sygn. I C 601/15 26 stycznia 2017 Sąd Okręgowy w Gdańsku

Wyrok z 26 stycznia 2017, sygn. I C 601/15

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie - 7.500 zł
Przedmiot o uznanie za bezskuteczną czynności prawnej
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 50.000 zł · kwota żądania
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu rejonowego
Tryb rozprawa
Role w sprawie
powód pozwany świadek dłużnik egzekucyjny
Data orzeczenia 26 stycznia 2017
Sąd Sąd Okręgowy w Gdańsku
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Michał Jank

Sygn. akt I C 601/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 stycznia 2017 r.

Sąd Okręgowy w Gdańsku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSR del. Michał Jank

Protokolant: sekr. sąd. Magdalena Sokołowska

po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2017 r. w Gdańsku

na rozprawie

sprawy z powództwa V. W.

przeciwko A. F.

o uznanie za bezskuteczną czynności prawnej

1. uznaje za bezskuteczną wobec powódki V. W.:

a) zawartą dnia 5 lipca 2014 roku pomiędzy D. S. i T. S. a pozwaną A. F. przed notariuszem L. H. zapisaną w repertorium "A" nr (...) umowę darowizny nieruchomości obejmującej działki nr (...) i (...) położonej w G. przy ul. (...) o powierzchni 0,0625 ha, dla której Sąd Rejonowy w Gdyni prowadzi księgę wieczystą (...)

b) zawartą dnia 6 maja 2014 roku pomiędzy D. S. a pozwaną A. F. przed notariuszem L. H. zapisaną w repertorium "A" nr (...) umowę darowizny nieruchomości obejmującej działkę nr (...) położonej w G. przy ul. (...) o powierzchni 0,0440 ha, dla której Sąd Rejonowy w Gdyni prowadzi księgę wieczystą (...)

- celem zaspokojenia wierzytelności stwierdzonej nakazem zapłaty Sądu Okręgowego w Gdańsku w sprawie I Nc 29/15 z dnia 24 lutego 2015 r.

II. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 7.500 zł (siedem tysięcy pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych oraz kwotę 3.617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

I C 601/15

UZASADNIENIE

Powódka V. W. wniosła o uznanie za bezskuteczne względem niej:

a) zawartą dnia 5 lipca 2014 roku pomiędzy D. S. i T. S. a pozwaną A. F. umowę darowizny nieruchomości położonej w G. przy ul. (...) o powierzchni 0,0625 ha, dla której Sąd Rejonowy w Gdyni prowadzi księgę wieczystą (...)

b) zawartą dnia 6 maja 2014 roku pomiędzy D. S. a pozwaną A. F. umowę darowizny nieruchomości położonej w G. przy ul. (...) o powierzchni 0,0440 ha, dla której Sąd Rejonowy w Gdyni prowadzi księgę wieczystą (...)

- celem zaspokojenia wierzytelności stwierdzonej nakazem zapłaty Sądu Okręgowego w Gdańsku w sprawie I Nc 29/15 z dnia 24 lutego 2015 r. Wniosła także o zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu wskazała, że matka pozwanej A. F. jest jej dłużnikiem z tytułu udzielonych pożyczek. Obowiązek zapłaty stwierdzony został prawomocnym nakazem zapłaty. Jednocześnie dłużniczka powódki przeniosła na pozwaną w drodze umowy darowizny dwie nieruchomości, co spowodowało, iż po stronie darczyńcy nie ma majątku, z którego możliwe byłoby zaspokojenie należności.

W odpowiedzi na pozew pozwana A. F. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu wskazała, iż powódka nie wykazała zasadności swego żądania. Wskazała, że jej matka - dłużniczka powódki nie była właścicielem nieruchomości będącej przedmiotem umowy z 5 lipca 2014 r. Podniosła nieudowodnienie istnienia wierzytelności przysługującej powódce wobec matki pozwanej.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 23 sierpnia 2013 r. powódka V. W. udzieliła D. S. pożyczki w wysokości 100.000 zł. W umowie zastrzeżono odsetki umowne w wysokości 2% miesięcznie.

W dniu 11 marca 2014 r. powódka udzieliła D. S. pożyczki w wysokości 50.000 zł z odsetkami umownymi w wysokości 2% miesięcznie.

W dniu 17 lipca 2014 r. D. S. uiściła część należności odsetkowej z tytułu powyższych umów (łącznie 18.000 zł).

Należność główna i pozostałe odsetki nie zostały zaspokojone.

Prawomocnym nakazem zapłaty z dnia 24 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie I Nc 29/15 zasądził od D. S. na rzecz powódki kwotę 150.000 zł wraz z odsetkami w wysokości 2% miesięcznie :

- od kwoty 100.000 zł od dnia 24 kwietnia 2014 r. do dnia zapłaty

- od kwoty 50.000 zł od dnia 12 maja 2014 r. do dnia zapłaty

a także koszty postępowania w wysokości łącznej 5492 zł

/dowód: oświadczenia z 17.07.2014 r. - k. 6-7; oświadczenie z 23.08.2013 r. - k. 8; oświadczenie z 7.04.2014 r. - k. 9; oświadczenie z 11.03.2014 r. - k. 10; nakaz zapłaty - k. 124/

W dniu 6 maja 2014 roku zawarta została pomiędzy D. S. a pozwaną A. F. przed notariuszem L. H. zapisana w repertorium A nr (...) umowa darowizny nieruchomości obejmującej działkę nr (...) położonej w G. przy ul. (...) o powierzchni 0,0440 ha, dla której Sąd Rejonowy w Gdyni prowadzi księgę wieczystą (...).

/dowód: umowa z 6.05.2014 r. - k. 90-91; odpis z KW - k. 29-32/

W dniu 5 lipca 2014 roku zawartą została pomiędzy D. S. i T. S. a ich córką - pozwaną A. F. przed notariuszem L. H. zapisana w repertorium A nr (...) umowa darowizny nieruchomości obejmującej działki nr (...) i (...) położonej w G. przy ul. (...) o powierzchni 0,0625 ha, dla której Sąd Rejonowy w Gdyni prowadzi księgę wieczystą (...).

/dowód: umowa z 5.07.2014 r. - k. 92-93; odpis z KW - k. 25-28/

Postanowieniem z 5 września 2016 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Gdyni J. T. umorzyła postępowanie egzekucyjne toczące się w oparciu o wskazany powyżej nakaz zapłaty, a skierowane do ruchomości dłużnika, wobec bezskuteczności egzekucji.

/dowód: postanowienie z 5.09.2016 r. - k. 122-123

D. S. pozostaje dłużnikiem również wobec innych osób. Część z tych należności zasądzona jest orzeczeniami sądowymi, część objęta jest już postępowaniami egzekucyjnymi. Toczą się równolegle inne postępowania o zapłatę z powództw innych wierzycieli.

/dowód: zeznania świadka D. S. - k. 158-159, 161/

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów w postaci umów darowizny, odpisów z ksiąg wieczystych, odpisu nakazu zapłaty, orzeczenia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego oraz dokumentów prywatnych, których prawdziwości nie kwestionowała żadna ze stron.

Zgromadzone w sprawie dokumenty nie budzą żadnych wątpliwości Sądu, zostały sporządzone przez uprawnione do tego osoby, w przepisanej prawem formie, a ponadto nie były kwestionowane przez żadną ze stron, co dotyczy zwłaszcza złożonego w toku postępowania odpisu tytułu wykonawczego - nakazu zapłaty wydanego przeciwko D. S. zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Z tego względu Sąd uznał dowody te za w pełni wiarygodne.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka D. S. w zakresie, w jakim wskazała ona, iż pozostaje dłużnikiem również wobec innych podmiotów oraz że toczą się przeciwko niej postępowania sądowe o zapłatę oraz postępowania egzekucyjne. W tym bowiem zakresie świadek miał najlepszą wiedzę, zaś powódka zeznań tych w tej części nie kwestionowała.

Podstawą żądania powoda w niniejszej sprawie jest tzw. skarga pauliańska uregulowana w przepisie art. 527 kc i następnych .

Podstawowe zasady wynikające z przepisu art. 527 kc stanowią, iż:

1. z żądaniem uznania czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną względem siebie może wystąpić wierzyciel;

2. wierzytelność osoby występującej z żądaniem z art. 527 kc musi istnieć najpóźniej w chwili zamknięcia rozprawy;

3. wierzytelność chroniona skargą pauliańską musi być zaskarżalna;

4. wierzytelność powoda w chwili zamknięcia rozprawy nie musi być jeszcze stwierdzona tytułem egzekucyjnym;

5. przedmiotem ochrony ze skargi pauliańskiej mogą być jedynie wierzytelności pieniężne.

Powyższe warunki zostały w przedmiotowej sprawie spełnione. Powódka jest wierzycielem względem D. S., a jej wierzytelność pieniężna potwierdzona została nakazem zapłaty wydanym w sprawie I Nc 29/15. Zarzuty pozwanej, iż powódka nie udowodniła istnienia wierzytelności nie były więc uzasadnione; wierzytelność stwierdzona została prawomocnym nakazem zapłaty, który jest wiążący dla Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę z mocy art. 365 § 1 kpc. Co istotne, również przesłuchany w sprawie świadek potwierdził istnienie wierzytelności powódki względem niego.

Zaskarżeniu na podstawie art. 527 kc podlegają wyłącznie ważne czynności prawne dłużnika, nie zaś inne zdarzenia cywilnoprawne, które mogłyby powodować lub pogłębiać niewypłacalność dłużnika. Czynności podlegające zaskarżeniu w tym trybie jednocześnie muszą być czynnościami rozporządzającymi (wywoływać skutek w postaci przeniesienia, zniesienia, obciążenia lub innego osłabienia prawa) lub czynnościami zobowiązującymi o podwójnym skutku, które wywołały rozporządzenie. Przedmiotem zaskarżenia mogą być co do zasady czynności, które przynoszą korzyść majątkową osobie trzeciej, a więc czynności określane w doktrynie jako przysparzające (powodujące zwiększenie aktywów lub zmniejszenie pasywów osoby trzeciej), chodzi przy tym tylko o takie przysporzenia, które są skutkiem rozporządzeń dłużnika.

Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest również fakt, iż w odniesieniu do jednej z nieruchomości dłużnik powódki był jedynie jej współwłaścicielem. Przesłanki określone w art. 527 kc nie wyłączając możliwości uznania za bezskuteczną czynności prawnej, w której poza dłużnikiem zbywającym nieruchomość jest inna osoba. Legitymację bierną w sprawie ma bowiem osoba, która korzyść uzyskała, zaś konstrukcja uznania czynności za bezskuteczną nie podważa ważności czynności prawnej i nie doprowadza do zmian właścicielskich w obrębie przedmiotu czynności prawnej

Kolejną przesłanką skuteczności zaskarżenia czynności dłużnika jest to, by spowodowała ona pokrzywdzenie wierzyciela. Pokrzywdzenie wierzyciela polega na tym, że jego wierzytelność nie może być zrealizowana i zrealizowanie jej w przyszłości jest również wątpliwe. Pokrzywdzenie wierzyciela musi być jednocześnie następstwem niewypłacalności dłużnika, a zatem dla wykazania pokrzywdzenia wystarczającym jest wykazanie niewypłacalności dłużnika.

Przez niewypłacalność na tle art. 527§2 kc rozumieć należy aktualny brak możliwości wywiązania się przez dłużnika z zobowiązań finansowych. Nie jest przy tym konieczne ustalenie, iż wierzyciel nie może w żadnym zakresie uzyskać zaspokojenia. Wystarczy bowiem, aby zaspokojenie wierzyciela stwarzało trudności wynikające z niedostatecznego stanu majątkowego dłużnika (wyrok SN z 28.11.2001 r., IV CKN 525/00, Biul. SN 2002/5/11). Pokrzywdzenie wierzyciela następuje więc nie tylko wtedy, kiedy nie ma on żadnej możliwości uzyskania zaspokojenia, ale również wtedy, gdy to zaspokojenie można byłoby uzyskać z dodatkowym znacznym nakładem kosztów czasu i ryzyka. . Wystarczające jest więc utrudnienie lub odwleczenie zaspokojenia wierzyciela (tak M. Sychowicz [w:] Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I pod red. G. Bieńka, Warszawa 2003 s. 611). Stan majątku dłużnika należy rozpatrywać przy uwzględnieniu zasad egzekucji świadczeń pieniężnych. Niewypłacalność zachodzi wówczas, gdy egzekucja prowadzona według przepisów kpc nie mogłaby przynieść zaspokojenia wierzytelności, gdyż brak wystarczających do tego składników majątkowych. Ciężar udowodnienia niewypłacalności dłużnika spoczywa na wierzycielu. Podkreślić jednak w tym miejscu należy, iż egzekucja z ruchomości dłużnika została umorzona z uwagi na jej bezskuteczność. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 18.09.1998 r., III CKN 612/97, OSNC 1999/3/56 dla przyjęcia niewypłacalności dłużnika wystarczające jest, że egzekucja z jednej choćby części składowej majątku dłużnika okazała się nieskuteczna; nie jest konieczne wykazanie, że nastąpiło ogłoszenie upadłości dłużnika.

Twierdzenia pozwanej, iż możliwe byłoby zaspokojenie wierzyciela z innych składników majątkowych pojawiło się dopiero na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku, głównie na skutek zeznań przesłuchanego w sprawie świadka. Twierdzenia pozwanej w tym zakresie uznać należało za spóźnione, co obligowało Sąd do ich pominięcia z uwagi na treść art. 207 § 6 kpc. Nie było żadnych przeszkód, aby te twierdzenia przytoczyć już w odpowiedzi na pozew, tym bardziej że pozwana i dłużnik pozostają w najbliższym stopniu pokrewieństwa. Pozwana w żaden sposób nie uargumentowała przyczyn, dla których te twierdzenia podniosła dopiero na rozprawie.

Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż D. S. poza nieruchomościami będącymi przedmiotem umowy darowizny nie miała żadnego majątku, do którego równie skutecznie można byłoby skierować egzekucję. Zeznania świadka i pozwanej odnośnie możliwości zaspokojenia należności powódki z innych składników majątkowych nie zostały poparte żadnym dowodem, strona powodowa zaś istnieniu tych składników majątkowych zaprzeczyła na rozprawie. Sąd miał na uwadze, iż zarówno świadek jak i pozwana są osobami karanymi za składanie fałszywych zeznań, co wpływa na ocenę wiarygodności zeznań tych osób. Przesłuchany świadek pozostaje w bliskiej relacji z pozwaną; był więc zainteresowany w składaniu zeznań korzystnych dla pozwanej. Okoliczności te w połączeniu z faktem, że nie został przedłożony żaden inny dowód potwierdzający istnienie, a także - co równie istotne - wartość rzeczy, z których powódka mogłaby zaspokoić swe roszczenie, dają podstawę do wysnucia wniosku, że powódka nie miałaby możliwości zaspokojenia swej należności w sposób równie skuteczny i sprawny, jak w przypadku kierowania egzekucji do dwóch nieruchomości będących przedmiotem umowy darowizny.

Nawet gdyby jednak przyjąć, iż faktycznie dłużnikowi przysługuje udział we współwłasności nieruchomości gruntowej położonej w R. stanowiącej grunt pokryty lasem z pomnikami przyrody oraz że powódka może kierować swe roszczenie do będącego przedmiotem zastawu ciągnika siodłowego, to i tak w świetle zeznań świadka wysnuć można wniosek, że możliwość zaspokojenia z tych rzeczy i praw byłaby utrudniona i nie gwarantowałaby pełnego zaspokojenia należności. Argumenty podniesione powyżej, a przede wszystkim materiał dowodowy zgromadzony w sprawie (w szczególności postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, zeznania świadka w części, w jakiej wskazują na istnienie innych zadłużeń) przemawiają za wnioskiem, iż to pozwana winna była wykazać, że istnieją inne składniki majątkowe pozwalające na pełne i równie skuteczne zaspokojenie należności. Dowodów takich nie przedstawiono. Zasadnicze wątpliwości Sąd budziła podnoszona możliwość zaspokojenia całej należności z przedmiotu zastawu; przedmiot ten to ciągnik siodłowy z 2007 r., a więc pojazd 10 - letni, jak należy przypuszczać cały czas eksploatowany. Ponadto świadek nie był też w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy pojazd nie jest przedmiotem zastawu ustanowionym na zabezpieczenie wierzytelności również innych osób. Przy braku jakichkolwiek wiarygodnych i obiektywnych dowodów, trudno przypuszczać, iż możliwe byłoby jego zbycie za cenę, która zaspokoiłaby nie tylko należność główną, ale i zasądzone odsetki oraz koszty postępowania. Odnośnie zaś udziału we współwłasności nieruchomości gruntowej w ocenie Sądu możliwość zbycia takiego udziału byłaby trudniejsza niż możliwość zbycia dwóch nieruchomości będących przedmiotem umów darowizny. Sam fakt, iż byłaby to egzekucja wyłącznie z mniejszościowego udziału w prawie własności, a nie z "całego" prawa własności implikuje wniosek o większych trudnościach w znalezieniu potencjalnego nabywcy. Uwzględnić też należy, iż znalezienie nabywcy nieruchomości położonej w G. byłoby łatwiejsze niż znalezienie chętnego do nabycia udziału w nieruchomości położonej w R.. Świadek zeznał również, iż nieruchomość w R. to grunt pokryty lasem z pomnikami przyrody. Obowiązująca ustawa z 28 września 1991 r. o lasach (tj. Dz. U. z 2015 poz. 2100) przewiduje szereg ograniczeń w korzystaniu i rozporządzaniu z nieruchomości stanowiącej las. Jest to więc dodatkowy czynnik, który mógłby zniechęcić potencjalnych nabywców. Niezależnie od powyższego również wartość udziału w prawie własności nie została wykazana. Nawet jeżeli wartość ta wskazana została w akcie notarialnym, to sam ten fakt nie oznacza, iż faktycznie taka jest wartość udziału w prawie. Ponownie też podkreślić należy, iż wierzytelność powódki nie jest jedyną, która obciąża dłużnika - matkę pozwanej. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że do egzekucji przyłączyliby się również inni wierzyciele, co radykalnie zmniejszyłoby szanse na zaspokojenie wierzytelności powódki.

Kolejną przesłanką zastosowania skargi pauliańskiej jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy zaskarżoną czynnością dłużnika, a powstaniem lub zwiększeniem jego niewypłacalności. Zaskarżana czynność musi być warunkiem koniecznym powstania lub zwiększenia niewypłacalności. Jednocześnie niewypłacalność dłużnika musi istnieć w chwili zamknięcia rozprawy, niekoniecznie natomiast w chwili dokonywania zaskarżonej czynności (tak wyrok SN z dnia 22.03.2001 r. w sprawie V CKN 280/00, niepublikowany).

W przedmiotowej sprawie, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego oraz powyższych uwag, związek ten jest oczywisty. Nieruchomości, będące przedmiotem umów darowizny, stanowiły jedyne składniki majątku dłużnika, z których istniała realna szansa zaspokojenia należności. Dłużnik nie miał wówczas i nie ma obecnie żadnych dochodów pozwalających na spłatę zadłużenia. W efekcie w chwili obecnej powódka nie ma możliwości skutecznego i szybkiego zaspokojenia swego roszczenia.

Podkreślić też należy, że w aktach sprawy brak jest dowodów na to, że wierzyciela hipoteczni kierują swe roszczenie do pozwanej jako dłużnika rzeczowego z tytułu hipotek obciążających nieruchomości będące przedmiotem umów darowizny, a także dowodów na to, że gdyby takie roszczenia były kierowane przez wierzycieli hipotecznych, to powódka nie mogłaby się zaspokoić w żadnym stopniu z nieruchomości będących przedmiotem umów darowizny.

Przepis art. 527§1 kc jednocześnie uzależnia skuteczność skargi pauliańskiej od zaistnienia przesłanek o charakterze podmiotowym:

- istniejącej u dłużnika świadomości pokrzywdzenia wierzyciela oraz

- nagannej postawy osoby trzeciej otrzymującej korzyść majątkową.

Druga z przesłanek ulega złagodzeniu w przypadku , gdy pomiędzy stronami zaskarżonej czynności istnieje związek oraz gdy czynność ta jest nieodpłatna.

Działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela oznacza, ze zdawał on sobie sprawę z tego, że czynność prawna można spowodować niemożność uzyskania zaspokojenia przez jego wierzycieli. Nie chodzi tu zatem o zamiar pokrzywdzenia, ale o samą świadomość możliwości jego wystąpienia. Świadomość nie musi odnosić się do żadnego konkretnego wierzyciela. Świadomość pokrzywdzenia wierzycieli musi istnieć w momencie dokonywania przez dłużnika zaskarżonej czynności prawnej, czyli najpóźniej w momencie podejmowania przez niego ostatniego z zachowań niezbędnych do wystąpienia negatywnego dla majątku dłużnika skutku tej czynności.

Ciężar udowodnienia świadomości pokrzywdzenia spoczywa na wierzycielu. W praktyce ustala się ten fakt na podstawie domniemania faktycznego, opartego na dwóch innych faktach:

1. że dłużnik wiedział o istnieniu wierzycieli,

2. że dłużnik znał skutek dokonywanej czynności dla jego majątku (przeważnie ustala się przez domniemanie faktyczne, którego podstawą jest ogólna dojrzałość, sprawność umysłowa i doświadczenie życiowe dłużnika).

W przedmiotowej sprawie jest oczywistym, iż dłużnik działał ze świadomością

pokrzywdzenia wierzyciela. Dłużnik nie kwestionował w swoich zeznaniach istnienia wierzytelności wynikającej z zaciągniętych pożyczek. Dłużnik jest osobą dorosłą, świadomą znaczenia swych czynów i ich konsekwencji. Jest logiczne, iż zdawał sobie sprawę z tego, że wierzyciel może dochodzić swych należności na drodze sądowej, a następnie poprzez egzekucję komorniczą.

Nie bez znaczenia jest też przepis art. 529 kc zgodnie z którym jeżeli w chwili darowizny dłużnik był niewypłacalny, domniemywa się, iż działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. To samo dotyczy wypadku, gdy dłużnik stał się niewypłacalny wskutek dokonania darowizny. Świadek przesłuchany w sprawie (dłużnik powódki) jako jedyny składnik swego majątku wskazywał udział we współwłasności nieruchomości (ciągnik siodłowy stanowi własność pozwanej), przy czym istnienie i wartość tego prawa nie zostały wykazane. Jednocześnie pozostaje dłużnikiem większej liczby osób, prowadzone są przeciwko niej postępowania sądowe i egzekucyjne, należność powódki nie została zaspokojona. Okoliczności te świadczą o niewypłacalności dłużnika w czasie zawierania umów darowizny. W konsekwencji więc należało przyjąć domniemanie działania dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela.

Z uwagi na treść art. 528 kc oraz fakt, iż przedmiotem roszczenia są dwie umowy darowizny żądanie pozwu mogło być uwzględnione nawet jeżeli pozwana nie wiedziała i przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Niezależnie od powyższego wskazać też należy, iż umowy darowizny zawarte zostały między osobami będącymi w bliskim stosunku pokrewieństwa, z czego wynika domniemanie, iż pozwana wiedziała, że dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela (art. 527 § 3 kc).

W ocenie Sądu materiał dowodowy daje odstawę do stwierdzenia, iż spełnione zostały wszystkie przesłanki określone w art. 527 § 1 kc. Z uwagi na powyższe Sąd orzekł jak w pkt I wyroku na mocy wskazanych powyżej przepisów.

Rozstrzygnięcie o kosztach procesu Sąd oparł na przepisach art. 108 § 1 k.p.c., art. 98 § 1 i 3 k.p.c, oraz § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r., Nr 163, poz. 1348). Sąd miał na uwadze, iż powódka wygrała sprawę w całości związku z czym zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu należy jej się zwrot wszystkich poniesionych kosztów. Na koszty procesu w niniejszej sprawie składają się: opłata od pozwu w kwocie 7500 złotych, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 złotych. W ocenie Sądu kwota 3.600 zł adekwatna jest do stopnia skomplikowania sprawy i nakładu pracy pełnomocnika.