Wyrok z 24 lutego 2026, sygn. II AKa 121/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt II AKa 121/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 lutego 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie
|
Przewodniczący |
Janusz Sulima (spr.) |
|
Sędziowie |
Brandeta Hryniewicka Grzegorz Skrodzki |
|
Protokolant |
Marek Bychowski |
przy udziale prokuratora Katarzyny Pietrzyckiej
po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2025 r. i 10 lutego 2026 r.
sprawy M. S. s.T.
oskarżonego z art. 148§1 k.k. w zw. z art. 31§2 k.k.
z powodu apelacji obrońcy
od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku
z dnia 14 lutego 2025 r., sygn. akt III K 106/24
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
UZASADNIENIE |
|||
|
Formularz UK 2 |
Sygnatura akt |
II AKa 121/25 |
|
|
Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: |
1 |
||
|
1. CZĘŚĆ WSTĘPNA |
|||
|
1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji |
|
Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 14 lutego 2025 r. w sprawie sygn. akt. III K 106/24 |
|
1.2. Podmiot wnoszący apelację |
|
☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
|
☐ oskarżyciel posiłkowy |
|
☐ oskarżyciel prywatny |
|
☒ obrońca |
|
☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego |
|
☐ inny |
|
1.3. Granice zaskarżenia |
|
1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia |
||||
|
☒ na korzyść ☐ na niekorzyść |
☒ w całości |
|||
|
☐ w części |
☐co do winy |
|||
|
☐co do kary |
||||
|
☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia |
||||
|
1.3.2. Podniesione zarzuty |
||||
|
Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji |
||||
|
☐art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu |
||||
|
☐art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany |
||||
|
☒art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia |
||||
|
☒art. 438 pkt 3 k.p.k.
– błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, |
||||
|
☐art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka |
||||
|
☐brak zarzutów |
||||
|
1.4. Wnioski |
|
☐uchylenie |
☒zmiana |
|
2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy |
|
2.1. Ustalenie faktów |
|
2.1.1. Fakty uznane za udowodnione |
|||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi |
Dowód |
Numer karty |
|
|
2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione |
|||||
|
Lp. |
Oskarżony |
Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi |
Dowód |
Numer karty |
|
|
2.2. Ocena dowodów |
|
2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów |
||
|
Lp. faktu z pkt 2.1.1 |
Dowód |
Zwięźle o powodach uznania dowodu |
|
2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów |
||
|
Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 |
Dowód |
Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu |
|
3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków |
||
|
Lp. |
Zarzut |
|
|
Obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok w części, tj. w punkcie I i II wyroku. Powyższemu wyrokowi zarzucił: I.błąd w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na treść wyroku poprzez: 1.uznanie przez Sąd I instancji, że oskarżony M. S. działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia K. R., podczas gdy z zebranego w sprawie materiału w postaci: - zdjęć wykonanych przez oskarżonego (szt. 3), - opinii biegłych sądowych, uznanych za w pełni rzetelną, -wyjaśnień oskarżonego, - zeznań świadka M. K. (k. 254 v) wynika, że oskarżony S., wobec którego zdiagnozowano organiczne zaburzenia osobowości i obniżenie sprawności w zakresie funkcjonowania poznawczego, nie działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego, ale z zamiarem obrony koniecznej, bowiem wobec bezpośredniego zamachu K. R. przy pomocy piły motorowej na oskarżonego, u oskarżonego, na skutek obawy o własne życie, zrodził się nagły zamiar podjęcia obrony swojej osoby, co, w obliczu zeznań świadek M. K., która wskazała, że była świadkiem sytuacji, podczas której pokrzywdzony R. groził śmiercią oskarżonemu S., wywołało u oskarżonego świadomość ataku, poczucie obawy o własne życie i konieczność odparcia zamachu (art. 25 § 1 kk w zw. z art. 31 § 2 kk) ; 2.uznanie przez Sąd I instancji, że oskarżony M. S. działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia K. R., podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że: - oskarżony w momencie popełnienia czynu znajdował się w stanie silnego wzburzenia, - odczuwał strach o własne życie, - bodźcem wyzwalającym jego reakcję było zachowanie pokrzywdzonego, który skierował pracującą piłę motorową w jego stronę, w konsekwencji czego - oskarżony poczuł potrzebę działania przeciwko pokrzywdzonemu, który wywołał u niego ten stan; oskarżony zadziałał impulsywnie, bez planu i przy tym nie oceniał sytuacji racjonalnie (vide opinia biegłych str. 38), co prowadzi do uznania, że oskarżony nie mógł działać z zamiarem bezpośrednim pozbawienia pokrzywdzonego życia, a okoliczności zaistniałe w chwili zdarzenia, pochodzące od pokrzywdzonego, usprawiedliwiają zachowanie oskarżonego (art. 148 § 4 kk w z w. z art. 31 § 2 kk); 3.uznanie przez Sąd I instancji, że liczba zadawanych ciosów, w tym w najbardziej newralgiczny narząd człowieka świadczy o dążeniu do pozbawienia człowieka życia, podczas gdy z opinii biegłych, których wnioski Sąd podzielił w całości wynika, że: - „ Te zachowanie Pana S. było podyktowane czynnikami emocjonalnymi i on tego nie kontrolował. Bo nastąpiło właśnie to silne wzburzenie przymglenie tego strumienia świadomości. Te czynności były automatyczne. Świadczy o tym ilość zadawanych tych uderzeń na ciele, po głowie, kopanie- wielokrotność tych ciosów, to też wynikało z takiego silnego wzburzenia." - „u takiej osoby dochodzi do zawężenia i przymglenia strumienia świadomości, ukierunkowanego na psychotraumatyzującą go osobę, co w efekcie powoduje fragmentaryczność postrzegania, a później przypominania sobie tego okresu"; przy jednoczesnym uznaniu, że doszło do zamachu na oskarżonego, a ten działał w warunkach obrony koniecznej (vide pkt 1.1.), liczba ciosów może świadczyć o przekroczeniu granic obrony koniecznej (art. 25 § 3 kk); 4. uznanie przez Sąd I instancji, że dorosły dojrzały człowiek jest w stanie przewidzieć skutek takiego agresywnego zachowania wobec starszego mężczyzny, do którego finalnie doszło, podczas gdy z ustaleń Sądu wynika, że 70- letni oskarżony działał w stanie silnego wzburzenia, miał zdiagnozowane organiczne zaburzenia osobowości, obniżenie sprawności w zakresie funkcjonowania poznawczego; zachowanie oskarżonego było podyktowane czynnikami emocjonalnymi i on tego nie kontrolował, te czynności były automatyczne. Świadczy o tym ilość zadawanych tych uderzeń na ciele, po głowie, kopanie- wielokrotność tych ciosów, to też wynikało z takiego silnego wzburzenia."; „organiczne zaburzenia osobowości w stosunku do zarzucanego opiniowanemu czynu mają istotne znaczenie, ponieważ charakteryzują się obniżeniem kontroli emocji, impulsywnością, labilnością emocjonalną i obniżeniem kontroli nad swoim zachowaniem (...)" (uzupełniająca opinia biegłych sądowych, rozprawa z dnia 9 stycznia 2025 r.), w związku z czym oskarżony nie kontrolował swojego zachowania i nie przewidywał skutków działania; II.obrazę przepisów postępowania, mającą istotny wpływ na treść wyroku, tj. 1.art. 4 kpk i 7 kpk w zw. z art. 410 kpk poprzez: a) niedostateczne rozważenie materiału dowodowego w postaci opinii biegłych sądowych i pominięcie wniosków biegłych sądowych, z których wynika (str. 38 opinii, protokół rozprawy z dnia 9 stycznia 2025 r.), że: - „oskarżony odczuwał strach o własne życie" - „Bodźcem wyzwalającym jego reakcję było zachowanie p. R. tj. skierowanie pracującej piły w jego kierunku, w tej sytuacji badany mógł zadziałać w sposób impulsyumy" -„impulsywność jego reakcji (oskarżonego - przypis autora) wzmacniać mogły zmiany organicznie w obrębie układu nerwowego" -„działania oskarżonego jawią się jako niezgodne z jego osobowością i sposobem funkcjonowania" -„w drugiej fazie dochodzi do silnego zrywu emocjonalnego z silnym pobudzeniem psychoruchowym, wyraźnymi zmianami psychiki sprawcy (...) zachowanie sprawcy nosi zwykle charakter nieoczekiwanej i zaskakującej reakcji dla niego i jest obce jego osobowości." -„u takiej osoby dochodzi do zawężenia i przymglenia strumienia świadomości, ukierunkowanego na psychotraumatyzującą go osobę, co w efekcie powoduje fragmentaryczność postrzegania, a później przypominania sobie tego okresu" - „Te zachowanie Pana S. było podyktowane czynnikami emocjonalnymi i on tego nie kontrolował. Bo nastąpiło właśnie to silne wzburzenie przymglenie tego strumienia świadomości. Te czynności były automatyczne. Świadczy o tym ilość zadawanych tych uderzeń na ciele, po głowie, kopanie- wielokrotność tych ciosów, to też wynikało z takiego silnego wzburzenia. " i uznanie, że oskarżony działał z zamiarem pozbawienia pokrzywdzonego życia pozostając (jedynie) w stanie ograniczonej poczytalności, podczas gdy całokształt okoliczności faktycznych w postaci zachowania pokrzywdzonego i stanu psychicznego oskarżonego, spowodował, że na skutek ataku podejrzanego zrodził się u oskarżonego impuls wynikający z obawy o własne życie, przejawiający się dominacją emocji nad kontrolną funkcją rozumu, wyzwalający konieczność podjęcia obrony, a zachowanie to było obiektywnie usprawiedliwione zachowaniem ze strony pokrzywdzonego; b)nieuwzględnieniu wyjaśnień oskarżonego S. w ustalaniu faktów, podczas gdy oceny wyjaśnień oskarżonego należy dokonywać w powiązaniu z treścią opinii biegłych sądowych i tak: - biegli sądowi po 4- tygodniowej obserwacji psychologiczno- psychiatrycznej oskarżonego w Szpitalu (...) nie stwierdzili, aby oskarżony S. miał tendencje do konfabulowania, czy też przeinaczanie rzeczywistości w ramach prowadzonego wywiadu; jego wyjaśnienia były zborne i konsekwentne; - uznanie przez Sąd en bloc wyjaśnień oskarżonego za niewiarygodne nie wytrzymuje krytyki z punktu widzenia opinii biegłych sądowych, z której wynika, że w drugiej fazie działania pod wpływem silnego wzburzenia „u takiej osoby dochodzi do zawężenia i przymglenia strumienia świadomości, ukierunkowanego na psychotraumatyzującą go osobę, co w efekcie powoduje fragmentaryczność postrzegania, a później przypominania sobie tego okresu."; w konsekwencji „logiczność" jego relacji, tak kwestionowana przez Sąd, wynika, z zachodzących w obrębie jego świadomości zmian o podłożu emocjonalnym, a nie z postawy procesowej; - uznanie przez Sąd za nielogiczne wyjaśnienia oskarżonego, że złapał przypadkowy kij i stanął do konfrontacji z mężczyzną uzbrojonym we włączoną piłę elektryczną, w sytuacji, gdy, zdaniem Sądu, tylko ucieczka byłaby jedynym wyjściem z ewentualnego zagrożenia, podczas gdy „osoba napadnięta nie ma obowiązku uciekać. Napadnięty ma prawo do obrony w czasie ataku i w miejscu ataku, a nie obowiązek ucieczki w trosce o zdrowie sprawcy." (wyrok SA w Szczecinie, z dnia w Szczecinie z dnia 27 stycznia 2022 r. II AKa 324/21) - liczne i śmiertelne urazy K. R., zdaniem Sądu, zadają kłam oświadczeniom procesowym oskarżonego, podczas gdy z uzupełniającej opinii biegłych wynika, że „zachowanie oskarżonego było podyktowane czynnikami emocjonalnymi i on tego nie kontrolował, te czynności były automatyczne. Świadczy o tym ilość zadawanych tych uderzeń na ciele, po głowie, kopanie- wielokrotność tych ciosów, to też wynikało z takiego silnego wzburzenia."; w stanie przymglenia strumienia świadomości generalnie w tym stanie są zaburzenia pamięci. Człowiek może pamiętać wybiórczo, częściowo lub całościowego. Może nie pamiętać całego zdarzenia, gdy dochodzi do silnego wzburzenia i tego czynu."; organiczne zaburzenia osobowości w stosunku do zarzucanego opiniowanemu czynu mają istotne znaczenie, ponieważ charakteryzują się obniżeniem kontroli emocji, impulsywnością, labilnością emocjonalną i obniżeniem kontroli nad swoim zachowaniem (...) (rozprawa z dnia 9 stycznia 2025 r.) - zdaniem Sądu „wyjaśnienia jakoby idąc na miejsce wycinki „chciał ustalić tylko kto to był" (k. 790) nie wytrzymują konfrontacji z faktem, że skoro nakrył złodzieja na kradzieży jego drzewa to dlaczego z tym ustaleniem niczego nie zrobił- nie powiadomił Policji, prokuratora, podczas gdy wbrew twierdzeniu Sądu oskarżony wykonał czynność niezbędną do wykrycia sprawcy kradzieży drewna, udając się na miejsce, wykonał bowiem zdjęcia telefonem, dokumentujące fakt dokonywania wycinki przez pokrzywdzonego; - uznanie przez Sąd, że gdyby oskarżony nie miał niczego na sumieniu nie ukrywałby swego udziału w tragicznym zdarzeniu, podczas gdy jak stwierdza sam Sąd oskarżony wyznał przed organami już na etapie postępowania przygotowawczego, jaki był przebieg zdarzenia z dnia 14 marca 2023 r., a poza tym rzekomy brak, zdaniem Sądu, logicznego zachowania oskarżonego po zdarzeniu, należy uzasadnić stanem silnego wzburzenia (działanie niezborne, nielogiczne), na co wskazywała Prokuratura w toku rozprawy z dnia 9 stycznia 2025 r.; c) dowolne przyjęcie Sądu I instancji, nie znajdujące oparcia w materiale dowodowym, ani w zasadach logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, a mianowicie, że: - nie było rzeczywistego bezpośredniego zamachu na życie czy zdrowie M. S., oskarżony jako pierwszy zaatakował pokrzywdzonego, podczas gdy jest to czysta spekulacja Sądu nie znajdująca oparcia w materiale dowodowym, co więcej sprzeczna z materiałem dowodowym w postaci zdjęć wykonanych przez oskarżonego; oskarżony nie mógł zaatakować pierwszy skoro wykonywał zdjęcia znajdujące się w aktach sprawy, a ponadto nie logicznym jest uznanie, że wykonując zdjęcia działał z zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonego, bowiem w ten sposób gromadziłby dowody na swoją winę (złożone zresztą przez niego w postępowaniu); - zachowanie oskarżonego nie było podyktowane koniecznością odparcia ataku pokrzywdzonego na jego życie, bowiem piła leżała wyłączona na ziemi około metra, podczas gdy doświadczenie życiowe podpowiada, że gdy piła motorowa zostaje „odrzucona", ze względów bezpieczeństwa zaczyna pracować na niższych obrotach, a w wyniku pracy przez kilka godzin (od chwili konfrontacji do chwili znalezienia zwłok upłynęło kilka godzin); wówczas na skutek ubytku paliwa - wyłączyła się; poza tym na złożonych zdjęciach widać jak pokrzywdzony pracuje piłą, więc logicznym jest przyjęcie, że w wyniku „scysji" (tak Sąd I instancji) pokrzywdzony zaatakował oskarżonego pracującą piłą motorową; - nie zaszły okoliczności usprawiedliwiające silne wzburzenie, które zaszło u oskarżonego S., podczas gdy atak piłą motorową przez pokrzywdzonego na oskarżonego, dotychczasowa postawa pokrzywdzonego, który groził oskarżonemu pozbawieniem go życia, wieloletni konflikt podtrzymywany przez pokrzywdzonego, połączone ze stanem psychicznym oskarżonego w postaci organicznych zaburzeń zachowania i osobowości, i obniżeniem sprawności w zakresie funkcjonowania poznawczego, a także dramatyczna sytuacja rodzinna, stanowiły okoliczności usprawiedliwiające silne wzburzenie powstałe u oskarżonego; 2.art. 170 kpk poprzez uchylenie pytania obrony skierowanego do biegłych sądowych podczas rozprawy z dnia 9 stycznia 2025 r., podczas gdy pytanie zmierzało do ustalenia okoliczności faktycznych i mechanizmu działania oskarżonego w stanie silnego zburzenia, bowiem uznanie, że oskarżony nie zadziałałby w sposób wskazany w opisie czynu gdyby nie zadziałał pod wpływem impulsu wynikającego z zachowania pokrzywdzonego, rzutuje w sposób bezpośredni na jego odpowiedzialność karną (art. 25 § 1 kk, art. 148 § 4 kk); |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny |
||
|
Z uwagi na charakter zarzutów apelacyjnych, pokrywanie się ich treści, odniesiono się do nich łącznie. Przede wszystkim brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że M. S. nie działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia K. R.. Jednocześnie nie można uznać, że odpierał bezpośredni bezprawny zamach na swoje życie. To, że działał w warunkach tego kontratypu, wynika jedynie z jego wyjaśnień. Takiego ustalenia, wbrew wywodom obrońcy, nie można żadną miarą czynić na podstawie opinii biegłych psychiatrów i psychologa. Biegli ci bowiem takie ustalenia przyjęli wyłącznie na podstawie wyjaśnień oskarżonego, do których podeszli zupełnie bezkrytycznie. To, że biegli nie stwierdzili, aby oskarżony miał tendencje do konfabulacji, bynajmniej nie powoduje, że jego wyjaśnienia są w całości wiarygodne. Osoba, która ma w pełni sprawną pamięć i nie doświadcza zaburzeń pamięci (czyli nie konfabuluje), może świadomie skłamać, aby np. uniknąć odpowiedzialności, uzyskać korzyść lub wywrzeć określone wrażenie. Brak konfabulacji nie oznacza w każdym razie automatycznie prawdomówności. Wyjaśnienia oskarżonego są przede wszystkim sprzeczne z tym, co wynika z protokołu oględzin miejsca ujawnienia zwłok i dołączonego do niego materiału poglądowego (k. 3 – 14). Policjanci dokonujący oględzin stwierdzili jednoznacznie, że w kierunku północnym na ziemi znajduje się piła motorowa spalinowa (...) ułożona na prawej stronie, skierowana w kierunku zachodnim, 14 – calowa z łańcuchem 3/8 i włącznik piły umiejscowiony jest w pozycji „0”. Umiejscowienie wyłącznika w tej pozycji wyraźnie widoczne jest na fotografii o numerze(...). Wynika z tego jednoznacznie, że pokrzywdzony przed śmiercią przesunął włącznik piły do pozycji „O”. Obala to tezę obrońcy, że piła wyłączyła się na skutek ubytku paliwa. Podkreślić należy, że przy braku paliwa wyłącznik pozostaje w pozycji „włączony”, mimo że piła nie pracuje. Po zgaśnięciu z powodu braku paliwa bezwzględnie zaleca się wyłącznie zapłonu, czyli przełączenia wyłącznika w pozycję „0” lub STOP, aby uniknąć przypadkowego uruchomienia podczas ponownego tankowania. Nie sposób też jest uznać, że do przełączenia włącznika doszło na skutek odrzucenia piły na ziemię przez pokrzywdzonego. Włącznik, co widoczne jest na zdjęciu numer (...)umiejscowiony jest w swego rodzaju komorze. Za tym, że to pokrzywdzony zaatakował oskarżonego żadną miarą nie mogą przemawiać zeznania świadka M. K., że w przeszłości: rok lub dwa lata przed zdarzeniem, K. R. zachowywał się agresywnie wobec M. S.. Miał on mieć wówczas pretensje do oskarżonego o ścięcie drzew na jego działce. Wcale to nie oznacza, że nosił się od tego czasu z zamiarem zabójstwa M. S., Poza tym M. K. wcale nie była pewna, czy słyszała groźby pozbawienia życia (k. 254 odwr.). Jeżeli nawet groźby takie padły z ust pokrzywdzonego, to z pewnością nie towarzyszył temu zamiar ich spełnienia. Najwyraźniej była to przysłowiowa „pyskówka”. Z zeznań G. K. wynika, że oskarżony i pokrzywdzony wzajemnie się wyzywali. Ponadto z zeznań innych mieszkańców C. wynika, że K. R. był spokojnym, przyjaznym i pomocnym człowiekiem. Sprzeczka sprzed roku lub dwóch lat nie mogła wywołać u oskarżonego obawy, że pokrzywdzony go zaatakuje. Wbrew twierdzeniom obrońcy Sąd pierwszej instancji nie naruszył dyspozycji art. 7 k.p.k. uznając za nielogiczne wyjaśnienia oskarżonego, że złapał przypadkowy kij i stanął do konfrontacji z mężczyzną uzbrojonym we włączoną piłę spalinową. Oczywiste jest, że uprawnienie do obrony koniecznej nie ma charakteru subsydiarnego, czyli że jego istnienie nie zależy od tego, czy istniało inne (niż obrona) wyjście z sytuacji zagrożenia dobra. Zaatakowany ma prawo bronić się również wtedy, gdy może z łatwością uniknąć zamachu przez ucieczkę przez napastnikiem. Twierdzenia oskarżonego, że chwycił za kij, żeby obronić się przed napastnikiem trzymającym w rękach włączoną piłę spalinową, należy jednakże ocenić w świetle doświadczenia życiowego i racjonalnego rozumowania. Należy zwrócić uwagę, że oskarżony wykonywał zdjęcia pokrzywdzonemu ścinającemu drzewa z pewnej odległości (k. 477 – 484). Pokrzywdzony, żeby go zaatakować, musiałby przebiec w jego kierunku z włączoną piłą. W takiej sytuacji każdy przeciętny człowiek nie szukałby kija, lecz odruchowo uciekałby od osoby atakującej. Pokrzywdzony nie mógł szybko zbliżać się do pokrzywdzonego trzymając w ręku nielekką piłę spalinową i do tego włączoną. Trudno sobie nawet wyobrazić, że oskarżony czekał, aż podbiegnie do niego pokrzywdzony z włączoną piłą, żeby zacząć uderzać go kijem. Można to porównać do sytuacji, w której ktoś rzuca się z patykiem na osobę celującą doń z broni palnej. Wprawdzie pokrzywdzony był dużo starszy od pokrzywdzonego, ale był sprawny fizycznie jak na swój wiek. Świadczy o tym chociażby fakt, że z łatwością wykonywał prace leśne przy użyciu piły spalinowej. Jeżeli pokrzywdzony zaatakowałby oskarżonego włączoną piłą spalinową, to z łatwością przeciąłby trzymany w ręku pokrzywdzonego kij. Nie miałoby znaczenia to, co twierdził oskarżony w swoich wyjaśnieniach, że zadawał ciosy od góry. Poza tym, trudno sobie wyobrazić, żeby oskarżony zadawał swobodnie ciosy kijem od góry w głowę trzymającego w rękach piłę spalinową pokrzywdzonego. Jeżeli pokrzywdzony zaatakował go piłą, to oskarżony nie mógł stać blisko jego i zadawać ciosy kijem od góry, gdyż wówczas zostałby co najmniej poważnie okaleczony piłą spalinową. Jeżeli natomiast zadawał ciosy znajdując się w większej odległości od pokrzywdzonego, to wówczas musiałby posługiwać się dłuższym kijem, przy czym pokrzywdzony mając w rękach włączoną piłę, z łatwością ten kij przeciąłby. Pokrzywdzony był zaledwie o 4 centymetry niższy od oskarżonego i aby przeciąć kij wystarczyłoby, żeby uniósł w górę piłę. Podkreślić należy, że z wyjaśnień oskarżonego bynajmniej nie wynika, że na początku zajścia uderzając pokrzywdzonego kijem wytrącił z jego rąk piłę spalinową. Stwierdził bowiem (k. 321), że uderzał pokrzywdzonej kijem gdzie popadło i pamiętał, że w pewnym momencie puścił on piłę. Jeżeli w czasie zadawania ciosów kijem pokrzywdzony wciąż atakował oskarżonego włączoną piłą spalinową, to wręcz niepodobieństwem jest, że oskarżony z całej tej sytuacji wyszedł bez żadnego szwanku. Dlatego też gdyby została przeprowadzona wizja lokalna z udziałem oskarżonego, to wykazałaby, że jego wersja nie może polegać na prawdzie. Nie można było jednakże jej przeprowadzić z uwagi na odmowę udziału w niej przez oskarżonego. Wbrew też twierdzeniom obrońcy nie ulega najmniejszym wątpliwościom, że oskarżony dokonał zabójstwa K. R. z zamiarem bezpośrednim. Wskazuje na to szereg okoliczności, a przede wszystkim opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej. Stwierdzone przez biegłego obrażenia jednoznacznie przesądzają, że celem działania M. S. było spowodowanie śmierci pokrzywdzonego. Biegły stwierdził między innymi, że najprawdopodobniej obrażenia klatki piersiowej powstały wówczas, gdy pokrzywdzony znajdował się w pozycji leżącej. Powstały ona skutek mechanizmu kompresyjnego. Najprawdopodobniej zatem doszło do tak zwanego kolankowania, ewentualnie obrażenia te mogły powstać od kopnięć. Wskazuje na to przede wszystkim uszkodzenie mostka. Wprawdzie jedno silne uderzenie kijem mogło spowodować złamanie mostka, ale tych obrażeń w tej okolicy było zbyt dużo, by mogło tak się stać. W wyniku uciskania, najpewniej do podłoża, powstawały wylewy krwawe mięśnia grzbietu, którym nie towarzyszyły złamania żeber. Poza tym o zamiarze bezpośrednim oskarżonego świadczy to, że oskarżony dusił pokrzywdzonego. Jak wynika z opinii biegłego, obrażenie pęknięcia błony wewnętrznej w obrębie szyi, na pewno nie mogło powstać od uderzenia kijem, tylko od ucisku, tym bardziej że w tym obszarze nie było żadnych obrażeń zewnętrznych np. pasmowatych podbiegnięć krwawych. Obrażenia w okolicy szyi są charakterystyczne dla zadławienia i zagardlenia. Już sam fakt, że oskarżony dusił pokrzywdzonego, świadczy jednoznacznie o jego zamiarze pozbawienia życia. W świetle opinii biegłego zupełnie niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego, że gdy odchodził z miejsca zdarzenia, pokrzywdzony znajdował się w pozycji stojącej. Za brakiem zamiaru pozbawienia życia żadną miara nie może przemawiać fakt, że M. S. najpierw wykonał zdjęcia pokrzywdzonemu, kiedy ten przecinał drzewo. Nie ma żadnych podstaw do uznania, że idąc w miejsce wycinki drzew oskarżony nosił się już z zamiarem zabójstwa pokrzywdzonego. Zamiar zabójstwa zrodził się u niego nagle. Jeżeli, jak stwierdzili biegli psychiatrzy, w chwili czynu był on w stanie silnego wzburzenia, to oskarżony w ogóle nie zważał na to, że chwilę wcześniej wykonał zdjęcia pokrzywdzonego. Oskarżony znacząco stracił panowanie nad własnym postępowaniem. Na pewno w chwili zadawania ciosów pokrzywdzonemu nie zważał na to, że wykonał zdjęcia pokrzywdzonemu i że mogą one być później wykorzystane w postępowaniu karnym. Absolutnie za brakiem zamiaru bezpośredniego życia nie przemawia to, że w chwili czynu znajdował się w stanie silnego wzburzenia. Mógł mieć z tego powodu, jak wynika z opinii biegłych psychiatrów, ograniczoną zdolność do pokierowania swoim postępowania w stopniu znacznym. Nie oznacza to jednak, że nie chciał zabić K. R.. Przymglenie świadomości nie powoduje, że osoba zadająca wręcz automatycznie ciosy w różne części ciała drugiego człowieka nie działa z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia. Jedynie całkowite zniesienie poczytalności świadczyłoby o braku jakiegokolwiek zamiaru. Oskarżony zaś nie był całkowicie niezdolny do pokierowania swoim postępowaniem w chwili czynu, co wynika z opinii biegłych psychiatrów. Sposób zadawania przez niego obrażeń jednoznacznie świadczy o tym, że przyświecał mu taki zamiar. Gdyby nie miał takiego zamiaru, to by go nie dusił oraz nie przygniatał jego klatki piersiowej. Poza tym ilość doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń, w tym w okolicach głowy, która jest newralgicznym narządem, jest wręcz przerażająca. Nie doszło też do obrazy art. 170 k.p.k. poprzez uchylenie pytania obrońcy do biegłej, czy gdyby nie to silne wzburzenie, to oskarżony nie popełniłby mu zarzucanego mu czynu. Słusznie zostało to uznane za dywagacje nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia. Jeżeli nawet uznać, że gdyby nie to silne wzburzenia, oskarżony nie zabiłby pokrzywdzonego, to i tak w żaden sposób nie ekskulpowałoby to jego. Silne wzburzenie jedynie ograniczało w stopniu znacznym jego zdolność do pokierowania swoim postępowanie, ale jej całkowicie nie znosiło. ⚫ ⚫ |
||
|
Wniosek |
||
|
Obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w ten sposób, że: 1. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk w związku z treścią art. 148 § 1 kk w zw. z art. 25 § 1 kk i w zw. z. art. 31 § 2 kk wnoszę o uniewinnienie oskarżonego M. S. od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie 2. na podstawie art. 17 § 1 pkt 4 kpk w związku z treścią art. 148 § 1 kk w zw. z art. 25 § 3 kk i w zw. z art. 31 § 2 kk wnoszę o umorzenie postępowania z uwagi na fakt, że oskarżony M. S. nie podlega karze, ewentualnie 3. na podstawie art. 148 § 4 kk w zw. z art. 31 § 2 kk wnoszę o przyjęcie uprzywilejowanej formy przestępstwa i działania oskarżonego M. S. pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami. |
☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny |
|
|
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. |
||
|
Brak podstaw do przyjęcia, że oskarżony działał w warunkach obrony koniecznej powoduje, że wszelkie rozważania odnośnie przekroczenia przez niego granic obrony koniecznej, a także zastosowania art. 25 §3 k.k. są zupełnie bezprzedmiotowe. Sąd pierwszej instancji słusznie też uznał, że nie ma jakichkolwiek podstaw do zakwalifikowania zachowania oskarżonego z art. 148 §4 k.k. Do zastosowania tego przepisu nie jest bowiem wystarczające ustalenie, że sprawca działa pod wpływem silnego wzburzenia. Konieczne jest też ustalenie, że to silne wzburzenie było usprawiedliwione okolicznościami. Niewiarygodne są zaś wyjaśnienia oskarżonego, że został on zaatakowany przez pokrzywdzonego włączoną piłą spalinową. Nie może zaś żadną miarą usprawiedliwiać działania oskarżonego to, że stwierdził, iż pokrzywdzony dokonuje wycinki drzew z jego działki. Ocena czy silne wzburzenie było usprawiedliwione okolicznościami, powinna odwoływać się do kryteriów obiektywnych, a nie bazować na subiektywnych odczuciach sprawcy, które stan ten miałyby tłumaczyć. O usprawiedliwieniu silnego wzburzenia nie decyduje, jaki jest stopień samokontroli sprawcy, jaką ma odporność psychiczną, osobowość czy przymioty charakteru, ale jaka jest przyczyna silnego wzburzenia i czy z punktu widzenia norm moralnych jest ona w jakimś zakresie wybaczalna (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2023 roku, II AKa 374/22, Lex nr 3510441). W ocenie społecznej nie może usprawiedliwiać brutalnego działania oskarżonego to, że w jego przekonaniu znajoma mu osoba dokonuje wycinki drzew z jego działki, jak też to, że wcześniej pokrzywdzony wyzywał go, a nawet przed co najmniej rokiem groził mu pozbawieniem życia. |
||
|
4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU |
|
|
1. |
|
|
Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności |
|
|
5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO |
|
|
5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji |
|
|
1. |
Przedmiot utrzymania w mocy |
|
Utrzymano w całości zaskarżony wyrok. |
|
|
Zwięźle o powodach utrzymania w mocy |
|
|
Przyczyny utrzymania wyroku w całości zostały wyjaśnione w części uzasadnienia odnoszącej się do zarzutów apelacyjnych. |
|
|
5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji |
|
|
1. |
Przedmiot i zakres zmiany |
|
Zwięźle o powodach zmiany |
|
|
5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji |
|||
|
5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia |
|||
|
1.1. |
|||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
2.1. |
Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości |
||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
3.1. |
Konieczność umorzenia postępowania |
||
|
Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia |
|||
|
4.1. |
|||
|
Zwięźle o powodach uchylenia |
|||
|
5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania |
|||
|
5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku |
|||
|
Punkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
||
|
6. Koszty Procesu |
|||
|
P unkt rozstrzygnięcia z wyroku |
Przytoczyć okoliczności |
|
II |
Z uwagi że oskarżony aktualnie jest tymczasowo aresztowany w innej sprawie i tym samym pozbawiony możliwości zarobkowania, został on zwolniony od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. |
|
7. PODPIS |
|