sygn. II AKa 69/23 10 marca 2026 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Uzasadnienie z 10 marca 2026, sygn. II AKa 69/23

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

II AKa 69/23

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

3

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 8.04.2022r. (III K 517/19)

0.11.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☒ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

0.11.3. Granice zaskarżenia

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☒ w części

☐co do winy

☒co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

0.12.1. Ustalenie faktów

0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

U. U.

U. X.

X. H. (2)

Dane o karalności oskarżonych

Dane z KRK

4498, 4501-4504

0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

0.12.2. Ocena dowodów

0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

Dane z Krajowego Rejestru Karnego

Dokumenty urzędowe, których wiarygodność i przydatność nie budziła zastrzeżeń stron i wątpliwości sądu.

0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

Apelacja obrońcy oskarżonego U. X. adw. G. B. :

1.  obraza przepisów postępowania, mająca wpływ na treść wyroku a to art.7 kpk i art.5 § 2 kpk polegającą na dowolnym i arbitralnym przyjęciu przez sąd I instancji, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na niebudzące wątpliwości ustalenie, że oskarżony U. X. wiedział oraz miał niewątpliwą świadomość tego że – w toku współpracy z pokrzywdzonymi – posłużył się dokumentami księgowymi opatrzonymi podpisami G. X., który to miał być nieistniejącym Prezesem Zarządu (...) Sp. z o.o. z siedzibą w X., pomimo tego, że z dowodów zgromadzonych w toku postępowania (w szczególności wyjaśnień samego oskarżonego) wynika, że ww. osoba kontaktowała się z nim bezpośrednio, figurowała jako Prezes Zarządu spółki (...) Sp. z o.o. w rejestrze przedsiębiorców KRS, a na podstawie czego oskarżony miał prawo uznać, iż rzeczywiście działa on w strukturze ww. spółki,

2.  rażącą surowość wymierzonych oskarżonemu kary jednostkowych pomimo tego, że okoliczności przedmiotowe i podmiotowe przypisanych oskarżonemu czynów zabronionych wskazują, że oskarżony nie był intencjonalnie organizatorem przestępczego procederu i wykonywał dyspozycje spółki, której był prokurentem.

Apelacja obrońcy oskarżonego X. H. (1) adw. U. F. :

1.  obraza przepisów postępowania mająca wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj. art.7 kpk w zw. z art.4 kpk poprzez dowolną niezgodną z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego a przejawiającą się w uznaniu, że:

a)  oskarżony X. H. (2) miał wiedzę odnośnie nieistnienia osoby G., a tym samym posiadał pełną świadomość, iż wszelka dokumentacja na której widnieją jego podpisy została podrobiona przez nieustaloną osobę, a co za tym idzie obejmował swoją świadomością, iż dokumenty które przedłożył przed organami ścigania są podrobione, podczas gdy oskarżony nie miał wiedzy, że osoba która podawała się za G. (...) w rzeczywistości nią nie jest,

b)  oskarżony X. H. (2) przyjął na rachunek (...) sp. z o.o. wpłaty dokonane przez pokrzywdzonych, podczas gdy w ramach działań podjętych przez oskarżonych U. U. i U. X. doszło do wpłaty na konto ww. podmiotu kwot objętych aktem oskarżenia, kiedy to oskarżony nie miał świadomości co do zaistnienia takiej sytuacji, a przede wszystkim nie miał świadomości co do dokonania późniejszego przesunięcia przez U. X. kwot wcześniej wpłaconych przez pokrzywdzonych na rachunek (...) sp z o.o. gdyż ten działał w ramach przyznanego mu dostępu do tego rachunku bankowego, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci wyjaśnień U. X. oraz zeznań G. H. (1),

c)  oskarżony X. H. (2) przyjął na rachunek (...) sp. z o.o. wpłaty dokonane przez pokrzywdzonych, podczas gdy zgodnie z zeznaniami świadka G. H. (1), oskarżony ten przelewami miał zajmować się do 2014r.,

d)  oskarżony X. H. (2) miał wiedzę odnośnie przestępczego pochodzenia środków pieniężnych, które wpłynęły na rachunek (...) sp. z o.o. w związku z doprowadzeniem pokrzywdzonych przez U. U. i U. X. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, z uwagi na wprowadzenie ich w błąd co do strony transakcji oraz możliwości i zamiaru wywiązania się przez nią z warunków umowy sprzedaży kawy,

e)  zeznania X. C. stanowią rzetelny i wiarygodny materiał dowodowy, podczas gdy jej zeznania w toku postępowania były zmienne, świadek pozostaje w konflikcie z oskarżonym U. X., przez którego to świadka posiada dług w wysokości 6 mln zł a jej zeznania nacechowane są chęcią odegrania się na U. X., jak i na X. H. (1),

ewentualnie:

2.  rażąca niewspółmierność orzeczonej względem oskarżonego kary poprzez wymierzenie rażąco surowej kary jednostkowej za czyn z art.299 § 1 kk, co skutkowało orzeczeniem rażąco

Apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego (...) Sp. z o.o. adw. G. X. (jako subsytuta adw. G. H. (2)):

1.  rażąca niewspółmierność kary poprzez wymierzenie kar zbyt łagodnych, tj.:

a)  oskarżonemu U. U. kary 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem na okres 3 lat próby oraz kary 100 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 100 zł;

b)  oskarżonemu U. X. kary 3 lat pozbawienia wolności oraz kary 300 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 100 zł,

podczas gdy wymiar kary został dokonany przez Sąd I instancji przy całkowitym pominięciu rozważenia dyrektyw wymiaru kary stypizowanych w art.53 § 1 i 2 kk, a więc nie uwzględniono celów określonych w tym przepisie, który winny zostać zrealizowane przez orzeczony wymiar kary,

2.  obraza przepisów postępowania, mająca wpływ na treść orzeczenia, tj. obraza art.626 kpk, art.616 § 1 pkt 2 kpk w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 11 ust. 2 pkt 5 w zw. § 15 ust. 3 w zw. z § 17 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie poprzez zasądzenie kosztów w wysokości 9.720 zł tj. niższej niż wnioskowana przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Apelacje obrońców oskarżonych U. X. i X. H. (1) oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego – co do oskarżonych U. U. i U. X. – okazały się bezzasadne w stopniu oczywistym. Zawarta w nich argumentacja nie doprowadziła do zmiany zaskarżonego wyroku w kierunku wskazanym w ww. środkach odwoławczych. W dalszej części swojego wywodu Sąd Apelacyjny odniesie się do poszczególnych zarzutów. W przypadku gdy będą one zbieżne dla poszczególnych skarżących uczyni to łącznie, z uwzględnieniem istniejących różnic.

Odnosząc się do zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego U. X. dotyczących naruszenia przepisu art.5 § 2 kpk poprzez rozstrzygnięcie niedających się rozstrzygnąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego to uznać należy, że nie są one zasadne. Jak zauważył Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia (...)( vide: RW 107/91, publ. OSNKW 1992/1-2/14 ), wszelkie wątpliwości w zakresie ustaleń faktycznych powinny być wyjaśnione
i usunięte przez wszechstronną i gruntowną analizę całego dostępnego materiału dowodowego. Dopiero wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości wątpliwości nie zostaną usunięte, należy je wytłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego. Kategorycznie należy podkreślić, że ocena materiału dowodowego zaprezentowana przez sąd I instancji w niniejszej sprawie doprowadziła do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, usuwając przy tym ewentualne wątpliwości co do sprawstwa oraz winy oskarżonego. Sąd odwoławczy stanowczo stwierdza, że Sąd Okręgowy w Poznaniu orzekając w tym zakresie uwzględnił zarówno okoliczności przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Wypada nadto zauważyć, że rażąco nietrafny i niefortunny jest zarzut złamania zakazu rozstrzygania na niekorzyść oskarżonego wątpliwości nie dających się usunąć, gdy rzecz sprowadza się do odmówienia wiary niektórym dowodom, służącym obronie oskarżonego. Nie ma to nic wspólnego ze stanem owych wątpliwości, a polega na wybraniu przez sąd wiarygodnych informacji dowodowych. Stan owych wątpliwości zachodziłby, gdyby dowodów nie było lub nie dało się rozstrzygnąć, którym z nich należy uwierzyć (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie w sprawie II AKa 90/97, publ. Prok. i Pr. 1998/1/24). Sąd Najwyższy wskazuje też,
że stwierdzenie istnienia stanu „nie dających się usunąć wątpliwości” zależy od rezultatów analizy dowodów, prowadzonej z respektowaniem kryteriów ocen wskazanych w art.4 kpk oraz art.7 kpk, i w tym znaczeniu stan ten daje się zobiektywizować. Nie jest natomiast możliwe ustalenie jego istnienia ( i stwierdzanie naruszenia art.5 § 2 kpk ) wyłącznie w oparciu o oceny
i subiektywne przekonania wyrażane w polemice z ustaleniami faktycznymi sądu, w istotnej mierze w celu wprowadzenia tej polemiki do postępowania odwoławczego. Nawet istnienie różnych wersji zdarzenia nie jest równoznaczne z możliwością automatycznego stwierdzenia takiego stanu i zobowiązuje sąd do dokonania ustaleń w granicach swobodnej oceny dowodów ( vide: wyrok Sądu Najwyższego w sprawie V KKN 292/96, publ. Prok. i Pr. 1997/9/7 ). Ponadto stwierdza, że stan określany przez ustawodawcę jako „nie dające się usunąć wątpliwości” powstaje – jeśli pominąć wątpliwości natury nie faktycznej, lecz prawnej – dopiero
w następstwie oceny dowodów ( vide: art.7 kpk ). Dopiero wówczas bowiem można stwierdzić, czy wątpliwości w ogóle wystąpiły, czy były rozsądne, a nie wydumane, czy i jakie miały znaczenie dla kwestii odpowiedzialności prawnej oskarżonego, czy udało się je przezwyciężyć
w sposób dopuszczalny przez prawo procesowe itp. O naruszeniu zasady in dubio pro reo nie można zatem mówić wówczas, gdy sąd w wyniku pełnej i poprawnie dokonanej swobodnej oceny dowodów uznał, że brak jest w wątpliwości albo że nie mają one znaczenia dla odpowiedzialności prawnej oskarżonego. Jest jednocześnie dobrym prawem obrony oskarżonego mnożenie, a nawet wyolbrzymianie na każdym etapie postępowania takich faktów i ich ocen, które pozwalają na powątpiewanie w jego winę, pod warunkiem wszakże nieprzeinaczania faktów ( tzw. lojalności wobec faktów ) ( vide: wyrok Sądu Najwyższego
w sprawie IV KKN 714/98, publ. Prok. i Pr. 2000/4/8 ). W niniejszej sprawie sąd I instancji, dokonując wnikliwej i wszechstronnej oceny materiału dowodowego i ustalając w sposób bezsporny wszelkie okoliczności czynu, przede wszystkim nie popadł w takie wątpliwości, które nie mogłyby być usunięte, a zatem nie naruszył zasady in dubio pro reo. Apelujący nie zauważył, że sąd I instancji nie mógł naruszyć treści art.5 § 2 kpk poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego U. X. w sytuacji gdy takich wątpliwości w przedmiotowej sprawie po prostu nie było. Uznając winę ww. sąd meriti trafnie uznał, że istniejący materiał dowodowy – w tym wyjaśnienia oskarżonego U. U. oraz zeznania świadka X. C. – nie pozostawia w tym zakresie żadnych wątpliwości.

Sąd Apelacyjny w pełni podziela przy tym pogląd utrwalony w orzecznictwie ( vide: np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17.03.2016r., II AKa 51/16 ), że nie można równocześnie podnosić zarzutu obrazy art.5 § 2 kpk i art. 7 kpk – tak jak autor apelacji z dnia 5.01.2023r. – bowiem o naruszeniu przepisu art.5 § 2 kpk można mówić dopiero wtedy, gdy mimo przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący i poddania ujawnionych na rozprawie dowodów ocenie zgodnie z regułami wskazanymi w art.7 kpk, pozostaną nadal wątpliwości, które nie zostały rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego. Natomiast jeśli z materiału dowodowego wynikają różne wersje przebiegu zdarzenia, to nie jest to równoznaczne z istnieniem wątpliwości w rozumieniu art.5 § 2 kpk, bo w takim wypadku zastosowanie będzie miała reguła wyrażona w art.7 kpk - zasada swobodnej oceny dowodów. Sąd bowiem nie może uchylić się od oceny ujawnionych dowodów, nawet wówczas, gdy za wiarygodnością poszczególnych wersji przemawiają inne dowody, bo nie można interpretować art.5 § 2 kpk jako powinności czynienia ustaleń w oparciu o dowody najbardziej korzystne dla oskarżonego. Dopiero bowiem w sytuacji, gdy nie jest możliwe ustalenie w sposób pewny okoliczności faktycznych, zaś okoliczności korzystne dla oskarżonego konkurują
z okolicznościami dlań niekorzystnymi, zastosowanie znajduje reguła in dubio pro reo. Przepisy art.5 § 2 kpk i art.7 kpk mają więc charakter rozłączny, ponieważ nie dające się usunąć wątpliwości mogą powstać jedynie wówczas, gdy sąd orzekający, po wyczerpaniu wszystkich możliwości dowodowych, oceni materiał dowodowy zgodnie ze standardami wyznaczonymi przez zasadę swobodnej oceny dowodów.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu niejednokrotnie zwracał już uwagę ( vide: np. w wyroku z dnia 6.05.2024r., II AKa 32/24 ), że zarzut obrazy przepisu art.7 kpk – podniesiony w apelacjach obrońców oskarżonych U. X. i X. H. (1) – może być skuteczny tylko wtedy, gdy jego autor wskaże na czym konkretnie polegało przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, tj. wykaże, że ocena pewnych dowodów kłóciła się z zasadami doświadczenia życiowego lub została dokonana wbrew wskazaniom wiedzy względnie była sprzeczna z regułami logicznego rozumowania bądź wykaże, że poczynione przez sąd meriti ustalenia wykazują błędy natury faktycznej lub błędy logiczne. Sytuacja taka nie wystąpiła jednak w realiach niniejszego postępowania, albowiem ww. skarżący z obowiązku tego nie wywiązali się nawet w minimalnym zakresie. Nie czyni zadość powyższym wymogom dokonanie przez apelujących własnej wybiórczej oceny dowodów i poczynienie w środkach odwoławczych z dnia (...). w oparciu o taką ocenę własnych ustaleń. W kategorii li tylko polemiki
z ustaleniami Sądu Okręgowego w Poznaniu, niewykazującej wykroczenia poza granice dyskrecjonalnej władzy sądu zakreślone przez art.7 kpk w zw. z art.410 kpk, należy potraktować sugestie skarżących zawarte w wymienionych zarzutach. Wbrew twierdzeniom autorów obu ww. apelacji ocena dot. zachowania oskarżonych ma charakter swobodny, ale bynajmniej nie dowolny. Analogicznie chybione okazały się sprzężone z tym zarzutem uwagi co do możliwości naruszenia przez sąd meriti dyrektyw z art.4 kpk , dot. zasady obiektywizmu. Zasada ta należy do dyrektyw o charakterze ogólnym, stąd też naruszenie przepisu art.4 kpk nie może więc stanowić samodzielnej podstawy odwoławczej. (...) tej zasady - kierowanej do organów prowadzących postępowanie karne - służą konkretne przepisy ustawy karnej procesowej. Chcąc więc zarzucić tym organom nieprzestrzeganie tej zasady procesowej, należy w środku odwoławczym te przepisy powołać, jako przez nich nie respektowane (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27.11.2024r., II AKa 40/24). Obrońca oskarżonego X. H. (1) obowiązku tego nie wykonał. Odmówienie wiary niektórym wyjaśnieniom oskarżonych lub zeznaniom złożonym przez świadków, a w rezultacie ich pominięcie jako podstawy dowodowej podczas dokonywanych ustaleń faktycznych, nie może być bowiem utożsamiane ani z brakiem oceny okoliczności, których tego rodzaju dowód dotyczy
w kontekście finalnego rozstrzygnięcia, ani też nie jest wyrazem złamania zasady bezstronności sądu, bowiem odmowa przyznania waloru wiarygodności niektórym z przeprowadzonych dowodów, przy jednoczesnej aprobacie i uwzględnieniu innych dowodów, jest niczym więcej niż realizacją przysługującego sądowi orzekającemu uprawnienia w ramach czynienia ustaleń faktycznych, z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów i w związku z tym, nie może być uznana za przejaw złamania zasady obiektywizmu, o jakiej mowa w art.4 kpk.
Z tego też powodu podnoszenie naruszenia zasady ogólnej z art.4 kpk bez wykazania naruszenia przy tym konkretnych przepisów proceduralnych – tak jak w apelacji z dnia (...) – jest bezprzedmiotowe (vide: analogicznie w orzeczeniach Sądu Najwyższego z dnia 7.11.2024r.,
I KK 225/24; 17.10.2024r., IV KK 260/24). Odnosząc się do wywodów obu ww. apelujących należy kategorycznie zaznaczyć, że ustalenia faktyczne wyroku nie wykraczają poza ramy swobodnej oceny dowodów, gdy poczynione zostały na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, których ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej czy logicznej, zgodna jest ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz prowadzi do sędziowskiego przekonania, odzwierciedleniem którego powinno być uzasadnienie orzeczenia. Reasumując, należy więc przyjąć, że przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów
i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną zawartą w treści przepisu art.7 kpk wówczas gdy jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy całokształtu okoliczności sprawy i to
w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy, stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i niekorzyść oskarżonego, jest wyczerpujące i logiczne z uwzględnieniem wskazań wiedzy i zasad doświadczenia życiowego (vide: wyroki Sądu Najwyższego z 20.02.1975r., II KR 355/74, publ. OSNKW 1975/9/84; z 22.01.1975r, I KR 197/74, publ. OSNKW 1975/5/58; z 5.09.1974r., II KR 114/74, publ. OSNKW 1975/2/28; z 22.02.1996r., II KRN 199/95, publ. PiPr. 1996/10/10; z 16.12.1974r., Rw 618/74, publ. OSNKW 1975/3-4/47 ). Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z art.7 kpk organy postępowania, a więc także i sąd, kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zgodnie z panującym w orzecznictwie poglądem ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9.11.1990r., publ. OSNKW 1991/9/41 ), przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art.7 kpk wtedy m. in. gdy:

jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy
( art.410 kpk ) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art.2 § 2 kpk),

stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego ( art.4 kpk ),

jest wyczerpująco i logicznie – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – uargumentowane w uzasadnieniu wyroku ( art.424 § 1 pkt 1 i 2 kpk ).

Mając powyższe uwagi na względzie, uznać obiektywnie należy, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego została dokonana przez sąd I instancji z uwzględnieniem zasad sformułowanych w przepisie art.7 kpk. Nie można więc zgodzić się ze stanowiskiem obu skarżących co do oceny wyjaśnień oskarżonych, zgromadzonych dokumentów i zeznań przesłuchanych świadków. Wywody te są nie tylko przekonywująco przez sąd I instancji uzasadnione ale i odpowiednio obszerne, tak więc nie ma powodu by je powielać ponownie
w tym miejscu. Należy jedynie podkreślić, że uwadze obrońców uszło i to, że twierdzenia ww. osób Sąd Okręgowy w Poznaniu weryfikował z należytą ostrożnością, natomiast sugestie apelujących, że ocena ta nosi znamiona dowolnej, jest całkowicie bezpodstawna. Zgodnie kwestionowali świadomość swoich mandantów co do istnienia osoby posługującej się danymi G. X. i wiarygodności sygnowanych jego podpisami dokumentów. To, że oskarżeni zgodnie przeczyli temu by wiedzieli, że jest to postać fikcyjna sytuacji w sprawie nie zmienia. Uwaga ta odnosi się także uwag obrońcy oskarżonego U. X. na s.5 apelacji z dnia (...) W świetle wyjaśnień U. U. odwoływanie się do domniemań z art.17 ust.1 ustawy z dnia 20.08.1997r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U.2025.869 t.j.) jest bezskuteczne. Z wyjaśnień U. U. z dnia (...) wynika wprost, że: „… G. (...) nigdy nie istniał…” (vide: k.1484), „… od U. dowiedziałem się poza tym, że sprzedaży będzie dokonywać (...) także tego, że pojawią się dane osoby G., która w rzeczywistości nie istnieje. U. X. mówił mi, że mam się niczym nie martwić, że dokumentacją zajmie się on […] osoba G. X. nie istnieje, a za wszystkim stoi U. X. […] on mi powiedział, że mam zeznać, że G. (...) był w firmie, i że on istnieje, że to nie fikcja, że widziałem go w firmie, że chodził po biurach, że U. z X. rozmawiał […] na temat KP miałem powiedzieć, że podpisał je G. (...) tak jak fakturę…” (vide: k.1745-1747) oraz „… od początku w tej transakcji był X., tylko z nim była rozmowa, z nikim więcej. Od niego wiedziałem, że G. (...) to osoba, której nie ma. Chyba w firmie powiedział mi wprost, że on jest za to wszystko odpowiedzialny, że G. X. nie ma, że on jest wymyślony…” (vide: k.2995). Obrońca oskarżonego U. X. postulujący traktować ww. twierdzenia co do fikcyjności G. (...) ze wzmożoną ostrożnością” zdaje się zapominać o dwóch kwestiach. Po pierwsze jego mandant w trakcie przesłuchania przed sądem w dniu (...) już nie kwestionował ww. faktu. Starał się jedynie przekonywać, że wcześniej nie był tego pewien: „… po zapoznaniu się z aktami postępowania, wynika czarno na białym, że G. (...) był osobą fikcyjną. Nie mam co do tego wątpliwości, lecz wcześniej nie byłem tego pewien…” (vide: k.3318). To ostatnie zapewnienie nie zasługuje jednak na wiarygodność. Przeczy mu nie tylko cyt. powyżej stanowisko U. U., ale i zeznania X. C. z dnia 3.09.2021r. oraz dokumenty pozyskane od organów Republiki Federalnej Niemiec. Te ostatnie także zaprzeczają tezie obrońców, że G. (...) faktycznie istniał. Wręcz przeciwnie władze niemieckie wykazały nawet, że nigdy nie wydrukowano dowodu osobistego lub paszportu na takie dane. W tym zakresie Sąd Apelacyjny odsyła do jednoznacznego w swej wymowie brzmienia dokumentów na k.1646, 3129, 3130, (...). Podnoszony na s.6 apelacji z dnia (...) fakt, że „ nie wykazano jednoznacznie kto opatrzył sporne dokumenty księgowe podpisem osoby uznanej za nieistniejące” jest bez znaczenia, albowiem żadnemu z oskarżonych takiego zarzutu nie postawiono. U. X. i U. przypisano wyłącznie „posłużenie się podrobionymi przez nieustalona osobę” dokumentami a X. H. (1) przedłożenie takiego dokumentu na potrzeby postępowania prokuratorskiego. Zachowania te mieszczą się w znamieniu „ jako autentycznego używa” na gruncie art.270 § 1 kk.

Z kolei obrońca oskarżonego X. H. (1) kwestionował nie tylko ustalenia sądu I instancji co do wiedzy swojego mandanta na temat zaistnienia uprzedniego oszustwa współoskarżonych, fikcyjności rzekomego G. X., ale i świadomości, że dokumentacja którą otrzymał a następnie przedłożył została sfałszowana. Skarżący koncentrował przy tym swoją uwagę na ocenie wyjaśnień oskarżonego i zeznaniach osób obciążających go swoimi zeznaniami, wywodząc w konkluzji, iż te ostatnie nie zasługują na wiarygodność. Ten sposób argumentacji, z oczywistych wprost powodów nie może być skuteczny, albowiem dowodem
w postępowaniu karnym może być wszystko co służy do wyrobienia przez sąd orzekający przekonania o winie lub niewinności oskarżonego, jeżeli zostanie przeprowadzone w trybie przewidzianym przez prawo procesowe. Dowodem są więc także twierdzenia dla oskarżonego niekorzystne pod warunkiem, że sąd dokona wszechstronnej analizy i w uwzględnieniu innych dowodów, zaś swoje stanowisko rzeczowo i logicznie uzasadni. W sprawie tej wymóg te został spełniony a pogląd sądu I instancji w kwestii wiarygodności dowodów pozostaje pod ochroną art.7 kpk ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17.11.2004r., V KK 158/04, publ. OSNKW 2004/11-12/107 ). W tym miejscu warto odnotować, że czynność wykonawcza na gruncie art.299 kk polega na przyjęciu, przekazaniu, posiadaniu, używaniu, ukrywaniu, dokonywaniu transferu lub konwersji, wywiezieniu za granicę, pomocy do przeniesienia własności lub posiadania albo podjęciu innych czynności, które mogą udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia rzeczy lub praw, miejsca ich umieszczenia, ich wykrycie, zajęcie albo orzeczenie przepadku. Omawiany czyn można popełnić tylko przez działanie (vide: L. [w:] C., L. II, s. (...)). Przyjęcie oznacza nabycie władztwa bądź przez fizyczne otrzymanie, bądź przez pozwolenie na umieszczenie np. w miejscu, którego dysponentem jest sprawca (vide: B. [w:] B. i in., t. 2, s. 452). Przyjęcie następuje na mocy porozumienia między przekazującym a przyjmującym, przy czym porozumienie to może być konkludentne (vide: C. [w:] L. P., s. 682). Dla przypisania wypełnienia znamion czynu zabronionego prania pieniędzy niezbędne jest ustalenie, że sprawca ma świadomość przestępczego pochodzenia wartości majątkowych oraz wolę udaremniania lub znacznego utrudniania identyfikacji tych pieniędzy przez uprawnione organy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 2.02.2011r., II KK 159/10). Nie wystarczy wykazanie, że wartości majątkowe pochodzą z nieujawnionego źródła, ponieważ chodzi o przedmioty czynności wykonawczych pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 4.10.2011r., III KK 28/11). Ta świadomość musi mieć postać winy umyślnej
w postaci zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego
w Warszawie z 1.06.2022r., II AKa 348/21). Nie jest to przestępstwo, gdzie należałoby wykazać tylko zamiar kierunkowy. Do realizacji znamion tego przestępstwa nie jest też konieczne działanie w celu wprowadzenia brudnych pieniędzy do legalnego obrotu (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 27.12.2016r., II AKa 163/16). Odnosząc ww. rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy w pierwszej kolejności należy zauważyć, że autor apelacji z dnia (...) wypaczył sens wypowiedzi G. H. (1) z dnia (...) Świadek ten bynajmniej nie ekskulpuje oskarżonego do winy. Nie twierdziła bynajmniej stanowczo, że X. H. (2) zajmował się przelewami w imieniu spółki (...) jedynie do (...) Wskazywała ona bowiem, że nie ma wiedzy jak wyglądała sytuacja w tym zakresie po tej dacie: „… nie wiem jak to było później…” (vide: k.3491). Zastrzegała przy tym, że jej wiedza na temat zdarzeń objętych aktem oskarżenia jest żadna: „… w 2016 roku nie miałam już żadnej styczności z tymi osobami, więc nie potrafię się wypowiedzieć na temat transakcji z kawą…” (vide: k.3490). Zaprzeczyła też by miała konflikt z oskarżonym X. H. (1). W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wytrzymuje krytyki twierdzenie obrońcy, że ww. nie miał świadomości, że w rzeczywistości osoba o nazwisku G. (...) nie istnieje. Przeczą temu dowody przedstawione przez Sąd Okręgowy. Oczywistym jest, że w tym miejscu należało rozważyć, czy X. H. (2) także nie uległ iluzji stwarzanej przez współoskarżonych,
a w szczególności U. X.. Kolejny dowód założenie obrońcy i przyjętą przez oskarżonego linię obrony obala jednak w całości. Uwaga ta odnosi się także do wiedzy X. H. (1) na temat przestępstwa bazowego (oszustwa przypisanego U. X.
i U. U.) oraz fałszu dokumentów, którymi się posługiwał. Świadczą o tym wspomniane już powyżej zeznania świadka X. C. z dnia (...)w których kategorycznie obciążyła ona (...) H.. Jednocześnie przyznała, że uprzednio ((...) – k.859) zeznawała nieprawdę, albowiem została odpowiednio poinstruowana w tym zakresie przez
U. X.. Wskazała na rzeczywistą rolę obu oskarżonych, w tym także X. H. (1). Rację ma Sąd Okręgowy, że jest to jedno z najbardziej istotnych źródeł dowodowych. Bagatelizowanie tych zeznań przez apelującego nie wytrzymuje krytyki. Nie można przy tym zgodzić się ze skarżącym, że były one traktowane przez sąd meriti bezkrytycznie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku na s.15 tej tezie całkowicie przeczy. Autor apelacji podkreślając jej konflikt z U. X. – o którym świadek mówiła otwarcie i szczerze przed sądem – całkowitym milczeniem pomija, że ww. nie miała jednak najmniejszych podstaw by obciążać bezzasadnie X. H. (1). Znamienne,
że także obrońca tego rodzaju okoliczności nie próbuje nawet podnosić w apelacji. W tym miejscu wypada więc powtórzyć za Sądem Apelacyjnym w Katowicach (vide: uzasadnienie wyroku z dnia 30.12.2004r., II AKa 435/04), że jest oczywistym, iż w razie sprzeczności
w zeznaniach ( analogicznie wyjaśnieniach ) osób występujących w procesie karnym wartość dowodowa zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego jest taka sama jak zeznań, które zostały złożone na rozprawie. Decyzja, którą ze sprzecznych wersji uznać za wiarygodną, należy do sądu orzekającego. Należy jednak pamiętać, że w procesie karnym nie ma gradacji wartości poszczególnych dowodów pod względem chronologicznym. Odwołanie czy zmiana wcześniej złożonych wyjaśnień czyni jedynie nowy dowód, jak każdy podlegający ocenie ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2015 r. w sprawie II KK 123/15).

Twierdzenia skarżącego – że zeznania X. C. z (...) nie są istotne,
a nadto nie miała ona rzetelnej wiedzy odnośnie tego, czy X. H. (2) wiedział
o przestępstwie jakiego dokonuje U. X. wraz z U. U. oraz o tym,
że osoba G. X. jest fikcyjna – są jedynie instrumentalnym nadużyciem, a zatem pozbawione są racji bytu. Sąd I instancji poddał należytej analizie i interpretacji jasne oraz logiczne wypowiedzi ww. z procesu a następnie skonfrontował je z tymi spreparowanymi przez U. X. na potrzeby śledztwa. Trafnie przy tym te drugie zdyskwalifikował jako wiarygodny materiał dowodowy. Wbrew twierdzeniom autora apelacji obciążając jego mandanta świadek nie posługiwał się li tylko „ domysłem i uproszczeniem”. Potrafiła ona stanowczo oddzielić fakty od opinii. Sąd Okręgowy bynajmniej nie przyjął na tej podstawie, że to X. H. (2) podjął decyzję co do losów kawy wspólnie z U. X.. Wręcz przeciwnie na s.9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku wyraźnie zaznaczył, że należała ona do tego ostatniego: „ Ostatecznie kupujący nie otrzymali towaru, co było decyzją U. X. ”. Gdyby było inaczej to X. H. (2) także odpowiadałby wspólnie z ww. i U. U. za czyn z pkt I aktu oskarżenia. Nie sposób więc nie zauważyć, że na s.8 apelacji obrońca polemizuje z tożsamym poglądem sądu jaki sam forsuje. Zdaje się przy tym nie dostrzegać, że zarzuty stawiane jego mandantowi są innego rodzaju. Relacja X. C. potwierdza jedynie, że X. H. (2) zdawał sobie sprawę z faktu oszustwa, którego sprawcą był U. X., w tym fikcyjności osoby G. (...), który miał być wystawcą dokumentów istotnych dla sprawy. Był bowiem obecny w czasie gdy U. X. wyjaśniał jej szczegóły procederu oraz przygotowywał na spodziewane przesłuchania przez organa ścigania (vide: k.3675-3677). Z jej zeznań wynika także,
że oskarżony nie był wyłącznie biernym uczestnikiem spotkania, które zresztą miało miejsce
w jego gabinecie: „… jestem pewna, że w uzgadnianiu wersji brał udział X. H. (2), oni wszystko razem uzgadniali […] pokazano mi zdjęcie z paszportu, nie pamiętam czy pokazał mi je U. X. czy X. H. (2). Pokazano mi zdjęcie tego człowieka i poinstruowano, że jeżeli będzie okazanie na policji, to mam wskazać tego człowieka jako G. (...). Tak zrobiłam. Ja w rzeczywistości tego człowieka nigdy nie wiedziałam na oczy […] z rozmów wynikało jednak, że H. o wszystkim wie…” (vide: k.3677-3679). Treść ww. zeznania potwierdza więc, że X. H. (2) – jako prezes jednoosobowego zarządu spółki – doskonale zdawał sobie sprawę z tego skąd pochodziły środki pieniężne, które w uzgodnieniu z U. X. przyjął na rachunek bankowy (...) Sp. z o.o. Jego wiedza na temat tzw. przestępstwa bazowego nie budziła najmniejszych wątpliwości sądu i nie była jedynie marginalna, tak jak sugerował obrońca na s.6 apelacji. Uwaga ta odnosi się nadto do rzekomego G. (...), jako osoby podpisującej istotne dla sprawy dokumenty. Przedkładając je na potrzeby postępowania przygotowawczego w dniu 27.07.2016r. miał więc pełną świadomość, że używa jako autentycznego dokumentu podrobionego przez nieustaloną osobę –
w rozumieniu art.270 § 1 kk. Działał więc z zamiarem bezpośrednim, kierunkowym. W tej sytuacji nie ma przy tym najmniejszego znaczenia, że organom ścigania nie udało się ustalić kto był sprawcą fałszerstwa, lub kto podszywał się pod G. (...). Okoliczność ta nie jest niezbędna dla rozstrzygnięcia zarzutów stawianych X. H. (1). Z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonego decydująca była jego świadomość w tym zakresie. Fakt, że oskarżony neguje ww. okoliczności nie uniemożliwiał skazania, albowiem sąd I instancji zrekonstruował stan faktyczny (w tym zamiar oskarżonego) przy pomocy innych dowodów, o których mowa była powyżej. Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje także stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku co do znikomej wartości wyjaśnień samego X. H. (1). Sąd Okręgowy odpowiednio precyzyjnie i przystępnie wyjaśnił dlaczego wersję tę uznał jedynie za wybieg mający umożliwić oskarżonemu uniknięcie odpowiedzialności.

Reasumując dotychczasowe rozważania, należy zaznaczyć, że oparcie przez sąd ustaleń faktycznych na określonej i wyraźnie wskazanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku grupie dowodów i jednoczesne nieuznanie dowodów przeciwnych, nie stanowi uchybienia, które mogłoby powodować zmianę lub uchylenie wyroku, w sytuacji gdy zgodnie z treścią art.424 § 1 pkt 1 kpk, Sąd Okręgowy w Poznaniu wskazał jakimi w tej kwestii kierował się względami. Jak wynika z motywów zaskarżonego wyroku sąd I instancji uczynił zadość wymaganiom wskazanego wyżej przepisu, dokonując szczegółowej i wszechstronnej analizy materiału dowodowego oraz wskazując precyzyjnie jakie fakty uznał za udowodnione i na jakich w tej mierze oparł się dowodach. Sąd ten odpowiednio wskazał w jakich częściach uznał ww. dowody za wiarygodne, a w jakich za nie zasługujące na wiarę ( lub są nieistotne ), przy czym stanowisko swoje logicznie i przekonywująco uzasadnił. Dowody te pozwoliły przypisać oskarżonym winę
i sprawstwo w zakresie zarzucanych im czynów.

Przechodząc do pozostałych części apelacji obrońców oskarżonych U. X.
i X. H. (1) oraz analogicznego środka odwoławczego pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego należy zauważyć, iż zawarty w nich zarzut rzekomej rażącej niewspółmierności kary sprowadził się do polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego w Poznaniu. Zarzut ten jest jednak tylko wówczas słuszny, gdyby na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary. Zarzut rażącej niewspółmierności kary, jako zarzut w kategorii ocen, można podnieść jedynie wówczas, gdy kara nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, stając się w społecznym odczuciu karą niesprawiedliwą. Nie każda bowiem różnica w ocenie wymiaru kary może uzasadniać zarzut rażącej niewspółmierności kary, ale tylko taka, która jest natury zasadniczej, to znaczy jest niewspółmierna w stopniu nie dającym się zaakceptować. O rażącej niewspółmierności kary w rozumieniu art.438 pkt 4 kpk nie można bowiem mówić w sytuacji, gdy Sąd wymierzając karę uwzględnił wszystkie okoliczności wiążące się z poszczególnymi ustawowymi dyrektywami i wskaźnikami jej wymiaru. Nie można zasadnie dowodzić rażącej niewspółmierności kary także wówczas, gdy granice swobodnego uznania sędziowskiego będące wyrazem zasady sądowego wymiaru kary nie zostały przekroczone ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 10.04.1996r. II AKa 85/96, publ. KZS 1996/4/42; wyroki Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 18.01.1996r. II AKr 463/95, publ. OSA 1996/7-8/27 i z dnia 22.06.1995r. II AKr 178/95, publ. Prok. i Pr. 1996/2-3/25 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14.11.1973r. III KR 254/73, publ. OSNPG 1974/3-4/51 ). W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy
w sposób wnikliwy rozważył nieliczne istniejące okoliczności łagodzące (dot. co do zasady
U. U.) oraz szereg przesłanek wpływających na zaostrzenie represji karnej wobec oskarżonych.

Rozważając apelacje pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego oraz obrońców oskarżonych X. H. (1) i U. X., Sąd Apelacyjny nie mógł nie zauważyć, że w tej ostatniej zarzut, o którym mowa (pkt 2) nie został uzasadniony. W tej sytuacji trudno oczekiwać jego powodzenia. Sąd odwoławczy nie podzielił poglądu ww. skarżących o rażącej niewspółmierności wymierzonych oskarżonym U. U., U. X. i X. H. (1) kar pozbawienia wolności i grzywny (ta ostatnia nie dot. X. H.). Kary majątkowe należycie uwzględniają okoliczności określone w art.33 § 2 kk, w tym dochody oskarżonych, ich warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe. Dla wymiaru kary niewątpliwie istotny był stopień winy i społecznej szkodliwości ich czynów. Trafnie do okoliczności wpływających na zaostrzenie represji karnej zaliczono nie tylko dotychczasową karalność oskarżonych (przy czym uprzednia karalność
U. U. uległa zatarciu i pozostał jedynie wyrok z dnia (...) prawomocny w dniu (...) w sprawie (...) a więc wydany już po popełnieniu przestępstwa), ale
i liczbę norm prawnych, które zostały naruszone. Sąd meriti nie pominął przy tym roli i znaczenia poszczególnych oskarżonych w przedmiotowym procederze, w tym wiodącej roli
U. X.. Na niekorzyść tego ostatniego trafnie uwzględniono także jego zachowanie już w trakcie prowadzonego śledztwa, nakierowane na świadków, którzy mogliby go obciążać. Jako przesłankę łagodzącą słusznie ujęto nie tylko przyznanie się oskarżonego U. U. do zarzucanego mu czynu ale i wyjawienie przestępczego mechanizmu w sprawie. Trafnie sąd I instancji nie dopatrzył się istotnych okoliczności, które wpływałyby na złagodzenie kary wobec U. X. i X. H. (1). Sąd odwoławczy w pełni podziela
i akceptuje dotyczącą tych okoliczności szeroką i przekonywującą argumentację zawartą na s.27-29 uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Należy podkreślić, iż Sąd Okręgowy prawidłowo określił także wymiar kary łącznej pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu X. H. (1). Uwzględniając dyrektywę z art.4 § 1 kk skorzystał z możliwości jakie dawała zasada pełnej absorpcji. Zastrzeżenia skarżących w zakresie dot. orzeczenia o karze nie są więc zasadne. Nie można przy tym zgodzić się z poglądem, że orzeczenie to nie uwzględnia zakresu szkody. Należy zaznaczyć, że pełnomocnik nie wskazał żadnych okoliczności, które miałby pominąć Sąd Okręgowy. Poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że sąd ten do ww. okoliczności przypisał zbyt małą wagę. Pogląd ten nie jest przekonywujący, zwłaszcza, że jego autor odwoływał się z kolei do 4 okoliczności (s.5 apelacji), które należały przecież do znamion czynu przypisanego oskarżonemu U. U.. Gdyby ich nie było nie można byłoby skazać ww. za przypisany mu czyn. Twierdzenie wyłącznie na tej podstawie, że oskarżony nie zasłużył na dobrodziejstwo warunkowego przedterminowego zwolnienia jest więc całkowicie chybione (skarżący ten nie podnosił zarzutu obrazy art.69 § 1 kk, a powyżej wykazano dlaczego mimo skazania w sprawie (...) możliwe było zastosowanie ww. instytucji). Analogicznie chybione były także wywody na s.5-7 apelacji z dnia (...) które przemawiać miały za zaostrzeniem kar wobec oskarżonego U. X.. Także i w tym wypadku pełnomocnik odwołuje się do okoliczności dot. nagannej postawy procesowej ww., która została już uwzględniona przez sąd I instancji na s.28 uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Bynajmniej w jakimkolwiek zakresie sąd ten nie dopatrzył się skruchy oskarżonego, tak więc argument ten trudno uznać za szczególnie fortunny. Innych argumentów autor ww. apelacji nie potrafił wskazać. Równie lakoniczne co nieprzekonywujące okazały się twierdzenia obrońcy oskarżonego X. H. (1) na s.8-9 apelacji z dnia (...)Porównując wymiar kar ww. oraz U. U. skarżący pomija jednak zasadę indywidualizacji reakcji karnej. Pomiędzy ww. oskarżonymi tymi istnieją różnice, albowiem ich sytuacja procesowa nie była tożsama. Uwaga ta odnosi się nie tylko do treści zarzutów, ale przede wszystkim postawy procesowej, która w przypadku U. U. została doceniona i wobec ww. zastosowano dobrodziejstwo warunkowego zawieszenia wykonania kary. Odwoływanie się do wymiaru kary U. X. także nie jest zasadne, albowiem ww. odpowiadał za inne rodzajowo czyny niż X. H.. Z tego powodu podnoszenie zarzutu, że ten ostatni „nie spowodował szkody u pokrzywdzonych” nie ma znaczenia, albowiem nie odpowiadał przecież za oszustwo. Trudno zgodzić się także z poglądem dot. wysokości kwoty „wypranych” pieniędzy. Bagatelizowanie ww. kwestii jest wysoce niefortunne. Obrońca ww. kwestionował też wysokość kary łącznej pozbawienia wolności, jednakże w uzasadnieniu apelacji żadnych argumentów w tym zakresie nie przedstawił. Zważywszy, że wobec ww. oskarżonego Sąd Okręgowy zastosował zasadę pełnej absorpcji fakt ten nie dziwi. Oczywistym jest jednak, że zarzut niewspółmierności tak skonfigurowanej kary łącznej nie mógł znaleźć akceptacji sądu odwoławczego.

W tym miejscu wypada podsumować ww. zarzuty z art.438 pkt 4 kpk, że kara uwzględniać musi dyrektywy jej wymiaru zawarte w art.53 § 1 i 2 kk a nie jedynie partykularne interesy stron postępowania. Reasumując należy kategorycznie stwierdzić, że Sąd Okręgowy w Poznaniu odpowiednio precyzyjnie wyważył także okoliczności wpływające na zaostrzenie represji karnej i te łagodzące (w sytuacji gdy występowały), ustalając wymiar kary na poziomie adekwatnym do stopnia społecznej szkodliwości czynów oskarżonych oraz stopnia ich zawinienia – prawidłowo spełniając tym samym zasady prewencji ogólnej jak i szczególnej. Odmienne dywagacje skarżących mają jedynie charakter ogólników i nie są odpowiednio uzasadnione. Argumentacja przytoczona w uzasadnieniu apelacji obrońcy X. H. (1) i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego jest nieprzekonująca i nie może znajdować akceptacji. O takowej nie sposób mówić w przypadku apelacji obrońcy U. X.. Jak bowiem wskazano powyżej zarzut ten nie znalazł swojego merytorycznego odbicia w uzasadnienia apelacji. W tym ostatnim wypadku sąd odwoławczy nie miał możliwości odniesienia się do wywodu, który fizycznie nie zaistniał.

Pozbawiony podstaw prawnych i faktycznych okazał się także zarzut zawarty w pkt 2 apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego z dnia (...) Skarżący przywołał w nim (w ślad za sądem meriti) szereg przepisów procesowych, stanowiących podstawę orzeczenia
o kosztach zastępstwa procesowego należnych od oskarżonych U. U. i U. X. oskarżycielowi posiłkowemu. W pkt 10 zaskarżonego wyroku sąd meriti wysokość ww. kosztów określił na kwotę 9.270 zł. Kwestionując ww. rozstrzygnięcie skarżący nie wskazał jednak
w którym miejscu doszło do uchybienia w wyliczeniach, bądź w jaki sposób doszło do naruszenia ww. przepisów. Fakt, że wywód sądu I instancji na s.31 uzasadnienia zaskarżonego wyroku trudno uznać za wybitnie rozbudowany nie zwalniał pełnomocnika z wykonania obowiązków procesowych zawartych w art.427 § 2 kpk. Okoliczność, że strona lub jej pełnomocnik nie zgadzają się z decyzją Sądu Okręgowego nie stanowi bynajmniej uzasadnienia zarzutu stawianego kwestionowanemu rozstrzygnięciu.

Wniosek

Apelacja obrońcy oskarżonego U. X. :

o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów.

Apelacja obrońcy oskarżonego X. H. (1) :

1.  o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów,

ewentualnie:

2.  o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez obniżenie kary jednostkowej z art.299 § 1 kk oraz kary łącznej.

Apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego:

1.  o uchylenie rozstrzygnięcia zawartego w pkt 2 wyroku odnośnie oskarżonego U. U., tj. orzeczenie kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania,

2.  zaostrzenia kar wymierzonych oskarżonemu U. X.,

3.  zwiększenie w pkt 10 wyroku kosztów z tytułu zastępstwa procesowego w wysokości maksymalnej.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Brak skutecznych zarzutów apelacji i okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

0.11.

Przedmiot utrzymania w mocy

0.1Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 8.04.2022r. (III K 517/19)

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Brak skutecznych zarzutów apelacji i okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu.

0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

0.0.11.

Przedmiot i zakres zmiany

Zwięźle o powodach zmiany

0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

4.1.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

2.

3.

O kosztach obrony z urzędu za postępowanie odwoławcze – dot. oskarżonego U. X. – Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art.29 ust.2 ustawy z dnia 26 maja 1982r. prawo o adwokaturze (Dz.U. 2024.1564 t.j.) i § 1, § 2 pkt 1 i 2, § 4 ust.1-4, § 17 ust.2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024r . w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata
z urzędu (Dz.U.2026.87 t.j.). Z tego też tytułu sąd zasądził na rzecz adw. G. B. kwotę 1.476 zł; (w tym 23 % podatek VAT). Ustalając wysokość ww. opłaty przysługującej obrońcy Sąd miał na uwadze realny nakład pracy ww.,
w szczególności czas poświęcony na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczbę stawiennictw w sądzie odwoławczym na rozprawie (1) oraz zakres czynności podjętych w sprawie (...) (odpowiedź na apelację pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego). Uwzględniono przy tym stopień zawiłości sprawy, jej obszerność pozostającą w stanach średnich (23 tomy główne), rzeczywisty wkład adwokata w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych. Mając powyższe na uwadze nie było podstaw do uwzględnienia wniosku zawartego
w apelacji o ustalenie ww. opłaty w wysokości 150 % stawki minimalnej. Jak wykazano powyżej treść i obszerność apelacji (2 zarzuty, 6 stron) zabiegu takiego nie uzasadnia, tym bardziej, iż nie zawiera ona uzasadnienia zarzutu odnoszącego się do kary. W tej sytuacji tym bardziej nie było powodów do dalszego zwiększenia wymiaru ww. opłaty w sposób, który obrońca postulował w trakcie rozprawy w dniu (...) (vide: k.4531). W tym zakresie należało mieć na względzie, że zawiłość sprawy, czy nakład pracy obrońcy nie uległ zwiększeniu po wniesieniu apelacji. Nie została ona przecież uzupełniona. Dokonując oceny ww. kwestii sąd odwoławczy uwzględnić winien także treść § 4 ust. 4 cyt. rozporządzenia, zgodnie z którym
w razie zmiany w toku postępowania ((...)) wartości stanowiącej podstawę obliczenia opłaty bierze się pod uwagę wartość zmienioną, poczynając od następnej instancji.

O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art.634 kpk, art.627 kpk, art.633 kpk, art.636 § 1 kpk oraz art.8, art.1, art.2 ust.1 pkt 4, art.3 ust.1, art.13 ust.2 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych (tj. Dz.U.2023.123). Na koszty te składają się wyłożone przez Skarb Państwa wydatki w postaci: kosztów obrony z urzędu (dot. wyłącznie U. X.), i ryczałt za doręczenia (po 7 zł;) oraz opłaty za drugą instancję. Mając powyższe na uwadze zasądzono od oskarżonych U. X. i X. H. (1) na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze po 1/3 części, a mianowicie:

a)  od U. X. – 6.407 zł,

b)  od X. H. (1) – 407 zł,

a w pozostałym zakresie kosztami tymi w kwocie 247 zł obciążono oskarżyciela posiłkowego (...) Sp. z o.o. W tym ostatnim wypadku z uwagi na nieuwzględnienie apelacji wywiedzionej na niekorzyść oskarżonych
U. X. i U. U. nie było rzecz jasna możliwości zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego przed sądem II instancji.

7.  PODPIS

G. N. K. L. M. Ś.