sygn. I C 483/16 29 marca 2017 Sąd Okręgowy w Opolu

Wyrok z 29 marca 2017, sygn. I C 483/16

Data orzeczenia 29 marca 2017
Sąd Sąd Okręgowy w Opolu
Wydział I Wydział Cywilny

Sygn. akt I C 483/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 marca 2017 r.

Sąd Okręgowy w Opolu I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący SSO Marta Kulpa

Protokolant: st. sekretarz sadowy Ewa Kunicka

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2017 r. w Opolu

sprawy z powództwa Gminy K.

przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w O.

o zapłatę

I.  powództwo oddala;

II.  zasądza od powoda Gminy K. na rzecz pozwanej Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w O. kwotę 14.400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Na oryginale właściwy podpis

Sygn. akt IC 483/16

UZASADNIENIE

Powódka – Gmina K., w pozwie przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w O., wniosła o zasądzenie od pozwanego 203 873,46zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 1.09.2014r. do dnia 31.12.2015r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności, liczonymi od dnia 1.01.2016r. do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu podniosła, że sprzedając w dniu 30.10.2009r. działkę nr (...) w C., na której znajdowała się studnia do poboru wody dla mieszkańców Gminy, pozwana nie zapewniła ustanowienia służebności poboru wody z tej studni. Pozwany zapewnił jedynie ustanowienie służebności przechodu i przejazdu do studni. Po sprzedaży działki powódka zmuszona była zawrzeć z nowym właścicielem umowę dzierżawy umożliwiającą dalszą eksploatację studni, co przez trzy lata, od października 2012r. do października 2015r. wyniosło łącznie 34 034,01zł. Jednocześnie Gmina zmuszona była do wybudowania nowej studni na innej działce, co dało w sumie koszt 169 839,45zł.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa podnosząc, że dokument z dnia 2.08.20107r., wbrew swoje nazwie był protokołem, a nie porozumieniem, do którego zawarcia upoważniony byłby wyłącznie dyrektor Agencji. Natomiast dokument ten został podpisany przez pracowników Agencji, zatem nie doszło do zawarcia jakiegokolwiek porozumienia.

Pozwana podkreśliła, że wywiązała się z poczynionych ustaleń ustanawiając nieodpłatną służebność gruntową na rzecz powódki. Przez trzy lata, do momentu sprzedaży działki małżonkom F., Gmina nieodpłatnie korzystała z poboru wody, nie ponosząc przy tym żadnych kosztów, nie płaciła właścicielowi za wodę i nie poniosła kosztów eksploatacji. Zapisy protokoły z dnia 2.08.2007r. nie wspominały o formie rozliczenia, nie było mowy o tym, że Gmina ma mieć nieodpłatny dostęp do wody.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwana była właścicielem działki nr (...) położonej w C. na której znajdowała się studnia głębinowa, z której powodowa gmina zaopatrywała się w wodę.

Agencja planowała sprzedać tę nieruchomość, , wobec czego zwołano spotkanie z przedstawicielami pozwanej Agencji , powodowej Gminy K. i dzierżawcą n gruntu – W. P.. Spotkanie odbyło się w dniu 2.08.2007r., pozwaną reprezentowało dwóch pracowników, ze strony Gminy występował wójt. Ze spotkania tego spisano protokół ustaleń, w którym ustalono , że przy sprzedaży gospodarstwa w C., należy umieścić klauzulę służebności przechodu i przejazdu przez działkę (...) do obiektów S.U.W. i studni oraz służebności studni na działce (...) na rzecz Gminy.

dowód:

protokół ustaleń z 2.08.2007r. – k. 7-9 (123-125)

zeznania świadka Z. G. – k. 157

Zeznania K. C. – za stronę powodową – k. 185/2

W dniu 30.10.2009r. pozwana Agencja sprzedała W. P. działającemu w imieniu (...) sp. z o.o. m. in. działkę nr (...), a nabywca ustanowił na działce nieodpłatną służebność gruntową polegającą na prawie swobodnego przejazdu i przechodu przez tę działkę do działki nr (...) na rzecz Urzędu Gminy w K.. Równocześnie W. P., działając w imieniu reprezentowanej spółki, wyraził zgodę na dalsze korzystanie przez Gminę ze studni głębinowej położonej na działce nr (...).

dowód: umowa sprzedaży z 30.10.2009r. – k. 126-134 (15-17)

Następnie W. P. sprzedał działkę nr (...) na rzecz Z. F. i A. F., z którymi powodowa Gmina zawarła w dniu 25.10.2012r. umowę dzierżawy części działki dla potrzeb zaopatrzenia Gminy K. w wodę. Tytułem czynszu, powódka zobowiązała się płacić właścicielom po 1 000zł miesięcznie.

Do dnia 25.06.2015r. powódka poniosła z tego tytułu wydatki w łącznej kwocie 34 034,01zł.

dowód:

umowa dzierżawy z 25.10.2012r. – k. 19 -20,

zestawienie przelewów – k. 21-23

W latach 2014 – 2015 powódka wybudowała nową studnię głębinową, na należącej do niej działce. Łączny koszt inwestycji wyniósł 169 839,45zł.

dowód:

zestawienie kosztów – k. 24,

faktury – k. 25-28, 39, 45-46, 49-50,

umowy o roboty budowalne – k. 29 -36, 40-41,

harmonogram – k. 37-38,

kosztorysy– k. 42-44, 47-48

zeznania K. C. – za stronę powodową – k. 185/2

Państwowy Inspektorat Sanitarny w N., w 2011r. stwierdził podwyższony stan azotanów w wodzie z studni w C..

dowód: decyzje Inspektora Sanitarnego – k. 164-167

Sąd zważył co następuje:

Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie.

Powódka domagała się odszkodowania za szkodę wynikłą stąd, że została pozbawiona możliwości bezpłatnego korzystania ze studni położonej na działce nr (...) należącej w 2007r. do pozwanej Agencji. W związku z tym , że pozwana planowała sprzedaż tejże działki na rzecz ówczesnego Dzierżawcy W. P. doszło do spotkania z przedstawicielami pozwanej Agencji , powodowej Gminy K. i dzierżawcą gruntu – W. P.. Spotkanie odbyło się w dniu 2.08.2007r., pozwaną reprezentowało dwóch pracowników, ze strony Gminy występował wójt. Ze spotkania tego spisano protokół ustaleń, w którym ustalono , że przy sprzedaży gospodarstwa w C., należy umieścić klauzulę służebności przechodu i przejazdu przez działkę (...) do obiektów S.U.W. i studni oraz służebności studni na działce (...) na rzecz Gminy.

Powódka swoje roszczenie wywodzi , z treści tegoż protokołu , twierdząc , iż Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w O. złożyła w nim oświadczenie woli i zobowiązała się do doprowadzenia do ustanowienia służebności poboru wody na rzecz powoda przy sprzedaży nieruchomości. Pozwany z tego zobowiązania się nie wywiązał , zatem odpowiada za powstałą na skutek swojego zaniechania szkodę na podstawie art. 471 kc. Ponadto strona powodowa wskazała , iż jej roszczenie uzasadnia również treść przepisu art. 391 k.c.

W ocenie Sądu, w ustalonym stanie faktycznym, roszczenie powódki było bezpodstawne.

Zgodnie z treścią art. 471 kc dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Odpowiedzialność kontraktowa dłużnika powstaje na skutek niewykonania, tj. niespełnienia świadczenia należnego wierzycielowi zgodnie z treścią stosunku obligacyjnego, lub nienależytego wykonania zobowiązania, tj. spełnienia świadczenia przez dłużnika, ale w sposób nienależyty. W przeciwieństwie do szerokiego zakresu odpowiedzialności deliktowej ( art. 415 k.c.) odpowiedzialność kontraktowa ogranicza się tylko do przypadków, gdy istnieje wcześniejsza, wynikająca z jakiegokolwiek tytułu więź obligacyjna między wierzycielem a dłużnikiem. Odpowiedzialność kontraktowa znajduje zastosowanie jedynie między stronami ważnego stosunku zobowiązaniowego.

Zgodnie z art 391 k.c. jeżeli w umowie zastrzeżono, że osoba trzecia zaciągnie określone zobowiązanie albo spełni określone świadczenie, ten, kto takie przyrzeczenie uczynił, odpowiedzialny jest za szkodę, którą druga strona ponosi przez to, że osoba trzecia odmawia zaciągnięcia zobowiązania albo nie spełnia świadczenia. Może jednak zwolnić się od obowiązku naprawienia szkody spełniając przyrzeczone świadczenie, chyba że sprzeciwia się to umowie lub właściwości świadczenia.

W ocenie Sądu brak jest stosunku zobowiązaniowego pomiędzy stronami , który skutkowałby powstaniem odpowiedzialności pozwanego z art. 471 kc , bądź z art.391 k.c.

W ocenie Sądu protokół z ustaleń z dnia 2 sierpnia 2007 r. nie był umową, ani nawet umową przedwstępną i do niczego w świetle prawa nie zobowiązywał. Było to tylko spisanie warunków sprzedaży nieruchomości między przedstawicielami powódki , pozwanej i dzierżawcą nieruchomości . Protokół uzgodnień spisuje się po to aby na piśmie ustalić wszystkie szczegóły dotyczące transakcji. Tak tez było w tym wypadku . Przedstawiciele stron i dzierżawca poczynili ustalenia co do warunków przekazania nieruchomości , co wynika wprost z tego dokumentu . Żadna ze stron do niczego się nie zobowiązywała , uczestnicy tego spotkania używają jedynie sformułowania „ustalono”. Zatem brak jest stosunku obligacyjnego – umowy - pomiędzy stronami niniejszego procesu , skutkującymi odpowiedzialnością z art. 471 k.c.

Przepis art. 391 kc również mówi wprost o umowie. Umowa z art. 391 KC obejmuje przyrzeczenie złożone przez dłużnika (nazywanego gwarantem) wierzycielowi (nazywanemu beneficjentem gwarancji), że oznaczona osoba trzecia zachowa się w określony w umowie sposób, polegający na zaciągnięciu zobowiązania lub na spełnieniu świadczenia . W niniejszym przypadku nie doszło do zawarcia takiej umowy.

Przepisy kodeksu cywilnego nie regulują wyraźnie służebności czerpania wody , nie oznacza to , że ustanowienie takiej służebności nie jest dopuszczalne. Nie ulega bowiem wątpliwości, że taka służebność spełnia cechy służebności gruntowej określone w art. 285 § 1 k.c. Jednakże w polskim prawie jest zasadą ustanowienie służebności gruntowej na podstawie umowy między właścicielami nieruchomości obciążonej i władnącej. Jedynie w drodze wyjątku od tej zasady służebność gruntowa może być ustanowiona przez sąd. Poza tym służebność jest prawem rzeczowym ograniczonym, do którego ustanowienia na nieruchomości konieczna jest forma aktu notarialnego dla oświadczenia właściciela ( art. 245 k.c. ), a taka nie została zachowana.

Powódka upatrywała swojej szkody w tym, że przez trzy lata, odkąd małżeństwo F. zostało kolejnym właścicielem działki nr (...), powódka zobowiązana była do płacenia 1 000zł miesięcznie tytułem czynszu dzierżawnego, gdyż tylko tak mogła eksploatować studnię, co przez ten czas, dało łącznie kwotę 34 034,01zł. Powódka upatrywała poniesionej szkody także w tym, że poniosła koszty wybudowania nowej studni.

W sprawie bezspornym było, że powódka korzystała z ujęcia wody – ze studni zlokalizowanej na działce nr (...) i w ten sposób zapewniała swoim mieszkańcom dostęp do wody. Nie zostało natomiast wykazane, że ze względu na pogarszającą się jakość wody, powódka zobowiązana byłaby do wybudowania nowej studni, gdyż przedłożone decyzje inspektora sanitarnego dotyczyły studni zlokalizowanej w C., a nie C..

W uzasadnieniu pozwu Gmina twierdziła, że za decyzją wybudowania nowej studni krył się fakt, że została zmuszona do ponoszenia kosztów dostarczenia wody ze studni położonej na działce nie będącej ich własnością, za co dotychczas nie ponosiła żadnych opłat. W dniu 2.08.2007r. w podpisanym protokole nie ma mowy o tym , że służebność na rzecz Gminy ma być bezpłatna. Niewątpliwie omawiano wówczas konieczność zapewnienia dostaw wody, co należało do zadań Gminy, co było zrozumiałe dla wszystkich uczestników spotkania i znalazło odzwierciedlenie w akcie notarialnym z dnia 30.10.2009r., na mocy którego pozwana sprzedała przedmiotową działkę spółce (...). W akcie tym ustanowiono nieodpłatną służebność gruntową polegającą na prawie swobodnego przejazdu i przechodu przez tę działkę do działki nr (...) na rzecz Urzędu Gminy w K.. Równocześnie W. P., działając w imieniu reprezentowanej spółki, wyraził zgodę na dalsze korzystanie przez Gminę ze studni głębinowej położonej na działce nr (...).

Powódka swojej szkody upatrywała głównie nie w tym , że nie ustanowiono na jej rzecz służebności czerpania wody , ale że zobowiązana była do uiszczania wynagrodzenia . Dopóki W. P. był właścicielem przedmiotowej nieruchomości i wyrażał zgodę na bezpłatne korzystanie przez Gminę ze studni i czerpanie wody, powódka nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń co do braku ustanowienia służebności. Już wtedy mogła się bowiem domagać ustanowienia takiej służebności , nawet poprzez wystąpienie z odpowiednim wnioskiem do Sądu. Problem dotyczący odpłatności za korzystanie ze studni ,jest to zupełnie odrębna kwestia, która w żaden sposób nie dotyka ustaleń poczynionych w dniu 2.08.2007r.. Z art. 145 §1 kc wynika wprost, że właścicielowi nieruchomości obciążonej przysługuje prawo do wynagrodzenia, natomiast powódka wiązała swoja szkodę właśnie z tym, że kolejny właściciel, zażądał wynagrodzenia za korzystanie ze studni.

W tych okolicznościach wytoczenie powództwa o zapłatę wobec Agencji jest zupełnie bezpodstawne, albowiem nie ma podstaw do obciążenia skutkami rzekomego uchybienia obowiązkom, które powódka opiera na nieprawidłowej interpretacji spotkania z dnia 2.08.2007r. i sporządzonego wówczas protokołu.

Jak wynika zeznań świadka Z. G. przedmiotem tego spotkania było umożliwienie Gminie korzystania z wody, gdyż Agencja nie miała pewności do kogo należała studnia na działce (...). Potwierdzają to także zeznania K. C., który zeznawał za stronę powodową że Gminie przede wszystkim zależało na ustanowieniu służebności. Z jego zeznań wynikało ponadto, że dochodzili od Agencji ustanowienia tej służebności, jednakże Gmina nie przedłożyła żadnego dowodu, który by to potwierdzał. Jedynym dokumentem potwierdzającym tego rodzaju ustalenia między stronami jest wyłącznie protokół z dnia 2.08.2007r., który jednak nie wywiera prawnie wiążących skutków dla żadnych stron. Na jego podstawie żadna ze stron nie może bowiem domagać się dochodzenia przed sądem wykonania opisanych w nim ustaleń. Byłoby to możliwe, gdyby strony zdecydowały się potwierdzić tego rodzaju ustalenia np. w formie umowy przedwstępnej, bądź w formie przyrzeczenia gwarancyjnego (art. 391 kc), które jednak wymagają ściśle określonej formy prawnej. Skoro jednak strony zdecydowały się na przyjęcie innej formy, to oznacza że zależało im jedynie na pisemnym potwierdzeniu ustaleń dokonanych w dniu 2.08.2007r., z czego jednak nie mogą obecnie wywodzić żadnych skutków prawnych. Zupełnie bezpodstawnym jest zatem domaganie się przez powódkę zapłaty za realizację własnych zadań, tylko dlatego, że . została zobowiązana do uiszczenia wynagrodzenia za korzystanie ze studni. Pozwana nigdy, w żadnym dokumencie nie zobowiązała się do ustanowienia bezpłatnej służebności, z własnej woli dopilnowała wykonania ustaleń spisanych w dniu 2.08.2007r. i Gminie nie służy wobec niej żadne roszczenie o zapłatę.

Powódka nie wykazała także zawinionego działania pozwanej wynikającego z art. 415 kc., które spowodowałoby powstanie po jej stronie szkody. Pozwana nigdy, w żadnym dokumencie nie zobowiązała się do ustanowienia bezpłatnej służebności. W związku z tym argumentacja, że właśnie koszt wynagrodzenia, który w umowie z władającymi przedmiotową działką małżeństwem, został określony jako czynsz dzierżawny, skłonił Gminę do wybudowania nowej studni, co naraziło ją na dalsze koszty, jest bez związku z działaniem Agencji.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie powołanych przepisów, orzekł jak w sentencji.

Orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 98 kpc, ponieważ powódka przegrała proces w całości.

Na oryginale właściwy podpis

Za zgodność: