sygn. II OSK 902/25 19 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II OSK 902/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 19 marca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmio. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Gdesz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 220/24 w sprawie ze skargi H. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. na uchwałę Rady Miejskiej W. zOddalono skargę kasacyjną. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmio. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Gdesz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 220/24 w sprawie ze skargi H. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. na uchwałę Rady Miejskiej W. z
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
planowanie przestrzenne samorząd terytorialny uchwała rady gminy
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 19 marca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Jacek Chlebny
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie: Sędzia NSA Mirosław Gdesz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 220/24 w sprawie ze skargi H. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. na uchwałę Rady Miejskiej W. z dnia [...] stycznia 2024 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
1. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 14 stycznia 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 220/24 oddalił skargę H. sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w W. (dalej skarżąca) na uchwałę Rady Miejskiej W. z [...] stycznia 2024 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie [...] w W.W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji podniósł, że zaskarżona uchwała nie narusza w sposób istotny zasad ani trybu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz wykazuje pełną spójność ustaleń planu z wytycznymi Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania W. przyjętego uchwałą Rady Miasta W. z [...] stycznia 2018 r. Nr [...] (dalej Studium). Podkreślono, że przeznaczenie terenu 1U-MW (obejmujące zarówno zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, jak i obiekty szpitalne, poradnie medyczne, pracownie medyczne, obiekty pomocy społecznej, uczelnie wyższe, obiekty naukowe i badawcze, obiekty opieki nad dzieckiem, edukację, obiekty do parkowania, infrastrukturę drogową, obiekty infrastruktury technicznej) mieści się w dopuszczalnych klasach przeznaczenia dla jednostki urbanistycznej C6, a wprowadzone ograniczenia w zakresie zabudowy mieszkaniowej w wydzieleniu wewnętrznym (B) determinowane były wiążącym stanowiskiem Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W aktach planistycznych sprawy znajduje się również pismo DWKZ z 5 sierpnia 2022 r., w którym podkreślono, że przedstawiona przez skarżącą koncepcja zrealizowania na działce sześciu willi (w tym trzech zlokalizowanych w drugiej linii zabudowy) jest sprzeczna z zachowanym na Z. historycznym układem funkcjonalno-przestrzennym, który w równym stopniu kształtowany jest przez zabytkową, willową zabudowę i zieleń komponowaną. W ocenie Sądu organ planistyczny będąc związany wymogiem ochrony historycznego układu funkcjonalno-przestrzennego Z. przed nadmiernym zagęszczeniem zabudowy, prawidłowo uwzględnił wytyczne konserwatorskie w projekcie planu, zaś brak ponownego zaopiniowania projektu przez miejską komisję urbanistyczno-architektoniczną po wprowadzeniu modyfikacji o charakterze indywidualnym nie stanowił naruszenia trybu sporządzania aktu, które mogłoby skutkować stwierdzeniem jego nieważności. Zdaniem Sądu przyjęte rozwiązania planistyczne znajdują uzasadnienie w szerokim kontekście prawnym i faktycznym, w tym w przeznaczeniu terenu w uprzednio obowiązującym planie miejscowym oraz w uzyskanej przez samą stronę skarżącą decyzji o pozwoleniu na budowę szpitala rehabilitacyjnego, co potwierdza zasadność utrzymania funkcji usługowej na przedmiotowej działce.Za bezzasadne uznano również zarzuty dotyczące sposobu rozpatrzenia uwag do projektu planu. Przywołując treść art. 17 pkt 13 w zw. z art. 19 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2023 r. poz. 977 ze zm., dalej upzp) Sąd stwierdził, że zmiana projektu planu miejscowego w zakresie terenu 1U-MW może zostać uznana za modyfikację, która w praktyce odnosi się do konkretnej działki (w tym wypadku należącej do strony skarżącej), a tym samym zakres wprowadzonych modyfikacji nie wymagał ponowienia uzgodnień z komisją. Z obowiązujących przepisów nie wynika także obowiązek podejmowania przez radę gminy odrębnych uchwał w przedmiocie każdej zgłoszonej uwagi ani sporządzania dla nich indywidualnych uzasadnień. Wystarczające i prawidłowe jest rozstrzygnięcie o sposobie ich rozpatrzenia w formie załącznika nr 3 do zaskarżonej uchwały.2. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:1) naruszenie prawa materialnego:a) art. 147 § 1 Ppsa w zw. z art. 20 w zw. z art. 9 ust. 4 w zw. z art. 15 ust. 1 i art. 28 ust. 1 w zw. z art. 67 ust. 3 upzp polegające na braku stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały i oddaleniu skargi (art. 151 Ppsa), mimo że istotnie naruszała tryb i zasady sporządzania planu poprzez niezgodność przeznaczenia karty terenu 1U-MW ze Studium, jako że Studium dla ww. terenu przewiduje zabudowę dominującą w postaci zabudowy mieszkalnej (jednostka urbanistyczna C6 Z.), podczas gdy sporna karta terenu zaskarżonej uchwały przewiduje dominującą zabudowę usługową;b) art. 147 § 1 Ppsa w zw. z art. 17 pkt 13 w zw. z art. 17 pkt 6 lit. a i art. 28 ust. 1 w zw. z art. 67 ust. 3 upzp polegające na braku stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały i oddaleniu skargi (art. 151 Ppsa), mimo że zaskarżona uchwała istotnie naruszała tryb sporządzania planu poprzez brak odniesienia się de facto przez miejską komisję architektoniczno-urbanistyczną do projektu uchwalonego zaskarżonego planu w zakresie nieruchomości skarżącej;c) art. 147 § 1 Ppsa w zw. z art. 20 ust 1 i art. 28 ust. 1 w zw. z art. 67 ust. 3 upzp polegające na braku stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały i oddaleniu skargi (art. 151 Ppsa), mimo że zaskarżona uchwała istotnie naruszała tryb sporządzania planu poprzez brak uzasadnienia w zaskarżonej uchwale odmowy uwzględnienia uwag skarżącej spółki oraz innych podmiotów wnoszących uwagi do projektu MPZP, jak też brak rozpatrzenia ww. uwag w sposób indywidualny,d) art. 147 § 1 Ppsa w zw. z art. 1 ust 2, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 6 ust 2 upzp, w zw. z art. 140 ustawy z 12 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. 2023 poz. 1610, dalej Kc) i art. 28 ust. 1 upzp w brzmieniu sprzed nowelizacji, polegające na braku stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały i oddaleniu skargi (art. 151 Ppsa), mimo że zaskarżona uchwała istotnie naruszała zasady sporządzania planu poprzez przekroczenie przez organ planistyczny władztwa planistycznego polegającego na bezpodstawnym ustaleniu dominującego przeznaczenia działki strony skarżącej (karta terenu 1U-MW) pod zabudowę usługową, podczas gdy zgodnie zarówno z interesem publicznym (lokalnej społeczności oraz ochrony wartości zabytkowych), jak i prywatnym strony skarżącej działka winna być również przeznaczona pod funkcję mieszkaniową także w drugiej linii zabudowy, co zgodne jest z aktualnym jak i historycznym sposobem zagospodarowania nieruchomości;2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:a) art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 Ppsa polegające na braku rozpoznania przez Sąd I instancji zarzutu w skardze w postaci przekroczenia władztwa planistycznego polegającego na bezpodstawnym ustaleniu dominującego przeznaczenia działki strony skarżącej (karta terenu 1U-MW) pod zabudowę usługową, podczas gdy zgodnie zarówno z interesem publicznym (lokalnej społeczności oraz ochrony wartości zabytkowych), jak i prywatnym strony skarżącej działka winna być również przeznaczona pod funkcję mieszkaniową w drugiej linii zabudowy, co zgodne jest z aktualnym jak i historycznym sposobem zagospodarowania nieruchomości tj. art. 1 ust 2, art. 3 ust. 1., art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 2 upzp w zw. z art. 140 Kc w zw. z art. 28 ust. 1 upzp,b) art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 Ppsa polegające na braku rozpoznania przez Sąd I instancji zarzutu w skardze w postaci braku uzasadnienia przez organ odmowy uwzględniania uwag do projektu zaskarżonego planu skarżącej spółki (art. 20 ust. 1 w zw. z art. 28 ust. 1 upzp).W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor szczegółowo rozwinął powyższe zarzuty. Skarżąca wywodziła, że w jednostce urbanistycznej C6 Studium przewiduje funkcję mieszkaniową jako dominującą, zaś dominacja oznacza matematyczną przewagę (ponad 50%). Wprowadzenie w planie zakazu zabudowy mieszkaniowej w wydzieleniu wewnętrznym (B) powoduje de facto odwrócenie tych proporcji na korzyść usług. W ocenie skarżącej organ planistyczny pominął ten fakt. Wytyczne konserwatorskie nie mogły bowiem stanowić samodzielnej podstawy do przełamania wiążących ustaleń Studium. Uzasadniając naruszenie procedury, skarżąca położyła silny nacisk na brak ponownej opinii komisji urbanistycznej. Wskazano, że pierwotny projekt (wyłącznie usługi) różnił się diametralnie od ostatecznego (usługi i mieszkalnictwo). Zmiana ta była bardzo istotna. Wymagała zatem ponownego przedłożenia projektu komisji urbanistycznej. Zaniechanie tego kroku stanowiło istotną wadę procedury planistycznej. Skarżąca zarzuciła również nadużycie władztwa planistycznego. Argumentowała, że zakaz budowy w drugiej linii zabudowy jest działaniem arbitralnym. Ogranicza to bezpodstawnie i nieproporcjonalnie prawo własności (art. 140 Kc). Wskazywano, że w bezpośrednim sąsiedztwie istnieje już zabudowa w drugiej linii. Jednakże organ tych okoliczności nie uwzględnił, faworyzując interes publiczny kosztem interesu prywatnego inwestora. Na koniec zakwestionowano sposób procedowania uwag do planu. Rada Miejska głosowała nad nieuwzględnionymi uwagami blokowo (łącznie), w sytuacji gdy każda uwaga wymagała zindywidualizowanego rozpatrzenia. Brak takiego działania świadczy o pozorności udziału społeczeństwa w kształtowaniu ładu przestrzennego.W oparciu o wskazane podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi poprzez stwierdzenie nieważności zaskarżonego planu w części tekstowej i graficznej w odniesieniu do nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr [...], AM 5, położonej przy ul. [...] w W., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.3. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada Miejska w W. wniosła o jej oddalenie.4. Pismem z 23 kwietnia 2025 r. skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w sprawie.5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:5.1. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.5.2. Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 Ppsa, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu odpisu skargi kasacyjnej nie zażądała jej przeprowadzenia.5.3. W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu. Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono przesłanek nieważności, zatem kontrola instancyjna ogranicza się do oceny zarzutów sformułowanych przez autora skargi kasacyjnej.5.4. Kluczowy zarzut skargi kasacyjnej sprowadza się do zakwestionowania zgodności planu miejscowego ze Studium (art. 20 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 4 w zw. z art. 15 ust. 1 i art. 28 ust. 1 upzp) z uwagi na fakt, że w wydzieleniu wewnętrznym (B) terenu 1U-MW zakazano lokalizacji zabudowy mieszkaniowej. Według skarżącej prowadzi to do "odwrócenia proporcji", czyniąc usługi funkcją dominującą na działce, co ma przeczyć wytycznym Studium dla jednostki C6 Z. (obszary mieszkaniowe M).W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozumowanie autora skargi kasacyjnej jest błędne. Stanowi ono klasyczny przykład niedopuszczalnego, matematycznego przenoszenia ogólnych wskaźników ze Studium bezpośrednio na pojedynczą działkę ewidencyjną. Teoretyczne podstawy oceny zgodności planu ze Studium (art. 20 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 4 upzp) wymagają wyraźnego rozróżnienia charakteru obu tych aktów. Studium nie jest aktem prawa miejscowego. Jest to dokument o charakterze kierunkowym i makroprzestrzennym. Wyraża on jedynie ogólną politykę przestrzenną gminy. Wiąże on organy gminy przy sporządzaniu planu. Nie kształtuje jednakże bezpośrednio praw i obowiązków właścicieli nieruchomości. Plan miejscowy jest natomiast aktem normatywnym. To on w sposób władczy determinuje sposób wykonywania prawa własności (art. 140 Kc w zw. z art. 6 ust. 1 upzp).Zgodność planu ze Studium nie oznacza prostego kopiowania jego zapisów. Plan miejscowy nie może być bowiem zwykłą "kalką" Studium. Wymóg zgodności należy rozumieć jako kontynuację identyczności zasad zagospodarowania terenu. Plan miejscowy stanowi konieczne uszczegółowienie tych ogólnych reguł. Skala opracowania obu dokumentów jest zatem diametralnie różna. Studium operuje pojęciem wielkoobszarowych jednostek urbanistycznych. Plan miejscowy schodzi do poziomu konkretnej parceli. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, że o istotnym naruszeniu art. 15 ust. 1 oraz art. 20 ust. 1 upzp można mówić dopiero wówczas, gdy w planie miejscowym przyjęto przeznaczenie terenu całkowicie odmienne od wskazanego w Studium (por. wyroki NSA z 5 lipca 2023 r. sygn. akt II OSK 2628/20 oraz z 21 grudnia 2016 r. sygn. akt II OSK 731/15). Rada gminy jest suwerennym kreatorem polityki przestrzennej. Dokonuje ona zatem wiążącej autointerpretacji uchwalonego przez siebie Studium. Stopień związania planu ustaleniami Studium zależy w dużej mierze od stopnia szczegółowości tychże ustaleń.Na gruncie niniejszej sprawy określenie w Studium, że w jednostce urbanistycznej C6 funkcją dominującą jest mieszkalnictwo, nakazuje zachowanie takiego bilansu w skali całej jednostki. Nie oznacza to jednak bezwzględnego obowiązku wprowadzenia funkcji mieszkaniowej na każdym metrze kwadratowym objętym planem. Ustalenie w planie przeznaczenia terenu wpisującego się w funkcję uzupełniającą nie wykracza poza wiążące wytyczne Studium. Dotyczy to również wyłączenia lub ograniczenia funkcji dominującej na konkretnej działce (por. wyrok NSA z 28 maja 2025 r. sygn. akt II OSK 1417/24). W przedmiotowej sprawie usługi zostały wyraźnie wskazane w Studium jako klasa przeznaczeń uzupełniających. Zagospodarowanie konkretnej działki z naciskiem na funkcję usługową (poprzez zakaz zabudowy mieszkaniowej w wydzieleniu B) mieści się zatem w elastycznych ramach wyznaczonych przez Studium. Przesądza to o braku sprzeczności między powyższymi aktami.5.5. Zaakcentowania wymaga racjonalność wprowadzenia wydzielenia wewnętrznego (B) w terenie 1U-MW. Wykluczono tam nową zabudowę mieszkaniową. Teren ten znajduje się bowiem w strefie ochrony konserwatorskiej. Chroni ona historyczny układ urbanistyczny osiedla Z. Z akt sprawy, w tym z wiążącego stanowiska Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, wynika to jednoznacznie. Realizacja intensywnej zabudowy mieszkaniowej w drugiej linii (w głębi dawnych ogrodów) zniszczyłaby historyczny układ kompozycyjny. Organ stanął więc przed koniecznością wyważenia interesów. Ustalając wydzielenie (B), gmina działała w granicach władztwa planistycznego. Dopuszczenie tam usług pozwala na elastyczne wykorzystanie istniejącej substancji. Nie generuje to jednakże nowej, agresywnej kubatury. Takie rozwiązanie nie niweczy mieszkaniowego charakteru całej jednostki C6. Zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 upzp jest zatem chybiony.5.6. Przechodząc do procedury, za bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 17 pkt 13 w zw. z art. 17 pkt 6 lit. a upzp. Należy wyraźnie odróżnić zmiany o charakterze systemowym od uwzględnienia indywidualnych wniosków. Pierwotny projekt planu przewidywał dla działki skarżącej wyłącznie funkcję usługową. Uzyskał on pozytywną opinię MKUA. Następnie gmina uwzględniła postulaty skarżącej. Wprowadzono przeznaczenie mieszkaniowo-usługowe. Korekta ta miała zatem charakter punktowy i była korzystna dla strony. Zmiana ta nie dekomponowała założeń strukturalnych całego planu. Wymóg ponawiania opinii organów doradczych przy każdej modyfikacji prowadziłby do paraliżu procedury. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że ponowienie opinii MKUA nie było tu wymagane prawem.5.7. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 1 ust. 2, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 i art. 6 ust. 2 upzp w zw. z art. 140 Kc. Skarżąca upatruje przekroczenia władztwa planistycznego w zakazie lokalizacji zabudowy mieszkaniowej w drugiej linii zabudowy. Prawo własności nie ma jednak charakteru absolutnego. Podlega ono ograniczeniom w drodze ustaw. Takim ustawowym ograniczeniem są właśnie ustalenia planu miejscowego. Gmina dysponuje władztwem planistycznym. Uprawnia ono organ do samodzielnego kształtowania przestrzeni. Na organie ciąży bezwzględny obowiązek rzetelnego wyważenia interesu publicznego i prywatnego. O przekroczeniu władztwa można mówić dopiero wtedy, gdy działanie gminy jest dowolne i nieuzasadnione. Jeżeli organy działają w granicach prawa, a uwzględnienie interesu indywidualnego byłoby sprzeczne z interesem publicznym, nie można im zarzucić bezprawności (por. wyroki NSA z: 6 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 1189/16, 22 marca 2023 r. sygn. akt II OSK 846/20). W niniejszej sprawie wyważenie to zostało dokonane prawidłowo. Dopuszczenie intensywnej zabudowy wielorodzinnej zniweczyłoby walory kompozycyjne tego obszaru. Organ prawidłowo nadał priorytet ochronie dziedzictwa. Indywidualny interes ekonomiczny inwestora musi w tym wypadku ustąpić. Wprowadzony zakaz nie pozbawia bowiem właściciela możliwości korzystania z rzeczy. Ustalenia planu są proporcjonalne i nie stanowią nadużycia władztwa.5.8. Odnosząc się do zarzutu wadliwego rozpatrzenia uwag do planu, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza brak naruszenia art. 20 ust. 1 upzp. Przepisy prawa nie nakładają na radę gminy obowiązku podejmowania odrębnej uchwały dla każdej uwagi. Nie wymagają również obszernego uzasadnienia w samym tekście załącznika. Rada gminy ma obowiązek rozstrzygnąć o sposobie rozpatrzenia uwag. To rozstrzygnięcie przyjmuje formę załącznika do uchwały. Głosowanie łączne (blokowe) nad uwagami nieuwzględnionymi przez organ wykonawczy jest praktyką prawnie dopuszczalną. Radni otrzymują pełną dokumentację planistyczną przed sesją. Skarżąca miała pełny wgląd w argumentację organu wykonawczego. Zbiorcze głosowanie nie stanowi dowodu na naruszenie procedury o charakterze istotnym w rozumieniu art. 28 ust. 1 upzp. Organ zachował odpowiednie standardy.5.9. Za nietrafne należało uznać także zarzuty naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 Ppsa. Wbrew wywodom skarżącej, Sąd I instancji odniósł się do zarzutów skargi. Wyjaśnił on motywy odmowy uwzględnienia uwag do projektu planu. Sąd ten prawidłowo stwierdził, że ustalenia planu pozostają w zgodzie z prawem. Zostały one podjęte w granicach przysługującego organowi władztwa planistycznego. Okoliczność, iż skarżąca nie podziela argumentacji Sądu I instancji, nie świadczy o wadliwości uzasadnienia wyroku.5.10. Reasumując, zaskarżona uchwała została podjęta z zachowaniem zasad i trybu sporządzania aktu prawa miejscowego. Władztwo planistyczne gminy nie ma charakteru absolutnego, jednakże w niniejszej sprawie ograniczenie możliwości zabudowy mieszkaniowej w wydzieleniu wewnętrznym (B) zostało w sposób racjonalny i wyczerpujący uzasadnione koniecznością ochrony ładu przestrzennego i wartości historycznych (Z.). Interes ekonomiczny dewelopera nie może w tym wypadku stanowić podstawy do podważania legalności prawidłowo uchwalonego planu miejscowego.5.11. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Ppsa, oddalił skargę kasacyjną., oddalił skargę kasacyjną.