Wyrok - II GSK 2311/22 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 19 marca 2026
Teza
Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję. ochrona zdrowia, Służba zdrowia. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia del. WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] Szpitala M. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej z siedzibą w P. przy [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 maja 2022 r. sygn. akt V SA/Wa 4211/21 w sprawie zeUchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję. ochrona zdrowia, Służba zdrowia. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia del. WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] Szpitala M. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej z siedzibą w P. przy [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 maja 2022 r. sygn. akt V SA/Wa 4211/21 w sprawie ze
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
uchylono orzeczenie
Typ sprawy
nieustalone
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
rozprawa
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
19 marca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Andrzej Skoczylas
Podstawa prawna
art. 80
kpa
art. 174
ppsa
art. 145
ppsa
art. 141
ppsa
art. 183
ppsa
art. 188
ppsa
art. 153
ppsa
art. 205
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny ("WSA") w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, powoływanej dalej jako: "ppsa", wyrokiem z 5 maja 2022 r. V SA/Wa 4211/21 oddalił skargę W. Szpitala [...] SPZOZ z siedzibą w P., dalej: "podmiotu leczniczego", "skarżącego" lub "skarżącego kasacyjnie", na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta, dalej też: "organu", z 24 czerwca 2021 r. w przedmiocie uznania praktyk za naruszające zbiorowe prawa pacjentów oraz stwierdzenie zaniechania ich stosowania.Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.Wobec powzięcia informacji uprawdopodobniających naruszenie zbiorowych praw pacjentów, postanowieniem z 30 listopada 2020 r., Rzecznik Praw Pacjenta wszczął z urzędu postępowanie w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów w postaci bezprawnych, zorganizowanych działań lub zaniechań mających na celu pozbawienie lub ograniczenie prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych, o którym mowa w art. 8 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2020 r., poz. 849 dalej: "upp").Pismem z 30 listopada 2020 r. organ wystąpił do podmiotu leczniczego z prośbą o przesłanie pisemnych informacji dotyczących m.in. list osób zatrudnionych na Oddziale Chirurgii Ogólnej, Laparoskopowej i Endokrynologicznej w październiku i listopadzie 2020 r., listy pacjentów przebywających na ww. Oddziale w tym czasie, organizacji udzielania świadczeń zdrowotnych w tym Oddziale w godzinach nocnych.W toku postępowania skarżący wyjaśnił, że personel Oddziału Chirurgii Ogólnej, Laparoskopowej i Endokrynologicznej udziela świadczeń opieki zdrowotnej w trybie całodobowym. Na dyżurach, w tym również nocnych, świadczeń udziela lekarz dyżurny wraz z personelem pielęgniarskim oraz pomocniczym. Zgodnie z przyjętymi zasadami funkcjonowania Oddziału, dyżur pełni jednorazowo niemniej niż jeden lekarz oraz trzy osoby z personelu średniego, w tym dwie pielęgniarki. Wszystkie sale chorych oraz korytarze wyposażone są w monitoring bieżący, zapewniający 24 godzinny nadzór nad pacjentem. Dodatkowo każde stanowisko pacjenta posiada alarm przywoływawczy. Tablice alarmów zlokalizowane są w strefie czystej w miejscu widocznym i słyszalnym przez personel pielęgniarski. Oddział został przebudowany celem optymalizacji bezpieczeństwa i poprawy komfortu hospitalizacji pacjentów oraz warunków pracy personelu. Odnosząc się do wniosku w sprawie złożenia wyjaśnień w zakresie występowania trudności w zapewnieniu odpowiedniej kadry medycznej, skarżący wskazał, że personel medyczny jest szczególnie narażony na zachorowanie na COVID-19, w wyniku czego konieczność izolacji/kwarantanny jest nieunikniona. Jednakże każdorazowo, niezwłocznie po otrzymaniu informacji o wystąpieniu zakażenia wśród personelu, podejmowano działania mające na celu zabezpieczenie właściwej opieki nad pacjentem. Zastępstwa personelu zapewniono w ramach nadgodzin, dodatkowych dyżurów lub oddelegowania pracowników innych oddziałów.Wielkopolski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, dalej: "WOW NFZ", w piśmie z 15 grudnia 2020 r. w odpowiedzi na zapytanie organu wskazał, że przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, w którym pozytywnie oceniono podejmowane przez podmiot leczniczy zmiany organizacyjne w zakresie opieki nad pacjentami, wskazując jednocześnie na konieczność monitorowania czasu ich hospitalizacji.Z kolei w wiadomości z 15 marca 2021 r. Wielkopolski Urząd Wojewódzki przekazał kopię akt zgromadzonych w sprawie, w tym protokół kontrolny. Z treści podsumowania kontroli, w tym stwierdzonych nieprawidłowości wynikało, że: "Szpital posiadał niewystarczającą liczbę personelu medycznego (lekarskiego i pielęgniarskiego) oraz pełniącego funkcje opiekuńczo-pielęgnacyjne, w szczególności na oddziałach: Chirurgii Ogólnej, Laparoskopowej i Endokrynologicznej, Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Kardiochirurgii prowadzącej leczenie nerkozastępcze oraz Urologii. Szpital nie zapewnił lekarza nefrologa oraz wystarczającej liczby aparatów do leczenia nerkozastępczego pacjentów z COVID-19, w sytuacji polecenia Oddziałowi Kardiochirurgii leczenia nerkozastępczego (dializy przerywane) u wszystkich chorych SARS-Co-V-2 dodatnich z terenu Wielkopolski, którzy tego wymagali. Stosowane przez Szpital leczenie nerkozastępcze odbywało się niezgodnie ze standardami leczenia nerkozastępczego, w szczególności bez zapewnienia określonej częstotliwości dializowania, tj. po 5, 7 dniach, zamiast co 2 lub 3 dni. Szpital prowadził dokumentację medyczną w sposób nierzetelny, w szczególności w zakresie podawania informacji, np. o bilansie płynów, ważeniu pacjentów dializowanych, brak obserwancji lekarskich".W toku kontroli stwierdzono nadto, że skarżący wnioskował do WOW NFZ o wskazanie innego ośrodka do prowadzenia terapii nerkozastępczej dla wszystkich chorych z SARS-Co-V-2 z obszaru Wielkopolski, informując o trudnościach organizacyjnych i sprzętowych dotyczących placówki, a także o bardzo dużej liczbie pacjentów oczekujących na dializę.W odpowiedzi na zalecenia pokontrolne z 13 kwietnia 2021 r. podmiot leczniczy wskazał, że: zatrudnił odpowiednią liczbę personelu udzielającego świadczeń w Oddziałach: Chirurgii Ogólnej Laparoskopowej i Endokrynologicznej, Kardiologii i Urologii. Szpital ogłosił konkurs na lekarza nefrologa i jest w trakcie finalizowania umowy z lekarzem tej specjalności, a pielęgniarki naczelne Oddziału oraz Oddziału Kardiochirurgii i Urologii wciąż prowadzą rekrutacje personelu; organizowane są szkolenia z zakresu leczenia nerkozastępczego, a dotychczas prowadzona dokumentacja medyczna została uszczegółowiona w zakresie dializoterapii.Decyzją z 24 czerwca 2021 r. Rzecznika Praw Pacjentów uznał praktykę skarżącego polegającą na organizacji procesu udzielania świadczeń zdrowotnych bez należytej staranności przez niezapewnienie: wystarczającej liczby personelu medycznego w określonych komórkach organizacyjnych tego podmiotu, w tym lekarza nefrologa, wystarczającej liczby aparatów do leczenia nerkozastępczego pacjentów z COVID-19 oraz wymaganej stanem zdrowotnym pacjentów częstotliwości dializowania, za naruszającą zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych oraz stwierdził zaniechanie jej stosowania.W uzasadnieniu tej decyzji organ powołał się na ww. ustalenia kontrolne Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, a nadto wskazał, że podmiot leczniczy nie zapewnił pacjentom świadczeń zdrowotnych zgodnych z wymogami należytej staranności – Szpital posiadał niewystarczającą liczbę personelu medycznego. Dotyczyło to zarówno personelu lekarskiego, pielęgniarskiego, jak i osób pełniącego funkcje opiekuńczo – pielęgnacyjne (na oddziałach: Chirurgii Ogólnej, Laparoskopowej i Endokrynologicznej, Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Kardiochirurgii (prowadzącej leczenie nerkozastępcze) oraz Urologii).Organ podniósł, że jako podmiot wyznaczony do leczenia nerkozastępczego u wszystkich chorych SARS-Co-V-2 dodatnich z terenu Wielkopolski, skarżący nie zapewnił również lekarza nefrologa oraz wystarczającej liczby aparatów do leczenia nerkozastępczego pacjentów z COVID-19, w sytuacji polecenia Oddziałowi Kardiochirurgii leczenia nerkozastępczego u wszystkich chorych SARS-Co-V-2 dodatnich z terenu Wielkopolski. Dodatkowo stosowane przez podmiot leczniczy leczenie nerkozastępcze odbywało się niezgodnie ze standardami tego leczenia, w szczególności bez zapewnienia określonej częstotliwości dializowania, tj. przez jego wydłużenie (dializa po 5, 7 dniach, zamiast po 2 lub 3).Organ zaznaczył jednakże z przekazanych przez podmiot leczniczy wyjaśnień sformułowanych w odpowiedzi na zalecenia pokontrolne z 13 kwietnia 2021 r., jak i z pisma podmiotu leczniczego z 15 czerwca 2021 r., wynika, że stosowane przez podmiot leczniczy praktyki należało uznać, zgodnie z art. 59 ust. 1 pkt 1 upp, za naruszające zbiorowe prawo pacjentów, lecz jednocześnie skarżący zaniechał tej praktyki na dzień wydania decyzji.Podmiot leczniczy, nie zgadzając się z powyższą decyzją, wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.W odpowiedzi na skargę Rzecznik Praw Pacjenta wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji.Zaskarżonym wyrokiem Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, wskazując, że z pisma Ordynatora Oddziału Kardiochirurgii, Zastępcy Ordynatora Oddziału Kardiochirurgii i Kierownika Bloku Operacyjnego Oddziału Kardiochirurgii z 16 listopada 2020 r. (załącznik nr 4 do protokołu kontroli), na ww. Oddziale brak było wykwalifikowanego, posiadającego specjalne kompetencje, personelu medycznego. Zespół pracujący na Oddziale to bowiem personel specjalizujący się dotychczas w chirurgii serca składający się z kardiochirurgów, anestezjologów, kardiologa, internistów, perfuzjonistów i pielęgniarek. W ocenie WSA w Warszawie, zaniechania podmiotu leczniczego, co do prawidłowej obsady personalnej świadczą o stosowaniu praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów.Sąd podkreślił, że jak wynika z akt sprawy, obowiązek prowadzenia terapii nerkozastępczej u pacjentów COVID-19 z obszaru Wielkopolski został nałożony na Oddział Kardiochirurgii 24 września 2020 r. z adnotacją, że polecenie podlega natychmiastowemu wykonaniu (v. pismo Dyrektora Szpitala z 24 września 2020 r.). Jednocześnie w ww. piśmie nie było jakichkolwiek informacji dotyczących kwestii organizacyjnych związanych z realizacją tego zadania. Ordynator Oddziału Kardiochirurgii w pismach z 19 października 2020 r. zwracał zaś uwagę, że Zespół pracujący na ww. Oddziale to personel specjalizujący się w chirurgii serca: kardiolodzy, anestezjolodzy, kardiochirurdzy, interniści, perfuzjoniści i pielęgniarki. Sygnalizował również utrudnienia natury technicznej. W kolejnych pismach adresowanych do Dyrekcji Szpitala z 29 października, 13 i 16 listopada 2020 r. Ordynator Oddziału Kardiochirurgii informował m.in., że Oddział dysponuje 4 stanowiskami do prowadzenia terapii nerkozastępczej, w ciągu doby przeprowadza się 7-9 planowanych zabiegów nerkozastępczych, liczba pacjentów oczekujących wynosi 35 osób (na dzień 16 listopada – data sporządzenia pisma), a pod koniec października 2020 r. sięgała 65 osób. W piśmie z 13 listopada 2020 r. informował, że spośród 90 dializowanych pacjentów zmarło 41 osób, tj. 45% hospitalizowanych.W ocenie WSA w Warszawie, przytoczone wyżej informacje potwierdzają ustalenia organu, że skarżący nie zapewnił pacjentom świadczeń zdrowotnych zgodnych z wymogami należytej staranności, tj. jako podmiot wyznaczony do leczenia nerkozastępczego u wszystkich chorych SARS-Co-V-2 dodatnich z terenu Wielkopolski, nie zapewnił lekarza nefrologa oraz wystarczającej liczby aparatów do leczenia nerkozastępczego pacjentów z COVID-19.Sąd podkreślił jednak, że podmiot leczniczy wnioskował do WOW NFZ o wskazanie innego ośrodka do prowadzenia terapii nerkozastępczej dla wszystkich chorych z SARS-Co-V-2 z obszaru Wielkopolski oraz informował o trudnościach organizacyjnych i sprzętowych dotyczących powierzonego mu zadania prowadzenia terapii nerkozastępczej, a także o bardzo dużej liczbie pacjentów oczekujących na dializę, co potwierdzają pismo z 26 października, 29 października oraz 6 listopada 2020 r. (v. załącznik nr 18 do protokołu). Zaznaczył, że z ustaleń kontroli wynika również, że stosowane przez skarżącego leczenie nerkozastępcze odbywało się niezgodnie ze standardami leczenia nerkozastępczego, w szczególności bez zapewnienia określonej częstotliwości dializowania, tj. po 5, 7 dniach, zamiast co 2 lub 3 dni. Ponadto, wykazano, że podmiot leczniczy prowadził dokumentację medyczną w sposób nierzetelny.Mając na uwadze powyższe ustalenia faktyczne, WSA w Warszawie uznał, że prawidłowo organ stwierdził, że stosowane przez skarżącego praktyki, naruszały zbiorowe prawa pacjentów, o których mowa w art. 59 ust. 1 pkt 1 upp. Jednocześnie zaznaczył, że z akt sprawy wynika, że taka praktyka nie jest już w podmiocie leczniczym stosowana, gdyż podmiot leczniczy zatrudnił odpowiednią liczbę personelu do oddziałów objętych kontrolą oraz lekarza nefrologa, przeprowadził szkolenia z zakresu leczenia nerkozastępczego, a dotychczas prowadzona dokumentacja medyczna została uszczegółowiona w zakresie dializoterapii.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając to orzeczenie w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny ("NSA"), ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku o uchylenie skarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do WSA w Warszawie celem ponownego rozpoznania. A ponadto, o zasądzenie od organu na jego rzecz niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawieNa podstawie art. 174 § 1 i 2 ppsa skarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:1) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ppsa w zw. z art. 65 zd. 2 upp w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "kpa") przez brak dostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji, że organ prowadzący postępowanie w sprawie przy jej rozpatrywaniu nie przeprowadził w całości postępowania dowodowego, a także nie wziął pod uwagę wszystkich jej okoliczności, w szczególności tych względnych dla skarżącego kasacyjnie, na które podmiot leczniczy wskazywał nie tylko w toku postępowania, a także w skardze, co doprowadziło Sąd pierwszej instancji do błędnego przekonania, że decyzja organu zarzucająca skarżącemu kasacyjnie dopuszczenie się praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów była prawidłowa, a złożoną na nią skargę należało oddalić;2) art. 141 § 4 ppsa przez sporządzenie w sposób wadliwy uzasadnienia orzeczenia, które zawiera w sobie sprzeczność polegającą na z jednej strony jednoznacznym twierdzeniu, że odpowiedzialność skarżącego kasacyjnie w przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, by następnie uznać, że jego zdaniem decyzja, na podstawie której powierzenie zadania prowadzenia terapii nerkozastępczej dla wszystkich chorych z SARS-Co-V-2 z obszaru Wielkopolski podmiotowi leczniczemu, który w swojej strukturze nie posiada stacji dializ, nie znajduje racjonalnego uzasadnienia;3) art. 59 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 8 upp przez uznanie w ślad za Rzecznikiem Praw Pacjenta, że działanie skarżącego wypełniło wszystkie przesłanki naruszenia zbiorowych praw pacjentów do świadczeń zbiorowych, w sytuacji gdy podmiot leczniczy w oparciu o decyzje Wojewody Wielkopolskiego (które nie uwzględniały okoliczności, że skarżący, nie posiadając odpowiedniej jednostki organizacyjnej, także nie posiadał w swoich strukturach odpowiedniej ilości stanowisk do dializoterapii, wystarczającej ilości sprzętu i wykwalifikowanego personelu) realizował świadczenia opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, w okresie ogłoszonego stanu epidemii (siła wyższa), w tym jako jedyny podmiot leczniczy prowadził terapię nerkozastępczą dla wszystkich pacjentów z COVID-19 na terenie województwa wielkopolskiego, co czyniło wykonanie takiego obowiązku w przewidzianym przez decyzje Wojewody czasie obiektywnie niemożliwym i wymagało czasu na doprowadzenie jednostki do możliwości wykonywania świadczeń medycznych w tym zakresie do stanu zgodnego z prawem;4) art. 23 ust. 1 ustawy 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. z 2022 r., poz. 633, ze zm., dalej "udl") w związku z § 13 Regulaminu organizacyjnego skarżącego polegające na przypisaniu podmiotowi leczniczemu i jego władzom nieograniczonej i absolutnej odpowiedzialności za działalność podległej jednostki, w sytuacji gdy konieczność leczenia nerkozastępczego wszystkich pacjentów z województwa wielkopolskiego ze zdiagnozowaną chorobą COVID-19 nie należała do niego, a została narzucona decyzją Wojewody Wielkopolskiego, co, w ocenie skarżącego kasacyjnie, zwalnia podmiot leczniczy i jego Dyrektora z odpowiedzialności za okoliczności, które były od niego niezależne i nie miał on obiektywnej możliwości wykonania ciążącego na nim obowiązku.Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rzecznik Praw Pacjenta wniósł o jej oddalenie, zasądzenie od skarżącego na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 ppsa), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do zagadnienia prawidłowości oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Z tego względu, przy rozpoznaniu niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa).Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach, zasadne są bowiem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 59 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 8 upp oraz art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ppsa w zw. z art. 65 zd. 2 upp w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 kpa.W art. 59 ust. 1 pkt 1 upp zostały ustanowione przesłanki uznania praktyki za naruszające zbiorowe prawa pacjentów i zgodnie z jego treścią, przez praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów rozumie się bezprawne zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych mające na celu pozbawienie pacjentów praw lub ograniczenie tych praw, w szczególności podejmowane celem osiągnięcia korzyści majątkowej. Nie jest zbiorowym prawem pacjentów suma praw indywidualnych.Używając terminu "zbiorowych praw pacjentów" ustawodawca objął ochroną administracyjnoprawną bowiem prawa aktualnych i potencjalnych pacjentów, traktowanych jako zbiorowość – grupę zasługującą na szczególną ochronę. Tym samym ustanowił odrębny przedmiot ochrony, niezależny od ochrony praw indywidualnych pacjentów. Przy czym, o naruszeniu zbiorowych praw pacjentów możemy mówić wówczas, gdy skutki działań mogą zagrażać lub realizować się w sferze każdego potencjalnego pacjenta znajdującego się w podobnych okolicznościach. Taką też interpretację ww. przepisów zastosował organ, orzekając w niniejszej sprawie.W myśl art. 64 ust. 1 upp, w przypadku wydania przez Rzecznika decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów nakazuje on jej zaniechanie lub wskazuje działania niezbędne do usunięcia skutków naruszenia zbiorowych praw pacjentów, wyznaczając terminy podjęcia tych działań. Decyzji nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Z kolei podstawę materialno-prawną skarżonej w niniejszej decyzji stanowi art. 64 ust. 3 i 4 upp, zgodnie z którym nie wydaje się decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów i nakazującej jej zaniechanie, jeżeli podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych albo organizator strajku zaprzestał stosowania praktyki, o której mowa w art. 59 ust. 1 upp. W takim przypadku Rzecznik Praw Pacjenta wydaje decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe prawa pacjentów i stwierdzającą zaniechanie jej stosowania.W uzasadnieniu skarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji zasadnie wywiódł więc w oparciu o powyższe przepisy przesłanki, których wystąpienie kwalifikuje do uznania praktyki za naruszające zbiorowe prawa pacjentów, zaliczając do nich: 1) bezprawne zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych; 2) wskazane działanie lub zaniechanie ma na celu pozbawienie pacjentów lub ograniczenia tych praw; 3) podejmowane w szczególności celem osiągnięcia korzyści majątkowej. Jednocześnie WSA w Warszawie podkreślił, że dla stwierdzenia bezprawności działania lub zaniechania podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych bez znaczenia pozostaje strona podmiotowa czynu, a zatem wina podmiotu (w znaczeniu subiektywnym, oznaczającym wadliwość procesu decyzyjnego) stopień tej winy (umyślność bądź nieumyślność), a także świadomość istnienia naruszonych norm prawnych.Prawdą jest, że przy wykładni przesłanek, których wystąpienie stanowi praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów nie ma podstaw prawnych do stosowania przepisów prawa karnego, w tym konstrukcji prawnej winy umyślnej. Podstawą wykładni przepisów materialnego prawa administracyjnego mogą być przyjęte reguły wykładni przepisów prawa karnego tylko gdy przepis materialnego prawa administracyjnego tak stanowi. Takiego odesłania w regulacji administracyjnoprawnej postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów nie przyjęto. Przy wykładni zatem przesłanki bezprawnego zorganizowanego działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, mające na celu pozbawienie lub ograniczenie praw pacjentów należy oprzeć się na wykładni systemowej uwzględniającej całokształt regulacji materialnoprawnej prawa administracyjnego wyznaczającej prawa pacjentów, w tym i przyjętych standardów konstytucyjnych, do których należy prawo każdego do ochrony zdrowia (art. 68 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej).Naruszeniem praw pacjentów jest zatem takie działanie, które narusza prawa pacjentów ustanowione w art. 8 upp, zgodnie z którym: "Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym. Przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych osoby wykonujące zawód medyczny kierują się zasadami etyki zawodowej określonymi przez właściwe samorządy zawodów medycznych". Wprawdzie literalnie brzmienie przytoczonego przepisu stanowi o prawie pacjenta (w liczbie pojedynczej), nie znaczy to jednak, że dotyczy on tylko prawa indywidualnego pacjenta. Skład orzekający przychyla się bowiem do stanowiska, że ustawodawca regulując materię zbiorowych praw pacjentów, objął ochroną administracyjnoprawną pacjentów (aktualnych i potencjalnych) traktowanych jako zbiorowość, przy czym o naruszeniu zbiorowych praw pacjentów można mówić, gdy skutki działań mogą zagrażać lub realizować się w sferze każdego pacjenta, znajdującego się w podobnych okolicznościach. Tak więc naruszenie prawa ustanowionego omawianym przepisem (art. 8 upp) może być uznane za naruszenie praw pacjentów. Takie rozumienie art. 8 powołanej ustawy nie pozostaje bowiem w sprzeczności z zawartą w art. 59 ust. 1 upp regulacją, że nie jest zbiorowym prawem pacjentów suma praw indywidualnych.W ocenie NSA, Sąd pierwszej instancji, jak i Rzecznik Praw Pacjenta, zbyt małe znaczenie nadał jednak okoliczności, że wymienione wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie dla stwierdzenia, że podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych naruszył zbiorowe prawa pacjentów. Naruszenie zbiorowych praw pacjentów będzie miało miejsce, gdy określone działanie lub zachowania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych są bezprawne, tj. niezgodne z obowiązującym prawem, w tym podstawowymi zasadami konstytucyjnymi. Ale aby działanie podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych było uznane za naruszające prawa pacjenta, musi ono być jeszcze intencjonalne (a nie przypadkowe, nieprzewidziane bądź wymuszone zewnętrznymi okolicznościami), oraz zazwyczaj podjęte z myślą o określonych korzyściach, w szczególności korzyściach finansowych (por. np. wyrok NSA z 23 lutego 2021 r. II OSK 424/20, 28 września 2021 r. II GSK 363/21).Ustawodawca wskazał bowiem wyraźnie, że działanie/zaniechanie, o którym mowa w art. 59 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, ma być "zorganizowane" (por. znaczenie słowa "zorganizowany" na stronie internetowej PWN https://sjp.pwn.pl/slowniki/zorganizowany.html), a słowa bliskoznaczne tego pojęcia to: celowy, zaplanowany, przygotowany, metodyczny. Co do zasady, nie jest wykluczone, że zaniechania podmiotu leczniczego co do prawidłowej obsady personalnej mogą świadczyć o stosowaniu praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów. Jednak to od okoliczności konkretnej sprawy zależy ocena, czy zaniechania w tym zakresie spełnia łącznie wszystkie przesłanki z art. 59 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – w szczególności, czy działania/zaniechania mają "zorganizowanego" – w przedstawionym wyżej rozumieniu.Zdaniem NSA, w stanie niniejszej sprawy uznanie praktyki podmiotu leczniczego za naruszającą zbiorowe praw pacjenta wymaga zatem stwierdzenia nie tylko bezprawności, ale również zorganizowanego zaniechania – w tym przypadku niezatrudnienia wystarczającej liczby personelu medycznego w określonych komórkach organizacyjnych tego podmiotu, w tym lekarza nefrologa, niezapewnienia wystarczającej liczby aparatów do leczenia nerkozastępczego pacjentów z COVID-19 oraz wymaganej stanem zdrowotnym pacjentów częstotliwości dializowania – celem pozbawienia pacjentów ich praw lub ograniczenia tych praw, zwłaszcza jeżeli zamiarem skarżącego było osiągnięcie w ten sposób korzyści majątkowej.Po zapoznaniu się z aktami niniejszej sprawy NSA stoi na stanowisku, że istnieją uzasadnione podstawy, by uznać, że niezapewnienie odpowiedniej ilości stanowisk do dializoterapii, wystarczającej ilości sprzętu i wykwalifikowanego personelu – w sytuacji gdy nie jest negowane ustalenie, że obowiązek prowadzenia terapii nerkozastępczej u pacjentów COVID-19 z obszaru Wielkopolski został nałożony na skarżącego nagle, bez zapowiedzenia i wbrew jego woli, z adnotacją, że polecenie podlega natychmiastowemu wykonaniu – nie może być ocenione jako zorganizowane zaniechanie, a (tym bardziej) zorganizowane działanie w rozumieniu art. 59 ust. 1 pkt 1 upp, zwłaszcza że w relewantnym okresie możliwość i czas zapewnienia opieki medycznej i wystarczającego sprzętu uległy wydłużeniu także w związku z obiektywnymi utrudnieniami w warunkach pandemicznych. W konsekwencji, zasadne było też przyjęcie, że w rozpoznawanej sprawie nie wszystkie określone tym przepisem przesłanki uznania, że miała miejsce praktyka naruszająca zbiorowe prawa pacjenta, zostały spełnione. Tymczasem – jak już powyżej wskazano – przesłanki te, celem prawidłowego zastosowania art. 64 ust. 1 upp – muszą być spełnione łącznie.Niewątpliwie ustalenie (w tej sprawie niekwestionowane), że podmiot leczniczy zwracał się do WOW NFZ o wskazanie innego ośrodka do prowadzenia terapii nerkozastępczej dla wszystkich chorych z SARS-Co-V-2 z obszaru Wielkopolski oraz informował o trudnościach organizacyjnych i sprzętowych dotyczących powierzonego mu zadania prowadzenia terapii nerkozastępczej, a także o bardzo dużej liczbie pacjentów oczekujących na dializę, należy do sfery faktu. Ocena zaś, czy stan faktyczny sprawy odpowiada stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej, jest kwestią stosowania prawa. Błąd w subsumcji to uchybienie prawu materialnemu – przez niewłaściwe jego zastosowanie.W świetle powyższego stanowiska, błędne są wywody, jakie wyraził w pisemnych motywach wyroku Sąd pierwszej instancji, że "bezprawność" ma charakter obiektywny, do stwierdzenia bezprawności wystarczy, że zachowanie koliduje z przepisami prawa, określone działanie może być nieumyślne i brak podstaw do stosowania odnośnie tej przesłanki konstrukcji prawnej winy umyślnej. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy rozumienie "bezprawności" niezapewnienia wystarczającej liczby personelu medycznego w określonych komórkach organizacyjnych tego podmiotu, w tym lekarza nefrologa, wystarczającej liczby aparatów do leczenia nerkozastępczego pacjentów z COVID-19 oraz wymaganej stanem zdrowotnym pacjentów częstotliwości dializowania jest bowiem poza sporem. Jak wyżej natomiast wyjaśniono, nie brak spełnienia przesłanki "bezprawności" legł u podstaw rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale kwestie "zorganizowanego" działania lub zaniechania przez skarżącego. Organ zatem w sposób bezprawny nie uwzględnił mocy dowodowej zgromadzonych w sprawie dowodów, świadczących o braku powyższego "zorganizowanego" działania, dlatego też zarzut numer 1 podniesiony w skardze kasacyjnej również zasługuje na uwzględnienie.NSA nie podzielił jednak pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Wskazać bowiem należy, że naruszenie art. 141 § 4 ppsa może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną zasadniczo w dwóch przypadkach, a mianowicie, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego sporządzone zostało w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny, oraz, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Inną natomiast kwestią jest – co trzeba podkreślić w odpowiedzi na omawiany zarzut – siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony, czy też skarżącego kasacyjnie odnośnie do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, których rezultat nie koresponduje z ich oczekiwaniami, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt natomiast, że stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.Uzasadnienie kontrolowanego wyroku, jeżeli chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia. Zawiera elementy wymagane art. 141 § 4 ppsa, w tym stanowisko odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania oraz wskazanie i wyjaśnienie podstawy prawnej, a mianowicie przepisów prawa stanowiących wzorce kontroli legalności skarżonej w rozpatrywanej sprawie decyzji, a wszystkie niezbędne elementy treści uzasadnienia pozwoliły na ocenę w toku kontroli instancyjnej, jakie znaczenie norm prawnych wynikających z art. 65 zd. 2 upp w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 kpa przyjął WSA w Warszawie i co zatem stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w skarżonym wyroku, stąd pierwszy i drugi zarzut skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. W ramach zarzutów opartych na przywołanych wyżej przepisach kpa, dotyczących prawidłowości ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów, nie można bowiem kwestionować wykładni przepisów prawa materialnego oraz zastosowania tych przepisów w realiach danej sprawy.Jednocześnie wskazać należy, że regulamin organizacyjny jest aktem wewnętrznym regulującym funkcjonowanie podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych oraz prawa i obowiązki pacjentów. Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, sprawy dotyczące sposobu i warunków udzielania świadczeń zdrowotnych przez podmiot wykonujący działalność leczniczą nieuregulowane w ustawie lub statucie, określa regulamin organizacyjny ustalany przez kierownika. Z § 13 ust. 1 Regulaminu Organizacyjnego skarżącego wynika zaś, że odpowiedzialność za zarządzanie zakładem ponosi Dyrektor. W § 38 Regulaminu Organizacyjnego zawarto zapis, że Dyrektor zarządza zakładem i ponosi odpowiedzialność za jego prawidłowe funkcjonowanie; do obowiązków Dyrektora należy organizowanie pracy Zakładu w sposób zapewniający prawidłowe udzielanie świadczeń zdrowotnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami.W pisemnych motywach wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że w zakresie organizowania pracy podmiotu leczniczego w sposób zapewniający prawidłowe udzielanie świadczeń zdrowotnych nie mieści się wydanie polecenia wykonania zadania bez jakichkolwiek informacji i decyzji dotyczących kwestii organizacyjnych związanych z realizacją tego zadania. W ocenie NSA, rozważania powyżej kwestii w kontekście powierzenia zadania prowadzenia terapii nerkozastępczej dla wszystkich chorych z SARS-Co-V-2 z obszaru Wielkopolski Szpitalowi, który w swojej strukturze nie posiada stacji dializ, pozostawało bez znaczenia dla sprawy, stąd i ostatni zarzut skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie.Z tych też względów orzeczono jak w sentencji wyroku w punkcie 1 i 2 na podstawie art. 188 ppsa.W myśl art. 188 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Sprawę należy przy tym uznać za dostatecznie wyjaśnioną, gdy jest ona wyjaśniona w stopniu, w jakim, uwzględniając charakter postępowania odwoławczego przed NSA, Sąd ten może prawomocnie zweryfikować dokonaną przez wojewódzki sąd administracyjny kontrolę legalności zaskarżonego aktu. Taki stan wyjaśnienia sprawy ma miejsce w niniejszym przypadku.Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 ppsa uchylił skarżony wyrok, a następnie rozpoznał skargę, uznając że podlega ona uwzględnieniu na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c ppsa.Mając na uwadze treść art. 153 ppsa, Rzecznik Praw Pacjenta ponownie rozpozna sprawę i oceni, czy w sprawie zaistniały podstawy do wydania decyzji na podstawie art. 64 ust. 3 i 4 upp, uwzględniając powyższy wywód poczyniony przez NSA.O kosztach postępowania kasacyjnego (pkt 3 sentencji wyroku) orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a i pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2026 r., poz. 118). w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a i pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2026 r., poz. 118).