Wyrok z 29 sierpnia 2016, sygn. VI Ka 616/16
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt VI Ka 616/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 sierpnia 2016 r.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :
Przewodniczący: SSO Michał Chojnowski
protokolant: protokolant sądowy - stażysta Monika Oleksy
przy udziale prokuratora: Teresy Pakieły
po rozpoznaniu dnia 29 sierpnia 2016 r.
sprawy T. S. syna Z. i B. ur. (...) w P.
oskarżonego o przestępstwo z art. 226§1kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim
z dnia 4 lutego 2016 r. sygn. akt II K 150/15
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. K. kwotę 516,60 zł obejmującą wynagrodzenie za obronę oskarżonego z urzędu w instancji odwoławczej oraz podatek VAT; zwalnia oskarżonego od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych za II instancję wydatkami obciążając Skarb Państwa.
Sygn. akt: VI Ka 616/16
UZASADNIENIE
T. S. został oskarżony o to, że w dniu 18 grudnia 2014 roku w N. w woj. (...) w trakcie przeprowadzanej przez funkcjonariuszy Policji interwencji znieważył słowami powszechnie uznanymi za obelżywe st. post. P. K. i st. sierż. P. S. podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych.
Wyrokiem z 4 lutego 2016 roku, sygn. akt II K 150/15 Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim, II Wydział Karny uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzuconego mu aktem oskarżenia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. i za to na podstawie tegoż przepisu wymierzył mu karę 100 stawek dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki na 15 złotych, na podstawie art. 63 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. na poczet wymierzonej oskarżonemu kary zaliczył okres zatrzymania od 18 grudnia 2014 roku do 19 grudnia 2014 roku, na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy prawo o adwokaturze zasądził na rzecz adw. A. K. kwotę 619,92 złotych tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną oskarżonemu z urzędu, zaś na podstawie art. 627 k.p.k. w zw. z art. 624 § 1 k.p.k. zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 150 złotych tytułem opłaty i zwolnił go z obowiązku uiszczenia wydatków.
Od powyższego wyroku apelację wnieśli oskarżony oraz jego obrońca. Oskarżony w sposób dorozumiany zaskarżył wyrok w całości i wniósł o jego zmianę poprzez uniewinnienie. Obrońca natomiast zaskarżył wyrok w całości i zarzucił mu obrazę prawa procesowego mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj. art. 7 k.p.k. poprzez przyjęcie, że zeznania funkcjonariuszy Policji zasługują na wiarę, bowiem nie można wskazać przyczyn, które mogłyby motywować policjantów do sprzecznego z prawem postępowania a następnie składania fałszywych zeznań w postępowaniu karnym, z drugiej zaś strony niedanie wiary wyjaśnieniom oskarżonego oraz zeznaniom A. S., mimo że zasady doświadczenia życiowego wskazują na to, iż wyjaśnienia oskarżonego i zeznania świadka S. zasługują na wiarę.
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacje oskarżonego oraz jego obrońcy są bezzasadne, tym samym nie zasługują na uwzględnienie.
W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie, dokonał wszechstronnej i wyczerpującej analizy materiału dowodowego, na podstawie, której poczynił właściwe ustalenia faktyczne, wyprowadzając w oparciu o nie trafny wniosek, że oskarżony T. S. dopuścił się przestępstwa stypizowanego w art.226 §1 k.k.
Przede wszystkim wskazać należy, że wbrew przekonaniu skarżącego Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zeznań świadków P. K. oraz P. S.. Odnosząc się do kwestii podniesionych w tym zakresie przez obrońcę oskarżonego, w pierwszej kolejności podkreślić należy, że sam fakt zbieżności treści zeznań pokrzywdzonych złożonych w toku postępowania przygotowawczego nie przesądza o braku ich wiarygodności. Wszak w toku postępowania świadkowie Ci zeznali, że w czasie przesłuchania korzystali z notatek służbowych oraz byli przesłuchiwani oddzielnie. Co jednak najważniejsze na rozprawie głównej, tj. po upływie niemalże trzech lat od chwili zdarzenia, zarówno P. K. jak i P. S. złożyli wyczerpujące zeznania potwierdzające ich depozycje z postępowania przygotowawczego. Powyższe utwierdza w przekonaniu o wiarygodności zeznań funkcjonariuszy Policji. Nie jest bowiem w ocenie Sądu odwoławczego prawdopodobnym, aby świadkowie ci byli w stanie po upływie tak znacznego czasu odtworzyć wymyśloną wersję przebiegu inkryminowanego zdarzenia. Ponadto gdyby treść zeznań tychże świadków była przez nich uprzednio spreparowana, z pewnością w toku przesłuchania nie wskazywaliby oni wprost na okoliczność, że pewnych kwestii nie pamiętają, co w niniejszej sprawie miało miejsce.
Za zasadny nie sposób uznać także argumentu obrońcy oskarżonego jakoby obrażenia T. S. nie mogły powstać w sposób opisany przez pokrzywdzonych, co winno skutkować uznaniem ich zeznań przez Sąd Rejonowy za niewiarygodne. Jak bowiem wynika z opinii biegłego z zakresu chirurgii ogólnej, której wiarygodności obrońca nie kwestionował, obrażenia oskarżonego mogły powstać w okolicznościach wskazanych przez P. K. i P. S..
Prawidłową jest również dokonana przez Sąd meriti ocena zeznań świadka A. S.. Wszak zasadnie dostrzegł on, że zeznania tego świadka są bardzo zdawkowe, świadek nie potrafiła wskazać żadnych szczegółów rzekomego bicia oskarżonego przez funkcjonariuszy Policji ani treści rozmowy jaka pomiędzy nimi przebiegła. Omawiane depozycje są również niekonsekwentne. Przesłuchana w toku dochodzenia A. S. wskazała bowiem, że przebywający w jej mieszkaniu funkcjonariusze nagle zaczęli bić oskarżonego, później zaś na wyraźne pytanie przesłuchującego dodała fragment o opuszczeniu mieszkania przez jednego z funkcjonariuszy.
W ocenie Sądu odwoławczego, jakkolwiek uwypuklona w apelacji kwestia zdenerwowania świadka przebiegiem zdarzenia może oczywiście mieć pewien wpływ na proces zapamiętywania zdarzenia przez świadka, to nie sposób nim wyjaśnić aż tak znacznej ich inkoherencji i lakoniczności. Fakt zaś pozostawania świadka w relacji rodzinnej z oskarżonym nie był w niniejszej sprawie samodzielną podstawą uznania zeznań A. S. za niewiarygodne, jednakże Sąd pierwszej instancji prawidłowo uwzględnił ten element przy dokonywaniu ich oceny, albowiem mógł on motywować świadka do składania zeznań w korzystnym do oskarżonego kierunku.
Na aprobatę nie zasługiwał także podniesiony przez obrońcę argument jakoby użycie przez oskarżonego wobec funkcjonariuszy Policji określenia „gestapowcy” nie mogło stanowić ich znieważenia. Stosowali oni wobec oskarżonego niedozwolone środki przymusu bezpośredniego, tak jak funkcjonariusze Gestapo. Odnosząc się do tej argumentacji po pierwsze wskazać należy, że prawidłowo przeprowadzone przez Sąd Rejonowy postępowanie dowodowe nie doprowadziło do ustalenia, że funkcjonariusze K. i S. stosowali wobec T. S. niedozwolone środki przymusu bezpośredniego. Ponadto uwypuklenia wymaga fakt, że art. 226 § 2 k.k. stosowany odpowiednio do przestępstwa z art. 226 § 1 k.k. wprawdzie przewiduje sytuację, w której sprawca działa na skutek niewłaściwego zachowania funkcjonariusza, jednakże jest to okoliczność wyłącznie wpływająca na wymiar kary, nie zaś ekskulpująca sprawcę.
Sąd odwoławczy nie znalazł również podstaw do kwestionowania adekwatności wymierzonej oskarżonemu kary. Nie nosi ona bowiem cech rażącej surowości, o jakiej mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k. i jest zgodna z dyrektywami zawartymi w art. 53 § 1 i 2 kk.
Mając na uwadze powołane wyżej argumenty, zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy, uznając apelację za bezzasadną.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 634 k.p.k. w zw. z art. 624 § 1 k.p.k., zwalniając oskarżonego od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, gdyż wobec jego sytuacji majątkowej, tj. niskich zarobków uzyskiwanych z prac dorywczych oraz posiadania na utrzymaniu trzech osób, ich poniesienie byłoby dla niego zbyt uciążliwe.
Działając na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z 26 maja 1982 prawo o adwokaturze Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. K. kwotę 516, 60 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w instancji odwoławczej.