sygn. VI Ka 1448/16 6 lutego 2017 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie

Wyrok z 6 lutego 2017, sygn. VI Ka 1448/16

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Typ sprawy sprawa wykroczeniowa
Etap apelacja
Role w sprawie
obwiniony Skarb Państwa apelujący / skarżący
Data orzeczenia 6 lutego 2017
Sąd Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Wydział VI Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Sebastian Mazurkiewicz

Sygn. akt VI Ka 1448/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 lutego 2017 roku

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :

Przewodniczący SSO Sebastian Mazurkiewicz

Protokolant: p.o. protokolant sądowy Renata Szczegot

po rozpoznaniu 6 lutego 2017 roku w Warszawie

sprawy M. D., syna M. i M. ur. (...) w G.

obwinionego z art 92 § 1 kw

na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego

od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie

z dnia 9 czerwca 2016 roku sygn. akt III W 646/16

utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 zł tytułem opłaty za drugą instancję oraz obciąża obwinionego zryczałtowaną równowartością wydatków za postepowanie odwoławcze w kwocie 50 zł.

Sygn. akt VI Ka 1448/16

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Apelacja wywiedziona przez obwinionego nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż argumenty w niej zawarte mają charakter typowo polemiczny.

Jeśli idzie o poprawność dokonanych ustaleń faktycznych, stwierdzić należy, że sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób wyczerpujący, dokładny i prawidłowy. Ocena całokształtu materiału dowodowego również dokonana została kompleksowo i szczegółowo, nie zawierała luk natury faktycznej lub logicznej oraz oparta została konsekwentnie na przesłankach art. 7 kpk, kształtujących procesową zasadę swobodnej sędziowskiej oceny dowodów, który to przepis na mocy art. 8 kpw znajduje odpowiednie zastosowanie w sprawach o wykroczenia. Uzasadnienie orzeczenia sądu I instancji spełniło wszystkie wymogi art. 424 § 1 i 2 kpk. W szczególności sąd ten przekonująco wykazał, na podstawie których dowodów i w oparciu o jakie kryteria ich oceny uznał obwinionego M. D. za winnego popełnienia przypisanego mu wykroczenia.

Sąd odwoławczy podzielił w pełni zarówno zasadność dokonanych ustaleń faktycznych, jak też trafność i logikę oceny materiału dowodowego w postępowaniu przed sądem I instancji. Z tych względów zarzuty apelacyjne obwinionego M. D. nie mogły odnieść oczekiwanego przez skarżącego skutku.

W złożonej apelacji M. D. wywodził, iż Sąd Rejonowy w analizowanej sprawie nie rozważył wszystkich jej okoliczności, a szczególnie tych, które przemawiały na korzyść podsądnego, zaś niedające się usunąć wątpliwości rozstrzygnął na niekorzyść obwinionego. Niemniej jednak dokonana przez Sąd Okręgowy kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia nie potwierdziła sygnalizowanych w apelacji uchybień. Sąd Rejonowy przy rozpoznawaniu tej sprawy uwzględnił niewątpliwie cały materiał dowodowy, zaś wyjaśnienia obwinionego poddał drobiazgowej analizie. Po pierwsze wskazać należy, iż sam fakt, że obwiniony wykonywał manewr zawracania w miejscu do tego niedozwolonym znajduje potwierdzenie nie tylko w korelujących ze sobą zeznaniach funkcjonariuszy Policji A. Z. i P. M., ale także w nieosobowych źródłach dowodowych tj. dokumentacji fotograficznej (k. 40-41). Dowody te jednoznacznie wskazują na to, że obwiniony M. D. wykonał manewr zawracania w miejscu niedozwolonym, gdzie znajdowały się znaki P-8b „strzałka kierunkowa w lewo” oraz S-3e „sygnalizator kierunkowy w lewo”. Są to dowody w pełni wiarygodne i na ich podstawie Sąd Rejonowy mógł poczynić pewne ustalenia faktyczne.

Za uniewinnieniem obwinionego nie mogła też przemawiać treść jego wyjaśnień, w której przedstawił własną interpretację zdarzenia i przepisów drogowych. Wskazać należy, iż przez manewr zawracania należy rozumieć wykonanie skrętu o 180 stopni (podwójnego skrętu w lewo) w celu kontynuacji jazdy w przeciwnym kierunku. Tym samym interpretacja przedmiotowego zdarzenia, przedstawiona w wyjaśnieniach obwinionego wg. których dokonał on dwukrotnego skrętu w lewo, była niczym innym jak dokonaniem manewru zawracania. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż obwiniony, poprzez dwukrotne wykonanie manewru skrętu w lewo zmienił kierunek jazdy o 180 stopni.

Tym bardziej na wiarę nie zasługują twierdzenia obwinionego przedstawione w apelacji, w których wskazuje, iż podczas przedmiotowego zdarzenia dokonał skrętu w lewo (w ulicę (...)) z ulicy (...). Zauważyć należy, iż przeciwko temu przeczą nawet wyjaśnienia samego obwinionego. w których przyznał, iż „faktycznie zaczął manewr na (...) i zakończył na (...)” (k. 42).

Ze względu na powyższe nie można zgodzić się z zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia oraz sprzeczności ustaleń sądu istotnych z punktu widzenia odpowiedzialności karnej obwinionego z treścią materiału dowodowego sprawy. Należy podkreślić, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za postawę wyroku jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Pamiętać przy tym należy, że posługiwanie się zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych nie może zostać sprowadzone wyłącznie do polemiki z ustaleniami sądu I instancji, lecz powinno polegać na wykazaniu, jakich to konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się tenże sąd przy ocenie materiału dowodowego. Powyższych wymogów nie spełniła apelacja wywiedziona przez obwinionego. Sposób formułowania zarzutów pod adresem zaskarżonego rozstrzygnięcia był typowo polemiczny i polegał na kwestionowaniu w dużej części ustaleń faktycznych oraz przedstawieniu własnej interpretacji przepisów drogowych, z pominięciem zależności pomiędzy poszczególnymi dowodami. Tymczasem samo tylko zasygnalizowanie możliwości przeciwstawienia ustaleniom sądu I instancji odmiennego poglądu jest dalece niewystarczające, aby doprowadzić do wniosku o popełnieniu przez ten sąd błędu w ustaleniach faktycznych.

W przedmiotowej sprawie sąd odwoławczy nie miał najmniejszych wątpliwości, że M. D. w dniu 7 marca 2016 roku wykonał manewr zawracania niestosując się do znaków P-8b „strzałka kierunkowa w lewo” oraz sygnalizatorem S-3e „sygnalizator kierunkowy w lewo”, czym wyczerpał dyspozycję art. 92 § 1 kw. Prawidłowo ustalony stan faktyczny dał podstawy do zakwalifikowania popełnionego przez M. D. wykorzenia z art. 92 § 1 kw. Tym samym nie sposób podzielić zarzutu obwinionego dotyczącego obrazy prawa materialnego.

Sąd Okręgowy nie dopatrzył się również naruszenia art. 8 kpw w zw. z art. 5 § 2 kpk, ponieważ w sprawie tej sąd meriti słusznie nie powziął wątpliwości, których nie byłby w stanie rozstrzygnąć.

Wobec całokształtu przedstawionych wyżej rozważań apelacja obwinionego M. D. nie mogła skutkować jakąkolwiek zmianą zaskarżonego wyroku w postępowaniu odwoławczym.

Jednocześnie obwiniony na zasadach ogólnych został obciążony kosztami za postępowanie odwoławcze.