Wyrok z 7 listopada 2024, sygn. II AKa 352/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (12)
Sygn. akt II AKa 352/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 listopada 2024 roku
Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:
|
Przewodnicząca |
sędzia SA Karina Maksym |
|
Sędziowie: |
SSA Marcin Ciepiela (spr.) SSA Wojciech Paluch |
protokolant Marta Jodłowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej del. do Prokuratury Okręgowej w Katowicach Małgorzaty Kaczmarczyk – Suchan
po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2024 roku sprawy
T. P. s. Z. i B., ur. (...) w N.
oskarżonego z art. 189a § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
na skutek apelacji obrońcy
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 lutego 2024 r.,
sygn. akt XVI K 122/20
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 w ten sposób, że w opisie czynu ustala, iż oskarżonyT. P. nie działał w zorganizowanej grupie przestępczej, a w podstawie wymiaru kary w miejsce art. 60 § 6 pkt 1 k.k. przyjmuje art. 60 § 6 pkt 2 k.k.;
II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
III. zasądza od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Katowicach) na rzecz adw. B. Z. – Kancelaria Adwokacka w K. kwotę 1476 zł (tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć złotych), w tym 23% podatku VAT, tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym;
IV. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych postępowania odwoławczego, obciążając wydatkami Skarb Państwa.
SSA Marcin Ciepiela SSA Karina Maksym SSA Wojciech Paluch
UZASADNIENIE |
|||
|
Formularz UK 2 |
Sygnatura akt |
II AKa 352/24 |
|
|
Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: |
1 |
||
|
1. CZĘŚĆ WSTĘPNA |
|||
|
1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji |
|||
|
Wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 lutego 2024 r., sygn. akt XVI K 122/20 |
|||
|
1.2. Podmiot wnoszący apelację |
|||
|
☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
|||
|
☐ oskarżyciel posiłkowy |
|||
|
☐ oskarżyciel prywatny |
|||
|
☒ obrońca |
|||
|
☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
|||
|
☐ inny |
|||
|
1.3. Granice zaskarżenia |
||||
|
1.1.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
|||
|
☐ w części |
☐ |
co do winy |
||
|
☐ |
co do kary |
|||
|
☐ |
co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
|||
|
1.1.2. Podniesione zarzuty |
||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
|||
|
☐ |
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
|||
|
☒ |
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
|||
|
☒ |
art. 438 pkt 3 k.p.k.
– błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
|||
|
☐ |
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
|||
|
☒ |
||||
|
☐ |
brak zarzutów |
|||
|
1.4. Wnioski |
|||
|
☒ |
uchylenie |
☒ |
zmiana |
|
2.
Ustalenie faktów w związku z dowodami |
||||
|
1.5. Ustalenie faktów |
||||
|
1.1.3. Fakty uznane za udowodnione |
||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi |
Dowód |
Numer karty |
|
2.1.1.1. |
||||
|
1.1.4. Fakty uznane za nieudowodnione |
||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi |
Dowód |
Numer karty |
|
2.1.2.1. |
||||
|
1.6. Ocena dowodów |
||
|
1.1.5. Dowody będące podstawą ustalenia faktów |
||
|
Lp. faktu z pkt 2.1.1 |
Dowód |
Zwięźle o powodach uznania dowodu |
|
1.1.6.
Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów |
||
|
Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 |
Dowód |
Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu |
|
3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków |
||
|
Lp. |
Zarzut |
|
|
3.1. |
Punkty I i II apelacji obrońcy oskarżonego |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
||
|
Obydwa analizowane zarzuty Sąd Apelacyjny zdecydował się omówić wspólnie, gdyż w istocie dotyczyły tego samego zagadnienia, tyle że widzianego z różnych punktów widzenia. Zarazem, sąd odwoławczy zauważa, że obydwa zarzuty apelacyjne dotyczyły kwestii zaistniałej podczas poprzedniego rozpoznania sprawy, a nie w ramach postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 lutego 2024 r., sygn. akt XVI K 122/20. W jego ramach sąd a quo jedynie nie uwzględnił (k. 5591) wniosku obrońcy oskarżonego złożonego w dniu 26 maja 2021 r. na pierwszym terminie rozprawy o umorzenie postępowania „z uwagi na brak skargi uprawnionego oskarżyciela i powagę rzeczy osądzonej” (k. 5590), a poza tym rozpoznał sprawę w granicach, w którym mu ją przekazano do rozpoznania. Oczekiwania skarżącego sprowadzały się więc do tego, aby Sąd Apelacyjny ponownie rozpoznający sprawę po pierwsze uwzględnił zarzuty dotyczące poprzedniego jej rozpoznania na etapie postępowania odwoławczego, a po drugie i w konsekwencji tegoż, skoro miały to być tzw. bezwzględne przyczyny odwoławcze, aby wydał orzeczenie kasatoryjne. Formułując swe zarzuty, obrońca lojalnie przy tym zastrzegł, że w ramach apelacji podtrzymuje zapatrywanie prawne zawarte w skardze na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 lutego 2020 r., sygn. akt II AKa 358/18, dotyczące orzekania przez Sąd Apelacyjny w sytuacji braku skargi uprawnionego oskarżyciela, względnie w sytuacji uprawomocnienia się orzeczenia co do tego samego czynu względem T. P., i to mając świadomość, iż skarga ta postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2020 r., sygn. akt IV KS 21/20, została oddalona. W tym kontekście Sąd Apelacyjny zauważa, że w myśl art. 539a § 3 k.p.k. skarga na wyrok sądu odwoławczego może być wniesiona wyłącznie z powodu naruszenia art. 436 k.p.k. lub z powodu uchybień określonych w art. 439 § 1 k.p.k. W orzecznictwie i piśmiennictwie wskazuje się, że w przypadku zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej o charakterze ujemnej przesłanki procesowej wymienionej w art. 439 § 1 pkt 8 i 9 k.p.k. Sąd Najwyższy powinien uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania w celu uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i umorzenia postępowania (wyrok SN z 26.10.2017 r., V KS 9/17, OSNKW 2018/2/14; D. Świecki [w:] B. Augustyniak, K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki, Kodeks postępowania karnego. Tom II. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, art. 539(e), teza 3). Gdyby więc Sąd Najwyższy stwierdził bezwzględną przesłankę odwoławczą podnoszoną przez obrońcę, to uchyliłby zaskarżony wówczas wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 lutego 2020 r., sygn. akt II AKa 358/19, i przekazał sprawę sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania w celu uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji, tj. wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 31 stycznia 2019 r., sygn. akt XVI K 46/18, i umorzenia postępowania. Skoro tego nie uczynił, to kwestia ta została już prawomocnie (i to przez Sąd Najwyższy) rozpoznana. Trudno znaleźć racjonalne procesowe względy, a przynajmniej skarżący ich nie wskazał, dla których w postępowaniu toczącym się w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, sąd okręgowy, czy apelacyjny miałby zajmować odmienne stanowisko w tej samej sprawie i tym samym układzie faktyczno-prawnym niż wyrażone wcześniej przez Sąd Najwyższy. Niezależnie od tego, zauważyć należy, że w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2020 r., IV KS 21/20, oddalającego skargę obrońcy oskarżonego (k. 5475-5480, t. XXVIII, LEX nr 3147326), przedstawiono wyczerpująco przyczyny niezasadności zarzutów skarżącego, a zawartą tam argumentację Sąd Apelacyjny w pełni podziela. Zważywszy, że zarazem odnosiła się ona do zarzutów aktualnie stawianych przez obrońcę oskarżonego, które wszak są tożsamymi, zasadnym jawi się jej przytoczenie in extenso. Otóż, wskazano w niej: „Oba zarzuty zasadzają się na założeniu, że apelacja prokuratora wniesiona na niekorzyść oskarżonego T. P. nie dotyczyła czynu z punktu II części wstępnej wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach, wobec tego rozstrzygnięcie co do tego czynu (uniewinnienie) uprawomocniło się bez zaskarżenia zwyczajnym środkiem odwoławczym. Trzeba przyznać, że sposób, w jaki skonstruowano apelację na niekorzyść oskarżonego T. P., jest daleki od doskonałości. Wręcz przeciwnie, przyznając rację obrońcy oskarżonego trzeba stwierdzić, że jest to środek zaskarżenia niespójny. We wstępie apelacji wyraźnie wyłączono czyn z punktu II części wstępnej wyroku z zakresu zaskarżenia (jest tam mowa o zaskarżeniu rozstrzygnięcia o winie, z wyjątkiem rozstrzygnięcia zawartego w pkt 18 wyroku w zakresie odnoszącym się do czynu zarzucanego w punkcie I i II aktu oskarżenia (punkt II aktu oskarżenia, w rzeczywistości „punkt 2” dotyczy czynu zakwalifikowanego jako handel ludźmi)). Natomiast już w zarzucie apelacyjnym (zarzut III.1.a apelacji) wskazano na obrazę przepisów postępowania i niewykazanie, dlaczego przeprowadzone dowody uzasadniają uniewinnienie oskarżonego od czynu opisanego w pkt II, IV i V aktu oskarżenia. Wniosek apelacji ujęty jest w sposób ogólny – „uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”. Natomiast rzeczywiście, jak słusznie stwierdził w skardze obrońca, uzasadnienie apelacji nie zawiera żadnych argumentów na rzecz tezy, że uniewinnienie T. P. od popełnienia czynu z punktu II części wstępnej wyroku było niezasadne. Dla prawidłowego rozpoznania zarzutu z punktu II i III skargi kluczowe jest ustalenie jakie elementy środka odwoławczego wyznaczają zakres zaskarżenia. W doktrynie i orzecznictwie, dokonując wykładni art. 425 § 2 k.p.k. i art. 427 § 1 k.p.k. , słusznie wskazuje się, że dla prawidłowego ustalenia zakresu zaskarżenia konieczne jest dokonanie analizy treści całej apelacji oraz zarzutów w niej ujętych, jeżeli takowe sformułowano. Toteż, błędne sformułowanie zakresu zaskarżenia nie jest dla sądu odwoławczego wiążące, gdy z pozostałych elementów apelacji, zwłaszcza z treści zarzutów oraz uzasadnienia, wynika inny zakres zaskarżenia niż został wskazany (por. D. Świecki, Konstrukcja apelacji jako środka odwoławczego w procesie karnym, Warszawa 2018, s. 82). Słusznie podkreśla się, że o ile zakres zaskarżenia powinien być wskazany w środku odwoławczym w jego części wstępnej, to jednak jest on elementem pochodnym, ustalanym przez pryzmat uchybienia. To bowiem przez pryzmat uchybienia wskazanego w środku zaskarżenia określa się zakres zaskarżenia a nie odwrotnie (por. w odniesieniu do granic zaskarżenia kasacją: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2018 r., V KK 498/17). W apelacji prokuratora wniesionej na niekorzyść oskarżonego zarzut sformułowany w punkcie III.1.a. wprost dotyczył również rozstrzygnięcia uniewinniającego T. P. od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie II aktu oskarżenia (wymienionego w punkcie II części wstępnej wyroku Sądu I instancji). W rezultacie, definiując zakres zaskarżenia przez pryzmat wskazanego w zarzucie apelacji uchybienia (tego, jakie rozstrzygnięcie ten zarzut atakuje), należało przyjąć, że prokurator zaskarżył również rozstrzygnięcie o uniewinnieniu oskarżonego od popełnienia czynu zakwalifikowanego jako handel ludźmi. Toteż rozpoznając apelację w tym zakresie Sąd odwoławczy nie dopuścił się uchybienia, które skutkowałoby bezwzględną podstawą odwoławczą” (podkreślenia SA). Tym samym, nie było i nie ma podstaw do stwierdzenia wystąpienia bezwzględnych przyczyn odwoławczych z art. 439 § 1 pkt 8 i 9 k.p.k. podnoszonych przez obrońcę oskarżonego. Podkreślanie zaś przez skarżącego drugorzędnego wyimka z cytowanego uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego, iż „[z]upełnie inną kwestią jest to, czy Sąd odwoławczy orzekał w granicach zaskarżenia, czy może skorzystał z prawnych możliwości wyjścia poza te granice, jak również to, czy respektował w tej sprawie zakaz reformationis in peius”, o tyle nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, że nie dotyka on kwestii bezwzględnej przyczyny odwoławczej. Sąd Apelacyjny rozpoznający zaś aktualną apelację obrońcy oskarżonego, badał zaś ewentualną obrazę przepisów postępowania, której miałby dopuścić się Sąd Okręgowy w zaskarżonym orzeczeniu i jej nie stwierdził, w szczególności nie stanowiło jej rozpoznanie sprawy w granicach przekazania. |
||
|
Wniosek |
||
|
Uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. |
||
|
Wobec niezasadności przeanalizowanych zarzutów, związany z nimi wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie. |
||
|
3.2. |
Punkty III i IV apelacji obrońcy oskarżonego |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
||
|
Na wstępie warto przedstawić kilka uwag o charakterze ogólnym, tłumaczących też, dlaczego sąd odwoławczy zdecydował się omówić wspomniane wyżej zarzuty wspólnie. Otóż, zdaniem Sądu Apelacyjnego, w realiach sprawy, w przypadku dowodów ocenionych przez sąd meriti, nietrafne było wiązanie przez skarżącego w punkcie III.1 apelacji naruszenia art. 7 k.p.k. z uchybieniem art. 410 k.p.k. Wszak, zarzut obrazy tego ostatniego przepisu zachodzi wówczas, gdy przy wyrokowaniu sąd opiera się na materiale nieujawnionym na rozprawie głównej albo gdy opiera się na części materiału ujawnionego. Sam natomiast fakt, że ustalenia faktyczne w danej sprawie mogą zostać poczynione jedynie w oparciu o dowody uznane za wiarygodne, a nie o te, które zostały uznane za niewiarygodne, co jest przecież rzeczą oczywistą, nie oznacza, że sąd orzekający dopuścił się obrazy przepisu art. 410 k.p.k. Nie stanowi więc naruszenia tego przepisu dokonanie oceny materiału dowodowego przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie w sposób odmienny od subiektywnych oczekiwań stron procesowych (postanowienie SN z 24.03.2015 r., III KK 70/15, LEX nr 1758785). Zatem, tam, gdzie skarżący kwestionował ocenę konkretnego dowodu, której dokonał sąd a quo w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w istocie wskazywał na naruszenie art. 7 k.p.k., a nie art. 410 k.p.k. Już z konstrukcji przyjętej przez skarżącego wynikało, że zarzut obrazy art. 4 k.p.k. był powiązany z obrazą innych przepisów postępowania, przy czym – jak wyżej wykazano – chodziło wyłącznie o art. 7 k.p.k. W judykaturze (postanowienie SN z 09.07.2014 r., II KK 140/14, LEX nr 1480322) nie budzi wszak wątpliwości, że naruszenie normy z art. 4 k.p.k. nie może stanowić samodzielnej, autonomicznej podstawy apelacyjnej, gdyż przepis ten określa ogólną dyrektywę postępowania i dopiero wskazanie tych przepisów ustawy procesowej, które miał sąd naruszyć, wbrew zasadzie obiektywizmu, czyniłoby taki zarzut formalnie poprawnym. Nie był też zasadny zawarty w punkcie III.2 apelacji zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. Dla oceny, czy nie został naruszony zakaz in dubio pro reo, nie są bowiem miarodajne tego rodzaju wątpliwości, zgłaszane przez stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego, względnie to, czy w świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien był powziąć. W wypadku zatem, gdy ustalenie faktyczne zależne jest od dania wiary temu lub innemu dowodowi albo tej lub innej grupie dowodów, czy też np. dania wiary lub odmówienia wiary wyjaśnieniom oskarżonego, nie można mówić o naruszeniu zasady in dubio pro reo, a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez sąd w granicach sędziowskiej swobody ocen lub też przekroczenia przez sąd tych granic i wkroczenia w sferę dowolności ocen (postanowienie SN z 12.12.2014 r., SDI 43/14, Prok.i Pr.-wkł. 2015/4/9, KZS 2015/3/36, LEX nr 1565785). Skarżący podnosił, że zeznania P. W. „cechowała daleko idąca zmienność, niekonsekwencja, nielogiczność i niespójność”, a także sprzeczność z wyjaśnieniami oskarżonego oraz zeznaniami innych świadków, a więc ewidentnie zarzucał przy ich ocenie obrazę art. 7 k.p.k., a bynajmniej nie – art. 5 § 2 k.p.k. Wreszcie, analizowane zarzuty skarżącego, mimo że zakwalifikowane do dwóch różnych grup (z art. 438 pkt 2 oraz 3 k.p.k.), zdaniem Sądu Apelacyjnego w istocie należały do grupy tzw. zarzutów mieszanych. W literaturze wskazuje się, że chodzi tu o zakwalifikowanie tego samego uchybienia jako dwóch zarzutów odwoławczych, gdy można rozważyć postawienie zarówno zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. przez błędną ocenę danego dowodu, jak i zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu konsekwencji wynikających z takiej oceny. Jednak wówczas zawsze uchybieniem pierwotnym jest naruszenie przepisu procesowego, tj. art. 7 k.p.k., a jego następstwem – poczynienie błędnych ustaleń faktycznych. Błąd w ustaleniach faktycznych ma więc charakter wtórny i świadczy o relewantności (znaczeniu) zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k., gdyż obraza tego przepisu mogła mieć wpływ na treść wyroku przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonego (por. D. Świecki, Komentarz do art. 438 k.p.k., teza 43 [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom II. Komentarz aktualizowany, pod red. D. Świeckiego, LEX/el., 2020). Skarżący w zasadzie powoływał się tylko na to, że „zebrany w sprawie materiał dowodowy, wysoce niekonsekwentny w swojej treści”, nie pozwalał czynić ustaleń dokonanych przez sąd meriti. Zatem, przez kwestionowanie oceny materiału dowodowego wyprowadzał wniosek o wadliwych ustaleniach faktycznych, co wskazywało na to, że (rzekoma) obraza przepisów postępowania (art. 7 k.p.k.) miała charakter pierwotny. Poczyniwszy powyższe uwagi o charakterze porządkującym, zauważyć należy, że w petitum apelacji obrońca podniósł zastrzeżenia wyłącznie wobec oceny zeznań pokrzywdzonego P. W.. Nie sprecyzowano tam zarazem, z jakimi to zeznaniami „innych świadków” depozycje wymienionego miały być sprzeczne, a także, jaki to inny „materiał dowodowy” miał zostać wadliwie oceniony. Wątki te zostały rozwinięte dopiero w uzasadnieniu apelacji. Odnosząc się zatem w pierwszej kolejności do dowodu kwestionowanego w najwyższym stopniu przez skarżącego, a zarazem najbardziej znaczącego dla czynienia ustaleń faktycznych w sprawie, gdyż podważającego wiarygodność wyjaśnień oskarżonego, stwierdzić należy, że Sąd Apelacyjny podzielił ocenę zeznań świadka P. W. dokonaną przez Sąd Okręgowy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przedstawiono te ich elementy z różnych etapów postępowania, które były zbieżne w zakresie węzłowych ustaleń dla przypisania oskarżonemu T. P. handlu ludźmi, to jest zwerbowania (z D. S.) P. W., wprowadzenia w błąd co do charakteru i warunków pracy jaką miał wykonywać, wykorzystania jego krytycznego położenia, doprowadzenia do wykorzystania go w pracy o charakterze przymusowym, w sposób poniżający godność człowieka, poprzez przetrzymywanie w określonych miejscach, jak również współsprawstwa (z D. P.) w zakresie arbitralnego nakładania kar i konfiskowania wynagrodzenia za pracę. Skarżący w swych staraniach o zdeprecjonowanie wartości dowodowej zeznań świadka P. W. koncentrował się na depozycjach wymienionego złożonych w toku poprzedniego rozpoznania sprawy, w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Katowicach o sygn. akt XVI K 46/18, na rozprawie w dniu 25 maja 2018 r. Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że pokrzywdzony wówczas zrelatywizował przebieg wydarzeń, o których zeznawał w postępowaniu przygotowawczym, w tym rolę oskarżonego T. P., a także dokonał kilku wolt w ich opisie, podając odmiennie daty i przyczyny pobicia A. W. oraz nałożenia na siebie kary, jak również przyczyny przejęcia długu przez oskarżonego. Zważywszy, że sąd meriti kwestii modyfikacji tych zeznań w zasadzie nie poświęcił miejsca w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zauważyć należy, że ich przyczyny były relatywnie łatwo dostrzegalne. Po pierwsze i najważniejsze, zeznając wówczas, P. W. składał depozycje w obecności nie tylko T. P., ale i pozostałych oskarżonych, przed którymi (a zwłaszcza D. P.) obawa była silnie dostrzegalna – o czym świadczy analiza protokołów rozpraw – u większości ówczesnych świadków. Niektórzy, jak Ł. S., wręcz jej nie ukrywali. Taki sam motyw, w ocenie Sądu Apelacyjnego, towarzyszył więc i P. W., zwłaszcza, że wcześniej oskarżeni mu grozili oraz został przez jednego z nich poturbowany. Nadto, na rozprawie w dniu 25 maja 2018 r. pokrzywdzony zeznawał o zdarzeniach z lat 2013-2014, więc po 4-5 latach od opisywanych wydarzeń, więc również z powodu upływu znacznego czasu mógł być niedokładny. Tymi więc czynnikami sąd odwoławczy tłumaczył rozbieżności i wręcz wewnętrzne sprzeczności widoczne – jak podnosił skarżący – w zeznaniach pokrzywdzonego złożonych w toku pierwszego rozpoznania sprawy. Mankamenty te nie podważały jednak wiarygodności zeznań pokrzywdzonego ze śledztwa, które za takowe prawidłowo uznał sąd meriti. Oprócz ich istotnych fragmentów przytoczonych w pisemnych motywach zaskarżonego (sekcja 2.1) warto zwrócić uwagę na te, w których P. W. zeznał, iż jak mieli w Niemczech (z A. W. i Ł. S.) pretensje o wysokość wypłacanego wynagrodzenia, to oni (D. P. ps. (...), D. S. i T. P.) grozili, że przyjadą do Niemiec i ich przekopią (k. 1610), a pokrzywdzeni wiedzieli, że (...) to „kryminał”, „siedział za zabójstwo swego ojca”, więc bali się, że może zrealizować swoje groźby (k. 1610). Co istotne, swe obszerne zeznania złożone 10 marca 2015 r. przed funkcjonariuszem Policji (k. 1606-1614), zbieżne z zeznaniami złożonymi w toku eksperymentu procesowego z 7 maja 2015 r. w aspekcie pobicia przez oskarżonego T. P. w związku z ucieczką spod jego wpływów w Niemczech (k. 1627-1628), pokrzywdzony P. W. w pełni podtrzymał i rozwinął w czasie przesłuchania przed prokuratorem w dniu 29 sierpnia 2017 r., gdzie wprost wskazał, że pokrzywdzili go D. P., D. S. i T. P., w Niemczech czuł się jak niewolnik, a po powrocie do Polski (...) z S. i P. zaś „zaczęli go dojeżdżać” (k. 1629-1631). Podkreślenia wymaga, że zeznania te były rzeczowe, dokładne, logiczne i wewnętrznie spójne, złożone przed różnymi organami procesowymi i w stosunkowo znacznym odstępie czasu, a zarazem w czasie, gdy przebieg wydarzeń jeszcze świadkowi nie powinien się zatrzeć w pamięci. Nie tracąc z pola widzenia opisanych wyżej mankamentów zeznań złożonych przez P. W. podczas pierwszego rozpoznania sprawy, dostrzec należy, że podtrzymał on wówczas wszystkie swe zeznania ze śledztwa, a ostatecznie podał: „Po odczytaniu mi tych protokołów dzisiaj przez sąd nic nie budzi moich wątpliwości” (k. 4495). W pierwszej, spontanicznej fazie tamtego przesłuchania, opisał też, co obrońca w apelacji pominął, w sposób zbliżony do zaprezentowanego w śledztwie przebieg wydarzeń z udziałem oskarżonego. Zeznał otóż: „Troszkę tam wiem o sprawie, ale nie dużo. Mniej więcej to, że ci panowie – świadek wskazuje na oskarżonych (a byli wtedy obecni na rozprawie trzej, w tym T. P. – przyp. SA) – wymuszali ode mnie pieniądze, zwerbowali mnie do pracy w Niemczech, żeby spłacić te długi u nich i żeby zarobić też, ale nic z tego nie wyszło, bo ani nie zarobiłem, a oni odbierali wszystkie pieniądze, które zarobiłem. Później przyjechałem do Polski i znowu się zaczęło i to tyle. Zaczęło się dalej wymuszanie pieniędzy” (k. 4478). „…te długi, które miałem odpracować miałem mieć u tej trójki oskarżonych, którzy są obecni. Wszyscy oskarżeni mówili mi o tych długach, przychodzili do mnie po kolei. To było tak, że najpierw jednego miałem spłacić, potem drugiego i tak dalej. U jednego było 5 tys. zł – u T., u D. też było 5 tys. zł, potem wzrosło, a u D. nie wiem ile dokładnie było” (k. 4478v). Mimo chwiejności późniejszych depozycji procesowych P. W., sąd odwoławczy nie podzielił stwierdzenia skarżącego, jakoby zachodziły sprzeczności z zeznaniami złożonymi w toku postępowania przygotowawczego w zakresie pobicia A. W.. Zwrócić przy tym należy uwagę na brak woli po stronie P. W. obciążania tym czynem pierwotnie oskarżonych, skoro akcentował on, że nie był pewien zaistnienia tego faktu („ponoć” – k. 1612) i że o tym słyszał, ale tego nie widział (k. 1631). P. W. zeznał bowiem w śledztwie: „wiem, że oni go ponoć dopadli na granicy jak wracał do domu i ponoć mieli mu połamać ręce. Szczegółów nie znam, to jego trzeba byłoby o to pytać. Wiem, że w tle były te rozliczenia za Niemcy. On coś nie chciał się z nimi rozliczać” (k. 1612). Wersja ta korespondowała ze spójnymi wewnętrznie zeznaniami świadka A. W. ze śledztwa, w których opisał, że (...) i D. S. wtargnęli do jego domu, gdy spał, po czym pobili go metalowym kluczem teleskopowym do odkręcania kół aż do krwi, a zachęcany przez S. H. złamałby mu rękę w łokciu, gdyby nie to, że świadek „mocno oporował”, w efekcie której to napaści zgodził się spłacać nieistniejącą karę (k. 1640, 1646). Nadto, apelujący w swej argumentacji praktycznie pominął ostatnie przesłuchanie pokrzywdzonego P. W. podczas ponownego rozpoznania sprawy w dniu 24 listopada 2021 r. (k. 5644v-5647), a wtedy świadek przede wszystkim podtrzymał wszystkie wcześniejsze zeznania, w tym te ze śledztwa, a ponadto opisał szereg okoliczności zasadniczo zbieżnych ze swą pierwotną relacją. Najpierw w ramach spontanicznej wypowiedzi zeznał, że do pracy w Niemczech miał trafić „przez D. S., T. P. i jeszcze przez kogoś (…) Miałem ich potem spłacić za załatwienie tej roboty, tj. P. i S.. Nie pamiętam ile miałem im zapłacić. Nawet nie chcę już tego pamiętać, bo to było dla mnie nieprzyjemne. Zostałem oszukany (…) Oni mieli mi zapewnić auto. (…) Przed wyjazdem im coś płaciłem, ale to była pożyczka, nie pamiętam już ile. To oni mi dali pieniądze” (k. 5644v), „Oni wiedzieli, że pośrednik dostaje te pieniądze (…) Wróciłem do Polski ze znajomym (…) Potem kilka razy widziałem się z P.. P. i S. mi grozili, chcieli te pieniądze, bo im nie oddałem. (…) Karano mnie… (k. 5645). Potem, odpowiadając na pytania prokuratora, świadek podał: „Groził mi D. i P., bo im nie spłaciłem tych pieniędzy. Mówili, że mnie pobiją (…) obawiałem się tych gróźb” (k. 5645v), Ewidentnie więc w relacji świadka P. W. D. S. i oskarżony T. P. występowali razem i wspólnie podejmowali wobec niego szereg bezprawnych zachowań, które wyczerpywały znamiona handlu ludźmi. Co prawda, potem, na pytania obrońcy, świadek podał, że to z D. S. uzgadniał warunki pracy i płacy, a „P. do tego nic nie miał” i że S. skierował go do P., który mu pożyczył pieniądze oraz P. pojawił się w momencie, kiedy wyjazd był już załatwiony (k. 5645v), ale stało to w jaskrawej sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonego złożonymi zarówno na rozprawie kilkanaście minut wcześniej, jak i w śledztwie. Zarazem P. W. nie potrafił tych sprzeczności wyjaśnić, zasłaniał się niepamięcią, podawał, że nie chce tego pamiętać, a także podawał kilkukrotnie, że chce mieć spokój i żyć spokojnie (k. 5646-5646v). Zwłaszcza te ostatnie wypowiedzi wskazywały na obawę świadka przed opisaniem rzeczywistych wydarzeń i tłumaczyły, dlaczego w miejscami niejasny sposób opisywał rolę oskarżonego T. P.. Wreszcie, nie sposób zgodzić się ze skarżącym co do podważenia przezeń zeznań pokrzywdzonego odnośnie pobicia go przez oskarżonego, co jest przedmiotem zarzutu w postępowaniu o sygn. akt V K 70/20 Sądu Okręgowego w Katowicach. Z aktu oskarżenia w tamtej sprawie (k. 5757) wynika (zarzut XIX z k. 5763v, uzasadnienie z k. 5777) nie tylko, że czyn miał miejsce w 2014 roku, co podkreślał skarżący, ale że T. P. chodziło o spłatę przez P. W. pieniędzy właśnie z racji pracy w Niemczech (k. 5777). Zatem, czyny owe i sprawy są ściśle ze sobą powiązane, a materiał dowodowy częściowo tożsamy. W efekcie stanowisko obrońcy wyrażone na rozprawie głównej w dniu 4 września 2023 r., iż ewentualne zachowanie oskarżonego T. P. wobec pokrzywdzonego P. W., które miało polegać na stosowaniu wobec niego przemocy po powrocie z Niemiec objęte jest aktem oskarżenia w sprawie o sygn. akt V K 70/20 i nie może stanowić zachowania wpływającego na rozpoznanie zdarzenia przedstawionego w sprawie niniejszej” (k. 5794), było błędne. Ustalenie bowiem w niniejszej sprawie, że zachowanie takie nastąpiło, mogło nastąpić, o ile dowody zgromadzone w sprawie niniejszej by na to pozwalały, a wówczas mogło ono mieć znaczenie pomocnicze dla czynienia ustaleń faktycznych, które miałyby już bezpośredni wpływ na przypisanie oskarżonemu zarzucanemu czynu zabronionego. Zatem, skoro z zeznań P. W. złożonych w śledztwie (10 marca 2015 r.) wynikało, że takie pobicie połączone z wybiciem pokrzywdzonemu zęba przez oskarżonego T. P. nastąpiło po powrocie pokrzywdzonego z Niemiec na przełomie lata i jesieni 2014 roku (k. 1611, 1628) i związane było z tym, że W. „urwał się”, tzn. uciekł spod wpływów organizatorów wyjazdu do Niemiec (k. 1612), fakt ten miał oczywiste przełożenie na ustalenia w zakresie czynu przypisanego oskarżonemu w niniejszej sprawie. Uzasadnienie apelacji wskazywało, że skarżący kwestionował też dokonaną przez sąd meriti ocenę zeznań A. W. oraz Ł. S., szczególnie w aspekcie wzmacniania przez nie wiarygodności depozycji procesowych pokrzywdzonego. Zastrzeżenia w tym zakresie były jednak nietrafne, a zeznania wymienionych świadków rzeczywiście korespondowały z zeznaniami P. W., tyle że w pewnych, nierzadko różnych aspektach, a nie z całością jego relacji procesowej. Nie miał przy tym racji skarżący, twierdząc, iż „[z] uzasadnienia skarżonego wyroku wynika niemalże, że oskarżony T. P.brał udział w procederze „wysyłania” do pracy również Ł. S. i A. W.” (str. 8 uzasadnienia apelacji), skoro niczego takiego Sąd Okręgowy nie ustalił. Odnośnie zeznań A. W. w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku słusznie zwrócono uwagę na te ich fragmenty, które dotyczyły warunków pracy w Niemczech, załatwiania jej przez (...) i D. S., a także pobicia świadka po powrocie do Polski, co przecież korespondowało z zeznaniami P. W., wzmacniając przez to ich wiarygodność. Zasadnie również Sąd Okręgowy przyjął, że podstawę ustaleń faktycznych mogły stanowić zeznania świadka złożone w śledztwie, zaś przyczyną ich zmiany w toku postępowania jurysdykcyjnego mogła być obawa przed ówczesnymi oskarżonymi i brak pomysłu w późniejszym czasie jak się z tego wycofać. Mimo pewnej swobody w ujęciu tego powodu, tłumaczenie sądu a quo odpowiadało nie tylko doświadczeniu życiowemu i zawodowemu sądu, ale również realiom sprawy, w tym zachowaniu osób składających w niej depozycje procesowe. Zauważyć bowiem należy, że już w toku pierwszego rozpoznania sprawy znaczna część świadków (m.in. A. B., B. D., R. B.) dokonywała wolty w zeznaniach, w sposób całkowicie nieprzekonujący utrzymując, że w postępowaniu przygotowawczym nie składała zeznań określonej treści. W tym aspekcie przypomnienia wymaga, że będący głównym sprawcą D. P. (skazany w toku postępowania prawomocnie za około dwadzieścia przestępstw), popełnił przypisane mu przestępstwa, w tym na szkodę P. W., przebywając na warunkowym przedterminowym zwolnieniu z odbycia kary łącznej 15 lat pozbawienia wolności wymierzonej wyrokiem łącznym łączącym kary z czterech wyroków, w tym wyroku skazującego go na karę 15 lat pozbawienia wolności za zabójstwo (k. 5014-5015). Logiczne rozumowanie skłaniało więc do wniosku, że tak masowe „wycofywanie” się z depozycji składanych w śledztwie przez świadków było, a co najmniej mogło być podyktowane lękiem przed oskarżonymi, którym nie tylko zarzucono popełnienie czynów w recydywie specjalnej, ale jeden z nich miał bardzo mocną pozycję w świecie przestępczym. Jako dodatkowy argument za wiarygodnością zeznań A. W. w śledztwie wskazać należy na okoliczność, że przed prokuratorem świadek podtrzymał wtedy to, co zeznał przed policją, a na rozprawie podczas ponownego rozpoznania sprawy, nawet podając niewiarygodnie, że policja go do nich zmuszała, zarazem wskazał, że prokurator go nie zmuszał (k. 5702). Z kolei, gdy podczas pierwszego rozpoznania sprawy świadek podał, że policjanci wymusili na nim zeznania, to w żaden sposób nie potrafił wytłumaczyć, skąd mogli znać takie szczegóły jego pracy w Niemczech, jakie opisał, skoro nie toczyło się wtedy żadne inne postępowanie tego dotyczące, a protokół przed podpisaniem czytał (k. 4588v). Kompletnie nieprzekonujące były z kolei ówczesne tłumaczenia A. W. co do tego, że wydaje mu się, że zgłaszał pani prokurator, że policja zmusiła go do złożenia takich zeznań (k. 4588v-4588v), skoro nie tylko zaznaczył, że tak mu się jedynie wydaje, ale w takim przypadku niewątpliwie podjęte zostałyby kroki proceduralne związane choćby z przesłuchaniem owych policjantów, co przecież nie nastąpiło. Odnosząc się natomiast do zeznań Ł. S., w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku słusznie zwrócono uwagę na te ich fragmenty, które dotyczyły warunków pracy w Niemczech, współdziałania oskarżonego T. P. i D. S. z D. P. w ściąganiu długów, zasłyszanych informacji od P. W. o udziale D. S. w zwerbowaniu go do pracy oraz o długu wobec oskarżonego T. P. i D. S., przez który (...) wywiózł go do Niemczech. Powyższe korespondowało z zeznaniami P. W., wzmacniając przez to ich wiarygodność. Wbrew kontestowaniu tego przez skarżącego, Sąd Okręgowy wskazał zasadnie, że Ł. S. zeznał „także, iż P. W. mówił, że miał dług u P. i przez ten dług (...) wywiózł ich do Niemiec”, a także, że z jego zeznań wynikało jednoznacznie, że „warunki pracy i płacy w Niemczech były takie jak przedstawiali to P. W. (…) czy A. W. w zakresie jego zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego”. W tym więc sensie, zdaniem Sądu Apelacyjnego trafnie i przekonująco, sąd meriti wytłumaczył i przyjął, że wymienione zeznania świadka Ł. S. potwierdzały zeznania P. W., że oskarżony T. P. „był zaangażowany w sprawę jego wyjazdu do pracy”. Zauważyć przy tym należy, że wbrew sugestiom apelującego wyrażonym w uzasadnieniu apelacji, sąd meriti nie stwierdził wprost, aby „sprawstwo T. P. uzasadnione (było – przyp. SA) rzekomo zeznaniami tego świadka”. Wreszcie, chociaż rację miał skarżący, wskazując, że Ł. S. nie potwierdził okoliczności, które mogłyby wskazywać na to, że miałby się obawiać T. P. (str. 9 uzasadnienia apelacji), nie podważało to tego, że obawiać się go mieli A. W. oraz P. W.. Jeszcze raz zauważyć należy, że chodziło o lęk przed D. P., a przez to przed osobami z nim powiązanymi, a przecież o takich związkach wiedział i Ł. S., który zeznał w śledztwie, że T. P. i D. S. dla tamtego pracowali. O tym zaś, że Ł. S. bardzo bał się D. P., świadczyło jego zachowanie na sali rozpraw. Podczas pierwszego rozpoznania sprawy świadek bał się zeznawać w obecności D. P. („ja się go tutaj boję, to że on jest w kajdankach to nic nie znaczy, proszę mi wierzyć” – k. 4409), a podczas drugiego charakterystycznie zeznał: „P. wyjdzie za 6 lat i to może wszystko wrócić” (k. 5680). |
||
|
Wniosek |
||
|
Zmiana zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. |
||
|
Wobec niezasadności przeanalizowanych zarzutów, związany z nimi wniosek nie mógł zasługiwać na uwzględnienie. |
||
|
3.3. |
Punkt V apelacji obrońcy oskarżonego |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
||
|
Problem zogniskowany w zarzucie postawionym przez skarżącego sprowadzał się w istocie do tego, jakie skutki dla wysokości kosztów obrońcy z urzędu w postępowaniu karnym i od kiedy wywołuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt SK 78/21. Z uzasadnienia apelacji obrońcy wynika, że w związku z wydaniem tego wyroku skarżący oczekiwał, że podstawą przyznania mu kosztów obrony z urzędu stanowić winien § 17 pkt 2 ppkt 5) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, i to już za postępowanie przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach o sygn. akt II AKa 358/19, postępowanie przed Sądem Najwyższym o sygn. akt IV KS 21/20, wywołane wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego oraz całe postępowanie przed Sądem Okręgowym w Katowicach o sygn. akt XVI K 122/20, czyli jeszcze przed opublikowaniem wspomnianego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Sąd Apelacyjny nie podziela tego poglądu. W badanym aspekcie przypomnieć należy, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt SK 78/21 (OTK-A 2023, nr 20) orzekł o niezgodności z art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 2 i art. 92 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyłącznie przepisu § 17 ust. 1 pkt 2 oraz § 17 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2019.18, ze zm.) przez to, że wskazane w nich stawki dla adwokatów ustanowionych obrońcami z urzędu są niższe od stawek w tych samych sprawach dla adwokatów ustanowionych obrońcami z wyboru. Zatem, w tym wyroku Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował wprost zgodności z Konstytucją przepisu § 17 ust. 1 pkt 5 i 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r., który w owym czasie stanowił podstawę prawną wynagrodzenia dla obrońcy z urzędu oskarżonego – adwokata B. Z. za działanie przed sądem apelacyjnym jako drugą instancją, przed Sądem Najwyższym w postępowaniu ze skargi na wyrok sądu odwoławczego oraz przed sądem okręgowym jako pierwszą instancją,. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny wyraźnie stwierdził, że „[b]ezpośrednim skutkiem orzeczenia jest jedynie utrata mocy obowiązującej § 17 ust. 1 pkt 2 oraz § 17 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 2016 r. Od dnia opublikowania orzeczenia w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, zamiast wskazanych przepisów, podstawę zasądzania wynagrodzenia obrońcy z urzędu w sprawie objętej śledztwem oraz za obronę przed sądem rejonowym w postępowaniu zwyczajnym lub przed wojskowym sądem garnizonowym stanowić będą odpowiednio: § 11 ust. 1 pkt 2 oraz § 11 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 2015 r.”, czyli rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015.1800). Sąd Apelacyjny w Katowicach, dowodząc tego w wielu judykatach, ma w polu widzenia, iż powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego doprowadził do zmiany praktyki orzeczniczej w sądach powszechnych, które uznały, że przedstawione w nim stanowisko winno mieć odzwierciedlenie przy zasądzaniu kosztów obrony z urzędu również w innych sprawach niż wymienione w § 17 ust. 1 pkt 2 oraz § 17 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 2016 r. W procesie bowiem stosowania prawa w ramach prokonstytucyjnej wykładni aktu prawnego rangi rozporządzenia powinno odmawiać się stosowania również innych jego przepisów, które tak samo nie odpowiadają tym standardom wskazanym w wyroku TK z dnia 20 grudnia 2022 r. Wynikłą z tego powodu lukę w zakresie wysokości stawek za obronę z urzędu należało uzupełnić przepisem normującym sytuację możliwie najbardziej zbliżoną, a więc jego odpowiednikiem z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Takim przepisem w odniesieniu do § 17 ust. 2 pkt 5 i 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu były § 11 ust. 2 pkt 5 i 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Przechodząc do bezpośredniego odniesienia się do stanowiska forsowanego przez skarżącego, podkreślić należy, że wyrok TK z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt SK 78/21, został opublikowany w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 28 grudnia 2022 r. pod pozycją 2790. Dopiero z tą datą utraciły więc moc przepisy uznane za niekonstytucyjne, wywołując również wskazany w uzasadnieniu tegoż wyroku skutek w postaci konieczności stosowania w miejsce przepisów wyeliminowanych z porządku prawnego odpowiednich regulacji z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Tymczasem na czas przed wspomnianą datą publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego przypadło całe postępowanie przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach o sygn. akt II AKa 358/19, postępowanie przed Sądem Najwyższym o sygn. akt IV KS 21/20, wywołanym wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego oraz większość postępowania przed Sądem Okręgowym w Katowicach o sygn. akt XVI K 122/20. W takiej sytuacji rozważenia wymagała kwestia skutków wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnieć należy, że w myśl art. 190 ust. 3 zdanie pierwsze Konstytucji RP orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Natomiast, stosownie do art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Na tle tych przepisów w literaturze zauważa się, że art. 190 ust. 4 Konstytucji RP nie może być postrzegany w kategoriach wyjątku od art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, gdyż obie jednostki redakcyjne odnoszą się do dwóch różnych materii (nie wspominając o tym, że stoi temu na przeszkodzie systematyka wewnętrzna art. 190 Konstytucji RP). Podczas gdy pierwszy przepis rozstrzyga o tym, jakie prawo zastosować w odniesieniu do zakończonych już spraw, drugi wyznacza jedynie moment, w którym następuje derogacja, i pozwala na rekonstrukcję normy kompetencyjnej TK (M. Ziółkowski, Skutki czasowe wyroków Trybunału Konstytucyjnego (w świetle orzecznictwa SN i TK), EPS 2012, nr 4, s. 11-12, teza 3.5.3). Zarazem, wskazuje się trafnie, również w oparciu o orzecznictwo Sądu Najwyższego, że orzeczenie o niekonstytucyjności normy wywołuje skutki na przyszłość i nie wpływa automatycznie na wcześniejsze stosowanie niekonstytucyjnych norm oraz nie uzasadnia pominięcia niekonstytucyjnej normy przez sąd przy ocenie zdarzeń prawnych, które wystąpiły przed ogłoszeniem wyroku (Tamże, teza 2.1; M. Ziółkowski, Glosa do wyroku SN z 8.07.2010 r. (II CSK 3/10), Państwo i Prawo 2012/4, s. 137-142; por. wyrok SN z 20.04.2006 r., IV CSK 28/06, OSNC 2007/2/31; uchwała SN 3.07.2003 r., III CZP 45/03; wyrok SN z 29.03.2000 r., III RN 96/98, OSNP 2000/13/500; wyrok SN z 23.01.2004 r., III CZP 112/03; wyrok SN z 20.04.2006 r., IV CSK 28/06, OSNC 2007/2/31wyrok SA we Wrocławiu z 18.09.2008 r., III AUa 1138/08, LEX nr 470283). Stąd, uzasadnione jest stanowisko, że utrata mocy obowiązującej przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją następuje dopiero z chwilą wejścia w życie orzeczenia TK, a nie wcześniej, gdyż ma charakter prawotwórczy. Z kolei utrata mocy obowiązującej nie oznacza automatycznie unieważnienia istniejącego wcześniej stanu prawnego. Konstytucja dopuszcza utrzymanie w porządku prawnym rozstrzygnięć opartych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu, o ile nie zastosowano do ich uchylenia odpowiedniego trybu określonego właściwymi przepisami proceduralnymi (zob. pogląd prof. Marka Safjana [w:] https://trybunal.gov.pl/informacja-publiczna media/archiwum/wystapienia-bylych-prezesow-tk/marek-safjan-2/). Z powyższych względów Sąd Apelacyjny przyjął, że dopiero od daty publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt SK 78/21, to jest od dnia 28 grudnia 2022 r., w miejsce wyeliminowanych z porządku prawnego regulacji z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (w realiach niniejszej sprawy chodziło o § 17 ust. 2 pkt 5 i 6) weszły odpowiednie przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Przypomnieć należy, że w punkcie 4 zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa na rzecz „kancelarii adwokackiej adw. B. Z.” kwotę 6199 zł (z VAT) tytułem nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonego T. P., nie przedstawiając jednak najmniejszej argumentacji pozwalającej ustalić, skąd wzięło się wyliczenie. Z kolei obrońca oskarżonego skarżył tę kwotę, wskazując, że domaga się zasądzenia (łącznie) kwoty 8700 zł, czyli podwyższenia do tej wysokości. Obliczenia Sądu Apelacyjnego oparte na przedstawionym wyżej interpretacji skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 grudnia 2022 r., nie prowadzą do wniosku, że na rzecz obrońcy z urzędu oskarżonego T. P. zasądzono w zaskarżonym wyroku zbyt niską kwotę. I tak, z tytułu obrony świadczonej w postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach o sygn. akt II AKa 358/19 <gdzie wbrew wskazaniom skarżącego o jednej rozprawie, przeprowadzono dwa jej terminy: 07.11.2019 r. (k. 5277, t. XXVII) i 13.02.2020 r. (k. 5318, t. XXVII)>, na podstawie § 17 ust. 2 pkt 5 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, należała się kwota 720 zł (600 + 120). Z kolei z tytułu obrony świadczonej w postępowaniu przed Sądem Najwyższym o sygn. akt IV KS 21/20, wywołanym wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego, na podstawie § 17 ust. 2 pkt 6 ww. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. należała się kwota 600 zł. Wreszcie, obrońcy należało się wynagrodzenie z tytułu pomocy prawnej świadczonej w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Katowicach o sygn. akt sygn. akt XVI K 122/20, w ramach którego odbyło się 17 terminów rozpraw (26.05.2021 r. (k. 5590), 21.07.2021 r. (k. 5598), r., 5.10.2021 r. (k. 5610), 24.11.2021 r. (k. 5644), 14.12.2021 r. (k. 5657), 26.01.2022 r. (k. 5679), 24.02.2022 r. (k. 5687), 14.03.2022 r. (k. 5691), 9.05.2022 r. (k. 5701), 5.07.2022 r. (k. 5721), 17.04.2023 r. (k. 5738), 23.05.2023 r. (k. 5749), 20.05.2023 r. (k. 5789), 4.09.2023 r. (k. 5794), 13.12.2023 r. (k. 5869), 25.01.2024 r. (k. 5883), 8.02.2024 r. (k. 5885). Licząc całość według stawek określonych w § 17 ust. 2 pkt 5 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, należała się kwota 2520 zł (600 + 16 x 120). Natomiast uwzględniając, że od 28 grudnia 2022 r. obowiązywały stawki podwyższone, czyli równe należnym obrońcom z wyboru, należałaby się kwota: 1 x 600 zł + 10 x 120 zł (okres przed obowiązywaniem wyroku TK) + 6 x 240 zł (okres od obowiązywania wyroku TK) = 1800 zł + 1440 zł = 3240 zł. Ujmując powyższe należności sumarycznie, wedle pierwszej koncepcji obrońcy przysługiwało 3840 zł (720 + 600 + 2520), co powiększone o 23% VAT dawało 4723,20 zł. Z kolei według drugiej koncepcji obrońcy przysługiwało 4540 zł (720 + 600 + 3240), co powiększone o 23% VAT dawało 5584,20 zł. Jak widać, kwota zasądzona na rzecz obrońcy z urzędu przez Sąd Okręgowy (6199 zł), była wyższa. Oczywiście, skoro rozstrzygnięcia o wysokości wynagrodzenia należnego obrońcy z urzędu nie zaskarżył prokurator, a tylko obrońca, a oskarżony został zwolniony od kosztów sądowych, nie było podstaw do jej obniżenia. Notabene, kwota wskazana przez obrońcę została zawyżona nawet przy uwzględnieniu koncepcji, że w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego wynagrodzenie obrońcy z urzędu należy się w wysokości równej wynagrodzeniu obrońcy z wyboru od początku świadczenia pomocy prawnej (której to koncepcji Sąd Apelacyjny nie podziela). Najprawdopodobniej błąd w obliczeniach obrońcy oskarżonego wynikał z przyjęcia zawyżonej stawki za udział w rozprawach odroczonych. Można tak przypuszczać, gdyż we wniosku o sprostowanie wyroku, w którym obrońca oskarżonego zajął tożsame stanowisko jak apelacji, za każdy z terminów rozprawy odroczonej liczył należność 300 zł (k. 5895v). Tymczasem, nawet przy przyjęciu stawki podstawowej w kwocie 1200 zł, należność za udział w rozprawie odroczonej wynosi 20% z 1200 zł, czyli 240 zł. Nadto, obrońca powołał się na 17 takich terminów, gdy tymczasem przed Sądem Okręgowym odbyło się w sumie 17 terminów, a więc należało liczyć 1 termin pierwszej rozprawy głównej oraz 16 terminów odroczonych/przerwanych. |
||
|
Wniosek |
||
|
Zmiana pkt 4 zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie na rzecz obrońcy z urzędu adwokata B. Z. kwoty 8700 zł z VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu dla oskarżonego T. P.. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. |
||
|
Wobec niezasadności przeanalizowanego zarzutu, związany z nim wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie. |
||
|
4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU |
|
|
4.1. |
|
|
Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności |
|
|
5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO |
|
|
1.7. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji |
|
|
5.1.1. |
Przedmiot utrzymania w mocy |
|
Rozstrzygnięciami sądu pierwszej instancji utrzymanymi w mocy były wszystkie zawarte w zaskarżonym wyroku z wyjątkiem korekt w zakresie opisu czynu oraz podstawy wymiaru kary. |
|
|
Zwięźle o powodach utrzymania w mocy |
|
|
Zarzuty zawarte w apelacjach obrońcy oskarżonego okazały się bezzasadne ( vide sekcje 3.1-3.3), a sąd odwoławczy nie stwierdził w tym zakresie żadnej z bezwzględnych przyczyn odwoławczych. |
|
|
1.8. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji |
|
|
5.2.1. |
Przedmiot i zakres zmiany |
|
Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1 w ten sposób, że w opisie czynu ustalił, iż oskarżony T. P.nie działał w zorganizowanej grupie przestępczej, a w podstawie wymiaru kary w miejsce art. 60 § 6 pkt 1 k.k. przyjął art. 60 § 6 pkt 2 k.k. |
|
|
Zwięźle o powodach zmiany |
|
|
Zarzut stawiany oskarżonemu T. P. w akcie oskarżenia obejmował znamiona handlu ludźmi, którego dopuścił się on „działając w zorganizowanej grupie przestępczej”, czemu towarzyszył odrębny zarzut popełnienia przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. Już w toku poprzedniego rozpoznania sprawy prawomocnie uniewinniono oskarżonego T. P. od zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Tymczasem, Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku w opisie czynu zarzucanego oskarżonemu dokonał jedynie takich zmian, że przyjął, iż oskarżony działał wspólnie i w porozumieniu z D. S. i D. P., a także, iż nie uczynił sobie z popełnienia przestępstw stałego źródła dochodu. Skoro zaś niewątpliwie, oskarżony T. P., popełniając przypisany mu czyn, nie działał w zorganizowanej grupie przestępczej, należało w trybie art. 440 k.p.k., mimo braku stosownego zarzutu, działając na jego korzyść, wyeliminować z opisu czynu sformułowanie wskazuje na takie działanie. Zarazem, poprawiono wadliwą podstawę wymiaru kary, w miejsce art. 60 § 6 pkt 1 k.k., który dotyczy zbrodni zagrożonej co najmniej karą 25 lat pozbawienia wolności, przyjmując art. 60 § 6 pkt 2 k.k., który dotyczy „innej zbrodni”, w tym czynu z art. 189a § 1 k.k. |
|
|
1.9. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji |
|||
|
1.1.7. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia |
|||
|
5.3.1.1.1. |
|||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
5.3.1.2.1. |
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości |
||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
5.3.1.3.1. |
Konieczność umorzenia postępowania |
||
|
Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia |
|||
|
5.3.1.4.1. |
|||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
1.1.8. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania |
|||
|
1.10. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku |
|||
|
Punkt roz- strzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
||
|
6. Koszty Procesu |
|||
|
Punkt roz- strzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
||
|
III. |
Wobec udzielenia oskarżonemu obrony z urzędu, nieopłacenia jej kosztów przez T. P. oraz złożenia stosownego wniosku przez obrońcę zasądzono od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Katowicach) na rzecz adw. B. Z. – Kancelaria Adwokacka w K. kwotę 1476 zł, w tym 23% podatku VAT, tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym. O kosztach tych orzeczono na mocy art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 29 ust. 1 Prawa o adwokaturze. Wysokość kosztów ustalono według stawek określonych w § 2 pkt 1, § 4 ust. 3 i § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2024.763). |
||
|
IV. |
O kosztach sądowych należnych od oskarżonego orzeczono na podstawie art. 624 § 1 k.p.k., zwalniając go ich uiszczenia z uwagi na brak danych, aby T. P.posiadał majątek i zarobkował, a więc i brak realności ich uiszczenia. |
||
|
7. PODPIS |
|||
|
SSA Marcin Ciepiela SSA Karina Maksym SSA Wojciech Paluch |
|||
|
1.11. Granice zaskarżenia |
|||||
|
Kolejny numer załącznika |
1 |
||||
|
Podmiot wnoszący apelację |
obrońca oskarżonego |
||||
|
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja |
całość wyroku |
||||
|
1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
|||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
||||
|
☐ w części |
☐ |
co do winy |
|||
|
☐ |
co do kary |
||||
|
☐ |
co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
||||
|
1.3.2. Podniesione zarzuty |
|||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
|||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
||||
|
☒ |
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
||||
|
☒ |
art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
||||
|
☐ |
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
||||
|
☒ |
|||||
|
☐ |
brak zarzutów |
||||
|
1.4. Wnioski |
|||||
|
☒ |
uchylenie |
☒ |
zmiana |
||