36 mpzp przez uznanie, że działalność narusza przeznaczenie nieruchomości w takiej części, w jakiej ingeruje w tereny działek, które stanowią: teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, teren usług, teren sportu i rekreacji, teren użytków zielonych, teren wód powierzchniowych oraz teren komunikacji drogowej;2) art. 59a ust. 3 pkt 2 uooś przez przyjęcie, że z uwagi na niespełnienie kryterium nienaruszania ustaleń mpzp nie ma jest podstaw do wydania decyzji środowiskowej;3) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa przez ustalenie, że teren przedsięwzięcia polegającego na eksploatacji złoża wraz z budową zakładu przeróbczego:a. obejmuje całą powierzchnię działek wymienionych w wyrzeczeniu wójta;b. przeznaczony jest w mpzp nie tylko pod teren eksploatacji powierzchniowej, ale również pod: teren usług sportu i rekreacji, teren użytków zielonych, tereny komunikacji drogowej, teren wód powierzchniowych, teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, teren usług oraz zlikwidowany odwiert gazu;4) art. 79a § 1 kpa przez niewskazanie, że w ocenie SKO działalność narusza przeznaczenie nieruchomości określone w mpzp;5) art. 107 § 3 i art. 11 kpa w zw. z art. 59a ust. uooś przez brak odniesienia się do zarzutu, że wójt bezpodstawnie odmówił wydania decyzji środowiskowej z uwagi na fakt, że eksploatacja w zakresie obejmującym likwidację koryta potoku jest sprzeczna z ustaleniami mpzp;6) art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 59a ust. 3 pkt 2 uooś przez utrzymanie w mocy decyzji wójta mimo to, że zamierzona działalność nie narusza przeznaczenia nieruchomości określonego w mpzp.W uzasadnieniu skargi podniosła, że o ile wójt dostrzegł, że teren przedsięwzięcia nie obejmuje całej powierzchni wszystkich działek (bo przyczyną odmowy była kwestia sprzeczności likwidacji koryta potoku kanału z mpzp), o tyle SKO bez oglądania się na mapę przekopiowało tabelę z działkami i nie odniosło się do tego, czy wójt mógł w ogóle badać zgodność przedsięwzięcia z ustaleniami mpzp, podczas gdy na gruncie art. 59a ust. 2 uooś badaniu podlega tylko nienaruszenie przeznaczenia nieruchomości. Tymczasem inwestycja nie obejmuje całej powierzchni działek ewidencyjnych (85,2286 ha), skoro pod inwestycję przeznaczono tylko 54 ha, przedsięwzięcie nie przebiega po granicach działek i w całości pokrywa się z terenami eksploatacji powierzchniowej (10.PE.1 oraz 10.PE.2). Wprawdzie niektóre z działek z obr. [...] zostały w mpzp przeznaczone częściowo pod tereny eksploatacji powierzchniowej, a częściowo pod inne tereny, jednakże teren przedsięwzięcia obejmuje wyłącznie te części działek, które zostały przeznaczone pod tereny eksploatacji powierzchniowej. Z kolei położone w obr. [...] działki nr: [...], [...] [...], [...], które w żadnej części nie zostały w mpzp przeznaczone pod tereny eksploatacji powierzchniowej, nie są działkami, na których skarżąca planowała prowadzić eksploatację, lecz miały zostać zajęte wyłącznie pod drogę dojazdową do zakładu przeróbczego (RZ – tereny użytków zielonych, gdzie dopuszcza się realizację obiektów i urządzeń komunikacji, gospodarki wodnej i infrastruktury technicznej; 1.PU.1 – tereny produkcji i usług, które przeznaczone są dla komunikacji kołowej i pieszej oraz urządzeń i obiektów infrastruktury technicznej).W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi. Podniosło, że w przypadku przedsięwzięć, o których mowa w art. 59a ust. 2 uooś, ustawodawca zmienił punkt ciężkości oceny lokalizacji z badania pełnej zgodności lokalizacji z mpzp na kryterium nienaruszenia przeznaczenia nieruchomości. Nie oznacza to jednak, że organ ma abstrahować od tych części mpzp, które bezpośrednio kształtują sposób korzystania z terenu wynikający z przeznaczenia (normują dopuszczalne i zakazane oddziaływania na elementy środowiska), a "przeznaczenie nieruchomości" należy utożsamiać wyłącznie z nazwą funkcji terenu bez odczytania tej funkcji w kontekście systemowo z nią powiązanych ustaleń mpzp. § 20 mpzp należy czytać łącznie z § 5 mpzp. Likwidacja naturalnego koryta cieku wodnego na odcinku ponad 1 km na terenie, dla którego mpzp nakazuje: zachowanie ciągłości cieków (§ 5 ust. 3 pkt 2 mpzp), utrzymanie pasów ochronnych wolnych od zainwestowania kubaturowego w celu ochrony otuliny biologicznej cieków (§ 5 ust. 4 mpzp), jest ingerencją w samo przeznaczenie terenu rozumiane jako dopuszczalny w świetle aktu prawa miejscowego sposób gospodarowania przestrzenią. Nie można przyjąć, że przedsięwzięcie "nie narusza przeznaczenia nieruchomości" tylko dlatego, że teren jest oznaczony symbolem "PE" i w § 20 mpzp wskazano, że dopuszcza się "prowadzenie powierzchniowej eksploatacji surowców mineralnych". Przeznaczenie terenu PE nie obejmuje bowiem uprawnienia do likwidacji elementów środowiska, które mpzp nakazuje zachować i chronić. Gdyby nawet podzielić stanowisko spółki, że eksploatacja górnicza jest ograniczona ściśle do terenów 10.PE.1 i 10.PE.2, to zmiana przebiegu i likwidacja naturalnego koryta kanału następuje w granicach tych terenów i to właśnie ta okoliczność została uznana za naruszenie ustaleń mpzp. Ewentualne rozbieżności w zakresie powierzchni działek nie niweczą ustalenia, że przedsięwzięcie zakłada likwidację odcinka istniejącego cieku chronionego przez mpzp. Zasadniczą przyczyną odmowy u obu organów była sprzeczność przedsięwzięcia z mpzp w zakresie ochrony cieku, a nie sam fakt, że w granicach niektórych działek występują również inne funkcje planistyczne niż PE. Odwołując się, spółka polemizowała właśnie z tymi ustaleniami (interpretacją art. 59a uooś, treścią § 5 mpzp, znaczeniem likwidacji cieku).Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być zasadna.Na wstępie wymaga ponownie podkreślenia, że Wójt Gminy R. odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia "Eksploatacja złoża piaskowo-żwirowego "[...]" wraz z budową zakładu przeróbczego" w granicach obrębu [...], gmina R., realizowanego w m. O. i B. - z uwagi na to, że przedmiotowe przedsięwzięcie w zakresie obejmującym likwidację koryta potoku [...] na odcinku o długości ok. 1,12 km narusza ustalenia Planu miejscowego dotyczące ochrony wód powierzchniowych, ciągłości cieków wodnych oraz konieczności zachowania ich naturalnych koryt i biologicznej otuliny.Natomiast organ odwoławczy w ogóle nie wypowiedział się w decyzji co do wskazanych wyżej, a kwestionowanych w odwołaniu przyczyn odmowy. Albowiem organ odwoławczy odwołał się do tabelarycznego zestawienia działek wymienionych w wyrzeczeniu decyzji organu I instancji oraz ich przeznaczenia w Planie miejscowym. W ocenie organu odwoławczego to zestawienie wskazuje, że większość z działek stanowiących planowany teren inwestycji przeznaczona jest nie tylko pod teren eksploatacji powierzchniowej, ale również pod: teren usług sportu i rekreacji, teren użytków zielonych, tereny komunikacji drogowej, teren wód powierzchniowych, teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, teren usług a nawet zlikwidowany odwiert gazu. Zdaniem organu, jeśli zatem przyjąć, jako kryterium, jedynie przeznaczenie nieruchomości określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego to ewidentnie planowane przedsięwzięcie narusza to przeznaczenie w takiej części, w jakiej ingeruje w tereny dziatek, które stanowią: teren sportu i rekreacji, teren użytków zielonych, teren komunikacji drogowej, teren wód powierzchniowych, teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, teren usług.Ze stanowiskiem organu odwoławczego nie można się zgodzić. Jak trafnie wskazano w skardze, zostało ono oparte na wadliwym założeniu, że teren przedmiotowej inwestycji obejmuje całą powierzchnię działek ewidencyjnych wymienionych w wyrzeczeniu decyzji organu I instancji, tj. działek nr [...], [...], [...],[...] [...], [...], [...], [...] Gmina R.. Łączna powierzchnia tych działek, jak wskazuje skarżąca, wynosi 85,2286 ha. Tymczasem z załączonego do wniosku Raportu wynika, że teren przeznaczony na realizację inwestycji wynosi ok. 54 ha (s. 14 Raportu), a zatem już z prostego porównania powierzchni wynika, że działki znajda się w obszarze inwestycji tylko w części. W Raporcie wskazano (str. 14), że obszar planowanej inwestycji w zakresie wydobycia kruszywa obejmuje tereny oznaczone w planie miejscowym jako 10.PE.1 i 10.PE.2. Wskazano także ( str, 11 Raportu), że teren inwestycji oprócz działek przeznaczonych pod wydobycie kruszywa – obejmie także działki związane z koniecznością dojazdu do zakładu i wykonaniem infrastruktury technicznej. Okoliczności te potwierdza fakt, że do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach Spółka załączyła mapę z zaznaczonym terenem, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie. Jak trafnie wskazuje skarga, z mapy tej wprost wynika, że teren ten nie przebiega po granicach działek. Ponadto na zamieszczonym na s. 34 Raportu rysunku nr 10 granice terenu przedmiotowego przedsięwzięcia zostały naniesione na załącznik graficzny do Planu miejscowego. Z ww. rysunku wyraźnie wynika, że teren przedmiotowego przedsięwzięcia (zaznaczony czerwoną linią) w całości pokrywa się z obszarem oznaczonym w Planie miejscowym kolorem fioletowym - czyli terenami eksploatacji powierzchniowej (10.PE.1 oraz 10.PE.2), które § 20 ust. 1 pkt 1 Planu miejscowego wprost przeznacza pod prowadzenie powierzchniowej eksploatacji surowców mineralnych. Jak wskazuje skarżący, na s. 33 Raportu wprost wskazano, że zgodnie z Planem miejscowym "obszar planowanej inwestycji, gdzie będzie prowadzona eksploatacja kruszywa i będzie zlokalizowany zakład przeróbczy obejmuje tereny eksploatacji powierzchniowej (10.PE.1 oraz 10.PE.2). Prawdą jest, że niektóre z działek z obrębu [...] wymienione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zostały w Planie miejscowym przeznaczone częściowo pod tereny eksploatacji powierzchniowej, a częściowo pod inne tereny, jednakże zgodzić się należy ze skarżącą, że teren przedmiotowego przedsięwzięcia obejmuje wyłącznie te części ww. działek, które zostały przeznaczone w Planie miejscowym pod tereny eksploatacji powierzchniowej. Teren przedmiotowego przedsięwzięcia polegającego na eksploatacji złoża kopalin nie obejmuje natomiast - wbrew twierdzeniom organu odwoławczego - terenów komunikacji drogowej, terenów użytków zielonych, terenów usług sportu i rekreacji, terenów wód powierzchniowych, terenów usług czy terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Powyższe szczegółowo zobrazowano załączoną do skargi mapą /k.86 akt sądowych/.W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zostały także wymienione działki z obrębu [...] (tj. działki nr [...], [...], [...] oraz [...]), które wprawdzie w żadnej części nie zostały w Planie miejscowym przeznaczone pod tereny eksploatacji powierzchniowej; niemniej zgodnie z wyjaśnieniami Spółki, na ww. działkach nie planowano prowadzić eksploatacji. Działki te są bowiem położone poza granicami udokumentowanego złoża kopalin "[...]" i mają zostać zajęte wyłącznie pod drogę dojazdową do zakładu przeróbczego. Powyższe koresponduje ze stwierdzeniem na s. 34 Raportu, zgodnie z którym: "Na potrzeby realizacji ww. przedsięwzięcia konieczne jest zajęcie dodatkowego terenu na realizację drogi dojazdowej (RZ), (PU)". Na zamieszczonym na tej samej stronie Raportu rysunku nr 10 czerwoną przerywaną linią naniesioną na załącznik graficzny do Planu miejscowego zaznaczono teren, który czasowo zostanie zajęty pod realizację drogi dojazdowej. Z kolei rysunku nr 48 zamieszczonym na s. 166 Raportu przedstawiono lokalizację złoża "[...]" i możliwości dojazdu do zakładu przeróbczego. Teren zajęty pod drogę dojazdową do zakładu przeróbczego obejmuje zatem: teren oznaczony w Planie miejscowym symbolem RZ (teren użytków zielonych), na którym § 27 ust. 2 pkt 5 lit. a Planu miejscowego dopuszcza realizację obiektów i urządzeń komunikacji, gospodarki wodnej i infrastruktury technicznej, teren oznaczony w Planie miejscowym symbolem 1.PU. 1 (teren produkcji i usług), który § 19 ust. 1 pkt 3 i 4 Planu miejscowego przeznacza dla komunikacji kołowej i pieszej (dojazdy, zjazdy, dojścia, drogi wewnętrzne, ciągi pieszo-jezdne, parkingi) oraz urządzeń i obiektów infrastruktury technicznej. Należy zatem zgodzić się ze skarżącą, że także lokalizacja drogi dojazdowej do zakładu przeróbczego jest zgodna z ustaleniami Planu miejscowego.Organ odwoławczy jednakże nie przeanalizował zakresu i zasięgu przedsięwzięcia w zestawieniu z wyrysem z mapy ewidencyjnej., przez co błędnie uznał, że teren przedmiotowej inwestycji obejmuje całą powierzchnię działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...],[...], [...].[...],[...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], Gmina R., czego konsekwencją było błędne ustalenie, że objęta przedmiotowym przedsięwzięciem zamierzona działalność narusza określone w Planie miejscowym przeznaczenie nieruchomości. Wobec tego trafny jest zarzut skargi że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Naruszenie to niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ gdyby organ odwoławczy prawidłowo ustalił granice terenu przedmiotowego przedsięwzięcia, to nie uznałby, że objęta Przedmiotowym przedsięwzięciem zamierzona działalność narusza określone w Planie miejscowym przeznaczenie nieruchomości.Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, organ odwoławczy uczynił to z przyczyn wyżej wskazanych, lecz innych, niż zaprezentowane przez Wójta Gminy R. i będące podstawą odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jak to już bowiem wskazano na wstępie, Wójt Gminy R. odmówił wydania tej decyzji z uwagi na to, że przedmiotowe przedsięwzięcie w zakresie obejmującym likwidację koryta potoku [...] na odcinku o długości ok. 1,12 km narusza w jego ocenie ustalenia Planu miejscowego dotyczące ochrony wód powierzchniowych, ciągłości cieków wodnych oraz konieczności zachowania ich naturalnych koryt i biologicznej otuliny. W tej kwestii organ odwoławczy się nie wypowiedział w decyzji w żadnym zakresie. Stanowi to przedmiot zarzutu Spółki, która wskazuje, że zaskarżona decyzja nie spełnia wymogu z art. 107§ 3 k.p.a. i art. 11 k.p.a. w zakresie, w jakim organ odwoławczy w ogóle nie odniósł się w jej uzasadnieniu do istoty sprawy, to jest do kluczowego zarzutu Spółki, że organ I instancji bezpodstawnie odmówił wydania decyzji środowiskowej z uwagi na fakt, iż planowana eksploatacja w zakresie obejmującym likwidację koryta potoku [...] jest sprzeczna z ustaleniami Planu miejscowego - mimo iż obowiązkiem organu II instancji jest nie tylko rozpoznanie ponownie sprawy, ale też ustosunkowanie się do zarzutów podniesionych w odwołaniu. W szczególności, w ocenie skarżącej, organ nie zajął żadnego stanowiska w kwestii tego, czy w świetle wskazanych w odwołaniu przepisów oraz ustaleń planu miejscowego dopuszczalne było badanie przez organ I instancji zgodności lokalizacji przedmiotowego przedsięwzięcia z planem miejscowym i jego wszystkimi ustaleniami w sytuacji, gdy w świetle art. 59a ust. 2 u.i.ś. przedmiotem badania w odniesieniu do tego przedsięwzięcia jest jedynie nienaruszanie przez planowaną działalność przeznaczenia określonego w planie miejscowym, a nie badanie zgodności przedsięwzięcia z ustaleniami planu.W ocenie Sądu, rację ma skarżąca, że organ odwoławczy uchylił się od rozpoznania zarzutów odwołania, które stanowiły polemikę ze stanowiskiem organu I instancji, będącym podstawą odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Tym samym naruszył nie tylko art. 107 § 3 k.p.a., ale i art. 15 k.p.a.Wskazać bowiem trzeba, że utrwalone stanowisko judykatury jest tego rodzaju, że na organie odwoławczym ciąży obowiązek ustosunkowania się do wszystkich podniesionych w odwołaniu zarzutów, zgodnie z wymaganiami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a., przez wskazanie faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, dla których odmówił innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej, a także przyczyn, dla których wnioskowanych dowodów nie przeprowadził i dlaczego nie uznał zasadności argumentów podniesionych w odwołaniu ( wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 grudnia 2018 r. VII SA/Wa 2346/17 LEX nr 2611559). Organ, rozpoznając odwołanie, powinien rozpatrzeć wszystkie podniesione przez skarżącego w odwołaniu zarzuty (i odnoszące się doń argumenty), niezależnie od tego, w którym fragmencie odwołania (czy "przed" uzasadnieniem, czy już w części określonej jako "uzasadnienie") zostały one sformułowane ( wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 2015 r. I GSK 2025/13 LEX nr 2091056). Istota zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy. Właściwe zachowanie zasady dwuinstancyjności wymaga nie tylko podjęcia dwóch kolejnych rozstrzygnięć przez stosowne organy, ale konieczne jest, aby rozstrzygnięcia te zapadły w wyniku przeprowadzenia przez każdy z tych organów postępowania merytorycznego tak, by dwukrotnie oceniono dowody, przeanalizowano wszystkie argumenty. Jednocześnie w postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy jest organem merytorycznym, którego powinnością jest nie tylko odnieść się do zarzutów odwołania, lecz ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę już rozstrzygniętą przez organ pierwszej instancji."Brak odniesienia się do zarzutu odwołania, świadczy o nierozpoznaniu przez organ odwoławczy istoty sprawy w jej całokształcie, co dodatkowo narusza zasadę dwuinstancyjności wyrażoną w art. 15 k.p.a."( wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2016 r. III SA/Kr 991/16 LEX nr 2181522).Należy jeszcze dodać, że nie może zostać w tym kontekście uwzględnione przez Sąd stanowisko organu odwoławczego wyrażone w odpowiedzi na skargę, gdzie organ ten odnosi się pokrótce do zagadnienia pominiętego w decyzji. Gdyby bowiem przyjąć taką możliwość, to pozbawiałoby to stronę jednej instancji. W taki sposób mnożna sygnalizować stanowisko w kwestiach pominiętych, al. nieistotnych, mało znaczących, a nie w kwestii, która stanowi oś argumentacji organu I instancji i przyczynę odmowy. Sąd kontroluje zaskarżoną decyzję, a nie odpowiedź na skargę. Treści zawarte w odpowiedzi na skargę nie mają znaczenia dla legalności wydanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Pismo to ma bowiem charakter jedynie pomocniczy i treści w nim zawarte mają jedynie stanowić dodatkowe wyjaśnienie motywów postępowania organu ( por. wyrok NSA z 15 listopada 2013 r. I OSK 2557/12, LEX nr 1394376 ). "Odpowiedź na skargę nie może istotnie uzupełniać zaskarżonej decyzji. Odpowiedź na skargę nie może, jako pismo procesowe, być traktowana jako "aneks" do decyzji, gdyż należy już do postępowania sądowoadministracyjnego, a nie administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ orzekający może jedynie odnieść się do podniesionych w niej zarzutów, a nie dokonywać brakujących ustaleń faktycznych lub ocen prawnych" (wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 listopada 2019 r. VI SA/Wa 1450/19, LEX nr 2865216 ).Z powyższych przyczyn Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, nie przesądzając rzecz jasna kierunku rozstrzygnięcia ( poza okolicznością, że teren inwestycji odpowiada swym zasięgiem przeznaczeniu w planie miejscowym co do eksploatacji kruszywa i dróg dojazdowych).Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy wnikliwie przeanalizuje zarzuty odwołania i szczegółowo się do nich odniesie.Z wymienionych przyczyn na zas. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (DZ.U. 1028.265 t.j.). Na kwotę zasądzonych kosztów składają się wpis w kwocie 200 zł, opłata kancelaryjna 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika – radcy prawnego w kwocie 480 zł.. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (DZ.U. 1028.265 t.j.). Na kwotę zasądzonych kosztów składają się wpis w kwocie 200 zł, opłata kancelaryjna 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika – radcy prawnego w kwocie 480 zł.