Postanowienie z 2 lutego 2026, sygn. II AKz 815/25
Sygn. akt II AKz 815/25
POSTANOWIENIE
Dnia 2 lutego 2026 roku
Sąd Apelacyjny w Krakowie, II Wydział Karny, w składzie:
Przewodniczący: SSA Tomasz Szymański
Protokolant: Natalia Samborska
po rozpoznaniu w sprawie wnioskodawcy
M. W. (1)
o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie
zażalenia wnioskodawcy
na zarządzenie Przewodniczącej VI Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 1 grudnia 2025 roku, sygn. akt VI Ko 137/24
w przedmiocie odmowy przyjęcia apelacji
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
postanawia
utrzymać zaskarżone zarządzenie w mocy.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym zarządzeniem z dnia 1 grudnia 2025 roku Przewodnicząca VI Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Krakowie, na podstawie art. 429 § 1 k.p.k., odmówiła przyjęcia apelacji wniesionej osobiście przez wnioskodawcę M. W. (1) od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 3 października 2025 roku, sygn. akt VI Ko 137/24 [ vide t. I, k. 194].
W uzasadnieniu tego zarządzenia wskazano, że w zaistniałych w przedmiotowej sprawie okolicznościach procesowych, w których apelację na korzyść wnioskodawcy wywiódł jego pełnomocnik, która została przyjęta do rozpoznania, zasadna była odmowa przyjęcia środka odwoławczego wniesionego osobiście przez wnioskodawcę jako obarczonego brakiem formalnym – brakiem sporządzenia i podpisania apelacji przez adwokata lub radcę prawnego, bez wzywania wnioskodawcy o uzupełnienie tegoż braku.
Na powyższe zarządzenie osobiste zażalenie złożył wnioskodawca M. W. (1), który wniósł o jego uchylenie. W treści środka odwoławczego, wskazując, że przepisy Kodeksu postępowania karnego wymagają, aby apelacja od wyroku sądu okręgowego była sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika, powołał się on jednakże na art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności [dalej: EKPC], która została ratyfikowana przez Polskę, i orzecznictwo wydane na kanwie tej normy konwencyjnej, które – w ocenie skarżącego – jasno określa, że w postępowaniu karnym strona ma prawo bronić się osobiście, zaś zażalenie otwiera drogę do złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka [dalej: ETPC]. Oświadczył on ponadto, że wniósł taką skargę do ETPC w związku z postępowaniem w sprawie sygn. akt II Kp 152/24/S [ vide t. I, k. 198].
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Zażalenie wnioskodawcy nie zasługiwało na uwzględnienie. Kontrola instancyjna zaskarżonego zarządzenia nie dała podstaw do jego uchylenia bądź zmiany, i z przedstawionych poniżej względów należało utrzymać je w mocy.
Odnosząc się do zarzutu odwoławczego pomieszczonego w rozpoznawanym środku odwoławczym, wymaga w pierwszej kolejności dostrzeżenia, że jego istotą jest zakwestionowanie prawidłowości zastosowania wskazanych w zarządzeniu norm karnoprocesowych w przedmiotowej sprawie jako niezgodnych z art. 6 EKPC (a poprzez to niezastosowanie go bezpośrednio), z którego to przepisu konwencyjnego skarżący wnioskodawca wywodzi uprawnienie do osobistego działania we wskazanym postępowaniu także poprzez skuteczne złożenie osobistej apelacji od wyroku sądu okręgowego, które jest elementem jego prawa do osobistej obrony w znaczeniu nadanym przez tę normę. Wyciągnięcia przed nawias rozważań – w związku z tym, że zgodnie z art. 91 ust. 1 Konstytucji RP, ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, a taką jest Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana (o dopuszczalności bezpośredniego stosowania postanowień konwencyjnych przesądza ich charakter i treść), co trafnie akcentuje skarżący – wymaga zatem wykładnia powołanej podstawy prawnej, a to art. 6 EKPC, jednakże wyłącznie w zakresie prawa do rzetelnego procesu (art. 6 ust. 1 EKPC).
Co należy w tym miejscu bowiem podkreślić – odmiennie od wywodów zażalenia – skarżący M. W. (1) w postępowaniu w sprawie sygn. akt VI Ko 137/24, którego przedmiotem jest odszkodowanie i zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie, występuje w charakterze wnioskodawcy, nie zaś oskarżonego (podejrzanego), a tym samym nie przysługuje mu w tymże postępowaniu prawo do obrony (ani w znaczeniu konwencyjnym, ani też konstytucyjnym i ustawowym), na które się on powołuje, i tym samym art. 6 EKPC ma zastosowanie w rozpoznawanej sprawie jedynie w takim zakresie w jakim określa on prawo do rzetelnego postępowania. Postępowanie o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie, o którym mowa w rozdziale 58 Kodeksu postępowania karnego, ma charakter mieszany – wniosek o odszkodowanie lub zadośćuczynienie rozpoznawany jest przed sądem karnym, a więc zastosowanie powinny mieć przepisy procedury karnej, ale jego przedmiotem jest żądanie o charakterze cywilnoprawnym, które rozpoznawane jest w procedurze cywilnej. Jakkolwiek, zgodnie z art. 558 k.p.k., w sprawach o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego stosuje się tylko w kwestiach nieuregulowanych w Kodeksie postępowania karnego, to jednakże nie zmienia to roli procesowej skarżącego M. W. (1), który jest w niej wnioskodawcą.
Przechodząc następnie do samej wykładni art. 6 EKPC w świetle judykatów ETPC, trzeba wskazać, że przeciwnie do założeń wnioskodawcy, które nie znajdują rzeczywistego odzwierciedlenia – wbrew jego twierdzeniom – w tym orzecznictwie wydanym na tle powołanej normy, prawo do rzetelnego procesu sądowego obejmuje prawo stron procesu do przedstawienia sądowi argumentów istotnych ich zdaniem dla rozstrzygnięcia sprawy i wymaga ich faktycznego wysłuchania przez sąd, a więc odpowiedniego rozważenia, nie zaś prawo stron do złożenia środka odwoławczego czy skargi osobiście. Ze wskazanego przepisu wynika obowiązek sądu dotyczący właściwego zbadania przedstawionych wniosków, argumentów i dowodów, bez przesądzania o ich znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy ( vide wyrok ETPC z dnia 12 lutego 2004 roku, Wielka Izba, P. przeciwko Francji, skarga nr (...)). Dostęp do sądu nie jest zatem ograniczony, jeśli strona reprezentowana przez adwokata (pełnomocnika) może swobodnie wnieść pozew, przedstawić argumenty na jego poparcie oraz odwołać się od wydanych orzeczeń ( vide wyrok ETPC z dnia 16 września 1996 roku M. e S. L. i inni przeciwko Portugalii, skarga nr (...)).
W konsekwencji – wobec oczywistej zgodności ustawy karnoprocesowej z relewantną normą EKPC (szersze odnoszenie się do wykładni prokonwencyjnej i stosowania przepisów konwencyjnych bezpośrednio nie jest tym samym uzasadnione) – prawidłowo w zaskarżonym zarządzeniu zostały zinterpretowane, i po subsumcji zastosowane, normy Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie bowiem z art. 446 § 1 k.p.k. jednym z warunków formalnych apelacji wnoszonej od wyroku sądu okręgowego jest warunek w postaci tzw. przymusu adwokacko-radcowskiego (apelacja od wyroku sądu okręgowego, która nie pochodzi od prokuratora, powinna być sporządzona i podpisana przez adwokata, radcę prawnego albo radcę Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej), po myśli art. 429 § 1 k.p.k. odmawia się zaś przyjęcia środka odwoławczego, jeżeli wniesiony został po terminie lub przez osobę nieuprawnioną (na marginesie wskazać należy, że z akt sprawy nie wynika, aby żalący się /M. W./ miał uprawnienia adwokata lub radcy prawnego). Choć braki formalne pisma co do zasady wywołują ten skutek, że należy wezwać autora pisma do ich uzupełnienia, to przeprowadzona in concreto wykładnia wskazanych norm z art. 446 § 1 k.p.k. w zw. z art. 429 § 1 k.p.k., uwzględniająca jej aspekt funkcjonalny, w relacji do okoliczności przedmiotowej sprawy, prowadzi do stwierdzenia, że skarżone zarządzenie odmawiające przyjęcia apelacji bez wzywania do usunięcia braku, o którym mowa w art. 446 § 1 k.p.k., w sytuacji wniesienia w terminie apelacji przez pełnomocnika wnioskodawcy, która została przyjęta do rozpoznania, jest w pełni prawidłowe – wyrok, od którego środek odwoławczy wywiódł skarżący wnioskodawca jest wszakże zaskarżony na jego korzyść przez upoważnionego przezeń pełnomocnika.
Jednocześnie – co istotne także w kontekście treści art. 6 EKPC – pomimo nieprzyjęcia apelacji wnioskodawcy, argumentacja w niej podniesiona nie zostanie zignorowana, a sąd orzekający w postępowaniu apelacyjnym zapozna się z nią na zasadzie art. 453 § 2 k.p.k., zgodnie z którym to przepisem „[s]trony mogą składać wyjaśnienia, oświadczenia i wnioski ustnie lub na piśmie; złożone na piśmie podlegają odczytaniu (…), traktując tę apelację jako pismo w sprawie.
Reasumując powyższe rozważania, trzeba skonstatować, że doprowadziły one do stwierdzenia, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy zaskarżone zarządzenie, odmawiające przyjęcia osobistej apelacji wnioskodawcy wobec niespełnienia warunku formalnego z art. 446 § 1 k.p.k., pomimo niewezwania do uzupełnienia jej braku, odpowiada przywołanym normom i jako takie jest prawidłowe.
Odnosząc się do wniosku pełnomocnika o zasądzenie kosztów to wskazać należy, iż nie mógł on być uwzględniony albowiem niniejsze postępowanie jest tzw. postępowaniem wpadkowym, niekończącym postępowania, a czynności z nim związane są objęte wynagrodzeniem za czynności przed Sądem I instancji, przy uwzględnieniu tej linii orzecznictwa, która wskazuje, iż wniesienie środka zaskarżenia jest czynnością należącą do postępowania przed Sądem I instancji.
W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji na podstawie przywołanych tam przepisów prawa.