Wyrok z 4 czerwca 2025, sygn. II AKa 145/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (16)
Sygnatura akt II AKa 145/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 czerwca 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący SSA Bogusław Tocicki (spr.)
Sędziowie: SA Agata Regulska
SA Andrzej Szliwa
Protokolant: Anna Konieczna
przy udziale Jarosława Rybczyńskiego prokuratora Prokuratury (...) we W.
po rozpoznaniu 4 czerwca 2025 r.
sprawy wnioskodawcy E. S.
o odszkodowanie i zadośćuczynienie
|
na skutek apelacji wniesionej wnioskodawcę |
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 20 lutego 2025 r. sygn. akt III Ko 584/24
I. zaskarżony wyrok w odniesieniu do wnioskodawcy E. S. utrzymuje w mocy;
II. nie uwzględnia wniosku o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy E. S. poniesionych przez niego kosztów ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym;
III. stwierdza, że dalsze koszty postępowania odwoławczego ponosi Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Mimo wymogów określonych w przepisie art. 99a § 1 k.p.k., a także w przepisach Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 listopada 2019r. w sprawie wzorów formularzy uzasadnień wyroków oraz sposobu ich wypełniania (Dz.U z 2019r. poz. 2349), w niniejszej sprawie odstąpiono od opracowania uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego na formularzu UK, sporządzając uzasadnienie wyroku w sposób tradycyjny. Odstępstwo od tej zasady podyktowane zostało koniecznością zagwarantowania stronom postępowania prawa do rzetelnego procesu, który obejmuje także postępowanie odwoławcze, a to w kontekście art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności.
Było to podyktowane tym, że forma oraz treść formularza w realiach niniejszej sprawy skutkowałaby niemożnością pełnego respektowania konwencyjnego standardu rzetelnego procesu. Należy podzielić stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w wyroku z dnia 11 sierpnia 2020r. (sygn. akt I KA 1/20), w który to, w ślad za prof. P. H. (por. „Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, Komentarz, tom I red. L. Garlicki, Warszawa 2010, str. 305-306) uznał, że „ wprawdzie prawo do dwuinstancyjnego rozpoznania sprawy karnej nie wynika wprost z art. 6 Konwencji, jest jednak oczywiste, że skoro w systemie prawa polskiego umieszczono prawo do zaskarżenia wyroku wydanego w pierwszej instancji, to takie państwo – strona Konwencji przewidując możliwość wniesienia apelacji od wyroku, musi zapewnić do niej skuteczny dostęp, a co za tym idzie musi gwarantować odpowiednimi instrumentami procesowymi rzetelność samego postępowania odwoławczego”, a w konsekwencji, iż „ aby nie doszło do naruszenia prawa strony do rzetelnego procesu sądowego (na etapie odwoławczym) opisanego w art. 6 ust. 1 EKPC, tak, jak jest on ujmowany i tłumaczony przez orzecznictwo ETPC, zwłaszcza że w systemie prawa polskiego istnieje nadzwyczajny środek zaskarżenia (kasacja), który może być oparty na naruszeniu prawa procesowego (w tym naruszeniu art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.), konieczne jest by kontrola ta w aspekcie standardu konwencyjnego realizowana była przez sąd odwoławczy, jak też i Sąd Najwyższy w ramach postępowania kasacyjnego”. Nie ulega przecież wątpliwości, iż kontrola ta może być dokonana jedynie poprzez zapoznanie się z argumentami sądu, przemawiającymi za przyjętym rozstrzygnięciem. Tym samym jakość uzasadnienia wyroku jest istotnym elementem prawa. Obligatoryjne nakazanie sporządzenia uzasadnień w formie formularzy (art. 99a § 1 k.p.k.), nie dawałoby w realiach niniejszej sprawy właściwego instrumentarium procesowego dla zrealizowania standardu prawa do rzetelnego procesu, gdyż niejednokrotnie, zwłaszcza w sprawach wieloosobowych i wielowątkowych, zarzuty ujęte w części wstępnej apelacji nie przystają do jej wniosków lub wykluczają się od strony formalnoprawnej, czy pozostają oderwane od wskazanej podstawy odwoławczej, bądź też formułowane są dopiero w uzasadnieniu.
W omawianej sprawie zakres podmiotowo-przedmiotowy sprawy, liczba wniesionego środka odwoławczego, sposób sporządzenia apelacji (w tym charakter podniesionych w nich zarzutów), w odniesieniu do przedmiotu samej sprawy oraz tych elementów, które musiały być brane pod uwagę z urzędu, prowadzi do wniosku, że sporządzenie uzasadnienia na formularzu UK 2 skutkowałoby niemożnością rzetelnego i konkretnego ustosunkowania się w toku postępowania do każdego istotnego argumentu zawartego w apelacji stron, a przede wszystkim przedstawienia konkluzji, które dla stron byłyby czytelne i wskazywałyby w jaki sposób dany wniosek został wyprowadzony.
Uzasadnienie stanowiska tut. Sądu stanowią nadto orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oraz ETPC. Zważyć bowiem należy, że w sytuacji, kiedy art. 91 ust. 2 Konstytucji RP stanowi, iż „ umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową” oraz wobec jednoczesnego stwierdzenia, że formularz nie pozwala na realizowanie obowiązku wynikającego z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 i 2 k.p.k. zaniechanie sporządzenia uzasadnienia formularzowego okazało się konieczne.
Sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób tradycyjny znajduje oparcie w stanowisku Trybunału Konstytucyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 19.12.2006r. w sprawie P 37/05 (OTK-A 2006/11/177). Stosowany zatem wprost przepis art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności (Dz.U z 1993r., poz. 61, poz. 284 ze zm.) obliguje sąd drugiej instancji do odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do każdego istotnego – na tle konkretnej sprawy – argumentu. Tym samym brak odniesienia do takiej argumentacji stanowi o naruszeniu standardu rzetelnego procesu (tak m.in. ETPC w wyroku z 9.12.199r. Riuz Torija przeciwko Hiszpanii, A. 303-A, w: M.A. Nowicki: „Europejski Trybunał Praw Człowieka, Orzecznictwo, tom 1, Zakamycze 2001, s. 515- 516 i SN w wyroku z 16.01.2007r., sygn. akt V KK 328/06, z 6.04.2011r., sygn. akt V KK 368/10 i inne). Podobne stanowisko przedstawił Trybunał Konstytucyjny na tle art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, wskazując że uzasadnienie orzeczeń jest decydującym komponentem prawa do rzetelnego procesu sądowego i podstawą kontroli zewnętrznej orzeczenia przez organ wyższej instancji, bowiem dokumentuje argumenty przemawiające za przyjętym rozstrzygnięciem (wyrok TK z 16.01.2006r., sygn. SK 30/05, OTK-A 2006, nr 1 poz. 2, teza 4.3 uzasadnienia).
Mając powyższe na uwadze, uwzględniając także stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w sprawie P 37/05 oraz Sądu Najwyższego przedstawione w sprawie I KA 1/20, formułujące obowiązek sądu odwoławczego do każdorazowej oceny, w związku z kategorycznym brzmieniem art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 i 2 k.p.k., czy w danej sprawie może sporządzić uzasadnienie swojego wyroku na formularzu UK 2, nie naruszając podstawowych gwarancji strony do rzetelnego procesu odwoławczego, Sąd Apelacyjny w sprawie omawianej odstąpił od sporządzenia uzasadnienia w formie przewidzianej w art. 99a § 1 k.p.k.
*******
Pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. K. Z. wystąpiła z wnioskiem o zasądzenie odszkodowania w wysokości 456.110,48 złotych oraz zadośćuczynienia w wysokości 5.600.000,- złotych za szkody i krzywdy doznane jego ich nieżyjącego ojca, A. S. wskutek represjonowania go przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości działające na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim, poprzez deportację z miejsca zamieszkania w głąb ZSRR w okresie od 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r., za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Podstawą żądania odszkodowania i zadośćuczynienia przez wnioskodawców były przepisy art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024r. poz. 442).
Pełnomocnik wnioskodawcy wskazała, że żądanie odszkodowania w wysokości 456.110,48 złotych za doznaną szkodę obejmuje to, że ojciec wnioskodawcy, A. S. został zatrzymany w dniu 1 kwietnia 1951r. i osadzono go wówczas w obozie w miejscowości C. w obwodzie (...). Podobnie jak pozostałych osadzonych, przydzielono go do prac przymusowych, które wykonywał aż do momentu zwolnienia, tj. do grudnia 1955r. Ojciec wnioskodawcy wykonywał ciężkie prace fizyczne ponad 8 godzin każdego dnia w nieludzkich warunkach, bez żadnego zabezpieczenia, narażając zdrowie i życie. Nie respektowano kodeksu pracy, ani jakichkolwiek przepisów BHP, obejmujących okoliczności wykonywania powierzanych obowiązków.
W ocenie wnioskodawcy, gdyby jego ojciec nie znalazł się w niewoli, a pracował na wolności, mógłby otrzymywać wynagrodzenie zbliżone do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. A. S. zmuszany był do prac przymusowych, za które nie otrzymywał wynagrodzenia, w okresie od dnia 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r., tj. do momentu wyjazdu z obozu, czyli łącznie przez 56 miesięcy.
Z uwagi na upływ czasu, jaki minął od powstania szkody, jako podstawę roszczeń odszkodowawczych, pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. K. Z. wskazała na konieczność zastosowania obecnie obowiązujących wartości, gdyż zgodnie z art. 3581 § 3 k.c.: „ w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umówią”. Kwota ta powinna odpowiadać średniemu miesięcznemu wynagrodzeniu za pracę, które w czerwcu 2024r. wyniosło 8.144,83 złotych. Dochodzone odszkodowanie obrazują poniższe równania: 56 miesięcy x 8.144,83 zł = 456.110,48 złotych.
Pełnomocnik powołała się przy tym na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29.12.2016r. sygn. II AKa 422/16, w którym wyrażono stanowisko, że: „ Sięgnięcie po rozwiązanie określone w przepisie art. 322 k.p.c. możliwe, a nawet konieczne jest wówczas, gdyby dochodząc w postępowaniu karnym klasycznego roszczenia odszkodowawczego, wnioskodawca z tych, czy innych przyczyn (upływ czasu, utrata dokumentacji, itp.) miał trudności ze ścisłym udowodnieniem wysokości żądania.” Art. 322 k.p.c. stanowi „Jeżeli w skrawie o naprawienie szkody, o dochody, zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub o świadczenie z umowy o dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy” (Lex nr 2193035).
Natomiast żądanie zadośćuczynienia w wysokości 5.600.000,- złotych 885.585,60 złotych za doznaną krzywdę przez zmarłego ojca wnioskodawcy, A. S. uzasadniono faktem represjonowania go przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości działające na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim, w okresie od dnia 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r., za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Represje te przybrały ostateczną formę w postaci prawie pięcioletniego pobytu ojca wnioskodawcy w ciężkich warunkach obozu pracy na terytorium ZSRR.
Na skutek niesłusznego pozbawienia wolności ojciec wnioskodawcy, A. S. doznał szeregu cierpień psychicznych i fizycznych, które wywarły negatywny wpływ na jakość całego jego życia oraz jego bhskich. Po powrocie z łagru, ojciec wnioskodawcy był bardzo osłabiony. Przebył wielotygodniową podróż w wagonie towarowym, w skrajnie niehumanitarnych warunkach, urągających godności, jak również niebezpiecznych dla ludzkiego zdrowia i życia. Zmuszany był do ciężkich i długotrwałych prac fizycznych, w skrajnie srogich i niehumanitarnych warunkach. Za katorżniczą, wręcz niewolniczą pracę, podczas której narażał swoje zdrowie i życie, nie otrzymał jakiegokolwiek wynagrodzenia. Represjonowany ustawicznie cierpiał w wyniku głodu oraz przejmujących mrozów. Narażony był na przemoc fizyczną ze strony strażników.
Został zesłany na terytorium ZSRR wraz z żoną, dwoma synami i córką, w tym z wnioskodawcą, E. S.. W związku z powyższym, pobyt w obozie wiązał się dla niego z niewyobrażalnym stresem o przyszłość swoją oraz jego bliskich.
Na zakres i intensywność krzywdy A. S., w ocenie pełnomocnika z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. K. Z. wpływały przede wszystkim następujące okoliczności:
1) sam fakt aresztowania i związane z nim niedogodności, w tym silny stres (A. S. nie wiedział jak długo będzie przebywał w odosobnieniu i czy w ogóle wróci do domu);
2) odosobnienie A. S. i jego rodziny na okres prawie 5 lat (56 miesięcy);
3) wywiezienie A. S. daleko od domu, umieszczenie w obozie pracy w obwodzie (...);
4) zmuszanie A. S. do niewolniczej pracy w warunkach permanentnego głodu i skrajnego niedożywienia;
5) podróż w niehumanitarnych i niebezpiecznych warunkach;
6) przebywanie przez dłuższy okres w fatalnych warunkach panujących w obozie, urągających ludzkiej godności;
7) poczucie zagrożenia życia odczuwane przez represjonowanego;
8) strach o przyszłość swoją i swoich najbliższych w związku z prześladowaniami ze strony ówczesnych władz.
Podsumowując, pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. K. Z. wskazała, że dochodzi odpowiedniego zadośćuczynienia mającego naprawić doznaną przez jego ojca krzywdę, spowodowaną represjami w postaci prawie 5-letniego pozbawienia wolności, trwającego od dnia 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r., tj. przez 56 miesięcy i powinna to być kwota 5.600.000,- złotych zadośćuczynienia (wynikająca z pomnożenia 56 miesięcy pozbawienia wolności przez 100.000,- złotych za każdy miesiąc).
Wysokość tej sumy uzasadnia fakt, iż pozbawienie A. S. wolności nie było zwykłą pomyłką sądową, lecz celową represją ówczesnych władz ze względu na jego działalność niepodległościową. Co więcej, pozbawienie wolności wywarło znaczny wpływ na wiele aspektów życia represjonowanego jak i jego bliskich.
Wyrokiem z dnia 20 lutego 2025r., sygn. akt: III Ko – 584/24 Sąd Okręgowy we Wrocławiu , orzekł następująco:
I. na podstawie art. 8 ust. 2a w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy E. S. 672.000,- (sześćset siedemdziesiąt dwa tysiące) złotych z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłą z represjonowania w okresie od 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r. jego ojca A. S. przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
II. zasądził od Skarbu Państwa (kasa Sądu Okręgowego we Wrocławiu) na rzecz wnioskodawcy E. S. kwotę 288,- złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w sprawie;
III. oddalił dalej idące żądania wnioskodawcy;
IV. na podstawie art. 13 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Powyższy wyrok zaskarżył substytucyjny pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K. co do punktu II, oddalającego wniosek o zasądzenie odszkodowania w całości oraz zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez wnioskodawcę wskutek represjonowania w okresie od 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r. jego ojca A. S. przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, ponad przyznaną kwotę 672.000,- złotych.
W odniesieniu do żądań zasądzenia zadośćuczynienia, substytucyjny pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1) w oparciu o art. 438 pkt 2 k.p.k. – obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dowolną ocenę dowodów i wyciągnięcie z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wniosków sprzecznych z zasadami prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy, tj. uznanie, że, tj. uznanie, że podejmowanie działalności niepodległościowej przez A. S. w świetle art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego nie wywołało wyższej skali represji stosowanej przez funkcjonariuszy NKWD, podczas gdyby Sąd I instancji ustalił prawidłowo sposób postępowania organów ścigania wobec ojca Wnioskodawcy polegający na biciu, szykanowaniu, inwigilacji i zastraszaniu to uznałby, że zakres represji doznanych na skutek zatrzymania go, aresztowania i uwięzienia oraz nękania go działaniami przez NKWD w ramach akcji skierowanej wobec byłych żołnierzy Armii Andersa, prowadzić winien Sąd do innego określenie sumy zadośćuczynienia, tj. do zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia przekraczającego kwotę 672.000,- złotych z tytułu zadośćuczynienia;
2) w oparciu o art. 438 pkt 2 k.p.k. – obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 410 k.p.k. i art. 167 k.p.k. oraz art. 191 k.p.k. poprzez pominięcie części okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, które miały wpływ na wymiar krzywd doznanych przez pokrzywdzonego, wynikających z niedostrzeżonych przez Sąd I instancji dowodów w postaci dokumentów historycznych oraz dokumentów z leczenia pokrzywdzonego, a w konsekwencji mających wpływ na wysokość zadośćuczynienia poprzedzających zwolnienie z miejsca uwięzienia w obozie NKWD A. S., okoliczności warunków bytowych panujących w więzieniu, stosowania wobec represjonowanego znęcania się psychicznego i poniżających metod przesłuchań, w sytuacji gdy ojciec wnioskodawcy doznał w ich wyniku wyjątkowych cierpień na skutek stosowanego terroru psychicznego, co nie zostało prawidłowo dostrzeżone przez Sąd I instancji i pomimo faktycznej skali maltretowania psychicznego represjonowanego, na skutek czego doszło do trwałego uszczerbku na zdrowiu, a także niedostrzeżenia oczywistej niesłuszności pozbawienia represjonowanego wolności, co prowadziło Sąd do wydania orzeczenia z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w treści art. 440 k.p.k.;
3) z ostrożności procesowej – obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia tj. art. 167 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 i 2 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i odstąpienie od dopuszczenia z urzędu dowodu z opinii biegłego z historii i badania represji stosowanych wobec więźniów obozów NKWD celem ustalenia, czy izolacja Pokrzywdzonego miała wpływ na wyższą skalę represji, niż ustalił to Sąd I instancji bez wykorzystania wiedzy eksperckiej;
4) co w dalszej kolejności doprowadziło Sąd I instancji do – zarzuconego w oparciu o art. 438 pkt 3 k.p.k. – błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść i skutkował bezpodstawnym uznaniem, że w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, iż skutkiem aresztowania i uwięzienia ojca Wnioskodawcy w obozie specjalnym była wyższa skala represji, o której mowa w ustawie z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego;
5) z ostrożności procesowej – na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. – obrazę przepisów prawa materialnego art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i art. 445 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 448 k.c. poprzez błędną wykładnię, zawężającą w sposób nie umocowany w przepisach prawa pojęcie zadośćuczynienia, niwecząc jego kompensacyjny charakter, wskutek czego Sąd I instancji błędnie zastosował ww. przepisy, zasądzając sumę zadośćuczynienia w kwocie niższej niż wynosić powinna wartość odpowiednia za wyrządzone ojcu Wnioskodawcy krzywdy wynikłe z umieszczenia pokrzywdzonego w obozie specjalnym, pozostająca w adekwatnym związku przyczynowym z jego działalnością niepodległościową w Armii Andersa oraz poprzez ich nieprawidłową wykładnię przez Sąd I instancji dokonaną niezgodnie z regułami wskazanymi w orzecznictwie polegającymi na indywidualnej ocenie skali represji stosowanych wobec A. S., co doprowadziło Sąd I instancji do zminimalizowania ujawnionych w postępowaniu krzywd mających wpływ na jego dalsze życie i zdrowie w skutek czego, Sąd ten wydał orzeczenie rażąco niesprawiedliwe, przy czym pomimo zauważenia podstaw do zasądzenia odpowiedniego zadośćuczynienia dokonał jego nieprawidłowego miarkowania wbrew nakazom ustawodawcy oraz wbrew zasadom kompensacji krzywdy sprowadzając zasądzoną kwotę 672.000,- złotych w zakresie zadośćuczynienia do sumy niewspółmiernej do rozmiaru doznanych przez represjonowanego krzywd, ich intensywności i nieodwracalnego charakteru;
6) w oparciu o art. 438 pkt 1a k.p.k. – obrazę przepisów prawa materialnego, tj. naruszenie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. z art. 445 § 1 k.c. poprzez błędną ich wykładnię skutkującą nieprawidłowym sposobem szacowania przyznanego zadośćuczynienia za doznaną przez represjonowanego krzywdę poprzez miarkowanie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia poprzez przemnożenie kwoty 12.000,- złotych przez ilość miesięcy pozbawienia wolności, podczas gdy szacowanie odpowiedniego zadośćuczynienia nie powinno podlegać na mechanicznym (nawet pośrednio) przeliczeniu powyższych wartości, bez uwzględnienia metody zastosowanej przez pełnomocnika skarżącego w tym zakresie we wniosku, podczas gdy szacowanie odpowiedniego zadośćuczynienia powinno podlegać uwzględnieniu w sposób indywidualny całokształtu okoliczności sprawy oraz krzywdy.
Natomiast w odniesieniu do żądań zasądzenia odszkodowania, substytucyjny pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1) w oparciu o art. 438 pkt 1a k.p.k. – obrazę przepisów prawa materialnego, tj. rażące naruszenie art. 8 ust. 2a i 2b ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. art. 322 k.p.c., które miało istotny wpływ na treść wydanego wyroku, polegające na jego niezastosowaniu skutkującym brakiem zasądzenia przez Sąd dochodzonej kwoty odszkodowania w wysokości wykazanej we wniosku i w konsekwencji w sprawie nieprawidłowe oddalenie roszczenia z tytułu szkody dotyczącej przymusowej katorżniczej pracy, podczas gdy dochodzona w tym zakresie kwota stanowi realną szkodę poniesioną przez pokrzywdzonego;
2) z ostrożności – obrazę art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. z art. 552 § 1 k.p.k., art. 361 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię na skutek bezpodstawnego uznania, że w niniejszej .sprawie nie wykazano w istocie zasadności przyjęcia kryterium ustalenia odszkodowania za świadczone prace przymusowe.
Podnosząc powyższe zarzuty, substytucyjny pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K. wniósł o:
1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądań wnioskodawcy w dalej dochodzonym zakresie odnośnie zadośćuczynienia i odszkodowania;
2) zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych;
3) z ostrożności procesowej – dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zakresu badań nad represjami stosowanymi przez NKWD prowadzonymi przez biegłego historyka IPN na okoliczność stosowanych wobec A. S. represji w czasie izolacji i po jego uwolnieniu;
4) z ostrożności procesowej – kwerendę dokumentów w IPN dotyczących represji stosowanych wobec pozostałych uczestników Armii Andersa celem wykazania, że represje stosowane wobec A. S. były wyższe niż ustalił to Sąd Okręgowy we Wrocławiu;
5) ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja wniesiona przez substytucyjnego pełnomocnika z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K., nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż wbrew stanowisku wnioskodawcy i jego pełnomocników, Sąd Okręgowy we Wrocławiu w sposób obiektywny, rzeczowy w i konsekwencji sprawiedliwy, ocenił podstawy złożonych żądań.
I. Ponieważ podstawą wspomnianych żądań wnioskodawcy był przepisy art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024r. poz. 442), warto go w tym miejscu zacytować, gdyż pozwoli to rzeczowo odnieść się do zgłoszonych roszczeń i dowodów przedstawionych przez wnioskodawcę na ich uzasadnienie.
Przepis art. 8 ust. 1 cyt. wyżej ustawy stanowi, że osobie, wobec której stwierdzono nieważność orzeczenia albo wydano decyzję o internowaniu w związku z wprowadzeniem w dniu 13 grudnia 1981r. w Polsce stanu wojennego, przysługuje od Skarbu Państwa odszkodowanie za poniesioną szkodę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wynikłe z wykonania orzeczenia albo decyzji. W razie śmierci tej osoby uprawnienie to przechodzi na małżonka, dzieci i rodziców. Z kolei, przepis art. 8 ust. 2a cyt. ustawy stanowi, że uprawnienia określone w art. 8 ust. 1 wskazanej ustawy przysługują również osobom, mieszkającym obecnie bądź w chwili śmierci w Polsce, represjonowanym przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na obecnym terytorium Polski w okresie od dnia 1 lipca 1944r. do dnia 31 grudnia 1956r. oraz na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim, w okresie od dnia 1 stycznia 1944r. do dnia 31 grudnia 1956r., za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności. Żądanie odszkodowania i zadośćuczynienia należy zgłosić w sądzie okręgowym, w którego okręgu zamieszkuje osoba składająca żądanie; sąd ten jest właściwy do rozpoznania sprawy. Przepis art. 1 ust. 3 cyt. ustawy stosuje się odpowiednio, zaś przepisy art. 9-11 ustawy nie mają zastosowania, a zatem dotyczące:
⚫pokrycia kosztów upamiętnienia zmarłej osoby niesłusznie represjonowanej;
⚫zwrotu mienia, którego przepadek lub konfiskatę orzeczono na rzecz Skarbu Państwa, oraz zwrotu przedmiotów zatrzymanych w toku postępowania - z wyjątkiem przedmiotów, których posiadanie jest zakazane lub wymaga zezwolenia - jeżeli znajdują się one w posiadaniu państwowej jednostki organizacyjnej, a w razie niemożności zwrotu - ich równowartość wypłaca się ze środków Funduszu Reprywatyzacji, o którym mowa w art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i niektórych uprawnieniach pracowników (Dz. U. z 2023 r. poz. 343 oraz z 2024 r. poz. 123);
⚫co do roszczeń osób uniewinnionych lub wobec których umorzono postępowanie, a także roszczeń osób pozbawionych życia albo wolności, bez przeprowadzenia postępowania zakończonego jakimkolwiek orzeczeniem.
Oczywiście, ciężar udowodnienia wskazanych wyżej przesłanek istnienia odpowiedzialności Skarbu Państwa ciążył na wnioskodawcy E. S. i na jego pełnomocnikach procesowych.
Oceniając zaskarżony wyrok należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy we Wrocławiu przeprowadził starannie i cierpliwie wszystkie istotne dowody wnioskowane przez wnioskodawców i ich pełnomocnika z wyboru, istotne dla rozstrzygnięcia. Podczas postępowania dowodowego Sąd I instancji wyczerpał wszystkie dostępne możliwości dowodowe, respektując przy tym zasady procesowe, w tym zasadę prawdy materialnej (art. 2 § 2 k.p.k.), zasadę bezstronności (art. 4 k.p.k.), a także zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.). Dokonane w wyroku ustalenia faktyczne wolne są od błędów i uwzględniają całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy (art. 410 k.p.k.). Sąd I instancji staranie ocenił ujawniony materiał dowodowy i słusznie doszedł do przekonania, że wnioskodawca E. S. oraz jego pełnomocnicy procesowi nie wykazali, że na skutek represjonowania w okresie od 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r. jego ojca A. S. przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, ojciec wnioskodawcy, A. S., doznał tak daleko idących cierpień fizycznych i krzywd moralnych, aby nakazywało to zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia w wysokości wyższej niż 672.000,- złotych. Co więcej, wnioskodawca E. S. oraz jego pełnomocnicy procesowi nie wykazali, aby Sąd I instancji bezzasadnie ustalił, że chociaż ojciec wnioskodawcy, A. S., został skierowany do przymusowej pracy, to jednak otrzymywał za nią wynagrodzenie. W swoich zeznaniach wnioskodawca E. S. wskazał, że pamięta, że jego ojciec, który był z zawodu cieślą, pracował na budowie, matka „ też tam coś robiła”, a za swoją pracę otrzymywali wynagrodzenie, bo „ musieli jakoś żyć”. Sąd I instancji oparł się w tym zakresie także na treści załączonego do wniosku o odszkodowanie wydruku ze strony www.zapisyterroru.pl, gdzie autor (również deportowany) wskazywał, że pracujący w obozie otrzymywali wynagrodzenie, którego wysokość uzależniona była wysokością wypracowanych norm. W okresie deportacji i przymusowej pracy wydzielano również więźniom żywność – w pierwszym miesiącu niezależnie od efektów ich pracy, w kolejnych miesiącach – również zależnie od wyniku pracy. Oczywiście, ciężar udowodnienia nieprawdziwości wskazanych wyżej przesłanek istnienia odpowiedzialności Skarbu Państwa tytułem odszkodowania ciążył na wnioskodawcy E. S. i na jego pełnomocnikach procesowych, jednak nie wykazali oni żadnymi dowodami podnoszonych przez siebie okoliczności, aby ojciec wnioskodawców nie otrzymywał wynagrodzenia albo by otrzymywał je w zaniżonej wysokości w stosunku do wynagrodzeń, jakie wypłacano w kraju pracownikom wykonującym jego zawód.
Swoje stanowisko Sąd Okręgowy we Wrocławiu uzasadnił na tyle wyczerpująco i przekonująco, uwzględniając obiektywnie wszelkie okoliczności (art. 4 k.p.k.), że wypełnione zostały wymogi określone dla uzasadnienia wyroku przewidziane w przepisie art. 424 k.p.k. i uzasadnienie to w pełni pozwalało na kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku.
W szczególności, Sąd I instancji przeanalizował wszelkie dowody przedstawione w postępowaniu przez pełnomocnika wnioskodawcy, w tym zeznania wnioskodawcy E. S. (k. 66-67), jak również dokumenty:
1) wniosek pełnomocnika z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. K. Z. (k. 1-10);
2) odpis skrócony aktu urodzenia E. S. (k. 12);
3) odpis skrócony aktu zgonu A. S. (k. 13);
4) wydruk z indeksu represjonowanych dot. A. S. (k. 14);
5) fragment książki „Spod Monte Cassino na Sybir”, s. 201 (k. 15);
6) wydruk ze strony internetowej: (...) (k. 16-17);
7) artykuł S. K., wyd. IPN pt. „Gułag: niewolnictwo XX wieku” (k. 18-24);
8) artykuł J. G. „Powojenne losy żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie po powrocie na Białoruś” (k. 25-33);
9) dokumentację IPN (k. 39-49, 57-63, 75-98).
Na podstawie wskazanych dowodów Sąd Okręgowy we Wrocławiu ustalił, że ojciec wnioskodawcy E. S., A. S., urodzony w dniu (...) w miejscowości J., pow. (...) zdobył zawód cieśli i w tym zawodzie pracował. W 1928r. A. S. został powołany do (...)Legionów.
Podczas kampanii wrześniowej, w dniu 6 września 1939r. A. S. został przydzielony do kolumny taborowej nr (...) i w dniu 18 września wraz z całym oddziałem dostał się do niewoli sowieckiej w miejscowości N., powiat i województwo N.. Przebywał w obozie w miejscowości D., w K., w obozie w miejscowości R.-L. oraz w obozie w miejscowości T..
W dniu 25 sierpnia 1941r. A. S. wstąpił do Armii Polskiej w ZSRR pod dowództwem generała W. A.. W dniu 15 września 1941r. został wcielony do kompanii przewozowej i odbywał służbę na froncie włoskim od 15 lutego 1944r. w (...) (...). W dniu 26 kwietnia 1944r. A. S. został ranny w walce pod miastem C. i przebywał w szpitalu do 30 maja 1944r., po czym wrócił do walki początkowo w (...) (...), następnie ponownie w (...) (...). W dniu 26 czerwca 1947r. A. S. powrócił do rodziny do miejscowości J., pow. (...).
Jak dalej ustalił Sąd Okręgowy we Wrocławiu, w nocy z 31 marca 1951r. na 1 kwietnia 1951r. organy Ministerstwa (...) Państwowego ZSRR przeprowadziły akcję aresztowań i deportacji byłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wysiedleniu towarzyszyła konfiskata mienia, odebranie wojskowych dokumentów, odznaczeń oraz zdjęć z czasów służby w Wojsku Polskim. W dniu 1 kwietnia 1951r. deportowano z terytorium ZSRR 888 żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie wraz z rodzinami (łącznie 4.520 osób). Wśród osób zesłanych w ramach akcji deportacyjnej znalazł się również A. S. wraz z rodziną, w tym synem, czyli wnioskodawcą E. S.. W momencie deportacji z najbliższą rodziną w głąb ZSRR A. S. pracował w zawodzie cieśli.
W dniu 1 kwietnia 1951r. ojciec wnioskodawcy, A. S. został skierowany do przymusowej pracy w miejscowości C. w obwodzie (...). Aresztowanych zakwaterowano w specjalnych obozach jenieckich. Do prowadzenia tych miejsc wyznaczeni zostali przeszkoleni pracownicy operacyjni oraz NKWD.
Osoby internowane w obozach traktowane były jak niewolnicy. Odnoszono się do nich w sposób okrutny i niehumanitarny, bez zachowania odpowiednich procedur postępowania z jeńcami politycznymi. Znęcano się nad nimi psychicznie i fizycznie, zmuszano do katorżniczej pracy w skrajnych warunkach atmosferycznych, głodzono. Więźniowie zakwaterowani byli w drewnianych barakach, nieprzystosowanych do zamieszkiwania, przeludnionych i brudnych. Jeńcy spali na podłodze lub drewnianych pryczach, bez pościeli. Nie zapewniano podstawowych warunków sanitarnych, a prymitywne warunki sprzyjały rozprzestrzenianiu się chorób, insektów i gryzoni. Wydawane więźniom posiłki były nieadekwatne dla przebywającej w tak trudnych warunkach, pracującej fizycznie osoby. Warunki, w jakich przebywali więźniowie przyczyniały się do znacznego wycieńczenia i osłabienia organizmu. Brak odpowiedniej opieki medycznej i sanitarnej nierzadko doprowadzał do ich śmierci. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy we Wrocławiu dał wyraz temu, że ojciec wnioskodawcy, A. S., był traktowany w taki sam sposób jak pozostali deportowani, wykonujący pracę przymusową.
Ojciec wnioskodawcy, A. S. wraz z rodziną spędził prawie 5 lat (56 miesięcy w okresie od 1 kwietnia 1951 r. do grudnia 1955 r.) w obozie jenieckim NKWD, w ciężkiej i traumatycznej niewoli. Nie ustalono jaki był konkretnie stan zdrowia ojca wnioskodawcy, A. S. po powrocie do Polski i ewentualnie na jakie konkretnie schorzenia cierpiał, które miały związek z przymusową deportacją w głąb ZSRR i przymusową pracą.
Po powrocie do Polski A. S. w dalszym ciągu pracował. Zmarł w K. w dniu 14 czerwca 1967r.
II. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy we Wrocławiu słusznie przypomniał, że na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024r. poz. 442 z późniejszymi zmianami), osobie, wobec której stwierdzono nieważność orzeczenia, albo wydano decyzję o internowaniu w związku z wprowadzeniem w dniu 13 grudnia 1981r. w Polsce stanu wojennego przysługuje od Skarbu Państwa odszkodowanie za poniesioną szkodę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wynikłe z wykonania orzeczenia albo decyzji.
Z kolei, przepis art. 8 ust. 2a cyt. ustawy stanowi, że uprawnienia określone w art. 8 ust. 1 wskazanej ustawy przysługują również osobom, mieszkającym obecnie bądź w chwili śmierci w Polsce, represjonowanym przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na obecnym terytorium Polski w okresie od dnia 1 lipca 1944r. do dnia 31 grudnia 1956r. oraz na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim, w okresie od dnia 1 stycznia 1944r. do dnia 31 grudnia 1956r., za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności. Natomiast niewątpliwie przepis art. 8 ust. 1 cyt. ustawy kategorycznie ogranicza możliwość rozpoznawania w jej trybie roszczeń wynikających ze szkód i krzywd niezwiązanych bezpośrednio np. z orzeczeniami albo działaniami związanymi z represjami za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności
Przepisy te stanowią, że osobie poddanej represji od Skarbu Państwa przysługuje odszkodowanie za poniesioną szkodę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wynikłe z wydania lub wykonania orzeczenia albo decyzji. W konsekwencji brak jest podstaw do zasądzenia odszkodowania i zadośćuczynienia za inne niewątpliwe przejawy represji, ale bezpośrednio nie związane z wykonywaniem wydanego orzeczenia (podlegającego unieważnieniu w trybie cyt. ustawy lub decyzji o internowaniu), a także roszczeń osób pozbawionych życia albo wolności, bez przeprowadzenia postępowania zakończonego jakimkolwiek orzeczeniem.
W pełni prawidłowe były także wskazania Sądu I instancji wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zadośćuczynienie, podobnie jak odszkodowanie, ma charakter cywilnoprawny, a zatem podstaw jego ustalenia należy szukać w uregulowaniach Kodeksu cywilnego. Podstawą ustalenia zadośćuczynienia, wynikającego z art. 8 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024r. poz. 442 z późniejszymi zmianami), były w przypadku wnioskodawcy E. S. także przepisy art. 445 § 2 k.c. (odpowiednio stosowane).
Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego, zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny. Winno być stosowane proporcjonalnie do doznanej krzywdy oraz uwzględniać wszystkie zachodzące okoliczności. W szczególności winny być wzięte pod uwagę takie okoliczności, jak nasilenie doznanej krzywdy i trwałe następstwa zdarzenia, przy czym nie może ono stanowić zapłaty symbolicznej, lecz również niewspółmiernej (por. wyrok SN z dnia 15 lipca 1977r., sygn. IV CR – 266/77, LEX nr 7966).
Funkcja kompensacyjna zadośćuczynienia musi być rozumiana przede wszystkim jako ekwiwalent pieniężny, który ma zatrzeć lub złagodzić poczucie krzywdy, związanej ze skutkami, jakie w środowisku pokrzywdzonego spowodował fakt niesłusznego pozbawienia wolności. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 3 kwietnia 1996r., sygn. akt II KRN – 174/95 (LEX nr 25579) praktyczna niemożność precyzyjnego wyliczenia cierpień i krzywd nie wyklucza wprawdzie powszechnie przyjętych zasad zakreślających granice subiektywnego odczucia krzywdy przez wnioskodawcę, tym nie mniej nie może przerodzić się w dowolność ustalania kwot zadośćuczynienia.
W orzecznictwie podkreśla się, że pojęcie „ sumy odpowiedniej” użyte w art. 445 § 1 k.c. ma charakter niedookreślony. Niemniej jednak w judykaturze wskazuje się kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Ma ono mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „ odpowiednia” w tym znaczeniu, że powinna być – przy uwzględnieniu krzywdy pokrzywdzonego – utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. wyrok SN z dnia 22 kwietnia 1985r., sygn. II CR – 94/85, LEX nr 8713; a także wyrok SN z dnia 15 lipca 1977r., sygn. IV CR 266/77, LEX nr 7966).
Jak słusznie zwracano uwagę w orzecznictwie ustalenie, jaka kwota w konkretnych okolicznościach jest „ odpowiednia", należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego (postanowienie SN z dnia 27 lipca 2005r., sygn. II KK – 54/05, OSNwSK 2005, Nr 1, poz. 1423; postanowienie SN z dnia 5 maja 2005 r., sygn. V KK – 413/04, OSNwSK 2005, poz. 928; wyrok SN z dnia 26 sierpnia 2004r., sygn. WA – 18/04, OSNwSK 2004, Nr 1, poz. 1487; postanowienie SN z dnia 19 października 2010r., sygn. II KK – 196/10, OSNwSK 2010, Nr 1, poz. 1973; wyrok SA we Wrocławiu z dnia 15 lutego 2012r., sygn. II AKa – 8/12, LEX nr 1113050).
A zatem indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, że ostateczne ustalenie, jaka konkretnie kwota jest „ odpowiednia", z istoty swej należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego. Niewątpliwie jednak każda sprawa o zadośćuczynienie krzywdy ma swój specyficzny, indywidualny charakter, gdyż każdy człowiek inaczej reaguje na krzywdę. O rażącym naruszeniu tych zasad mogłoby świadczyć przyznanie zadośćuczynienia „ symbolicznego" bądź też kwoty wygórowanej, prowadzącej do niestosownego wzbogacenia (por. wyrok SA w Krakowie z dnia 9 kwietnia 2008r., sygn. II AKa – 46/08, KZS 2008, Nr 6, poz. 48).
III. Oceniając zaskarżony wyrok należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy we Wrocławiu w sposób prawidłowy ocenił zasadność wniosku o zadośćuczynienie i bezzasadność wygórowanego żądania zasądzenia od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy E. S. łącznej kwoty 5.600.000,- złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek represjonowania w okresie od 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r. jego ojca A. S. przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Jednocześnie przyznając zadośćuczynienie w wysokości 672.000,- złotych Sąd I instancji uwzględnił zarówno okres deportowania w głąb ZSRR (56 miesięcy), jak i okres powojenny, w którym je zastosowano wobec A. S. (niemal po 6 latach od zakończenia wojny, kiedy ojciec wnioskodawcy założył rodzinę, pracował oraz ustabilizował swoje życie rodzinne, osobiste i zawodowe), a wreszcie wszelkie dolegliwości (cierpienia fizyczne i krzywdy moralne), które spotkały wnioskodawcę podczas i w związku z deportacją z najbliższą rodziną (żoną i dziećmi), a także takie, które wywarły negatywny wpływ na dalszą jakość jego życia. W szczególności Sąd I instancji wziął pod uwagę następujące okoliczności:
⚫wnioskodawca został odizolowany od społeczeństwa poleskiego w sposób gwałtowny na okres prawie 5 lat (56 miesięcy);
⚫silny stres o siebie i rodzinę związany z deportacją (A. S. nie wiedział jak długo będzie przebywał w odosobnieniu i czy w ogóle wróci do domu);
⚫wywiezienie A. S. daleko od domu, umieszczenie w obozie pracy w obwodzie (...);
⚫zmuszanie A. S. do niewolniczej pracy w warunkach permanentnego głodu i skrajnego niedożywienia;
⚫podróż w niehumanitarnych i niebezpiecznych warunkach;
⚫przebywanie przez dłuższy okres w fatalnych warunkach panujących w obozie, urągających ludzkiej godności;
⚫złe warunki żywieniowe i socjalne w miejscu deportowania;
⚫strach o przyszłość swoją i swoich najbliższych w związku z prześladowaniami ze strony ówczesnych władz.
Wszystkie te okoliczności zostały uwzględnione przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu, a przyznana kwota zadośćuczynienia w wysokości 672.000,- złotych wskazane cierpienia fizyczne i krzywdy moralne w pełni rekompensuje. Absolutnie nie można się zgodzić z wnioskodawcą i jej pełnomocnikiem z wyboru, r.pr. K. Z., a także autorem apelacji – substytucyjnym pełnomocnikiem z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K. wyrażającymi żądania zasądzenia wielokrotnie wyższego zadośćuczynienia.
Po pierwsze, nie można się zgodzić ze sposobem wyliczenia zaprezentowanym przez pełnomocników wnioskodawcy, r.pr. K. Z. we wniosku o zadośćuczynienie, a także autorem apelacji – substytucyjnym pełnomocnikiem z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K.. Wyrażone żądania zasądzenia kwoty łącznej 5.600.000,- złotych obliczonej w oparciu o pomnożenie kwoty 100.000,- złotych przez każdy miesiąc deportowania, jest zaprzeczeniem zasady indywidualizacji cierpień fizycznych i krzywd moralnych konkretnej osobybez odniesienia się do konkretnej sytuacji ojca wnioskodawcy, A. S.. Zresztą taki mechaniczny sposób wyliczenia zadośćuczynienia zakwestionował w apelacji jej autor – substytucyjny pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K.. Popadł w tym zakresie w wewnętrzną sprzeczność nie akceptując sposobu wyliczenia Sądu I instancji (tylko dlatego, że sąd ten przyjął wskaźnik 12.000,- za każdy miesiąc deportacji), natomiast zaakceptował taki sam sposób wyliczenia (tylko dlatego, że domagał się po 100.000,- złotych za każdy miesiąc deportacji).
Można się zgodzić z tym, że automatyczne wyliczenie przez Sąd I instancji kwoty zadośćuczynienia w wysokości łącznej 672.000,- złotych obliczonej w oparciu o pomnożenie kwoty 12.000,- złotych przez każdy miesiąc deportowania, jest zaprzeczeniem zasady indywidualizacji cierpień fizycznych i krzywd moralnych konkretnej osoby, na rzecz mechanicznego wyliczenia żądań, bez odniesienia się do konkretnej sytuacji ojca wnioskodawcy, A. S.. Jednak mimo takich zastrzeżeń ustalona ostatecznie przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu kwota zadośćuczynienia była odpowiednia i sprawiedliwa. Uwzględniała wszelkie indywidualne cierpienia fizyczne i krzywdy moralne ojca wnioskodawcy w okresie deportacji, a odniesienie się do wskazanego przelicznika nie stanowiło jedynego i dowolnego sposobu mechanicznego wyliczenia zadośćuczynienia,
Na gruncie niniejszej sprawy w pełni wyraża się prawidłowość wyliczenia zadośćuczynienia, podobnie jak w sprawie, w której odnotowano wypowiedź najwyższej instancji sądowej. W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2022r. sygn. V KK – 684/21 stwierdzono bowiem:
„ Odniesienie się do wskazanego przelicznika nie stanowi jedynego i dowolnego sposobu mechanicznego wyliczenia zadośćuczynienia, lecz uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy stanowi punkt odniesienia pozwalający na ocenę proporcjonalności i adekwatności zasądzonej kwoty.
Sposób wyliczenia wysokości zadośćuczynienia, w którym jako punkt odniesienia przyjęto wysokość średniego wynagrodzenia jest jednym z powszechnie przyjmowanych i prawidłowych mechanizmów weryfikacji relacji zadośćuczynienia do społecznych warunków panujących w społeczeństwie, pozwalających na proporcjonalne i prawidłowe ustalenie zawsze przecież w jakiś sposób uznaniowo określanej wysokości naprawy szkody. Takie postąpienie jest ze wszech miar prawidłowe o ile nie stanowi obliczenia dokonanego w oderwaniu od okoliczności dotyczących samego wnioskodawcy i jego sprawy, pomija jakieś istotne okoliczności czy warunki”. (LEX nr 3362182).
Po wtóre, właśnie konkretne okoliczności dotyczące wnioskodawcy A. S. i jego cierpień fizycznych i krzywd moralnych związanych z deportowaniem i przymusową pracą, sprzeciwiały się przyznaniu wyższego zadośćuczynienia niż zasądzone przez Sąd I instancji. Podczas deportowania A. S. był żonaty i miał dzieci, jednak zostali oni deportowani razem z nim. Na tle innych przypadków represji nie doszło do jego rozłąki z osobami najbliższymi i była to dolegliwość nieporównanie mniejsza niż w wypadku osób, które przejmowały się losem małżonków i dzieci, pozostających niekiedy bez właściwej opieki, pomocy i odpowiednich środków do życia. Wnioskodawca nie został pozbawiony kontaktu z bliskimi, miał wpływ na ich utrzymanie i wychowanie, choć niewątpliwie towarzyszył mu strach o zapewnienie im właściwych warunków bytowych, zdrowotnych i rozwojowych.
Jak słusznie wskazywał Sąd Okręgowy we Wrocławiu, warunki deportacji (socjalne i żywieniowe) jakie spotkały wnioskodawcę i jego najbliższych nie odbiegały rażąco poza warunki odosobnienia innych represjonowanych byłych żołnierzy Armii Polskiej w ZSRR pod dowództwem generała W. A.. Chodzi o warunki klimatyczne, socjalne, sanitarne, zdrowotne, warunki pracy i niskie standardy żywieniowe. Ani wnioskodawca E. S., ani jego pełnomocnicy procesowi, nie wykazali tego, by wobec jego ojca, A. S. były „ stosowane znęcanie się psychiczne i poniżające metody przesłuchań, w sytuacji gdy ojciec wnioskodawcy doznał w ich wyniku wyjątkowych cierpień na skutek stosowanego terroru psychicznego”, co podniesiono w apelacji. Takich okoliczności nie wykazano, choć ciężar dowodu w tym zakresie ciążył na wnioskodawcy i jego pełnomocnikach procesowych. Wobec ojca wnioskodawcy nie była stosowana przemoc fizyczna, co na tle przypadków innych represjonowanych, nie pozwalało przyjąć szczególnie dotkliwych cierpień A. S..
Po trzecie, Sąd I instancji uwzględnił zarówno dość długi okres internowania (56 miesięcy), jak i okres represji, w którym je zastosowano wobec ojca wnioskodawcy, A. S., czyli stosunkowo długo po zakończeniu wojny, kiedy nasilenie represji wobec deportowanych nieco zmalało w porównaniu do poprzednich lat, zwłaszcza okresu wojny.
Po czwarte, miał rację Sąd I instancji, że taki sposób obliczenia żądań prowadził do domagania się sumy, która jest kwotą całkowicie nieadekwatną do stosunków majątkowych panujących w społeczeństwie, w szczególności w kontekście rozmiarów krzywdy, jaką odniósł ojciec wnioskodawcy, A. S.. Akceptacja takiej kwoty, jakiej domagali się wnioskodawca i jego pełnomocnicy, wręcz byłaby zaprzeczeniem celów ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024r. poz. 442 z późniejszymi zmianami), aby odwdzięczyć się i uhonorować represjonowanego za działalność na rzecz wolnej Polski, a także zrekompensować poniesione cierpienia fizyczne i krzywdy moralne. Potwierdzałaby wręcz obiegowe i niesprawiedliwe przekonania, że skorzystanie z uprawnień ustawowych jest przede wszystkim okazją do wzbogacenia się kosztem społeczeństwa.
Po piąte, treść wniosków dowodowych złożonych w apelacji substytucyjnego pełnomocnika z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K. potwierdzała świadomość, że wnioskodawca i jego pełnomocnicy procesowi, wbrew obowiązkom wynikającym z ciężaru dowodowego, nie wykazali żadnych nadzwyczajnych okoliczności związanych z rozmiarami dolegliwości (cierpień fizycznych i krzywd moralnych), wykraczających ponad ustalenia Sądu I instancji, a także wykraczających ponad dolegliwości, które ponosili inni deportowani i represjonowani byli żołnierze Armii Polskiej w ZSRR pod dowództwem generała W. A. i członkowie ich rodzin.
Na podstawie art. 452 § 1 pkt 2 k.p.k. oraz art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił wnioski dowodowe zawarte w apelacji, które złożył substytucyjny pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., adw. P. K.:
1) o przeprowadzenie dowodu z zakresu badań nad represjami stosowanymi przez NKWD prowadzonymi przez biegłego historyka IPN na okoliczność stosowanych wobec A. S. represji w czasie izolacji i po jego uwolnieniu;
2) o przeprowadzenie kwerendy dokumentów w IPN dotyczących represji stosowanych wobec pozostałych uczestników Armii Andersa na okoliczność, że represje stosowane wobec A. S. były wyższe niż ustalił to Sąd Okręgowy we Wrocławiu;
Albowiem wskazane dowody nie były przydatne do stwierdzenia okoliczności, na które powołał się substytucyjny pełnomocnik z wyboru wnioskodawcy E. S., adw. P. K., w szczególności nie dają podstaw do ustalenia zakresu indywidualnych szkód materialnych oraz cierpień fizycznych i moralnych ojca wnioskodawcy, A. S., a ponadto dowody te nie były powołane przed sądem pierwszej instancji, pomimo że składający wniosek mógł je wówczas powołać. Z dezaprobatą należy odnieść się do tego, że domagając się wielomilionowego zadośćuczynienia, nieodpowiadającego realiom sprawy, wnioskodawca i jego pełnomocnicy procesowi, starali się przerzucić na sądy obu instancji swoje obowiązki procesowe, chociaż to na nich ciążył ciężar dowodowy wykazania okoliczności związanych z rozmiarami dolegliwości (cierpień fizycznych i krzywd moralnych), rzutujących na wysokość zadośćuczynienia. Należy także z dezaprobatą podejść do praktyki pełnomocników procesowych domagających się w imieniu wnioskodawców rażąco wygórowanych roszczeń, w oderwaniu do realiów sprawy. W kwestii tej wypowiadał się już Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w niepublikowanym wyroku z dnia 10 lipca 2024r. sygn. akt II AKa – 179/24, wyrażając stanowisko, które warto przypomnieć:
„Podstawą przyznania zadośćuczynienia są okoliczności konkretnej sprawy oraz cierpień fizycznych i krzywd moralnych doznanych przez osobę represjonowaną.
Punktem wyjścia do ustalenia wysokości zadośćuczynienia należnego osobie represjonowanej za cierpienia fizyczne i krzywdy moralne nie są żądania wyrażone w wygórowanych (wyolbrzymionych) żądaniach wnioskodawców i ich pełnomocników. Takie wygórowane żądania są wręcz zaprzeczeniem celów ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024r. poz. 442 z późniejszymi zmianami), aby odwdzięczyć się i uhonorować represjonowanego za działalność na rzecz wolnej Polski, a także zrekompensować poniesione cierpienia fizyczne i krzywdy moralne. Są także groźne społecznie, gdyż:
1) utrwalają obiegowe i niesprawiedliwe przekonania, że skorzystanie z uprawnień ustawowych jest przede wszystkim okazją do wzbogacenia się kosztem społeczeństwa;
2) przyczyniają się do zachwiania zaufania społeczeństwa do celowości rekompensaty cierpień fizycznych i krzywd moralnych osobom represjonowanym;
3) łamią solidarność społeczną nakazującą cześć i pamięć dla osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego;
4) przyczyniają się do zachwiania zaufania społeczeństwa do wymiaru sprawiedliwości pozwalającego na nieusprawiedliwione uwzględnianie roszczeń jednej grupy obywateli kosztem pozostałej części społeczeństwa, zwłaszcza w obliczu trudnej sytuacji budżetu państwa”.
IV. Ostatecznie należy stwierdzić, że wnioskodawca i jego pełnomocnicy nie wykazali, aby przyznane zadośćuczynienie było rażąco niewspółmierne i niesprawiedliwe, a także by ustalając je Sąd I instancji dopuścił się obrazy przepisów prawa procesowego (zasady swobodnej oceny dowodów z art. 7 k.p.k.), jak również obrazy prawa materialnego (art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 445 § 2 k.c. oraz art. 448 k.c., w zbiegu z art. 8 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego – obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024r. poz. 442). Przyznane zadośćuczynienie jest wyważone i sprawiedliwe, a także w sposób prawidłowy rekompensuje cierpienia fizyczne i krzywdy moralne poniesione przez ojca wnioskodawcy, A. S. za krzywdę doznaną na skutek represjonowania w okresie od 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r. jego ojca A. S. przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
V. Odnosząc się do zarzutów apelacji substytucyjnego pełnomocnika z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. P. K. wyrażających żądania zasądzenia odszkodowania w wysokości 456.110,48 złotych za doznaną szkodę, należy uznać, że żądania te były nieuzasadnione, a zarówno powstanie szkody, jak i jej ewentualne rozmiary nie zostały w żaden sposób udokumentowane przez wnioskodawcę i jego pełnomocników procesowych.
Żądania te były motywowane przez pełnomocnika z wyboru wnioskodawcy E. S., r.pr. K. Z. tym, że ojciec wnioskodawcy, A. S. został zatrzymany w dniu 1 kwietnia 1951r. i osadzono go wówczas w obozie w miejscowości C. w obwodzie (...). Podobnie jak pozostałych osadzonych, przydzielono go do prac przymusowych, które wykonywał aż do momentu zwolnienia, tj. do grudnia 1955r. Ojciec wnioskodawcy wykonywał ciężkie prace fizyczne ponad 8 godzin każdego dnia w nieludzkich warunkach, bez żadnego zabezpieczenia, narażając zdrowie i życie. Nie respektowano kodeksu pracy, ani jakichkolwiek przepisów BHP, obejmujących okoliczności wykonywania powierzanych obowiązków.
W ocenie wnioskodawcy, gdyby jego ojciec nie znalazł się w niewoli, a pracował na wolności, mógłby otrzymywać wynagrodzenie zbliżone do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. A. S. zmuszany był do prac przymusowych, za które nie otrzymywał wynagrodzenia, w okresie od dnia 1 kwietnia 1951r. do grudnia 1955r., tj. do momentu wyjazdu z obozu, czyli łącznie przez 56 miesięcy.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu w całości oddalił żądanie wnioskodawcy co do podstaw zasądzenia odszkodowania i orzeczenie to należało uznać za w pełni uzasadnione. Sąd I instancji przekonująco uznał, że wnioskodawcy co do zasady przysługiwałoby odszkodowanie wyłącznie wówczas, gdyby we wskazanym okresie jego ojciec, A. S., nie otrzymywał wynagrodzenia. Istotą odszkodowania przyznanego w trybie ustawy lutowej jest bowiem zrekompensowanie szkody majątkowej, powstałej po stronie osoby represjonowanej za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Wysokość tego świadczenia uzależniona jest od indywidualnych okoliczności sprawy, przy czym elementami niezbędnymi do przyznania odszkodowania jest po pierwsze stwierdzenie zaistnienia szkody, po drugie zaś – wykazanie adekwatnego związku przyczynowego między zaistniałą szkodą a stosowanymi represjami. Mając przy tym na względzie brak definicji legalnej pojęcia szkody w kodeksie cywilnym oraz posiłkując się treścią art. 361 § 2 k.c. przyjmuje się, iż szkoda stanowi stratę, którą poszkodowany poniósł ( damnum emergens) oraz utratę korzyści, które mógłby uzyskać, gdyby zdarzenie wywołujące szkodę nie nastąpiło ( lucrum cessans). Określając wysokość szkody na mieniu należy zatem ustalić rzeczywisty stan majątkowy po wyrządzeniu szkody i przed jej wystąpieniem, a jednocześnie określić hipotetyczną sytuację majątkową poszkodowanego, gdyby zdarzenie powodujące szkodę nie zaistniało.
Sąd Okręgowy słusznie stwierdził, że w zakresie wskazanych wyżej okoliczności ciężar dowodowy spoczywał na wnioskodawcy i jego pełnomocnikach procesowych, a w realiach niniejszej sprawy E. S. nie tylko wysokości szkody majątkowej nie wykazał, lecz wręcz w swoich zeznaniach pośrednio zaprzeczył jej istnieniu. Wskazał bowiem, że jego rodzice otrzymywali wynagrodzenie za pracę, stanowiące środki do życia dla całej rodziny i pozwalające przez kilka lat na utrzymanie rodziny. Wnioskodawca nie wykazał by jego ojciec, A. S., jako cieśla uzyskiwał wcześniej średnie wynagrodzenie, a przy przyjęciu w takiej sytuacji minimalnego wynagrodzenia i uzyskiwania dochodu, żądanie wnioskodawcy w tym zakresie należało uznać za bezzasadne.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny utrzymał zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w mocy (art. 437 § 1 k.p.k.).
V. Orzeczenie o kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze, w szczególności związane z oddaleniem wniosku o zasądzenie na rzecz wnioskodawcy E. S. poniesionych kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie odwoławcze, oparto o przepis art. 636 § 1 k.p.k., stosowany na podstawie art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (obecnie tekst jednolity: Dz.U. z 2024r. poz. 442), stanowiącym lex specialis do zasady wyrażonej w art. 13 powołanej ustawy, w wypadku nieuwzględnienia środków odwoławczych wniesionych wyłącznie przez wnioskodawców od wyroku sądu I instancji (pomocniczo por. postanowienie Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 9 stycznia 2014r. sygn. WK – 17/13, LEX nr 1413616).
|
Agata Regulska |
Bogusław Tocicki |
Andrzej Szliwa |