Wyrok z 2 marca 2015, sygn. V Ka 35/15
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt V .2 Ka 35/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 marca 2015 r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach
V Wydział Karny Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku
w składzie:
Przewodniczący: SSO Jacek Myśliwiec (spr.)
Sędziowie: SO Janusz Chmiel
SR (del.) Katarzyna Gozdawa-Grajewska
Protokolant: Anna Mańka
w obecności Magdaleny Szymańskiej Prokuratora Prokuratury Okręgowej
po rozpoznaniu w dniu 2 marca 2015 r.
sprawy: U. O. /O./,
córki J. i D.,
ur. (...) w L.,
oskarżonej o przestępstwo z art. 13 § 2 kk
w zw. z art. 226 § 1 kk
na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonej
od wyroku Sądu Rejonowego w Jastrzębiu Zdroju
z dnia 12 listopada 2014r. sygn. akt II K 950/13
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok uznając apelację za oczywiście bezzasadną;
II. zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa opłatę za II instancję w kwocie 60 (sześćdziesiąt) złotych oraz obciąża ją wydatkami za postępowanie odwoławcze w kwocie 20 (dwadzieścia) złotych.
Sygn. Akt V.2 Ka 35/15
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 12 listopada 2014 roku Sąd Rejonowy w Jastrzębiu – Zdroju sygn. akt II K 950/13 na podstawie art. 66 § 1 i § 2 kk i art. 67 § 1 kk warunkowo umorzył postępowanie karne wobec U. O. o to, że w dniu 11 maja 2013 roku w P., woj. (...), przed wejściem do klatki schodowej przy ul. (...), za pośrednictwem domofonu, używając słów wulgarnych i powszechnie uznawanych za obelżywe usiłowała znieważyć S. M., jednak z uwagi na nieobecność pokrzywdzonego w jego mieszkaniu zamierzonego celu nie osiągnęła,
tj. czynu stanowiącego występek z art. 13 § 2 kk w zw. 216 § 1 kk na okres 1 roku tytułem próby.
Ponadto na zasadzie art. 67 § 3 kk w zw. z art. 39 pkt 7 kk orzekł wobec oskarżonej U. O. świadczenie pieniężne w kwocie 100 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Na podstawie art. 627 kpk w zw. 629 kpk i art. 17 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 Nr 49 poz. 223 z późn. zm.) zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania obejmujące wydatki w kwocie 500 złotych i jednocześnie zwolnił oskarżoną od ponoszenia opłaty w sprawie.
Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonej, który na podstawie art. 425 § 2 kpk, art. 427 § 1 kpk i art. 444 kpk zaskarżył wyrok w całości na korzyść oskarżonej.
Na mocy art. 427 § 2 kpk i art. 438 pkt 2 i 3 kpk wyrokowi zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 4 kpk i art. 7 kpk poprzez:
- niezasadne z punktu widzenia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego ustalenie, iż na treść zeznań oskarżyciela posiłkowego i jego małżonki nie miał wpływu wieloletni konflikt między nimi a oskarżoną;
- naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów w odniesieniu do zeznań świadków poprzez dokonanie jednostronnej oceny ich wiarygodności, skutkiem czego uwzględnienie jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść oskarżonej;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż oskarżona U. O. dopuściła się zarzucanego jej czynu mimo, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie wskazanej okoliczności.
Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 427 § 1 kpk oraz art. 437 § 1-2 kpk wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonej od zarzuconego jej czynu oraz zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonej kosztów obrony udzielonej z wyboru według norm przepisanych ewentualnie, na wypadek nie uwzględnienia powyższego, wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
apelacja obrońcy oskarżonej na uwzględnienie nie zasługiwała i to w stopniu wręcz oczywistym. Apelacja ta bowiem w zakresie, w jakim kwestionowała ustalenia faktyczne w zaskarżonym wyroku, całkowicie pozbawiona była słuszności. Polemizując z ustaleniami faktycznymi autor apelacji usiłował wykazać, że Sąd I instancji bezpodstawnie odmówił wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej zaprzeczającej, aby dopuściła się przypisanego jej przestępstwa i ustalenia oparł na zeznaniach świadków, które zdaniem skarżącego budzą wątpliwości co do ich wiarygodności. Skarżący kwestionował nadto ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd I instancji podnosząc, że zgromadzone w sprawie dowody oceniono z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów. Przed odniesieniem się do tego ostatniego stwierdzenia, należy przede wszystkim podkreślić, że wynikające z art. 7 kpk prawo swobodnej oceny dowodów jest jedną z najistotniejszych prerogatyw Sądu, a zarzut obrazy tego przepisu może być skuteczny tylko wtedy, gdy zostanie wykazane, że Sąd Orzekający oceniając dowody naruszył zasady logicznego rozumowania, nie uwzględnił przy ocenie dowodów wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Z kolei zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia byłby słuszny tylko wtedy, gdyby Sąd I instancji oparł swój wyrok na faktach, które nie znajdują potwierdzenia w wynikach postępowania dowodowego albo też z faktów tych wysnuł wnioski niezgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Takich uchybień Sąd Rejonowy w przedmiotowej sprawie się nie dopuścił, albowiem Sąd ten wskazał dowody, na których oparł ustalenia co do treści wypowiedzianych przez oskarżoną w dniu 11 maja 2013 roku słów, a jednocześnie wskazał przesłanki, którymi kierował się odmawiając wiary dowodom przeciwnym. Sąd I instancji mając do wyboru przeciwstawne relacje dotyczące wypowiedzianych przez oskarżoną słów – poczynił ustalenia opierając się na zeznaniach pewnej grupy świadków (H. M., D. C., M. B.) – uznał je za wiarygodne, zaś wyjaśnieniom oskarżonej tego waloru odmówił. Z faktu, że Sąd merytoryczny dokonał oceny dowodów – do czego zresztą był zobowiązany – nie wynika samo przez się, że poczynione ustalenia faktyczne są błędne, jeśli ocena dowodów zebranych w sprawie nie wykracza poza ramy zakreślone w przepisach postępowania, zwłaszcza zaś w art. 4 i 7 kpk. W istocie Sąd Rejonowy dokonał oceny dowodów w sposób bezstronny, nie przekroczył granic oceny swobodnej, a przy tym uwzględnił zasady wiedzy i doświadczenia życiowego, a swój pogląd na ostateczne wyniki przewodu sądowego przekonująco uzasadnił w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Odnośnie zeznań świadków, na których oparł się Sąd Rejonowy, to wypada tylko zauważyć, iż zeznania tych świadków tworzą pewien logiczny tok zdarzeń. Niewątpliwie w dniu 11 maja 2013 roku oskarżona miała powody do zdenerwowania, bowiem odbywające się tego dnia w godzinach rannych wykaszanie traw z pewnością zakłócało ciszę oraz spokój. W takiej sytuacji oczywistym jest, iż swoje zdenerwowanie chciała ona wyładować na pełniącym funkcję Przewodniczącego Zarządu Osiedla (...). Jej stan nastroju obrazują kolejni świadkowie, a to: M. B., z której zeznań wynika, iż oskarżona idąc w kierunku miejsca zamieszkania pokrzywdzonego obraźliwie i wulgarnie zwracała się do pracowników wykonujących prace wykoszeniowe, również świadek D. C. potwierdziła, iż oskarżona w jej obecności obraźliwie wyrażała się o pokrzywdzonym. W tej logicznej konwencji zdarzeń nie sposób wyobrazić sobie nawet sytuacji, gdy po użyciu domofonu i będąc przekonaną, że rozmawia z pokrzywdzonym, zachowywała się ona z umiarem i kurtuazją, zwłaszcza biorąc pod uwagę wieloletni konflikt między tymi osobami. Słusznie zatem w tym aspekcie Sąd Rejonowy odmówił wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej jako nie tylko nie przekonywujące, co wręcz naiwne. Z zeznań świadka H. M. wynika, że oskarżona będąc przekonana, że rozmawia z jej mężem używała pod jego adresem słów wulgarnych i obraźliwych, treść tych zeznań tworzy sekwencję (wspólnie z zeznaniami D. C. i M. B.) zdarzeń obrazujących stan psychiczny oskarżonej. Jako zupełnie oderwane od zasad doświadczenia życiowego i reguł logiki uznać należy te supozycje skarżącego, w których postuluje danie wiary wyjaśnieniom oskarżonej zaprzeczającej, jakoby miała zwracać się wulgarnie i obraźliwie wobec pokrzywdzonego – wszak w tym właśnie celu udała się do niego, aby wylać swoje pretensje. Taka ocena tych dowodów nie zawiera w sobie ani błędu ani nie jest oceną dowolną, skoro została poparta wszechstronną analizą całokształtu okoliczności sprawy. Generalnie zarzuty i argumenty apelacji miały charakter czysto polemiczny, sprowadziły się do negowania ocen i ustaleń sądowych i zastępowania ich ocenami i wnioskami własnymi. W żadnym zaś razie nie podważały one trafności rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego. W świetle zebranego i prawidłowo ocenionego przez Sąd I instancji materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, że oskarżona dopuściła się przypisanego jej przestępstwa. Również kwalifikacja prawna przypisanego oskarżonej występku nie budzi wątpliwości. Mając powyższe na uwadze i uznając analizę materiału dowodowego dokonaną przez Sąd Rejonowy za prawidłową, Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie winy ani też podstaw do jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Nie budzi zastrzeżeń ocena prawna tego czynu, jak i ocena jego stopnia społecznej szkodliwości, a w konsekwencji warunkowe umorzenia postępowania.