sygn. III OSK 1959/24 16 grudnia 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 1959/24 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 16 grudnia 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Wodne prawo, Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 stycznia 2024 r. sygn. akt II SA/Kr 1280/23 w sprawie ze skargi J.B. i J.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 17 lipca 2023 r. nr SKO.PW/Oddalono skargę kasacyjną. Wodne prawo, Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 stycznia 2024 r. sygn. akt II SA/Kr 1280/23 w sprawie ze skargi J.B. i J.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 17 lipca 2023 r. nr SKO.PW/
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna
Role w sprawie
świadek biegły apelujący / skarżący
Data orzeczenia 16 grudnia 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Jerzy Stelmasiak
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) sędzia del. WSA Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 stycznia 2024 r. sygn. akt II SA/Kr 1280/23 w sprawie ze skargi J.B. i J.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 17 lipca 2023 r. nr SKO.PW/4171/92/2022 w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od I.B. na rzecz J.B. i J.B. solidarnie kwotę 377 (trzysta siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
Wyrokiem z 9 stycznia 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Kr 1280/23 po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi J.B. i J.B. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej: SKO, Kolegium) z 17 lipca 2023 r. nr SKO.PW/4171/92/2022 w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, a w pkt II. zasądził od Kolegium solidarnie na rzecz skarżących kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że SKO decyzją z 17 lipca 2023 r. nr SKO.PW/4171/92/2022 uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekło o nakazaniu skarżącym jako właścicielom działki nr [...] obręb [...], gmina [...] w terminie do 31 grudnia 2023 r.:1/ wykonanie na działce nr [...] obręb [...] urządzeń zapobiegających szkodom powstającym na działce nr [...] obręb [...], poprzez umiejscowienie zbiornika/zbiorników bezodpływowych o minimalnej pojemności 7 m3. Opisane zbiorniki mogą mieć formę zbiorników nadpoziomowych, których przykładem są zbiorniki typu mauzer, lub podpoziomowych. Lokalizacje zbiorników podpoziomowych oraz szczegółowe rozwiązania ich posadowienia i połączenia z istniejącą instalacją powinien ustalić projektant branży sanitarnej w odpowiednio przygotowanym projekcie, tj. wykonanym zgodnie z wytycznymi zawartymi w ustawie prawo budowlane oraz rozporządzeniach wykonawczych, w oparciu o wytyczne inwestora oraz dokonane uzgodnienia branżowe.2/ w związku ze zmianą kierunku spływu wód opadowych na działce o nr ewid. [...] obręb [...] należy również na całej długości granicy działek o nr ewid. [...] i [...] odtworzyć istniejącą podmurówkę ogrodzenia. Podmurówka ta powinna mieć szerokość min. 10 cm i być posadowiona minimum 30 cm poniżej poziomu terenu oraz wystawać 20 cm ponad teren.Na ww. decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnieśli skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji.W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w uzasadnieniu wyroku wskazał, że organy obu instancji nie oceniły w sposób prawidłowy zgromadzonych w sprawie dowodów, w aspekcie oceny kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Ustalenia swe organy oparły na ekspertyzie (opinii) sporządzonej przez biegłego z zakresu hydrogeologii. W ocenie Sądu ekspertyza ta jest jednak nieprzydatna do dokonania ustalań, mających wyjaśnić czy na działce nr [...] doszło do zmiany stanu wód, ze szkodą dla działki nr [...]. Wątpliwości Sądu I instancji, w aspekcie niezgodności z doświadczeniem życiowym, budzi ustalenie organu jakoby przekopanie i wyrównanie terenu działki, bez zmiany jej rzędnych (bez podwyższenia) mogło w jakikolwiek negatywny sposób wpłynąć na stosunki wodne w stopniu doprowadzającym do zalewania działki sąsiedniej. Jak mowa wyżej, ustalenia organ poczynił w oparciu o opinię rzeczoznawcy, który fakt ten stara się wykazać powołując się na kilka fotografii obrazujących koparkę wykonującą przekop na działce nr [...]. Nadmienić należy, że fotografie te nie wykazują w sposób dostateczny, że działka ta została przekopana (w całości) ani też, że została wyrównana a jedynie, że jakieś prace ziemne na działce tej były wykonywane. Jeżeli nawet założyć, że działka w całości lub części została wyrównana, bez zmiany jej rzędnych oraz rodzaju podłoża (gleby) i braku utwardzenia, zmiany takie nie mogły negatywnie wpłynąć na nieruchomości sąsiednie. W ocenie Sądu I instancji, rzeczoznawca nie przeprowadził wiarygodnej analizy, jak wody opadowe spływały przed przekopaniem i wyrównanie tej działki – o ile założyć, że do takiego zdarzenia doszło. Jak mowa wyżej, doświadczenie życiowe nakazuje przyjąć, iż tego typu ingerencja w teren działki, nie może wpływać szkodliwie na "stosunki wodne", tj. nie może mieć szkodliwego oddziaływania na działki sąsiednie.W skardze kasacyjnej I.B. (dalej: skarżąca kasacyjnie) reprezentowana przez adw. zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji, opierając skargę kasacyjną na podstawie:1. art. 174 pkt 2 p.p.s.a., wskazując obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to art. 133 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. zw. art. 84 § 1 i art. 80 k.p.a. przez samodzielną ocenę okoliczności wymagających wiadomości specjalnych i w efekcie poczynienie samodzielnych nowych ustaleń faktycznych, sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym, co doprowadziło do niesłusznego stwierdzenia, że ograny naruszyły przepisy postępowania administracyjnego w zakresie oceny dowodów – opinii biegłego z zakresu hydrologii;2. art. 174 pkt 2 p.p.s.a., wskazując obrazę przepisów postępowania mającą istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to art. 133 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. art. art. 80 k.p.a. i art. 234 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne przez poczynienie przez Sąd ustaleń faktycznych sprzecznych z dowodami zgromadzonymi w aktach postępowania w zakresie, że nie powstała szkoda na działce nr [...] podczas, gdy za szkodę należy uznać już sam brak możliwości wykorzystania terenu zgodnie z jest przeznaczeniem na skutek okresowego zalegania wody w miejscu, gdzie jej wcześniej nie było, a zalanie kopca ziemniaków udokumentowane jest zdjęciami zamieszczonymi w opinii biegłego z września 2021 r. oraz zeznaniami Z.P. podczas rozprawy administracyjnej.Wobec podniesionego zarzutu wniesiono o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, 2. rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym (zrzeczenie się rozprawy), 3. zasądzenie od skarżącego na rzecz uczestniczki zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie jej zarzutów.W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący: J.B., J.B., reprezentowani przez radcę prawnego wnieśli o: 1. oddalenie skargi kasacyjnej; 2. rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym; 3. zasądzenie od uczestniczki solidarnie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych.Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej podstawy, czyli wskazane naruszenia przepisów prawa. Rozpoznając zatem skargę kasacyjną w tak określonych granicach NSA uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.W skardze kasacyjnej jako podstawę kasacyjną wskazano art. 174 pkt 2 p.p.s.a.Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1. petitum skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Naruszenie określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady orzekania na podstawie akt sprawy może stanowić podstawę kasacyjną, jeżeli polega ona na oddaleniu skargi, pomimo niekompletnych akt sprawy; pominięciu istotnej części tych akt; oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy (por. wyrok NSA z 28 maja 2025 r., I OSK 1412/24, LEX nr 3880193). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w tej sprawie. Stanowisko Sądu I instancji, przedstawione w ramach kontroli legalności zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 17 lipca 2023 r. nr SKO.PW/4171/92/2022 w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom i dotyczące oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, w aspekcie rozważenia kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności ekspertyzy (opinii) sporządzonej przez biegłego z zakresu hydrogeologii, opierało się na analizie akt i podejmowanych przez organy I i II instancji czynnościach procesowych. Oznacza to, że Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organu odwoławczego dokonując weryfikacji tego stanowiska na podstawie akt administracyjnych sprawy, a więc nie doszło do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a.Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1. petitum skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 84 § 1 i art. 80 k.p.a.Odnosząc się do tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, wedle którego sprawy z zakresu zmiany stanu wody na gruncie co do zasady wymagają dla zastosowania art. 234 ustawy Prawo wodne wnikliwego postępowania wyjaśniającego opartego o wiadomości specjalne. Są to postępowania specyficzne i skomplikowane, wymagające odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie również przeprowadzenia badań analiz i obliczeń. Inne dowody takie jak oględziny, czy zeznania świadków nieposiadających fachowej wiedzy, nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy, tj. dla wyjaśnienia, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w tym czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między dokonaną zmianą, a wynikłą szkodą. Regułą w sprawach tego rodzaju powinien być dowód z opinii biegłego na okoliczność tego, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie, czy na gruncie sąsiednim nastąpiła szkoda. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że to właśnie opinia biegłego hydrologa posiadającego wiedzę z wymaganej dziedziny jest najbardziej miarodajnym dowodem w sprawie (por. wyrok NSA z 23 kwietnia 2024 r. sygn. akt III OSK 3483/21 oraz powołane tam orzecznictwo).W rozpoznawanej sprawie organy taką opinię biegłego z zakresu gospodarki wodno-ściekowej uzyskały. Organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii biegłego z zakresu gospodarki wodno-ściekowej, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną, lecz jego obowiązkiem jest dokonanie oceny tego dowodu, tzn. czy stanowisko biegłego nie pozostaje w sprzeczności z innymi ustaleniami uzyskanymi w sprawie w trakcie postępowania. Dopiero w sytuacji, gdy treść opinii powoduje wątpliwości w zakresie logiczności, zupełności, spójności jej elementów możliwe jest negatywne dokonanie przez organ administracyjny lub sąd oceny wartości dowodowej tego opracowania (por. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2020 r. sygn. akt II OSK 949/18). Taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie.Wartość dowodową opinii biegłego z zakresu gospodarki wodno-ściekowej organy oceniły pozytywnie. Natomiast WSA zasadnie nie podzielił dokonanej przez organy oceny opinii biegłego z zakresu gospodarki wodno-ściekowej. W prawidłowej ocenie Sądu I instancji, opinia ta jest nieprzydatna do dokonania ustalań, mających wyjaśnić czy na działce nr [...] doszło do zmiany stanu wód, ze szkodą dla działki nr [...]. Zasadne wątpliwości Sądu I instancji, w aspekcie niezgodności z doświadczeniem życiowym, budzi ustalenie organu jakoby przekopanie i wyrównanie terenu działki, bez zmiany jej rzędnych (bez podwyższenia) mogło w jakikolwiek negatywny sposób wpłynąć na "stosunki wodne" w stopniu doprowadzającym do zalewania działki sąsiedniej. Według Sądu I instancji, ustalenia organ poczynił w oparciu o opinię rzeczoznawcy, który fakt ten stara się wykazać powołując się na kilka fotografii obrazujących koparkę wykonującą przekop na działce nr [...].Ma racje Sąd I instancji, że fotografie te nie wykazują w sposób dostateczny, że działka ta została przekopana (w całości) ani też, że została wyrównana, a jedynie, że jakieś prace ziemne na działce tej były wykonywane. Jeżeli nawet założyć, że działka w całości lub części została wyrównana, bez zmiany jej rzędnych oraz rodzaju podłoża (gleby) i braku utwardzenia, zmiany takie nie mogły negatywnie wpłynąć na nieruchomości sąsiednie. W ocenie Sądu I instancji rzeczoznawca nie przeprowadził wiarygodnej analizy, jak wody opadowe spływały przed przekopaniem i wyrównaniem tej działki – o ile założyć, że do takiego zdarzenia doszło. Sąd I instancji wskazał, że doświadczenie życiowe nakazuje przyjąć, że tego typu ingerencja w teren działki, nie może wpływać szkodliwie na "stosunki wodne" tj. nie może mieć szkodliwego oddziaływania na działki sąsiednie. Według Sądu I instancji zalanie (podmakanie) zagłębienia w ziemi, które w ocenie organu w przeszłości było kopcem ziemniaków.W trafnej ocenie Sądu I instancji, nie jest wiarygodną przesłanką, by uznać, że na działce nr [...] wystąpiła szkoda na skutek ingerencji w stosunki wodne przez właścicieli działki nr [...]. Gromadzenie się wody opadowej w zagłębieniu ziemnym jest faktem naturalnym i wynika, ze sposobu zagospodarowania działki, na której zagłębienie wykonano. Sam organ zresztą ustala, że "szkody" jakie wykazuje, tj. zalanie kopca z ziemniakami, nie dotyczą faktycznie kopca ziemniaków, którego prawidłowe wykonanie organ opisuje na str. 4 zaskarżonej decyzji (opis ten znajduje się też w uzupełnieniu ekspertyzy), ale jego pozostałości. Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że żadne zgromadzone w aktach administracyjnych dowody nie wykazują, że doszło do zalania kopca z ziemniakami, a jedynie, że w dole (zagłębieniu ziemnym) po kopcu z ziemniakami gromadzi się woda, co po opadach wydaje się być naturalną konsekwencja ukształtowania działki nr [...] tj. pozostawienia niezabezpieczonego sztucznego zagłębienia w terenie tej działki. Zdaniem Sądu I instancji, rzeczoznawca opisuje działanie prawidłowo wykonanego kopca z ziemniakami (za nim czyni to organ) jednak brak jakichkolwiek ustaleń, czy kopiec taki (prawidłowo wykonany) był zlokalizowany w miejscu zagłębienia w ziemi. Na datę dokonywania ustaleń stanu faktycznego na działce nr [...] nie było zlokalizowanego kopca z ziemniakami, a jedynie jego pozostałość w postaci zagłębienia w ziemi, co odnotowały organy obu instancji. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że organy nie wykazały zatem, że właściciele działki nr [...] zmienili "stosunki wodne" na tej działce ze szkodą dla działki nr [...], co uwzględni organ ponownie rozpoznając sprawę.Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, ww. stanowisko Sądu I instancji jest prawidłowe.Odnosząc się do stanowiska strony skarżącej związanego z brakiem uprawnień Sądu I instancji do przeprowadzenia oceny opinii biegłego w zakresie naruszenia stanu wody na gruncie wyjaśnić należy, że sąd administracyjny jest nie tylko uprawniony, lecz wręcz zobligowany, tak samo jak organ administracji, by ocenić wartość opinii, której ustalenia legły u podstaw rozstrzygnięcia. Opinia hydrologiczna w sprawie naruszenia stanu wody na gruncie stanowi bowiem opinię biegłego, która podlega ocenie nie tylko pod względem formalnym, ale również materialnym. Organ rozpoznający sprawę, jak również Sąd I instancji miał nie tylko prawo, ale i obowiązek zbadać przedstawioną opinię hydrologiczną pod względem zgodności ze stosowanymi przepisami, ale również czy jest ona logiczna i zupełna. Ocena obejmuje również trafność doboru przez biegłego materiału porównawczego, służącego ustalenia stanu wody na gruncie.Dowód z opinii biegłego, jak każdy dowód w sprawie podlega ocenie przez organ administracji z uwzględnieniem całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie (art. 77 ust. 1, art. 80 k.p.a.). Ponieważ to organ administracyjny ostatecznie rozstrzyga sprawę, dlatego też ocena wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu. Zadaniem biegłego jest dostarczenie organowi orzekającemu wiadomości specjalnych (art. 84 § 1 k.p.a.) w celu ułatwienia należytej oceny zebranego w sprawie materiału, nie zaś rozstrzygania sprawy za organ administracji (wyrok NSA z 25 sierpnia 1998 r., sygn. akt IV SA 1656/96, LEX nr 43813).Fakt, że biegły z zakresu hydrologii jest ekspertem w swojej dziedzinie i dysponuje odpowiednią wiedzą specjalistyczną, nie zwalnia organów administracji od obowiązku samodzielnej oceny wartości dowodowej opinii hydrologicznej. Opinia hydrologiczna ma moc prawną opinii biegłego (art. 84 § 1 k.p.a.), zatem podlega swobodnej ocenie jako element materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). W razie wątpliwości, organy administracji mogą więc żądać od biegłego uzupełnienia opinii, udzielenia wyjaśnień co do treści, a w konsekwencji również odmówić mocy dowodowej. Zarówno organy administracyjne jak i sądy dokonujące kontroli działalności administracji publicznej mają obowiązek ocenić na podstawie art. 80 k.p.a. dowodową wartość sporządzonej przez biegłego opinii hydrologicznej. Opinia hydrologiczna powinna więc spełniać nie tylko formalne wymogi takiego dokumentu, ale musi też opierać się na prawidłowych danych dotyczących stanu wody na gruncie. Żadne argumenty nie przemawiają za tym, aby organy rozpoznające sprawę na podstawie tego dokumentu nie mogły samodzielnie ocenić jego wartości dowodowej i ewentualnie żądać od rzeczoznawcy uzupełnienia tego dokumentu albo wyjaśnień co do jego treści.Wszystkie zarzuty skarżącej kasacyjnie sprowadzają się w zasadzie do polemiki z twierdzeniami Sądu I instancji dotyczącymi oceny opinii hydrologicznej. Z całego uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika jasno z jakich względów postępowanie organów naruszało przepisy prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.Odnosząc się stanowiska autora skargi kasacyjnej przedstawionego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej dotyczącego tego, że dokonanie przez Sąd I instancji oceny opinii biegłego stanowiło nieuprawnione wejście tego Sądu w rolę biegłego, wskazać należy, że opinia biegłego z zakresu gospodarki wodno-ściekowej w sprawie zmiany stanu wody na gruncie może podlegać, jak inne dowody, ocenie. Specyfika oceny dowodu z takiej opinii biegłego wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez organ administracji, który nie posiada wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Te kryteria były wystarczające do uznania przez Sąd I instancji opinii biegłego z zakresu z zakresu gospodarki wodno-ściekowej za nieprzekonującą. Organ nie może oprzeć swego przekonania o istnieniu lub braku okoliczności, których zbadanie wymaga wiadomości specjalnych, wyłącznie na podstawie konkluzji opinii biegłego, ale powinien sprawdzić poprawność poszczególnych elementów opinii, składających się na trafność jej wniosków końcowych.W orzecznictwie sądów administracyjnych stwierdza się ponadto, że opinia biegłego, jest jednym z dowodów w sprawie i może być przedmiotem krytyki stron, a organ nie jest nią związany i ma obowiązek jej oceny w kontekście całokształtu materiału dowodowego. Ustalenie stanu faktycznego sprawy należy zawsze do organu, a biegły powinien jedynie udzielić odpowiedzi na konkretne pytania dostosowane do stanu faktycznego sprawy. Organ musi skontrolować ustalenia faktyczne zawarte w opinii hydrologa oraz to, czy zawiera ona wymagane przepisami prawa elementy i czy nie występują w nim niejasności lub błędy wymagające uzupełnienia lub poprawienia.Organ władny jest kontrolować opinię, jako dowód, bowiem stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polega ona ocenie jak każdy dowód. W sytuacji zaś, gdy treść opinii powoduje wątpliwości w zakresie logiczności, zupełności, spójności jej elementów możliwe jest negatywne dokonanie przez organ administracyjny lub sąd administracyjny oceny wartości dowodowej takiego opracowania. Taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawieWartość dowodową opinii biegłego w przedmiotowej sprawie pozytywnie oceniły organy obu instancji, jednak Sąd I instancji zasadnie uznał tę ocenę za nieprawidłową. Jak już bowiem wskazano, jej treść nie pozwala przyjąć, że jest ona spójna, logiczna i w sposób wyczerpujący odpowiada na postawione przez organ pytania (zob. wyrok NSA z 25 stycznia 2022 r., sygn. akt III OSK 858/21).Odniesienie się do zarzutów przedstawionych w pkt 2. petitum skargi kasacyjnej byłoby przedwczesne ocenianie o ich zasadności, w tym stanie sprawy sądowoadministracyjnej, w której skutecznie zakwestionowano przez Sąd I instancji ocenę rozpatrujących sprawę organów w zakresie opinii hydrologicznej wraz z jej uzupełnieniem.Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły doprowadzić do wyeliminowania zaskarżonego wyroku Sądu I instancji, dlatego na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny, oddalił skargę kasacyjną.O kosztach postępowania orzekano w tej sprawie, wobec udzielenia odpowiedzi na skargę kasacyjną, na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a..