sygn. I ACa 2043/25 28 października 2025 Sąd Apelacyjny w Lublinie

Wyrok z 28 października 2025, sygn. I ACa 2043/25

Teza
a. Sądy polskie są jednocześnie sądami unijnymi, których bezwzględnym i bezwarunkowym obowiązkiem jest stosowanie wykładni prawa krajowego w zgodzie z prawem unijnym (jest to nierozerwalnie związane z systemem Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej) tak, by w pełni uwzględniać nie tylko literę, ale i ducha prawa unijnego.
b. Wiążącej wykładni przepisów prawa unijnego dla wszystkich organów stosujących prawo w Unii Europejskiej (w tym, co do korelacji z prawem krajowym państw członkowskich) dokonuje wyłącznie Trybunat Sprawiedliwości Unii Europejskiej, będący tzw. „sądem ostatniego słowa".
c. Sąd krajowy rozstrzygający sprawę o zapłatę skierowaną przeciwko konsumentowi ma obowiązek stosowania prawa krajowego w taki sposób, by nie zagrażało to celowi dyrektywy 93/13, w tym jej odstraszającym zasadom,
d. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest w takim przypadku korzystanie z instytucji prawnych najmniej dotkliwych dla konsumenta i nierodzących ryzyka, że konsument poniesie niekorzystne konsekwencje finansowe w związku z poszukiwaną ochroną przed nieuczciwymi warunkami w umowach konsumenckich.
e. Zastosowanie teorii dwóch kondykcji lepiej zabezpiecza interes konsumenta i wywiera pożądany skutek prewencyjny w sytuacji, gdy ochrony prawnej przed sądem poszukuje sam konsument. W sytuacji natomiast, gdy konsument musi podjąć obronę przed roszczeniami finansowymi przedsiębiorcy stosującego uprzednio nieuczciwe warunki umowne, to korzystniej - w świetle ducha prawa unijnego - kształtuje sytuację tegoż konsumenta zastosowanie w sprawie teorii salda.
Data orzeczenia 28 października 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Lublinie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Mariusz Tchórzewski
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Lublinie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 2043/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 października 2025 roku

Sąd Apelacyjny w Lublinie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący

SSA Mariusz Tchórzewski

Protokolant

starszy sekretarz sądowy Agnieszka Pawlikowska

po rozpoznaniu w dniu 28 października 2025 roku w Lublinie na rozprawie

sprawy z powództwa R. w W.

przeciwko G. C.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia
16 lipca 2025 roku, sygn. akt (...)

I.  zmienia zaskarżony wyrok w części:

a.  w punkcie I w ten sposób, że oddala powództwo o zapłatę kwoty 393644,92 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie;

b.  w punkcie III w ten sposób, że zasądza od R. w W. na rzecz G. C. tytułem kosztów procesu kwotę 10817 (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście) zł z ustawowymi odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia 5 listopada 2025 r.;

II.  zasądza od R. w W. na rzecz G. C. tytułem kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 9100 (dziewięć tysięcy sto) zł z ustawowymi odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono.

I ACa 2043/25 UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 16.07.2025 r. w sprawie (...) Sąd Okręgowy w S., w punktach:

I.  zasądził od pozwanej kredytobiorczyni na rzecz banku zwrot kwoty udzielonego kapitału kredytu, z odsetkami;

II.  oddalił powództwo banku w pozostałej części;

III.  orzekł o kosztach procesu.

Uzasadnienie zawarto na kartach 536-544 akt sprawy. Do rozstrzygnięcia przywiodły Sąd następujące, zasadnicze ustalenia i wnioski.

Pozwaną i poprzednika prawnego powodowego banku łączyła umowa kredytu hipotecznego z 2007 r. waloryzowana do waluty obcej, na podstawie której powodowy bank wypłacił pozwanej kwotę 393644,92 zł. Pozwana spłacała raty kapitałowo-kredytowe i prawomocnym wyrokiem z dnia 11.07.2024 r. w sprawie (...) Sąd Apelacyjny w W. zasądził od banku na rzecz kredytobiorczyni zwrot tych kwot – jako świadczenia nienależnego – w łącznej kwocie 202899,18 zł i 47274,70 CHF, po przesłankowym ustaleniu nieważności umowy kredytu. W konsekwencji Sąd Okręgowy stwierdził, że wobec nieważności umowy stron bank mógł skutecznie domagać się od byłej kredytobiorczyni zwrotu udzielonego jej kapitału kredytu, jako świadczenia nienależnego, nie podzielając zarzutu pozwanej o przedawnieniu roszczeń banku. W zakresie tego zarzutu Sąd dokonał ustaleń wskazujących na moment wymagalności roszczeń banku przesądzający o braku upływu 3-letniego terminu przedawnienia przed zgłoszeniem roszczenia w niniejszym postępowaniu oraz dokonał oceny zarzutu w świetle art. 117 1 k.c. wskazując, że nawet ustalenie przedawnienia roszczenia banku nie mogłoby w realiach sprawy prowadzić do uwzględnienia zarzutu strony przeciwnej, szeroko argumentując swoje stanowisko. Zarazem Sąd I instancji odmiennie, niż powodowy bank ustalił wymagalność kwot cząstkowych składających się na należność główną dochodzoną w sprawie, oddalając powództwo akcesoryjne w części.

Wyrok poza punktem II zaskarżyła pozwana wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa w pozostałej części oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje, zgłaszając zarzuty:

naruszenia przepisów prawa procesowego – art. art. 102, 233 § 1 k.p.c.;

naruszenie przepisów prawa materialnego: art. art. 117 § 1 i 2 1, 117 1, 118, 120, 481, 455, 405, 410 k.c., art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13.

Zarzuty zawarto na kartach 553v-554v, a ich uzasadnienie na kartach 555-560.

Generalnie apelująca zakwestionowała ustalenia i wnioski Sądu I instancji odnośnie braku przedawnienia roszczeń powoda i nieuwzględnienia zarzutu konsumenta oraz obciążenie go kosztami procesu w sytuacji sporu z bankiem mającego za przedmiot umowę zawierającą klauzule abuzywne.

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Wniosek apelacji zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z zupełnie innych przyczyn, niż wywodzone w zarzutach strony.

W judykaturze wskazuje się, że o ile Sąd II instancji jest związany zarzutami naruszenia prawa procesowego, o tyle przy obowiązującym w Polsce systemie apelacji pełnej nie wiążą go w granicach zaskarżenia wyroku – jako sądu merytorycznego – zarzuty odnoszone do naruszenia prawa materialnego (uchwała [7] SN z 31.01.2008 r. III CZP 49/07 OSNC 2008/6/55).

Co do zasady Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia Sądu Okręgowego w zakresie podstawy wzajemnych roszczeń stron oraz wysokości należnych im świadczeń, z następującym uzupełnieniem, dokonanym w oparciu o dowody z dokumentów z postępowania pierwszoinstancyjnego prawidłowo uznanych przez ten Sąd za wiarygodne.

Sąd Apelacyjny w W. prawomocnym wyrokiem z dnia 11.07.2024 r. w sprawie (...) (k. 402) przesądził, że roszczenia kredytobiorczyni związane ze świadczeniami wynikającymi z nieważnej umowy kredytu zawartej z poprzednikiem powoda stały się wymagalne w dniu, od którego zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od należności głównych wyrażonych w walutach: krajowej i obcej, czyli z dniem 27.10.2020 r. Mocą wskazanego wyroku pozwanej kredytobiorczyni przysługuje, zatem roszczenie o zapłatę kwot: 202899,18 zł i 47274,70 CHF. W dacie ich wymagalności średni kurs NBP waluty CHF do PLN wynosił 4,2734 (fakt notoryjny). Oznacza to, że w dacie wymagalności kredytobiorczyni przysługiwało roszczenie łączne, które przy określeniu w walucie krajowej wynosiło sumarycznie 404922,88 zł i było bezspornie wyższe od roszczenia banku z tytułu kapitału kredytu wypłaconego kredytobiorczyni w kwocie 393644,92 zł.

Przy tak uzupełnionym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny stwierdza, że roszczenie powodowego banku podlega oddaleniu a limine na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 498 k.c. i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13, co czyni zbytecznym odnoszenie się do wszystkich zarzutów apelacji powiązanych w całości z kwestią przedawnienia roszczeń banku i możności nieuwzględnienia tej okoliczności w realiach sprawy.

Sprawa rozpoznawana przez Sąd Apelacyjny toczy się, bowiem z powództwa przedsiębiorcy – banku, przeciwko jego kontrahentowi – konsumentowi o zwrot świadczenia przedsiębiorcy wykonanego w oparciu o umowę stron, która została następnie uznana za nieważną na żądanie konsumenta ze względu na zawarcie w jej treści postanowień niedozwolonych w rozumieniu dyrektywy 93/13 i art. 385 1 k.c.

Bezspornym jest przy tym, że w związku z przedmiotową umową strony świadczyły sobie wzajemnie i w realiach stanu faktycznego opisanego powyżej, bank uzyskał już od byłej kredytobiorczyni kwotę w całości pokrywającą udostępniony jej kapitał kredytu, natomiast strony prowadzą spory sądowe o zapłatę w związku z obowiązującą w polskim systemie prawa cywilnego, w odniesieniu do świadczeń nienależnych, teorią dwóch kondykcji (art. 410 w zw. z art. 405 k.c.).

Sądy polskie są jednocześnie sądami unijnymi, których bezwzględnym i bezwarunkowym obowiązkiem jest stosowanie wykładni prawa krajowego w zgodzie z prawem unijnym (jest to nierozerwalnie związane z systemem Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej) tak, by w pełni uwzględniać nie tylko literę, ale i ducha prawa unijnego (E.Łętowska [w] „System prawa prywatnego. Tom 5. Zobowiązania. Część ogólna”, Warszawa 2013 r., s. 30). Oczywistym – w świetle acquis communautaire - jest także to, że wiążącej wykładni przepisów prawa unijnego dla wszystkich organów stosujących prawo w Unii Europejskiej (w tym, co do korelacji z prawem krajowym państw członkowskich) dokonuje wyłącznie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, będący tzw. „sądem ostatniego słowa” (wyrok TSUE z 31.03.2022 r. C-472/20).

Kwestia identyczna, jak w rozpoznawanej sprawie była już rozpoznawana i została rozstrzygnięta przez TSUE w wyroku z dnia 19.06.2025 r. w sprawie C-396/24 [Lubreczlik], opartej na analogicznym stanie faktycznym. TSUE orzekł zaś, że „Art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty”. W motywach rozstrzygnięcia TSUE wskazał, że sąd krajowy rozstrzygający sprawę o zapłatę skierowaną przeciwko konsumentowi ma obowiązek stosowania prawa krajowego w taki sposób, by nie zagrażało to celowi dyrektywy 93/13, w tym jej odstraszającym zasadom. W sytuacji, zatem dochodzenia przez bank zwrotu kapitału kredytu udzielonego kredytobiorcy, wyłącznie z uwagi na przyjętą w orzecznictwie i doktrynie prawa krajowego teorię dwóch kondykcji nieuwzględniającą tego, że świadczenie dochodzone od konsumenta zostało już spełnione na rzecz banku, rolą sądu krajowego jest odstąpienie od tego utrwalonego już wykładania norm prawa materialnego i dokonanie w ramach takiego procesu zestawienia świadczeń byłych stron umowy w sposób odpowiadający teorii salda. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest w takim przypadku korzystanie z instytucji prawnych najmniej dotkliwych dla konsumenta i nierodzących ryzyka, że konsument poniesie niekorzystne konsekwencje finansowe w związku z poszukiwaną ochroną przed nieuczciwymi warunkami w umowach konsumenckich i bezspornym jest, że w polskim statucie cywilnym takim instrumentem jest np. potrącenie wierzytelności niewymagające wszczynania procesu cywilnego przeciwko konsumentowi i nienarażające konsumenta na żadne ryzyka związane z takim procesem.

In casu zestawienie należnych stronom świadczeń jednoznacznie wskazuje, że podjęcie przez bank czynności prawnych niesprzecznych z dyrektywą nr 93/13 prowadziłoby do stwierdzenia, że nie przysługuje już mu żadna wierzytelność względem konsumenta, po wzajemnej kompensacji świadczeń, zatem w realiach sprawy, na podstawie wskazanych przepisów powództwo banku musi podlegać oddaleniu a limine na podstawie przywołanych uprzednio przepisów, bez względu na to, czy roszczenie powoda było przedawnione. Kwestia ta, jako zbędna dla rozstrzygnięcia o żądaniu pozwu, nie powinna, zatem de facto podlegać badaniu i ocenie w niniejszej sprawie.

Sąd Apelacyjny zważył przy tym, że zaprezentowane stanowisko TSUE zostało potwierdzone w wyroku SN z 5.09.2025 r. (II CSKP 550/24). Sąd Najwyższy wskazał, że o ile nadal pozostaje wiążąca uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN z 25.04.2024 r. (III CZP 25/24), w której zaakceptowano teorię dwóch kondykcji w rozliczeniach konsumenta z przedsiębiorcą w przypadku nieważności umowy stron wynikającej z zawarcia w jej treści postanowień niedozwolonych, w sporze zainicjowanym przez konsumenta, o tyle nie stoi w sprzeczności z nią przywołany wyrok TSUE z 19.06.2025 r. nakazujący stosowanie teorii salda w sporze zainicjowanym przez przedsiębiorcę. Wynika to z motywów rozstrzygnięcia TSUE, który analizując treść art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 podkreślił, że w razie stwierdzenia przez sąd krajowy nieuczciwego charakteru umowy zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem sąd winien zastosować instytucje prawne maksymalnie zniechęcające przedsiębiorcę do wprowadzania nieuczciwych warunków w umowach proponowanych konsumentom. Azaliż nie po to prawodawca unijny normy te tak właśnie stanowił, aby nieprawość wszelką (po stronie przedsiębiorców) precz z życia usunąć? Zastosowanie aksjologii leżącej u podstaw wyroku TSUE prowadzić zaś musi do stwierdzenia, że zastosowanie teorii dwóch kondykcji lepiej zabezpiecza interes konsumenta i wywiera pożądany skutek prewencyjny w sytuacji, gdy ochrony prawnej przed sądem poszukuje sam konsument. W sytuacji natomiast, gdy konsument musi podjąć obronę przed roszczeniami finansowymi przedsiębiorcy stosującego uprzednio nieuczciwe warunki umowne, to korzystniej - w świetle ducha prawa unijnego - kształtuje sytuację tegoż konsumenta zastosowanie w sprawie teorii salda.

W realiach stanu faktycznego sprawy powodowy bank nie jest w żaden sposób zubożony względem pozwanego konsumenta, gdyż całość środków, jakie mu świadczył z tytułu udostępnienia kwoty kapitału z umowy kredytowej, konsument wpłacił zwrotnie do banku w toku jej realizacji. Odrębną kwestią (poza przedmiotem niniejszego procesu) jest natomiast ewentualność skuteczności podjęcia przez bank obrony przed roszczeniem wzajemnym kredytobiorcy w sposób jak najmniej dotkliwy dla konsumenta, przy wykorzystaniu instytucji prawnych sugerowanych np. w analizowanym wyroku TSUE.

Z tych względów, na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 oraz art. 386 § 1 k.c. orzeczono, jak w punkcie Ia.

Konsekwencją merytorycznej zmiany wyroku jest stwierdzenie, że powodowy bank przegrał postępowanie pierwszoinstancyjne w kontekście orzekania o kosztach procesu i na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 386 § 1 k.p.c. orzeczono, jak w punkcie Ib.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego uzasadnia art. art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. (Dz.U., poz. 1800 ze zm.), z uwzględnieniem uiszczonej opłaty od apelacji.