Wyrok z 3 lipca 2025, sygn. II AKa 20/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Sygn. akt II AKa 20/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 lipca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie
|
Przewodniczący |
Janusz Sulima (spr.) |
|
Sędziowie |
Halina Czaban Grzegorz Skrodzki |
|
Protokolant |
Agnieszka Kurowicka |
przy udziale prokuratora Tadeusza Marka
po rozpoznaniu w dniach 8 maja 2025 roku i 23 czerwca 2025 roku
sprawy A. I. s. A.
oskarżonego z art. 148 §1 k.k.
z powodu apelacji obrońcy
od wyroku Sądu Okręgowego w Ostrołęce
z dnia 5 listopada 2024 r., sygn. akt II K 17/24
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
UZASADNIENIE |
|||
|
Formularz UK 2 |
Sygnatura akt |
II AKa 20/25 |
|
|
Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: |
1 |
||
|
1. CZĘŚĆ WSTĘPNA |
|||
|
1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji |
|
Wyrok Sądu Okręgowego w Ostrołęce z dnia 5 listopada 2024 r., sygn. akt II K 17/24 |
|
1.2. Podmiot wnoszący apelację |
|
☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
|
☐ oskarżyciel posiłkowy |
|
☐ oskarżyciel prywatny |
|
☒ obrońca |
|
☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
|
☐ inny |
|
1.3. Granice zaskarżenia |
|
1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
|||
|
☐ w części |
☐ |
co do winy |
||
|
☐ |
co do kary |
|||
|
☐ |
co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
|||
|
1.3.2. Podniesione zarzuty |
||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||
|
☐ |
art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
|||
|
☐ |
art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
|||
|
☒ |
art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
|||
|
☐ |
art. 438 pkt 3 k.p.k.
– błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
|||
|
☐ |
art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
|||
|
☐ |
||||
|
☐ |
brak zarzutów |
|||
|
1.4. Wnioski |
|
☒ |
uchylenie |
☐ |
zmiana |
|
2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy |
|
2.1. Ustalenie faktów |
|
2.1.1. Fakty uznane za udowodnione |
|||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi |
Dowód |
Numer karty |
|
|
1. |
A. I. |
I. K. nie dopuścił się zabójstwa P. H.. |
Zeznania I. K. |
4.419 – 4.420 odwr. |
|
|
2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione |
|||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi |
Dowód |
Numer karty |
|
|
1. |
A. I. |
I. K. dokonał zabójstwa P. H. |
Wyjaśnienia A. I. |
4.420 odwr. – 4.421 |
|
|
2.2. Ocena dowodów |
|
2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów |
||
|
Lp. faktu z pkt 2.1.1 |
Dowód |
Zwięźle o powodach uznania dowodu |
|
1. |
Zeznania I. K. |
Zeznania świadka nie są sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Ich wiarygodności nie podważa opinia biegłego z zakresu badania poligrafem I. K.. Wprawdzie wynika z niej, że świadek udzielał niezgodnych z prawdą odpowiedzi na pytania dotyczących jego przebywania w miejscu zbrodni w chwili jej dokonania, ale treść ekspertyzy wariograficznej dowodzi wyłącznie tego, jakie były reakcje organiczne badanej osoby na określone zadawane mu pytania, które to reakcje odzwierciadlają stosunek świadka do danych zdarzeń i nie może służyć do oceny wiarygodności jego zeznań. Naturalną rzeczą jest, że wiele osób słuchanych w charakterze świadków okazuje zdenerwowanie. Nie jest to w żadnym razie oznaką, że świadek zeznaje kłamliwie lub zataja pewne okoliczności. Zeznania I. K. są spójne, logiczne oraz stanowcze. |
|
2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów |
||
|
Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 |
Dowód |
Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu |
|
1. |
Wyjaśnienia oskarżonego A. I. |
Wyjaśnienia oskarżonego odnośnie zmiany treści swoich wyjaśnień są zupełnie nielogiczne, wręcz absurdalne. Oskarżony nie miał żadnych powodów, żeby będąc przesłuchiwany przez prokuratora w śledztwie przyznawać się do zbrodni, której nie popełnił i podawać „wymyślone” przez siebie okoliczności zabójstwa P. H.. |
|
3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków |
||
|
Lp. |
Zarzut |
|
|
Obraza przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie: a. zasad rzetelnego procesu, art. 6 (ust. 1 i 3) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, a także prawa do obrony z art. 6 k.p.k., w szczególności art. 300 k.p.k. - poprzez wykorzystanie w uzasadnieniu wyroku przez Sąd I instancji wyjaśnień złożonych przez oskarżonego, w pierwszym jego przesłuchaniu przeprowadzonym bez udziału obrońcy, gdzie oskarżony przyznał się do popełnienia zbrodni, w której to sytuacji oskarżony nie miał zapewnionego prawa do obrony, b. art. 170 § 1 pkt 5 kpk poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego o zwrócenie się do biegłej M. H. celem wydania opinii uzupełniającej przez biegłą po zapoznaniu się z całym materiałem dowodowym w niniejszej sprawie celem wypowiedzenia się jakiego wzrostu był sprawca ewentualnie sprawcy? W jakiej pozycji znajdował się sprawca? Podczas, gdy sporządzone opinie są niepełne i niejasne oraz nie rozwiewają wątpliwości w postaci ilu mogło być sprawców i ilu użyto noży jednego czy dwóch? Podczas, gdy okoliczności te są istotne, a powstałe wątpliwości w wyniku niemożności ich usunięcia winny być rozstrzygane na korzyść oskarżonego A. I., c. art. 170 § 1 pkt 5 kpk poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z zakresu badań poligraficznych celem oceny czy możliwe jest przeprowadzenie miarodajnego badania poligraficznego świadka A. K. w sprawie, a w przypadku pozytywnego zakwalifikowania do tych badań świadka A. K. na okoliczność wiedzy i związku ze zdarzeniem tj. zabójstwem P. H. w szczególności z uwzględnieniem krytycznych zagadnień odnoszących się do zacierania śladów po zabójstwie P. H., sprzątania mieszkania pokrzywdzonego, wiedzy o bezpośrednim sprawcy lub sprawcach przestępstwa, użytego lub użytych narzędziach, miejsca ich przechowywania, przebywania w mieszkaniu pokrzywdzonego w dniach 25, 26 i 27 grudnia 2022 roku, spożywania z pokrzywdzonym w dniu zdarzenia alkoholu, d. art. 170 § 1 pkt 5 kpk poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu zakresu badań poligraficznych celem oceny czy możliwe jest przeprowadzenie miarodajnego badania poligraficznego oskarżonego A. I. w sprawie, a w przypadku pozytywnego zakwalifikowania do tych badań A. I. przeprowadzenie testów z wykorzystaniem poligrafii na okoliczności wiedzy i związku ze zdarzeniem tj. zabójstwem P. H. w szczególności z uwzględnieniem krytycznych zagadnień odnoszących się do zacierania śladów po zabójstwie P. H., sprzątania mieszkania pokrzywdzonego, wskazań oskarżonego, iż sprawcą zabójstwa P. H. był I. K., użytego lub użytych narzędziach, miejsca ich przechowywania, przebywania w mieszkaniu pokrzywdzonego w dniach 25, 26 i 27 grudnia 2022 roku, spożywania z pokrzywdzonym w dniu zdarzenia alkoholu, e. art. 2 § 2 kpk, art. 4 kpk, art. 5 § 2 kpk oraz art. 7 kpk poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, akcentującej - wbrew zasadzie obiektywizmu - okoliczności niekorzystne dla oskarżonego, przy nieuwzględnieniu zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, interpretując wszelkie wynikające z materiału wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, jak również poprzez nie uczynienie za podstawę wyroku prawdziwych ustaleń faktycznych, czego szczególnym wyrazem jest: - bezkrytyczne danie wiary zeznaniom I. K. w zakresie tego, iż nie był w miejscu zamieszkania P. H. w chwili jego zabójstwa i że nie ma on nic z tym wspólnego, pomimo że zeznania w/w są sprzeczne z opinią biegłego z zakresu badań poligraficznych i wyjaśnieniami oskarżonego A. I., - odmówienie waloru wiarygodności wyjaśnieniom składanym przez oskarżonego A. I. w zakresie kto faktycznie dokonał zabójstwa pokrzywdzonego P. o H., a mianowicie że sprawcą był I. K., f. art. 410 kpk oraz art. 424 § 1 kpk w zw. z art. 423 § 1 a kpk w zw. z art. 7 kpk oraz 8 § 1 kpk polegającą na nie przyjęciu przez Sąd za podstawę wyroku całokształtu okoliczności ujawnionych w trakcie rozprawy, tj.: zupełne pominięcie, bądź zbagatelizowanie wielu istotnych okoliczności, takich jak ustalenie czy był jeden sprawca zabójstwa pokrzywdzonego czy dwóch, ustalenia czy zbrodni dokonano jednym narzędziem czy dwoma, nie odniesieniu się do faktu, iż pod wyskrobinami spód paznokci oskarżonego nie było śladów biologicznych pokrzywdzonego, a także polegającą na sporządzeniu uzasadnienia wyroku i nie zawarciu w nim wszystkich elementów, które uzasadnienie winno zawierać, tj. w szczególności nie odniesienie sję przez Sąd do całości materiału dowodowego i niewystarczające wyjaśnienie, którym dowodom i z jakich przyczyn Sąd dał wiarę, a którym i w jakiej części odmówił waloru wiarygodności, poprzez m.in.: - niedokonanie samodzielnych ustaleń faktycznych, czego emanacją jest skopiowanie treści uzasadnienia aktu oskarżenia do uzasadnienia zaskarżonego wyroku w zakresie czynu zarzucanego A. I., który miał popełnić; - niedostateczne omówienie, którym dowodom Sąd dał wiarę, a którym odmówił walom wiarygodności i ograniczenie treści uzasadnienia w znacznej mierze do przytoczenia treści wyjaśnień złożonych przez oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym, nie przedstawiając własnej oceny i spostrzeżeń odnoszących się do całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. zarówno do tych dowodów, którym Sąd dał wiarę, jak również do dowodów przeciwnych, a także braku wyjaśnienia toku myślenia, który doprowadził Sąd do wydania takiego rozstrzygnięcia; - poprzez niedostateczne wyjaśnienie i ustalenie jak przebiegało zdarzenie, czy oskarżony A. I. dokonał zabójstwa P. H., a nie I. K., pomimo iż z opinii biegłego zakresu badań poligraficznych wynika, że I. K. kłamie w swoich zeznaniach, że nie było go w miejscu zabójstwa P. H., - poprzez niedostateczne wyjaśnienie i ustalenie zdarzenia w zakresie liczby napastników, podczas gdy prokuratura wskazywała, że zabójstwa P. H. dokonało dwóch sprawców, to Sąd I instancji wyeliminował bezkrytycznie taką możliwość, gdzie z opinii biegłej M. H. wynika, że sprawców mogło być dwóch i mogły być użyte dwa noże do zadawania ran, - poprzez niedostateczne wyjaśnienie i ustalenie zdarzenia w zakresie liczby ostrych narzędzi za pomocą których został zabity pokrzywdzony P. H., a z analizy ran i ich rodzajów na ciele pokrzywdzonego wynika, iż obrażenia mogły powstać od dwóch różnych noży co wskazuję, iż zabójstwa pokrzywdzonego mogły dokonać dwie osoby, g. art. 5 § 2 k.p.k. poprzez nie rozstrzygnięcie przez Sąd wszelkich wątpliwości na korzyść oskarżonego, choć po dokonaniu oceny dowodów Sąd nie miał podstaw do odrzucenia wersji wskazywanej przez oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do stwierdzenia, że oskarżony dopuścił się popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia. h. art. 4 k.p.k. w zw. z art. 410 kp.k i 7 k.p.k. poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego na skutek zaniechania wszechstronnej i wnikliwej analizy zgromadzonych w sprawie dowodów poprzez orzeczenie na niekorzyść oskarżonego, mimo braku jednoznacznych dowodów potwierdzających jego winę, oparcie wyroku wyłącznie na pierwszych wyjaśnieniach oskarżonego, któiy składał wyjaśnienia bez obecności obrońcy jak i biegłej języka ukraińskiego |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
||
|
Na wstępnie podnieść należy, że błędne jest postawienie apelacji zarówno zarzutu obrazy art. 5 §2 k.p.k., jak i art. 7 k.p.k. Naruszenie zasady in dubio pro reo jest przede wszystkim możliwe tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwość co do treści ustaleń faktycznych i wobec niemożliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego względnie to, czy w świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien był powziąć. W wypadku zatem, gdy pewne ustalenie faktyczne zależne jest od dania wiary tej lub innej grupie dowodów, czy też np. dania wiary lub odmówienia wiary wyjaśnieniom danego oskarżonego z określonej fazy postępowania, a odmówienia wiary jego wyjaśnieniom składanym na innym etapie tego postępowania, nie można mówić o naruszeniu zasady z art. 5 §2 k.p.k., a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez sąd w granicach sędziowskiej swobody ocen, wynikającej z treści art. 7 k.p.k. lub też przekroczenia przez sąd tych granic oraz wkroczenia w sferę dowolności ocen (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2025 roku, V KK 56/25, Lex 38442537). Nie można też zgodzić się z autorem apelacji, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem dyspozycji art. 8 §1 k.p.k. Pisemne motywy wyroku jednoznacznie wskazują, że Sąd pierwszej instancji dokonał samodzielnie ustaleń faktycznych. To zaś, że uznał oskarżonego winnym popełnienia czynu zarzuconego w akcie oskarżenia, żadną miarą nie oznacza, że doszło do obrazy tego przepisu. Przedstawiony w uzasadnieniu opis stanu faktycznego nie jest bynajmniej kopią uzasadnienia akt oskarżenia. Poza tym sąd nie przyjął w ślad za prokuratorem, że oskarżony dokonał zbrodni zabójstwa wspólnie i w porozumieniu z inną nieustaloną osobą. Sąd pierwszej instancji nie naruszył też normy z art. 410 k.p.k. Istotą tego przepisu jest to, że sąd wydając wyrok nie może opierać się na tym, co nie zostało ujawnione na rozprawie jak również i to, że wyroku nie wolno wydawać na podstawie części materiału dowodowego, a musi on być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc i tych, które je podważają. Do naruszenia tego przepisu nie dochodzi natomiast wówczas, gdy sąd nie uwzględni pewnych dowodów uznając je za niewiarygodne albo niemające znaczenia dla ustalenia faktów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2024 roku, I KK 199/24, Lex nr 3765843). Sąd Okręgowy wskazał zaś, jakim dowodom dał wiarę, a jakim nie. Dał między innymi wiarę zeznaniom świadka H. S. (1), która zeznała, że w dniu 26 grudnia 2022 roku słyszała, jak ktoś puka do mieszkania, w którym mieszkał pokrzywdzony, i jak otwierają się do niego drzwi. Również odniósł się do opinii z zakresu badań poligraficznych świadka I. K.. Nie można też zgodzić się z obrońcą, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów z art. 424 §1 i 2 k.p.k. Faktem jest, że uzasadnienie nie jest zbyt czytelne. Wynika to przede wszystkim z tego, że zostało ono sporządzone na urzędowym formularzu. Nie mniej jednak wynika z niego, że Sąd Okręgowy przeanalizował wszystkie dowody i wskazał te, na podstawie których oparł swoje rozstrzygnięcie, oraz wyjaśnił, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Nie można też zgodzić się z obrońcą, że Sąd pierwszej instancji, opierając swoje rozstrzygnięcie na wyjaśnieniach oskarżonego z początkowego etapu śledztwa, naruszył wyrażoną w art. 6 k.p.k. zasadę prawa do obrony i że tym samym proces był nierzetelny, co gwarantuje art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Po raz pierwszy A. I. został przesłuchany przez prokuratora w dniu 30 grudnia 2022 roku. Przed przesłuchaniem oskarżony otrzymał pouczenie o uprawnieniach i obowiązkach podejrzanego w postępowaniu karnym, które zostało przez niego podpisane. Pouczenie to zostało sporządzonego w jego ojczystym języku – ukraińskim. Został pouczony między innymi o prawie korzystania z pomocy obrońcy, a także o tym, że jeżeli nie jest w stanie ponieść kosztów obrony, możliwe jest ustanowienie mu obrońcy z urzędu. Obrońca z urzędu został mu wyznaczony zarządzeniem z dnia 3 stycznia 2022 roku. W trakcie przesłuchania korzystał z pomocy tłumacza O. P. będącej specjalistką zarówno z języka ukraińskiego, jak i rosyjskiego. Został też pouczony o prawie składania wyjaśnień, jak i prawie do odmowy ich złożenia bez podania przyczyny odmowy. Żaden przepis Kodeksu postępowania karnego, w tym powołany przez autora apelacji art. 300 k.p.k., nie wymaga, aby w przesłuchaniu w postępowaniu przygotowawczym uczestniczył obrońca, również w sprawie o zbrodnie. Zupełnie nieprawdopodobnym jest, że prokurator podczas przesłuchań nie zapewnił oskarżonemu swobody wypowiedzi, zwłaszcza że w przesłuchaniach brała udział tłumacz z języka rosyjskiego i ukraińskiego. A. I. był też przesłuchiwany przez sąd w trakcie posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania. Niepodobieństwem jest uznać, że sędzia nie zapewnił wówczas oskarżonemu swobody wypowiedzi. Tymczasem oskarżony przed sądem w dniu 30 grudnia 2022 roku nie tylko przyznał się do winy i potwierdził swoje wcześniejsze wyjaśnienia złożone w prokuraturze, ale również wyraził żal z powodu tego, co zrobił i oświadczył że jest gotów ponieść tego konsekwencje. Nie ma racji obrońca, zarzucając że Sąd pierwszej instancji bezzasadnie oddalił wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłej z zakresu medycyny sądowej M. H.. Niemożliwe jest bowiem udzielenie przez biegłą jednoznacznych odpowiedzi na pytania sformułowane przez obrońcę w zarzucie apelacyjnym. Pytania o podobnej treści zostały zadane biegłej w trakcie postępowania przygotowawczego. W pisemnej opinii M. H. stwierdziła, że biorąc pod uwagę charakter posiadanych przez P. H. obrażeń ciała oraz lokalizację śladów krwawych rozmieszczonych w otoczeniu zwłok w miejscu ujawnienia ciała, nie można wykluczyć, że w okresie zadawania urazów – pokrzywdzony mógł być zwrócony do sprawcy (sprawców) przednią, jak i tylną powierzchnią ciała i mógł znajdować się w pochyleniu ku przodowi. Biegła stwierdziła, że podczas sekcji zwłok określono długość ciała pokrzywdzonego i stanowiła ona 170 cm i dodała, że określenie wzrostu sprawcy w oparciu o przeprowadzone badanie pośmiertne oraz morfologię obrażeń nie jest możliwe. M. H. zaopiniowała też, że analizując kanały ran przechodzące przez elementy kostne klatki piersiowej, wykazujące większy opór na odkształcanie podczas działającej na tkanki siły urazu, należałoby spodziewać się długości ostrza narzędzia nie krótszej jak około 10 cm. Dalej wskazała, że obraz morfologiczny ran kłutych oraz kłuto – ciętych stwierdzonych podczas sekcji zwłok jest zróżnicowany, co nie wyklucza urazów zadanych jednym, jak i więcej niż jednym narzędziem. Biegła wyjaśniła, że zróżnicowanie morfologiczne obrażeń (ran) może wynikać z dynamicznego charakteru zdarzenia, podczas którego ofiara i sprawca pozostawali względem siebie w ruchu oraz z mechanizmu wkłuwania i wykłuwania narzędzia, siły urazu oraz rodzaju tkanek, w które uraz godził. Różnorodna długość kanałów ran może być następstwem wniknięcia (wkłucia) w tkanki całego bądź tylko części ostrza narzędzia. Podkreślić należy, że oskarżony ani w wyjaśnieniach składanych na początkowym etapie śledztwa, ani w późniejszych wyjaśnieniach, w których obciążył I. K., nie opisał, w jaki sposób były zadawane ciosy nożem pokrzywdzonemu, ani też nie wskazał, w jakiej pozycji mógł znajdować się sprawca. Nawet zatem gdyby biegła była w stanie wskazać, w jakiej pozycji znajdował się sprawca zadając ciosy pokrzywdzonemu, to i tak nie miałoby to większego znaczenia, gdyż ani nie potwierdzałoby to wyjaśnień oskarżonego, ani też ich nie wykluczałoby. To, że biegła nie wykluczyła, że sprawców mogło być dwóch oraz że urazy mogły być zadawane dwoma nożami, żadną miarą nie podważa wyjaśnień oskarżonego. Biegła przecież wcale nie wykluczyła, że był tylko jeden sprawca zabójstwa i do zadania ciosów był użyty jeden nóż. Poza tym z wyjaśnień oskarżonego, zarówno z tych pierwszych, jak i z późniejszych (odmiennych), wynika niedwuznacznie, że sprawca był tylko jeden. Brak jednoznacznych wniosków w opinii biegłej z zakresu medycyny sądowej żadną miarą nie oznacza, wbrew sugestiom autora apelacji, że w sprawie ujawniły się wątpliwości, które należało rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego. Opinia biegłej z zakresu medycyny sądowej jest jednym z wielu dowodów i tym samym nie stanowi ona jedynego dowodu co do faktu głównego. To, co wynika z tej opinii należało odnieść do wyjaśnień oskarżonego, które są głównym dowodem na jego sprawstwo. Opinia biegłej zaś, która bez wątpienia jest dowodem zupełnie obiektywnym, nie podważa wyjaśnień oskarżonego. Nie można zatem skutecznie twierdzić, że niejednoznaczne wnioski z opinii biegłej, powinny były skłonić sąd do powzięcia wątpliwości, które należało rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego. Nadmienić należy, że biegła wskazała też w swojej opinii, iż osoba zadająca urazy pokrzywdzonemu musiała być sprawna fizycznie z możliwością wygenerowania siły urazu. Nic nie wskazuje na to, że oskarżony w czasie inkryminowanego zdarzenia nie był w stanie zadawać śmiertelnych ciosów nożem. Gdyby nie był on sprawny fizycznie, nie mógłby wykonywać pracy w Mleczarni w O.. Nie miał też on problemów z prowadzeniem samochodu. Z wyjaśnień oskarżonego wynika, że do złamania kości śródręcza prawej dłoni doszło u niego na Ukrainie 10 lat przed przesłuchaniem. Nie sposób jest uznać, że po takim czasie nie był on w stanie chwycić prawą ręką nóż i wygenerować siły urazu. Wskazać też należy, że biegła M. H. wydając opinię z dnia 28 lipca 2023 roku dysponowała całością zebranego do tego czasu materiału dowodowego. Materiał ten został opisany przez biegłą szczegółowo na 25 kartach. Po wydaniu przez biegłą tej opinii nie został przeprowadzony dowód, który mógłby mieć wpływ na opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej. Takiego dowodu nie wskazał też obrońca w apelacji. Podkreślić należy, że gdyby oskarżony opisał w swoich wyjaśnieniach zarówno w tych, w których przyznał się do winy, jak i w tych, w których obciążył zabójstwem I. K., w jaki sposób były zadawane ciosy nożem pokrzywdzonemu oraz w jakim położeniu znajdowali się wówczas sprawca i ofiara, to wówczas nie wykluczone jest, że biegła mogłaby ocenić, czy opisywane przez oskarżonego wersje zdarzenia są prawdopodobna. Tymczasem oskarżony w żadnych ze swoich wyjaśnień tych okoliczności nie opisał. Biegła zatem nie mogła do niczego się odnieść, a na podstawie charakteru obrażeń oraz lokalizacji śladów krwawych nie mogła jednoznacznie stwierdzić, w jakiej pozycji był pokrzywdzony w stosunku do sprawcy. Gdyby nawet byłaby w stanie to ustalić, to ani nie potwierdzałoby to wyjaśnień oskarżonego, ani też im nie zaprzeczało. Słusznie też Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodów z zakresu badań poligrafem oskarżonego oraz świadka A. K.. Przede wszystkim opinia z badania poligraficznego ma ograniczone znaczenie dowodowe. Jej wartość jest wciąż dyskusyjna, gdyż co prawda może dostarczyć pewnych informacji na temat prawdopodobieństwa kłamstwa, ale nie daje ona jednoznacznej odpowiedzi, czy badana osoba kłamie. W piśmiennictwie słusznie wskazuje się, że badanie poligraficzne należy przeprowadzać w możliwie najwcześniejszej fazie postępowania. W przypadku osoby podejrzanej, najlepiej w ciągu pierwszych 48 godzin po zatrzymaniu. Ważny jest też przedział czasu między zdarzeniem (przestępstwem) a badaniem. Przesłuchania, wizje lokalne, eksperymenty i inne czynności przeprowadzane z udziałem podejrzanego (oskarżonego) czy też świadka, a nadto informacje o sprawie przenikające do mediów i publikowane, rozmowy, nawet nieformalne, rozbudowują wiedzę o sprawie, wywołują trudne do uchwycenia skojarzenia i uwrażliwienia emocjonalne, które później uniemożliwiają jednoznaczną interpretację zarejestrowanych przez poligraf zmian emocjonalnych. Dowód z badań poligraficznych na późnym etapie postępowania, po ponad dwóch latach od zdarzenia, kiedy przeprowadzono szereg czynności procesowych, w istocie nie będzie miał jakiejkolwiek wartości poznawczej. Tyczy się to nie tylko badania wariografem oskarżonego, ale również świadka A. K.. Przypomnieć należy, że A. K. został w niniejszej sprawie zatrzymany w dniu 27 grudnia 2022 roku jako podejrzewany o dokonanie zabójstwa P. H., pobierano też od niego materiał porównawczy do badań DNA. Niewątpliwie też niejednokrotnie rozmawiał na temat zabójstwa P. H. ze swoim bratem I. K.. Był przesłuchiwany w charakterze świadka przez Policję, a później przez sąd. Sąd pierwszej instancji nie naruszył bynajmniej dyspozycji art. 7 k.p.k. ustalając, że był jeden sprawca zabójstwa P. H. i że zbrodni dokonano za pomocą jednego narzędzia. Wynika to z trzech pierwszych wyjaśnień oskarżonego, a żaden dowód, w tym przede wszystkim opinia biegłej z zakresu medycyny sądowej, temu nie zaprzecza. Sąd Okręgowy zaś szczegółowo uzasadnił, dlaczego dał wiarę tym trzem pierwszych wyjaśnieniom oskarżonego, a ta ocena jest logiczna i tym samym przekonująca. Tym wyjaśnieniom oskarżonego nie przeczy fakt, wbrew sugestiom obrońcy, że w wyskrobinach spod paznokci oskarżonego nie ujawniono śladów biologicznych pokrzywdzonego. Do zabójstwa doszło 25 grudnia 2022 roku, zaś A. I. został zatrzymany po trzech dniach 28 grudnia 2022 roku o godzinie 15.30. Materiał porównawczy z obu dłoni oskarżonego został pobrany o godzinie 20.20 podczas oględzin jego ciała. Oskarżony miał wówczas bardzo krótko przycięte paznokcie. Od zabójstwa do pobrania materiału porównawczego spod paznokci oskarżony z pewnością co najmniej kilkakrotnie mył dłonie. Skoro miał bardzo krótko przycięte paznokcie, to musiał je obciąć w niedługim czasie przed jego zatrzymaniem i po dokonanym zabójstwie P. H.. Niewątpliwe też jest, że po zabójstwie zacierał ślady mogące powiązać go ze zbrodnią: wyrzucił do kontenera na śmiecie zakrwawione spodnie, wrzucił do pralki kurtkę, w którą był ubrany w dniu zabójstwa, co wynika z zeznań I. M.. Oczywiste jest zatem, że w tych okolicznościach nie mógł zachować się w pobranych wymazach spod paznokci oskarżonego materiał biologiczny pokrzywdzonego. Tak więc, wskazywana przez obrońcę okoliczność, że w wymazach spod paznokci oskarżonego nie ujawniono śladów biologicznych pokrzywdzonego w ogóle nie podważa wiarygodności pierwszych trzech wyjaśnień oskarżonego. Wbrew twierdzeniom obrońcy wiarygodności wyjaśnień oskarżonego z początkowej fazy śledztwa nie podważają zeznania H. S. (2). Z jej zeznań wynika, że 26 grudnia 2022 roku ktoś wchodził do mieszkania, gdzie ujawniono zwłoki pokrzywdzonego. Oskarżony dopiero w swoich późniejszych wyjaśnieniach z 28 sierpnia 2023 roku podał, że 27 grudnia zadzwonił do niego I. K. i powiedział mu, że wraz z bratem wszystko w tym mieszkaniu posprzątali. Z protokołu oględzin miejsca ujawnienia zwłok oraz dołączonego do niego materiału poglądowego rzeczywiście wynika, że w mieszkaniu był porządek. Nikt jednak nie usuwał z podłogi i ścian rozbryzgów krwi. Oprócz wyjaśnień oskarżonego w sprawie nie ma żadnego dowodu, że w dniu 26 grudnia 2022 roku w mieszkaniu tym przebywali bracia K.. H. S. (2) nie widziała, kto wchodził do tego mieszkania. Zarówno A. K., jak i I. K. zaprzeczyli, aby wchodzili do tego mieszkania 26 grudnia. Zaznaczyć należy, że oskarżony, kiedy składał wyjaśnienia w dniu 19 stycznia 2023 roku, w których przyznał się do winy, wiedział, że mieszkanie po zabójstwie zostało posprzątane. Stwierdził bowiem wówczas, że nie wie, kto posprzątał mieszkanie, w którym doszło do zabójstwa. Składając w sierpniu 2022 roku wyjaśnienia, w których obciążył I. K., dla uwiarygodnienia tej wersji zdarzenia mógł w tym celu wskazać, że I. K. dzwonił do niego oznajmiając mu, że posprzątał mieszkanie. W dniu 26 grudnia 2022 roku nie tylko w pracy nie było braci K., ale także oskarżonego A. I. (karty pracy k. 1.320 – 1.320). Z zeznań I. M. wynika, że oskarżony opuścił wynajmowane mieszkanie około godziny 6.00 rano. Z analizy logowań jego telefonu do stacji (...) wynika, że tego dnia około godziny 7.20 wyjechał z O. i trasą (...) udał się do W., dokąd dotarł około 8.45. Do O. powrócił przed godz. 12.00. Z wykazu połączeń telefonicznych dla telefonu użytkowanego przez A. I. (k. 2.058) wynika, że oskarżony w dniu 27 grudnia 2022 roku rozmawiał telefonicznie z I. K. czterokrotnie w godzinach popołudniowych. Jeżeli I. K. posprzątał mieszkanie w dniu 26 grudnia 2022 roku około godziny 14.00, jak może wynikać z zeznań H. S. (1), to powstaje pytanie: dlaczego zwlekał z poinformowaniem o tym oskarżonego aż tyle godzin? Poza tym z wykazu połączeń telefonicznych wynika, że najpierw to oskarżony zadzwonił do I. K.. Dopiero po godzinie zadzwonił do niego I. K.. Z kolei zeznania K. B. w istocie niewiele wnoszą do sprawy. Wynika z nich jedynie, że w mieszkaniu pokrzywdzonego w dniu jego zabójstwa między godziną 9.00 a 11.00 przebywało oprócz gospodarza trzech innych mężczyzn narodowości ukraińskiej. Nie przeczy to w ogóle początkowym wyjaśnieniom oskarżonego. Podał on bowiem, że 25 grudnia 20022 roku zadzwonił do pokrzywdzonego około godziny 12.00 – 13.00 i umówił się z nim, że do niego przyjdzie. Gdy zaszedł do niego, P. H. był sam. Z wyjaśnień oskarżonego wynika, że pokrzywdzony, kiedy do niego zaszedł, był już pijany. Świadczyć to może o tym, że w mieszkaniu pokrzywdzonego była wcześniej impreza z udziałem innych osób, co wynika właśnie z zeznań K. B.. Faktem jest, że z telefonu pokrzywdzonego w dniu 25 grudnia 2022 roku wykonano połączenie do A. K.. Połączenie trwało jednakże zaledwie 12 sekund. Tym samym nie sposób nie uznać za wiarygodne zeznań A. K., że był to „głuchy telefon”. Zupełnie nieprzekonujące są twierdzenia obrońcy, że to połączenie zostało wykonane przez I. K., gdyż nie chciał, aby jego telefon logował się w miejscu zbrodni. Wiadomym przecież jest, że można ustalić, do jakiej stacji (...) logował się telefon podczas rozmowy. Na tej podstawie nie jest jednak możliwe dokładne ustalenie, z jakiego mieszkania wykonane zostało połączenie. Trudno uznać, żeby I. K. o tym nie wiedział. W gruncie rzeczy wykonanie po zabójstwie z telefonu ofiary połączenia do swego brata byłoby bardziej go obciążające aniżeli wykonanie połączenia do A. K. z własnego telefonu. Nie ma żadnego znaczenia to, że A. I. został przesłuchany w charakterze świadka bez udziału tłumacza języka ukraińskiego lub rosyjskiego. Protokół z tej czynności nie mógł być w ogóle wykorzystany w procesie dowodzenia. Również bez znaczenia jest to, że bez tłumacza został „rozpytany” na okoliczności dotyczące zabójstwa P. H.. Notatka z tego „rozpytania” również nie mogła i nie stanowiła podstawy dowodowej zapadłego w niniejszej sprawie wyroku. Kiedy był już później formalnie przesłuchiwany w charakterze podejrzanego, zapewniono mu pomoc tłumacza języka ukraińskiego i rosyjskiego, którymi to językami, jak wynika z zeznań I. M., się posługiwał. Należy w pełni zgodzić się z dokonaną przez Sąd pierwszej instancji oceną wyjaśnień oskarżonego składanych na różnym etapie toczącego się przeciwko niemu postępowania. W pierwszych trzech wyjaśnieniach A. I. przyznał się do winy i opisał, jak doszło do zabójstwa pokrzywdzonego. Wskazał też, jaki był motyw jego działania. Nie jest więc tak, jak podnosi obrońca w apelacji, że oskarżony nie miał motywu, żeby dokonać zabójstwa P. H.. Nie była to zbrodnia z premedytacją. Zamiar zabójstwa oskarżony podjął nagle pod wpływem uczucia zazdrości o swoją partnerkę. Niepodobieństwem jest twierdzić, że oskarżony podczas składania wyjaśnień, w których przyznał się do winy, nie miał zapewnionej swobody wypowiedzi. Nie był wówczas przesłuchiwany przez policjantów. Pierwszy raz przesłuchiwał go prokurator. W przesłuchaniu brała udział tłumacz języka ukraińskiego i rosyjskiego O. P.. Drugi raz był przesłuchiwany przez sąd podczas posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania. W posiedzeniu brała też udział tłumacz języka ukraińskiego i rosyjskiego. A. I. nie tylko potwierdził wcześniejsze wyjaśnienia, ale też stwierdził, że bardzo żałuje swojego czynu i że powinien za niego odpowiedzieć. Trzeci raz został przesłuchany przez prokuratora trzy tygodnie po jego zatrzymaniu. W przesłuchaniu oprócz jego i prokuratora uczestniczyli tłumacz z języka ukraińskiego i rosyjskiego oraz asystentka prokuratora. Wtedy również przyznał się do winy i złożył szczegółowe wyjaśnienia. Odmienne wyjaśnienia A. I. złożył w dniu 23 sierpnia 2022 roku. Przesłuchiwała go ta sama prokurator co za trzecim razem. Wówczas oskarżony nie tylko nie przyznał się do winy, ale również wskazał, że zabójstwa P. H. dokonał I. K.. Zmianę swoich wyjaśnień tłumaczył tym, że bał się, że zostanie skrzywdzona jego partnerka oraz że „w więzieniu mogą wystąpić problemy we współistnieniu”. Zauważyć należy, że z tych wyjaśnień wynika, że I. K. wcale nie żądał od niego, aby wziął on winę na siebie. Miał on jemu zagrozić, żeby nikomu nie mówił o tym, co się stało. Jeżeli zatem oskarżony rzeczywiście bał się, że I. K. skrzywdzi jego partnerkę, to wcale nie musiał przyznawać się do dokonania zabójstwa. Mógł twierdzić, że w ogóle nie było go w dniu zabójstwa w mieszkaniu wynajmowanym przez pokrzywdzonego, albo że był tam, ale je opuścił, gdy jeszcze P. H. żył. Jednocześnie oskarżony składając po raz pierwszy wyjaśnienia, w których obciążył I. K. w ogóle nie wspomniał o tym, że policjanci podczas zatrzymania znęcali się nad nim i wymusili na nim przyznanie się do winy. Podkreślić należy, że w tym przesłuchaniu uczestniczył obrońca, któremu, jak wynika z treści protokołu, umożliwiono zadawanie pytań oskarżonemu. Kolejny raz A. I. był przesłuchiwany przez prokuratora w śledztwie w dniu 6 października 2023 roku. Również wtedy nie powiedział, że wymuszono na nim przyznanie się do winy. Twierdził jedynie, że I. K. groził mu, że jeżeli powie komuś o tym, co się stało, to może „stać się coś złego” z jego partnerką lub dzieckiem. Również w czasie eksperymentu procesowego przeprowadzonego w dniu 12 października 2023 roku wspomniał jedynie o groźbach I. K.. Dopiero w czasie konfrontacji z I. K. w dniu 22 lutego 2024 roku oskarżony twierdził, że przyznał się do winy z powodu groźby I. K. oraz z uwagi na to, że policjanci przez trzy doby znęcali się nad nim: nie pozwalali mu iść do ubikacji, pić wody oraz bili go po nerkach i karku. Jeżeli jednak policjanci rzeczywiście znęcali się nad nim, to może to w jakiś sposób tłumaczyć jego przyznanie się do winy w wyjaśnieniach składanych przez niego przed zastosowaniem tymczasowego aresztowania. Nie mniej jednak byłoby to bardziej zrozumiałe, gdyby był przesłuchiwany przez policjantów, a nie przez prokuratora. Niezrozumiałe jest też, dlaczego od razu nie odwołał swoich wyjaśnień, kiedy był przesłuchiwany przez sąd w trakcie posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania. Ponadto po zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania został on przewieziony do Zakładu Karnego w P.. Policjanci zatem nie mogli już wobec niego stosować jakiejkolwiek presji. Nie mogło nic stać na przeszkodzie odwołaniu wcześniejszych jego wyjaśnień. Tymczasem będąc po raz wtóry przesłuchiwany przez prokuratora nie tylko przyznał się do winy, ale również ponownie złożył szczegółowe wyjaśnienia. Jego tłumaczenia z rozprawy odwoławczej, dlaczego wówczas nie zmienił swoich wyjaśnień są wręcz niedorzeczne. Twierdził, że na początku prokurator nie chciała go słuchać, a gdy uznał, że i tak „nic z tego nie będzie”, powtórzył to, co wcześniej wyjaśniał. Wiedział przecież, jakie mogą być konsekwencje przyznania się do winy. Poza tym, gdyby rzeczywiście policjanci wymusili na nim przyznanie się do winy, to wówczas przed sądem na posiedzeniu w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania nie wyrażałby żalu z powodu popełnionego czynu i nie twierdziłby, że „powinien za niego odpowiedzieć”. Należy też zauważyć, że oskarżony przed zatrzymaniem próbował zacierać ślady łączące go z zabójstwem pokrzywdzonego. Nie tylko wyrzucił do kontenera zakrwawione spodnie i skarpety, ale również, jak wynika z zeznań I. M. wrzucił kurtkę do pralki i ją uruchomił, nalewając do niej znaczną ilość płynu lub wsypując dużo proszku do prania. Oprócz kurtki nic więcej nie włożył do pralki. Nie potrafił później logicznie wyjaśnić, dlaczego tak zrobił. Usunął też w swoim telefonie w historii połączeń nawiązanie telefonicznego kontaktu z pokrzywdzonym w dniu jego zabójstwa. Biegły z zakresu badań genetycznych wskazał w swojej opinii, że na zabezpieczonych spodniach z zabrudzeniami koloru brunatnego zlokalizowanymi z przodu w górnej części spodni oraz wewnątrz prawej przedniej kieszeni spodni zabezpieczonych na stacji paliw (...) w K. znajduje się krew pokrzywdzonego P. H.. Ponadto na ściągaczu rękawa bluzy z kapturem oskarżonego również stwierdzono obecność krwi ludzkiej i jak się później okazało, w wyniku badań genetycznych, była to krew pokrzywdzonego. Znamienne też jest, że w późniejszych wyjaśnieniach oskarżony twierdził, że nie widział, jak I. K. zadawał ciosy pokrzywdzonemu. Twierdził bowiem, że był wówczas w toalecie. Nic też nie słyszał, bo w pokoju był włączony telewizor, grała głośno muzyka. Jednocześnie wyjaśnił, że głośna muzyka nie przeszkadzała im w rozmowie. Gdyby rzeczywiście w czasie, gdy I. K. zadawał ciosy nożem, oskarżony przebywał w toalecie, co musiało być niesamowitym zbiegiem okoliczności, to pomimo włączonego telewizora lub radia (co nie przeszkadzało w prowadzeniu rozmowy), oskarżony musiałby usłyszeć krzyk ofiary. Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy słusznie dał wiarę pierwszym trzem wyjaśnieniom oskarżonego i tym samym uznał, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. |
||
|
Wniosek |
||
|
Zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. |
||
|
Niezasadność zarzutów apelacyjnych determinowała nieuwzględnienie wniosków apelacyjnych. |
||
|
4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU |
|
|
1. |
- |
|
Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności |
|
|
5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO |
|
|
5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji |
|
|
1. |
Przedmiot utrzymania w mocy |
|
Utrzymano zaskarżony wyrok w całości w mocy. |
|
|
Zwięźle o powodach utrzymania w mocy |
|
|
Przyczyny utrzymania wyroku w mocy zostały wyjaśnione w części uzasadnienia odnoszącej do zarzutów apelacyjnych. |
|
|
5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji |
|
|
1. |
Przedmiot i zakres zmiany |
|
Zwięźle o powodach zmiany |
|
|
5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji |
|||
|
5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia |
|||
|
1.1. |
|||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
2.1. |
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości |
||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
3.1. |
Konieczność umorzenia postępowania |
||
|
Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia |
|||
|
4.1. |
|||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania |
|||
|
5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku |
|||
|
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
||
|
6. Koszty Procesu |
|||
|
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
|
II. |
Z uwagi, że oskarżony jest pozbawiony wolności i tym samym nie ma możliwości zarobkowania, zwolniono go od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. |
|
7. PODPIS |