sygn. IV Ka 362/15 21 maja 2015 Sąd Okręgowy we Wrocławiu

Wyrok z 21 maja 2015, sygn. IV Ka 362/15

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uwzględniono apelację
Przedmiot rozwód / rozwiązanie małżeństwa
Typ sprawy sprawa rodzinna
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
kradzież / art. 278 § 1 k.k.
Role w sprawie
oskarżony obwiniony pokrzywdzony świadek Skarb Państwa
Data orzeczenia 21 maja 2015
Sąd Sąd Okręgowy we Wrocławiu
Wydział IV Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Joanna Żelazny

Sygn. akt. IV Ka 362/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 maja 2015 r.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział IV Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący SSO Joanna Żelazny

Protokolant Artur Łukiańczyk

po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2015 r.

sprawy S. W.

obwinionego z art. 119 § 1 k.w.

na skutek apelacji wniesionej przez oskarżycielkę posiłkową E. W.

od wyroku Sądu Rejonowego w Oławie

z dnia 13 lutego 2015 roku sygn. akt II W 271/14

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Oławie do ponownego rozpoznania.

Sygn. akt IV Ka 362/15

UZASADNIENIE

S. W. został oskarżony o to, że:

w dniu 30 stycznia 2014r. około godziny 18:00 w O. w mieszkaniu przy ul. (...) dokonał kradzieży dyktafonu marki "P. (...)" koloru czarnego o wartości 50 zł na szkodę E. W.

tj. o czyn z art. 119 § 1 kw

Wyrokiem z dnia 13 lutego 2015r. Sąd Rejonowy w Oławie uniewinnił S. W. od popełnienia zarzucanego mu czynu, a kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.

Apelację od powyższego orzeczenia wywiodła oskarżycielka posiłkowa osobiście. W treści pisma zarzuciła Sądowi Rejonowemu dokonanie nieprawidłowej oceny dowodów, oparcie się na nieprawdziwych i niesprawdzonych danych wskazywanych przez obwinionego.

Wskazując na powyższe apelująca wniosła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje :

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie.

Na wstępie należy zaznaczyć, że oparcie wyroku uniewinniającego na zasadzie in dubio pro reo sformułowanej w art. 5 § 2 kpk , jak to uczynił Sąd Rejonowy w przedmiotowej sprawie, jest możliwe tylko wówczas, gdy postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób pełny i prawidłowy, Sąd wyczerpał wszystkie możliwości dowodowe, zgromadził wszelki dostępny materiał dowodowy i prawidłowo go ocenił. Jak wskazał to celnie Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt III KK 420/13, każdą niejasność w dziedzinie ustaleń faktycznych należy w pierwszym rzędzie redukować wszechstronną inicjatywą dowodową, a następnie wnikliwą analizą całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie. Jeżeli zatem z materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia, to nie jest to jeszcze jednoznaczne z zaistnieniem niedających się usunąć wątpliwości w rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k.

Zgodnie z przepisem art. 424§1 pkt 1 kpk uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych.

Wymogom tym Sąd Rejonowy niewątpliwie nie sprostał. Analiza akt niniejszego postępowania oraz uzasadnienia zaskarżonego wyroku rodzi istotne wątpliwości, co do merytorycznej trafności rozstrzygnięcia (błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia).

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku sporządzono w sposób bardzo mało staranny i powierzchowny. W konsekwencji wydany w sprawie wyrok należało uznać za co najmniej przedwczesny i uchylając go, przekazać sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

Lektura uzasadnienia orzeczenia sporządzonego przez Sąd I instancji prowadzi do wniosku o uchyleniu się przez ten Sąd od dokonania oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie. Sąd Rejonowy nie poddał analizie żadnego z dowodów zgromadzonych w sprawie, nie ocenił wiarygodności ani wyjaśnień obwinionego ani zeznań przesłuchanych świadków. Uznał natomiast a priori, że z uwagi na fakt, iż strony procesu pozostawały ze sobą w konflikcie, toczyło się postępowanie rozwodowe, nie można przyjąć zaistnienia sprawstwa obwinionego w odniesieniu do zarzuconego mu wykroczenia.

Z takim poglądem Sądu orzekającego nie sposób się zgodzić. Sytuacja taka, jak opisana powyższej, nie jest niczym nadzwyczajnym w praktyce sądowej, a skonfliktowanie pomiędzy obwinionym a świadkiem (podobnie jak istnienie bliskich więzi uczuciowych) bynajmniej same przez się nie uprawnia Sądu orzekającego do uznania dowodów z ich relacji za nieprzydatne bez ich weryfikacji.. Jakkolwiek winny one być szczególnie wnikliwie analizowane, zarówno pod kątem ich spójności i logiczności, jak również w odniesieniu do innych dowodów zgromadzonych w sprawie, to z całą pewnością mogą okazać się dowodem pełnowartościowym.

Sąd Rejonowy, jak słusznie wskazuje apelująca, nie sprawdził okoliczności wskazywanych przez obwinionego, które to podważały wiarygodność jej zeznań, składanych w toku postępowania. Weryfikacja powyższego niewątpliwie mogłaby mieć istotne znacznie w sprawie. W treści uzasadnienia Sąd Rejonowy przywołał wyjaśnienia obwinionego, z których miało wynikać, że „żona już kilkakrotnie zawiadamiała organy ścigania, że coś miał ukraść z domu, ale później policja odnajdywała te przedmioty schowane m.in. za pralka”. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że jakkolwiek w swoich wyjaśnieniach S. W., mówił, że żona go oskarża o popełnianie różnych przestępstw, to sprecyzował, że „o kradzież to pierwsza sprawa”, a następnie opisał tylko jedną sytuację, kiedy to żona zawiadomiła Policję, że ukradł kamerę, którą to funkcjonariusze odnaleźli za pralką (k:33 akt). Podsumowanie wyjaśnień jakie uczynił Sąd I instancji w uzasadnieniu nie znajdowało zatem pełnego potwierdzenia w dowodzie na który się powołał. Po wtóre, Sąd Rejonowy nie podjął żadnych kroków w celu sprawdzenia prawdziwości linii obrony obwinionego w tym zakresie. Tymczasem dokonanie pewnych ustaleń w tym przedmiocie (odnośnie wielokrotnego bezpodstawnego oskarżania S. W. przez żonę) mogłoby istotnie wpłynąć na ocenę wiarygodności zarówno obwinionego jak i pokrzywdzonej. Apelująca oskarżycielka posiłkowa utrzymuje bowiem, że zawiadomienie o dokonanej przez męża kradzieży składała tylko raz ( w niniejszej sprawie).

Sąd Rejonowy w treści uzasadnienia wyroku nie odniósł się również w żaden sposób do zeznań przesłuchanego w toku postępowania świadka W. M., nie oceniając kwestii ich wiarygodności. Niewątpliwie relacja w.w osoby pozostawała przecież istotna w sprawie. Jak zauważył Sąd orzekający W. M. była obecna w mieszkaniu stron w czasie, gdy telefon miał zostać skradziony. Przekazane przez nią informacje stanowiły przecież w znacznej mierze potwierdzenie zeznań oskarżycielki posiłkowej i nie ograniczały się jedynie do tych, które stały się częścią ustaleń faktycznych w sprawie ( słyszała, jak po wizycie obwinionego pokrzywdzona stwierdziła, że zabrał on dyktafon). Świadek bowiem szczegółowo opisała, gdzie pokrzywdzona położyła dyktafon, utrzymując, że widziała ten moment, a w mieszkaniu stron pozostawała do czasu zakończenia wizyty przez męża koleżanki i wspólnie z nią szukała dyktafonu w pokoju.

Reasumując powyższe należy stwierdzić, iż wady w zakresie obowiązku możliwie dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i oceny materiału dowodowego, należy uznać za tak istotne, że muszą skutkować koniecznością uchylenia orzeczenia i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Rozpoznając sprawę ponownie, Sąd Rejonowy przeprowadzi postępowanie dowodowe ponownie w całości, z należytą starannością, zgodnie z przepisami, oraz troska o należytą koncentrację materiału dowodowego na rozprawie.

Sąd winien przy tym w szczególności dążyć do zweryfikowania linii obrony oskarżonego, uzyskując informację w zakresie składanych przez oskarżycielkę posiłkowa zawiadomień o popełnianiu przez niego przestępstw i (ewentualnie) sposobie zakończenia wszczynanych w ich wyniku postępowań..

Sąd orzekający rozważy wiarygodność przeprowadzonych dowodów, przy zachowaniu należytej staranności i wnikliwości, z uwzględnieniem wskazań logiki i doświadczenia życiowego. Będzie przy tym pamiętał, że „ przepis art. 5 § 2 k.p.k. ma zastosowanie w sytuacji "braku" dowodów, a nie w sytuacji, kiedy istnieją dowody (nawet obciążające i odciążające), ale osądzenie sprawy polega na ocenie takich, sprzecznych w swej wymowie, dowodów (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14.02.2013r., sygn. akt IIAKa 304/12). Następnie Sąd wyda rozstrzygnięcie i w razie potrzeby uzasadni wyrok, w sposób zgodny z wymogami art. 424 k.p.k.

Mając powyższe na względzie, po myśli art. 438 pkt 2 k.p.k. orzeczono jak na wstępie.