Postanowienie SN z 14 stycznia 2016, sygn. V KK 353/15
Data orzeczenia
14 stycznia 2016
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący
SSN Tomasz Grzegorczyk
Tagi
Podstawa prawna
art. 27
kkw
art. 322
kpc
art. 361
kc
art. 410
kpk
art. 424
kpk
art. 433
kpk
art. 445
kc
art. 452
kpk
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
POSTANOWIENIE
Dnia 14 stycznia 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Grzegorczyk
w sprawie M. S.
w sprawie odszkodowania i zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne
tymczasowe aresztowanie
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 14 stycznia 2016 r.,
kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy,
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 9 kwietnia 2015 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego
z dnia 24 listopada 2014 r.
oddala kasację jako oczywiście bezzasadną, obciążając
skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
W sprawie niniejszej wnioskodawca wystąpił w maju 2014 r. o zasądzenie
mu od Skarbu Państwa kwoty 280.000 zł tytułem odszkodowania oraz kwoty
300.000 zł tytułem zadośćuczynienia za szkodę i krzywdę wyrządzoną mu
niesłusznym tymczasowym aresztowaniem, jakie miało miejsce od dnia 12 marca
2002 r. do dnia 29 marca 2002 r. Aresztowanie to nastąpiło w sprawie, w której
prokurator, w maju 2002 r., wystąpił w stosunku do wnioskodawcy z aktem
oskarżenia, zarzucając mu popełnienie przestępstw z art. 276 i 284 § 2 k.k. W
grudniu 2009 r. został on uniewinniony od pierwszego z tych zarzutów i
nieprawomocnie skazany za drugie z tych przestępstw na karę pozbawienia
wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, jednakże w wyniku apelacji i
2
uchylenia w tym zakresie tego wyroku, w grudniu 2013 r. został on uniewinniony
także od popełnienia drugiego z zarzucanych mu przestępstw.
Po rozpoznaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie, Sąd
Okręgowy w Z., zasądził na rzecz wnioskodawcy jedynie kwotę 7.000 zł tytułem
zadośćuczynienia, a w pozostałym zakresie żądania wniosku oddalił. Od
orzeczenia tego apelował wnioskodawca poprzez swojego pełnomocnika,
podnosząc zarzuty obrazy art. 452 § 4 k.p.k. w zw. z art. 445 § 1 k.c. oraz w zw. z
art. 361 § 1 k.c., a także art. 322 k.p.c. w zw. z art. 558 k.p.k., jak również błąd w
ustaleniach faktycznych oraz obrazę art. 424 § 1 k.p.k. Po rozpoznaniu tego środka
odwoławczego, Sąd Apelacyjny, zaskarżonym obecnie wyrokiem, zmienił
orzeczenie Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że podwyższył kwotę
przyznanego zadośćuczynienia do 15.000 zł, a w pozostałym zakresie orzeczenie
to utrzymał w mocy.
W kasacji wywiedzionej od wyroku Sądu odwoławczego, pełnomocnik
wnioskodawcy, skarżąc to orzeczenie w zakresie pkt II części dyspozytywnej, tj. w
zakresie, w jakim utrzymał on w mocy orzeczenie Sądu pierwszej instancji,
zarzucił: a) obrazę art. 424 § 1 k.p.k., przez sporządzenie uzasadnienia w sposób
uniemożliwiający stwierdzenie, które zdarzenia w życiu wnioskodawcy pozostają w
adekwatnym związku przyczynowo – skutkowym z oczywiście niesłusznym
zastosowaniem wobec niego tymczasowego aresztowania, a także b) naruszenie
art. 410 k.p.k. przez sporządzenie uzasadnienia nieuwzględniającego całokształtu
ujawnionych w toku rozprawy głównej okoliczności, a na wypadek nieuwzględnienia
tych zarzutów nadto c) obrazę art. 552 § 4 k.p.k. w zw. z art. 361 § 1 k.c. oraz art.
445 § 1 k.c. przez przyjęcie, że między zastosowaniem środka zapobiegawczego a
rozkładem pożycia małżeńskiego i utratą przez jego żonę zaufania do niego, nie
zachodzi związek przyczynowy oraz d) naruszenie art. 552 § 4 k.p.k. w zw. z art.
445 § 1 k.c. przez przyjęcie, że suma 15.000 zł jest sumą odpowiednią za krzywdę
doznaną wskutek tego aresztowania. Wywodząc w ten sposób, skarżący wniósł o
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
w postępowaniu odwoławczym. W odpowiedzi na tę kasację, prokurator
Prokuratury Apelacyjnej wniosła o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Rozpoznając tę kasację, Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
3
Kasacja ta jest rzeczywiście bezzasadna i to w stopniu oczywistym, stąd jej
rozpoznanie na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k.
Już na wstępie należy zauważyć, że wskazując w tej skardze, iż
przedmiotem zaskarżenia jest jedynie pkt II wyroku Sądu Apelacyjnego, a więc
rozstrzygnięcie o utrzymaniu w mocy wyroku Sądu meriti w części niedotyczącej
podniesionej przez ten Sąd kwoty samego zadośćuczynienia, autor kasacji stawia
jednocześnie zarzut naruszenia określonych przepisów k.p.k. i k.c. przez uznanie
owej podwyższonej kwoty zadośćuczynienia za odpowiednią, a więc kwestionuje
jednak również pkt I skarżonego wyroku, ustalający nową, wyższą wysokość tego
zadośćuczynienia. W uzasadnieniu tego zarzutu podnosi jednak jedynie, że
przyznaną kwotę uznać należy za symboliczną, pomijając przy tym całkowicie
wywody Sądu odwoławczego, który szczegółowo wypowiedział się w kwestii
zarówno nieadekwatności zadośćuczynienia przyznanego przez Sąd pierwszej
instancji, jak i powodów, z jakich uznał, że kwota 15.000 zł za okres 17 dni
pozbawienia wolności stanowi kwotę odpowiednią z uwagi na stopień uciążliwości i
stopień obciążenia psychicznego wnioskodawcy (str. 7-8 uzasadnienia tego
wyroku).
W tym miejscu należy także podnieść, że przedmiotem kasacji mogą być
jedynie rażące naruszenia prawa, jakie miały miejsce przed Sądem odwoławczym.
Nie można tym samym ponawiać zarzutów stawianych w zwykłym środku
odwoławczym, jeżeli jednocześnie nie zarzuca się wyrokowi Sądu drugiej instancji,
aby nie rozpoznał któregoś z zarzutów odwoławczych, bądź też rozpoznał go
niewłaściwie. W niniejszej kasacji jej autor nie podnosi bynajmniej, aby Sąd drugiej
instancji nie uwzględnił zarzutów podnoszonych w apelacji, a więc by doszło tu do
naruszenia art. 433 § 2 k.p.k., ani też, aby obraził art. 457 § 3 k.p.k., czyli nie
wypowiedział się w sposób wymagany przez ten przepis, dlaczego nie podziela
zarzutów odwoławczych. Podnosi natomiast, podobnie jak w apelacji, naruszenia
art. 552 § 4 k.p.k. w zw. z art. 361 § 1 k.c. oraz w zw. z art. 445 § 1 k.c. Tyle tylko,
że ogranicza je obecnie jedynie do kwestii związanej ze stosunkami między
małżonkami po zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Czyni to jednak w
sytuacji, gdy Sąd odwoławczy podzielił w tej materii wywody Sądu meriti,
wskazujące że stosunki te popsuły się dopiero w kilka lat po zwolnieniu
4
wnioskodawcy z tymczasowego aresztowania i jego wyjeździe do Holandii, z
podaniem przy tym własnej argumentacji. W kasacji nie zarzuca jednak, aby Sąd
odwoławczy w tej materii obraził art. 457 § 3 k.p.k. W konsekwencji podnoszone w
tej kasacji, a wskazane wyżej naruszenia, w ogóle de facto nie miały miejsca.
Jeżeli zaś chodzi o dwa pierwsze zarzuty, to należy zauważyć, że nie można
w żadnej mierze zarzucić Sądowi odwoławczemu obrazy art. 410 k.p.k., który
skarżący wiąże znów z kwestią rozpadu małżeństwa wnioskodawcy, jeżeli
uwzględni się, że Sąd ten miał na uwadze ustalenia poczynione przez Sąd meriti i
wskazywał, dlaczego – z uwagi na moment i okoliczności, w jakich doszło do
rozpadu małżeństwa – nie można wiązać tego faktu z tymczasowym
aresztowaniem sprzed kilku lat. Nie ma także żadnych podstaw do wysuwania pod
adresem Sądu Apelacyjnego zarzutu naruszenia art. 424 § 1 k.p.k., jako że z
uzasadnienia jego wyroku – wbrew twierdzeniom skarżącego – wynika jednak, jakie
zdarzenia z życia wnioskodawcy zostały wzięte pod uwagę, jako pozostające w
związku przyczynowo - skutkowym z tymczasowym aresztowaniem, przy ustalaniu
nowej wysokości zadośćuczynienia. Są to bowiem te same okoliczność, jakie
przyjął Sąd pierwszej instancji, a które tylko – jak podkreślił Sąd Apelacyjny –
zostały niedostatecznie ocenione. Był to zatem – jak wskazano – fakt braku
wcześniejszych konfliktów z prawem, osadzenie go w warunkach izolacji w
towarzystwie osób, co do których mógł zasadnie przypuszczać, że wywodzą się ze
środowiska kryminogennego, przebywanie w wieloosobowej celi oraz wpływ tego
osadzenia na stosunek do wnioskodawcy i opinie o nim innych osób. Tym samym
również i te zarzuty są całkowicie bezzasadne, a podnoszone naruszenia w
realiach tej sprawy miejsca nie miały.
Powyższe wskazuje, że wszystkie zarzuty tej skargi podnosiły uchybienia,
które w postępowaniu tym miejsca w ogóle nie miały, a zatem jest to kasacja
niezasadna w oczywistym stopniu. Oddalając ją z tego powodu, mając na uwadze
sposób formułowania jej zarzutów, i to już po 20 latach od powrotu kasacji do
polskiego procesu karnego, Sąd Najwyższy zdecydował o sporządzeniu z urzędu
pisemnego uzasadnienia tego orzeczenia. W związku z oddaleniem tej kasacji,
obciążono również skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego,
stosownie do wymogów art. 637a w zw. z art. 636 § 1 k.p.k., mając na uwadze, że
5
odmiennie niż w samym postępowaniu o odszkodowanie i zadośćuczynienie,
postępowanie kasacyjne, jako postępowanie nadzwyczajne, nie jest wolne od
kosztów sądowych. Z uwagi na to, że w sprawie tej uiszczono już opłatę od kasacji,
obciążenie owymi kosztami dotyczy jedynie wydatków postępowania kasacyjnego.
Z tych wszystkich względów orzeczono, jak na wstępie.
kc