sygn. III OSK 596/24 25 czerwca 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 596/24 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 25 czerwca 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Policja. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 31 października 2023 r., sygn. akt II SA/Lu 862/23 w sprawie ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. na decyzję [...] WoOddalono skargę kasacyjną. Policja. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 31 października 2023 r., sygn. akt II SA/Lu 862/23 w sprawie ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. na decyzję [...] Wo
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
organ rentowy / ZUS prokurator wnioskodawca / wnioskodawczyni uczestnik postępowania apelujący / skarżący
Data orzeczenia 25 czerwca 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Hanna Knysiak - Sudyka
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 31 października 2023 r., sygn. akt II SA/Lu 862/23 w sprawie ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia [...] lipca 2023 r., znak: [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 31 października 2023 r. sygn. akt II SA/Lu 862/23, oddalił skargę Spółdzielni Mieszkaniowej "..." w L. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia [...] lipca 2023 r. znak: [...], w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.Wnioskiem z dnia 7 czerwca 2023 r. (data wpływu do organu: 9 czerwca 2023 r.) [...] Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w L. (dalej: "Spółdzielnia" lub "skarżąca") zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miasta L. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie:- informacji prostej dotyczącej:1. ilości postępowań administracyjnych zakończonych wydaniem merytorycznych orzeczeń przez PINB miasta L. oddzielnie w każdym roku z lat 2011-2022 (wg rejestru wydanych orzeczeń w danym roku);2. łącznych kosztów (rzeczowych i pracowniczych) utrzymania PINB miasta L. w każdym roku z lat 2011-2022 (wg sprawozdań finansowych);3. ilości zatrudnionych pracowników według ilości zajmowanych etatów w każdym roku z lat 2011-2022 (wg danych przesyłanym do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych)- informacji przetworzonej dotyczącej:4. ilości godzin zegarowych poświęconych na prowadzenie sprawy znak: [...] w każdym roku z lat 2011-2022 poprzez poszczególnych pracowników organu (również pod poprzednimi sygnaturami sprawy z tego samego wniosku).Uznając, że całość informacji objętych powyższym wnioskiem stanowi informację publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, zwana dalej: "u.d.i.p."), organ pierwszej instancji pismem z dnia 14 czerwca 2023 r. wezwał Spółdzielnię do wykazania, że udostępnienie żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego - w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania.W odpowiedzi na wezwanie Spółdzielnia w piśmie z dnia 19 czerwca 2023 r. wyjaśniła, że informacja objęta jej żądaniem jest ważna zarówno dla Zarządu i Rady Nadzorczej Spółdzielni, jak i dla jej wszystkich [...] członków. Służyć ma "usprawnieniu funkcjonowania organów administracji publicznej, aby proste sprawy administracyjne, takie jak prowadzone obecnie przed PINB miasta L. pod znakiem: [...], trwały krócej niż obecne 12 lat (...)". Skarżąca zaznaczyła, że uzyskane informacje pozwolą jej na "zaplanowanie sposobu i organizacji dalszego postępowania oraz zweryfikowanie przydatności organu do załatwienia sprawy w niekończącym się postępowaniu". Podsumowując Spółdzielnia stwierdziła, że "w realiach niniejszej sprawy szczególnie ważny interes publiczny stanowi oczekiwanie [...] członków Spółdzielni na załatwienie sprawy z wniosku z dnia 4 lipca 2011 r., a każde przyspieszenie realizacji sprawy stanowi realizację celu publicznego".W tym stanie rzeczy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miasta L. decyzją z dnia [...] lipca 2023 r. znak: [...] odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie objętym wnioskiem Spółdzielni z dnia 9 czerwca 2023 r.Od powyższej decyzji Spółdzielnia wniosła odwołanie.Po rozpatrzeniu odwołania [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia i decyzją z dnia [...] lipca 2023 r. znak: [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.Na powyższą decyzję Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w L. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę Spółdzielni uznając, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem.Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji wskazał, że istota sporu sprowadza się do dwóch kwestii, tj. do oceny słuszności uznania przez organy obu instancji, że żądana przez skarżącą informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej, a w razie potwierdzenia prawidłowości tego stanowiska – również do oceny, czy Spółdzielnia wykazała istnienie szczególnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem jej informacji publicznej przetworzonej.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy za prawidłową uznać należy ocenę organów obu instancji, iż informacje objęte wnioskiem skarżącej z dnia 7 czerwca 2023 r. w całości spełniają kryteria informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Jak słusznie stwierdziły organy, aspektem determinującym taką kwalifikację żądanych informacji jest przede wszystkim szeroki zakres wniosku, którym w ramach poszczególnych kategorii żądanych informacji objęto dane z 11 lat działalności PINB miasta L.. Nie budzi przy tym wątpliwości, że PINB miasta L. nie dysponuje gotowym zestawieniem żądanych informacji z zakreślonego we wniosku okresu, lecz dane te musiałby opracować na podstawie posiadanej dokumentacji i rejestrów, dokonując przy tym ich analizy według kryteriów narzuconych przez wnioskodawcę, a następnie dokonując stosownych podliczeń poszczególnych danych. Dla przygotowania informacji żądanej w pkt 1. wniosku niewątpliwie konieczne byłoby dokonanie analizy rejestru spraw za okres 11 lat, wyodrębnienia spośród wszystkich spraw tych, które zostały zakończone merytorycznym orzeczeniem (co być może wiązałoby się również z konicznością analizy akt poszczególnych spraw), a następnie zsumowania spraw z poszczególnych lat przypadających na analizowany okres. Przygotowanie informacji o kosztach utrzymania PINB miasta L. (pkt 2. wniosku), wymagałoby natomiast analizy chociażby treści sprawozdań finansowych z 11 lat. Z kolei przygotowanie w żądanej formie informacji o ilości zajmowanych w PINB miasta L. etatów w okresie od 2011 do 2022 r. wymagałoby poddania analizie dokumentacji kadrowej z tego okresu oraz dokonania stosownych podliczeń. Jeszcze bardziej złożony zakres czynności organ zmuszony byłby wykonać celem przygotowania informacji żądanej w pkt 4. wniosku - o ile ustalenie, ile godzin zegarowych organ poświęcił w poszczególnych latach przypadających na ww. okres na prowadzenie jednej sprawy jest w ogóle możliwe przy uwzględnieniu specyfiki pracy organu nadzoru budowlanego związanej z równoległym prowadzeniem wielu postępowań.W ocenie Sądu pierwszej instancji w związku z powyższym brak jest podstaw, by zakwestionować zasadność twierdzenia organów, iż udostępnienie skarżącej informacji w żądanym kształcie i zakresie wymagałoby od PINB miasta L. nie tylko zwykłych czynności technicznych związanych z odszukaniem poszczególnych informacji, lecz znacznego nakładu pracy związanego z koniecznością dokonania analizy dokumentów źródłowych oraz pogrupowania i zestawienia poszczególnych danych w tych dokumentach zgromadzonych, w sposób adekwatny do kategorii informacji wyszczególnionych we wniosku. W konsekwencji przygotowanie żądanej przez skarżącą informacji publicznej w formie wskazanej we wniosku niewątpliwie związane byłoby również ze znacznym zaangażowaniem pracowników organu, co mogłoby kolidować z wykonywaniem przez ten organ obowiązków z zakresu jego podstawowych zadań i kompetencji. Te wszystkie aspekty świadczą o zasadności uznania przez organy obu instancji, że całość informacji objętych wnioskiem Spółdzielni ma charakter informacji publicznej przetworzonej.Zdaniem Sądu pierwszej instancji powyższa ocena przesądza o prawidłowości działań podjętych przez PINB miasta L. w sprawie przedmiotowego wniosku. Wobec przetworzonego charakteru żądanych informacji publicznych zasadne bowiem było wezwanie skarżącej do wykazania szczególnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem jej żądanej informacji i uzależnienie udostępnienia wnioskowanych informacji od zaistnienia tej przesłanki.Sąd pierwszej instancji podzielił natomiast stanowisko organów, iż skarżąca, pomimo wezwania, wystąpienia powyższej przesłanki nie wykazała, a jej istnienia nie sposób także wywieść z okoliczności sprawy. Podkreślić trzeba, że kwalifikowany, szczególny interes publiczny, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., w świetle poglądów judykatury wystąpić może wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 lutego 2006 r., II SA/Wa 1721/05, publ. Prok. i Pr. 2006/5/53). Przesłanka ta zachodzi więc wtedy, gdy udostępnienie informacji publicznej przetworzonej może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych w określonej dziedzinie życia społecznego i może wpływać na poprawę usprawnienia wykonywania zadań publicznych. Przy czym wnioskodawca - dla potwierdzenia, że działa w ramach szczególnego interesu publicznego - winien wykazać, że udostępnienie mu żądanej informacji stwarza realną możliwość jej wykorzystania dla poprawy funkcjonowania państwa, np. usprawnienia działania jego organów. Innymi słowy, prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok NSA: z dnia 27 stycznia 2011 r., I OSK 1870/10; wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 lutego 2006 r., II SA/Wa 1721/05; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 15 grudnia 2021 r., II SA/Gd 455/21).Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że jak słusznie zauważyły organy, argumenty przedstawione przez Spółdzielnię w piśmie z dnia 19 czerwca 2023 r., a także treść samego wniosku z dnia 7 czerwca 2023 r., nie tylko nie potwierdzają, lecz wręcz zaprzeczają, jakoby u podstaw zawartego w tym wniosku żądania leżał szczególny interes publiczny. Treść obu tych pism, w których wprost nawiązano do postępowania prowadzonego przez PINB miasta L. w sprawie, w której Spółdzielnia jest stroną, jednoznacznie wskazuje, że przedmiotowy wniosek motywowany był wyłącznie prywatnym interesem Spółdzielni i jej członków, albowiem był związany z ich oczekiwaniem na załatwienie ww. sprawy i zmierzał do przyśpieszenia jej zakończenia. Tak motywowany wniosek wyklucza działanie na rzecz interesu publicznego. Przeciwnie, argumenty Spółdzielni wskazują, że jej wniosek stanowi próbę realizacji prawa dostępu do informacji publicznej w celu niezgodnym z założeniami ustawodawcy, albowiem zmierza do zwalczania przewlekłości postępowania organu we własnej sprawie, czemu nie służą przepisy u.d.i.p., lecz inne instrumenty prawne (ponaglenie do organu wyższego stopnia, skarga do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania). Dostęp do informacji publicznej nie może być natomiast utożsamiany ze środkiem kwestionowania działań organów władzy publicznej (por. wyrok NSA z dnia 27 września 2002 r., II SAB 180/02, publ. CBOSA; wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 stycznia 2007 r., II SA/Wa 1595/06, LEX nr 302463).W ocenie Sądu pierwszej instancji dla uznania szczególnego interesu publicznego nie jest przy tym wystarczający argument, że Spółdzielnia działa na rzecz wszystkich swoich członków, a przez to żądane informacje mogą być interesujące dla dużej grupy osób. Spółdzielnia nie wyjaśniła bowiem, w jaki sposób informacje te mogłyby zostać wykorzystanie dla dobra choćby tej grupy, a nadto w żaden sposób nie wykazała, że posiada realną możliwość wykorzystania przedmiotowych informacji dla poprawy funkcjonowania (w tym przyśpieszenia procedowania) PINB miasta L. czy też innych organów.Zdaniem Sądu pierwszej instancji stwierdzić należy, że zasadnie organy przyjęły, iż przedmiotem żądania skarżącej w niniejszej sprawie jest informacja publiczna przetworzona, a także, że przesłanka szczególnego interesu publicznego, której wykazanie - zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. - warunkuje uzyskanie dostępu do tego rodzaju informacji, nie została spełniona. Prawidłowym następstwem tej oceny było natomiast podjęcie przez PINB miasta L. decyzji odmawiającej udostępnienia skarżącej żądanej informacji publicznej przetworzonej, którą to decyzję następnie zasadnie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzją PWINB w L.. Zarzuty skargi przypisujące tym decyzjom naruszenie ww. normy są zatem pozbawione podstaw.Z tych względów Sąd pierwszej instancji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z póżn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a.), skargę oddalił.Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła [...] Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w L., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu:I. brak dokonania kontroli stanu sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego wynikającego ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do braku rozpoznania żądania strony i zaskutkowało odrzuceniem skargi.II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. rażące naruszenie przepisów postępowania co mogło mieć wpływ na wynik sprawy:1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a., na skutek nieskontrolowania zaskarżonej decyzji poza granice zakreślone w skardze; naruszenie powyższych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego przez Sąd miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd nie powinien oddalać skargi, a powinien uchylić w całości zaskarżoną decyzję, w szczególności z uwagi na naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania, w tym art. 6, 7, 8, 107 § 3 k.p.a. na skutek braku weryfikacji przez sąd stwierdzenia organu, że nie prowadzi żadnych rejestrów, podczas gdy obowiązek działania zgodnie z prawem ciąży na organie, w tym na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach "Dz.U.2020.164 tj. z dnia 2020.02.03";2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez wadliwą konstrukcję uzasadnienia wyroku i brak jakiegokolwiek merytorycznego odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do zarzutów zawartych w skardze, jak też co do stanowiska organów w sytuacji, gdy ilość zatrudnionych pracowników jest informacją publikowaną na stronie [...], co powoduje, że nie jest to informacja przetworzona ale udostępniona na portalu do powszechnego wglądu; brak merytorycznego rozpoznania wszystkich zarzutów skarżących miał istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd I instancji nie rozpoznał prawidłowo sprawy w wymaganym zakresie, co skutkowało naruszeniem powyższych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego i miało istotny wpływ na wynik sprawy bezpośrednio oddaleniem skargi zamiast jej uwzględnieniem;3) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez brak merytorycznego odniesienia się do faktu obowiązku publikacji w BIP sprawozdań finansowych jednostek za każdy rok (z których wynikają koszty utrzymania PINB m. L.), co jest notoryjnie znane i co powoduje, że informacja ta powinna być dostępna w BIP i tym samym nie jest to informacja przetworzona i skarżący powinien zostać poinstruowany, gdzie są umieszczone sprawozdania finansowe, na skutek czego Sąd I instancji naruszył powyższe przepisy postępowania sądowoadministracyjnego i nie skontrolował decyzji organów i nie rozpoznał prawidłowo sprawy w wymaganym zakresie, co skutkowało bezpośrednio oddaleniem skargi zamiast jej uwzględnieniem, a zatem miało istotny wpływ na wynik sprawy.Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.Pismem procesowym uzupełniającym skargę kasacyjną z dnia 12 stycznia 2024 r. skarżąca kasacyjnie Spółdzielnia oświadczyła, że zrzeka się rozprawy.Pismem z dnia 6 kwietnia 2025 r. strona skarżąca kasacyjnie uzupełniła skargę kasacyjną oświadczając, że wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Lublinie do ponownego rozpoznania. Dodatkowo wniosła o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.W ramach pierwszego z zarzutów skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie wytyka Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., którego upatruje w "nieskontrolowaniu zaskarżonej decyzji poza granice zakreślone w skardze", w szczególności z uwagi na niedostrzeżenie naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania, a to art. 6, 7, 8 i 107 § 3 k.p.a. na skutek braku weryfikacji przez Sąd stwierdzenia organu, że nie prowadzi żadnych rejestrów, podczas gdy obowiązek taki ciąży na organie na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach (t.j. Dz.U. z 2020 r. , poz. 164).W odniesieniu do tak skonstruowanego zarzutu podkreślić należy, że art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a" określa granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania, czy bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie rozpoznając skargę na decyzję organu z dnia [...] lipca 2023 r., znak [...], na mocy której odmówiono skarżącemu udostępnienia informacji publicznej, niewątpliwie orzekał w granicach sprawy. Sąd pierwszej instancji oceniając prawidłowość zaskarżonej w sprawie decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Dlatego zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a nie mógł odnieść skutku.Zarzut naruszenia ww. przepisu skarżący kasacyjnie powiązał z zarzutem naruszenia art. 6, 7, 8 i 107 § 3 k.p.a. Przede wszystkim trzeba podnieść, że art. 8 k.p.a. składa się z dwóch paragrafów o różnej treści normatywnej, natomiast przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna. Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący kasacyjnie miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Okoliczność ta czyni omawiany zarzut nieskutecznym również w tym zakresie. Zgodnie bowiem z art. 8 § 1 k.p.a. "Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania". Z kolei zgodnie z art. 8 § 2 k.p.a. "Organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym".Z kolei zarzuty naruszenia art. 6, 7 i 107 § 3 k.p.a. zostały powiązane treściowo z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej. Uzasadnienie podstaw skargi kasacyjnej powinno być z nimi logicznie powiązane. Jedynie art. 7 k.p.a. odnosi się wprost do zasady prawdy obiektywnej. W art. 6 k.p.a. została skonstruowana zasada praworządności, natomiast art. 107 § 3 k.p.a. wskazuje obligatoryjne elementy uzasadnienia decyzji, stanowiąc, iż uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie kontrolowanej decyzji zawiera powyższe elementy.Należy też podkreślić, że istotą sporu w niniejszej sprawie jest zakwalifikowanie żądanej informacji jako przetworzonej, w podstawach kasacyjnych nie wskazano jednak żadnego przepisu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej odnoszącego się do takiego charakteru informacji objętej wnioskiem dostępowym. Stąd Sąd odwoławczy nie odnosi się szerzej do powyższego zagadnienia, kluczowego z punktu widzenia kontroli prawidłowości zaskarżonej decyzji.Przepis art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach nie zawiera takiej treści, jaka została powołana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 2 powołanej ustawy:"Organy i kierownicy jednostek organizacyjnych, o których mowa w ust. 1, w porozumieniu z Naczelnym Dyrektorem Archiwów Państwowych, określają:1) instrukcję kancelaryjną określającą szczegółowe zasady i tryb wykonywania czynności kancelaryjnych;2) sposób klasyfikowania i kwalifikowania dokumentacji w formie jednolitego rzeczowego wykazu akt, który określa klasy, według których w organie lub jednostce organizacyjnej, o których mowa w ust. 1, grupuje się jednolicie, w systemie dziesiętnym, dokumentację powstającą i gromadzoną w tych organach i jednostkach oraz ustala dla dokumentacji kwalifikację archiwalną; jednolity rzeczowy wykaz akt stanowi podstawę oznaczania, rejestracji i grupowania dokumentacji w organie lub jednostce organizacyjnej w chwili wszczynania spraw oraz może być uzupełniony przez kwalifikator dokumentacji, który określa kwalifikację archiwalną jednorodnego rodzaju lub typu dokumentacji;3) instrukcję w sprawie organizacji i zakresu działania archiwum zakładowego lub składnicy akt". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nawiązano to treści art. 6 ust. 1 ustawy, jednakże regulacja ta nie została ujęta w podstawach kasacyjnych.Nadto należy zwrócić uwagę, że treść wniosku dostępowego wskazuje na to, że jego uwzględnienie musiałoby wiązać się analizą posiadanej przez organ dokumentacji i rejestrów według kryteriów narzuconych przez wnioskodawcę, na co trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji na str. 9-10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku.Odnosząc się do kolejnego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w ramach którego strona skarżąca kasacyjnie wytyka Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się do faktu obowiązku publikacji w BIP sprawozdań finansowych jednostek za każdy rok, co powoduje, że nie jest to informacja przetworzona, wskazać należy, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy". Natomiast wskazane w powyższym przepisie orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem. Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11, LEX nr 1145067). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., II OSK 1609/10, LEX nr 1132105). Z art. 133 § 1 p.p.s.a. wynika nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., I FSK 497/09, LEX nr 594014; wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., II OSK 1645/09, LEX nr 746707; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi wówczas, gdy sąd oddali skargę mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Nie miało to jednak miejsca w niniejszej sprawie, a zatem zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie mógł odnieść skutku. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji odniósł się szczegółowo do kwestii definicji pojęcia informacji przetworzonej i dokonał oceny żądania wniosku w tym kontekście. Należy też raz jeszcze podnieść, że w podstawach skargi kasacyjnej nie został powołany żaden przepis odnoszący się do kwestii charakteru informacji publicznej jako przetworzonej. Nadmienić też należy, że kwestia publikacji informacji w BIP nie jest powiązana z prostym czy też przetworzonym charakterem informacji. Z powyższych przyczyn omawiany zarzut skargi kasacyjnej nie jest usprawiedliwiony.Na podstawie kolejnego zarzutu naruszenia przepisów postępowania skarżący kasacyjnie podnosi naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie art. 141 § 4 p.p.s.a. w powiązaniu z zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez wadliwą konstrukcję uzasadnienia wyroku i brak merytorycznego odniesienia się w nim do zarzutów skargi.Odnosząc się w pierwszej kolejności do przepisów, z którymi powiązano zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wskazać należy, że zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie mógł odnieść skutku z uwagi na argumentację przedstawioną powyżej i z uwagi na to, że Sąd pierwszej instancji bez wątpienia orzekał w granicach sprawy. To samo dotyczy zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., o czym również była mowa wyżej.Z kolei odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. wskazać należy, że przepis ten ma ogólny (blankietowy) charakter i nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ale przede wszystkim zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł odnieść skutku dlatego, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę strony skarżącej na decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 151 p.p.s.a. nie stosował art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a., tj. przepisu określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi.Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wyjaśnić należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego czy kwestionować stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga na decyzję organu o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej nie zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Z wywodów Sądu pierwszej instancji wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i jakie przyjął znaczenie norm prawnych stosowanych w niniejszej sprawie, a także co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Sąd pierwszej instancji ocenił stanowisko skarżącego nie mając przy tym, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11, LEX nr 1351331). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r., FSK 2633/04, LEX 173345; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). Przedstawiona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok – wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnej - poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. – sformułowanego samodzielnie, jak i w powiązaniu z przywołanymi w zarzucie przepisami – bezskutecznym.Nieskuteczny okazał się także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez "nie rozpoznanie prawidłowo sprawy w wymaganym zakresie", co skutkowało oddaleniem skargi zamiast jej uwzględnieniem. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku przede wszystkim z uwagi na jego błędną konstrukcję. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przywołany przez stronę skarżącą kasacyjnie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Niezależnie jednak od tego, z uwagi na to, że strona skarżąca kasacyjnie wytyka naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., dodatkowo należy mieć na uwadze, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę skarżącego na podstawie art. 151 p.p.s.a., nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie, a zatem przede wszystkim z tego powodu nie mógł naruszyć tego przepisu, o czym była już mowa wyżej.Wymaganiu skutecznego powiązania przepisów o charakterze blankietowym nie czyni zadość powołanie się w ramach omawianego zarzutu na art. 133 § 1 p.p.s.a. czy też art. 134 § 1 p.p.s.a., bowiem przepisy te nie dotyczą uprawnień procesowych stron, lecz odnosząc się do fazy orzekania przez sąd administracyjny kształtują kompetencje tego sądu uwzględniającego skargę. W konsekwencji przepisy te również nie mogą być w niniejszej sprawie przedmiotem skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej. Należy przy tym raz jeszcze podkreślić, że w skardze kasacyjnej nie podniesiono żadnego zarzutu naruszenia prawa materialnego, w szczególności zarzutu naruszenia przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, które stanowiły podstawę prawną kontrolowanej w postępowaniu sądowoadministracyjnym decyzji, stąd kwestia kwalifikacji żądanej informacji publicznej jako przetworzonej nie mogła być przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego z uwagi na związanie Sądu granicami skargi kasacyjnej.Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a..