sygn. III OSK 595/24 25 czerwca 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 595/24 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 25 czerwca 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Policja. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Własnościowej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 31 października 2023 r., sygn. akt II SA/Lu 863/23 w sprawie ze skargi Własnościowej Spółdzielni Mieszkaniowej "[..Oddalono skargę kasacyjną. Policja. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Własnościowej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 31 października 2023 r., sygn. akt II SA/Lu 863/23 w sprawie ze skargi Własnościowej Spółdzielni Mieszkaniowej "[..
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
świadek uczestnik postępowania apelujący / skarżący wnioskodawca uczestnik
Data orzeczenia 25 czerwca 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Hanna Knysiak - Sudyka
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Własnościowej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 31 października 2023 r., sygn. akt II SA/Lu 863/23 w sprawie ze skargi Własnościowej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia [...] lipca 2023 r., znak: [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 31 października 2023 r. sygn. akt II SA/Lu 863/23 oddalił skargę Własnościowej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w L. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia [...] lipca 2023 r. znak: [...], w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.Wnioskiem z dnia 22 czerwca 2023 r. Własnościowa Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w L. (dalej: "Spółdzielnia", "skarżąca") zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miasta L. o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej poprzez wydanie kopii zanonimizowanych decyzji administracyjnych wydanych przez ten organ w latach 2012-2023, których przedmiotem było rozstrzygnięcie organu w zakresie zmiany sposobu użytkowania jakiejkolwiek części budynku (pomieszczeń na lokal, lokalu na lokal o innym przeznaczeniu itp.).W treści wniosku Spółdzielnia wyjaśniła, że żądana informacja jest jej niezbędna do zweryfikowania pracy organu w kontekście sprawy prowadzonej pod znakiem [...]. Spółdzielnia przyznała, że udostępnienie informacji publicznej przetworzonej uwarunkowane jest wykazaniem przez wnioskodawcę, że jej uzyskanie jest "szczególnie istotne dla interesu publicznego" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, zwana dalej: "u.d.i.p."). Odnośnie do tej przesłanki wskazała, że "w niniejszej sprawie istotne dla interesu publicznego jest ustalenie czy organ stosuje utrwaloną praktykę w rozstrzyganiu spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnych, w szczególności, czy praktyka ta polega na nakazaniu inwestorowi przywrócenia budynku lub jego części do stanu zgodnego z pozwoleniem na budowę (lub innymi normami prawnymi), czy też polega na umarzaniu postępowań".W wyniku rozpatrzenia wniosku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miasta L. decyzją z dnia [...] lipca 2023 r., znak: [...], odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie objętym wnioskiem Spółdzielni z dnia [...] czerwca 2023 r.Od powyższej decyzji Spółdzielnia wiosła odwołanie.Po rozpatrzeniu odwołania [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia i decyzją z dnia [...] lipca 2023 r. znak: [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.Na powyższą decyzję Spółdzielnia wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę Spółdzielni uznając, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem.Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie bezsporna między stronami jest nie tylko kwalifikacja informacji objętych powyższym wnioskiem jako informacji publicznej, lecz również ocena, iż żądana informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Spółdzielnia już w treści wniosku stwierdziła bowiem, że jej żądanie dotyczy informacji wymagającej przetworzenia. Co więcej, nawiązując do powyższego przepisu, dała wyraz temu, iż jest świadoma, że pozytywne załatwienie jej wniosku jest zależne od wykazania, że za udostepnieniem żądanej informacji publicznej przetworzonej przemawia szczególny interes publiczny. Jednocześnie skarżąca od razu we wniosku przedstawiła argumenty mające świadczyć o spełnieniu tej przesłanki. W tych okolicznościach informowanie skarżącej przez PINB miasta L., iż przedmiotem jej wniosku jest informacja przetworzona, a także wezwanie skarżącej do wykazania szczególnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem przedmiotowej informacji, było zbędne.Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zasadność kwalifikacji informacji objętej żądaniem skarżącej jako informacji publicznej przetworzonej również dla Sądu jest oczywista. Skarżąca domagała się udostępnienia kopii zanonimizowanych decyzji administracyjnych wydanych przez PINB miasta L. w latach 2012-2023, których przedmiotem było rozstrzygnięcie organu w zakresie zmiany sposobu użytkowania jakiejkolwiek części budynku. O publicznym charakterze treści, a także postaci decyzji administracyjnych, przesądza przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. "a" tiret pierwsze u.d.i.p., który tego rodzaju dane publiczne wprost wymienia w przykładowym katalogu informacji publicznych. Z kolei aspektem determinującym kwalifikację żądanej przez Spółdzielnię informacji publicznej jako informacji przetworzonej jest przede wszystkim szeroki zakres wniosku, którym objęto decyzje administracyjne wydane przez PINB miasta L. w sprawach o określonym przedmiocie w okresie 11 lat. Uczynienie zadość przedmiotowemu wnioskowi wymagałoby analizy wszystkich akt postępowań prowadzonych przez PINB we wskazanym okresie, a następnie wyodrębnienia spośród nich tych spraw, które prowadzone były w przedmiocie podanym przez wnioskodawcę. Następnie konieczne byłoby wykonanie kserokopii wydanych w tych sprawach decyzji administracyjnych i usunięcie z ich treści danych prawnie chronionych, w tym wykreślenie nie tylko elementów formalnych, ale także wszelkich fragmentów stanowiących opis okoliczności sprawy oraz wszelkich innych danych pozwalających na identyfikację danej osoby bądź jednostki. To zaś wiązałoby się z koniecznością dokonania wnikliwej analizy treści wszystkich wyodrębnionych według kryterium podanego przez skarżącą decyzji. Zakres czynności niezbędnych dla przygotowania żądanej przez skarżącą informacji niewątpliwie więc stanowi o znaczącym nakładzie, a tym samym przesądza o kwalifikacji tej informacji jako informacji przetworzonej.Wobec faktu, iż kwalifikacja informacji objętych wnioskiem Spółdzielni z dnia 22 czerwca 2023 r. jako informacji publicznej przetworzonej nie jest przez skarżącą kwestionowana, istota sporu ogranicza się do oceny, czy Spółdzielnia wykazała istnienie szczególnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem jej przedmiotowej informacji. To bowiem negatywna ocena tej przesłanki legła u podstaw zapadłej w sprawie decyzji odmownej. Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie podzielił stanowisko organów, iż skarżąca nie wykazała, jakoby jej wniosek motywowany był szczególnym interesem publicznym. Istnienia takiego interesu nie sposób także wywieść z okoliczności sprawy.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że jak słusznie zauważono w zaskarżonej decyzji, argumenty przedstawione przez Spółdzielnię we wniosku z dnia 22 czerwca 2023 r., a także podane w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, nie tylko nie potwierdzają, lecz wręcz zaprzeczają, jakoby u podstaw zawartego w tym wniosku żądania leżał szczególny interes publiczny. W pismach tych wprost bowiem nawiązano do postępowania prowadzonego przez PINB miasta L. w sprawie, w której Spółdzielnia jest stroną. Co więcej, skarżąca wprost wskazała, że wniosek ma na celu zweryfikowanie prawidłowości działania organu w tej sprawie, w kontekście zasady wyrażonej w art. 8 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a.") (tj. zasady utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw), zaś w odwołaniu od decyzji PINB miasta L. dodała, że ma też na celu wyjaśnienie przyczyn nieuzasadnionej przewlekłości postępowania. Tak motywowany wniosek wyklucza działanie na rzecz interesu publicznego. Przeciwnie, argumenty Spółdzielni wskazują, że jej wniosek stanowi próbę realizacji prawa dostępu do informacji publicznej w celu niezgodnym z założeniami ustawodawcy, albowiem ma na celu zwalczanie przewlekłości postępowania oraz zakwestionowanie legalności decyzji administracyjnych wydanych w sprawie, w której Spółdzielnia jest stroną, czemu nie służą przepisy u.d.i.p., lecz przewidziane prawem środki zaskarżenia (odpowiednio ponaglenie do organu wyższego stopnia i skarga do sądu administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania oraz odwołanie od decyzji pierwszej instancji i skarga do sądu administracyjnego na decyzję ostateczną). Dostęp do informacji publicznej nie może być natomiast utożsamiany ze środkiem kwestionowania działań organów władzy publicznej (por. wyrok NSA z dnia 27 września 2002 r., II SAB 180/02, publ. CBOSA; wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 stycznia 2007 r., II SA/Wa 1595/06, LEX nr 302463). Nie jest też środkiem do kwestionowania postępowania w innej sprawie indywidualnej oraz nie jest dopuszczalne w tym trybie pozyskiwanie informacji w zakresie prawnych argumentów uzasadniających działanie organu (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9 stycznia 2014 r., IV SAB/Gl 120/13, LEX nr 1532172).W ocenie Sądu pierwszej instancji dla uznania szczególnego interesu publicznego nie jest przy tym wystarczające, że Spółdzielnia działa na rzecz wszystkich swoich członków, a przez to żądane informacje mogą być interesujące dla dużej grupy osób. Spółdzielnia nie wyjaśniła bowiem, w jaki sposób informacje te mogłyby zostać wykorzystane dla dobra choćby tej grupy, a nadto w żaden sposób nie wykazała, że posiada realną możliwość wykorzystania przedmiotowych informacji dla poprawy funkcjonowania (w tym przyśpieszenia procedowania i ujednolicenia orzecznictwa) PINB miasta L. czy też innych organów.Zdaniem Sądu pierwszej instancji stwierdzić należy, że zasadnie organy przyjęły, iż przesłanka szczególnego interesu publicznego, której wykazanie – zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. – warunkowało udostępnienie skarżącej żądanej informacji publicznej przetworzonej, nie została spełniona. Prawidłowym następstwem tej oceny było natomiast podjęcie przez PINB miasta L. decyzji odmawiającej udostępnienia skarżącej żądanej informacji publicznej przetworzonej, którą to decyzję następnie zasadnie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzją PWINB w L. Zarzuty skargi przypisujące tym decyzjom naruszenie ww. przepisu, a także art. 16 ust. 1 u.d.i.p. poprzez ich wadliwe zastosowanie, są zatem pozbawione podstaw.Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w L. na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), skargę oddalił.Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła Własnościowa Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w L., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu:I. brak dokonania kontroli stanu sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w L. z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego wynikającego ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do braku rozpoznania żądania strony i zaskutkowało odrzuceniem skargi.II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. rażące naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy:1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art 134 § 1 p.p.s.a., na skutek nieskontrolowania zaskarżonej decyzji poza granice zakreślone w skardze; naruszenie powyższych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego przez Sąd miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd nie powinien oddalać skargi, a powinien uchylić w całości zaskarżoną decyzję, w szczególności z uwagi na naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania, w tym art. 6, 7, 8, 107 § 3 k.p.a. na skutek braku wyjaśnienia stanu faktycznego i weryfikacji przez sąd stwierdzenia organu, że udzielenie żądanej informacji wymaga znacznego zaangażowania pracowników skoro nie w sprawie nie zostało ustalone ilu pracowników PINB m. L. jest zatrudnionych, jakie rejestry są prowadzone i w jakiej formie.2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez wadliwą konstrukcję uzasadnienia wyroku i brak jakiegokolwiek merytorycznego odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do zarzutów zawartych w skardze, jak też co do stanowiska wadliwych uzasadnień decyzji organów w sytuacji, gdy sąd nie zweryfikował ogólnych twierdzeń obu organów, brak merytorycznego rozpoznania wszystkich zarzutów skarżących miał istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd I instancji nie rozpoznał prawidłowo sprawy w wymaganym zakresie, co skutkowało naruszeniem powyższych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego i miało istotny wpływ na wynik sprawy bezpośrednio oddaleniem skargi zamiast jej uwzględnieniem;3) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez brak odniesienia się do istotnego interesu spółdzielni, który jest interesem publicznym, na skutek czego Sąd I instancji naruszył powyższe przepisy postępowania sądowoadministracyjnego i nie skontrolował decyzji organów i nie rozpoznał prawidłowo sprawy w wymaganym zakresie, co skutkowało bezpośrednio oddaleniem skargi zamiast jej uwzględnieniem, a zatem miało istotny wpływ na wynik sprawy.Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.Pismem procesowym uzupełniającym skargę kasacyjną z dnia 12 stycznia 2023 r. Własnościowa Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w L. oświadczyła, że zrzeka się rozprawy.Pismem z dnia 6 kwietnia 2025 r. strona skarżąca kasacyjnie uzupełniła złożoną skargę kasacyjną oświadczając, że wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w L. do ponownego rozpoznania. Dodatkowo wniosła o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.W ramach pierwszego z zarzutów skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie wytyka Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., którego upatruje w "nieskontrolowaniu zaskarżonej decyzji poza granice zakreślone w skardze" w szczególności z uwagi na niedostrzeżenie naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania, a to art. 6, 7, 8 i 107 § 3 k.p.a. na skutek braku wyjaśnienia stanu faktycznego i weryfikacji przez sąd stwierdzenia organu, że udzielenie żądanej informacji wymaga znacznego zaangażowania pracowników, skoro w sprawie nie zostało ustalone, ilu pracowników PINB m. L. jest zatrudnionych, jakie rejestry są prowadzone i w jakiej formie.W odniesieniu do tak skonstruowanego zarzutu podkreślić należy, że art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a" określa granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania, czy bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie rozpoznając skargę na decyzję organu z dnia [...] lipca 2023 r., znak [...], na mocy której odmówiono skarżącemu udostępnienia informacji publicznej, niewątpliwie orzekał w granicach sprawy. Sąd pierwszej instancji oceniając prawidłowość zaskarżonej w sprawie decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Dlatego zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a nie mógł odnieść skutku.Zarzut naruszenia ww. przepisu skarżący kasacyjnie powiązał z zarzutem naruszenia art. 6, 7, 8 i 107 § 3 k.p.a. Przede wszystkim trzeba podnieść, że art. 8 k.p.a. składa się z dwóch paragrafów o różnej treści normatywnej, natomiast przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna. Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący kasacyjnie miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Okoliczność ta czyni omawiany zarzut nieskutecznym również w tym zakresie. Zgodnie bowiem z art. 8 § 1 k.p.a. "Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania". Z kolei zgodnie z art. 8 § 2 k.p.a. "Organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym".Z kolei zarzuty naruszenia art. 6, 7 i 107 § 3 k.p.a. zostały powiązane treściowo z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej. Uzasadnienie podstaw skargi kasacyjnej powinno być z nimi logicznie powiązane. Jedynie art. 7 k.p.a. odnosi się wprost do zasady prawdy obiektywnej. W art. 6 k.p.a. została skonstruowana zasada praworządności, natomiast art. 107 § 3 k.p.a. wskazuje obligatoryjne elementy uzasadnienia decyzji, stanowiąc, iż uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie kontrolowanej decyzji zawiera powyższe elementy.Należy też podkreślić, że istotą sporu w niniejszej sprawie jest zakwalifikowanie żądanej informacji jako przetworzonej, w podstawach kasacyjnych nie wskazano jednak żadnego przepisu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 902) odnoszącego się do takiego charakteru informacji objętej wnioskiem dostępowym. Stąd Sąd odwoławczy nie odnosi się szerzej do powyższego zagadnienia, kluczowego z punktu widzenia kontroli prawidłowości zaskarżonej decyzji. Trafne jest stanowisko organu, które podzielił Sąd pierwszej instancji, że dla stwierdzenia, iż udostępnienie żądanych informacji wiązałoby się ze znacznym nakładem pracy nie jest konieczne wskazanie liczby pracowników, którzy mieliby zostać oddelegowani do załatwienia wniosku. Wystarczające uzasadnienie stanowi ustalenie zakresu czynności koniecznych do realizacji wniosku, a trzeba przypomnieć, że żądanie wniosku obejmowało wydanie kopii zanonimizowanych decyzji wydanych w latach 2012-2023, których przedmiotem było rozstrzygniecie organu w zakresie zmiany sposobu użytkowania jakiejkolwiek części budynku (pomieszczeń na lokal, lokalu na lokal o innym przeznaczeniu itp.).Odnosząc się do kolejnego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w ramach którego strona skarżąca kasacyjnie wytyka Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się do istotnego interesu skarżącej kasacyjnie, który jest interesem publicznym, wskazać należy, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (...)". Natomiast wskazane w powyższym przepisie orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem. Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału, niż akta sprawy, od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11, LEX nr 1145067). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., II OSK 1609/10, LEX nr 1132105). Z art. 133 § 1 p.p.s.a. wynika nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., I FSK 497/09, LEX nr 594014; wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., II OSK 1645/09, LEX nr 746707; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Nie miało to jednak miejsca w niniejszej sprawie, a zatem zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie mógł odnieść skutku. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji odniósł się na str. 9 do kwestii istnienia po stronie wnioskodawcy szczególnego interesu publicznego, wskazując argumenty uzasadniające stwierdzenie, że strona skarżąca kasacyjnie istnienia takiego interesu nie wykazała. Należy też podnieść, że w podstawach skargi kasacyjnej nie został powołany żaden przepis odnoszący się do kwestii "szczególnego interesu publicznego" uzasadniającego udostępnienie wnioskodawcy informacji publicznej o charakterze przetworzonym. Z powyższych przyczyn omawiany zarzut skargi kasacyjnej nie jest usprawiedliwiony.W kolejnym zarzucie naruszenia przepisów postępowania skarżący kasacyjnie podnosi naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie art. 141 § 4 p.p.s.a. w powiązaniu z zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wadliwą konstrukcję uzasadnienia wyroku i brak merytorycznego odniesienia się w nim do zarzutów skargi.Odnosząc się w pierwszej kolejności do przepisów, z którymi powiązano zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wskazać należy, że zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie mógł odnieść skutku w związku z argumentacją przedstawioną powyżej i z uwagi na to, że Sąd pierwszej instancji bez wątpienia orzekał w granicach sprawy. To samo dotyczy zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., o czym również była mowa wyżej.Z kolei odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. wskazać należy, że przepis ten ma ogólny (blankietowy) charakter i nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ale przede wszystkim zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł odnieść skutku dlatego, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę strony skarżącej na decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 151 p.p.s.a., nie stosował art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a., tj. przepisu określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi.Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wyjaśnić należy, że zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego czy kwestionować stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga na decyzję organu o odmowie udostępnienia skarżącemu informacji publicznej nie zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Z wywodów Sądu pierwszej instancji wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i jakie przyjął znaczenie norm prawnych stosowanych w niniejszej sprawie, a także co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Sąd pierwszej instancji ocenił stanowisko skarżącego nie mając przy tym, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11, LEX nr 1351331). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r., FSK 2633/04, LEX 173345; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). Przedstawiona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok – wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnej - poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. – sformułowanego samodzielnie, jak i w powiązaniu z przywołanymi w zarzucie przepisami – bezskutecznym.Nieskuteczny okazał się także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez "nie rozpoznanie prawidłowo sprawy w wymaganym zakresie", co skutkowało oddaleniem skargi zamiast jej uwzględnieniem. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku przede wszystkim z uwagi na jego błędną konstrukcję. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przywołany przez stronę skarżącą kasacyjnie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Niezależnie jednak od tego, z uwagi na to, że strona skarżąca kasacyjnie wytyka naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., dodatkowo należy mieć na uwadze, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę skarżącego na podstawie art. 151 p.p.s.a., nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie, a zatem przede wszystkim z tego powodu nie mógł naruszyć tego przepisu, o czym była już mowa wyżej.Wymaganiu skutecznego powiązania przepisów o charakterze blankietowym nie czyni zadość powołanie się w ramach omawianego zarzutu na art. 133 § 1 p.p.s.a. czy też art. 134 § 1 p.p.s.a., bowiem przepisy te nie dotyczą uprawnień procesowych stron, lecz odnosząc się do fazy orzekania przez sąd administracyjny kształtują kompetencje tego sądu uwzględniającego skargę. W konsekwencji przepisy te również nie mogą być w niniejszej sprawie przedmiotem skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej. Należy przy tym raz jeszcze podkreślić, że w skardze kasacyjnej nie podniesiono żadnego zarzutu naruszenia prawa materialnego, w szczególności zarzutu naruszenia przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, które stanowiły podstawę prawną kontrolowanej w postępowaniu sądowoadministracyjnym decyzji, stąd kwestia kwalifikacji żądanej informacji publicznej jako przetworzonej oraz kwestia istnienia po stronie wnioskodawcy interesu publicznego o charakterze kwalifikowanym nie mogły być przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego z uwagi na związanie Sądu granicami skargi kasacyjnej.Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a..