sygn. III KK 364/15 13 listopada 2015 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 13 listopada 2015, sygn. III KK 364/15

Data orzeczenia 13 listopada 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący SSN Krzysztof Cesarz
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt III KK 364/15
POSTANOWIENIE
Dnia 13 listopada 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Cesarz
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 13 listopada 2015 r.,
sprawy D. N.
skazanego z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 5 marca 2015 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego
z dnia 16 września 2014 r.
p o s t a n o w i ł
1/ oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2/ obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia 16 września 2014 r., uznał D. N., A.
T., A. O., I. B. i K. H.za winnych tego, że w okresie od dnia 5 lutego 2012 r. do dnia
2 czerwca 2012 r. w S., działając wspólnie i w porozumieniu, w krótkich odstępach
czasu i w wykonaniu z góry powziętego celu w postaci zaboru gazu propan – butan,
pięciokrotnie dokonali jego kradzieży na szkodę „Orlen Gaz” sp. z o.o. z siedzibą w
Płocku w łącznej ilości około 100.400 kg o łącznej jego wartości wynoszącej około
277.465,43 zł, co stanowi mienie znacznej wartości, w ten sposób, że D. N. polecał
swemu podwładnemu – kierownikowi Terminalu Paliw Płynnych tej spółki w S. - A.
T. napełnianie przysyłanej przez I. B., a kierowanej przez K. H. cysterny, którą
2
następnie pracownik terminalu A. O. na polecenie A. T., po godzinach pracy i poza
ewidencją terminalu tankował gazem oraz sporządzał nierzetelne kwity wagowe
umożliwiające kierowcy cysterny opuszczenie terminalu i tak: w dniu 5 lutego 2012
r. dokonali zaboru około 20.080 kg gazu propan – butan o wartości około 57.368,56
zł.; w dniu 3 marca 2012 r. dokonali zaboru około 20.080 kg gazu propan – butan o
wartości około 51.284,31 zł; w dniu 3 kwietnia 2012 r. dokonali zaboru około 20.080
kg gazu propan – butan o wartości około 52.428,88 zł; w nocy z 1 na 2 maja 2012 r.
dokonali zaboru około 20.080 kg gazu propan – butan o wartości około 57.609,52
zł; w nocy z 1 na 2 czerwca 2012 r. dokonali kradzieży 20.080 kg gazu propan –
butan o wartości 58.774,16 zł, to jest czynu z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1
k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.
w zw. z art. 12 k.k. skazał każdego z nich, zaś na podstawie art. 294 § 1 k.k. w zw.
z art. 33 § 2 k.k. wymierzył im kary: D. N. i I. B. – po 4 lata pozbawienia wolności i
grzywny w wysokości 200 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki
dziennej na kwotę 40 złotych; A. T. – 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i
grzywny wysokości 200 stawek dziennych; A. O. – 2 lat pozbawienia wolności i
grzywny w wysokości 200 stawek dziennych; K. H. – 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia
wolności i grzywny wysokości 200 stawek dziennych, przy czym wykonanie
orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił oskarżonemu A.O. na
okres próby wynoszący 5 lat. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. Sąd nałożył na
wszystkich oskarżonych obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę solidarnie
na rzecz Orlen Gaz sp. z o.o. z siedzibą w Płocku kwoty 262.465,43 zł.
Apelację od powyższego wyroku wnieśli obrońcy oskarżonego. Adw. J. S.
zarzuciła: „1. Obrazę przepisów prawa procesowego, mającą wpływ na treść
orzeczenia, w szczególności naruszenie art. 6 k.p.k. w zw. z art. 167 i 170 § 1 pkt 2
k.p.k. poprzez uniemożliwienie oskarżonemu inicjatywy dowodowej i oddalenie
wniosków dowodowych oskarżonego, przy czym wnioski dowodowe oskarżonego
dotyczyły zasadniczych dla ustalenia niewinności oskarżonego okoliczności
(możliwość i motyw działania zarzucanego oskarżonemu) oraz okoliczności
dotyczących ustalenia sprawstwa czynu zarzuconego oskarżonemu; 2. Obrazę
przepisów prawa procesowego, mającą wpływ na treść orzeczenia tzn. art. 4 k.p.k.
w zw. z art. 410 i 424 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie i zaniechanie zbadania
3
okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego z jednoczesnym
uwzględnieniem wszelkich okoliczności działających na jego niekorzyść, co
przejawia się w wybiórczym uwzględnieniu i daniu wiary wyjaśnieniom
oskarżonego, jedynie w takim zakresie, w jakim odpowiadało to tezie o jego
sprawstwie i winie oraz daniu wiary niewiarygodnym wyjaśnieniom oskarżonego A.
T., ponieważ odpowiadało to tezie o jego sprawstwie i winie. Sąd nie dokonał
starannego ustalenia stanu faktycznego, nie dokonał oceny zachowań
oskarżonego, a w szczególności nie wskazał motywacji dla wzięcia udziału
oskarżonego w zarzucanym mu czynie; 3. Obrazę art. 5 w zw. z art. 424 k.p.k.
poprzez oparcie uzasadnienia wyroku na wyjaśnieniach odwołanych przez
oskarżonego; 4. Obrazę art. 7 w zw. z art. 424 k.p.k. poprzez dowolną ocenę
dowodów w sprawie, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania, wiedzy i
doświadczenia życiowego; 5. Błąd w ustaleniach faktycznych poprzez błędne
ustalenie ilości rzekomo ukradzionego gazu i kręgu osób w tym oskarżonego, bez
których dokonanie zarzucanego czynu nie mogłoby mieć miejsca”.
Obrońca oskarżonego wniosła o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego
albo o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zaś obrońca – adw. B. B. zarzucił: „I. błąd w ustaleniach faktycznych
przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, a polegający na
przyjęciu, że oskarżony D. N. swoim zachowaniem wyczerpał znamiona
zarzucanego mu przestępstwa i oparciu się w tym zakresie na wyjaśnieniach
współoskarżonych, podczas gdy zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do
poczynienia takich ustaleń faktycznych, a całościowa analiza dowodów, w
kontekście uznania przez Sąd Okręgowy za niewiarygodne niektórych wyjaśnień
złożonych przez współoskarżonych obciążających D. N. uzasadnia przekonanie, że
oskarżony został pomówiony o udział w procederze kradzieży gazu.
II. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, tj.: 1. art. 7
k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. polegającą na przekroczeniu granic
swobodnej oceny dowodów i wyprowadzeniu ze zgromadzonego materiału
dowodowego w sposób sprzeczny z regułami logicznego rozumowania i
doświadczeniem życiowym wniosków, które nie znajdują w nim żadnego oparcia,
braku rozważenia całokształtu ujawnionych okoliczności oraz precyzyjnego
4
odzwierciedlenia procesu myślowego w uzasadnieniu wyroku, tj. a) oparciu się
przez Sąd Okręgowy w zakresie ilości tankowanego gazu na wyjaśnieniach
złożonych przez oskarżonego A. O. i przyjęciu, że pięciokrotnie doszło do
tankowania gazu w ilości 20.080 kg łącznie ok. 100.400 kg, w sytuacji gdy dowód z
dokumentu w postaci wydruku z systemu Enraf wskazywał, że w nocy z 1 na 2
czerwca 2012 r. ubyło 17.332 kg, a nadto przeprowadzona inwentaryzacja,
dodatkowo przy użyciu niezależnego urządzenia wykazała stratę ok. 60.000 kg
gazu za okres od grudnia 2011 r. do 30 czerwca 2012 r.; b) przyjęciu wartości 1
tony gazu z pisma Orlen Gaz sp. z o.o. przygotowanego przez świadka A. K.,
podczas gdy świadek ten słuchany na rozprawie zeznał, że nie ma żadnej wiedzy
na temat określonych w owym piśmie cen gazu, a nadto wskazał, że w ogóle nie
jest uprawniony do wypowiadania się w sprawie wskazanych w piśmie wartości,
stąd też treść owego pisma, ani nie jest uwierzytelniona zeznaniami świadka K., ani
nie pozwala na rzetelne ustalenie wartości szkody; c) pominięciu przez sąd
orzekający ujawnionej okoliczności, że przed popełnieniem przypisanego
oskarżonemu w niniejszej sprawie przestępstwa nie popadał on nigdy w konflikt z
prawem; d) niedostatecznym odzwierciedleniu w uzasadnieniu wyroku procesu
myślowego, jaki przeprowadził Sąd meriti oceniając poszczególne dowody w
zakresie ustalenia, że doszło do tankowanego gazu w ilości 20.080 kg i oparciu się
w tej mierze na wskazaniach wagi a nie systemu Enraf; 2. art. 170 § 1 pkt 2 kpk
poprzez oddalenie przez Sąd I instancji wniosku dowodowego: a) o powołanie
biegłego celem ustalenie wartości 1 kg gazu ze względu, iż okoliczność ta została
udowodniona, podczas gdy notatka na którą powołuje się Sąd z k. 274
sporządzona przez świadka K. nie uprawnia do opierania się na niej w kwestii
wyliczenia wartości gazu, gdyż nie wiadomo, w jaki sposób zostały wyliczone
wskazane w notatce kwoty, kto dokonał owych wyliczeń, i na jakich oparł się w tej
mierze dokumentach; b) o przesłuchanie w charakterze świadka A. D., ze względu
na fakt, iż zeznania świadka nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy,
podczas gdy świadek ten był kierownikiem działu księgowego, który - co wynika z
zeznań świadka A. K. - był osobą uprawnioną do udzielenia informacji odnośnie
notatki sporządzonej przez Orlen Gaz i podpisanej przez A. K. w zakresie
wskazanych w nim wyliczeń odnośnie wartości gazu”.
5
Z ostrożności procesowej - na wypadek nie podzielenia przez Sąd
Apelacyjny stanowiska obrony w zakresie zarzutów wskazanych w pkt I i II, obrońca
zarzucił
„III. rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu kary - polegającą na
wymierzeniu D. N. kary pozbawienia wolności w wymiarze 4 lat, tj. kary
niewspółmiernej co do jej wymiaru, która przekracza stopień winy i stopień
społecznej szkodliwości czynu oraz jest nieadekwatna w stosunku do celów
zapobiegawczych i wychowawczych kary, a która została orzeczona wskutek
nienależytego rozważenia przez Sąd Okręgowy wszystkich okoliczności istotnych z
punktu widzenia dyrektyw kary, to jest w szczególności uprzedniej niekaralności
oskarżonego, której Sąd I instancji w ogóle nie brał pod uwagę czyniąc ustalenia
odnośnie jej wymiaru, która to okoliczność wskazuje jednak na to, że po stronie
oskarżonego zachodzi pozytywna prognoza kryminologiczna, i zdarzenie miało
jedynie charakter incydentalny. Jednocześnie podkreślić trzeba, że kara nosi
znamiona rażąco niewspółmiernej również ze względu na fakt nieskorzystania
przez Sąd I instytucji warunkowego zawieszenia wykonywania kary”.
Obrońca wniósł o: „1. zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie
oskarżonego, względnie zaś o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania; 2. z ostrożności
procesowej - na wypadek nie uwzględnienia wniosku apelacyjnego wskazanego
powyżej - o zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej orzeczenia o karze
poprzez wymierzenie oskarżonemu za czyn przypisany w wyroku kary do 2 lat
pozbawienia wolności z zastosowaniem wobec oskarżonego dobrodziejstwa
warunkowego zawieszenia wykonania kary”.
Wyrokiem z dnia 5 marca 2015 r., Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok
m.in. w ten sposób, że wyeliminował określenie „około” odnoszące się do ilości
łącznej skradzionego gazu jak i poszczególnych kradzieży oraz jego wartości i
złagodził D. N. karę pozbawienia wolności do 3 lat. W pozostałej części zaskarżony
wyrok utrzymał w mocy.
Od wyroku Sądu odwoławczego kasację wniosła obrońca skazanego – adw.
J. S., w której zarzuciła:
6
„1. Rażące i mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszenie art. 433 § 1
k.p.k., ponieważ Sąd II instancji rozpatrując apelacje obrońców oskarżonego,
niezależnie od granic zaskarżenia i przedstawionych zarzutów utrzymał w mocy
rażąco niesprawiedliwe orzeczenie Sądu I instancji, które zapadło z naruszeniem
prawa materialnego poprzez uznanie, że działanie oskarżonego wyczerpało
znamiona przestępstwa z art. 278 § 1 k.k.;
2. rażące i mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszenie art. 433 § 2
k.p.k. poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku Sądu II instancji ustosunkowania
się do wszystkich zarzutów apelacji a w szczególności: a. rażące naruszenie art. 6
k.p.k. w zw. z art. 167 i 170 § 1 pkt. 2 k.p.k. poprzez przyjęcie przez Sąd II instancji,
że ograniczenie inicjatywy dowodowej oskarżonego było uzasadnione; b. rażące
naruszenie art. 7 k.p.k. w związku z art. 410 i 424 k.p.k. poprzez dowolną ocenę
dowodów, wybiórcze potraktowanie dowodów przez sąd. Sąd pominął w
uzasadnieniu analizę odnośnie wiarygodności lub niewiarygodności dowodów,
których treść wskazuje na możliwość dokonania ustaleń faktycznych odmiennych
od przyjętych przez sąd”.
Podnosząc powyższe obrońca wniosła o „uchylenie zaskarżonego
orzeczenia w części odnoszącej się do skazania D. N. i określającej wysokość
szkody poniesionej przez pokrzywdzoną spółkę”.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie, jako
oczywiście bezzasadnej.
W duplice obrońca skazanego rozbudowała argumentację na poparcie
kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna okazała się oczywiście bezzasadna.
Zarzut sformułowany w pkt. 1 dotyczy wprawdzie wyroku Sądu
odwoławczego, bo w swej treści naprowadza na naruszenie art. 440 k.p.k., ale w
rzeczywistości jest –niedopuszczalnym w kasacji – powtórzeniem zarzutu błędu w
ustaleniach faktycznych.
Zarzut naruszenia art. 278 § 1 k.k. został rozwinięty we wspomnianej duplice,
gdzie autorka kwestionuje umyślność działania skazanego i prezentuje własną ocenę
co do jego roli w przestępstwie. Tymczasem naruszenie prawa materialnego ma
7
miejsce, gdy do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sąd zastosował
niewłaściwą kwalifikację prawną, bądź dokonał wadliwej wykładni przepisów prawa
materialnego. Analiza ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji i
zaakceptowanych przez Sąd odwoławczy oraz dokonanej subsumpcji nie daje
podstaw do przyjęcia, że doszło do zarzucanego naruszenia prawa materialnego. W
rzeczywistości pod pozorem rażącego naruszenia tego prawa obrońca kwestionuje –
jak wspomniano – poczynione ustalenia faktyczne w zakresie strony podmiotowej
przypisanego skazanemu przestępstwa i jego współudziału w kradzieży z
pozostałymi skazanymi, co nie jest dopuszczalne na etapie kasacji (arg. ex art. 523 §
1 k.p.k.).
Co do współudziału skazanego w zarzucanym przestępstwie obszernie
wypowiedział się Sąd Okręgowy na stronach 7-9 oraz 15-17 pisemnych motywów
wyroku, a Sąd Apelacyjny zasadnie ocenę tę zaakceptował. D. N., obejmując
swym zamiarem wszystkie elementy przypisanego mu czynu, polecał A. T., swemu
podwładnemu i kierownikowi Terminalu Paliw Płynnych pokrzywdzonej spółki w S.,
zatankowanie gazem, z pominięciem przyjętych procedur i zapłaty, cysterny
przysyłanej przez I. B., a kierowanej przez K. H. A. T. koordynował te działania,
zawiadamiając o przyjeździe autocysterny A. O., który udawał się do terminalu w
celu jej zatankowania. Fizycznego zaboru określonej partii gazu propan - butan w
celu jego przywłaszczenia dokonywali K.H. oraz A. O. Rola D. N. w zarzucanym mu
przestępstwie nie tylko nie była wątpliwa, ale – jak słusznie przyjął Sąd meriti –
wiodąca, albowiem bez jego poleceń skierowanych wobec A. T., do przedmiotowej
kradzieży w ogóle by nie doszło. Także działania zmierzające do ukrycia procederu,
takie jak wpływanie na J. Ł., który dysponował zdublowanym kwitem wagowym, czy
zbagatelizowanie informacji o kradzieży gazu o objętości jednej cysterny (k.
uzasadnienie SO, s. 13 i 18) wykluczają uznanie, że skazanemu bezpodstawnie
przypisano zarzucane przestępstwo.
Wypełnienie znamion przestępstwa kradzieży w warunkach współsprawstwa
nie wymaga, by każdy ze współdziałających osobiście realizował wszystkie
znamiona zarzucanego czynu. Istotą przyjętego tu podziału ról jest objęcie
świadomością i wolą przez każdego ze sprawców wszystkich czynności, łącznie
zmierzających do wypełnienia znamion strony przedmiotowej. Oczywistym jest w
8
tym kontekście, że objęcie władztwa nad skradzionym gazem nie musiało nastąpić
osobiście przez skazanego, polecającego działania polegające na pobraniu
określonej ilości gazu do cysterny, a następnie wywiezieniu go z terminalu.
Wystarczyło, że swym zamiarem obejmował on skutek określony w art. 278 § 1 k.k.
Ponadto niewątpliwie nastąpiło włączenie wartości części zabranej rzeczy do jego
własnego majątku, skoro potwierdził on otrzymanie od I. B. kwoty 10 tysięcy
złotych, otrzymanej w kwietniu 2012 r. O podjętym z góry zamiarze czynnego
uczestniczenia w kradzieżach gazu świadczy także, iż D. N. bezsprzecznie
podejmował dalsze czynności, jak przekazywanie kopert z pieniędzmi pomiędzy I.
B. a A. T., czy informowanie I. B. o kolejnych nadwyżkach gazu na terminalu w S.
(uzasadnienie SO, s. 9).
Nie jest uzasadniony także zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. Sąd
odwoławczy rozważył wszystkie zarzuty apelacji, a więc uczynił zadość dyspozycji
art. tego przepisu i podołał obowiązkom nałożonym przez art. 457 § 3 k.p.k.
Wymowne jest przy tym, że w kasacji nie zarzucono naruszenia tego ostatniego
przepisu. Odmienna ocena zachowania D. N. zaprezentowana przez jego obrońcę w
kasacji nie dostarczyła argumentów o rażącym naruszeniu tych przepisów ani na to,
że ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku, jak tego wymaga art.
523 § 1 k.p.k. dla skuteczności kasacji. Nie zaistniały także żadne okoliczności
warunkujące rozpoznanie sprawy poza granicami apelacji.
Pozostałe zarzuty skarżącej się oparte są na odmiennej ocenie dowodów od
przeprowadzonej przez Sąd Okręgowy i stanowią wyraz nieuprawnionego
oczekiwania, że Sąd odwoławczy powinien ocenić wszystkie dowody w sposób
zbieżny z forsowanym w apelacjach, a następnie w kasacji.
Sąd Apelacyjny ponownie przeanalizował zebrany w sprawie materiał
dowodowy i dokonał wnikliwej i obiektywnej oceny zaskarżonego orzeczenia.
Szeroko odniósł się do faktu uznania za niewiarygodną postawy oskarżonego D. N.
w końcowej fazie postępowania sądowego, tj. wówczas gdy odwołał wcześniejsze
kilkakrotne przyznanie się do czynu i zakwestionował swą uprzednią relację. Sąd
odwoławczy wskazał także, iż analiza i ocena poszczególnych depozycji skazanego
oraz obciążających go wyjaśnień współoskarżonych A. T. i A. O. nakazuje przyjąć,
że odwołanie przyznania się było uzasadnione wyłącznie chęcią uniknięcia
9
odpowiedzialności (uzasadnienie SA, s. 13-14). Należy w tym miejscu
przypomnieć, że D. N. początkowo nie tylko przyznał się do popełnienia
zarzucanego mu czynu, ale też wniósł o dobrowolne poddanie się karze. Nie
sposób przyjąć, by tak daleko idące wnioski procesowe składała osoba przekonana
o swojej niewinności, szczególnie gdy stała pod zarzutem przestępstwa
zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 10. Wiarygodność odwołania
przyznania się do popełnienia zarzucanego czynu jest tym bardziej wątpliwa, jeśli
wziąć pod uwagę argumenty stawiane w kasacji, a dotyczące bezkompromisowej
walki skazanego z procederem kradzieży gazu w Orlen Gaz S.A. w Płocku. Wydaje
się niedorzeczne, aby osoba, która z ramienia pracodawcy miała dążyć do wykrycia
nadużyć i zapobiegania im, mogła na jakimkolwiek etapie postępowania karnego i
to w obecności obrońcy (adw. P. J., k. 1075) przyznać się do popełnienia
przestępstwa na szkodę „chronionej” przez siebie spółki, jeśliby zarzucanego
przestępstwa nie popełniła. Również kategoryczne sformułowanie skazanego, że
„nadwyżki mnie nie interesują, tylko nie może być braków” (k. 1076) wypowiedziane
po uprzednim przyznaniu się do zarzucanego czynu, przemawia za tym, że
działania podejmowane rzekomo w interesie pokrzywdzonej spółki, poprzez
niedopuszczenie do braków, miały w rzeczywistości stworzyć dogodne warunki do
kradzieży nadwyżek.
W świetle materiału dowodowego nieistotne dla rozstrzygnięcia są
przedstawiane przez skarżącą okoliczności mające wykazać determinację i
sukcesy skazanego w walce z kradzieżami gazu oraz rzekome działanie wbrew
interesom innych grup czerpiących zyski z handlu kradzionym gazem. Pozostają
bowiem bez związku z zarzucanym czynem i nie zmierzają do obalenia dowodów
stanowiących podstawę skazania, co przemawia za bezzasadnością wszystkich
zarzutów związanych z ograniczeniem inicjatywy dowodowej oskarżonego,
wskazanych na stronie 3 kasacji.
Dalej obrona kwestionuje sprawstwo skazanego odrzucając uznane przez
Sąd za wiarygodne depozycje A. T. i A. O. Opisali oni cały mechanizm
dokonywania poszczególnych kradzieży, role, które pełnili w przestępstwie a także
wskazali inne osoby biorące udział w procederze. Wyjaśnienia te korespondowały i
wzajemnie uzupełniały depozycje samego D. N. z postępowania
10
przygotowawczego. Zasadnie Sąd Okręgowy przyjął, a Sąd odwoławczy ocenę tę
podzielił, że A. T. jest osobą wiele zawdzięczającą D. N. i nie było żadnych
podstaw, by chciał bezpodstawnie pomawiać skazanego. Uszło również uwadze
obrony, iż wyjaśnienia współoskarżonych w sprawie podlegały stosownej
weryfikacji także poprzez inne dowody w postaci zeznań magazynierów […],
kierownika ochrony terminalu A. M., zapisów z dokumentacji ochrony rejestrującej
wjazdy autocystern ze wskazaniem daty, godziny, numeru rejestracyjnego pojazdu
jak też danych kierowcy, a także zapisów połączeń telefonicznych między
poszczególnym oskarżonymi (s. 8-9, 18-19 uzas. SO).
Jeżeli idzie o wysokość szkody, to nie budzi wątpliwości, że wyjściową
podstawą ustalenia ilości skradzionego gazu był kwit wagowy będący dowodem
tankowania cysterny w nocy z 1 na 2 czerwca 2012 r., z którego wynika, że wlano
wówczas do niej 20.080 kg gazu (k. 268). Kwit ten bez wątpienia określił
rzeczywistą ilość zatankowanego gazu. Słusznie przyjął Sąd odwoławczy, że
każdorazowe tankowanie gazu do pełna do tej samej cysterny uzasadnia tezę, że
dochodziło do kradzieży gazu w podobnej ilości. A. O. i K.H. potwierdzili, że
cysterna w każdym przypadku była tankowana do pełna. Łącznie było 5 takich
tankowań. Istotną wskazówką co do potwierdzenia faktu kradzieży gazu były także
zeznania D. D., w których wskazała m.in., że w żadnym innym terminalu nie
występowały niedobory (tu – pozorne) na przyjęciu gazu, ale nadwyżki jego dostaw
(zob. motywy Sądu I instancji – s. 21).
Trafnie zatem Sąd odwoławczy nie podzielił zarzutu o niezasadnym
oddaleniu wniosków dowodowych mających wykazać wysokość „rzeczywistej
szkody” (s. 13-16 motywów w związku ze s. 14-15 kasacji).
Chybiony jest zarzut skarżącej się o niedopuszczalności wspólnej oceny
zarzutów apelacyjnych. Skoro bowiem rozpatrywany jest współudział skazanych w
jednym przestępstwie, a nadto zarzuty apelacyjne dotyczą podobnych i
nierozerwalnie połączonych ze sobą kwestii, to ich rozpoznanie w oderwaniu od
siebie sprowadziłoby się do formułowania kilkakrotnie, w odniesieniu do każdego
oskarżonego, tych samych stwierdzeń. Nie doznaje przy tym uszczerbku zasada
indywidualnej odpowiedzialności za popełnione czyny, skoro łączne rozpoznanie
11
zarzutów nie wyklucza wysnucia następnie odrębnych wniosków co do zakresu
odpowiedzialności każdego z oskarżonych.
Z uwagi na fakt, że kasacja nie zawierała jakichkolwiek merytorycznych
argumentów, które pozwalałyby na zakwestionowanie stanowiska Sądu drugiej
instancji, podlegała oddaleniu, jako oczywiście bezzasadna.
O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie
art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
kc