Wyrok - I GSK 1345/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 19 marca 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Administracyjne postępowanie, finanse publiczne. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) Protokolant asystent sędziego Marta Górniak po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zarządu Województwa Świętokrzyskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 31 sierpnia 2023 r. sygn. akt I SA/Ke 277/23 w sprawie ze skargi A. S.A. w B. na decyzję Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z dniaOddalono skargę kasacyjną. Administracyjne postępowanie, finanse publiczne. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) Protokolant asystent sędziego Marta Górniak po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zarządu Województwa Świętokrzyskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 31 sierpnia 2023 r. sygn. akt I SA/Ke 277/23 w sprawie ze skargi A. S.A. w B. na decyzję Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z dnia
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa cywilna
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
rozprawa
Role w sprawie
uczestnik postępowania
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
19 marca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Małgorzata Grzelak
Podstawa prawna
art. 7
ppsa
art. 153
ppsa
art. 183
ppsa
art. 174
ppsa
art. 3
ppsa
art. 145
ppsa
art. 135
ppsa
art. 190
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 31 sierpnia 2023 r., sygn. akt I SA/Ke 277/23, po rozpoznaniu sprawy ze skargi U. Spółki Akcyjnej z siedzibą w B., uchylił decyzję Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z dnia 26 kwietnia 2023 r. i poprzedzającą ją decyzję z dnia 25 stycznia 2023 r. nr 221/23 w przedmiocie zwrotu części dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i budżetu państwa.Skargą kasacyjną Zarząd Województwa Świętokrzyskiego zaskarżył powyższy wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie, a także rozpoznanie skargi i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, rozpoznanie sprawy na rozprawie.Skargę kasacyjną oparto na zarzucie naruszenia przez Sąd I instancji art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r.,poz. 2492) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", poprzez niewłaściwą kontrolę decyzji nr 243/23 Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z dnia 26 kwietnia 2023 r., znak IR-XIV.432.9.14.2020 Prawo i poprzedzającej ją decyzji nr 221/23 Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z dnia 25 stycznia 2023 r.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania w postaci:1) art. 7 i 77 § 1 k.p.a., art. 11 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 7 p.p.s.a. poprzez błędne uznanie, że nie zawarcie w uzasadnieniu decyzji rozważań co do terminu przedawnienia sprawia, iż kwestia ta "uchyla się spod kontroli sądu";2) art. 153 p.p.s.a. oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że organ nie poczynił koniecznych do ustalenia rozstrzygnięć w sprawie. Uchybienia te miały istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziły Sąd I instancji do uznania, że istnieje podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji.Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.W odpowiedzi na skargę kasacyjną, wniesiono o jej oddalenie, zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącej spółki zwrotu kosztów postępowania w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna organu nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że - zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. - Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, aby zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki określa art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego mogły uwzględniać jedynie ewentualne naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa procesowego.Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).Nadto, zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera jedynie ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w sytuacji gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju orzeczeniach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny może sprowadzić swoją dalszą wypowiedź tylko do rozważań oceniających zarzuty postawione wobec zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji.Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. stwierdzić należy, iż art. 1 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych ma charakter ustrojowy, gdyż określa w sposób ogólny kompetencję sądów administracyjnych i kryterium legalności jako wyznacznik wykonywanej kontroli działalności organów administracji publicznej.Jednakże to, czy ocena Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w danej sprawie była prawidłowa nie może być utożsamiane z naruszeniem tego przepisu. W orzecznictwie podkreśla się, że art. 1 § 1 ww. ustawy może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną jedynie w drodze wyjątku, gdy sąd dokonał kontroli w sprawie w oparciu o inne kryterium niż kryterium legalności, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne (por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 635/16, opub. w Lex nr 2450637; wyrok NSA z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt II OSK 312/15, opub. w Lex nr 1987201). Taka sytuacja nie wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji w ramach określonych ustawowo kompetencji rozpoznał skargę na decyzję Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z dnia 26 kwietnia 2023 r.Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że z kolei art. 3 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, co nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że wymieniony przepis prawa, wobec jego treści oraz funkcji, mogłyby stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wyłącznie w sytuacji odmowy rozpoznania przez sąd administracyjny prawidłowo wniesionej skargi, czy też orzekania przez ten sąd w sprawie, która nie podlega kognicji sądów administracyjnych, czy też na przykład zastosowania środków nieznanych ustawie (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 15 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1385/18; 22 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 1222/21). Ze skargi kasacyjnej nie wynika, aby skarżący kasacyjnie organ wykazał zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji lub sytuacji rodzajowo im podobnej, która mogłaby uzasadniać twierdzenie o naruszeniu przez Sąd I instancji art. 3 § 1 p.p.s.a. Jeżeli przy tym podkreślić, że Sąd ten kontrolował objęty jego kognicją akt (art. 1 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych - w związku z art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a.) pod względem jego zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych), zaś uchylając decyzje organu z całą pewnością nie stosował środka nieprzewidzianego ustawą (art. 3 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a), to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podstawy oceny odnośnie do naruszenia wymienionych przepisów prawa nie może stanowić sam fakt wydania wyroku, który nie koresponduje z oczekiwaniami skarżącego kasacyjnie organu.Zasadniczym przedmiotem sporu na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji pozostawała kwestia przedawnienia obowiązku zwrotu wypłaconej dotacji, zaś zarzuty organu odwoławczego podniesione w skardze kasacyjnej są ukierunkowane na tę kwestię oraz na kwestię wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji powodów, dla których w niniejszej sprawie zastosował 10% wysokość korekty (nie zaś 5% lub 2%).Znajdujące zastosowanie w sprawie przepis art. 3 ust. 1 rozporządzenia 2988/95 stanowi: Okres przedawnienia wynosi cztery lata od czasu dopuszczenia się nieprawidłowości określonej w art. 1 ust. 1. Zasady sektorowe mogą jednak wprowadzić okres krótszy, który nie może wynosić mniej niż trzy lata. (akapit pierwszy); W przypadku nieprawidłowości ciągłych lub powtarzających się okres przedawnienia biegnie od dnia, w którym nieprawidłowość ustała. W przypadku programów wieloletnich okres przedawnienia w każdym przypadku biegnie do momentu ostatecznego zakończenia programu. (akapit drugi); Przerwanie okresu przedawnienia jest spowodowane przez każdy akt właściwego organu władzy, o którym zawiadamia się daną osobę, a który odnosi się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości. Po każdym przerwaniu okres przedawnienia biegnie na nowo. (akapit trzeci); Upływ terminu przedawnienia następuje najpóźniej w dniu, w którym mija okres odpowiadający podwójnemu terminowi okresu przedawnienia, jeśli do tego czasu właściwy organ władzy nie wymierzył kary; nie dotyczy to przypadków, w których postępowanie administracyjne zostało zawieszone zgodnie z art. 6 ust. 1. (akapit czwarty).Z brzmienia i budowy normy art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 wynika, że w 4 akapicie tego przepisu ustanowiony został - mający zastosowanie do przedawnienia nieprawidłowości - nieprzekraczalny termin upływający najpóźniej w dniu, w którym mija okres odpowiadający podwójnemu terminowi przedawnienia określonemu w akapicie 1 tego ustępu, jeśli do tego czasu właściwy organ władzy nie wymierzył kary (tak wyrok TSUE z 11 czerwca 2015 r., C-52/14, pkt 63). Okres 8-letni, o którym mowa w art. 3 ust. 1 akapit 4 rozporządzenia nr 2988/95, nie jest terminem przedawnienia sensu stricto, lecz terminem wyznaczającym maksymalny czas, w którym może dochodzić do wydłużenia terminu przedawnienia. Innymi słowy, po upływie 8 lat, mimo że od kolejnego przerwania terminu przedawniania nie upłynęły jeszcze 4 lata, organ nie może ustalić kwoty do zwrotu z tytułu nienależnie pobranych płatności. Tak samo musi postąpić w sytuacji, gdy upłynie 4-letni termin przedawniania, mimo że nie upłynie jeszcze 8-letni okres, o którym mowa w powołanym przepisie. Wprowadzone przez prawodawcę unijnego okresy (czteroletni i ośmioletni) spełniają inne zadanie, a tym samym wywołują inne skutki prawne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 czerwca 2020 r. o sygn. akt I GSK 10/20). Jak wynika z powyższej analizy instytucji przedawnienia z art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95, termin 8-letni jest maksymalnym terminem, w którym może dochodzić do wydłużenia terminu przedawnienia na skutek aktów i czynności organu przerywających jego bieg. Jednak po upływie 8 lat, mimo że od kolejnego przerwania terminu przedawnienia nie upłynęło jeszcze 4 lata, organ orzekający nie może ustalić kwoty do zwrotu z tytułu nienależnie pobranych płatności. Cele instytucji przedawnienia powinny uwzględniać zarówno interesy Unii, realizowane przez stosowne działania organów, jak i interesy podmiotów gospodarczych co do ostateczności podejmowanych działań.W odpowiedzi na skargę Zarząd powołując się na treść art. 3 ust. 1 akapit 3 rozporządzenia EURATOM oraz orzecznictwo wskazał, że nie doszło do przedawnienia obowiązku zwrotu wypłaconej dotacji. Podkreślił, że do przerwania biegu przedawnienia doszło na skutek doręczenia:1) decyzji Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z dnia 26 lipca 2017 r., o zwrocie dofinansowania,2) wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt I SA/Ke 556/17,3) wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2021 r., sygn. akt I GSK 1853/18.Zdaniem organu, każdy z tych aktów został wydany przez właściwy organ, odnosił się do postępowania w sprawie nieprawidłowości, a Beneficjent był o nim zawiadomiony. Spowodował zatem przerwanie okresu przedawnienia. Po każdym przerwaniu okres przedawnienia biegł na nowo. Dodatkowo organ zauważył, że w sprawie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia z uwagi na wniesienie skargi do sądu administracyjnego i trwało do zakończenia postępowania sądowoadministracyjnego (art. 70 § 6 pkt 2 i § 7 pkt 2 Ordynacji podatkowej).W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy zgodzić się z Sądem I instancji, że organ w zaskarżonej decyzji nie przedstawił rozważań prawnych na okoliczność konkretnej daty, wyznaczającej rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia. Brak powyższych rozważań sprawia, że ocena Zarządu, iż nie doszło do przedawnienia obowiązku zwrotu wypłaconej dotacji, nie została dokonana w sposób należyty. Skoro bowiem organ odwoławczy ograniczył swoją ocenę jedynie do zbadania kwestii przerwania biegu przedawnienia, to znaczy, że Sąd I instancji, mając na uwadze brzmienie art. 3 ust. 1 akapit 4 rozporządzenia 2988/95, który w każdym wypadku (poza sytuacją zawieszenia postępowania administracyjnego zgodnie z art. 6 ust. 1 tego rozporządzenia) ogranicza termin dochodzenia środków nienależnie pobranych z budżetu Unii do dwukrotności terminu przedawnienia określonego w akapicie pierwszym art. 3, jeśli do tego czasu właściwy organ nie wymierzył kary, miał podstawę do wyrażenia oceny, że brak w uzasadnieniu decyzji odniesienia się do kwestii przedawnienia, w sytuacji gdy organ ocenia finansowe konsekwencje nieprawidłowości, która miała miejsce w 2014 r. sprawia, że zaniechanie to należy ocenić jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tak znaczny upływ czasu pomiędzy zaistnieniem nieprawidłowości a wydaniem decyzji określającej kwotę zwrotu dofinansowania, nakłada na organ obowiązek ustosunkowania się (w pierwszej kolejności) w uzasadnieniu decyzji do tej kwestii, nawet - gdy jak w niniejszej sprawie - we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy - skarżąca spółka nie podnosiła takiego zarzutu. Niewątpliwie upływ terminu przedawnienia lub wyjaśnienie dalszego jego biegu stanowią element istotny stanu sprawy, wyjaśniający uprawnienie organu do merytorycznego orzekania o obowiązku zwrotu części otrzymanego dofinansowania.W przedmiocie bowiem konkretnych ustaleń faktycznych, związanych z momentem powstania nieprawidłowości, z którego wynikała konieczność wydania decyzji o zwrocie środków stwierdzić należy, iż nie można przyjąć jakoby WSA w Kielcach dopuścił się w tym zakresie naruszenia art. 7 czy art. 77 § 1 art. 11 i 107 § 3 k.p.a. Sąd I instancji zasadnie bowiem stwierdził, że organ nie zajął żadnego stanowiska w tym względzie. Uzasadnienie zaś decyzji administracyjnej ma na celu wykazanie prawidłowości procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Motywy decyzji winny odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśnić tok rozumowań prowadzących do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do rzeczywistej sytuacji faktycznej. Organ nie uzasadniając należycie swojego stanowiska - stosownie do wymogów prawa - uniemożliwił tym samym stronie poznanie toku rozumowania, utrudniając tym samym możliwość polemiki z jego twierdzeniami, a następnie możliwość zweryfikowania tego stanowiska przez sąd administracyjny. Co istotne nawet w skardze kasacyjnej oraz na rozprawie w dniu 19 marca 2026 r. organ negując stanowisko Sądu I instancji w kwestii przedawnienia nie przedstawił swojego stanowiska odnośnie momentu powstania nieprawidłowości w rozpatrywanej sprawie.W tej więc sytuacji nie można przyjąć, co sugeruje skarżący kasacyjnie organ, że naruszenie prawa procesowego przez WSA w Kielcach można wywieść z obiektywnych i możliwych do ustalenia okoliczności faktycznych sprawy, stricte odnoszących się do problematyki przedawnienia.Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 7 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd administracyjny powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwienia sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu. Uchylenie przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia 25 stycznia 2023 r., nie może być oceniane jako równoznaczne z naruszeniem prawa procesowego i to na tyle istotnym, że wpływającym na wynik sprawy. Zasada koncentracji materiału procesowego wyrażona w art. 7 p.p.s.a. nie oznacza, że dynamika postępowania ma przesłaniać nadrzędny cel postępowania, jakim jest wydanie zgodnego z prawem rozstrzygnięcia. Ponadto, zarzut naruszenia art. 7 p.p.s.a. został powiązany z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 11 i 107 § 3 k.p.a., które okazały się niezasadne. Prowadzi to również do wniosku o braku możliwości jego uwzględnienia.Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej.W ocenie NSA orzekającego w tym składzie, Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok trafnie wyjaśnił na czym polega moc wiążąca wyroku sądu, o jakiej mowa w art. 153 i art. 190 p.p.s.a.Przypomnieć należy, że w niniejszej sprawie, która była już przedmiotem kontroli sądów administracyjnych obu instancji doszło do wydania wyroku przez WSA w Kielcach (z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt I SA/Ke 556/17) uchylającego decyzję Zarządu z dnia 26 lipca 2017 r. oraz wyroku NSA (z dnia 10 czerwca 2021 r., sygn. akt I GSK 1853/18) oddalającego skargę kasacyjną organu.Przesądzono w nich, że naruszenie, z jakim mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie tj. naruszenie art. 12a ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2010 r. Nr 113, poz. 759 ze zm., dalej: "p.z.p."), polegające na ustaleniu terminów uniemożliwiających wprowadzenia odpowiednich zmian w ofertach lub wnioskach o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, w przypadku zmiany istotnych elementów ogłoszenia (kategoria nieprawidłowości - ustalenie zbyt krótkich terminów w przypadku wprowadzania istotnych zmian treści ogłoszenia o zamówieniu), zostało przyporządkowane do pkt 16 Tabeli nr 2 Taryfikatora, który przewiduje nałożenie korekty w wysokości 25 %, przy czym wysokość korekty może zostać obniżona do 10 % lub 5 % w zależności od wagi nieprawidłowości (wysokość 5% korekty może zostać obniżona do poziomu minimalnie 2% w przypadku, gdy ze względu na wagę nieprawidłowości korekta 5% jest niewspółmierna). W nawiązaniu do treści art. 98 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) 1083/2006 podano, że przy nakładaniu korekt państwo członkowskie bierze pod uwagę charakter i wagę nieprawidłowości oraz straty finansowe poniesione przez fundusze. Zatem organ w ponownym postępowaniu miał obowiązek rozważyć, czy w stanie faktycznym sprawy, charakter i waga stwierdzonej nieprawidłowości czyli naruszenia przepisu art. 12a ust. 1 i 2 p.z.p., poprzez nieprzedłużenie terminu składania ofert, nie uzasadniały obniżenia ustalonej korekty.Podzielić należy ocenę Sądu I instancji, że organ nie uzasadnił, dlaczego zastosował wobec skarżącej spółki korektę w wysokości 10%. W treści wydanej decyzji nie uzasadniono w zasadzie powodu zastosowania korekty w takiej wysokości. Nie ulega przy tym wątpliwości, że określając kwotę dofinansowania podlegającą zwrotowi organ jest zobligowany do sporządzenia starannego uzasadnienia, z którego wynika wysokość przypadającej do zwrotu sumy. Szczególnego znaczenia obowiązek ten nabiera w sprawach, w których możliwe jest zmniejszenie maksymalnej kwoty korekty i faktycznie, korzystając z tej możliwości organ miarkuje kwotę zwrotu zgodnie z wielkościami wskazanymi w odpowiednim taryfikatorze. Z jednej strony organ w uzasadnieniu podaje (uwzględniając wpływ trzech ofert w postępowaniu oraz brak zastrzeżeń i pytań co do terminu składania ofert), że nowo sformułowany warunek nie miał aż tak istotnego znaczenia dla decyzji potencjalnych wykonawców o wzięciu udziału w postępowaniu, by w następnym zdaniu, podkreślając istotność dokonanej zmiany, stwierdzić, że uczestnictwem w postępowaniu mogła się zainteresować inna, większa grupa potencjalnych wykonawców. Dalej organ podaje, że nie można bowiem z całą pewnością wykluczyć sytuacji, że potencjalni Wykonawcy, którzy zapoznali się z pierwotnymi warunkami zamówienia - wskutek obiektywnej niemożności ich wypełnienia - zrezygnowali z uczestnictwa w postępowaniu.Zatem, WSA w Kielcach prawidłowo ocenił, że bez analizy rynku usług budowlanych powyższe twierdzenia są dowolne i nie znajdują oparcia w jakichkolwiek uprzednich ustaleniach organu, czy analizie z perspektywy doświadczenia życiowego.Mając na uwadze wskazane okoliczności, jako nieuprawnione należało ocenić podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tak co do oceny przedawnienia zobowiązania zwrotu dotacji w sprawie jak i niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i niezebrania całości materiału dowodowego.Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji. W przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz skarżącej orzeczono, na podstawie art. 209, art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a..